Dodaj do ulubionych

________MEGA-afera przezydenta! Coś niesłychanego!

14.09.09, 08:57
dodane 1 godzinę i 13 minut temu

Prezydent Lech Kaczyński ma kłopot z kuzynem
(fot. PAP / Jacek Turczyk)


Kolejny dowódca chce opuścić Klicha
Fałszywi bohaterowie PRL: legitymacja za pół litra
Podatek od "życzliwości" - fiskus dotyka granic absurdu


Brat cioteczny prezydenta Jan Maria Tomaszewski, mało znany plastyk,
dostał trzy etaty w publicznych firmach zarządzanych przez ludzi
braci Kaczyńskich - informuje "Dziennik". Gazeta podaje, że
Tomaszewski zarabiał łącznie ponad 30 tysięcy złotych. Kiedy
stronnicy prezydenta odeszli ze stanowisk, kuzyn poszedł na
zwolnienie. Teraz dostaje na rękę kilkanaście tysięcy złotych - z
kasy ZUS.

Jak pisze "Dziennik", Jan Maria Tomaszewski jest specjalistą w wielu
dziedzinach. Jednocześnie pracował: w stołecznych wodociągach, w
publicznej telewizji i w koncernie naftowym. W warszawskich
wodociągach (już tam nie pracuje) zarabiał 5-6 tysięcy brutto, w TVP
8 tysięcy plus premie, w Orlenie około 18 tysięcy brutto. W sumie
ponad 30 tysięcy, czyli więcej niż Lech Kaczyński.

W jaki sposób plastyk może jednocześnie pracować na trzech pełnych
etatach? I to w tak różnych branżach - telewizyjnej, paliwowej i
wodociągach? - pyta "Dziennik". Inne ważne pytanie brzmi: czy i jak
bardzo bracia Kaczyńscy pomagają krewnemu w karierze?


REKLAMA Czytaj dalej ...zachęcam
Obserwuj wątek
    • dachs dlaczego zaraz "cos niesłychanego" ? 14.09.09, 09:35
      u kaczek to normalka.
      • haszszachmat no TAK...pardon..Dózg by prawa nie złamał ... 14.09.09, 11:44
        ...zapomniałem założyć okulary i przeczytać gazetę Prawn...
        co ja piszę ...wyborczą oczywiscie że wyborczą.
        • haszszachmat Gazeta Prawna chyba łamie prawo pisząc oszczerstwa 14.09.09, 11:45
          Według "Gazety Prawnej" premier Donald Tusk złamał prawo powołując
          na stanowisko p.o. prezesa ZUS Elżbietę Łopacińską. Chodzi o przepis
          wprowadzony z inicjatywy rządu do ustawy o służbie cywilnej, a
          zakazujący obsadzania wyższych stanowisk, np. prezesa ZUS, w drodze
          powierzenia pełnienia obowiązków. Mówi o tym obowiązujący od 24
          marca tego roku art. 54 ust. 6 ustawy o służbie cywilnej.

          "To naginanie prawa"

          Dziennik ocenia, że jest to naginanie prawa, bo rząd Donalda Tuska
          wprowadzając ten przepis argumentował, że nie może być tak, aby
          obsadzać ważne stanowiska w państwie bez obiektywnego konkursu
          • nie2006 Łopacińska jest kuzynką Tuska? 14.09.09, 11:54
            Nie widzisz żadnej różnicy, kaczysto?
            • szach0 że byłeś głupi to wiedziałem ale żeby aż TAK 14.09.09, 12:05
              się kompromitować do takiego matolskiego stopnia?

              ....nawet Ciebie przeceniłem...

              Weź tak na spokojnie przeczytaj materiał jeszcze raz i spróbuj dojść
              sam nie uzywając moźdźku siedliska emocji gadzich gdzie się
              zakałupuckałeś
              https://www33.patrz.pl/u/f/67/93/79/679379.jpg
              • szach0 tu widać kluczyki a poprzednio ucięło obraz 14.09.09, 12:06

                • szach0 skomentuj to: Podatek od "życzliwości" - fiskus do 14.09.09, 12:07
                  Podatek od "życzliwości" - fiskus dotyka granic absurdu

                  Tylko sie nie kompromituj jak PO-przednio...
                  • szach0 __________________________zmierzy ć juz IQ=? 14.09.09, 12:17
                    Czy jeszcze poczekać ...parę lat?
                  • nie2006 Skomentuje twoje łże-IQ, przygłupie 14.09.09, 14:06
                    Jest ono równie dęte, jak twój "herb", skoro z niezrozumiałą
                    dezynwolturą sprowadzasz do wspólnego mianownika Łopacińską i jedno
                    z kaczątek.
                    • haszszachmat ______cóż wszyscy widzą jak dajesz du'py sobie sam 14.09.09, 15:08
                      z powodu małego iq.

                      _______Jakie sprowadzanie "kaczątek do Łopacińskiej"?

                      ...Chodzi tu z JEDNEJ STRONY o źdźbło w oku;- obrzucanie błotem
                      nepotyzmu niewinnego kaczątka w sprawie nigdzie nie protegowanego
                      kuzyna
                      i.....

                      z drugiej STRONY JEDNOCZESNE niedostrezganie BELKI w swoim:
                      - pełne hipokryzji, zaprzaństwa i mafijnych obyczajów w polityce
                      łamanie prawa przy awansach nie na jakimś stołeczku rysownika reklam
                      ale
                      na SZEFA INSTYTUCJI Z OLBRZYMIM POWIERZONYM PRZEZ LATA PRACY
                      KAPITAŁEM na zsadzie ZAUFANIA SPOŁECZNEGO...matołku rozumiesz swója
                      nikczemną podłą durnotę i brak logiki - zastępowany kibolstwem?

                      Pewnie z percepcją u Ciebie to proces nieodracalny ale dla porządku
                      zacytuję to czego nie chciałeś czytac:
                      ############################################
                      "Inne ważne pytanie brzmi: czy i jak bardzo bracia Kaczyńscy
                      pomagają krewnemu w karierze?

                      Gazeta twierdzi, że Tomaszewski jest blisko związany z rodziną
                      prezydenta. W listopadzie 2008 r. Lech Kaczyński pojawił się na
                      pogrzebie matki swojego kuzyna, rodzonej siostry Jadwigi
                      Kaczyńskiej. W grudniu 2008 r. w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej"
                      żona prezydenta przyznała, że święta będą smutniejsze, bo w
                      listopadzie odeszła ukochana siostra teściowej. Dodała, że na
                      Wigilii w pałacu pojawi się jej syn Jan.

                      Otoczenie braci Kaczyńskich wypowiada się o kuzynie z dystansem. Z
                      nieoficjalnych wypowiedzi wynika, że z kuzynem jest pewien kłopot. -
                      Prezydent ogania się od niego jak krowa od much. Ale wiemy, że
                      Tomaszewski lubi się na niego powoływać. Co zrobić? Rodziny się
                      przecież nie wybiera - opowiada pracownica kancelarii prezydenta.
                      Inna osoba z otoczenia prezydenta opowiada, że niejednokrotnie była
                      świadkiem, kiedy prezydent prosił, by nie łączyć rozmów z
                      Tomaszewskim".

                      Sam Tomaszewski nie chciał rozmawiać z
                      dziennikarzami "Dziennika".Tłumaczył się brakiem czasu. Właśnie
                      wyjeżdża na urlop do Austrii. "
                      • nie2006 Entuzjasta dawania dupy się odezwał 14.09.09, 16:12
                        haszszachmat wybełkotał:

                        > z powodu małego iq.
                        >
                        > _______Jakie sprowadzanie "kaczątek do Łopacińskiej"?
                        >
                        > ...Chodzi tu z JEDNEJ STRONY o źdźbło w oku;- obrzucanie błotem
                        > nepotyzmu niewinnego kaczątka w sprawie nigdzie nie protegowanego
                        > kuzyna
                        > i.....
                        >
                        > z drugiej STRONY JEDNOCZESNE niedostrezganie BELKI w swoim:
                        > - pełne hipokryzji, zaprzaństwa i mafijnych obyczajów w polityce
                        > łamanie prawa przy awansach nie na jakimś stołeczku rysownika
                        reklam
                        > ale
                        > na SZEFA INSTYTUCJI Z OLBRZYMIM POWIERZONYM PRZEZ LATA PRACY
                        > KAPITAŁEM na zsadzie ZAUFANIA SPOŁECZNEGO...matołku rozumiesz
                        swója
                        > nikczemną podłą durnotę i brak logiki - zastępowany kibolstwem?

                        Sam, osobiście (może nie?) w jednym wątku poruszyłeś temat
                        zawłaszczania państwa przez kaczorów i temat Łopacińskiej. Gdzie
                        widzisz hipokryzję w pytaniu o wspólny mianownik? Twoja głupota
                        swoimi rozmiarami dorównuje jedynie długości nochala.

                        > Otoczenie braci Kaczyńskich wypowiada się o kuzynie z dystansem. Z
                        > nieoficjalnych wypowiedzi wynika, że z kuzynem jest pewien
                        kłopot. -
                        > Prezydent ogania się od niego jak krowa od much. Ale wiemy, że
                        > Tomaszewski lubi się na niego powoływać. Co zrobić? Rodziny się
                        > przecież nie wybiera - opowiada pracownica kancelarii prezydenta.
                        > Inna osoba z otoczenia prezydenta opowiada, że niejednokrotnie
                        była
                        > świadkiem, kiedy prezydent prosił, by nie łączyć rozmów z
                        > Tomaszewskim".

                        Uhum. Już widzę, jak Jego Naburmuszoność przyznaje się: "pomogliśmy
                        chłopakowi zarobić trochę kasy, bo z niego taka niedojda życiowa. A
                        przecież ciemny lud w wyborach zagłował za państwem Kaczyńskich,
                        więc o co chodzi?". Naiwność, jaką prezentujesz, jest doprawdy
                        zrozumiała u zdziecinniałego starucha o łże-IQ=? i wielkościowo
                        zbieżna do głupoty i nochala, "prawdziwy Polaku" z "herbem".
                        • szach0 _________musiałbyś to wpierw uzasadnić logicznie 14.09.09, 18:06
                          "zawłaszczanie państwa przez kaczorów" = to dla bezmózgowca
                          pomówienie o pomoc w znalezieniu pracy dla kuzyna zdementowane
                          przez samego redaktora w tym samym artykule - na zasadzie a nuż
                          trochę GWna sie przylepi.

                          Zas złamanie prawa wg Gazety Prawnej to nic dla durnia:

                          " stycznia Tauron ogłosił na swoich stronach internetowych konkurs,
                          w którym poszukiwał kandydatów na sześć miejsc w RN PKE. 16 stycznia
                          firma ta rekomendowała jednak tylko jednego kandydata do Rady
                          Nadzorczej PKE – Joannę Strzelec-Łobodzińską."

                          Ilość interwencji biznesmena i posła przez ponad rok u Schetyny w
                          sprawie
                          SAMEGO PREZESA ZUS-u gdy to dopiero posutkowała interwencja u Czumy
                          ...ilustruje stopień debilizmu bezkrytycznych matołków nie
                          rozumiejących najbardziej podstawowych imponderabiliów w normalnym
                          państwie jakie są olewane przez podwórkowych by utrzymać szanse
                          wyborcze na prezia dla jednego cudaka.

                          Albo jesteś bezdennie głupi albo naiwnie perfidny - nie rozumiejąc
                          prostego tekstu "wyrównujesz" braki iq... wyzwiskami - czy nie
                          zdajesz sobie nawet z tego sprawy, ze to oznacza dodatkowo brak
                          kultury?

                          I te oba braki oznaczają, że robisz sam z siebie takie zwyczajne
                          ZERO. Olewając uzasadnienie i prawidłową percepcję!

                          Przemyśl to chłopie..... jestem Ci życzliwy
                          • nie2006 He, he... Musisz znaleźć głupszych od siebie 14.09.09, 23:14
                            żeby ich przekonać. Ale głupszych cięźko znaleźć...

                            szach0 napisał:

                            > "zawłaszczanie państwa przez kaczorów" = to dla bezmózgowca
                            > pomówienie o pomoc w znalezieniu pracy dla kuzyna zdementowane
                            > przez samego redaktora w tym samym artykule - na zasadzie a nuż
                            > trochę GWna sie przylepi.

                            Niechby redaktor GWna cokolwiek zdementował - wyłbyś na całe gardło.
                            Kownacki, jak mniemam, dał posadę kuzynowi w uznaniu jego
                            niezwykłych talentów? Nie rób z siebie większego idioty, niż jesteś.
                            To próba z góry skazana na niepowodzenie.

                            > Zas złamanie prawa wg Gazety Prawnej to nic dla durnia:
                            >
                            > " stycznia Tauron ogłosił na swoich stronach internetowych
                            konkurs,
                            > w którym poszukiwał kandydatów na sześć miejsc w RN PKE. 16
                            stycznia
                            > firma ta rekomendowała jednak tylko jednego kandydata do Rady
                            > Nadzorczej PKE – Joannę Strzelec-Łobodzińską."

                            No i co z tego?

                            > Ilość interwencji biznesmena i posła przez ponad rok u Schetyny w
                            > sprawie
                            > SAMEGO PREZESA ZUS-u gdy to dopiero posutkowała interwencja u Czumy
                            > ...ilustruje stopień debilizmu bezkrytycznych matołków nie
                            > rozumiejących najbardziej podstawowych imponderabiliów w normalnym
                            > państwie jakie są olewane przez podwórkowych by utrzymać szanse
                            > wyborcze na prezia dla jednego cudaka.

                            Czy ty, posiadaczu łże-IQ=?, wiesz o czym piszesz? O czym
                            rozpocząłeś wątek? I na co odpowiadasz?

                            > Albo jesteś bezdennie głupi albo naiwnie perfidny - nie rozumiejąc
                            > prostego tekstu "wyrównujesz" braki iq... wyzwiskami - czy nie
                            > zdajesz sobie nawet z tego sprawy, ze to oznacza dodatkowo brak
                            > kultury?

                            Nie używam wyzwisk. Dzielę się po prostu z tobą moją refleksją -
                            jesteś po prostu przygłupem. I dowodzisz słuszności zasadzie "nie
                            dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a
                            później pokona doświadczeniem". A fakt, że radziłeś sobie w życiu
                            tylko za komuny nie świadczy o twojej inteligencji ni fachowości.
                            Rynek to zweryfikował - nawet z TP S.A. cię wywalili na zbity pysk,
                            o co kiedyś było naprawdę trudno.

                            > Przemyśl to chłopie..... jestem Ci życzliwy

                            Jakby ci to powiedzieć... Twoja "życzliwość" obraża moją
                            inteligencję. Dziękuję, nie skorzystam.
                        • hasz0 ________samżeś się "przecwelował" wg profesora PO 14.09.09, 23:37
                          ...żebyś nie wypominał, ze przyłożyłem do tego jakikolwiek palec

                          ........

                          .....
                          TO Ty napisałeś? prawda?
                          ........
                          widzialem od wielu lat powtarzany na forach przez posiadaczy
                          najmniejszego 'iq' slogan-usparwiedliwienie:

                          "najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a
                          później pokona doświadczeniem". A fakt, że radziłeś sobie w życiu
                          tylko za komuny nie świadczy o twojej inteligencji ni fachowości.
                          Rynek to zweryfikował - nawet z TP S.A. cię wywalili na zbity pysk,
                          o co kiedyś było naprawdę trudno."


                          ###############################################
                          Wszyscy już tu prócz Ciebie z odwrotną percepcją wiedzą, że jest
                          odwrotnie niż piszesz!

                          W 1989 nie miałem nic. A właściwie miałem POLOWĘ albo
                          1/4 tego nic co mieli nabiedniejsi w PRL czyli inzynierowie
                          bezpartyjni. Każdy technik mial więcej. O tym też nie wiesz?

                          Wyżej była babcia klozetowa, ślusarz, mechanik, murarz..
                          o stoczniowcu, marynarzu, górniku, zwyklej sklepowej ..nawet pomarzyć
                          ...a taki cimkciarz labo cieć w knajpie...

                          Awuk pytałem ile Tysz lat?


                          Wiesz kiedy się wybudowałem? 10 lat temu. Zapytaj swoich o to samo.

                          A ten akapit o
                          Kulczyku i łatwym załapaniu się w 2000 do pracy w Tepsie przy
                          Polpaku ATM we Wrocławiu dla fachowca z Lublina podczas masowych
                          zwolnień z 72.000 do 20.000 doskonale IUSTRUJE Twoje IQ i percepcję
                          zjawisk w otoczeniu gospodarczym!

                          "Naiwność, jaką prezentujesz, jest doprawdy
                          > zrozumiała u zdziecinniałego starucha o łże-IQ=? i wielkościowo
                          > zbieżna do głupoty i nochala, "prawdziwy Polaku" z "herbem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka