Dodaj do ulubionych

Indeks nędzy

04.05.11, 22:14
Polski Indeks Nędzy najwyższy od pięciu lat.



https://www.bankier.pl/static/att/86000/2331472_misery032011.PNG




Za wstrętnego socjalisty i pijaka Kaczora nawet z nędza było coraz gorzej! Ostry trend spadkowy.
Na szczęście przejęcie władzy przez Ludzi Rozumnych i Miłujących zahamowało ten dramatyczny spadek i wbiło nędzę w trend boczny.
Obserwuj wątek
    • wikul Indeks głupoty 04.05.11, 22:36
      www.wprost.pl/ar/242542/Co-drugi-Polak-ma-samochod/
      • off_nick Re: Indeks głupoty 04.05.11, 22:55
        Tak, co drugi Polak ma samochód i bardzo bogate menu...chleb z dżemem na obiad i kisiel na kolację.
        • wikul Re: Indeks głupoty 04.05.11, 23:18
          off_nick napisała:

          > Tak, co drugi Polak ma samochód i bardzo bogate menu...chleb z dżemem na obiad
          > i kisiel na kolację.


          A jak rządził twój idol z Lepperem do spółki to jadł kiełbasę od rana do wieczora.
          Rozejrzyj sie wokół siebie i po kolejkach sklepowych, zamiast szukać bzdurnych sensacji.
          W tysiacach sklepów, miliony kientów kupują dżemy na obiad.
          • off_nick Re: Indeks głupoty 04.05.11, 23:23
            wikul napisał: > A jak rządził twój idol z Lepperem do spółki to jadł kiełbasę od rana do wieczo
            > ra.
            > Rozejrzyj sie wokół siebie i po kolejkach sklepowych, zamiast szukać bzdurnych
            > sensacji.
            > W tysiacach sklepów, miliony kientów kupują dżemy na obiad.




            Mój idol nie rządzi, a za Jagiełły nie było telewizji.
            • matelot Re: Indeks głupoty 05.05.11, 07:16
              off_nick napisała:

              > wikul napisał: > A jak rządził twój idol z Lepperem do spółki to jadł ki
              > ełbasę od rana do wieczo
              > > ra.
              > > Rozejrzyj sie wokół siebie i po kolejkach sklepowych, zamiast szukać bzdu
              > rnych
              > > sensacji.
              > > W tysiacach sklepów, miliony kientów kupują dżemy na obiad.

              >
              >
              >
              > Mój idol nie rządzi, a za Jagiełły nie było telewizji.
              >
              =================
              Twoim idolem jest pedofil Jagiełło?! wink
      • swarozyc Re: Indeks głupoty 04.05.11, 23:20
        ale nie stac go na benzyne i ubezpieczenie.
        • snajper55 Re: Indeks głupoty 04.05.11, 23:24
          swarozyc napisał:

          > ale nie stac go na benzyne i ubezpieczenie.

          Bo właśnie kupił sobie telewizor 3D.

          S.
        • wikul Re: Indeks głupoty 04.05.11, 23:40
          swarozyc napisał:

          > ale nie stac go na benzyne i ubezpieczenie.


          Tak, i dlatego stoja w niezliczonych korkach.
    • jaceq Dobrze żarło, 05.05.11, 00:05
      ale zdechło.
    • ariadna-enta Re: Indeks nędzy 05.05.11, 14:06
      ja tam nie wiem,ale widzę,że chodząc na zakupy jakoś nie widzę w koszykach ludzi tylko kisielu i dżemu,a przed długim wolnym wózki sie uginają od towaru
      ludzie budiują domy,wyjezdżają na wczasy
      a nie mieszkam w Warszawie,ani zadnym dużym mieście,tylko w małej miejscowości
      pewnie bieda jest wszędzie,wyeliminowac sie jej nie da i zawsze będą ludzie,którzy zyja w nędzy.ludzie wykluczeni
      ale na pewno jest lepiej niż było parenascie lat temu
      • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 15:12
        ariadna-enta napisała:

        > ja tam nie wiem,ale widzę,że chodząc na zakupy

        jednak jest chyba gorzej. W tym roku po raz pierwszy w sobotę i niedzielę przed świętami nie było tłumów w marketach. Nawet zbytnich kolejek do kas nie było.

        Tak, ludzie budują (bo gdzieś mieszkać trzeba), jeżdżą na wczasy (bo wypocząć też by wypadało), kupują towary (bo żyć trzeba).... ale większość tych zakupów czynią na kredyt... który krasnoludki chyba spłacą...czyli ludzie się zadłużają. Nawet na potrzeby bieżące biorą kredyt (debet na karcie).

        Nie wiem, czy jest lepiej niż paręnaście lat temu. Kiedyś było biednie, ale za własne. Teraz kraj żyje za cudze.
        Ja wolę się nie zadłużać, bo to oznacza zniewolenie. Czyli według mnie - jest gorzej.
        • wikul Re: Indeks nędzy 05.05.11, 16:15
          a000000 napisała:

          > jednak jest chyba gorzej. W tym roku po raz pierwszy w sobotę i niedzielę przed
          > świętami nie było tłumów w marketach. Nawet zbytnich kolejek do kas nie było.

          Gdzie ty to zaobserwowalaś pozostanie twoją słodką tajemnicą.

          www.fakt.pl/Horror-w-sklepach-Wszyscy-robia-zakupy,artykuly,91225,1.html
          www.harlem.com.pl/?p=815
          arbiter.pl/zdjecie/13846.Tlumy.w.markecie
          plaze.onet.pl/wiadomosci/tlumy-na-wielkanoc-nad-morzem,1,4247232,artykul.html
          www.wprost.pl/ar/242542/Co-drugi-Polak-ma-samochod/
          wyborcza.biz/biznes/1,101562,8945780,BS__Polacy_nie_zauwazyli__jak_bardzo_sie_wzbogacili.html

          > Tak, ludzie budują (bo gdzieś mieszkać trzeba), jeżdżą na wczasy (bo wypocząć t
          > eż by wypadało), kupują towary (bo żyć trzeba).... ale większość tych zakupów c
          > zynią na kredyt... który krasnoludki chyba spłacą...czyli ludzie się zadłużają.
          > Nawet na potrzeby bieżące biorą kredyt (debet na karcie).
          > Nie wiem, czy jest lepiej niż paręnaście lat temu. Kiedyś było biednie, ale za
          > własne. Teraz kraj żyje za cudze.
          > Ja wolę się nie zadłużać, bo to oznacza zniewolenie. Czyli według mnie - jest g
          > orzej.

          Chyba żyjesz w jakm swoim pisim swiatku.
          • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 17:59
            wikul napisał:

            > Gdzie ty to zaobserwowalaś pozostanie twoją słodką tajemnicą.

            oczywiście, że pozostanie (miasto między 100tys a 500tys). Jeszcze w ubiegłym roku ruch był jako taki. W tym roku pustki!
            A jakieś cztery lata temu to przed Bożym Narodzeniem do kasy stałam godzinę!!!

            daj linki do sklepowych obrazków z TEGO roku.

            i co z tego, że co drugi Polak ma samochód, jak co trzeci Polak ma coś, co samochodem nie powinno już się nazywać, przywiezione z faterlandu, ze złomowiska.

            Znasz pośród swoich znajomych kogoś, kto w Polsce kupił NOWY samochód z salonu?
            Bo ja nie. A prawie wszyscy samochód mają.

            To wszystko to nie jest bogactwo, to są pozory bogactwa.

            > Chyba żyjesz w jakm swoim pisim swiatku.

            a Ty w platfusim.... gdzie wszystko jest cacy....bo tak powiedział guru.
        • ariadna-enta Re: Indeks nędzy 05.05.11, 17:25
          no skoro ludzie buduja domy i wyjeżdżają to znaczy,ze nie jest tak tragicznie
          ja nigdy nie pojme pewnej mentalności,
          nie jest idealnie i pewnie nigdy nie będzie,ale czemu niektórzy uparcie widzą szklankę do połowy pustą

          • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 18:02
            ariadna-enta napisała:

            >ale czemu niektórzy uparcie widzą szklankę do połowy pustą

            bo w szklance UBYWA. Życie na kredyt to powiększanie biedy. Mieszkania będą spłacane jeszcze wówczas, gdy deweloperskie cudeńka się posypią.... i żaden wnuk nie będzie chciał tego "dobra" odziedziczyć, wraz z długiem....

            Tragicznie nie jest, oczywiście, że nie jest. Ale mówienie że jest wspaniale to gruba przesada.
          • off_nick Re: Indeks nędzy 05.05.11, 18:07
            ariadna-enta napisała:
            > no skoro ludzie buduja domy i wyjeżdżają to znaczy,ze nie jest tak tragicznie
            > ja nigdy nie pojme pewnej mentalności,
            > nie jest idealnie i pewnie nigdy nie będzie,ale czemu niektórzy uparcie widzą s
            > zklankę do połowy pustą



            Kochana...kto buduje i kto wyjeżdża?
            Przecież znasz tych ludzi z Twojego miasteczka, ja swoich znam i nie życzę nikomu znajomości z nimi.
            • matelot Re: Indeks nędzy 05.05.11, 18:15
              https://bi.gazeta.pl/im/8/7757/z7757108X.jpg

              Ich nędza też dotknęła.?
              Pewnie moralna bo mordeczki maja tłuściutkie a paluszki przypominają kluseczki. No i ta pewność siebie, taka więcej jak pycha. Oj będzie się z ojczulka tłuszczyk wypiekał jak diabły dołożą do ognia... wink
              • matelot Re: Indeks nędzy 05.05.11, 18:20
                https://bi.gazeta.pl/im/7/8572/z8572677W,Polski-pomnik-Chrystusa-Krola-bedzie-najwiekszy-na.jpg

                Indeks nędzy? - nie, zwykłe bezguście i rozrzutność. Ile głodnych dzieci można by nakarmić za te pieniądze wyrzucone w błoto...
                • off_nick Pisz na temat...n/txt 05.05.11, 18:30
                  matelot napisał:
                  > Indeks nędzy? - nie, zwykłe bezguście i rozrzutność. Ile głodnych dzieci można
                  > by nakarmić za te pieniądze wyrzucone w błoto...
                • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:09
                  matelot napisał:

                  >Ile głodnych dzieci można by nakarmić za te pieniądze wyrzucone w błoto...

                  a ilu tatusiów wówczas by miało większą kaskę na pywko!!!
              • off_nick Pisz na temat...n/txt 05.05.11, 18:29
                matelot napisał:
                > Ich nędza też dotknęła.?
                > Pewnie moralna bo mordeczki maja tłuściutkie a paluszki przypominają kluseczki.
                > No i ta pewność siebie, taka więcej jak pycha. Oj będzie się z ojczulka tłuszc
                > zyk wypiekał jak diabły dołożą do ognia... wink
                • matelot Re: Pisz na temat...n/txt 07.05.11, 16:51
                  A to nie na temat? Rozprawiasz przecież o nędzy - ja wskazałem jej przyczynę.
              • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:07
                matelot napisał:

                >Oj będzie się z ojczulka tłuszczyk wypiekał jak diabły dołożą do ognia.

                większych zmartwień to Ty nie masz?
            • ariadna-enta Re: Indeks nędzy 05.05.11, 18:38
              ja nie buduję,ale wyjeżdzam
              lepiej off nickowa,zebys mnie nie znała.)

              o czym Ty mówisz,ja nie mam na mysli róznego rodzaju cwaniaczków ,prywaciarzy doraboajacych się szybko na ludzkiej krzywdzie
              ale o normalnych ludziach,którzy owszem chcąc miec na jedno muszą rezygnować z czegos innego
              jeszzce nie jest z nami tak dobrze,żeby ludzi bylo stac na wszystko,ale to jest kwestia wyboru
              jeden woli przejeśc,przepic i przepalić,a inny będzie oszczędzał i powoli się czegos dorobić

              o tym,że wiele ludzi jest biednych wiem,ale tego nigdy nikomu nie udako się wyleominować
              żadne system tego nie załatwi.

              • off_nick Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:08
                ariadna-enta napisała:
                > o czym Ty mówisz,ja nie mam na mysli róznego rodzaju cwaniaczków ,prywaciarzy
                > doraboajacych się szybko na ludzkiej krzywdzie


                Tego nie da się wyeliminować, ale zważ, że jest to zjawisko rozwijające się w tempie zastraszającym, bo jest przyzwolenie.


                > jeszzce nie jest z nami tak dobrze,żeby ludzi bylo stac na wszystko,ale to jest
                > kwestia wyboru
                > jeden woli przejeśc,przepic i przepalić,a inny będzie oszczędzał i powoli się c
                > zegos dorobić



                Tak, to jest kwestia wyboru...książka, teatr, kino albo kości z karkówki na zupę, mam w bliskim otoczeniu osoby, których nie stać nawet na zakup gazety.


                > o tym,że wiele ludzi jest biednych wiem,ale tego nigdy nikomu nie udako się wyl
                > eominować
                > żadne system tego nie załatwi.


                Oczywiście, że żaden system tego nie załatwi, tylko dlaczego w Polsce jest nędza a nie bieda, dlaczego ta nędza się pogłębia, dlaczego 25% dzieci głoduje, dlaczego, dlaczego, dlaczego...
                • a000000 Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:22
                  off_nick napisała:

                  dlaczego ta nędza się pogłębia, dlaczego 25% dzieci głoduje, dla
                  > czego, dlaczego, dlaczego...

                  no właśnie! dlaczego ta szklanka jest coraz bardziej pusta??? a jednocześnie niektórzy strajkują i rozwalają bo.... 8,7 tys miesięcznie (średnia) im za mało!
                  a potem będzie wrzask, że ci najbiedniejsi nie chcieli w czynie pierwszomajowym umierać z głodu, tylko zgromadzili się wokół kolejnego guru i zaczynają bunt....


                  > Tego nie da się wyeliminować, ale zważ, że jest to zjawisko rozwijające się w t
                  > empie zastraszającym, bo jest przyzwolenie.

                  NIESTETY. W tym kraju gdy ukradniesz bułkę, to jesteś złodziej... a gdy ukradniesz miliardy - to jesteś biznesmen.
                  • ariadna-enta Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:34
                    no tak
                    albo bułka,albo milirady
                • ariadna-enta Re: Indeks nędzy 05.05.11, 19:26
                  ok Azerko jest tragicznie
                  i bedzie jeszcze gorzej.Polska bedzie krajem nędzarzy,tylko patrzeć jak to się stanie
                  ja tak nie uważam,ale to nieważne.
                  • wikul Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 19:56
                    ... poziom dna.

                    Ponieważ "dyskutantki" nie czytaja linków, zacytuję.

                    Polacy nie zauważyli, jak bardzo poprawiła się ich sytuacja materialna. Polska może podzielić się sukcesem i doświadczeniami z innymi krajami - powiedziała w Warszawie podczas konferencji prasowej dyrektor zarządzająca w Banku Światowym Ngozi Okonjo-Iweala.
                    Okonjo-Iweala przyjechała do Polski, by zorientować się m.in. co do możliwości współpracy Banku Światowego z polskim rządem i ewentualnego udzielenia przez Polskę pomocy innym krajom.
                    Dyrektor chwaliła Polskę za umiejętność zarządzania gospodarką, zwłaszcza w czasie kryzysu. - Polska powiększyła swój dochód per capita pięciokrotnie od 1990 r. Zdołała utrzymać stabilne środowisko makroekonomiczne nawet w dobie kryzysu - zaznaczyła.

                    Według niej przed Polską stoją wyzwania związane z reformami strukturalnymi, np. w obszarze energetyki, sektora społecznego, czy rolnictwa. - Jestem przekonana, że Polska idzie w dobrym kierunku - dodała.

                    Jej zdaniem Polacy nie zauważyli, jak bardzo poprawiła się ich sytuacja materialna, choć równocześnie dodała, że niektórych te zmiany ominęły. - Przeciętny obywatel jest dziś w znacznie lepszej sytuacji niż wcześniej. 79 proc. Polaków uważa, że ich kraj powinien wspierać pomoc rozwojową. To są ludzie bardzo hojni, nawet jak nie czują się bogaci (...) - powiedziała Ngozi Okonjo-Iweala.
                    Przypomniała, że w 2005 r. nowe kraje UE zgodziły się, by do 2010 r. ich wydatki na pomoc rozwojową wyniosły 0,17 proc. PKB, a do 2015 r. osiągnęły 0,33 proc. PKB.
                    - Historia Polski to historia sukcesu. Trzeba pomyśleć o pomocy, ale nie o pomocy charytatywnej, ale o wsparciu, które jest inwestycją - powiedziała.
                    Dodała, że kraje o niskim dochodzie nie chcą pomocy charytatywnej, ale pracy. - Potrzebne są inwestycje w infrastrukturę, stworzenie stabilnego środowiska, aby wkroczył sektor prywatny i zaoferował miejsca pracy. Jestem w pełni przekonana, że może to być korzystne dla obu stron, dla Polski i ludzi w krajach, którym Polska postara się pomóc - uważa Okonjo-Iweala.
                    Członek zarządu NBP Andrzej Raczko uważa, że w percepcji Polaków jesteśmy krajem o gospodarce wschodzącej, podobnie postrzegają nas rynki finansowe. - Także w UE Polska traktowana jest jako kraj mniej rozwinięty, do którego transferowane są fundusze europejskie. Ale powinniśmy akcentować, że polski poziom PKB per capita jest znacznie wyższy, i powinniśmy zdecydowanie bardziej udzielać wsparcia krajom rozwijającym się na arenie międzynarodowej - podsumował Raczko.

                    wyborcza.biz/biznes/1,101562,8945780,BS__Polacy_nie_zauwazyli__jak_bardzo_sie_wzbogacili.html
                    • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 20:04
                      wikul napisał:

                      > Ponieważ "dyskutantki" nie czytaja linków, zacytuję.

                      no i czego się Wikulcu czepiasz? Pani Ngozi Okonjo-Iwela twierdzi, że Polacy nie zauważyli.... dyskutantki też nie zauważyły... czyli pani ma rację.

                      O!!! a ten też nie zauważył.... biedy, rodzimej:

                      >i powinniśmy zdecydowanie bardziej udzielać wsparcia krajom rozwijającym się na arenie >międzynarodowej - podsumował Raczko.

                      A nasze dzieci niech głodują. A nasi starcy niech leków nie kupują.... A nasi młodzi niech się nie żenią, bo ich nie stać na dach nad głową...

                      ażeby was kaczka kopła! ażeby was dunder świsnął.... co za ślepoty!
                      • ariadna-enta Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 21:11
                        Azerko jest takie powiedzenie,że każdy widzi to co chce widzieć i tak jak mysli tak widzi rzczywistość
                        trzeba sie rozglądać szerzej
                        ja widzę i ludzi biednych i takich przeciętnych i bogatszych
                        Ty widzisz tylko fragment rzeczywistości
                        • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 21:17
                          ariadna-enta napisała:

                          > Ty widzisz tylko fragment rzeczywistości

                          a nie! mam okulary i też widzę CAŁOŚĆ... tylko w proporcjach zgodnych z rzeczywistością.... na jednego bogatego - pół setki biedaków. I kilku przeciętnych.
                          Kiedyś Ci opowiadałam o mieście w którym się wychowałam. Tam widać bardzo wyraźnie rzesze tych biedaków.
                      • t_ete Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 21:32
                        a000000 napisała:

                        > O!!! a ten też nie zauważył.... biedy, rodzimej:

                        Tak, jest bieda (mieszkam w sporym miescie). W tragicznej sytuacji sa osoby niepelnosprawne. Poniewaz 50 % ludzi korzystajacych z pomocy spolecznej to osoby (rodziny) z problemem alkoholowym - to dla tych niepelnosprawnych, ktorzy chocby chcieli - nie moga poprawic swojej sytuacji - pozostaje znacznie mniej srodkow finansowych. Konia z rzedem temu - kto wymysli jak rozwiazac ten problem.

                        > A nasze dzieci niech głodują. A nasi starcy niech leków nie kupują.... A nasi m
                        > łodzi niech się nie żenią, bo ich nie stać na dach nad głową...

                        Przesadzasz. Oczywiscie ze sa ludzie ktorzy maja tragiczna sytuacje finansowa - ale ani to nie dotyczy wszystkich 'starcow', ani wszystkich 'mlodych'. Znam sporo osob ok. 30-tki, to nie sa finansowi potentaci, duzo pracuja zeby sobie poradzic - ale wszyscy maja mieszkania, samochody (w miare nowe), wyjezdzaja na wakacje. Narzekaja, owszem - ale z pewnoscia nie cierpia biedy.

                        Gdy widze swoje miasto (moze nie tak energetyczne jak Poznan czy Wroclaw ... gdzie nam do nich wink) - to z jednej strony dramatyzowanie ze stocznia padla, ze katastrofa ... a z drugiej - bezrobocie wcale nie skoczylo, cos sie buduje, cos sie zmienia ... Nie widze zeby miasto sie 'zwijalo' ... Mysle ze tylko idiota inwestowalby w kolejne sklepy, galerie, knajpy - gdyby nie mial pewnosci ze bedzie mial klientow. W budowanych domach mieszkania kupuja mlodzi ludzie ... mieszkania 'schodza na pniu'. Korki na ulicach... wcale nie rowerowe (moze szkoda).

                        > ażeby was kaczka kopła! ażeby was dunder świsnął.... co za ślepoty!

                        Czemu od razu kaczka ? wink

                        Pisalas o kredytach, o zyciu na kredyt. Nie sadzisz ze kawal swiata tak zyje ? Ze ludzie w taki sposob kupuja mieszkania, domy, samochody, przerozne dobra ? Wydaje mi sie ze za zachodnia granica ludzie czesciej wynajmuja mieszkania niz je kupuja (ale nie mam pelnej wiedzy na ten temat) - czy ze strachu przed kredytowa pulapka, czy z biedy ? Tego nie wiem.

                        tete
                        • wikul Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 05.05.11, 22:17
                          Ręce opadają. Chyba niektórzy nie wiedzą co to jest nędza i mylą ja z biedą. Ale nie dostrzegaja powszechnego, ciagłego bogacenia się. Pełne sklepy, pełne knajpy, na przyjecia ślubne, maturalne czy komunijne (!) miejsca trzeba rezerwować na rok z góry. Z okazji komuni prezent w postaci laptopa to banał, kupuje sie kłady czy skuterki. Księża załamuja ręce, takiego wykwitu nowobogactwa dawno nie było. Ale w optyce wyznawców Prezesa Polska biednieje. Oczywiście nie na tyle żeby na Krakowskim Przedmieściu zabrakło na dywany kwiatowe.
                          A niepełnosprawni ? Pewne grupy niepełnosprawnych nigdy nie miały lekko. Większość radzi sobie nieźle.
                          • ariadna-enta Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 08:57
                            też widze,że ludzie radza sobie coraz lepiej
                            Azerka wspomniała o emerytach,ktorych nie stac na wykup leków,są i tacy
                            ale ja wiem,ze sa tacy,których stać na wiele
                            oczywiscie nie możemy sie równac do społeczeństw zachodnich ,ale do tego co było na naszym podwórku kiedys i teraz-
                            a glodujące dzieci to są w Afryce ,albo północnej Korei
                            • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 10:03
                              ariadna-enta napisała:

                              > a glodujące dzieci to są w Afryce ,albo północnej Korei

                              tam dzieci UMIERAJĄ z głodu. U nas głodują. No, chyba że media kłamią. A fundacje zbierające na posiłki dla dzieci szkolnych to wyłudzacze.
                              • t_ete Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 10:30
                                a000000 napisała:

                                > tam dzieci UMIERAJĄ z głodu. U nas głodują. No, chyba że media kłamią. A fundac
                                > je zbierające na posiłki dla dzieci szkolnych to wyłudzacze.

                                Jaki procent dzieci nie zabiera sniadania do szkoly (a moze w ogole przychodza glodne ) ?
                                I z jakiego powodu ? Rodzice nie maja na chleb ? Dlaczego nie maja ?

                                Nie wystarczy oskarzycielsko stwierdzic : 'dzieci gloduja'. Fundacje, zbiorki - to leczenie skutkow. Ale gdzie jest przyczyna ? Tak jak napisalam w poprzednim poscie do Ciebie : 50 % osob/rodzin korzystajacych z pomocy spolecznej w moim miescie - to rodziny z problemem alkoholowym. Zaloze sie ze wiekszosc dzieciakow ktore sa glodne w szkole (a nie powinny !) to dzieci z takich wlasnie rodzin.
                                Dotychczasowe proby rozwiazania problemu (pomoc finansowa pod warunkiem podjecia leczenia przez osobe uzalezniona) ... nie skutkuja, nie wychodza, sypia sie ... nie wiem.

                                tete
                          • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 10:14
                            wikul napisał:

                            >Chyba niektórzy nie wiedzą co to jest nędza i mylą ja z biedą.

                            a Ty mówisz o biedzie, czy o nędzy?


                            Oczywiście, że wielu ludzi się bogaci.... ale wielu żyje ponad stan , aby tym bogatym dorównać. I generuje długi.... Niby mają dom - ale ten dom to tak naprawdę własność wierzyciela.... mają samochód - ale spłacają go jeszcze wówczas, gdy na złomowisko nim jadą... Tak, użytkują gadżety, użytkują przedmioty... ale bogactwo gromadzi kto inny.

                            Ja narzekam nie dlatego że pan prezes coś tam bałaknie - nie interesuje mnie ten facet...
                            Narzekam, bo nie podoba mi się wilczy kapitalizm. Nie podoba mi się wyścig szczurów, gonitwa za "mieciem", poszukiwanie wartości w mamonie.... już dziś są rejony, gdzie jedynym miernikiem wartości człowieka jest posiadanie. JEDYNYM!!! To jest jakieś szaleństwo.
                            Otaczając się kolorowymi migającymi światełkami człowiek szczęścia nie zdobędzie. Będzie coraz bardziej samotny i zestresowany.
                            Gdzieś spotkałam twierdzenie, że prawdziwe szczęście dają prawidłowe RELACJE MIĘDZYLUDZKIE.
                            Co Ty na to Wikulcu drogi?
                            • hymenos Trzeba by sprawdzić indeks Gini. 06.05.11, 10:38
                              Nie wypada on dla nas najgorzej. wink
                            • t_ete Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 10:40
                              a000000 napisała:

                              > Oczywiście, że wielu ludzi się bogaci.... ale wielu żyje ponad stan , aby tym b
                              > ogatym dorównać. I generuje długi.... Niby mają dom - ale ten dom to tak napra
                              > wdę własność wierzyciela.... mają samochód - ale spłacają go jeszcze wówczas, g
                              > dy na złomowisko nim jadą... Tak, użytkują gadżety, użytkują przedmioty... ale
                              > bogactwo gromadzi kto inny.

                              Jak przemowic do rozumu komus kto bierze kredyt by kupic 'nowszy model' choc ten 'stary' nabyl 2 lata temu ? Nie mam pojecia.

                              > Narzekam, bo nie podoba mi się wilczy kapitalizm. Nie podoba mi się wyścig szcz
                              > urów, gonitwa za "mieciem", poszukiwanie wartości w mamonie.... już dziś są rej
                              > ony, gdzie jedynym miernikiem wartości człowieka jest posiadanie. JEDYNYM!!! To
                              > jest jakieś szaleństwo.
                              > Otaczając się kolorowymi migającymi światełkami człowiek szczęścia nie zdobędzi
                              > e. Będzie coraz bardziej samotny i zestresowany.

                              Niektorzy zatrzymuja sie w tej pogoni tylko wtedy gdy dotknie ich nieszczescie. Paradoksalnie - nieszczescie bywa szansa na zmiane - i byc moze szczesliwsze zycie ...


                              tete
                            • snajper55 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 07.05.11, 16:08
                              a000000 napisała:

                              > Gdzieś spotkałam twierdzenie, że prawdziwe szczęście dają prawidłowe RELACJE MI
                              > ĘDZYLUDZKIE.

                              I dlatego PiS, a szczególnie Prezes, starają się o prawidłowe międzyludzkie relacje. Za pomocą wskazywania gdzie kto dziś stoi i co ma na rękach.

                              S.
                              • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 08.05.11, 18:04
                                snajper55 napisał:

                                > I dlatego PiS, a szczególnie Prezes, starają się o prawidłowe międzyludzkie rel
                                > acje. Za pomocą wskazywania gdzie kto dziś stoi i co ma na rękach.

                                to jest przykład NIEprawidłowych relacji.
                        • a000000 Re: Indeks gupoty przekroczył w tej dyskusji ... 06.05.11, 10:46
                          t_ete napisała:

                          > Tak, jest bieda (mieszkam w sporym miescie).

                          oczywiście, że jest. Ja mieszkam również w sporym mieście, i widzę jak powolutku powiększa się obszar biedy... sklepy plajtują.... towary coraz gorszej jakości a więc tańsze... pracy bez znajomości nie dostaniesz... jest gorzej niż kiedyś, a znacznie gorzej niż oczekiwania....
                          A najbardziej zatrważające i źle rokujące są coraz większe grupy bezrobotnych absolwentów szkół wyższych... W sąsiedztwie, chłopak skończył na polibudzie chemię organiczną... i w Szkocji tyłki starcom myje. W rodzinie - dziewczyna skończyła ekonomię... i w Anglii pościel w hotelu zmienia...

                          A były Naczelny Kibol Kraju (tak, tak! też brał czynny udział w zadymach!), nasz premier - buduje stadiony.... aby kibolstwo miało co dewastować.

                          A czy ja pisałam, że WSZYSCY starcy cierpią biedę? Mnie wystarczy, że tych których nie stać na leki jest niewielka grupa, aby wyrazić głośno swoje niezadowolenie... nie O TAKE Polske żeśmy walczyli....


                          > Pisalas o kredytach, o zyciu na kredyt. Nie sadzisz ze kawal swiata tak zyje ?

                          nie tylko sądzę, ale i wiem. I uważam, że taki styl życia nie prowadzi do niczego dobrego... zawsze musisz więcej oddać - więc pracujesz na wierzyciela....

                          W
                          > ydaje mi sie ze za zachodnia granica ludzie czesciej wynajmuja mieszkania niz j
                          > e kupuja (ale nie mam pelnej wiedzy na ten temat) - czy ze strachu przed kredyt
                          > owa pulapka, czy z biedy ? Tego nie wiem.

                          spotkałam się ze zdaniem, że duża cześć wynajmujących czyni to z lenistwa - zawsze wprowadzają się do świeżo wyremontowanego lokalu..... a także z powodu płynności dostępu do pracy - nie mogą się wiązać z nieruchomością...

                          > Czemu od razu kaczka ?

                          może być kaczor. Bez skojarzeń. tongue_out
                          • wikul Dwa światy, dwie Polski, dwie mentalności. 07.05.11, 14:33
                            www.wprost.pl/ar/243232/Polska-nie-jest-juz-ubogim-krewnym/
                            • off_nick Re: Dwa światy, dwie Polski, dwie mentalności. 07.05.11, 15:42
                              Taki komentarz znalazłam pod linkowanym artykułem, nic dodać ani ująć:

                              Polska nie jest już ubogim krewnym.
                              B.Komorowski najlepszym prezydentem,w dziejach Polski.
                              D.Tusk najsprawiedliwszy premier byłej,i obecnej RP.
                              PO - partią,wszystkich Polaków...
                              • wikul Re: Dwa światy, dwie Polski, dwie mentalności. 07.05.11, 17:08
                                off_nick napisała:

                                > Taki komentarz znalazłam pod linkowanym artykułem, nic dodać ani ująć:
                                >
                                > Polska nie jest już ubogim krewnym.
                                > B.Komorowski najlepszym prezydentem,w dziejach Polski.
                                > D.Tusk najsprawiedliwszy premier byłej,i obecnej RP.
                                > PO - partią,wszystkich Polaków...
                                >



                                Jak brak argumentów, jak nie można zwalić na GW, jak nic z przeczytanego tekstu nie zostało w głowie, to najlepiej próbować wyszydzić. A poczucie dumy z Polski ? To przecież nie nasza Polska. Żalosna bezradność intelektualna.
                              • ariadna-enta Re: Dwa światy, dwie Polski, dwie mentalności. 07.05.11, 23:37
                                alez off nickowa

                                jedni śpiewają hymny na cześć PO i Tuska ,drudzy PiS i Kaczyńskiego
                                Ty akurat należysz do tych drugich,jesteś wiec jedna z takich osób
                                mnie takie wpisy nie dziwia,bo tak u nas wyglądają "polityczne dyskusje"
                                ale dziwie się,ze Ty jesteś zaskoczona.stoisz wszak twardo po jednej ze stron tej wojenki i jestes dośc mocno zaangażowana
                                ja w tym wątku słowem nie wspomniałam o żadnej opcji politycznej tylko pisałam o własnych spostrzeżeniach
    • qwardian Re: Indeks nędzy 07.05.11, 17:21

      Nie dyskutuję, ani nie argumentuję z wykresami, tylko się z nich uczę. (moje)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka