Dodaj do ulubionych

Nie idę na wybory

07.10.11, 11:35
Tak postanowiłem.
media.wp.pl/kat,1022941,wid,13863723,wiadomosc.html
Rachunek jest prosty: oddanie głosu jest uczestnictwem w legitymizowaniu status quo, brak udziału – w delegitymizacji. A ja status quo partyjnej polityki polskiej odrzucam i chcę jego zmiany. Więc logicznie i uczciwie – nie głosuję

--
Oleg
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Premier z Krakowa omc 07.10.11, 11:56
      leczy publicznie swoje kompleksy.

      Co do jego wypowiedzi, to Palikot moze sie douczyc. Danie mu stanowiska ministra to nic nienormalnego, jesli umial przekonac wyborcow do siebie.

      Co do jego postawy, ze nie glosuje, to ja odrzucam. Sa wolne wybory i trzeba w nich udzial. Tylu ludzi oddalo swoje zycie by moc wrzucic kartke do urny, ze trzeba tych ludzi uszanowac.

      PF
      • oleg3 Re: Premier z Krakowa omc 07.10.11, 12:05
        Ano, premier omc. Tak jak Tusk prezydent omc. wink

        Panu profesorowi, intelektualiście omc, proponuję wnikliwą lekturę wypowiedzi Rokity. Tanie psychologizowanie to domena proletariuszy umysłowych.
        • polski_francuz Trzeba myslec za siebie 07.10.11, 14:07
          a czy nazwiesz to postepowaniem intelektualisty czy proleta umyslowego to sprawa wtorna.

          Jeslim juz prolet umyslowy to psychologizuje dalej i zgaduje, ze lubisz Rokite i stad ta obronasmile

          W koncu daj mi linka i tekst niezbyt dlugi to poczytam tego Twego Rokite.

          Pozdro

          PF
          • oleg3 Re: Trzeba myslec za siebie 07.10.11, 14:14
            polski_francuz napisał:

            > Jeslim juz prolet umyslowy to psychologizuje dalej i zgaduje, ze lubisz
            > Rokite i stad ta obronasmile
            Ja tylko przypomniałem, że Tusk to omc prezydent. wink

            > W koncu daj mi linka i tekst niezbyt dlugi to poczytam tego Twego Rokite.
            media.wp.pl/kat,1022941,wid,13863723,wiadomosc.html
            Link był w poście otwierającym wątek.

            Jak masz czas i nie pożałujesz kasy oryginał:
            tygodnik.onet.pl/30,0,68980,rokita_nie_ide_glosowac,artykul.html
      • t_ete Re: Premier z Krakowa omc 07.10.11, 12:05
        polski_francuz napisał:

        > Co do jego postawy, ze nie glosuje, to ja odrzucam. Sa wolne wybory i trzeba w
        > nich udzial.

        Mysle podobnie. Udzial w wyborach traktuje jak przywilej - i obowiazek w jednym.

        Tylu ludzi oddalo swoje zycie by moc wrzucic kartke do urny, ze tr
        > zeba tych ludzi uszanowac.

        Niewiele osob ma takie refleksje. Ja pamietam peerelowskie pseudowybory - ktorych wyniki byly ustalone z gory. I pamietam tez jak nieosiagalna wydawala sie wowczas wolnosc gloszenia pogladow, publikowania.

        tete
        • oleg3 Re: Premier z Krakowa omc 07.10.11, 12:15
          t_ete napisała:

          > Tylu ludzi oddalo swoje zycie by moc wrzucic kartke do urny, ze trzeba tych ludzi uszanowac.

          To napisz do PKW wink
          PKW nielegalnie wykluczyła w moim okręgu listę Nowej Prawicy. I ja mam to żyrować?
          • t_ete Re: Premier z Krakowa omc 07.10.11, 13:54
            oleg3 napisał:

            > PKW nielegalnie wykluczyła w moim okręgu listę Nowej Prawicy. I ja mam to żyrow
            > ać?

            A co konkretnie zamierzasz zrobic w tej sprawie ? Isc na grzyby ? wink

            tete
          • benek231 Taki mondrala ten J*M, wszystko zawsze wie :O) 07.10.11, 14:13
            a nie wiedzial, ze nie nalezy sie spozniac. Ciekawe...
            • jaceq Re: Taki mondrala ten J*M, wszystko zawsze wie :O 07.10.11, 22:31
              Beniu, on się nie spóźnił.
              • benek231 Re: Taki mondrala ten J*M, wszystko zawsze wie :O 07.10.11, 22:39
                jaceq napisał:

                > Beniu, on się nie spóźnił.
                >
                >
                *Nie? No to dlaqczego PKW nie dopuscila ich do udzialu w wyborach?

