Dodaj do ulubionych

Konia kuja, a zaba (w kropielnicy), czyli Kretyn

27.01.04, 00:21
noge podstawia. I mysli, ze inni dostrzegą w nim rumaka. A Ty wciaz ropucha
jedynie jestes.

Powiedz no mi, Kretynie52, ty niezlomny bojowniku o wolnosc slowa, skad sie
wzielo u Ciebie, przybledo, przekonanie, ze to akurat tutaj, na FA, Twoj
niezborny, chorobliwy belkot musi byc upubliczniany?

Chcialem Ci, namolny swirze, zwrocic uwage, ze to wlasnie, m.in. przez
Ciebie, przez twe kretynskie posty, na Forum tym pojawili sie admini. Bo
kretynow i ich belkot nalezy usuwac na margines spoleczenstw. No kto jest
glownie usuwany na Osla Lawke z FA? Kretyn52. A dlaczego? Bo kretyn. Czy Ty
tego nie rozumiesz, ze sie tu nie nadajesz? Twoje miejsce nie jest miedzy
normalnymi, przyzwoitymi ludzmi. Ile razy trzeba Cie wyciac, abys uznal, ze
jednak jestes idiota?

Nikt i nigdy nie dal Ci prawa do wpychania sie ze swymi kretynizmami wlasnie
na FA (jak masz jakis dokument, to go wskaz). Twoje miejsce w szambie. Albo w
NIE, jesli Cie uznaja za normalnego. Mozesz rowniez belkotac sobie dowoli u
siebie w domu. Albo wyjdz przed dom. I tam sobie mrucz cos. Kup sobie nawet
mikrofon, albo tube. Albo zaloz wlasny web site i tam gryzmol, co Ci chory
umysl podpowie. Do tego masz pelne prawo. A miedzy normalnych sie nie wpychaj.

Won z Forum!
Obserwuj wątek
    • Gość: Śmiewca Ciebie chyba porąbało - nie czytałeś regulaminu F. IP: 80.51.234.* 27.01.04, 00:37
      NO COMMENTS!
      PRZEPUSTKI NA WEJŚCIE, ZASWIADCZENIE O BRAKU MORALNOŚCI OD PROBOSZCZA,
      SKIEROWANIE OD LEKARZA PSYCHIATRY?
      CZY TYLKO TAKIE DOKUMENTY BĘDĄ NIEDŁUGO UPRAWNIAŁY DO DYSKUSJI NA FORUM?

      MEMENTO MORI! NIE MA WOLNOŚCI DLA WROGÓW WOLNOŚCI!

      A na serio: przekształcic FA w zamknięty klub dyskusyjny, do którego
      wpuszczani bedą tylko zaprzyjażnieni poglądami, jak na niektórych forach
      prywatnych! I po bólu... tylko skąd będą brac inspiracje dziennikarze
      michnikowej gazety?
      Sapienti sat.
      • Gość: wikul Śmiewca ciebie chyba porąbało nie czytałeś regulam IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 01:21
        Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

        > NO COMMENTS!
        > PRZEPUSTKI NA WEJŚCIE, ZASWIADCZENIE O BRAKU MORALNOŚCI OD PROBOSZCZA,
        > SKIEROWANIE OD LEKARZA PSYCHIATRY?
        > CZY TYLKO TAKIE DOKUMENTY BĘDĄ NIEDŁUGO UPRAWNIAŁY DO DYSKUSJI NA FORUM?
        >
        > MEMENTO MORI! NIE MA WOLNOŚCI DLA WROGÓW WOLNOŚCI!
        >
        > A na serio: przekształcic FA w zamknięty klub dyskusyjny, do którego
        > wpuszczani bedą tylko zaprzyjażnieni poglądami, jak na niektórych forach
        > prywatnych! I po bólu... tylko skąd będą brac inspiracje dziennikarze
        > michnikowej gazety?
        > Sapienti sat.


        Nie rozumiesz czy udajesz że nie rozumiesz ? Gdzie ty doczytałeś się że
        sceptyk ma taką propozycję ? Nie chodzi o zamknięty klub dyskusyjny .
        Chodzi o wyjątkowo namolne , monotematyczne , jednostronne spamowanie ,
        przy pomocy starych wątków , wielokrotnie przez siebie podbijanych .
        P.S . Nie ma absolutnej wolności a jeżeli uważasz inaczej , konsekwentnie
        domagaj się by zlikwidować regulamin , netykietę , "oślą ławkę" , adminów ,
        itp.
      • Gość: wikul A co powiesz na taką wolność ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 04:32
        A co powiesz na taką wolność ?

