Dodaj do ulubionych

ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza decyzja

IP: 77.236.26.* 05.05.11, 21:41
Taki właśnie mam problem - nadałam dziecku imię popularne, kierując się względami sentymentalnymi (po dziadku) i opiniami bliskich, wszyscy zachwyceni oprócz mnie, bo nie mogę sobie darować, że nie zdecydowałam się na imię używane przez całą ciążę. Młody ma już 3 miesiące i ciągle jest "Młodym", "Synkiem", "Maluchem", a sporadycznie mówię do niego tym właśnie "ciążowym" imieniem i strasznie mi zgrzyta, gdy wszyscy używają imienia oficjalnego. I sama już nie wiem, czy to się zmieni, czy się w końcu przyzwyczaję czy będzie mi dziecko na dwóch imionach funkcjonowało, ale piszę o tym, żeby wszystkie niezdecydowane i chcące zadowolić otoczenie pamiętały o tym, co niby takie oczywiste, ale jednak nie do końca: to Wasze dziecko i to bliscy się mają oswoić z Waszym wyborem, a nie Wy z nich (bo ja już 3 miesiące oswajam i nic).
Obserwuj wątek
    • panna.w.drodze Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 05.05.11, 22:21
      masz rację, ja jeszcze 4 miechy muszę wytrzymać, obym się nie poddała wink
    • zum.zum.zone Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 05.05.11, 22:31
      To zmien na to "ciazowe" imie, ewentualnie obecne imie zostaw jako drugie i przestan sie meczyc i oswajac : )
      • carmita80 Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 05.05.11, 22:37
        Zmien imie.
        • dalenia Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 05.05.11, 23:53
          Podpisuję się pod dziewczynami - zmieniaj!
          Oczywiście, jeśli mąż popiera. W przeciwnym razie, szukałabym jakiegoś kompromisu. Bo nie może być tak, że imię Twojego syna Cie zupełnie nie przekonuje i nie chcesz się nawet do niego owym imieniem zwracać.
          • abiela Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 00:00
            I ja uwazam, ze powinnas zmienic imie dziecka.
    • Gość: megi79 Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec IP: *.sadpark-gw.waw.supermedia.pl 06.05.11, 07:38
      A jakie to imiona(jeśli można zapytać)?
      Zmieniłabym póki wszyscy całkiem się nie przyzwyczają,bo będzie coraz trudniej.
    • mama_amelii Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 08:04
      Możesz zmienić imię.Porozmawiaj z mężem.Jeszcze chwila a znienawidzisz imię swojego dziecka i do końca życia będziesz żałowała decyzji.U mnie otoczenie nie było zachwycone moim wyborem dla drugiej córki,ale ja wiedziałam,że będę pluła sobie w brodę jak nie nazwę córki imieniem,które kocham.Zresztą to mój mąż rozwiał moje watpliwości i powiedział,że nie wyobraża sobie,żeby nasza córka nosiła inne imię(prawie całą ciążę zwracaliśmy się do niej po imieniu).Teraz otoczenie super reaguje i wiadomo nie wyobraża sobie innego imieniasmile)
      Zrób tak jak ci serce dyktuje.Do 6 m-ca nie ma problemu ze zmianą imienia.

      -to Wasze dziecko i to bliscy się mają oswoić z Waszym wyborem, a nie Wy z ni
      > ch (bo ja już 3 miesiące oswajam i nic).

      Popieram i uważam,że powinnaś sama siebie posłuchać.Jeszcze nie jest za późno.Nawet jeśli rodzina strzeli focha(bo wiadomo po dziadku itp)to miniesmile

      Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
      nie obleka tego faktu w słowa.
    • quasi.modo Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 09:00
      Przykra sprawa sad

      Pogadaj z mężem i jeśli znajdziesz w nim oparcie, zmieniaj. A dziadkowe daj na drugie i niech sobie nawet rodzina używa tego drugiego, jeśli musi. Znam kilka osób, które z różnych funkcjonują pod więcej niż jednym imieniem i dobrze z tym żyją.
    • atenette Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 10:05
      Zmieniaj! My zmieniliśmy imię kiedy mała miała 6 tygodni. Wiem, że wymaga to odwagi, bo to tak głupio, wszyscy już znają dziecko pod tym imieniem itd., ale pomyśl sobie, że za Wami dopiero 3 miesiące, a przed Wami całe życie!
    • Gość: Pola Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 10:48
      Jakoś nie przekonuje mnie to żeby zmieniać imię, a co jak potem się okaże że wszyscy poza Tobą i tak używają starego imienia? Będziesz na nich krzyczeć i poprawiać? smile
      • dalenia Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 15:58
        Gość portalu: Pola napisał(a):
        > Jakoś nie przekonuje mnie to żeby zmieniać imię, a co jak potem się okaże że ws
        > zyscy poza Tobą i tak używają starego imienia? Będziesz na nich krzyczeć i popr
        > awiać? smile


        A co to za problem poinformować znajomych i rodzinę o zmianie imienia? Rozumiem, że jeśli np. chcemy "wytępić" zwracanie się do małego Jana "Jasiek" czy coś, to może być z tym kłopot. Ale jeśli powiemy, że mały Jan od dzisiaj jest Wojtkiem to nie sądzę, że ktoś będzie miał z tym problem. Po prostu zaczną zwracać się do chłopca Wojtek - żadna filozofia.
        • Gość: Pola Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 17:39
          Rodzina może być urażona, zwłaszcza ta od strony "upamiętnionego" dziadka. Po co im robić przykrość, po to żeby koniecznie postawić na swoim? Jak się imię dziadka nie podobało, to można było je oprotestować przed nadaniem i wybrać inne. Widocznie nie było aż tak złe, skoro autorka wątku się na nie zgodziła.
          • olianka Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 09.05.11, 11:10
            To jest dziecko autorki wątku, a nie "rodziny" i to autorce wątku oraz jej partnerowi ma się podobać imię. Nie rodzinie. Rodzina niech nazywa swoje dzieci, a od innych się odstosunkuje.
            Zmieniajcie odważnie, jeśli tylko jesteście w tym zgodni. Moja przyjaciółka już prawie trzy lata męczy się z imieniem swojej córki i nie chce go używać.
            • Gość: Pola Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.11, 12:22
              Czytaj uważnie: "wszyscy zachwyceni oprócz mnie", czyli patrtnerowi imię dziecka się podoba.
              A co do Twojej przyjaciółki to w sprawie imienia nie miała nic do powiedzenia? Mąż zarejestrował imię jakie chciał nie pytając o zgodę? Bo jeśli nie to sama sobie winna i powinna się dobrze zastanowić nad imieniem PRZED podjęciem decyzji. Chyba nie będzie aż taką egoistką by teraz powiedzieć 3-letniej córce: od dziś nie nazywasz się Kasia tylko Zosia...
    • kamelia04.08.2007 Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 12:14
      masz jeszcze chwile czasu na zmiane imienia w usc
    • Gość: aneta Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec IP: *.ntlworld.ie 06.05.11, 12:57
      hej a jakie to imie nadalas dziecku w ciazy? Mam nadzieje ze nie tak jak wyzej "Mlody" "synek" Bo przeciez nie da sie tak nazwac dziecka to nie jest imie i w urzedzie napewno sie nie zgodza Ja dokladnie tydzien temu urodzilam druga coreczke i tak samo jak z pierwsza musze sie przyzwyczaic do imienia Z reszta wybor imienia nalezal do mojej pierwszej coreczki W ciazy juz ja tak nazywalismy i tak pozostanie A propo imienia po dziadkach nasza malutka Alicja ma na drugie po babci ,tak samo jak pierwsza tez na drugie po drugiej babci i jest oki Pozdrawiam
      • donmari-2 Re: ku przestrodze - pamiętajcie, że to Wasza dec 06.05.11, 15:47
        Popieram, że imię dla WASZEGO dziecka to WASZ biznes. Zmieniaj!
        • donmari-2 Atenette 06.05.11, 15:58
          Której z dziewczynek zmieniliście imię? Czyżby Kornelia Kornelią już nie była?(niezdrowa ciekawość)
          • Gość: majek82 Re: Atenette IP: *.183.235.250.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.09.11, 14:11
            Jak sie skonczyla historia z imueniem?
            • paula.anna Re: Atenette 02.09.12, 08:17
              A twoja majek?
              Maja czy Ola w końcu?
              Jeśli to nie był żart oczywiście....
              • dolcevita007 Re: Atenette 29.08.13, 13:02
                Ja jestem bardzo zdziwiona, ze rodzina wtraca sie w nadawanie imion. Od tego sa rodzice, a nie babcie, ciotki czy znajomi. Ludzie moga sie wypowiedziec, lecz ostatnie zdanie nalezy do rodzicow.

                Zrob tak jak serce podpowiada, przy malym dziecku jest wystarczajaco duzo pracy , po co sobie jeszcze przysparzac zmartwien z nietrafionym imieniem.
                Nie jest za pozno na zmiane , po dziadku dac jako drugie i po wszystkim. Mam nadzieje, ze maz jest z Toba zgodny.
                • paula.anna Re: Atenette 30.08.13, 09:52
                  dolcevita007 napisał(a):

                  > Ja jestem bardzo zdziwiona, ze rodzina wtraca sie w nadawanie imion. Od tego sa
                  > rodzice, a nie babcie, ciotki czy znajomi. Ludzie moga sie wypowiedziec, lecz
                  > ostatnie zdanie nalezy do rodzicow.

                  Ja uważam, że inni wtrącają się na tyle, na ile im pozwolimy smile. Jeśli raz lub kilka, w razie potrzeby, powtórzymy zdecydowanie, że to NASZE dziecko i nazwiemy je tak, jak nam pasuje, dziękujemy za rady itp- to większość zrozumie.
                  Po drugie- jeśli ktoś nie jest pewien siebie, swoich opinii itp na tyle, żeby się przejmować każdą skrzywioną miną czy nieentuzjastycznym komentarzem, to sam sobie winien...
                  To chyba oczywiste, że każdemu się nie dogodzi, więc trzeba słuchać siebie, bo to NASZE dziecko, nie dziadków, czy tym bardziej znajomych i sąsiadów!
                  Dla mnie słuchanie innych (w sensie przejmowanie się, branie pod uwagę to absurd! Niech gadają, zabronić im nie można, ale przejmować się???? Próbować ich zadowolić? No coś tu nie gra
                  • dolcevita007 Re: Atenette 30.08.14, 23:16
                    Przy mojej drugiej corce, rodzina probowala delikatnie zasugerowac imie lub odgadnac nasze typy, ale sie nie zdradzilismy. U nas wszyscy dowiedzieli sie dopiero po narodzinach jak nasze corki zostaly nazwane. Troche bylo strachu, przy drugim dziecku, ze mloda wygada sie przy okazji rozmowy z rodzina, ale nawet ona nie zdradzila nikomu. Nie nalezy oznajmiac przed narodzinami dziecka naszych typow. Mysle, ze w ten sposob najlepiej uniknac klopotliwych sytuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.