Dodaj do ulubionych

Kuklinski zdradził? POWSTANIE LISTOADOWE ZDRADĄ ?

IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.04, 16:04
Szanowni niedouczeni Obywatele! (powinienem w Waszym stylu odpowiedzieć: ......,
.... i ........)
A więc odpowiadam jako człowiek parający sie zawodowo historią Polski.
Przyjmując Wasze argumenty - płk Kukliński, oficer zdradził, bo wczesniej
składał przysięgę itd, itp.
Przyjmijcie do waszej wiadomości, szanowni niedouczeni Obywatele III RP że
porucznik P. Wysocki, złożywszy dużo wcześniej również przysiegę (tak jak płk
Kukliński) na wierność Carowi Rosji, zorganizował i dowodził spiskiem
podchorążych który to spisek przygotował Wielkie Powstanie Narodowe w 1830 roku,
znane w annałach historii RP pod nazwą Powstania Listopadowego (także chwalebnie
opisanego w encyklopediach okresu 1945 - 1989 roku, czyli w tzw. czasach
"komuny"). Nikt dotychczas nie śmiał nazwać porucznika P. Wysockiego zdrajcą,
nawet najgłupsze i najmniej wykształcone kadry Ludowego Wojska Polskiego -
wprost przeciwnie.
A wiec szanowna niedouczona Gawiedzi (by nie powiedziec ograniczona ......
postkomunistyczna) - gdybyscie na lekcjach historii Polski nie grali w
cymbergaja albo nie palili sportów na wagarach, to może cos w waszych Szanownych
niedouczonych Główkach by pozostało. A tak - niestety - szkoda było wysiłku
waszych śp. nauczycieli od historii Polski.
Obserwuj wątek
    • j-k te role musialy zostac odegrane 13.02.04, 16:45
      rowniez skladalem w PRL przysiege (jako student),
      ktorej ani przez sekunde nie zamierzalem dotrzymywac.
      Polska nie byla niepodlegla.
      Prawo PRL, to nie bylo prawo Narodu Polskiego.

      Smutne w naszej historii sa takie momenty.
      Szanujac trudny wybor Pulkownika Kuklinskiego
      nie potepiam generala Jaruzelskiego.
      Ten spektakl musial byc odegrany.
      Z woli ZSRR w Polsce mogla sprawowac wladze tylko PZPR
      (alternatywa, to nie demokracja, tylko bezposrednie rzady Sovietow).

      Chwala Pulkownikowi Kuklinskiemu.
      Ale i do Jaruzelskiego odnosze sie ze zrozumieniem.

      Dr. J.K.
      w 1981 przewodniczacy "Solidarnosci" w jednym
      z warszawskich zakladow przemyslowych.
    • oleg3 Przysięga 13.02.04, 16:50
      Gość portalu: historyk napisał(a):

      > [...] jako człowiek parający sie zawodowo historią Polski.
      > porucznik P. Wysocki, złożywszy dużo wcześniej również przysiegę (tak jak płk
      > Kukliński) na wierność Carowi Rosji, zorganizował i dowodził spiskiem
      > podchorążych który to spisek przygotował Wielkie Powstanie Narodowe w 1830

      Ja tylko na niektórych lekcjach grałem w cymbergaja wink

      Proszę jednak sprecyzować, komu przysięgał P. Wysocki. Coś mi się zdaje, że
      jednak nie władcy Rosji, tylko władcy Królestwa Polskiego.
      • Gość: wikul Re: Przysięga IP: *.acn.waw.pl 14.02.04, 03:20
        oleg3 napisał:

        > Gość portalu: historyk napisał(a):
        >
        > > [...] jako człowiek parający sie zawodowo historią Polski.
        > > porucznik P. Wysocki, złożywszy dużo wcześniej również przysiegę (tak jak
        > płk
        > > Kukliński) na wierność Carowi Rosji, zorganizował i dowodził spiskiem
        > > podchorążych który to spisek przygotował Wielkie Powstanie Narodowe w 1830
        >
        >
        > Ja tylko na niektórych lekcjach grałem w cymbergaja wink
        >
        > Proszę jednak sprecyzować, komu przysięgał P. Wysocki. Coś mi się zdaje, że
        > jednak nie władcy Rosji, tylko władcy Królestwa Polskiego.


        A kto był wówczas Królem Polski . Nie słyszałeś .
        Bardzo podobna sytuacja do PRL . Królestwo Polskie miało szeroką autonomię
        ale podporządkowane było Carowi Rosji .
        • oleg3 Re: Przysięga 14.02.04, 17:15
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > A kto był wówczas Królem Polski . Nie słyszałeś .
          > Bardzo podobna sytuacja do PRL . Królestwo Polskie miało szeroką autonomię
          > ale podporządkowane było Carowi Rosji .

          Podobno zawodowy (!) historyk pisze demagogiczny liścik i celowo mija się z
          prawdą. Wysocki był oficerem polskiej armii i składał przysięgę królowi Polski
          Mikołajowi. Królestwo Polskie było jednak odrębnym państwem. Nota bene Księstwo
          Warszawskie nie miało większej suwerenności.

          Dla mnie Wysocki, może i był bohaterem, ale przede wszystkim był głupcem, który
          spowodował (nie on jeden oczywiście) katastrofę narodową.
          Bohaterami, byli generałowie (Hauke-Bossak, Potocki, i inni), którzy w obliczu
          pewnej i natychmiastowej śmierci odmówili przyłączenia się do powstańców.
    • Gość: Skryba Maryjanku, POWSTANIE LISTOPADOWE GLUPOTĄ NARODOWĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 18:49
      Jak wszystkie inne wszczynane przez nasz chory psychicznie, samobójczy naród.
      Co ciekawe, jedyne zwycięskie powstanie poznańskich pyr nie jest czczone nawet
      w 1/1000 tak histerycznie jak autosamobójstwo mlodej inteligencji polskiej w
      Warszawie 1945.
      Durniśmy, sklonni do nieracjonalnych zrywów i przynoszących szkodę teatralnych
      gestów. Nic się nie zmienia. Powstanie Listopadowe byo idiotycznym,
      romantycznym zrywem nie przynoszącym Polakom NICZEGO!
      • Gość: wikul Co to jest autosamobójstwo ? IP: *.acn.waw.pl 14.02.04, 03:35
        Gość portalu: Skryba napisał(a):

        > Jak wszystkie inne wszczynane przez nasz chory psychicznie, samobójczy naród.
        > Co ciekawe, jedyne zwycięskie powstanie poznańskich pyr nie jest czczone
        nawet
        > w 1/1000 tak histerycznie jak autosamobójstwo mlodej inteligencji polskiej w
        > Warszawie 1945.
        > Durniśmy, sklonni do nieracjonalnych zrywów i przynoszących szkodę
        teatralnych
        > gestów. Nic się nie zmienia. Powstanie Listopadowe byo idiotycznym,
        > romantycznym zrywem nie przynoszącym Polakom NICZEGO!



        Coś mi sie widzi że nie bardzo chwytasz o czym ten wątek . Jeżeli chcesz na ten
        ciekawy temat podyskutować to załóż osobny wątek .
        A tak na marginesie . Naród nie może być chorym psychicznie , chorym może być
        człowiek np.Skryba . W historii nie jest znane powstanie poznańskich pyr (ppp).
        Chyba że w kulinariach . Stąd może niedostateczna znajomosć tegoż .
        Co to jest autosamobójstwo ? To coś gorszego od samobójstwa ? A może to
        samobójstwo auta (bez wiedzy kierowcy)?
        Czy romantyczny zawsze ci sie kojarzy z idiotycznym ?
    • Gość: Spokojny Historyk ! Ty sie nie paraj tylko probuj zrozumiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 19:03

      Gdyby Kuklinski na czele pulku ruszyl na KC ja i wielu ludzi poszloby za nim. To jest kompletnie inna sytuacja. Sprzedajac
      informacje o obronie mn.in naszego kraju pomagal wycelowac rakiety na nasz kraj. Smutno mi ze tak proste rzeczy trzeba tlumaczyc. Czy wysoki oficer,
      ktory teraz zdradza nasze i Natowskie tajemnice chinczykom po zwyciestwie Chin bedzie znowu bohaterem narodowym dla Ciebie?: Zdrada armii
      poprzez szpiegostwo zawsze jest zdrada i w wojsku karena smierca. Byli ludzie w tamtych czasach ktorzy z otwarta przylubica przeciwstawiali sie
      rezimowi. Siedzieli w kiciu. Byli przesladowani. Stracili zdrowie. I nie brali za tio pieniedzy. Nie mieli jachtow i willi!
      Kuklinski w PRL mial wszystko i dodatkowo konto w banku szwajcarskim czy amerykanskim. Uwazasz za upawnione porownywanie Wysockiego do
      Kuklinskiego? Zmarnowales czas w szkole. Nie potrafsz logicznie myslec. Ty sie nie paraj historia tylko sprobuj zrozumiec ja.











