Dodaj do ulubionych

Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia?

07.10.11, 21:42
Ostatnio mój znajomy miał poważny problem. Musiał napisać podziękowania dla pani dyrektor pewnej szkoły, pani Oli. Zastanawiał się, czy to skrót od Olgi, czy od Aleksandry, toteż wszedł na stronę internetową placówki... a tam między Ryszardami, Magdalenami, Mariami i Grzegorzami - pani mgr Ola Iksińska. Kilka osób głowiło się, czy możliwe jest, że kobieta faktycznie nosi takie imię i kto to w ogóle zarejestrował, dopóki ja, bywająca na tym forum, nie stwierdziłam, że faktycznie niektórym ludziom przychodzą do głowy takie pomysły. Później pojawiły się głosy typu: "biedna kobieta", "ciekawe, co brali rodzice", "urzędnik chyba upadł na głowę" i tym podobne. Pani Ola - fryzjerka, nieużywająca formy oficjalnej, pewnie nikogo nie zdziwi, ale pani mgr Ola - dyrektorka poważnej placówki naprawdę wprawiła niejednego z moich znajomych w konsternację - "czy to możliwe?". Zastanawiano się, czy nie jest tak, że kobieta nie lubi swojej pełnej formy imienia i nie używa skrótu... ale na oficjalnej stronie szkoły nie jest to raczej możliwe. Być może pojawią się głosy, że mam ograniczonych znajomych, ale nie wiem, czy fakt, iż trudno przyjąć im do wiadomości, że ktoś tak infantylnie nazwał swoje dziecko, można uznać za ograniczenie...
Drodzy (przyszli) rodzice! Wasze dzieci kiedyś dorosną i być może osiągną jakieś sukcesy naukowe, błagam, bierzcie to pod uwagę...
Obserwuj wątek
    • froobek Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 21:52
      > Zastanawiano się, czy nie jest tak, że kobieta nie lubi swojej pełnej formy
      > imienia i nie używa skrótu... ale na oficjalnej stronie szkoły nie jest to rac
      > zej możliwe.

      Ale dlaczego?
      Dlaczego na stronie własnej placówki nie może nazywać się tak, jak sobie życzy?
      Moim zdaniem to bardzo prawdopodobne.
      • szarrak Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 22:11
        to nie jest jej własna placówka, tylko taka, którą ona reprezentuje jako v-ce dyrektor - między innymi swoim imieniem i nazwiskiem. nie sądzę, aby w spisie pracowników wśród Katarzyn i Jerzych mogła być wpisana jako Ola, gdyby faktycznie nazywała się inaczej.
      • gaudencja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 22:13
        Nie sądzę, żeby to była jej własna placówka, tylko placówka, której jest dyrektorem. Analogicznie jest z ministrami - Radek był Radkiem, dopóki nie został ministrem spraw zagranicznych. Po powołaniu, o dziwo, jako minister we własnym ministerstwie, jest już Radosławem. Dużo czasu mu to zajęło, ale w końcu doszedł do wniosku, że przedstawianie się zdrobnieniem na którymś etapie życie staje się niepoważane.
        • froobek Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 22:23
          > Radek był Radkiem, dopóki nie został min
          > istrem spraw zagranicznych. Po powołaniu, o dziwo, jako minister we własnym min
          > isterstwie, jest już Radosławem.

          Naprawdę? W takim razie przez parę lat nie zauważyłam, że posunął się do takiego aktu konformizmu... Szkoda. I tak wszyscy pamiętają go jako Radka smile

          • gaudencja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 22:25
            Nie "posunął się do aktu konformizmu", tylko wydoroślał.
          • szarrak Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 07.10.11, 22:31
            nawet jeśli Sikorski byłby Radkiem, w jego wypadku było to niegdyś uzasadnione pracą zawodową - jako korespondent paru niepolskojęzycznych tytułów i osoba pracująca głównie za granicą ułatwił sobie życie i skrócił trudne dla obcokrajowców imię, zawierające polski znak diakrytyczny. zdaje się, że do niedawna miał brytyjskie obywatelstwo, co dodatkowo go "usprawiedliwia". jakiś czas temu czytałam opinię RJP na temat zmiany imienia Wojciech na Wojtek u mężczyzny, który na stałe mieszkał w Niemczech bodajże - opinia była pozytywna i RJP przystała na zmianę imienia. taka sytuacja nie ma miejsca w wypadku Polki mieszkającej w Polsce i uczącej (a także dyrektorującej) w polskiej szkole.
            • ariella Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 08:37
              tak, w wypadku szefa MSZ jednak Rejdek brzmi blizej niz Rejdosloł (???) a tak pewnie ludzie mowili smile) Pani dyrektor Ola z pania psycholog szkolna Oliwką i panią doktor Malgosia smile)))) Sory, moze ja jestem niepostepowa ale w z zyciu nie poszlabym do pani dr Malgosi, ani do sędzi Karolinki.
              I znowu mnie to powala, ze takie ofiary robi sie z dziewczynek. Dyrektor Stas czy Piotrek raczej sie tak nie osmieszy sad
              • aneladgam Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 10:13
                a mecenas Kuba? wink
                • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 11:17
                  A ja widze jednak roznice miedzy skrotem Ola (nie jest to zdrobnienie) a Olenka lub Olusia, tak samo jak miedzy Radek a Radus czy Radunio. Wspolpracowlam kiedys z manager Lexi P...., ktorej pelnym imieniem bylo Alexandra, jako Lexi widniala wszedzie, takze w oficjalnych informatorach o firmiewink Takich skrotow spotkalam wiecej, dorosle osoby z powaznymi zajeciami i jakos nikt sie nie dziwowal a juz na pewno nie b
                  • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 11:18
                    Chyba za szybko sie wyslalo? W kazdaym razie nie bojkotowano tych osob jako niekompetetnych, niepowaznych zawodowo.
                  • szarrak Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 12:36
                    Ola jak najbardziej jest zdrobnieniem, w dodatku bardzo infantylnym.
                    pani dyrektor nikt nie bojkotował, przecież nie w tym rzecz.
                    • Gość: Zoja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 12:59
                      Oceniać kompetentność ludzi po imionach...żenada!
                      Czyli gdyby miała uratować ci życie najlepsza np Pani Doktor w mieście o imieniu Ola to byś odmówiła bo nie pasuje ci jej imięsmilePARANOJA,Bardzo ci współczuje,Tobie i Twoim znajomym( pewnie i tak są dobierani wg imion).
                      A co powiecie na temat : PREMIER - DONALD
                      brzmi śmiesznie,a wiecie gdzie On to ma ....
                      • aneladgam Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 13:00
                        > Oceniać kompetentność ludzi po imionach...żenada!
                        > Czyli gdyby miała uratować ci życie najlepsza np Pani Doktor w mieście o imieni
                        > u Ola to byś odmówiła bo nie pasuje ci jej imięsmilePARANOJA,

                        żenująco nadinterpretujesz
                        • Gość: Zoja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 13:10
                          Arella napisała,że w życiu nie poszłaby do Pani Dr Małgosi.Myślę,że dobrze zrozumiałam jej przekaz!
                          • szarrak Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 13:14
                            więc chyba nie pod ten post się podpięłaś, bo swoją wypowiedzią piłaś personalnie do mnie, a ja niczego takiego nie napisałam. ja z dystansem traktowałabym nie dr Małgosię, a jej pieprzniętych rodziców.
                            • aneladgam Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 19:06
                              otóż to, Zoja, napisałaś pod postem szarrak, a ona niczego takiego nie imputowała
                      • gaudencja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 13:40
                        Gość portalu: Zoja napisał(a):

                        > A co powiecie na temat : PREMIER - DONALD
                        > brzmi śmiesznie,a wiecie gdzie On to ma ....

                        Donald to normalne imię, tylko mało popularne w Polsce.
                        • Gość: Zoja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 13:52
                          Co nie znaczy,że Donald nie brzmi śmiesznie,i można by rzec,iż Osoba na tym stanowisku Swoim imieniem rozśmiesza(delikatnie mówiąc),jednak Wszyscy już się obyli.Gdyby rodzice wiedzieli,że Donaldek zostanie premierem byc może bardziej rozważnie dobraliby imiębig_grin
                          • Gość: Zoja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 13:57
                            Oczywiście jesli chodzi o Moją osobę to jestem otwarta na rozmaitość,dla mnie Premierem,Doktorem czy Sędzią może być Donald,Ola czy Małgosia,niestety Ariella ma z tym problem.
                            • Gość: eMKa___86 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.toya.net.pl 16.10.11, 10:50
                              Dokładnie. Mnie to bez różnicy jak ma na imię Sędzia czy inny Dyrektor może być Olą, Aleksandrą czy Mają i mnie to rybka.
                              Wybaczcie, ale mam wrażenie, że szukacie sobie na silę sensacji. Nie rozumiem co to za różnica jak ktoś ma na imię, chyba tylko zakompleksieni ludzie mogą czuć się niepewnie w stosunku do dyrektor Oli a nie Aleksandry czy Olgi. Jestem w szoku, żyjemy w XXI wieku a komuś przychodzi do głowy, że Pola czy Maja lepiej pasuje na kasjerkę a nie poważna Panią Dyrektor. Ręce opadają po prostu.
                              Poza tym jeśli miałabym wybór to wolałabym być Polą a nie Apolonią, Nelą a nie Anielą czy Tola a nie Anatolą. To by dopiero była krzywda dla dziecka, skarać tak paskudnym imieniem. Ale do głowy by mi nie przyszło żeby nie pójść do Pani Mgr Oli.
                              Z resztą ja nie lubię imion, które mają wiele form typu Małgorzata, Katarzyna, bo Katarzyna śmiertelnie poważne i szlag by mnie trafił gdyby ktoś się tak do mnie zwracał a Kasia znów jak do dziecka. Zatem ja bym raczej apelowała o to aby dawać dzieciom imiona neutralne. Pola, Nela można mówić do kobiety w każdym wieku i brzmi normalnie, bez śmiertelnej powagi i bez dziecinności.
                              • paula.anna Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 11:22
                                Gość portalu: eMKa___86 napisał(a):
                                > Wybaczcie, ale mam wrażenie, że szukacie sobie na silę sensacji.

                                jeśli już ktoś czegoś na siłę szuka, to problemu wink
                                sensacja to atrakcja, nowość, nowina, rewelacja itp

                                > Poza tym jeśli miałabym wybór to wolałabym być Polą a nie Apolonią, Nelą a nie
                                > Anielą czy Tola a nie Anatolą.

                                a ja odwrotnie smile

                                > To by dopiero była krzywda dla dziecka, skarać tak paskudnym imieniem.

                                ehhh, szkoda słów...
                                paskudne dla ciebie, nie znaczy dla innych. wielu się podoba, tobie nie musi
                                a dziecko można "skarać" bijąc itp, a nie nadając ładne wg siebie imię. ty nadasz/nadałaś takie, jakie się tobie podobało, dla innych może być ono paskudne. oby ci darowali swoje opinie...

                                > Jestem w szoku, żyjemy w XXI wieku a komuś przychodzi do głowy, że Pola czy Maja lepiej
                                > pasuje na kasjerkę a nie poważna Panią Dyrektor. Ręce opadają po prostu.

                                ale o ci ci chodzi?
                                czy wszystkim się musi podobać to samo?
                                i czy, jeśli tobie do pani mecenas pasuje imię Maja, to innym też musi?
                                nie mogą napisać, że im tak infantylne w ich odczuciu imię do poważnej profesji niezbyt pasuje?
                                i co ma XXI w do tego?
                          • gaudencja Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 15:57
                            Gość portalu: Zoja napisał(a):

                            > Co nie znaczy,że Donald nie brzmi śmiesznie

                            Kwestia odczuc. Dla mnie nie brzmi.

                            > li.Gdyby rodzice wiedzieli,że Donaldek zostanie premierem byc może bardziej roz
                            > ważnie dobraliby imiębig_grin

                            Proponuję, żebyś się nie wypowiadała za rodziców Tuska. Mało który rodzic wybiera imię dziecku, które jest w jego odczuciu śmieszne. Wydaje mi się, że Tusk ma imię po dziadku.
                            • szarrak Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 16:48
                              ojciec Donalda Tuska również nazywał się Donald Tusk. mnie się "Donald", obok kaczora, kojarzy z Trumpem. oprócz tego dwóch Donaldów było także IX-wiecznymi królami Szkocji - w tym kontekście imię to kojarzy się bardziej z Haraldem, niż z gumą do żucia... samo brzmienie nie jest śmieszne, jeśli pominie się konotacje popkulturowe. tu jest natomiast opinia RJP o imieniu "Ola": www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=474:ola-&catid=76:opinie-o-imionach&Itemid=58 - nie wiem, komu w kwestiach językowych można ufać bardziej, niż RJP, więc dla mnie ta wypowiedź wyczerpuje temat: jest to zdrobnienie, które nie powinno być nadawane jako pełna forma imienia.
                  • quasi.modo Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 09.10.11, 11:07
                    Oj, Carmita, przecież nie od dziś wiadomo, że odbiór i sposób używania zdrobnień i skrótów w krajach angielskojęzycznych jest inny niż w Polsce (a także w Rosji i innych słowiańskich państwach).

                    Dla mnie Ola jest zdrobnieniem, chociaż nie bardziej infantylnym niż Kaśka czy Piotrek.
                    • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 09.10.11, 11:40
                      Oj quasi.modo a dla mnie Ola nie jest i nie byla nigdy naturalnym skrotem a tym bardziej zdrobnieniem od imienia Aleksandra i nic na to nie poradze. Ola od Aleksandry zawsze byla, jest i pozostanie dla mnie nickname. Co do odbioru i sposobu uzywania zdrobnien to nalezy przede wszystkim rozdzielic skroty od zdrobnien, zwlaszcza ze w Pl istnieja jeszcze zdrobnienia od zdrobnien i wziac pod uwage, ze podejscie sie zmienia, niektore skroty zaczynaja funkcjonowac jako pelne imiona, bo niektorym sie podobaja, bo dobrze brzmia i nawet w PL tak sie dzieje.
                      >
                      • quasi.modo Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 09.10.11, 17:43
                        Ola może też być zdrobnieniem od Olgi a jak się uprzeć, to i od Olimpii lub Oliwii (chociaż się z tym do tej pory nie spotkałam).

                        To że skróty (bo zdrobnienia rzadziej) również w Polsce przekształcają się w samodzielne imiona jest sprawą wiadomą. Co nie zmienia faktu, że nie chciałabym nosić imienia, które większość ludzi w moim kraju utożsamia ze zdrobnieniem, żeby uniknąć takich właśnie kontrowersji i dociekań, jak naprawdę sie nazywam i dlaczego tak.
                        • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 09.10.11, 19:23
                          quasi.modo napisała:

                          > Ola może też być zdrobnieniem od Olgi a jak się uprzeć, to i od Olimpii lub Oli
                          > wii (chociaż się z tym do tej pory nie spotkałam).

                          Ola to dla mnie to skrot od Olgi, Oleny byc moze jeszcze jakiegos podobnego imienia, ale skrot nie zdrobnienie, zdrobnie to dla mnie Olenka, Olusia, Olka.
                          >
                          > To że skróty (bo zdrobnienia rzadziej) również w Polsce przekształcają się w sa
                          > modzielne imiona jest sprawą wiadomą. Co nie zmienia faktu, że nie chciałabym n
                          > osić imienia, które większość ludzi w moim kraju utożsamia ze zdrobnieniem, żeb
                          > y uniknąć takich właśnie kontrowersji i dociekań, jak naprawdę sie nazywam i dl
                          > aczego tak.

                          Zgadza sie, jednym bedzie sie podobac a innym nie, kwestia gustu, indywidualnych preferencji i byc moze ta konkretna Aleksandra woli byc Ola.
    • dalenia Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 08.10.11, 13:43
      Nie chce mi się wdawać w całą dyskusję. Według mnie Ola, Pola, Nela czy Kuba zamiast Aleksandry, Apolonii, Anieli czy Jakuba to tandeta, a same "imiona" są okropnie infantylne.

      Tyle ode mnie.
      • ariella Zoju 08.10.11, 19:46
        pomijajc twoje nadinpretacje mojej wypowiedzi smile To, ze ciebie smieszy Donald - twoja sprawa. To ze ja nie poszlabym do pani dr Malgosi - tak, nie mam zaufania do osob, ktore same siebie traktuja jak małe dzieci. Bo jak ja mam je wtedy traktowac? To zupelnie tak, jakby ktos przychodzil do pracy w krotkich spodenkach, bo tak lubi. Niby moze, a jednak wiocha. Dla mnie. I to jest moj problem. I lubie go smile
        pozdr
        • Gość: Zoja Re: Zoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.11, 20:18
          ariella napisała:

          > pomijajc twoje nadinpretacje mojej wypowiedzi smile

          Nie ma w słowniku polskim słowa "nadinpretacja"smile
      • Gość: eMKa___86 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? IP: *.toya.net.pl 16.10.11, 11:20
        Moim zdaniem te imiona weszły już do normalnego języka jako samodzielne. Tak jak Paulina od Pauli, a nie jak wielu myśli Paula od Pauliny. To Paula była pierwsza, a później powstała Paulina. Teraz to imię nikogo nie dziwi. Tak jak imiona Pola czy Nela. Samodzielnie wyglądają piękne, z reszta popularność Poli o tym świadczy. Jedno i drugie podoba mi się bardziej niż te "staroświeckie, babciowe" wersje. Kuba mi się nie podoba, za to Jakub jak najbardziej, ale nie dlatego, że jedno jest zdrobnieniem od drugiego tylko po prostu Jakub ładniej brzmi.
        • dalenia Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 15:47
          Ja nie neguję tego, że one weszły na stałe do polskiego języka. I o ile jestem w stanie zaakceptować przykładowo Mirę czy Ingę (które są zdrobnieniami, ale przynajmniej brzmią w miarę "poważnie" i odpowiednio do każdego wieku), o tyle nie zaakceptuję Neli czy Poli, które brzmią dla mnie dziecinnie i tyle. Ale nikomu nie zakazuję nadawania Neli czy Poli, mogę jedynie odradzać i to zazwyczaj robię.
          • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 15:58
            dalenia napisała:

            nie zaakceptuję Neli czy Poli, które brzmią dla mnie dziecinnie i tyle. Ale nikomu nie zakazuję nadawania Neli czy Poli, mogę jedynie odradzać i to zazwyczaj robię.

            Przeciez nie mozesz tego nikomu zakazac wiec jakie to ma znaczenie? Co do nie akceptowania imion, to jak to wyglada w praktyce? Spotykajac osobe, ktora przedstawia sie np. Nela nie zwracasz sie do niej tym imieniem bo go nie akceptujesz?
            • dalenia Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 16:08
              carmita80 napisała:
              > Przeciez nie mozesz tego nikomu zakazac wiec jakie to ma znaczenie? Co do nie a
              > kceptowania imion, to jak to wyglada w praktyce? Spotykajac osobe, ktora przeds
              > tawia sie np. Nela nie zwracasz sie do niej tym imieniem bo go nie akceptujesz?


              Tak, tak właśnie robię. Mówię "Jak możesz mieć na imię Pola?! Przecież to zdrobnienie od Apolonii! Nie jestem w stanie cię tak nazywać, nie akceptuję Poli! Będę się do ciebie zwracać tylko pełnym imieniem - Apolonia, bo przecież gdzieżby Pola?!". A na koniec jeszcze zazwyczaj dodaję "Na twoim miejscu nie odzywałabym się do rodziców. Jak można tak skrzywdzić swoje własne dziecko? Pola?! Pfff, też mi imię ...".
              • dalenia Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 16:10
                Nie zauważyłam, że podawałaś za przykład Nelę. W takim razie w swojej wypowiedzi zmieniam wszystkie Pole na Nele. To niby mało istotne, ale niektórzy lubią czepiać się słówek, więc niech tak będzie smile
                • carmita80 Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 16:21
                  Ja sie nie czepiam slowek, ja nie rozumiem zasadnosci uzywania stwierdzen typu '' nie zakazuje nikomu nadac takiego a nie innego imienia'' , albo ''nie akceptuje'' tego czy 100 innych jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie tak dla forumowiczow jak w realu, pomijajac, ze nie wnosi niczego istotnego do dyskusji, bo to czy akceptujesz jest tylko twoja sprawa i nie zmieni faktu, ze istnieja imiona nieakceptowalne przez ciebie.
                  • dalenia Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 16.10.11, 16:35
                    A co wnosi do dyskusji to, że Ty się czepiasz (tak, to właśnie robisz) moich wypowiedzi? Jeszcze jakbyś czepiała się czegoś sensownego. A Ty masz problem, że coś napisałam, a napisałam to bezużytecznie. Może i napisałam, ale miałam do tego pełne prawo. Nie zamierzam Ci się tłumaczyć, dlaczego coś napisałam smile Jeszcze jakbyś pytała "dlaczego nie akceptujesz/dlaczego nie zakazujesz?", to ok. Ale Ty piszesz "po co mówisz, że nie akceptujesz/ po co mówisz, że nie zakazujesz?" - a bo mam taki kaprys. Tyle smile Nie zamierzam prowadzić dalej tej coraz bardziej bezsensownej dyskusji.

                    Z mojej strony koniec rozmów na ten temat smile

                    PS: Moim zdaniem dość istotny jest fakt, że czegoś nie akceptuję. Bo to jest jednoznaczne z tym, że coś mi nie odpowiada, czegoś nie lubię. To jest moja opinia na pewnien temat, a chyba do tego służy to forum, nie? Do wypowiadania opinii i ja właśnie to robię.

                    Tyle, dziękuję, dobranoc.
    • paula.anna Re: Zdrobnienia, skróty jako pełna forma imienia? 09.10.11, 09:58
      ja też nie mogę się przekonać do skrótów udających prawdziwe imiona.
      wiem, że tendencja istnieje, ma coraz więcej zwolenników i pewnie nieuniknione jest przejęcie tej mody z hameryki czy skąd tam

      nawet w mojej małej mieścinie (pisałam już o tym kilka razy) można już zarejestrować Kubę, nie Jakuba...
      ale cóż o gustach się nie dyskutuje
      dla mnie to infantylne, niepotrzebne i już
      ja nie chciałabym mieć Kasia, Gocha, czy Krycha w papierach. ani wychodzić za Maćka, Krzyśka, czy Mirka
      po to są oficjalne dokumenty, żeby mieć tam wpisane poważne imiona wink
      a zdrobnień, skróceń i innych udziwnień można używać w większości sytuacji, kto nam broni.

      wg mnie nie jest bardzo istotne, czy ta Nela, Pola, Kuba czy Mati będą zajmować kiedyś ważne, eksponowane stanowiska czy nie
      choć może rzeczywiście spawacz Kuba brzmi nieco lepiej niż minister Kuba?
      a kasjerka Nela lepiej niż mecenas Nela?
      • Gość: Ariella Zoju IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.11, 17:49
        Zdemaskowalas mnie, ale ty jestes sprytna smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.