        • forum jest MOJE (4) Gość: krol 27.01.04, 00:12
        • czy policja moze cos z nim zrobic?> (1) Gość: adminn 27.01.04, 00:06
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECI AAAAAJJJ (1) Gość: D 27.01.04, 00:03
        • Piotrusiu z Trójmiasta, tchórzu parszywy! (7) Gość: w 26.01.04, 23:57
        • ruchaam dzieci (1) Gość: Komendant Miasta 26.01.04, 23:54
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECI AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA (1) Gość: s 26.01.04,
        23:50
        • ojczym mnie gwałci pomocy (1) Gość: cuberten 26.01.04, 23:49
        • wale se gruche piszac to-to na ppocieszenie (6) Gość: xyz 26.01.04,
        23:46
        • RUCHAMMM MALE PSY I DlkZIhgECI AffAAhghAAHH (1) Gość: x 26.01.04, 23:39
        • RUCHAMMM MALE PSY I DlkZIhgECI AffAAhghAAHHHH (1) Gość: x 26.01.04,
        23:39
        • RUCHAMMM MALE PSY I DlkZIhgECI AffAAhghAAhghgHHHH (1) Gość: x 26.01.04,
        23:39
        • sram twej matce w ryja i ciipe (1) Gość: sceptyk 26.01.04, 23:37
        • RUCHAMMM MALE PSY I DlkZIhgECI AffAAhgAhAAhghgHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:37
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAhgAAgH (1) Gość: sceptyk 26.01.04,
        23:36
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAhgAAAhghgHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:36
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAhgAAAhggHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:36
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAhgAAhAAhghgHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:36
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAhgAAhhAAhghgHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:36
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIhgECI AffAAAAhhAAhghgHHHH (1) Gość: sceptyk
        26.01.04, 23:34
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AffAAAAhhAAHHHH (1) Gość: sceptyk 26.01.04,
        23:34
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AffAAAAAAHHHH (1) Gość: sceptyk 26.01.04,
        23:34
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AffAAAAAAAHHHH (1) Gość: sceptyk 26.01.04,
        23:34
        • matka mmni egwałci pomozcie (1) Gość: sceptyk 26.01.04, 23:34
        • SRAMMMMMW CCIPEE KOBITOMMMMMMMMMMMMMM (1) Gość: S 26.01.04, 23:33
        • SRAMMMMMW CCIPEE KOBITOMMMMMMMMMMMMMM (1) Gość: S 26.01.04, 23:33
        • I JAK WAM SIE PODOBAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA (2) bstalone 26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKJHHHHHHHKKHHKH (1) Gość:
        sramnakobiety 26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKHHHHHHKKHHKH (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKHHHKKHHKH (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKKKHHKH (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKKKKH (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKKKK (1) Gość: sramnakobiety 26.01.04,
        23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKKKKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHKKKKKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHKKKKKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:32
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHHKKKKKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:31
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHHKKKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:31
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHHKKK (1) Gość: sramnakobiety
        26.01.04, 23:31
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHHK (1) Gość: sramnakobiety 26.01.04,
        23:31
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAHHH (1) Gość: sramnakobiety 26.01.04,
        23:31
        • RUCHAMMM MALE PSY I DZIECI AAAAAAAAHHH (1) Gość: sramnakobiety 26.01.04,
        23:31
        • Piotrusiu z Gdańska, czy to prawda (1) Gość: """""""""""""""""" 26.01.04,
        23:31
        • na innych forach to samo hyhy (1) Gość: cubert 26.01.04, 23:30
        • Piotrusiu z gdańska, wolisz ksywkę (4) Gość: """""""""""""""""" 26.01.04,
        23:29
        • RODZINA XYZA ZDECHLA (1) bstalone 26.01.04, 23:16
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECJI [[[[[HHHJKHHJKKJ (1) bstalone 26.01.04,
        23:15
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECJI [[[[[HHHHHHKJKHHJKKJ (1) bstalone 26.01.04,
        23:15
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECJI [[[[[HHHHHHHHHHJKKJ (1) bstalone 26.01.04,
        23:15
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECJI [[[[[HHHHHHHH (1) bstalone 26.01.04, 23:15
        • aRUCHAM MALE PSYY I DZIECJI [[[[[HHHHH (1) bstalone 26.01.04, 23:15
        • Gość: krzys52 Wprawdzie jestes Wikul integrysta i zlodziej czyli IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 06:17
          , taka sama koscielna kurwa jak Septyk, niemniej pozwole ci poznac ma
          wielkodusznosc debilu.
          No wiec o co tak naprawde wam chodzi. Czyzbym urazal wasze uczucia religijne,
          czy cos? Wrazliwi jestescie tacy?
          Na postawione powyzej pytania mam odpowiedz negatywna oczywiscie, i to z kilku
          powodow nawet. No bo powiedz sam, co niby obchodzic mnie moga uczucia i
          wrazliwosc zlodzieja ktory czuje sie dotkniety gdy nazywac go zlodziejem(?) No
          powiedz.
          Dla mnie jestes Wikul takie samo zero jak Gnida - macie sie nawet ku sobie.
          Swego czasu wykombinowaliscie sobie kretyni ze mnie wygryziecie z F.
          Ignorowaliscie mnie, a to wyszydzaliscie, lub gremialne huzia na Jozia miewaly
          miejsce dla odmiany, wycinaliscie mi i zniechecali przyjaznych polemistow, z
          uzyciem wszelkich mozliwych brudnych numerow usilowaliscie osamotnic mnie i
          osaczyc - wyeliminowac. Czy zastanawialiscie sie nad mozliwymi skutkami
          wlasnych poczynan? Heh, oczywiscie ze nie - pomimo tego ze zachecalem was do
          przemyslen. Wam po prostu w pustakach pomiescic sie nie moglo ze ja nie pekne,
          wy debile.
          Najdalej poszedl Gnida, wydreptujac sobie sciezki do TEBE. Przekonany jestem,
          ze ten Szacik to wlasnie Gnida. On az piszczal ze zniecierpliwienia i
          podniecenia gdy moje posty umieszczal na oslej lawce. Liczyl je skrupulatnie i
          podsuwal pod nos wyniki. Bardzo liczyl na to, ze mnie pognebi i odbierze chec
          do zagladania tu. No i te jego chore ambicje pokonania mnie... Jaki tego
          wszystkiego efekt?
          Ano zainspirowal mnie debil tak jak chyba nikt inny by nie potrafil (takze z
          twoja pomoca glupku, oraz z pomoca innnych kretynow). Do pewnych numerow chyba
          nie przelamalbym sie bez waszego wsparcia i motywowania.
          Co najwazniejsze - JESTEM. Ciagle Jestem. Choc od blisko trzech lat staracie
          sie mnie uziemic. Ze mna sie nie da na huki, Wikul. Ale ty (wy) tego nie
          zrozumiecie. Kretyni jestescie przeciez.
          .
          K.P.
          .
          PS... I wiesz co... Gdy niedlugo pojdzie do Nieba wasz ober-zlodziej, a zaraz
          po tym zaczna topniec wasze kretynskie lody wtedy ja tym bardziej bede.
          • Gość: wikul Uchodzić za głupca w oczch kretyna to rozkosz !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.04, 19:42
    • Gość: jaski Re: Konia kuja, a zaba (w kropielnicy), czyli Kre IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 27.01.04, 00:55
      Ja wiem, ze masz awersje. Wstret nawet. Rozumiem, ze moze to nawet podswiadome
      byc i nic na to nie poradzisz. Ale czekaj, jak to bylo? ' kosciol (czy tez dom
      moj, nie pamietam) swoj widze ogromny'. No i powiedz, czy w takim ogromnym
      gmachu(albo i i czyms innym, dla filozoficznie nastawionych) nie znajdziesz
      kacika dla Krzysia? Jakiejs ciemnej norki miedzy starymi gratami?Przeciez
      mozesz tam nie zagladac, niech ktos tylko czasem posprzata. Staruszek Ihwhe
      tyle sie natrudzil, a to przeciez tez jego dzielo. Ja tam mam nadzieje, ze
      jakis dlugi kij zawsze znajdziesz.
      PZdR> fakt musze uwazac.
      • Gość: wikul Re: Konia kuja, a zaba (w kropielnicy), czyli Kre IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 01:35
        Gość portalu: jaski napisał(a):

        > Ja wiem, ze masz awersje. Wstret nawet. Rozumiem, ze moze to nawet
        podswiadome
        > byc i nic na to nie poradzisz. Ale czekaj, jak to bylo? ' kosciol (czy tez
        dom
        > moj, nie pamietam) swoj widze ogromny'. No i powiedz, czy w takim ogromnym
        > gmachu(albo i i czyms innym, dla filozoficznie nastawionych) nie znajdziesz
        > kacika dla Krzysia? Jakiejs ciemnej norki miedzy starymi gratami?Przeciez
        > mozesz tam nie zagladac, niech ktos tylko czasem posprzata. Staruszek Ihwhe
        > tyle sie natrudzil, a to przeciez tez jego dzielo. Ja tam mam nadzieje, ze
        > jakis dlugi kij zawsze znajdziesz.
        > PZdR> fakt musze uwazac.


        Przepraszam że się wtracam w taki sympatyczny , pojednawczy post . Rzecz jest
        w czym innym . Osobnik którym sie tutaj zajmujemy , robi wszystko żeby wpychać
        się WSZĘDZIE , epatować swoim bezprzykładnym chamstwem , klonowaniem tych
        samych obraźliwych wątków , powtarzanych lub podbijanych w nieskończoność na
        najróżniejszych forach . Spotykałem jego antykościelne czy antypapieskie wątki
        np. na f.Kultura .
        • Gość: Krzys52 Wikulku ty moj najslodszy...:)) IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 06:33
          a gdzie jest powiedziane tumanie, ze mi tego nie wolno robic? No gdzie?!
          .
          Wy kretyni najwyrazniej macie pretensje do mnie, ze nie dalem sie wam pokonac.
          Przeciez slysze ten wielki zal przebijajacy sie z waszych kretynskichwypowiedzi.

          Czy ja wytykam wam te wasze kretynskie pogawedki, po jednym zdaniu lub slowie
          na post? Przeciez na ogol nie macie nic do powiedzenia - mieszacie wirtualne
          powietrze i/lub zajmujecie sie obrabianiem czyjej dupy. Jak teraz mojej. Czy ja
          was zwalczam z tego powodu?
          .
          A moze nie wolno posiadac i wyglaszac opinii antypapieskich badz
          antykoscielnych? Tylko takich? No odpowiedz mi prosze na to ty zakuty lbie! Nie
          wolno?!
          No wal smielo ty moja morduchno totalitarna. Tylko mi jeszcze powiedz od kiedy
          nie wolno.
          .
          Jak nie podobaja sie wam moje opinie, posty, wypowiedzi, podbijane watki... ja
          sam, to po prostu ignorujcie je. Mnie to nie przeszkadza. I tak bede wam plul w
          zyciorysy, bo zaslugujecie na to. Ponadto nie dla was publikuje tutaj kretyni
          lecz dla ludzi rozumnych. Wiekszosc z nich znajduje sie wsrod biernych gosci F.
          Przypada ich czterech na kazdego czynnego uczestnika. Dla nich pisze matole
          jeden. Oraz dla mlodziezy naszej i dziatwy kochanej.
          .
          K.P.
          • Gość: regen Re: Wikulku ty moj najslodszy...:)) IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 27.01.04, 07:05
            Nie ukrywam, Krzysiu, że rażą mnie wulgaryzmy i epitety wobec adwersarzy.
            Jednak "zbożne" dzieło kontynuuj - jeszcze bardziej nie cierpię głupoty i
            bezmyślnych postów i postaw (prezentowanych nie tylko w tym wątku) przez takich
            Wikuli!
            • Gość: wikul Towarzyszu regen co ty możesz powiedzieć mądrego IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 20:42
              ... oprócz nienawisci do opozycji i zachwytów nad SLD .

              Gość portalu: regen napisał(a):

              > Nie ukrywam, Krzysiu, że rażą mnie wulgaryzmy i epitety wobec adwersarzy.
              > Jednak "zbożne" dzieło kontynuuj - jeszcze bardziej nie cierpię głupoty i
              > bezmyślnych postów i postaw (prezentowanych nie tylko w tym wątku) przez
              takich
              >
              > Wikuli!


              A ty co możesz na temat "takich wikuli" powiedzieć , towarzyszu regen ? Co ty
              o mnie wiesz ? Od kiedy tutaj zaglądasz, że z taką pewnością siebie wygłaszasz
              takie arbitralne sądy ? Może najpierw zapoznaj sie z tfu...rczościa swojego
              guru i opiniami jego adwersarzy .
          • sceptyk A zaba wciaz te platfusowa noge podstawia 27.01.04, 12:43
            Gość portalu: Kretyn52 napisał(a):

            > a gdzie jest powiedziane tumanie, ze mi tego nie wolno robic? No gdzie?!
            ------------------------

            No nigdzie. Bo na swiecie nigdzie nie znajdziesz tabliczki z
            napisem "Kretynowi52" wstep wzbroniony. Natomiast z kazdego normalnego miejsca
            Cie wykopia jako kretyna wlasnie. Bo wszedzie JEST badz napisane badz
            zwyczajowo przyjete, ze kretynow i chamow takich jak Ty sie nie wpuszcza. A jak
            sie wkrecą, to sie wyrzuca. Solidnym kopem. Aby nie niszczyli czegos, co
            wysilkiem wielu zostalo zbudowane. I jedynym sladem jest echo Twych zalosnych
            popiskiwan przeciw "spiskowi". Swiatowemu, rzecz jasna. Przybledo, blakajaca
            sie po wirtualnym swiecie.

            Natomiast widzialem szambo z napisem "Zapraszamy Kretyna52". Razem z żabami z
            kropielnicy. I bąkiem. Tam jestes mile widziany. Ale tylko tam.
          • Gość: wikul Kretynku ty moj najgłupszy...:)) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 20:47
            Masz piękna twarz . Gdybym ja miał taką to bym na niej siedział .
          • Gość: wikul Kretynku ty moj najgłupszy...:)) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.01.04, 21:14
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > a gdzie jest powiedziane tumanie, ze mi tego nie wolno robic? No gdzie?!



            Piszę o tym kolejny raz , ale bez większego przekonania ze coś z tego głupku
            zrozumiesz . W twoim wirtualnym świecie jest wyłącznie miejsce na
            nieograniczoną wolność dla siebie i sobie podobnym oraz na same ograniczenia
            dla inaczej myślących . A na twoje powyższe pytanie (które nie zdziwiłoby mnie
            gdyby zadał je uczeń III kl.podstawówki) jest odpowiedź bardzo prosta .
            Oprócz tego czego nam zabraniają przepisy , są jeszcze dobre obyczaje ,
            zwyczaje czy po prostu dobre wychowanie . Nikt normalny nie siusia w bramie ,
            nie robi kupy na trawnikach czy czy nie bazgrze w szaletach . Ale ty widocznie
            do takich nie należysz .
    • Gość: Krzys52 Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie straszny IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 02:37
      surprised))
      • miltonia Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 09:00
        Oburzanie sie na krzysiowe elaboraty nic nie da, to woda na jego mlyn. Nawet
        juz szykuje sie do roli meczennika. Wysmiac albo ignorowac. Najlepiej
        ignorowac. Kiedys Krzys zawital nawet do Klubu Forum ze swoja misja. I wtedym
        go poznala. Nawet zaczelam umoralniajaca rozmowe, ktora admini wycieli. Szkoda,
        bo moze by dala jakies skutki. Nie smiejcie sie ze mnie. Mimo wszystko wierze w
        czlowieka (niekoniecznie w Krzysia, ale w ogole).
        • ada08 Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 10:57
          miltonia napisała:

          > Oburzanie sie na krzysiowe elaboraty nic nie da, to woda na jego mlyn. Nawet
          > juz szykuje sie do roli meczennika. Wysmiac albo ignorowac. Najlepiej
          > ignorowac. Kiedys Krzys zawital nawet do Klubu Forum ze swoja misja. I wtedym
          > go poznala. Nawet zaczelam umoralniajaca rozmowe, ktora admini wycieli.
          Szkoda,
          >
          > bo moze by dala jakies skutki. Nie smiejcie sie ze mnie. Mimo wszystko wierze
          w
          >
          > czlowieka (niekoniecznie w Krzysia, ale w ogole).

          Kolejny samozwańczy autorytet na FA ? smile
          A kim Ty jesteś, żeby udzielać ludziom nieproszonych rad: jak mają się
          i wobec kogo zachowywać ? smile
          Zreszta pamietam, że niedawno sama śmiałaś się z dowcipu Krzysia52
          (o parówce), więc jak to jest: Ty go nie ignorujesz, a innym radzisz
          ignorowac ? Dziwne smile
          a.

          • miltonia Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 11:27
            Dlaczego dziwne? Na podstawie dotychczasowych obserwacji, widze, ze najlepszy
            skutek daje ignorowanie przeciwnika. Wobec Krzysia akurat mam ambiwalentne
            odczucia i sama go ignorowac nie zamierzam. Oczywiscie nikt nie musi sluchac
            moich rad, jego prawo, tak jak moje, ich udzielanie. Sama ignoruje pare osob, z
            dobrym skutkiem. Przestaly sie mnie czepiac albo robia to sporadycznie. Co do
            Krzysia, glosi on swoje poglady w sposob dla wielu nie do przyjecia. Dla mnie
            zreszta tez. Wysmiewanie sie z krzyza - najwazniejszego dla chrzescijan symbolu
            uwazam za niesmaczne. Natomias atakowanie wtracajacego sie we wszystko kleru
            mnie nie razi, bo mnie samej to sie nie podoba. Sadze, ze gdyby Krzys w mniej
            kanajacki sposob napisal, to co wszedzie pisze, moglaby sie wywiazac ciekawa
            dyskusja, na temat wiary i niewiary, religii i jej znaczenia. A tak mamy tylko
            przepychanki i wzajemne inwektywy. Nie wiem, czy ktos tutaj wczesniej , mimo
            agresywnego krzysiowego tekstu probowal podjac z nim dyskusje? Ja sprobowalam w
            Klubie Forum i zapowiadala sie ciekawie, lecz zostala wycieta.
            • miltonia Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 12:02
              Aha, jescze w sprawie tego dowcipu. Wiem, ze jest ordynarny i niepoprawny
              politycznie ale, co mam zrobic, ze mnie rozsmieszyl? No niech bedzie, ze ulomna
              jestemwink
              • miltonia Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 12:04
                A niech tam, to juz powiem cala prawde. Nawet troche sie wstydze, ze mnie
                rozsmieszyl.
                • mr_watchman Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 12:15
                  miltonia napisała:

                  > A niech tam, to juz powiem cala prawde. Nawet troche sie wstydze, ze mnie
                  > rozsmieszyl.

                  I czego się wstydzisz? Że bawi cię coś, co twoim zdaniem bawić cię nie
                  powinno? A czy również smuci cię czasem coś, co smucić nie ma prawa?
                  • miltonia Do Ady i Watchmana 27.01.04, 12:29
                    mr_watchman napisał:

                    > I czego się wstydzisz? Że bawi cię coś, co twoim zdaniem bawić cię nie
                    > powinno? A czy również smuci cię czasem coś, co smucić nie ma prawa?

                    Masz racje. Czasami dziala autocenzura, zeby nie powiedzic czegos, co jest
                    naganne wg ogolu. Czyli niekiedy (chociaz staram sie z tym walczyc i zdarza sie
                    to sporadycznie) ulegam presji wiekszosci, mimo odmiennego pogladu i milcze.
                    Do Ady.
                    Uwazam, ze krzyz obrazaja czesto w znacznie wiekszym stopniu jego apologeci.
                    Stnowi on zaslone dymna dla niskich pobudek, ktorymi sie kieruja w swych
                    poczynaniach, vide posel Janowski i jego akacja stawiania krzyzy w Oswiecimiu.
                    Pozdrawiam.

                    • mr_watchman Re: Do Ady i Watchmana 27.01.04, 13:51
                      miltonia napisała:

                      > Masz racje. Czasami dziala autocenzura, zeby nie powiedzic czegos, co jest
                      > naganne wg ogolu. Czyli niekiedy (chociaz staram sie z tym walczyc i zdarza
                      > sie to sporadycznie) ulegam presji wiekszosci, mimo odmiennego pogladu i
                      > milcze.

                      Czekaj, zaraz. Czy z dowcipu K52 śmiałaś się publicznie, narażając się na
                      pełne potępienia spojrzenia tzw. zdrowej części społeczeństwa? Bo wiesz, jeśli
                      zaśmiałaś się w duchu tudzież w samotności, to nie bardzo wiem, czemu czujesz
                      wstyd.
                      • miltonia Re: Do Ady i Watchmana 27.01.04, 17:57
                        Zasmialam sie w duchu, ale przyznalam do tego publicznie. I poczulam sie ciut
                        nieswojo, ze rozsmieszyl mnie ten zart, a powinien wzbudzic niesmak. Chyba
                        jednak ulegam presji czesciej niz sadze, hmmm.
                        • andrzejg Re: Do Ady i Watchmana 27.01.04, 18:02
                          podziwiam Twoją rzadko spotykana szczerość

                          A.
                    • ada08 Miltonio 27.01.04, 18:56
                      miltonia napisała:

                      > Do Ady.
                      > Uwazam, ze krzyz obrazaja czesto w znacznie wiekszym stopniu jego apologeci.
                      > Stnowi on zaslone dymna dla niskich pobudek, ktorymi sie kieruja w swych
                      > poczynaniach, vide posel Janowski i jego akacja stawiania krzyzy w
                      Oswiecimiu.

                      Przykłady można by mnożyć. Instrumentalne, dla doraźnych często politycznych
                      celów, traktowanie Krzyża jest u nas na porządku dziennym. Tym , którzy
                      na ścianie wieszają Krzyż, a pod nim dokonują różnych nieprawości pewno
                      nawet nie przychodzi do głowy , że ten symbol swoim zachowaniem, swoim
                      życiem obrażają. Wystarczy jednak z symbolu zażartować - od razu zrywa się
                      burza protestów ludzi obrażonych, ktorzy może nie tyle poczuli się obrażeni
                      w swoich uczuciach , ile raczej uznali, ze wypada zademonstrowac obrazę.
                      a.
                      • miltonia Re: Miltonio 27.01.04, 19:04
                        Nic dodac, nic ujac Ado. Malo tego, wiem, ze ludzie wierzacy czestokroc
                        bardziej cierpia, widzac takie zachowania nibykatolikow, niz czytajac elaboraty
                        Krzysia. Krzys przyznaje sie do ateizmu i swiadomie obraza symbole religijne.
                        Domorosli obroncy wiary robia to albo nieswiadomie albo udaja, ze nieswiadomie,
                        co najgorzej o nich swiadczy.
                        • gini Re: Miltonio i Ado 27.01.04, 19:13
                          Wszystko sie zgadza , wsrod katolikow jak i niekatolikow zdarzaja sie ludzie ,
                          ktorzy nie przestrzegaja zasad wyznawanej wiary, to jest raczej ludzkie.
                          Ale czy mozna przejsc do porzadku dziennego nad kims kto pod sztandarem walki o
                          tolerancje, obraza, innych ludzi i ich uczucia.
                          Bo to, ze np Ada nie czuje sie urazona, to wcale nie znaczy, ze inni tez nie, a
                          druga sprawa k52 robi to celowo , sprawia mu po prostu przyjemnosc , gdy ludzie
                          sie denerwuja.
                          • jureek Re: Miltonio i Ado 27.01.04, 19:18
                            gini napisała:

                            > druga sprawa k52 robi to celowo , sprawia mu po prostu przyjemnosc , gdy
                            ludzie
                            >
                            > sie denerwuja.