      • Gość: Kafar Re: Historyk ! Ty sie nie paraj tylko probuj zroz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 19:08
        Pod tym nickiem ukrywa się Marian vel homosovieticus vel homosapiens - smutny
        funkcjonariusz kościelny.
        Ksiądz, wspólpracujący na codzień z Watykanem w lupieniu biednej Polski nie
        rozumie tego o czym piszesz. Oni mają zaburzenia świadomości narodowej i
        podstawowej moralności smile
        • Gość: wikul Kafar - zaburzenie świadomosci narodowej IP: *.acn.waw.pl 14.02.04, 03:47
          Wesoły funkcjonariusz antykościelny Kafar napisał :

          > Pod tym nickiem ukrywa się Marian vel homosovieticus vel homosapiens - smutny
          > funkcjonariusz kościelny.
          > Ksiądz, wspólpracujący na codzień z Watykanem w lupieniu biednej Polski nie
          > rozumie tego o czym piszesz. Oni mają zaburzenia świadomości narodowej i
          > podstawowej moralności smile



          Oczywiście nie jest ważne o czym pisze i czy ma rację . Ważne że funkcjonariusz
          kościelny i łupieżca , na dodatek smutny i na codzień współpracujący z
          Watykanem . No i te nicki , jak można mieć rację z takimi nickami . Zgroza .
      • Gość: Blong ci ktorzy z otwarta przylbica walczyli z komuna IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 19:10
        i rownoczesnie mieli korzenie w pzpr sa dla sporej czesci zwolennikow
        kuklinskiego paskudnymi typami
        a to ze kuklinski wieksza czesc zycia zawodowego sluzyl bardzo dobrze prlowi,
        armii ludowej i zssr to jakos nikomu z nich nie przeszkadza
        ot bohater nowozytny

        a przyklad z chinami jest swietny
        tu jego rozszerzona wersja wyobrazmy sobie ze ktos uznaje nasze wejscie do ue i
        sojusz z nato za sprzedanie suwerennosci i uwaza ze rosja czy chiny nam pomoga
        no i zdradzi nas /zwlaszcza ue dla sporej ilosci fanow kuklinskiego jest de
        facto nowym rozbiorem polski czyli oni chyba taka postawe tez pochwala/
        • e_rider Re: ci ktorzy z otwarta przylbica walczyli z komu 14.02.04, 11:00
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > a przyklad z chinami jest swietny

          Przykład z Chinami jest akurat debilny. PRL, co by ktokolwiek nie uważał, była
          państwem niesuwerennym, istotne decyzje, dotyczące naszego kraju, zapadały nie
          w Warszawie, a na Kremlu. III RP, przy wszystkich swoich słabościach i
          niedomogach, jest jednak państwem niepodległym.
          Zatem zdrada PRLu była zdradą Kremla, a nie - Polski. Głosy potępiające
          Kuklińskiego, przypominają mi głosy targowiczan, potępiające insurekcję
          kościuszkowską. Więc, jeśli ktoś uważał władców PRLu za SWÓJ rząd, to może,
          oczywiście płk. Kuklińskiego potępiać, nie dziwię się.
      • Gość: samsob Re: Historyk ! Ty sie nie paraj tylko probuj zroz IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 07:48
        Gość portalu: Spokojny napisał(a):

        To, co jest istotą rzeczy.
        >. Ty sie nie paraj historia tylko sprobuj zrozumiec ja.<
        >
        Wydaje mi się, iz dla niektórych "historyków" praca - paranie się historią jest
        zajęciem przekraczającym podstawowe zasady poprawnego rozumienia istoty rzeczy,
        które zawierasłownik języka polskiego, jako że:
        zdrada- <<przejść na stronę nieprzyjaciela, wydanie kogoś, czegoś wrogowi lub
        osobie niepowołanej>> Haniebna zdrada. Zdrada kraju, ojczyzny, narodu. Zdrada
        tajemnicy słuzbowej<<. Zatem, bez zmiany tych podstawowych pojęć wszelkie
        usprawiedliwianie "zdrady" nie jest zgodne z podstawowymi wartościami (języka)
        narodu polskiego.
        pzdr.
    • Gość: kontra niedouczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 11:27
      > A wiec szanowna niedouczona Gawiedzi (by nie powiedziec ograniczona ......
      > postkomunistyczna) - gdybyscie na lekcjach historii Polski nie grali w
      > cymbergaja albo nie palili sportów na wagarach, to może cos w waszych
      Szanownyc
      > h
      > niedouczonych Główkach by pozostało. A tak - niestety - szkoda było wysiłku
      > waszych śp. nauczycieli od historii Polski.


      Nauczyć patriotyzmu się nie da. Oni w takich domach wyrastali.
      Sieroty po katach, minimach, alkach. Wymagasz, by się odcieli od korzeni
      rodzinnych.
      Duch unoszący się nad tym forum znajdując usprawiedliwnienie dla brata pisał
      że tenże nikomu paznokci nie wyrywał. To jest płaszczyzna rozmowy tych panów.
    • indris Wysocki a Kuklinski 14.02.04, 14:56
      Są jednak pewne różnice między tymi postaciami. Wysocki, z punktu widzenia
      polskiego był powstańcem, z punktu widzenia cara - buntownikiem. Ale jego bunt
      był jawny i skierowany przeciw Rosji w imieniu Polski.
      Kukliński był szpiegiem amerykańskim. Z samej swojej natury zawód szpiega
      zakłada dwulicowość, czyli po prostu okłamywanie tych których się szpieguje.
      Dlatego naogół w zadnym kraju szpiegom, nawet własnym, nie oddaje się
      publicznych honorów.
      Poza tym Kukliński pracował nie dla Polski, tylko dla Stanów Zjednoczonych.
      Podejrzewam, że obecne honory i hołdy oddawane jego osobie są - przynajmniej
      dla niektórych - formą demonstrowania proamerykanizmu.
      • Gość: Homosovieticus Re: Wysocki a Kuklinski IP: *.gdynia.mm.pl 14.02.04, 17:24
        indris napisał:

        > Są jednak pewne różnice między tymi postaciami. Wysocki, z punktu widzenia
        > polskiego był powstańcem, z punktu widzenia cara - buntownikiem. Ale jego
        bunt
        > był jawny i skierowany przeciw Rosji w imieniu Polski.
        > Kukliński był szpiegiem amerykańskim. Z samej swojej natury zawód szpiega
        > zakłada dwulicowość, czyli po prostu okłamywanie tych których się szpieguje.
        > Dlatego naogół w zadnym kraju szpiegom, nawet własnym, nie oddaje się
        > publicznych honorów.
        > Poza tym Kukliński pracował nie dla Polski, tylko dla Stanów Zjednoczonych.
        > Podejrzewam, że obecne honory i hołdy oddawane jego osobie są - przynajmniej
        > dla niektórych - formą demonstrowania proamerykanizmu.

        Czy tak przemawia wolny człowiek z "maturą w ręku" czy absolwent wyższej
        uczelni ze "zniewolonym umysłem" ?
        Wypluja tę pigułke w końcu !
    • Gość: felusiak Re: Kuklinski zdradził? POWSTANIE LISTOADOWE ZDRA IP: *.nyc.rr.com 14.02.04, 16:44
      Jeszcze wam sie chce walkowac ten temat?

      Przeciez to takie proste. O zdradzie nie moze byc mowy. Kogo zdradzil Kuklinski?

      Tu nasunela mi sie mysl o kapitanie Klossie. Czy pamietacie "Stawke wieksza niz
      zycie". Otoz w pierwszym odcinku Kloss ostrzega Moskwe o nadchodzacym ataku
      Niemiec. To oznacza, ze byl agentem sowieckim. Malo tego, oznacza to tez, ze byl
      zdrajca gdyz w 1941 roku ZSRR byl wrogiem. Kloss byl agentem okupanta.
      A przeciez wszyscy lubilismy Klossa myslac, ze pracowal na rzecz Polski.
      Spora czesc spoleczenstwa nadal tak uwaza.
      Po nitce do klebka. Wielu uwaza, ze Kuklinski zdradzil gdyz byl agentem wroga.
      Tak, USA bylo wrogiem. Wrogiem ZSRR. Tak wiec Kuklinski zdradzil ZSRR i jego
      interesy gdyz PRL byl tylko tego ZSRR oddzialem (departamentem).
      • Gość: Mosul Re: Kuklinski zdradził? IP: 193.19.164.* 14.02.04, 16:57
        Polska nie była krajem
        wolnym.Byliśmy okupowani przez rosyjski kontyngent wojskowy.Nie prowadziliśmy
        samodzielnej polityki obronnej ani zagranicznej.Dlatego czyn pułkownika był
        aktem patriotyzmu.Należy Mu się hołd i szacunek.Bo zasłużył sobie,jak mało kto.


    • abstrakt2003 Powstanie listopadowe było tak naprawdę wojną... 14.02.04, 17:23
      ... polsko-rosyjska. A została ona wywołana buntem otumanionych romantyzmem i
      nienawiścia do ks. Konstantego podchorążych. Podchorążowie to byli zwykli
      buntownicy i nie zmienia tego fakt że ich bunt w końcu zalegalizował ówczesny
      sejm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka