Dodaj do ulubionych

Oszaleję...

31.08.06, 00:12
Wszystko wskazuje na to, że na świecie pojawi się dziewczynka.

Co jakiś czas wszystko wskazuje na to, że imię dla niej powoli zaczyna się
krystalizować, a dosłownie w kilka dni później każda (dosłownie) każda
koncepcja upada z wielkim hukiem...

Nie muszę chyba pisać jak bardzo mam tego dość i do czego mnie ta cała
sytuacja doprowadza...

Laura- po tym jak na pobliskim (niezbyt dużym) placu zabaw spotkałam 4 Laury
okazała się- delikatnie mówiąc- nazbyt popularna

Klara- jest imieniem, którego używa moja sąsiadka, właścicielka pobliskiego
domu a dodatkowo 3 letnia córka koleżanki. Argument jak wyżej.

Lucja- w zasadzie wszystko było by w porządku gdyby nie to, że starsza
siostra nosi imiona Flora Łucja

Irena- raczej na pewno (bo już niczego nie jestem pewna) zostanie nadana, ale
jako drugie imię.

Maria- jej "ogólnopolska" popularność przerosła wszelkie moje oczekiwania,
dodatkowo zestawiona z unikalną Florą tworzyłaby dość "specyficzny" zestaw

Matea- niby wszystko w porządku, jednak coś mi "zgrzyta". Zbyt krótka
tradycja nadawania w Polsce?? Nadmierna popularność Mateusza?? Sama już nie
wiem...

Celia- "moje" odkrycie, do którego skłania mnie nie tylko delikatne brzmienie
ale i tradycja nadawania w kraju, w którym na świat przyjdzie Dziecko. Tyle,
że i tu z kolei wolałabym coś, co ma jakieś korzenie w Polsce a co do Celii
korzeni tych pewna za grosz nie jestem...

Żywia- cudowne, mocne imię, które jednak jest nie do wymówienia dla
większości obcokrajowców a przy zawodzie Taty mała Żywia będzie skazana na
kształcenie poza granicami Polski

Noemi- biblije, ładne imię. Generalnie nie mam niczego przeciwko niemu...

Maura- śliczne. Ale to nieszczęsne skojarzenie z Maurami...

Zapewne wybiorę jedno z powyższych imion. Ale najpierw mam prośbę- jakie jest
Wasze zdanie i jak Wy, Szanowne Forumowiczki odbieracie te imiona??


Może Wasze zdanie -w końcu- przekona mnie do któregoś z nich??
Obserwuj wątek
    • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 00:18
      Zapomniałam dodać, że z góry dziękuję za każdą opinię,

      Pozdrawiam ciepło,

      Ida
      • simply_z Re: Oszaleję... 31.08.06, 01:28
        pozwole sie wypowiedziećwink
        widze ,że podobają ci sie imiona krótkie ,treściwe i oryginalne.Z zestawu
        najbardziej podobają mi się:
        Łucja ,Klara i ewentualnie Laura.
        Irena-odpada ,dla mnie jakies nieprzyjemne w odbiorze,
        Maria-zbyt pospolite ( jak dla mnie)
        Matea-zbyt udziwnione
        Maura-śliczne ale może być mylone z Maria i trozke skojarenie z Maurami ale czy
        az tak wielkie? zresztą tworzyli tak piekna sztuke...
        Zywia-skojarzenie z Żywcem i hmmm jkaims gwarowym ,brzydkim słowem
        Noemi-troszke w typie Claudii ,Sandry ,Dżesiki;/
        Celia-hmmm,troszkeza bardzo nasuwa mi skojarzenie z celą ,a może Celina albo
        Cecylia?
      • idaaa Jeszcze jedno imię 31.08.06, 13:41
        Czyli zaproponowana przez Abielę Dalia...
    • kaeira Re: Oszaleję... 31.08.06, 08:38
      Podstawowa zupełnie sprawa: czy będziecie życ "poza granicami kraju" w jednym
      konkretnym kraju - i jakim? (ew. kilku z tej samej grup językowej) czy tak
      kosmopolitycznie, z kwiatka na kwiatek? Według mnie to zupełnie zasadnicza
      kwestia przy wyborze. I czy w związku z tym Polska będzie "ojczyzną" czy raczej
      "krajem przodków"?

      I czy w związku z tym preferujesz:
      a) imiona uniwersalne, dość częste, niekoniecznie kojarzące się z konkretnym
      językiem (np. Irena)
      b) imiona brzmiące egzotycznie poza Polska? (np. Zywia)
      c) imiona brzmiące zagranicznie w Polsce? (np. Matea)
      d) imiona rzadkie w większości języków? (np. Maura)
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:28
        Na co dzień mieszkamy w Hiszpanii i to po krajach hiszpańskojęzycznych
        poruszamy się najczęsciej, jakkolwiek trudno mi wykluczyć opcję z przeprowadzką
        do kraju anglojęzycznego...

        Jak więc widać Polska jest dla nas głównie krajem przodków, choć także i
        swoistym azylem od hiszpańskiej codzienności smile

        Wybierając imiona dla starszych dzieci (tj. Filip, Dawid, Flora) kierowałam się
        tym, aby pozwoliły się im one odnaleźć się w większości z państw europejskich a
        przy tym były w miarę oryginalne (co jednak, bez wątpienia, najpełniej udało mi
        się osiągnąć w przypadku córki) czyli którko rzecz ujmując nie mieściły się
        przynajmniej w pierwszej dziesiątce nadań w miejscu, gdzie mieszkamy.

        Odnośnie imienia dla Najmłodszej zależy mi także na tym, aby imię było 5
        literowe, co już samo w sobie stanowi spore ograniczenie...

        Wybór imienia to teoretycznie rzecz prosta a jednak jak wiele trudności
        nastręcza...
    • theodorka Re: Oszaleję... 31.08.06, 09:22
      Wydaje mi się, że Matea ma dłuższą nadawalność w Polsce, niż Celia, która brzmi
      mi dość "nowomodnie" i trochę jak skrót od Cecylii, zaś pierwsza jest w Polsce
      _w pełni uzasadnioną_, ugruntowaną i na dodatek przepiękną żeńską formą
      Mateusza. Wydaje mi się, że ma tradycję, jednakże nieco zapomnianą (coś, jak
      też piękna Amadea od Amadeusza) - myślę, że warto ją odświeżyć smile)))! Na drugie
      Irena na 100%, też uważam to imię za ładne.

      Dalej to tylko Noemi lub Żywia. Maura też mogłaby być, ale podejrzewam, że
      WSZYSTKIM, którzy nie zetkną się z nią na piśmie, automatycznie będzie mylić
      się z Laurą. No i ci Maurowie...

      Klara odpada, choć piękna, właśnie ze względu na "używalność" w Twoim
      środowisku. Marii mam serdecznie dosyć, zaś Lucja zalatuje mi czegoś jakimś
      serialem brazylijskim (w sumie nie powinna).

      Życzę powodzenia przy wyborze i trzymam kciuki za Mateę Irenę smile))!
      Theodorka
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:40
        Apropos Celii- ma tą zaletę, że po pierwsze- tu gdzie mieszkamy cieszy się
        opinią imienia "Józefowego" (czyli imienia z tradycjami, jednak nie tak
        popularnego jak niegdyś), po drugie jest imieniem stosunkowo łatwym do
        wymówienia dla obcokrajowców, po trzecie jest stosunkowo delikatna a przy tym
        kojarzy mi się z bardzo przeze mnie lubianą Cecylią...

        Co zaś do Matei nie za bardzo jestem w stanie sprecyzować swoje "zarzuty"
        przeciwko temu imieniu... Krótko mówiąc COŚ mi zgrzyta. A co?? No cóż... Tego
        nie wiem sama...
    • abiela Re: Oszaleję... 31.08.06, 10:58
      No to i ja wtrące swoje trzy grosze, w końcu miałam swój udział w wyborze Florysmile
      Laura - odpada z podanych przez Ciebie względów, dla mnie zbyt popularna,
      KLara - bardzo mi sie podoba i sama o nim bym myślała, ale jest zbyt podobna do
      Flory!
      Lucja - też bym odrzuciła, jako imię już wykorzystane
      Irena - na drugie ok, na pierwsze bym nie wybrała,
      Maria - nie, nie i nie. Zbyt popularna.
      Matea - wydaje być się najciekawsza, mnie również coś zgrzyta, ale nie odrzucam
      Celia - ciekawa, bardziej dziewczęca od Matei, też nie wiem co z tradycjami w
      Polsce,
      Żywia - odrzuciłabym jako zbyt skomplikowane dla obcokrajowców
      Noemi - IMO jest dość popularne, przynajmniej w Niemczech i jakoś mi spowszedniało
      Maura - mnie się raczej nie podoba, skoarenia by mi jednak nie przeszkadzały,
      IMO pasuje do FLory.

      Tak więc zostały na poju boju Matea, Celia i Maura. Żadne z tych trzech imion
      mnie do końca nie przekonuje i szukałabym czegoś innego....może Dagna? Dalia?
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:30
        Muszę przyznać Abielo, że zaintrygowała mnie Dalia...

        Brzmi delikatnie a przy tym nie jest "rozmyta"... smile

        Pomyślę smile

        I dziękuję za opinię smile
      • gaudencja Re: Oszaleję... 31.08.06, 19:42
        Mam b. podobne zdanie, co Ania. Z tym, ze nie odrzucałabym Żywii, ale
        przetestowałabym, jak to imię próbują wymawiać Hiszpanie i zastanowiła się, czy
        jest to dla mnie do przyjęcia. Dalia z kolei przy Florze jest juz zbyt
        kwiatowe.

        Matea - nie wiem, czy jest tak ugruntowane tradycją. Może jako Mateja, bo
        dawniej końcówek "ea" nie było. Do XV wieku zapis mamy jedynie jako Matys(z) -
        dla kobiety. Fakt, że jest nadanie jeszcze sprzed 1920 roku, ale ogółem są dwa.
        To mi w nim zgrzyta, choć imię wydaje się b. ładne i nie skreślałabym go w
        żadnym wypadku. Może jest po prostu zbyt rzadkie, za mało jesteś do niego
        przyzwyczajona.

        Celia - nie wiem, jak z tradycjami (żaden słownik się nie rozwodzi na temat
        tego imienia), ale na pewno to imię jest bardziej znane, niż Matea, chocby
        dzięki firmie kosmetycznej. Swojego patrona ma, i to wczesnego, choć męskiego:
        www.santiebeati.it/nomi/Detailed/1767.html Zdaje się, że Zelia jest
        wariantem Celii, a w takim razie imię to nosiła matka św. Teresy z Lisieux.
        Bylabym za.

        Maura - uważam, ze najbardziej ze wszystkich pasuje do Flory; rzeczywiście jest
        skojarzenie z Maurami, pytanie do Ciebie, czy jesteś w stanie to przeskoczyć.

        Łucja - nie przekreślałabym tego imienia, choć oczywiście nadanie drugiej córce
        tego samego imienia, które pierwsza nosi jako drugie, jest pewnym pójsciem na
        łatwiznę. Ale ostatecznie jest to TYLKO drugie imię, a Ty masz zaweżony wybór
        ze swoimi pięcioma literami. Choć nie, właśnie znalazlam statystyki hiszpańskie
        z 2005 roku, w których Lucia ma pierwsze miejsce! A dla nich Łucja, Lucja i
        Lucia to będzie to samo. Maria, Paula, Laura i Marta zajmują kolejne następne
        miejsca. Hiszpanie uwielbiają 5-literowe imiona!

        Czy Tekla odpada?

        Jakoś zupełnie nie dotarło do mnie wcześniej, że mieszkasz w Hiszpanii. W takim
        razie mogę też zaproponować imię Nerea - Filipów Nereuszów w XIX wieku było
        sporo (kiedys zakładałam wątek o tej parze imion). Tylko musielibyście się
        pogodzić z tym, ze choć w Polsce b. rzadkie, w Hiszpanii Nerea ma miejsce 15
        (Irene jest zaraz za nią). Celia ma bezpieczne 39 miejsce. Zresztą sama popatrz!.

        Rozumiem, ze np. Taida odpada...
        Może być jeszcze np. Domna, Aurea, a co powiesz na imię <a
        href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Awita">Awita>? Wydaje mi się być b.
        wdzięczne i ciekawe. Nie niesie żadnych skojarzeń, w odróżnieniu od Maury.
        • gaudencja poprawiam link do Awity: 31.08.06, 19:43
          http://pl.wikipedia.org/wiki/Awita">Awita
          • gaudencja Re: poprawiam link do Awity: 31.08.06, 23:04
            Jeszcze jeden pomysł - Ryksa wink
            • bea-sjf Re: poprawiam link do Awity: 31.08.06, 23:25
              Podoba mi się Celia i z innych propozycji Tulia,dorzucę jeszcze Alidę smile)
        • idaaa Re: Oszaleję... 03.09.06, 13:21
          Po serii dźwięków typu "yyyyyy", "eeeeee" i "ayyyyyyy" poprzedzonych
          odpowiednio długimi protestami zaprzyjaźnieni Hiszpanie z Żywii zrobili coś w
          stylu "Cyfii", która podoba mi się... Średnio. Żywia zatem odpada.

          Łucja i Lucja- ze względu na szleńczą popularność, z której nie do końca
          zdawałam sobie sprawę, zresztą również...

          Maura- chyba jednak nie będę potrafiła przeskoczyć skojarzeń.

          Aurea- wydaje mi się ciekawa. Do przedystkutowania z resztą rodziny smile

          Póki co "przeważa" opcja z Celią. Chociaż trochę czasu jeszcze- niewątpliwie-
          mam smile

    • ojejkujejku1 Re: Oszaleję... 31.08.06, 11:04
      Matea lub Maura- z duzym naciskiem na Maurę (uwielbiam imiona z "r" smile), choć
      mi się kojarzy bardziej z Laurą niż Maurami wink
      Klara też jest w porządku a skoro myślicie o wyjeździe to ja bym się zupełnie
      nie przejmowała obecnymi sąsiadkami.

      ...ale skoro jest już Flora to może siostra będzie równie kwietna- Eryka (mocne
      i międzynarodowe)

      :]
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:35
        Nie myślimy o wyjeździe tak się bowiem złożyło, że wyjechaliśmy spory czas
        temu, jakkolwiek wciąż wracamy "do korzeni" smile

        Sąsiadka jest już zatem jak najbrdziej "zagraniczna"... wink
        • gunka2 Re: Oszaleję... 04.09.06, 17:49
          A moze Tadea an czesc "Pana Tadeusza" - brzmi lepiej niz Matea.
          • idaaa Re: Oszaleję... 05.09.06, 02:00
            Odpada. Przez silne skojarzenie z wujkiem, niejakim Tadeuszem...
    • pepperann Re: Oszaleję... 31.08.06, 11:38
      W tej sytuacji ja bym była za NOEMI (chociaż Noemi Irena nie brzmi dobrze wtedy
      jakieś inne drugie imię). Znam jedną Noemi - Polkę, któej imię budzi we mnie
      bardzo pozytywne skojarzenia, jest ogólnie dobrze odbierane, no i jest bardzo
      ładne. Flora i Noemi - bardzo ładnie.

      Na drugim miejscu - jednak ŁUCJA (Łucja Irena - bardzo ładnie). Flora i Łucja -
      też fajnie. Myślę, że fakt, że starsza cóka tak manadrugie nie przekreśla tego
      imienia.

      • olianka Re: Oszaleję... 31.08.06, 12:56
        Nadal jestem za Mateą Ireną. Z pozostałych typów podobają mi się Noemi i Celia.
    • theodorka Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:43
      O, to Żywia na pewno odpada. Nie wiedziałam, że na stałe mieszkasz za
      granicą smile.

      Dalia też bardzo ładnie. Wiem, że dobrze wybierzesz smile.
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:44
        To samo usłyszałam dziś od męża, kiedy rano wychodził do pracy wink

        Dziękuję za wiarę smile
        • olianka Re: Oszaleję... 31.08.06, 13:56
          Znam Delię (nie Dalię) i mi to bardzo sympatycznie brzmi. Dalia też ładnie.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Oszaleję... 31.08.06, 14:23
          A może Diana?
    • kaeira Re: Oszaleję... 31.08.06, 14:30
      OK, teraz kiedy juz orientuję sie w sytuacji... smile

      Być moze była juz na temat jakś dyskusja, ale pierwsza moja myśl to imię na D -
      po prostu koniecznie. Inna litera by mi zgrzytała (choc wiem, że niektórzy
      uważają takie "zestawy" literowe za bardzo mało gustowne).
      Dalia pasowałaby zupelnie rewelacyjnie - na D, według mnie pasuje styl, latwo
      wymawialne w wielu językach

      Może jeszcze:
      Daria, Diana, Daniela.


      (Opierałam się na danych dot. Hiszpanii za rok 2005:
      www.ine.es/daco/daco42/mnp/nomnac.htm - spisy w Excelu, miejsca plus
      faktyczna liczba nadan)

      Laura - w Hiszpanii nr 4 - więc odpada. W ogóle wszędzie rośnie popularnosć.
      Lucja- Lucia w Hiszpanii nr 1! Poza tym, po co się powtarzać.
      Maria- polska popularność wręcz blednie przy hiszpańskojęzycznej. Odpada!

      Klara- Clara na miejscu 32, a w Polsce raczej rzadkie - poniżej nr 100). Czy nie
      za podobne do Flory? (Dla mnie chyba tak)

      Irena- piekne! Bardzo nadaje się pod względem "kosmpolityczym".
      Sama bralabym to imię pod uwagę, gdyby nie jego częstotliwosć w Polsce - w 2001
      było na 17 miejscu w populacji. Teraz jest rzadkie, poniżej nr 100, ale za to w
      Hiszpanii Irene to nr 12.

      Matea - czy w hiszpańskim w ogóle funkcjonuje to imię? jakos mi się tak bardziej
      włosko kojarzy. Takie ni hiszpanskie, ni polskie. Bardzo ładne, ale w
      odróżnieniu od pozostałych imion dzieci, o wiele bardziej "egzotyczne", i nie za
      bardzo mi pasuje. No i własnie, dodatkowo ten superpopularny polski Mateusz.

      Celia- no, w zasadzie bardzo ładne. W Hiszpanii na miejscu 35. Dla mnie OK.

      Żywia - ale wymawiać wszyscy będą przez Z, prawda? Poza tym, znowu zbytnia
      "egzotycznosc" nie pasuje mi do reszty.

      Noemi- dla mnie świetnie pasuje do "zestawu"! W Hiszpanii na 95 miejscu, w
      Polsce super rzadkie. Kosmopolityczne!

      Maura- A czy po hiszpańsku tez tak jednoznacznie się z Maurami kojarzy? Bo jesli
      tak, to chyba odpada, chociaż świetne. A może Mira, Miriam, Mara?
    • lana777 Re: Oszaleję... 31.08.06, 15:08
      Kilka dodatkowych piecioliterowych imion:
      Adela, Elena, Eunika(6), Debra, Nonna, Paola, Salma, Tekla
    • theodorka Re: Oszaleję... 31.08.06, 15:39
      A co uważasz o Wandzie lub Edycie? Może być jeszcze Amina - też dość proste i
      międzynarodowe smile. Podoba mi się też Leila, chyba bez tradycji w PL?
    • lana777 Re: Oszaleję... 31.08.06, 17:23
      Jesli mieszkasz w Hiszpanii to masz bardzo duzy wbor imion ktore pasuja do obu
      jezykow, polskiego i hiszpanskiego. Kilka przykladow: Altea, Agata, Berta,
      Bella, Bruna, Elisa, Erina, Galia, Greta, Ilona, Katia, Lidia, Lorea, Malwa,
      Marta, Myrna, Odila, Ozana, Sofia, Telma, Troya, Tulia, Westa, Wiola...
      • idaaa Re: Oszaleję... 31.08.06, 18:23
        Problem w tym, że chodzi mi o imię, które byłoby obecne także- jeśli nie przede
        wszystkim- i w tradycji Polskiej. W końcu przede wszystkim jestem Polką... smile

        A za Martą, Agatą, Beatą, Gretą, Iloną jakoś specjanie nie przepadam... Wydają
        mi się... Nazbyt zwyczajne...

        Lidia odpada ze względu na siostrę męża- Ligię.

        Elena z kolei to dla mnie li i jedynie Helena, więc także nie.

        Ciekawe natomiast są Tulia i Bella... Tyle, że z kolei nie przepada za nimi mąż
        a jak sama rozumiesz i jego zdanie bardzo się liczy smile

        Także podany przeze mnie wyżej zestaw jest chyba jedynym, jaki jest w miarę do
        zaakceptowania... No cóż... Jak by na to nie patrzeć sytuacja jest trudna...
        • aedo Re: Oszaleję... 31.08.06, 18:52
          Mi najbardziej przypadło do gustu Dalia albo Klara.
    • ibby2 Re: Oszaleję... 31.08.06, 19:05
      Ogolnie wiekszosc imion zaproponowanych przez ciebie podoba ale podam kilka
      ktore najbardziej:Lucja, Klara z tych oryginalniejszych to Matea i Maura. Jesli
      pod uwage bierzesz tylko te ktore podalas to zastanowilabym sie nad tymi
      czterema.
    • trrruskawa Re: Oszaleję... 31.08.06, 20:17
      Byłabym za Klarą, ale jest zbyt do Flory podobna...
      W takim razie Maura. Moim zdanie bardzo ładne imię, pasuje do Flory, a
      skojarzenia...no cóż. Skojarzenia mozna mieć równiez w związku z Florą(np.
      bakteryjna...crying)Ja bym sie tym nie przejmowała.
      • agi40 Re: Oszaleję... 02.09.06, 21:15
        Dla mnie Klara nie jest za bardzo do Flory podobna, ale moze mamy Florek czuja
        to lepiej. Celia - slicznie! W latach 70-tych byla w Polsce autorka podrecznikow
        do angielskiego Celia Oyrzanowska.
        A moze STELLA?
        • dalliw Re: Oszaleję... 02.09.06, 21:59
          Ja polecam Dalię - to także imię mojej 3-letniej córki. Wydaje mi się, że staje
          się ono w Polsce coraz bardziej zauważalne.
          Pozdrawiam
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: Oszaleję... 03.09.06, 10:31
            z proponowanych przez Ciebie wybrałabym Maurę smile))
            a może rozważysz jeszcze:
            Daria
            Alina
            Berta
            Hilda
            Luiza
        • agi40 Re: Oszaleję... 03.09.06, 11:21
          Aha, Dalia dla mnie przepiekne. No i mnie kwiatowosc zestawu nie przeszkadza.
          Na D moze jeszcze byc Dafne i Dagny, choc nie przepadam.
    • martka_k Re: Oszaleję... 03.09.06, 11:42
      dalia - masz juz Flore, dla mnie zbyt kwiatowy zestaw...

      Laura - ladne, ale dosc opularne

      Klara - wschodzaca popularnosc i do tegonie lubie go brzmieniowo...

      Lucja - moze byc

      Irena - bardzo ok, na pierwsze tez

      Maria -w pierwszejdzieisatce, nie? To chyab za duzy kontrast z Flora...

      matea - nie podoba mi sie bardzo. Jak dlamnie udziwnione.

      Celia - tak! bardzo mi sie podoba i do reszty pasuje...

      Żywia - imie, ktorego bym nie nadawala przy mieszkaniu z agranica... Poza tym
      reszte dziecimasz oo imionach w sumie internacjonalnych-najmlodsza moglaby miec
      pretensje

      Noemi - jakos nie...

      Maura - nieee...

      Ja bym obstawiala Celie albo Irene. Celia mi sie w ogole bardzo podoba a co do
      tradycji w Polsce to z imion, ktore bierzesz pod uwaga, to jak na moj gust
      tradycje maja Maria, Irena i Zywia, choc ta ostatnia tez zdziwienie bedzie
      budzila... A Lucja, Maura czy Noemi na pewnonie sa bartdziej polskie niz
      Celia...
    • anilia Re: Oszaleję... 03.09.06, 16:35
      Trudny wybór smile. Przy takim limicie zdecydowałabym się na Celię, Dalię
      (uwielbiam imiona zakończone na -lia, a Dalii tak blisko Idalii) lub z
      popularniejszych na Klarę. W Polce pewnie na Łucję, bo już przy Florze
      żałowałam, że nie odwrotna kolejność, choć biorąc pod uwagę jej popularność w
      Hiszpanii też bym odrzuciła.

      Wczoraj wróciłam z Katalonii żałując, że tak krótko i nie da się na stałe smile
    • lirael Re: Oszaleję... 04.09.06, 16:21
      > Laura
      Imię bardzo ładne i wdzięczne, ale faktycznie coraz popularniejsze.

      > Klara
      Relacji między Florą a Klarą nie nazwałabym nadmiernym podobieństwem, a
      jednorodnością stylistyczną. Te imiona pasują do siebie świetnie! Sama Klara
      jest moim zdaniem idealnym imieniem dla dziewczynki. Śliczne brzmienie,
      wspaniała patronka, piękna tradycja w Polsce. Mówiąc o rzeczach pozarozumowych
      moim zdaniem to imię łączy delikatność, ciepło, subtelność i siłę charakteru.

      > Lucja
      Nie przepadam za tym imieniem, a fakt, że starsza córeczka nosi je na drugie, w
      moim przypadku wykluczyłby je stanowczo z listy rozważanych propozycji.

      > Irena
      Podoba mi się coraz bardziej i wcale tak łatwo nie rezygnowałabym z niego i nie
      przesuwałabym na drugi plan. Kojarzy mi sie przede wszystkim z Ireną z cyklu
      powieściowego "Saga rodu Forsyhe'ów" Galsworthy'ego. Postać pełna uroku i
      wdzięku, wspaniała kreacja literacka. Wymowa angielska jest
      prześliczna: "ajrin". Przypuszczam, że hiszpańska zbliżona jest do polskiej,
      też pięknie.

      > Maria
      Stanowczo zbyt popularna.

      > Matea
      Surowość i powaga tego imienia jest dla mnie nie do przyjęcia. Kojarzy mi się z
      imieniem siostry zakonnej. Rozziewane zakończenie "ea" nie podoba mi się.

      > Celia
      Niestety, natychmiast po przeczytaniu skojarzyła mi się z celiakią, a
      zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z medycyną. Cecylia jest o niebo
      piękniejsza, szkoda, że odpada ze względu na liczbę liter.

      > Żywia
      W moim odczuciu zupełnie nie spełnia warunku "międzynarodowości", wymowa
      nastręcza cudzoziemcom trudności, o czym miałaś okazję sie przekonać. Poza tym
      imię zupełnie do mnie nie przemawia. Kojarzy mi się z "Żywią i bronią". W moim
      odczuciu jest w nim coś ciężkiego i posępnego.

      > Noemi
      Imię urocze, brzmi i wygląda cudnie. Uniwersalne! Podoba mi sie ogromnie.
      Problemem mogą być zdrobnienia. Nomcia, Nomisia, Nomeczka...Żadne nie budzi
      mojego entuzjazmu.

      > Maura
      Dla mnie to imię nie ma ani grama polskości, na której Ci zależy.
      Dalia
      Jeśli Ty masz na imię Idalia, obawiałabym sie pomyłek.

      Serdeczności.
      • idaaa Re: Oszaleję... 05.09.06, 02:06
        Na szczęście jestem "zwykłą" Idą, z którą Dalia nijak się nie rymuje smile

        Zdrobnieniami, natomiast bym się nie przejmowała smile W końcu mam już
        dwoje "niezdrabnianych" dzieci (Dawida i Filipa) i zdążyłam nauczyć się, że
        zdrobnienia przychodzą wraz z upływem czasu smile

        Co zaś stricte do zdrobnień Noemi to na przykład Misia, Nisia, Niśka, Nomi,
        Esia smile
    • theodorka Teona 04.09.06, 18:38
      pl.wikipedia.org/wiki/Teona
      Czyli jeszcze jeden pomysł smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.