angelina7-83 07.12.19, 13:34 Właśnie się dowiedziałam, że znajomym urodziła się córka, której dali na imię Nikola. Imię dziewczynki co prawda nie w moim guście i nie zakładałabym tego wątku, gdyby nie fakt, że dobrych parę lat posiadają psa, który wabi się Cola. Ciekawi mnie, jak będzie wyglądać sytuacja, kiedy np. zawołają psa, a córka będzie reagować. P.S. Był wątek, o pasujących imionach rodzeństwa, ale do zwierząt-domowych pupili nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Absurdy 07.12.19, 17:57 To wygląda jak niewybredny żart z córki, w stylu żartów o toperzu... Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Absurdy 09.12.19, 12:06 Może myślą, że pies będzie krócej żył niż dziecko i następnego nazwą inaczej… Dziwny pomysł. Z drugiej strony, było takie imię, które chciałam nadać dziecku, ale w połączeniu z naszym nazwiskiem brzmiałoby jak ćwiczenie logopedyczne (coś w rodzaju Karol Koral). A że jest to przy okazji dwusylabowy rzeczownik pospolity, to jak najbardziej nadawałoby się na imię dla psa. Z tym że nie mamy psa Odpowiedz Link Zgłoś
paula.anna Re: Absurdy 10.12.19, 15:22 Przyznam, że w tej sytuacji nie czuję absurdu. Może dlatego, że nie słyszałam o skracaniu Nikoli do Koli. Odpowiedz Link Zgłoś
meggan79 Re: Absurdy 13.12.19, 23:56 Dla mnie Nikola i Kola razem (jak i osobno zresztą)brzmią mocno średnio Odpowiedz Link Zgłoś
angelina7-83 Re: Absurdy 16.12.19, 21:17 Właśnie, dla mnie absurdalnie brzmi "Nikola, gdzie jest Kola" itp. - zarówno dziecko, jak i pies może reagować przez podobne imiona. Odpowiedz Link Zgłoś