                            Z tego wynika, że największą przykrość sprawisz się Krzysiowi, gdy się nie
                            będziesz denerwować. I ja tak właśnie robię, bo nie chcę mu dawać satysfakcji,
                            że swój cel osiągnął.
                            Jura
                            • jureek Re: poprawka (za szybko wysłałem) 27.01.04, 19:20
                              > gini napisała:
                              >
                              > > druga sprawa k52 robi to celowo , sprawia mu po prostu przyjemnosc , gdy
                              > ludzie
                              > >
                              > > sie denerwuja.
                              >
                              Z tego wynika, że największą przykrość sprawisz Krzysiowi, gdy się nie będziesz
                              denerwować. I ja tak właśnie robię, bo nie chcę mu dawać satysfakcji, że swój
                              cel osiągnął.
                              Jura
                              • gini Re: poprawka (za szybko wysłałem) 27.01.04, 19:33
                                Zwracalam jedynie uwage na fakt, ze K52 sprawia przyjemnosc ranienie ludzi, a
                                juz pisaniena poczatku watku kochani , najmilsi to juz jakis rodzaj perwersji.
                                • jureek Re: poprawka (za szybko wysłałem) 27.01.04, 19:39
                                  gini napisała:

                                  > Zwracalam jedynie uwage na fakt, ze K52 sprawia przyjemnosc ranienie ludzi, a
                                  > juz pisaniena poczatku watku kochani , najmilsi to juz jakis rodzaj perwersji.

                                  Bardzo możliwe, ale chciałbym już zakończyć mój udział w tym wątku, bo i tak za
                                  dużo już dostarczyłem mu przyjemności, pisząc tyle o nim.
                                  Jura
                • ada08 Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 12:21
                  miltonia napisała:

                  > A niech tam, to juz powiem cala prawde. Nawet troche sie wstydze, ze mnie
                  > rozsmieszyl.

                  No, mnie też rozśmieszył smile
                  a.
            • ada08 Re: Po czym Septyk pekl i smrod rozszedl sie stra 27.01.04, 12:19
              No to źle Cię zrozumiałam, myślałam, że zachęcasz do ignorowania,
              przepraszam smile
              Ja też Krzysia ignorowac nie zamierzam, chociaż martwi to conajmniej
              kilka życzliwych mi osób, które z tego miejsca serdecznie pozdrawiam wink

              W moim pojęciu Krzyś nie obraża Krzyża; nie obraża też moich uczuć,
              chociaż jestem osobą wierząca w Boga, a że inni czują się obrażeni -
              ich rzecz, mają prawo reagować, nawet gwałtownie.

              No, ale ja tutaj nie będę uprawiać egzegezy twórczości forumowej Krzysia,
              jeszcze czego, niech się sam tłumaczy smile
              Pozdrawiam smile
              a.
              • Gość: Perła aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 12:50
                po kilkuletniej Krzysiowej krucjacie, to chyba największa porażka jego jest. To
                co napisałaś oczywiście. On się tak starał a Ty, że on nieskuteczny jest...


                ada08 napisała:

                > W moim pojęciu Krzyś nie obraża Krzyża; nie obraża też moich uczuć,
                • Gość: Mr Hyde Re: aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 14:14
                  Kto twierdzi że Krzysztof jest nieskuteczny niech przedstawi jakieś dowody!!!!!
                  Ja Mr. Hyde podziwiam Krzysztofa za niezłomność i wytrwałość. Należy do
                  nielicznych na tym i innych forach który uzasadnia głęboko swoje tezy. W
                  przeciwieństwie do jego krytykantów którzy poza ogólnymi sloganami wpojonymi
                  im w dzieciństwie przez czarny aparat propagandowy nie są w stanie głębszych
                  intelektualnie argumentów podać. Krzysztof nie ma sobie równych w tych
                  polemikach. W zamierzchłej przeszłości obserwowałem jego zmagania intelektualne
                  z niejakim Buldożerem, przepadł gdzieś biedaczysko fizyk relatywistyczny, może
                  wessało go do czarnej dupy och przepraszam za wulgaryzm do czarnej dziury tej
                  watykańskiej organizacji przerabiającej myślące istoty ludzkie na
                  inteligentnych inaczej. Owóż Buldożer był przeciwnikiem przy którym Wy tutejsi
                  antagoniści Krzysztofa jesteście wypierdkami intelektualnymi. Do dziś
                  przechowuję zapisy tych polemik. Teksty Krzysztofa były nie tylko merytoryczne
                  ale również dowcipne ( a z Buldziowej szuflady zaśmiewam się do dziś) i
                  czytałem je z dużo większą przyjemnością niż zawodowych pismaków.
                  Żeby jednak doświadczyć siły argumentów Krzysztofa trzeba po prostu pomyśleć o
                  tym co pisze , a nie koncentrować się na wulgaryzmach. Krzysztof ma chwile
                  słabości i daje upust swojej złości werbalnie, lecz ja go absolutnie
                  usprawiedliwiam gdyż każdy ma prawo poczuć się zmęczonym walką z niepoprawnym
                  matolstwem wielu tu obecnych.

                  Krzysztofie ! to co robisz ma sens siejesz ziarno wątpliwości w zaczadzonych
                  czarnym zwidem umysłach, kiedyś będzie z tego plon. Pisz ku pokrzepieniu
                  serc!!!!

                  Mr. Hyde
                  • Gość: Perła Re: aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.04, 14:28
                    Gość portalu: Mr Hyde napisał(a):

                    > Kto twierdzi że Krzysztof jest nieskuteczny niech przedstawi jakieś
                    dowody!!!!!

                    to raczej ty przedstaw dowodu, iz skuteczny jest. Wymień nicki, które Krzys52
                    zawrócił ze zgubnej drogi katolicyzmu.

                    > Ja Mr. Hyde podziwiam Krzysztofa za niezłomność i wytrwałość.

                    poproś to może autograf ci da.


                    > Należy do
                    > nielicznych na tym i innych forach który uzasadnia głęboko swoje tezy.

                    tzn jakie? "Zdjąć to g.... ze ściany"? to niby teza jest?

                    > W
                    > przeciwieństwie do jego krytykantów którzy poza ogólnymi sloganami wpojonymi
                    > im w dzieciństwie przez czarny aparat propagandowy nie są w stanie głębszych
                    > intelektualnie argumentów podać.

                    rzeczywiście, trudno o wyżyny intelektualne gdy Krz7yś pisze o rzyganiu w
                    Kościele.

                    > Krzysztof nie ma sobie równych w tych
                    > polemikach.

                    to zrozumiałe jest. Będąc samotnym w tych "polemikach" musi być najlepszy.

                    Perła
                • ada08 Re: aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... 27.01.04, 18:46
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > po kilkuletniej Krzysiowej krucjacie, to chyba największa porażka jego jest.
                  To
                  >
                  > co napisałaś oczywiście. On się tak starał a Ty, że on nieskuteczny jest...
                  >

                  Otóż , Perło, jakoś nie zauważyłam w moich kontaktach z Krzysiem, by
                  próbował on mnie odwieść od wiary, od Krzyża, od Kościoła.
                  a.
                  • gini Re: aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... 27.01.04, 18:49
                    ada08 napisała:

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > po kilkuletniej Krzysiowej krucjacie, to chyba największa porażka jego jes
                    > t.
                    > To
                    > >
                    > > co napisałaś oczywiście. On się tak starał a Ty, że on nieskuteczny jest..
                    > .
                    > >
                    >
                    > Otóż , Perło, jakoś nie zauważyłam w moich kontaktach z Krzysiem, by
                    > próbował on mnie odwieść od wiary, od Krzyża, od Kościoła.
                    > a.

                    Alez Ado Krzys czesto pisal, o swojej" misji " nie czytalas.
                  • Gość: Perła Re: aleś Ado ubliżyła Krzysiowi... IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 19:09
                    ada08 napisała:

                    > Otóż , Perło, jakoś nie zauważyłam w moich kontaktach z Krzysiem, by
                    > próbował on mnie odwieść od wiary, od Krzyża, od Kościoła.
                    > a.

                    nie wątpię, iż masz rację. Podobnie gdyby Krzys w Twojej obeceności notorycznie
                    smarkał do rękawa, nie twierdziłabyś, iż Ciebie chciał osmarkać. Nieprawdaż Ado?

                    Perła
                    • ada08 Perło :-) 27.01.04, 19:17
                      Nawet nie umiem sobie tego wyobrazić smile
                      Krzyś w rozmowie ze mną nigdy nie smarka do rękawa smile
                      Jest zawsze bardzo grzeczny smile
                      Niedobry przykład z tym smarkaniem do swojego rękawa , Perło.

                      a.

                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      >
                      > Podobnie gdyby Krzys w Twojej obeceności notorycznie
                      >
                      > smarkał do rękawa, nie twierdziłabyś, iż Ciebie chciał osmarkać. Nieprawdaż
                      Ado
                      • Gość: Perła Ado IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 19:46
                        ada08 napisała:

                        > Nawet nie umiem sobie tego wyobrazić smile
                        > Krzyś w rozmowie ze mną nigdy nie smarka do rękawa smile
                        > Jest zawsze bardzo grzeczny smile
                        > Niedobry przykład z tym smarkaniem do swojego rękawa , Perło.

                        Otóż Ado pozwól sobie powiedzieć, że dobry to przykład jest. On smarka do
                        rękawa w naszej obecności. To, że akurat Ty tego nie widzisz problemem samym w
                        sobie jest. Gdziś doczytałem, że bawią Cię dowcipy Krzysia. A które dla Ciebie
                        takie zabawne są? Czy może ten o rzyganiu w Kościele, a może o zdejmowaniu g...
                        ze ściany? Być może rozbawił Cię dowcip o prezerwatywach i Matce Boskiej. Albo
                        obsceniczno-chamskie teksty pisane do Monopola i Maretiny traktujące o ich
                        małżeństwie wywołały pisk zachwytu nad twórczością Krzysia52? Powiedziałbym, iż
                        to dziwne jest u fanki poezji i literatury, gdyby nie fakt, że... po kobietach
                        wszystkiego można się spodziewać.

                        ukłony

                        Perła
                        • Gość: Perła i jeszcze jedno Ado jest IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 20:07
                          kiedyś sprowokowałem Krzysia do spokojnej wymiany postów, chyba kilkanaście ich
                          było. Udawałem tam domorosłego psychologa, co Krzyś traktował pobłażliwie. To
                          był jego
                          błąd, bo ja chciałem jednej informacji tylko. I on nieświadomie mi ją podał.
                          Dzięki tej informacji jestem w stanie poprzez pisanie tylko na forum, wyciąć
                          Krzysia z forum tego w ciągu kilkunastu dni. Nie wytrzymałby tego. On też ma
                          kogoś kto dla niego największą wartością jest, mino, że u innych takich
                          wartości nie szanuje.
                          Ale tego jednak nie zrobię. A wiesz czemu? Bo nie chcę aby Cię bawiły dowcipy
                          mojej produkcji w wycinaniu Krzysia52 z forum tego. Myślę, że rozumiesz mnie
                          właściwie.

                          Perła
                          • ada08 Re: i jeszcze jedno Ado jest 27.01.04, 20:31
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > kiedyś sprowokowałem Krzysia do spokojnej wymiany postów, chyba kilkanaście
                            ich
                            >
                            > było. Udawałem tam domorosłego psychologa, co Krzyś traktował pobłażliwie.
                            To
                            > był jego
                            > błąd, bo ja chciałem jednej informacji tylko. I on nieświadomie mi ją podał.
                            > Dzięki tej informacji jestem w stanie poprzez pisanie tylko na forum, wyciąć
                            > Krzysia z forum tego w ciągu kilkunastu dni. Nie wytrzymałby tego. On też ma
                            > kogoś kto dla niego największą wartością jest, mino, że u innych takich
                            > wartości nie szanuje.

                            Ty , Perło, diaboliczny jesteś, jak widać , i wyrafinowany smile
                            I przebiegły bardzo.
                            Tylko nie pojmuje po co mi o tym opowiadasz.

                            > Ale tego jednak nie zrobię. A wiesz czemu? Bo nie chcę aby Cię bawiły
                            dowcipy
                            > mojej produkcji w wycinaniu Krzysia52 z forum tego. Myślę, że rozumiesz mnie
                            > właściwie.
                            >

                            Nie, Perło, nie rozumiem. Nie rozumiem Twoich relacji z Krzysiem i nawet
                            się nie staram.
                            Mogę Ci tylko obiecać, że postaram się nigdy nie śmiać z Twoich dowcipów.
                            Tym bardziej, ze nie miałam okazji ich zakosztować do tej pory.
                            a.
                            • Gość: Perła Re: i jeszcze jedno Ado jest IP: *.blue-net.com.pl 27.01.04, 20:47
                              ada08 napisała:

                              > Nie, Perło, nie rozumiem. Nie rozumiem Twoich relacji z Krzysiem i nawet
                              > się nie staram.

                              nie mam żadnych relacji z Krzysiem. Po prostu nie posunę się do tekstów
                              właściwych Krzysiowi właśnie.

                              > Mogę Ci tylko obiecać, że postaram się nigdy nie śmiać z Twoich dowcipów.
                              > Tym bardziej, ze nie miałam okazji ich zakosztować do tej pory.


                              to zrozumiałe Ado jest. Ciebie bawią dowcipy o prezerwatywach, także moje
                              dowcipy przeszły niezauważone. I wybacz Ado, ale nawet dla Ciebie nie napiszę
                              żadnego dowcipu o prezerwatywach, tudzież o czynnościach fizjologicznych, które
                              uwielbia opisywać Krzyś, i co wywołuje Twój uśmiech.
                              Aha... przystaję na Twoją propozycję z poprzedniego postu zakończenia tej
                              wymiany postów.

                              pozdrawiam Cię Ado

                              Perła
                              • ada08 Re: i jeszcze jedno Ado jest 27.01.04, 20:53
                                Gość portalu: Perła napisał(a):

                                > Aha... przystaję na Twoją propozycję z poprzedniego postu zakończenia tej
                                > wymiany postów.

                                I ja przystaję na tę propozycję.

