BOJKOT! BOJKOT! POMÓŻMY KOLEGOM Z ROSJI!
Na znak protestu razem z naszymi wschodnimi przyjaciółmi podejmijmy trud
bojkotu Igrzysk Olimpijskich organizowanych w antyrosyjskiej Ameryce.
Toż to skandal! Przecież nasza (naszych przyjaciół) łyżwiarka figurowa wcale
nie chciała źle wylądować! Po prostu pomyliła się, nie wyszło i tyle. Ale któż
z nas, przyjaciele jest nieomylny? Nie chciała, nie zrobiła tego specjalnie,
ale to przecież tylko jedno nie najlepsze lądowanie. A przecież wszyscy wiedzą,
że, ogólnie rzecz biorąc, jest lepsza od tej amerykańskiej pannicy, niejakiej
Hueges, lub coś podobnego. Dlatego najbardziej tolerancyjnym wyjściem byłoby
przyznanie złota jej, a nie temu niedoświadczonemu dzieciakowi. A ta druga,
azjatycka Amerykanka? Szkoda gadać, przecież się wywróciła.
Druga sprawa to sprawa dopingu Łazutinowej. Toż to skandal. Czy już człowiek (a
może my Słowianie to nie ludzie?) nie może być odpowiednio potraktowany i czy
ekipa naszych serdecznych wschodnich przyjaciół, którzy chcą od nas więcej
kupować niż sprzedawać, nie jest na tyle poważna by dać im szanse zastąpienia
jednej wspaniałej zawodniczki (na dopingu, ale co to za problem, wszyscy biorą)
inną wspaniałą zawodniczką (na...?). Przecież igrzyska nie są tylko dla
zawodników, którzy nie biorą, inni też powinni być szanowani. Ale nie.
Amerykański imperializm nastawiony na budowanie propagandy sukcesu nie może
dopuścić do tego, by rosyjscy goście mogli odnosić zwycięstwa.
Trzecia sprawa to hokej. Toż to skandal. Przecież każdy widział, iż nasze (tzn.
naszych przyjaciół z zawsze serdecznego dla nas państwa, którego prezydent może
kiedyś przyjedzie w nasze skromne progi wraz z żoną) zwycięstwo 1:0 było
niezasłużone. Powinno być co najmniej 4,5 do zera. Czy może przynależność do
NATO i bliskość daty wstąpienia do UE Czechów nie grała zbyt dużej roli w
ocenach sędziów? Teraz każdy Rosjanin wjeżdżający do Czech narażony jest na
kpiny. „Tylko jeden do zera wyhraliści z nami, wy wielcy Rosjanie z nami
czeskimi złotymi chłopczynami z Nagano? 1-0, wstyd, panowie, wstyd” – czyż to
nie cieszy całego bloku zachodniego?
Dlatego niezwykle ważne jest teraz wsparcie osamotnionego rządu Rosji w ich
walce o sprawiedliwość i uczciwość w sporcie. Mam nadzieję, że nasz gabinet,
prezydent i cały naród wywrze odpowiedni nacisk na naszą ekipę, by zrezygnowała
razem z naszymi kolegami. Jeśli natomiast Rosjanie nie zbojkotują igrzysk to na
nich wywrzyjmy odpowiedni nacisk. Zwołajmy jakieś narady, konferencje, zawiążmy
nowe znajomości, skończmy z lodowatą epoką w naszych również sportowych
kontaktach, zorganizujmy spotkania olimpijczyków z obu naszych państw, róbmy
coś, naprawiajmy kraj i sport skażony konserwatywno-liberalno-amerykańskim
nasieniem.
Towarzyszu Miller, czas działać!!!
Laki88888