wilenka 20.10.04, 21:35 Czasmi to są prawdziwe HISTORIĘ ,jakież to niezwykłe rzeczy mogą stać się inspiracją do nadania imienia, a może Wasze imie jest efektem fascynacj ,któregos z rodziców jakiś autorem,bohaterem literackim,postacią historyczna?.....a może imiona Waszych dzeci sa zainspirowane jakimiś niezwykłościami ? jak to było? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maknop Re: historia Waszych imion?? 21.10.04, 09:01 Mój ojciec zaczytywał się 'Szatanem z siódmej klasy'. Jaki ten Adam sprytny, inteligentny i zdolny. I tak zostałem Adamem. A mój syn to Leonard. Miało być oryginalne i miec fajne znaczenie. A ponieważ uwielbiam Lwów i interesuję się jego historią, losami miasta, często tam jeżdżę, to wpadłem na pomysł by w imieniu był LEW Leon odpadał, ale Leonard spodoał sie tak mi jak i małżonce, i było to pierwsze imie akceptowalne przez nas oboje... Choć rodzina, a szcególnie dziadkowie ustosunkowała sie fatalnie... Teraz Narduś jest ich oczkiem w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: historia Waszych imion?? 21.10.04, 10:14 najpierw miałam być Arturem, ale nie wyszło )) tak ma na imię mój młodszy brat. 2-3 lata przed moimi narodzinami moja mama poznała daleką kuzynkę mojego ojca - swojego ówczesnego chłopaka - i zachwyciła się śliczną dziewczynką, Alą. postanowiła tak nazwać córkę, żeby też była taka śliczna. ale nie było tak prosto . przez całą ciążę rodzicom bardzo podobało się też imię Ilona, ale po porodzie nie mogli go znaleźć w kalendarzu. wahali się pomiędzy Emilią a Alicją i w końcu to mój ojciec podjął ostateczną decyzję idąc do USC )) dziś ciarki mnie przechodzą - z całym szacunkiem dla posiadaczek tego imienia - że mogłabym się nazywać Ilona albo Emilia. choć kto wie? to drugie nie jest takie najgorsze (gdyby nie film dla dzieci w czasach mojej podstawówki, gdzie padało zdanie "Emil do domu!" - to imię było synonimem obciachu w całej szkole i miałabym przerąbane życie przez kilka lat). Odpowiedz Link Zgłoś
zojka Re: historia Waszych imion?? 21.10.04, 11:02 Miałam być Kubą, ale okazałam się być dziewczynką... Po babciach mam imiona Zofia Aleksandra. Zabawnym dodatkiem do tej historii jest to, że obie babcie zawsze używały oficjalnie drugiego imienia - choć w metrykach jedna Helena Zofia, a druga Wanda Aleksandra... A Zofii w latach 70-tych urodzonych nie było dużo. BYłam jedna na całą szkołę, ale za to w podstawówce, aż 2 dyrektorki były Zofie. Dawałyśmy sobie nawzajem kwiaty Odpowiedz Link Zgłoś
scarbonka Zofia Aleksandra? - ja też :) 22.10.04, 16:46 Hej Zojka! Ja też mam na imię Zofia Aleksandra. Aleksandra po mamie, a Zofia po prostu podobała się rodzicom. Jako, że jestem z rocznika 82 to oczywiście pełno było głosów, że rodzice mnie skrzywdzili tym imieniem Ja bardzo lubię moje imię i raz nawet zdarzyło mi sie mieć imienniczkę w klasie. Teraz chyba znowu Zofia zrobiła się modna chociaż do najpopularniejszych troche jej brakuje. Pozdrawiam Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
kachnab Re: historia Waszych imion?? 21.10.04, 16:59 Znam jedna sympatyczna historie - niestety nie moja wlasna. Mama kolezanki lezy na porodowce. Poczatek lat siedemdziesiatych. Nikt nie slyszal o porodach rodzinnych, odwiedziny tez reglamentowane. Pod oknem swiezo upieczony tatus (juz po uczczeniu narodzin potomka kilkoma glebszymi) wykrzykuje: Jadwisiu, kocham Cie! Tak jej sie to spodobalo, ze corcie nazwala Jadwiga! Odpowiedz Link Zgłoś
turkuc_podjadek Moje szkraby ukochane 21.10.04, 17:07 Oczywiscie moj pierworodny odziedziczyl imie mojego ukochanego poety: Norwida. Nie moglo byc inaczej, uparlam sie na to imie. jest Cyprian Kamil chociaz nazywamy go po prostu Cyprianem ( ojciec mowi na niego "Oscypek") Gaja, hmmm, trudno powiedziec, po prostu bardzo mi sie to imie spodobalo... A Faustynka? Swieta Faustyna opiekuje sie kobietami ktore mialy "problemy" w ciazy lub nie moga zajsc w ciaze...Po bardzo trudnych przejsciach z wiazanych z porodem Gai, kiedy czytalam wiele ksiazek na ten temat, postanowilam ze wlasnie to imie dam nastepnej coreczce ( chlopiec mial byc Faustyn) A dla mojej czwartej i ( mam na dzieje, ostatniej, bo maz chce miec cale stadko pociechy nie mam pomyslu... pozdrowienia Magda i Tomasz Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Patroni Matek i trudnych porodów 23.10.04, 10:36 To takze św. Gerard. www.voxdomini.com.pl/sw/sw27.html Odpowiedz Link Zgłoś
wilenka Re: historia Waszych imion?? 24.10.04, 22:01 dziekuje za historie ale hm..sadzialam ze moje rowazanie sptkają sie z nieco większym odzewem oj kiespka jestem...a dodatkowo ,sam nie moge dopisać zadnej historii ,bo takowej przy mioim imieniu nie było, odbylo sie to nazjzwyklej ,najbanlniej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś