hanti ja jestem wdzięczna mojej mamie 30.07.07, 18:20 za to że dała mi na imię Anna, bardzo lubię swoje imię, mimo że baaardzo dużo moich koleżanek to Anie, nie przeszkadza mi to no i w życiu nie pozwoliłabym sobie na takie kaleczenia imienia Anna A co do imion Twoich córek, nie podobają mi się, ale cóż nie każdemu muszę się podobać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anhel Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.aster.pl 30.07.07, 18:40 Pierwsze slysze zeby imie Vanessa bylo oryginalne i niespotykane w Francji!! Moze po prostu w malych wioseczkach tych imion nie znaja. Apropo, jesli ktos nie akceptuje swojego imienia to czy akceptuje wogole siebie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:54 Nie mam córki, ale za to mam dwóch wspaniałych synków Michała i Mateusza. Gdybym miała córkę dałabym jej również ,,niewymyślne'' imię np. Agata, Agnieszka czy Karolina... Nie chciałabym żeby dziecko wstydziło się przedstawić lub miało wpajane, że jest wyjątkowe bo ma niespotykane imię. Znałam kiedyś pewną Kunegundę (zmieniła imię gdy dorosła. Odpowiedz Link Zgłoś
jean-ette Re: Niespotykane imiona moich corek 02.08.07, 20:08 Ja lubię oryginalne imiona. Sama mam mało spotykane imię - Żaneta. Po francusku Jeanette. Mnie podoba się jeszcze imię: Maria Isabel... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamcia Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.chello.pl 02.08.07, 21:17 bardzo podobaja mi sie fajne i nie spotykane imiona dla dzieci sama mam dwie córki Wiktorie i Sonye a za dwa miesiące bedzie z nami jeszcze jedna malusia księżniczka Antonina.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.chello.pl 06.08.07, 12:23 No nie wiem czy tak rzadko spotykane?? Mnie wydaje sie, że "moda" na Żanetki po prostu minęła. Nawet w telewizji pojawiła się duża Żaneta-tylko jaka charakterystyczna? , a ja mam podobne odczucia jak reżyser. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwia, Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 11:37 owszem imiona sa ladne ale ja mysle ze jesli ktos mieszka w Polsce to powinien dawac polskie imiona a nie inne ,zagraniczne Vanessa to moje ulubione wsrod zagranicznych ale co do zdrabniania to mysle ze powinno sie czasem wolac krocej . pozdrawiam . Oliwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 19:18 Nie wiem dlaczego ale mi bardzo podoba się imię Nastazja ;pP Odpowiedz Link Zgłoś
fastiw Re: Niespotykane imiona moich synków 06.08.07, 19:50 Witam serdecznie !!! Mój pierwszy synuś ma na imię Nikolay, drugi Andrey. Tatuś dzieci jest cudzoziemcem, wybierał sam imiona, a co najważniejsze doskonale pasują do obcobrzmiącego nazwiska. Gdyby nazwisko było "polskie" raczej i imiona byłyby takie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 13:46 A z jakiego to języka? Po polsku Mikołaj i Andrzej (ładnie), zapisane z y na końcu, ale najbardziej pasują do rosyjskiej chyba wymowy "Nikołaj" i "Andriej"? Interesujące. Aczkolwiek nie jestem przekonana. Pozdrawiam Malwinka Odpowiedz Link Zgłoś
fastiw Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 16:06 Witam ponownie !!! Imiona i mąż ze wschodu, jak nabardziej. U moich szkrabów oprócz imienia, także nazwisko kończy się na y i to podwójne(...skyy) i tak jak jest - bardzo mi się podoba. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 18:15 Lubię imiona tradycyjne, tzn takie, które są w użytku od paru ładnych stuleci, Mikołaj i Andrzej (jakkolwiek pisane) do nich się zaliczają. A czy mieszkacie w Polsce? Jeśli tak, to jak zwracasz się do nich na co dzień, jak mówią babcie, panie przedszkolanki? Upieracie się przy brzmieniu wschodnim, czy pozwalacie na wymawianie po polsku? W ogóle to chyba jednak pod zły wątek się "podczepiłaś", imion Twoich synków nie da się porównać z Vanessą i Savanną. (Jak dla mnie to dobrze ) Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
fastiw Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 19:07 Masz rację wątek niefortunny ))) Obecnie mieszkamy w Polsce. Do starszego zwracamy się Kola, Kolka, Kolunia (Nikolay), do mlodszego Andriuszka, Andrunia (tylko moja Babcia, która "uwielbia" mojego męża mówi do niego Andrzejek). Do przedszkola jeszcze nie chodzimy, więc problemów z brzmieniem póki co, nie ma. Małym wyjątkiem jest moment gdy wołam starszego Kola, wszyscy myślą, że mówię Ola, a że mój pierworodny faktycznie wygląda jak dziewczynka, dochodzi do śmiesznych sytuacji. A imiona są suuuuper )))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 19:58 fastiw napisała: > A imiona są suuuuper )))) Zupełnie zwyczajne moim zdaniem Z rosyjskich wersji imion szalenie podoba mi się Fiodor i Płaton. Odpowiedz Link Zgłoś
fastiw Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 20:07 gaudencja napisała: > > Zupełnie zwyczajne moim zdaniem > Czyli wracamy do punktu wyjścia: najlepsze jest to, co najprostsze Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Niespotykane imiona moich synków 07.08.07, 20:09 fastiw napisała: > Czyli wracamy do punktu wyjścia: > > najlepsze jest to, co najprostsze Nigdy tak nie twierdziłam )) pozdrawiam g. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich synków 08.08.07, 11:53 Są suuuuper - skoro Wam i Waszym synkom się podobają! Mi zresztą też Pozdrawiam Malwinka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spac_nie_moge Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.chello.pl 07.08.07, 04:47 Imiona ładne ale Ty za swoją pychę (z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością powiem, że nie tylko w aspekcie imion się przejawia) będziesz się smażyć w piekle. I żadne 'dobry boże nie pomoże' (vide: 7 grzechów głównych). ps. i nie pleć tylko o rodzicielskiej dumie, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ludkae Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 22:28 Gość portalu: spac_nie_moge napisał(a): > Ty za swoją pychę będziesz się > smażyć w piekle. Tam gdzie ty zyjesz istnieje pieklo? Bo tu, gdzie my zyjemy zadnego piekla nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Niespotykane imiona moich corek 07.08.07, 15:47 Nie podobają mi się imiona twoich córek. A już podpisywanie się "Anya" przy prawdziwym imieniu Anna - jest okropnie pretensjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Susi Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.07, 16:37 Imie Savannah kojarzy mi sie z "WANNĄ" Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 07.08.07, 18:23 Zadałam sobie trud, żeby sprawdzić "Savannah" w encyklopedii, oczywiście wiadomo, rzeka i miasto w USA, miejsce dwóch ważnych bitew, w jednej poległ Pułaski (akcent patriotyczny? ), druga w wojnie secesyjnej, nie chciałabym mieć na imię tak jak miejsce krawawej rzezi, jaką (w moim mniemaniu) jest każda bitwa... A jeśli już to może jakoś bardziej rodzimie? Cedynia? Cecora? albo antycznie: Salamina? Anyu - masz oczywiście prawo do nazwania swoich córek tak, jak chcesz (nie wiem tylko, czy Ci za to podziękują) i do takiej, a nie innej pisowni swojego imienia. Pochwaliłaś się tymi imionami, spotkałaś z opiniami krytycznymi. Może w Ameryce czy Europie Zachodniej takie imiona są pospolite, a w każdym razie nie zwracają uwagi. Jak na polskie warunki brzmią dziwnie... Czy udało Ci się je zarejestrować w USC w Polsce? Czy dizewczynki nie są polskimi obywatelkami? Jeśli chcecie mieszkać poza Polską - Wasz wybór, oczywiście i gdzie indziej takie imiona pewnie nie przeszkadzają. Ale w kraju, uwierz mi, mogą Twoim córeczkom skomplikować życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cos o Sawannie? Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.07, 19:42 Sawanna (z dialektów karaibskich zawan) - trawiasta formacja roślinna strefy międzyzwrotnikowej o klimacie gorącym z wyraźnie zaznaczoną porą suchą, trwającą od 3 do 9 miesięcy oraz deszczową. W szacie roślinnej dominują kępki sucholubnych traw, jak przykładowo afrykańska trawa słoniowa dochodząca do 5 m wysokości. Na niektórych sawannach rosną nieliczne drzewa, np. akacja (Osiąga do ok.45m wysokości), baobab (osiąga od 5 do 25m wysokości), czy palmy, które zwykle zrzucają liście w porze suchej. Większe skupiska występują tylko nad ciekami wodnymi tworząc tzw. lasy galeriowe. Roślinność jest uboga, ale wiele roślin przystosowało się do tak skrajnych warunków klimatycznych, poprzez skrócenie okresu wegetacyjnego na okres pory deszczowej, gromadząc wodę (sukulenty) czy wydłużając system korzeniowy, tak by sięgał do zasobów wody podziemnej na znacznych głębokościach. Roślinność taka nie zajmuje jednak więcej niż 10% powierzchni. Większe płaty roślinności występują w oazach. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 08.08.07, 12:02 Należałoby dopytać autorkę wątku, czy chodziło jej o związek imienia z sawanną czy z miastem Savannah. Myślę, że przy pisowni imienia "Savannah" chyba jednak miasto było inspiracją bezpośrednią, może nie tyle u autorki, ile u twórców tego imienia. Nie wiem, kto pierwszy nadał córce takie imię, mógł to być jakiś zwariowany wojak Północy lub Południa na pamiątkę bitwy, mogła jakaś patriotyczna mamuśka - tak jak córka Scarlett O'Hara, na którą mówiono Bonnie, na cześć Bonnie Blue Flag...? A może później jakiś dumny ze swoich patriotycznych przodków potomek? Kto to wie? Sawanna to piękna formacja roślinna, zróżnicowany ekosystem i w ogóle całkiem ciekawe środowisko... W sumie też interesująca inspiracja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.eranet.pl 08.08.07, 11:35 Jestes gł...! To nie jest ani wyjątkowość, ani oryginalność, lecz głupota. Udowodniono, że rodzice, którzy nadają skrajnie oryginalne imiona ( typu /jessica, Samantha czy Savannah) mają niski poziom intelektualny.. Bez urazy... Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 08.08.07, 11:50 Przepraszam Belu, ale nie podoba mi się Twój post. Nie podobają mi się imiona córek Anyi, moje prawo do własnych upodobań, ale nie osądzę jej na podstawie wiedzy TYLKO o imionach jej dzieci jako osoby głupiej czy o niskim poziomie intelektualnym. Ma takie samo prawo do własnych - nawet kontrowersyjnych! - upodobań, jak każdy inny człowiek. I gdzież to UDOWODNIONO związek pomiędzy niskim poziomem intelektualnym rodziców a imionami dzieci? I co to w ogóle znaczy "niski poziom intelektualny"? Pracuję w szkole specjalnej, rodzice moich uczniów... no, do wyższych sfer na pewno nie należą, wielu z nich to osoby niewykształcone i również upośledzone (umysłowo), ale imiona moich uczniów nie odbiegają jakoś rażąco od typowej listy imion nadawanych kilkanaście lat temu, a imiona, które sami moi uczniowie chcą swoim dzieciom nadawać wpasowują się raczej w trend "brajanowo-dżesikowy", ale nie są oni w tym absolutnie odosobnieni. I nie ewentualne imiona ich przyszłych dzieci świadczą o ich kondycji intelektualnej bynajmniej... Odpowiedz Link Zgłoś
izuniabielas Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 13:31 Bela wyraziła tu swoje zdanie. Nie tylko ona. Potraktowałaś jej opinię zbyt surowo. O ile wiem, istnieje związek wykształcenia z wyborem imion. Studiowałam socjologię i wiem, ze bela sie nie myli. Miałam nawet wykład na podobny temat. Traktował on o wykształceniu i poglądach. Niektóre poglądy są reprezentowane przez osoby o konkretnym wykształceniu, zaliczam do tego poglądy polityczne, wrażliwość na sztukę ( upodobania di kiczu ! )itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 20:57 Co innego, wyrazić opinię na temat imion ("Nie podobają mi się"), a co innego krytykować osobę ("Jesteś głupia"). Tego z kolei uczą na pedagogice. Ja też słyszałam o podobnych badaniach, ale jakoś zawsze w sferze "kiedyś były", bez żadnego konkretnego odniesienia i ich wyniki traktuję jako nieco mityczne. Nie wiem, czy były przeprowadzane w wystarczająco długim czasie, czy na wystarczająco dużej grupie badawczej. Wrócę do przykładu z mojej szkoły: naprawdę większość rodziców moich uczniów to osoby albo niezaradne życiowo, albo, hmm, dość specyficznie zaradne, za to konfliktowe (z prawem). Jest bardzo spora grupa rodziców, którzy sami byli wychowankami tej szkoły... Zatem są to osoby o niskim poziomie intelektualnym, jak by tego wyrażenia nie zdefiniować. Ale jakoś nie chodzą u nas po korytarzach Isaury, Donatelle, Leonardy, Kariny, ani inne Dżesiki sprzed parunastu latek. Trafiły się ze dwie-trzy Klaudie, trzy Żanety, jedna Marlena, jeden Patryk... Poza tym zwykłe, popularne imiona typu Kasia, Ola, Tomek, Grzesiek. Takie raczej zwyczajne. Jest nawet jeden 15-letni Stanisław (wtedy nie było jeszcze mody na Franki i Stasie). Jakie imiona nadadzą swoim dzieciom moi uczniowie? Nie wiem, na razie, z tego, co widzę, jest spora grupa zafascynowanych Dżesikami, Samantami itp. Ale mam wrażenie, że wiele nastolatek przechodzi podobną fascynację jak ospę wietrzną, bezboleśnie Myślę, że wiele osób ma jednak na tyle dużo zdrowego rozsądku aby wybrać podobnie zwyczajne, niestygmatyzujące imiona (a stygmatyzacji boją się dzieciaki najbardziej! Co wychodzi np. przy okazji mundurków z całą jaskrawością. I ja im się absolutnie nie dziwię). Jasne, że Dżesika to będzie raczej córka sprzątaczki niż profesora uniwersytetu. Ale nie uprawnia mnie to do osądzania osoby, której się to imię podoba, jako głupiej. Pozdrawiam Malwinka Odpowiedz Link Zgłoś
california89 Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 23:00 Ja tez sie znam na socjologii ale zanim bym tak wrednie i chamsko sie wydarla na kogos, to bym sie zastanowila. Ludzie ale wy jestescie nie otwarci na swiat i wogole. Jesli chcecie miec dzieci swiatowe to dawajcie imiona swiatowe (i tez oryginalne). Jesli tylko to co Polskie kroluje, i wszyscy inni sa do niczego no dziekuje za takie podejscie do rzeczy. Polska by duzo zyskala gdyby ludzie byli bardziej otwarci i mieli wiecej wyobrazni....nawet w tym jakie imiona wybrac. Nie mowie ze to co stre czy tradycyjne to do d.... ale imie Slawomira, Jozefina czy Stanislaw nie sa praktyczne na swiecie. Skad kto wie czy dziecko nie wyjedzie i nie bedzie mieszkac w Irlandi czy USA?? Kazdy ma prawo dawac jak chce ale to chamstwo w Polsce o to jaki kto jest przez to jak daje na imie swoim dzieciom to lekka przesada. Owszem sa trnedy na to ze Dzeskia jest popularna przez jakis czas na osiedlu ale to nie znaczy ze jej rodzice to glupi ludzie i ze to patologiczna rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 23:09 No wiesz, jakby to powiedzieć... Uważam, że skoro jesteśmy Polakami i mamy własny język to możemy korzystać z imion, które już się w tym języku przyjęły, a nie tworzyć jakieś kalki językowe i ściągać od innych... Nie odbierając nikomu prawa do własnego gustu, po prostu nie podobają mi się imiona które kojarzą mi się z przebogatym światem seriali brazylijskich czy innych. Ale też nie uważam, że nazywanie głupią osoby która nadała córkom takie, a nie inne imiona, tylko dlatego, że je nadała - jest bardzo nieładne. Problem w tym że ta pani zdążyła też pokazać na forum "mroczniejszą stronę osobowości", jeśli tak to można ująć... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 23:19 california89 napisała: > Nie mowie ze to co stre czy tradycyjne to do > d.... ale imie Slawomira, Jozefina czy Stanislaw nie sa praktyczne > na swiecie. Skad kto wie czy dziecko nie wyjedzie i nie bedzie > mieszkac w Irlandi czy USA?? A świat składa się li tylko z Irlandii i USA? Kazdy ma prawo dawac jak chce ale to > chamstwo w Polsce o to jaki kto jest przez to jak daje na imie swoim > dzieciom to lekka przesada. Pozostaję pod wrażeniem składni. Odpowiedz Link Zgłoś
maybe_baby Re: Niespotykane imiona moich corek 11.08.07, 10:22 Bardzo popieram tę wypowiedź... To jeśli tak bardzo mamy chlubić się tylko polskimi imionami, to może wogole przestańmy uczyć się jezyków, tak jak robią to ignoranci-francuzi. Przecież jeśli nawet 10% rodziców w Polsce da imiona, które ich czymś zainspirowały to imiona polskie nie znikną! Tak jest na świecie, w Belgii, Włoszech, itd itd. Czemu ludziom bronić nazwać dziecko tak jak chcą. W końcu ich imiona też były wybrane przez ich rodziców... To nie fakt, iż dziecko ma mieć imię światowe ale czemu nie?? Uważam, że spór o ortografie nie jest tu na miejscu, bo to nie o tym forum. O gustach też sie nie dyskutuje, a każdy ma prawo powiedzieć czy imiona się podobają czy też nie Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 11.08.07, 19:30 No właśnie - powiedziec, że mu się jakieś imię podoba bądź nie podoba, a nie pisać o innych użytkownikach, że zwariowali, czy mają niski poziom intelektualny. A co do ortografii - mamy za mało danych, żeby oceniać, czy błędy autorki są czy nie są wynikiem dysortografii (osoba z głębszą że to tak określę dysortografią NAPRAWDĘ nie widzi nic niepoprawnego w błędnie zapisanym wyrazie), czy też niewiedzy - ale może nie zgłębiajmy już tego tematu, bo prawidłowej pisowni raczej już Anyi nie nauczymy (tym bardziej, że zniknęła z forum). Nie mam nic przeciw inspiracjom z zagranicy (jakoś tak z 90 procent imion w Polsce ma jakieś zagraniczne inspiracje, jak choćby Piotr i Anna), ale czym innym są imiona inspirowane, a czym innym - kalki językowe, które bywają naprawdę rażące. Chociaż kiedyś taka Anna czy Małgorzata też były nowomodne, dziwaczne i niespotykane, bo do rodzimych się nie zaliczają... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 18:21 Przepraszam, ale Bela to chyba imie meskie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 11.08.07, 19:32 Prawda. Po węgiersku to skrót od Adalberta - odpowiednika swojskiego Wojciecha. Odpowiedz Link Zgłoś
ludkae Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 22:31 Gość portalu: bela napisał(a): > Jestes gł...! To nie jest ani wyjątkowość, ani oryginalność, lecz > głupota. Udowodniono, że rodzice, którzy nadają skrajnie oryginalne > imiona mają niski poziom > intelektualny.. A jaki poziom maja osoby, ktore przezywaja innych? Odpowiedz Link Zgłoś
california89 Do bela 09.08.07, 22:51 Tak???????? Sa dowody na to? Gdzie? LPR dalo? Ksiadz w malej parafi?? Nie badz sztucznie surowa bo Ci sie imiona nie podobaja. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna14 Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 12:23 Śmieszy mnie gdy osoba, tak jak autorka tego wątku, daje swoim dzieciom tak orginalne i wyszukane imiona, a sama poprawnie nie umie napisać wyrazu przedszkole. W jej poście pojawiło się jeszcze wiele innych błędów. Osobiście uwielbiam wyszukane imiona i sama też takie daję dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
ludkae Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 16:59 ariadna14 napisała: > Śmieszy mnie gdy osoba, tak jak autorka tego wątku, daje swoim > dzieciom tak orginalne i wyszukane imiona, a sama poprawnie nie umie > napisać wyrazu przedszkole. Oryginalne - o r y g i n a l n e To tez trzeba wiedziec jak sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 17:26 Istnieje jeszcze coś takiego jak dysortografia... Nie mam pojęcia, czy dotyczy autorki wątku, ale myślę, że te błędy ortograficzne zostały jej już tyle razy wytknięte, że chyba nie ma co podnosić tematu. A jeśli faktycznie ma dysortografię, to nie ma większego wpływu na poprawność swojej pisowni i to nie jej wina... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 19:00 mal_art napisał: > Istnieje jeszcze coś takiego jak dysortografia... > Nie mam pojęcia, czy dotyczy autorki wątku, ale myślę, że te błędy ortograficzn > e > zostały jej już tyle razy wytknięte, że chyba nie ma co podnosić tematu. A jeśl > i > faktycznie ma dysortografię, to nie ma większego wpływu na poprawność swojej > pisowni i to nie jej wina... Z pewnością, ale w słowie "oryginalny" namiętnie robiony jest ten sam błąd i śmiem twierdzić, że akurat ten nic z dysortografią nie ma wspólnego, a raczej jest wynikiem niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna14 Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 22:40 Pisząc słowo orginalne - cytowałam założycielkę wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaimy Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.07, 14:38 > Mnie samej na imie Anna ale nie lubie ani zdrobnienia Ania ani Anka. > Podpisuje sie Anya bo wydaje mi sie ze imie to zyskalo na uroku. Ania i (rosyjska) Anya to tak samo sie czyta. Czy to jakas wielka roznica, czy sie pisze i albo y? "Podpisuje sie Anya bo wydaje mi sie" - Sorry, ale porabane! Poza tym Vanessa to imie wymyslone. Osobiscie nie lubie pseudo-imion bez tradycji. "Wanesa, Wanessa — żeńskie imię pochodzenia literackiego, stworzone przez irlandzkiego pisarza Jonathana Swifta od pierwszych sylab imienia i nazwiska jego przyjaciółki Esther Vanhomrigh." Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Niespotykane imiona moich corek 09.08.07, 20:59 No to Vanessa liczy sobie już ładnych parę latek... (jako imię). Też mi się nie podoba, ale dyskutujmy tu może o imionach, czy nam się podobają, a nie o porąbaniu i głupocie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo1 Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.centertel.pl 09.08.07, 23:57 Dobrze że ta Vanessa mieszka poza granicami Polski, jeżeli jej mama jest szczęśliwa to też dobrze. Dla mnie oba imiona są nie do przyjęcia wole te "zaściankowe", mniej światowe. A jeżeli chodzi o inteligencję, wykształcenie i te inne pretensje to moja znajoma z doktoratem w swoim czasie zachwycała się serialem Esmeralda, a najlepsza przyjaciółka z tzw. dobrym pochodzenie dostawała małpiego rozumu w godzinach emisji M jak miłość. To są naprawde rozsądne dziewczyny, po prostu czasem trochę tego kiczu trzeba wpuścić na te nasze inteligenckie pokoje a potem przewietrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ludkae Re: Niespotykane imiona moich corek 10.08.07, 00:07 > A jeżeli chodzi o inteligencję, wykształcenie i > te inne pretensje... > przyjaciółka z tzw. dobrym pochodzeniem... Tak z czystej ciekawosści: czy ludzie jak wchodza do tramwaju tez sie na glos licytuja kto ma lepsze pochodzenie, a kto gorsze; i kto ma doktorat a kto nie? I czego oczekuja? Oklasków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Niespotykane imiona moich corek IP: *.chello.pl 10.08.07, 11:51 W tramwaju ( jak są w mieście)nikt nie licytuje się, nie informuje o sobie, chociaż musisz przyznać, że powierzchowność człowieka działa na nas. Jak poczujesz dobre perfumy skojarzysz z dostatkiem pieniędzy, a jak usłyszysz do dziecka tekst ....zamknij się, też pomyślisz o poziomie człowieka. Jedno jest pewne wykształcenie, a poziom człowieka to zupełnie inna sprawa. Od kiedy zaczęły funkcjonować prywatne szkoły wyższe wystarczy mieć gruby portfel i...(oczywiście nie piszę o wszystkich). Odpowiedz Link Zgłoś