iduska 28.11.05, 13:14 Wiele z Was kibicowalo mi w moich walkach z mezem o imie dla dziecka. Walka zakonczona, czas podac wyniki. Prawdopodobnie bedzie chlopiec (choc wciaz tak sie uklada, ze nie mamy pewnosci!). Jesli tak, to Kornel. A jesli jednak dziewczynka? Wtedy bedzie to dziewczynka-Klementynka. Jestem zachwycona, ze udalo nam sie osiagnac kompromis. Dzieki metodom, ktore mi podpowiedzialyscie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koza_w_rajtuzach Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 13:24 Gratuluję udanej walki z mężem . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 13:54 Bardzo fajne imionka wybraliscie! Super, bardzo sie ciesze ) I ciesze sie, ze metody zadzialaly )) Teraz nie pozostaje Ci nic innego, jak w spokoju ducha oczekiwac pojawienia sie na swiecie dziecinki Mam nadzieje, ze nie omieszkasz sie pochwalic, kiedy juz zostaniesz mamusia? Odpowiedz Link Zgłoś
agi40 Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 14:49 Sliczne i oryginalne imiona! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga1 Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 15:03 Oba imiona śliczne )) chociaz Klementynka jest bardzo bliska memu sercu bo też rozważana (ja juz wiem, że to bedzie dziewczynka) .... Zdradź jak przekonałaś męża do tego imienia ... Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kiedy-mama Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 17:07 Bardzo piękne imiona. Gratuluję! Mój mężczyzna niestety jest mniej elastyczny od Twojego... Pamietam Twój wątek o bojach z nim o imię, chyba skorzystam z paru rad, które dostałaś na tym forum. Skoro dzięki temu można zmienić Jadwigę w Klementynkę... Odpowiedz Link Zgłoś
lemur_ks Kornel :)) 28.11.05, 17:22 Nasza córcia miała być Zuzią, ale urosły jej jajeczka i mamy cudnego Kornela. Nigdy w życiu nie zamieniłabym jego imienia na żadne inne. Imię wybrane drogą selekcji... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lemur_ks Re: Kornel :)) 28.11.05, 17:23 lemur_ks napisała: > Nasza córcia miała być Zuzią, ale urosły jej jajeczka i mamy cudnego Kornela. > Nigdy w życiu nie zamieniłabym jego imienia na żadne inne. Imię wybrane drogą > selekcji... > pzdr. Swoją drogą imię Zuzanna wciąż uważam za piękne, niestety dobite popularnością... Odpowiedz Link Zgłoś
iduska Re: walka z mezem zakonczona:) 28.11.05, 23:16 Pytacie o metode: zbawienna okazala sie ta polecana na forum: wydrukowanie calej dlugiej listy imion, stawianie przy kazdym plusow lub minusow w ilosci od 1 do 3 (na przyklad, mozna od 1 do 5, albo jak sie chce). Potem porownanie obu list. I dalsza dyskusja nad krotka lista imion, ktore obydwoje w miare akceptujemy. Klementynka zaskoczyla nas obydwoje calkiem, zadne z nas nie myslalo o tym imieniu. Maz nie byl do konca przekonany, ale wtedy znalazlam mu w rodzinie jakiegos stryjecznego dziadko-wuja Klemensa (baaaardzo daleki krewny, odkryty przypadkiem na nagrobku we Wszystkich Swietych), no i wmowilam mu, ze Klementynka bylaby uklonem w strone jego rodziny. Zadzialalo!!! Ale lekarz mowi, ze to chyba raczej jednak Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kornel?!? 29.11.05, 14:15 Ciesze sie, ze udalo sie wam dojsc do kompromisu, no i wybraliscie swietne imiona! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Kornel?!? 29.11.05, 20:25 Margala - strzelam; po imieniu? Super imie; pamietam, ze juz jak sie zaczytywalam w Makuszynskim w dziecinstwie, imie Kornel baaardzo mi sie podobalo Odpowiedz Link Zgłoś
iduska Kornel 30.11.05, 08:31 Gaudencja ma racje - na Kornela bedziemy chyba mowic po prostu Kornel... Chociaz, jak znam nasza rodzinke, powstanie tez masa zdrobnien nie zwiazanych z imieniem. Moi krewni uwielbiaja mowic do siebie Kotku, Misiu, Kroliczku, wiec zaleznie od Kornela (lub Klementynki) fizjonomii pewnie tez trafi sie mu/jej jakis przydomek. Jakby ktos bardzo chcial zdrabniac, to Kornelek chyba nie brzmi bardzo fatalnie. Tez mialam przez chwile opor, ze takie malo zdrabnialne te imiona... zwlaszcza Kornel. Ale w koncu czlowiek jest malym dzieckiem tylko przez pare lat, a w podstawowce juz spokojnie moze byc Kornelem, Erykiem, Maria. Mam w rodzinie dziewczynke na ktora od urodzenia mowiono Malgorzata a nie Gosia. Wiec nie zamierzam za bardzo sie tym przejmowac. Jestem tak szczesliwa, ze mamy kompromis w koncu, i naprawde mi sie te imiona podobaja. I ze podobaja sie wiekszosci z Was! Jeszcze raz wielkie, wielkie dzieci za podpowiedzi na temat dyskusji z mezem. To byl powazny impas Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: Kornel 30.11.05, 09:43 iduska napisała: > > Tez mialam przez chwile opor, ze takie malo zdrabnialne te imiona... zwlaszcza > Kornel. hehe, dla niektorych (mojego meza, na przyklad) to jest potezna, wielka, olbrzymia zaleta... Ja tam nie widze nic dziwnego w mowieniu do 14 miesiecznej corki per Felicja... I uwazam, ze wiele imion tracina zdrabnianiu-jestbardzo duoz imion,szczegolniemesakich, podobajacych mis i ew pelbnej formie i niepododbajacych w zdrobnieniu i wlasnie powszechna spoleczna mania doszukiwania sie spieszczen spowodoawala odrzucenie ich kandu\ydatury... Natomiast Kornel ma te dodatkowa zalete, ze naprawde brzmi swietnie, bo niejest ani zbyt powazny, ani infantylny i mama wrazenie, ze ta pelna forma jesttaka... zawadiacka... Odpowiedz Link Zgłoś
lemur_ks Re: Kornel 04.12.05, 17:54 Moim zdaniem Kornel to piekne imię, którego nie ma potrzeby zdrabniać. Do naszego niespełna trzyletniego synka zwracamy się właśnie Kornel. Czasami zwiemy go Kornelkiem, ale zauważyłam, że i on lubi właśnie pełne brzmienie swego imienia, bo nas ,,poprawia". Daj znać po narodzinach dziecka. A tak w ogóle to kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
azajda Re: Kornel 05.12.05, 16:21 Kornel ok ale jak będziecie sie zwracać do dziewczynki ? Klemusia Odpowiedz Link Zgłoś