                                >
                                > pozdrawiam Cię Ado
                                >

                                I ja Ciebie, Perło.
                                Ada
                        • ada08 Re: Ado 27.01.04, 20:25
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Gdziś doczytałem, że bawią Cię dowcipy Krzysia. A które dla Ciebie
                          > takie zabawne są? Czy może ten o rzyganiu w Kościele

                          Nie.

                          , a może o zdejmowaniu g...
                          >
                          > ze ściany?

                          Nie.

                          > Być może rozbawił Cię dowcip o prezerwatywach i Matce Boskiej.

                          No... tak smile

                          > Albo
                          > obsceniczno-chamskie teksty pisane do Monopola i Maretiny traktujące o ich
                          > małżeństwie wywołały pisk zachwytu nad twórczością Krzysia52?

                          I po co tu przywołujesz Maretinę i Monopola ?
                          Z jakiej racji ?
                          Zresztą nie pojmuję, gdzie się tutaj dopatrzyłeś dowcipu
                          i usłyszałeś mój pisk.

                          > Powiedziałbym, iż
                          >
                          > to dziwne jest u fanki poezji i literatury, gdyby nie fakt, że... po
                          kobietach
                          > wszystkiego można się spodziewać.

                          O mojej fascynacji literaturą i poezją niewiele wiesz, Perło,
                          (tak jak i ja o Twojej), więc lepiej dajmy spokój.
                          a.
              • andrzejg trochę inaczej to widzę 27.01.04, 15:49
                ada08 napisała:

                >
                > W moim pojęciu Krzyś nie obraża Krzyża; nie obraża też moich uczuć,
                > chociaż jestem osobą wierząca w Boga, a że inni czują się obrażeni -
                > ich rzecz, mają prawo reagować, nawet gwałtownie.
                >


                W moim pojęciu Krzyś obraża Krzyż; nie obraża moich uczuć,
                bo jestem osobą niewierząca w Boga ,lecz nie dziwię się,że inni czują
                się obrażeni - ich rzecz, mają prawo reagować, nawet gwałtownie.


                Chyba wierzysz w Boga bez pośredników i symboli.

                A.
                • ada08 Andrzeju 27.01.04, 18:51
                  andrzejg napisał:

                  >
                  > Chyba wierzysz w Boga bez pośredników i symboli.
                  >

                  Oczywiście, że wierzę w Boga bez pośredników i symboli chociaż
                  ich przecież nie lekceważę. Bóg jest stary jak świat, symbole młode.
                  Symbol jakim jest Krzyz ma jakieś dwa tysiące lat dopiero. Gdyby tak
                  sie zdarzyło na świecie, że zniknęłyby wszystkie Krzyże, inne symbole
                  i ''pośrednicy'' to miałabym przez to przestać wierzyć w Boga ? smile
                  a.
                  • andrzejg Re: Andrzeju 27.01.04, 22:21
                    ada08 napisała:

                    > Oczywiście, że wierzę w Boga bez pośredników i symboli chociaż
                    > ich przecież nie lekceważę.

                    Wychodzi mi ,że jednak je lekceważysz.
                    A.
              • sceptyk A bo widzisz, Ado, z ta religia to nie jest takie 27.01.04, 17:27
                proste.

                Ani nie czuje sie na silach, ani nie uwazam za konieczne robienie tu jakiegos
                wykladu na temat roli religii w zyciu czlowieka. Niemniej jednak zgodzisz sie,
                byc moze, ze mna, ze uczucia religijne naleza do tzw. uczuc wyzszych.

                Dla wielu ludzi uczucia religijne plasuja sie na tym samym - jesli nie wyzszym -
                poziomie emocjonalnym i sakralnym jak uczucia w stosunku, na przyklad, do
                rodzicow. Dla wielu osob, zwlaszcza starszych i samotnych, ale nie tylko, Matka
                Boska jest ich MATKA. Do niej sie modla, z nia "rozmawiaja", radza sie etc.
                Skad wiemy ilu takich ludzi czytalo na Forum to, co Kretyn wybulgotal,
                jego "zarty" o serdelkach i kondomach.

                Nie jestem pewien jak odniesli by sie forumowicze, gdyby podobnie bluzniercze
                bluzgi i "zarty" jakie Kretyn ma dla swietych postaci, zaczal ktos kierowac do
                ich wlasnych rodzin, ich matek.

                To co robi Kretyn52 swiadczy o nadzwyczaj niskiej kulturze osobistej tego
                czlowieka. Kompletnym braku wrazliwosci, delikatnosci, szacunku dla uczuc
                innych. To jest, krotko mowiac, dresiarz, cham, zlosliwy prostak (o ile nie
                jest wariatem; a ja sadze ze jest).

                Wyjatkowosc uczuc religijnych zrozumiana zostala przez tworcow prawa w wielu
                krajach. Obrazanie tych uczuc jest karalne.

                Chcialbym, na zakonczenie, podkreslic, ze jest na Forum wiele nickow, ktore
                otwarcie przyznaja sie do agnostycyzmu, a moze nawet i ateizmu. Mieli
                dziesiatki, jesli nie setki okazji, aby wtorowac K52. Ale nigdy tego nie
                zrobili. Cos ich widocznie wstrzymuje przed antyreligijnym balangowaniem w
                stylu tego smiecia, Kretyna52.
                • ada08 Sceptyku 27.01.04, 18:43
                  Tak. Ja również nie czuję się na siłach rozprawiać o religii
                  i jej roli w życiu człowieka. I w moim życiu też. Ja o mojej wierze w
                  zasadzie nie dyskutuję (chyba że ze sobą smile) Moja wiara jest tego rodzaju,
                  że nie sposób jej obrazić. Moze to znaczyć, że jest gorsza od wiary innych
                  ludzi, ale przecież nie musi tego oznaczać. Nie dyskutuję o tym.
                  Owszem, zgadzam się z Tobą, ze uczucia religijne należą do uczuć wyższych.
                  Nie zgadzam się jednak, ze to są podobne uczucia jak te, które się żywi
                  do rodziców, przynajmniej tak jest w moim przypadku; to są zupełnie
                  różne uczucia! smile

                  Ja rozumiem, ze dowcipy zamieszczone przez Krzysia52 oburzyły Cię (ja
                  rozumiem więcej niż na to wyglądam smile) No, ale cóż, kiedy mnie rozśmieszyły ?
                  Ja mam takie poczucie humoru, że mnie np. ogromnie śmieszy film ''Żywot
                  Briana'' i w ogóle cała twórczość Monty Pythona, który wyśmiewa się ze
                  wszystkiego co sie rusza albo i nie rusza, nic na to nie poradzę, że mnie
                  to śmieszy. Ale rozumiem, ze moja reakcja na te dowcipy spotkała się z
                  Twoim potepieniem i przyjmuję je do wiadomości.

                  Owszem, wiem , ze w prawodawstwie wielu krajów uczucia religijne są pod
                  specjalną ochrona, a ich obrażanie jest karalne. Myślę , że Krzys52 też
                  doskonale o tym wie.
                  Dodam jeszcze, że liczę się z tym, że w naszym kraju fakt, że śmiałam sie z
                  dowcipów Krzysia52 może kogoś oburzyć do tego stopnia, że wytoczy mi proces o
                  obrazę uczuć religijnych. Chyba nawet bym się temu specjalnie nie zdziwiła.

                  Pozdrawiam Cie z niezmienną sympatią.
                  Ada
        • Gość: Krzys52 Bo jestem Pani ulubiencem a Pani moja wielbicielka IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 15:21
          smile)
          Ciekawi mnie Miltonio czy - gdy sie tak wstydzisz troche, jakby - oblewasz sie
          przy tym niewinnym rumiencem, jak na dobrze wychowana panienke przystalo (????)
          .
          Pozdrawiam
          .
          K.P.
          .
          Obszerniej odpowiem (moim) wieczorem a wiec (Twoim) jutro. Czuje jak wzrasta we
          mnie cos bardzo cieplutkiego dla Ady surprised))
          • Gość: Gall_A Re: Bo jestem Pani ulubiencem a Pani moja wielbic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 16:24
            Czuje jak wzrasta we
            >
            > mnie cos bardzo cieplutkiego dla Ady surprised))



            ŚWINTUCH

            wink
            • gini Re: Miltonia 27.01.04, 18:03
              Jak juz jestes wielbicielka K52 to moze zaluz jakis fan klub swojemu
              ulubiencowi.
              Ja chyba zostane wielbicielka Zawadzkiego w takim razie .
              • miltonia Re: Miltonia 27.01.04, 18:57
                Ejze Gini, to tylko Krzys tak sobie mniema. Wielbicieleka ci ja mezczyzn
                niebanalnych, o szerokich horyzontach, dowcipnych i inteligentnych. Takich, jak
                na przyklad Brezly, ktorego zdaje sie nie znasz, wiec zaluj.
                Aha, jeszcze kocham sie w Karolaku.
                • jureek Re: Miltonia 27.01.04, 19:03
                  miltonia napisała:

                  > Ejze Gini, to tylko Krzys tak sobie mniema. Wielbicieleka ci ja mezczyzn
                  > niebanalnych, o szerokich horyzontach, dowcipnych i inteligentnych. Takich,
                  jak
                  >
                  > na przyklad Brezly, ktorego zdaje sie nie znasz, wiec zaluj.

                  Mam zadzwonić do Brezy'ego żony? smile))
                  Jura

                  Miltonia, Ty z Wrocławia?
                • gini Re: Miltonia 27.01.04, 19:03
                  Oj Miltonio , czyzbys uwazala, ze krzysio jest banalnym glupkiem o zawezonych
                  horyzontach poza tym bez poczucia humoru?.W Karolaku mozesz sie kochac, ale
                  Karolak i tak kocha sie we mnie.
                  Moze jednak zaloz ten fan klub, choc by ze wzgledu na dziejowa misje jaka K52
                  tutaj spelnia.
                  • miltonia Re: Miltonia 27.01.04, 19:10
                    Jura, do zony Brezlego nie masz co dzwonic, bo ja go tylko wielbie za wyjatkowy
                    zbior cech, ktory mi w mezczyznach imponuje. Brezly zreszta i tak poza zona
                    swiata nie widzi. Nie jestem z Wrocklawia ale spotykamy sie ze wzmainkowanym na
                    paru forach i sobie gawedzimy, korespondujem. tez troche.
                    Gini, Ty znowu wszystko pod siebie> Ledwo wydarlam Karolaka z lap Zarlaczki, to
                    teraz Ciebia mam na glowie.
                    Krzysio pewnie nie jest glupkiem ale jest fanatykiem, a mnie kazdy fanatyzm
                    brzydko pachnie. No i do dzis mi nie odpowiedzial, co znaczy 52 przy jego
                    nicku, wiec mam zle przeczucia.
                    • gini Re: Miltonia 27.01.04, 19:20
                      Ty poczytaj wiecej tekstow K52 i zweryfikuj swoje opinie .
                      • jureek Re: Miltonia 27.01.04, 19:22
                        gini napisała:

                        > Ty poczytaj wiecej tekstow K52 i zweryfikuj swoje opinie .

                        Nie bardzo rozumiem, co tu weryfikować. Naprawdę uważasz Aniu, że Krzyś nie
                        jest fanatykiem?
                        Jura
                        • gini Re: Miltonia 27.01.04, 19:29
                          jureek napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Ty poczytaj wiecej tekstow K52 i zweryfikuj swoje opinie .
                          >
                          > Nie bardzo rozumiem, co tu weryfikować. Naprawdę uważasz Aniu, że Krzyś nie
                          > jest fanatykiem?
                          > Jura

                          Delikatnie mowiac, nie zgadzam sie z pierwsza czescia zdania , w ktorym
                          Miltonia pisala, ze Krzys jest fanatykiem.
                          • jureek Re: Miltonia 27.01.04, 19:34
                            gini napisała:

                            > Delikatnie mowiac, nie zgadzam sie z pierwsza czescia zdania , w ktorym
                            > Miltonia pisala, ze Krzys jest fanatykiem.

                            No to się różnimy w ocenie. Ja zgadzam się z całym zdaniem. A pisanie Krzysia
                            śledzę od 1999, ostatnio właściwie już nie czytam, bo powtarza się
                            niemiłosiernie.
                            Jura
                            • gini Re: Miltonia 27.01.04, 19:40
                              jureek napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > Delikatnie mowiac, nie zgadzam sie z pierwsza czescia zdania , w ktorym
                              > > Miltonia pisala, ze Krzys jest fanatykiem.
                              >
                              > No to się różnimy w ocenie. Ja zgadzam się z całym zdaniem. A pisanie Krzysia
                              > śledzę od 1999, ostatnio właściwie już nie czytam, bo powtarza się
                              > niemiłosiernie.
                              > Jura

                              No coz, nie musimy sie we wszystkim zgadzac, ja tez przez jakis czas sledzilam
                              pisanie K52 dalej niestety nie starczylo mi cierpliwosci .A nawet jak
                              usilowalam dyskutowac, to odpowiedz dostawalam jena"smierdziucha zepsula watek"
                              czy cos w tym stylu".
                    • jureek Re: Miltonia 27.01.04, 19:25
                      miltonia napisała:

                      > Jura, do zony Brezlego nie masz co dzwonic, bo ja go tylko wielbie za
                      wyjatkowy
                      >
                      > zbior cech, ktory mi w mezczyznach imponuje. Brezly zreszta i tak poza zona
                      > swiata nie widzi. Nie jestem z Wrocklawia ale spotykamy sie ze wzmainkowanym
                      na
                      >
                      > paru forach i sobie gawedzimy, korespondujem. tez troche.

                      Z żoną oczywiście żartowałem. Też znam Brezly'ego (wirtualnie i realnie) i mogę
                      tylko potwierdzić Twoją o nim opinię. A wielbicielek też ma sporo.
                      Pozdrawiam
                      Jura
                      • miltonia Re: Miltonia 27.01.04, 19:33
                        Wiem, ze ma sporo wielbicielek, czemu najbardziej dziwi sie on sam. Jak dobrze
                        pojdzie, to na wiosne sie spotkamy, tzn Brezly i jego warszawskie wielbicielki.
                        Tez pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka