polski_francuz
26.01.10, 19:44
z tych, ktorzy zaczeli pelnic swoje funkcje od 1994 do 2008, zostali ocenieni przez franuska szkole INSEAD. Kryterium oceny byla kapitalizacja gieldowa (czyli wzrost wartosci firmy na gieldzie) i zyski firm. Oto lista najlepszych 50:
www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,674090,00.html
Na czele Jobs, szef Apple, tuz za nim Yong szef Samsunga i Miller, szef Gazpromu...
Okazuje sie, ze stan przedsiebiorstwa bardzo silnie zalezy od osobowosci szefa.
Czyli moze trzeba przestac zazdroscic zarobkow dobrym menadzerom. Ci co na nie zasluguja, zasluguja wlasnie.
PF