              • snajper55 Re: Taki mondrala ten J*M, wszystko zawsze wie :O 07.10.11, 23:55
                jaceq napisał:

                > Beniu, on się nie spóźnił.

                A jak to nazwiesz?

                fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/pkw-odpiera-zarzuty-ws-nowej-prawicy,1701417,7386

                S.
                • jaceq > A jak to nazwiesz? 08.10.11, 22:26
                  Nazwę pierdzieleniem nieudolnych dziadków, którym puszki po śmietnikach zbierać.
    • janusz2_ Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:04
      oleg3 napisał:

      > Tak postanowiłem.
      > media.wp.pl/kat,1022941,wid,13863723,wiadomosc.html
      > Rachunek jest prosty: oddanie głosu jest uczestnictwem w legitymizowaniu status
      > quo, brak udziału – w delegitymizacji. A ja status quo partyjnej polityk
      > i polskiej odrzucam i chcę jego zmiany. Więc logicznie i uczciwie – nie g
      > łosuję

      Nie zgadzam się z Rokitą.
      Brak udziału w głosowaniu jest jednym z normalnych działań uprawnionych w demokracji.
      Nie interesuję się polityką, więc nie idę na wybory - to jest jak najbardziej zasadne.
      Moim zdaniem dla podniesienia jakości demokratycznych wyborów powinna być jak najmniejsza frekwencja, wynikająca z faktu, iż tylko ludzie dla których sam akt wyborczy jest bardzo ważny biorą udział w głosowaniu.

      Czytałem gdzieś wyniki badań z których wynika, że polityką interesuje się ok. 5% Polaków.
      Można przypuszczać, że pozostała większość oddaje swój głos na tych, którzy skuteczniej się reklamują. Ale to zdecydowanie nie wpływa korzystnie na jakość dokonywanych wyborów i podejmowanych później przez "wybrańców narodu" działań.
      • oleg3 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:07
        janusz2_ napisał:

        > Nie zgadzam się z Rokitą.
        A w czym? wink
        • janusz2_ Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 16:16
          oleg3 napisał:

          > janusz2_ napisał:
          >
          > > Nie zgadzam się z Rokitą.
          > A w czym? wink

          Przepraszam za brak precyzjismile
          Nie zgadzam się konkretnie z tym:
          "Rachunek jest prosty: oddanie głosu jest uczestnictwem w legitymizowaniu status quo, brak udziału – w delegitymizacji. "
      • t_ete Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:15
        janusz2_ napisał:


        > Czytałem gdzieś wyniki badań z których wynika, że polityką interesuje się ok. 5
        > % Polaków.
        > Można przypuszczać, że pozostała większość oddaje swój głos na tych, którzy sku
        > teczniej się reklamują. Ale to zdecydowanie nie wpływa korzystnie na jakość dok
        > onywanych wyborów i podejmowanych później przez "wybrańców narodu" działań.
        >

        To nie kwestia zainteresowania polityka ale problem wtornego analfabetyzmu. W Polsce podobno 47 % ludzi ma problem ze zrozumieniem tekstu (statystyki mowia ze nawet w najbogatszych krajach jest ich ok. 50 %). Nic dziwnego ze reaguja bardziej na 'obrazki' i proste hasla. Byc moze wlasnie dlatego chetnie czytaja tabloidy i ogladaja seriale. Ale to ma wplyw na wszystko, nie tylko na ich udzial - i decyzje w wyborach parlamentarnych.
        Tak wiec - jaki narod - tacy wybrancy.

        tete
        • xiazeluka Brawo t_ete 07.10.11, 13:57
          Ludzie mądrzy i odpowiedzialni, tacy jak npo. Oleg, po starannym rozważeniu sytuacji, rezygnują z "przywileju". Na wybory idą więc półgłówki namówione przez reklamy Owsika ("Idźta i głosujta na byle kogo, ale głosujta").

          W rezultacie rzeczywiście wybrańcy kretynów są odpowiedniej jakości. Jak to mawia młodzież - zajefajnie rozkminiłaś sens demotfukracji.
          • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 14:11
            xiazeluka napisała:

            > Ludzie mądrzy i odpowiedzialni, tacy jak npo. Oleg, po starannym rozważeniu syt
            > uacji, rezygnują z "przywileju". Na wybory idą więc półgłówki namówione przez r
            > eklamy Owsika ("Idźta i głosujta na byle kogo, ale głosujta").

            Oczywiscie ludzie ktorzy nie biora udzialu w wyborach - nie interesuja sie tym - jak to wplynie na wynik wyborow. I czy cokolwiek da - oprocz osobistej 'satysfakcji' ze sie nie uczestniczylo.

            > W rezultacie rzeczywiście wybrańcy kretynów są odpowiedniej jakości. Jak to maw
            > ia młodzież - zajefajnie rozkminiłaś sens demotfukracji.

            Na rezultat pracuja wszyscy. I madrale i kretyni. I aktywni i bierni. Jesli madrale nie sprobuja byc aktywniejsi i nie wypromuja madrych - w ramach swej madrej preznej organizacji ... jesli madrale nie potrafia przekonac do siebie - puste miejsce wypelni sie kretynami, a biernosc innych ... zalatwi reszte. 'Ucieczka w las' i obrazanie sie na system - niczego nie zmieni.

            tete
            • benek231 Re: Pomylka, T_ete 07.10.11, 14:15
              Oni nie obrazaja sie na system. Wyznaniowe panstwo jak najbardziej im odpowiada. Oni obrazili sie na PKW i te akurat wybory.
              • xiazeluka Re: Pomylka, T_ete 07.10.11, 14:28
                Sie masz, Kretynie. Na kogo będzie głosować Twój Murzyn? Na Nergala?
            • xiazeluka Re: Brawo t_ete 07.10.11, 14:27
              Jeśli głosować na byle kogo - to mam głosować, ponieważ głosowanie na kretyna lub wbrew sobie jest lepsze od uczciwego nie poparcia łajdaków? Mła nie idzie na te wybory, ponieważ a) są nieważne nawet w świetle demotfukratycznego lewa
              b) nie mam na kogo głosować, z powodu braku odpowiadającego mi kandydata.

              Według Ciebie w imię mitycznego "wpływu" na wynik powinienem oddać głos na towarzyszkę, który swój program wyborczy pokazała zdejmując stanik, tak? Dlaczego odmowę oddania głosu na taką striptizerkę nazywasz "obrażeniem się na system"???

              Co potrafią przywódcy największych partii - pokazali osobistymi czynami w ciągu ostatnich 6 lat. Ludzie mądrzy nie mają ochoty żyrować tych łajdaków. To kwestia przyzwoitości i odpowiedzialności, a nie fumów.
              • benek231 Kretynowi rzucilo sie na mowe :O) 07.10.11, 15:27
                za jego sepluniacym idolem, J*M.
              • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 16:50
                xiazeluka napisała:

                > Jeśli głosować na byle kogo - to mam głosować, ponieważ głosowanie na kretyna l
                > ub wbrew sobie jest lepsze od uczciwego nie poparcia łajdaków? Mła nie idzie na
                > te wybory, ponieważ a) są nieważne nawet w świetle demotfukratycznego lewa
                > b) nie mam na kogo głosować, z powodu braku odpowiadającego mi kandydata.

                Mozesz to napisac na karcie do glosowania. To lepsze niz nie isc wcale.

                > Według Ciebie w imię mitycznego "wpływu" na wynik powinienem oddać głos na towa
                > rzyszkę, który swój program wyborczy pokazała zdejmując stanik, tak? Dlaczego o
                > dmowę oddania głosu na taką striptizerkę nazywasz "obrażeniem się na system"???

                To nie mit.
                I nikt nie kaze glosowac Ci na osobe ktora uznala ze tego typu lans pomoze jej w przebiciu sie do mediow. Pomysl byl dobry - bo sie przebila. Pytanie czy przysporzy jej to glosow...

                Roznimy sie - bo ja na listach wyborczych widze ludzi a nie karykatury. Nawet na listach ugrupowan z ktorymi nie sympatyzuje sa osoby interesujace.

                > Co potrafią przywódcy największych partii - pokazali osobistymi czynami w ciągu
                > ostatnich 6 lat. Ludzie mądrzy nie mają ochoty żyrować tych łajdaków. To kwest
                > ia przyzwoitości i odpowiedzialności, a nie fumów.

                Najwiecej potrafia partyjni przywodcy ktorzy czekaja w politycznym przedpokoju od 20 lat.
                Mozesz w to wierzyc ... czemu nie.

                tete
                • kalllka Re: Brawo t_ete 07.10.11, 17:23
                  zgadzam sie z Twoim sposobem wnioskowania tete.
                  natomiast nie zgadzam z zalozeniami, ktore (mam nadzieje ze tylko przez nieuwage) zamienily istote wyborow w rozreklamowane wiec potrzebne (!) telewizyjne szol
                  podobna sytuacje przypominam z okresu rzecznikowania -redaktora Urbana.
                  wtedy tez wszyscy usmiechali wink zzachwytu marketingowego rzad sie sam wyzywi


                  • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 17:32
                    kalllka napisała:

                    > zgadzam sie z Twoim sposobem wnioskowania tete.
                    > natomiast nie zgadzam z zalozeniami, ktore (mam nadzieje ze tylko przez nieuw
                    > age) zamienily istote wyborow w rozreklamowane wiec potrzebne (!) telewizyjne
                    > szol

                    Moje zalozenia zamieniaja wybory w szol ?

                    > podobna sytuacje przypominam z okresu rzecznikowania -redaktora Urbana.
                    > wtedy tez wszyscy usmiechali wink zzachwytu marketingowego rzad sie sam wyz
                    > ywi


                    Zachwyt marketingowy ? Pamietam to inaczej. Mam wrazenie ze nic tak ludziom Urbana nie obrzydzilo - jak ta jego wlasna wypowiedz. Sadze ze to sam Urban byl zachwycony.

                    tete
                    • kalllka Re: Brawo t_ete 07.10.11, 18:02
                      pewnie niedokladnie sie wyrazilam, ale mysle ze
                      Twoje zalozenia powielaja propagandowa teze XXX, w ktorej najwazniejszym bylo glosowanie. na nikogo.

                      a ja pamietam, ze chcial tak by bylo o nim glosno, nie?
                • xiazeluka Re: Brawo t_ete 10.10.11, 10:02
                  Mozesz to napisac na karcie do glosowania. To lepsze niz nie isc wcale.


                  Dlaczego lepsze? Wyjaśnij.

                  To nie mit.

                  Owszem, mit. Wyjaśnij mi, jakiś "wpływ" wywarł na cokolwiek wyborca komitetu PPP-Komuna'80.

                  Roznimy sie - bo ja na listach wyborczych widze ludzi a nie karykatury.

                  Po pierwsze - Mła nie widzi.
                  Po drugie - wybory są upartyjnione, co oznacza, że mój wybraniec a) może się nie dostać, nawet jeśli lista wygra, b) i tak będzie musiał śpiewać wedle partyjnej partytury.
                  Po trzecie - osobista sympatia do striptizerki z LSD nie przekłada się na odpowiedzialność wyboru (chociaż... sejm to przecież burdel, więc striptizerka nie byłaby z innej bajki).

                  Najwiecej potrafia partyjni przywodcy ktorzy czekaja w politycznym przedpokoju
                  od 20 lat.


                  Jeszcze raz brawa dla tej pani - znowu trafnie odczytałaś sens demotfukracji: wygrywają nie co, co mają rację, lecz ci, którzy zostają wybrani. A propos, światowy kryzys gospodarczy to kto wywołał, ci z przedpokoju?
            • janusz2_ Re: Brawo t_ete 07.10.11, 16:32
              t_ete napisała:

              > Na rezultat pracuja wszyscy. I madrale i kretyni. I aktywni i bierni.

              Tyle tylko, że "kretyni" przyczyniają się do pogorszenia jakości tego rezultatu.
              Dlatego lepiej by było, gdyby po prostu nie wzięli udziału.

              > Ucieczka w las' i obrazanie sie na system - niczego nie zmieni.

              Ludzie którzy nie interesują się polityką po prostu mogą nie mieć ochoty głosować - dlaczego krytykujesz ich za takie zachowanie?

              Ludzie, którzy uważają, że "nie ma na kogo głosować" także mają pełne prawo zostać w domu. dlaczego traktujesz to jako "obrażanie się na system"?

              Jak Ci się podobało hasło głoszone niegdyś przez sympatyków PO:
              Zabierz babci dowód ?
              • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 17:04
                janusz2_ napisał:

                > Tyle tylko, że "kretyni" przyczyniają się do pogorszenia jakości tego rezultatu

                Jesli madrale beda szeptac a kretyni krzyczec - kogo uslyszysz ?

                > Dlatego lepiej by było, gdyby po prostu nie wzięli udziału.

                Niewykonalne. W tym rzecz ze w wyborach uczestnicza i madrale i kretyni. Nie uczestnicza w wyborach - takze : madrale i kretyni.

                > Ludzie którzy nie interesują się polityką po prostu mogą nie mieć ochoty głosow
                > ać - dlaczego krytykujesz ich za takie zachowanie?

                A dlaczego Ci, ktorzy nie zamierzaja glosowac krytykuja mnie za to ze ja chce ?

                > Ludzie, którzy uważają, że "nie ma na kogo głosować" także mają pełne prawo zos
                > tać w domu. dlaczego traktujesz to jako "obrażanie się na system"?

                Bo to jest obrazanie sie na system wink
                Tyle bylo dyskusji o jednomandatowych okregach. Sa. No i co ? Tez nie ma sensownych kandydatow ?

                > Jak Ci się podobało hasło głoszone niegdyś przez sympatyków PO:
                > Zabierz babci dowód ?

                Haslo z przymruzeniem oka. Poczules sie obrazony w imieniu babc ? wink

                tete
                • janusz2_ Re: Brawo t_ete 07.10.11, 17:53
                  t_ete napisała:

                  > janusz2_ napisał:

                  > > Ludzie którzy nie interesują się polityką po prostu mogą nie mieć ochoty
                  > głosow
                  > > ać - dlaczego krytykujesz ich za takie zachowanie?
                  >
                  > A dlaczego Ci, ktorzy nie zamierzaja glosowac krytykuja mnie za to ze ja chce ?

                  Nie krytykują Cię wszyscy, którzy nie idą na wybory.
                  Krytykują Ciebie tylko ci, którzy myślą wg. tego samego schematy co Ty.

                  > > Ludzie, którzy uważają, że "nie ma na kogo głosować" także mają pełne pra
                  > wo zos
                  > > tać w domu. dlaczego traktujesz to jako "obrażanie się na system"?
                  >
                  > Bo to jest obrazanie sie na system wink

                  To nie jest obrażanie się na systym.

                  > Tyle bylo dyskusji o jednomandatowych okregach. Sa. No i co ? Tez nie ma sensow
                  > nych kandydatow ?

                  Zapewne są ludzie, którzy uważają, że w ich okręgu nie ma sensownego kandydata.
                  I mają pełne prawo, aby po prostu nie iść na wybory.

                  > > Jak Ci się podobało hasło głoszone niegdyś przez sympatyków PO:
                  > > Zabierz babci dowód ?
                  >
                  > Haslo z przymruzeniem oka. Poczules sie obrazony w imieniu babc ? wink

                  Są zapewne hasła, które Ci się nie podobają, mimo, że nie czujesz się obrażona w niczyim imieniu.
                  Uzasadniasz w tym wątku konieczność uczestnictwa w wyborach, piszesz, że traktujesz udział w wyborach "jak przywilej - i obowiazek w jednym" i jednocześnie usiłujesz usprawiedliwić wyjątkowo chamskie hasło "zabierz babci dowód".
                  Dla mnie jest to zbyt duży "rozjazd".
                  • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 19:32
                    janusz2_ napisał:

                    > Nie krytykują Cię wszyscy, którzy nie idą na wybory.
                    > Krytykują Ciebie tylko ci, którzy myślą wg. tego samego schematy co Ty.

                    Wg jakiego schematu ? wink

                    > > > Ludzie, którzy uważają, że "nie ma na kogo głosować" także mają peł
                    > ne pra
                    > > wo zos
                    > > > tać w domu. dlaczego traktujesz to jako "obrażanie się na system"?

                    > Zapewne są ludzie, którzy uważają, że w ich okręgu nie ma sensownego kandydata.
                    > I mają pełne prawo, aby po prostu nie iść na wybory.

                    No przeciez nikt ich za to nie zamknie ze nie pojda, nawet grzywny nie zaplaca. Nie ma nakazu jak w Belgii. Czy to co dozwolone nie podlega krytyce ??? Oni mnie krytykuja, ja ich.

                    > Są zapewne hasła, które Ci się nie podobają, mimo, że nie czujesz się obrażona
                    > w niczyim imieniu.

                    Przechodze nad nimi do porzadku dziennego. Albo komentuje wsrod przjaciol.
                    Albo na forum smile

                    > Uzasadniasz w tym wątku konieczność uczestnictwa w wyborach, piszesz, że traktu
                    > jesz udział w wyborach "jak przywilej - i obowiazek w jednym" i jednocz
                    > eśnie usiłujesz usprawiedliwić wyjątkowo chamskie hasło "zabierz babci dowód".
                    > Dla mnie jest to zbyt duży "rozjazd".

                    Niczego nie usprawiedliwiam. Po prostu widze roznice pomiedzy powazna deklaracja - a wyglupem. Dla mnie to haslo nie bylo chamskie. Zreszta zaraz pojawilo sie kontrhaslo w podobnym stylu. Taka zabawa przedwyborcza.

                    tete

                • sz0k Re: Brawo t_ete 07.10.11, 20:20
                  t_ete napisała:

                  > > Jak Ci się podobało hasło głoszone niegdyś przez sympatyków PO:
                  > > Zabierz babci dowód ?
                  >
                  > Haslo z przymruzeniem oka. Poczules sie obrazony w imieniu babc ? wink

                  Lemingoza w czystej postaci. Takie hasło padające ze strony PiS-owskiej byłoby kaczyzmem i zagrożeniem demokracji, państwa prawa i ch... wi czego tam jeszcze.
            • sz0k o pracujących na rezultat 07.10.11, 20:10
              > Na rezultat pracuja wszyscy. I madrale i kretyni. I aktywni i bierni. Je
              > sli madrale nie sprobuja byc aktywniejsi i nie wypromuja madrych - w ramach swe
              > j madrej preznej organizacji ... jesli madrale nie potrafia przekonac do siebie
              > - puste miejsce wypelni sie kretynam

              "Mądrych"* jest coś koło 5 do 10% społeczeństwa, "kretynów"** 90-95%. Przelicz sobie teraz szanse obydwu grup w dupokracji. Nawet przy 100% udziale "mądrych" i 50% udziale "kretynów".

              *Ludzi myślących, znających się na polityce, rozumiejących zasady rządzące się prawem, ekonomią, gospodarką, etc. etc. Ergo kwalifikowanych do podejmowania decyzji o wyborze rządzących.
              **Przeciwieństwo tych powyższych
          • manny-jestem Re: Brawo t_ete 07.10.11, 16:51
            Ci co nie pojda to tylko sibie przekonaja ze cokolwiek deligitymyzuja. Tak by bylo jedynie wtedy kiedy frekwencja maiala wplyw na wynik wyborow. A tak to nie pojscie nie zmieni zupelnie nieczego. natomiast gdyby Olegi, Luki, Szoki i inni podobnie myslacy wszyscy poszli i zaglosowali na Piasta Kolodzieja to mialby on szanse wejsc do Sejmu i cos zdzialac.
            • t_ete Re: Brawo t_ete 07.10.11, 17:09
              manny-jestem napisał:

              > Ci co nie pojda to tylko sibie przekonaja ze cokolwiek deligitymyzuja. Tak by b
              > ylo jedynie wtedy kiedy frekwencja maiala wplyw na wynik wyborow. A tak to nie
              > pojscie nie zmieni zupelnie nieczego. natomiast gdyby Olegi, Luki, Szoki i inni
              > podobnie myslacy wszyscy poszli i zaglosowali na Piasta Kolodzieja to mialby o
              > n szanse wejsc do Sejmu i cos zdzialac.

              Piast Kolodziej mialby szanse - oczywiscie pod warunkiem - ze wspomniani przez Ciebie panowie wykonaliby wczesniej gargantuiczna robote organizacyjna i potrafili przekonac ludzi do blyskawicznego zlozenia wielu tysiecy podpisow pod kandydatura wspomnianego Piasta.

              tete

              ps. a jak to robia w Stanach ? Inaczej ?
            • sz0k manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o któryc 07.10.11, 20:17
              manny-jestem napisał:

              > Ci co nie pojda to tylko sibie przekonaja ze cokolwiek deligitymyzuja. Tak by b
              > ylo jedynie wtedy kiedy frekwencja maiala wplyw na wynik wyborow. A tak to nie
              > pojscie nie zmieni zupelnie nieczego. natomiast gdyby Olegi, Luki, Szoki i inni
              > podobnie myslacy wszyscy poszli i zaglosowali na Piasta Kolodzieja to mialby o
              > n szanse wejsc do Sejmu i cos zdzialac.

              ma mgliste pojęcie... Dla prawdziwego monarchisty nie liczy się tylko samo jednowładztwo ale również, a może przede wszystkim, LEGITYMIZACJA takiej władzy. Dupokratyczny wybór 1 władcy to nadal dupokratyczny wybór ergo gwarantujący mizerny poziom wybranego.

              PS. Ja np. idę na wybory. Uważam bowiem za istotne zamanifestować w jakiś konkretny sposób swoje poglądy i postawę. Sam fakt nie oddania głosu to moim zdaniem za mało, wolę na karcie do głosowania przedstawić swoje poglądy. Że nikt tego nie przeczyta i nigdzie nie uwieczni? Trudno... a może? Jest gdzieś jakiś rejestr nieważnych głosów.
              • manny-jestem Re: manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o k 07.10.11, 20:29
                Dobrze bylo by sie douczyc co zalegitymizowalo wladze wiekszosc dynastii europejskich.
                • sz0k Re: manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o k 07.10.11, 20:35
                  manny-jestem napisał:

                  > Dobrze bylo by sie douczyc co zalegitymizowalo wladze wiekszosc dynastii europe
                  > jskich.

                  Cokolwiek to nie było, było lepsze niż dupokratyczny wybór motłochu.
                  • manny-jestem Re: manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o k 07.10.11, 20:47
                    Elekcja, wiec, wybory. Dla jednych duza roznica , dla innych troche mniejsza. Czytales kiedys Ortodoksje Chestertona?
                    • sz0k Re: manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o k 07.10.11, 20:58
                      manny-jestem napisał:

                      > Elekcja, wiec, wybory. Dla jednych duza roznica , dla innych troche mniejsza.

                      Kto był uprawniony do dokonywania tej elekcji? No więc właśnie...

                      > Czytales kiedys Ortodoksje Chestertona?

                      Nie, ale wiem że Chesterton był wyjątkowym loverem dupokracji, co niestety położyło spory cień na jego konserwatyzmie w moich oczach.
                      • manny-jestem Re: manny jak zwykle wypowiada się o rzeczach o k 07.10.11, 21:06
                        sz0k napisał:

                        > manny-jestem napisał:
                        >
                        > > Elekcja, wiec, wybory. Dla jednych duza roznica , dla innych troche mniej
                        > sza.
                        >
                        > Kto był uprawniony do dokonywania tej elekcji? No więc właśnie...==

                        No tak, oczywiscie. Ale jesli ktos uwaza ze wladza pochodzi nie od ludzi a od Boga to fakt ze wiekszosc monarchow dl wladzy doszla dzieki elekcji poprzez ludzi, i nie ma tu znaczenia jaki procent spoleczenstwa bral udzial, powinien dac cos do myslenia.
                        >
                        > > Czytales kiedys Ortodoksje Chestertona?
                        >
                        > Nie, ale wiem że Chesterton był wyjątkowym loverem dupokracji, co niestety poło
                        > żyło spory cień na jego konserwatyzmie w moich oczach.==

                        Moze warto byloby przeczytac uzasadnienie. Pochwala ignorancji poniewaz pasuje do pogladow nie daje dobrego swiadectwa osobie ktora jej holduje.
                        >
        • janusz2_ Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 16:22
          t_ete napisała:

          > janusz2_ napisał:

          > To nie kwestia zainteresowania polityka ale problem wtornego analfabetyzmu.

          Są ludzie którzy po prostu nie interesują się polityką (mimo, że są ludźmi inteligentnymi, a nie wtórnymi analfabetami) i są "wtórni analfabeci, którzy nie są w stanie niczego zrozumieć.

          Udział w wyborach i jednych i drugich nie ma żadnego sensu i tylko pogorszy jakość rezultatu wyborów.
      • snajper55 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 19:38
        janusz2_ napisał:

        > Czytałem gdzieś wyniki badań z których wynika, że polityką interesuje się ok. 5
        > % Polaków.
        > Można przypuszczać, że pozostała większość oddaje swój głos na tych, którzy sku
        > teczniej się reklamują. Ale to zdecydowanie nie wpływa korzystnie na jakość dok
        > onywanych wyborów i podejmowanych później przez "wybrańców narodu" działań.

        Jakość naszej sceny politycznej i indywidua po niej hasające powodują, że statystyczny Polak będzie się odcinać od wszystkiego, co jest z polityką związane i na pytanie o zainteresowanie nią stwierdzi, że on takimi świństwami się nie interesuje.
        Co nie przeszkadza, że obejrzawszy w TV tego czy innego polityka postanowi pójść na wybory aby taką swołocz do rządzenia nie dopuścić. Wydaje mi się, że dla takich wyborców ważniejsza od reklamy jest antyreklama (z czego zdają sobie sprawę politycy nie stosujący w czasie kampanii agresji, ataków i nie pokazujących swoich fobii i nienawiści).

        S.
    • andrzejg o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 12:15
      widać,że ma jakieś żale do Tuska i kolegów (bo przecież wiadomo,że Tuskowi zależy na frekwencji). Były członek PO wzywa do bierności tuż przed wyborami...widzę go w PiSie
      Będzie wielki powrót do polityki, tym bardziej ,że Nelly sie spaliła?

      Ja idę
      Do Sejmu daję głos na watahę PO, do Senatu na zgraję Dutkiewicza.

      A.
      • oleg3 Re: o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 12:18
        Rokita czeka w Sulejówku. smile
        Jak obecny system partyjny padnie z powodu braku kasy, a Rokita nie będzie za stary, to i premierem może zostać.
        • wikul Re: o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 15:11
          oleg3 napisał:

          > Rokita czeka w Sulejówku. smile
          > Jak obecny system partyjny padnie z powodu braku kasy, a Rokita nie będzie za s
          > tary, to i premierem może zostać.


          Z taką żoną i epizodem w samolocie ? Rokita sam sie wyeliminował.
        • matelot Re: o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 17:18
          oleg3 napisał:

          > Rokita czeka w Sulejówku. smile
          > Jak obecny system partyjny padnie z powodu braku kasy, a Rokita nie będzie za s
          > tary, to i premierem może zostać.
          >

          Myślisz, że Piłsudski też by krzyczał "Niemcy mnie biją"? Że też ten nadęty pajac może być dla kogoś takiego jak ty idolem... koniec świata...sad
      • wikul Re: o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 15:00
        andrzejg napisał:

        > widać,że ma jakieś żale do Tuska i kolegów (bo przecież wiadomo,że Tuskowi zale
        > ży na frekwencji). Były członek PO wzywa do bierności tuż przed wyborami...widz
        > ę go w PiSie
        > Będzie wielki powrót do polityki, tym bardziej ,że Nelly sie spaliła?
        >
        > Ja idę
        > Do Sejmu daję głos na watahę PO, do Senatu na zgraję Dutkiewicza.
        >
        > A.


        Rokita jest sfrustrowany chociaż nadrabia miną. Dał sie politycznie wydymać swojej głupiej polowie a pretensje ma do całego świata. Uważam że to bardzo dobrze, że polskiej polityce zabraknie bufona twierdzącego, wbrew wszystkim obserwatorom, że ma mądrą żonę.
      • sz0k Re: o jakładnie Rokita sie zareklamował 07.10.11, 20:43
        andrzejg napisał:

        > Ja idę
        > Do Sejmu daję głos na watahę PO

        Widzę, że już strasznieś pewny tej 100-wki smile
    • kalllka Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:49
      a to ci podstep iscie szatanski

      od wstepu (through) postep tekstu bylam pewna, ze to Ty nie idziesz na wybory-olegu.
      • oleg3 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:53
        kalllka napisała:
        > bylam pewna, ze to Ty nie idziesz na wybory-olegu.

        Nie idę!
        • kalllka Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 12:59
          ale dlaczemu ustami Rokity ( nie idzieszwink?
          • oleg3 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 13:48
            kalllka napisała:

            > ale dlaczemu ustami Rokity ( nie idzieszwink?

            Po pierwsze z lenistwa: łatwiej wkleić niż napisać. Po drugie byłem w 2005 rokicistą i mam nadzieję, że Janek powróci.
            • kalllka Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 15:27
              dobrze, argument lenistwa mnie przekonuje,
              tym bardziej moze, ze w poczcie czartow polskich- Rokita znaczyl sie niejednym biesem.
        • astra18 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 13:05
          oleg3 napisał:

          > kalllka napisała:
          > > bylam pewna, ze to Ty nie idziesz na wybory-olegu.
          >
          > Nie idę!

          I bez zbędnych demagogicznych opinii -ktoś przelewał krew za taką demokrację-szanuję.
          Byłam blisko takiego rozwiązania ale zmieniłam zdanie - wybaczyłam PiS dawne koalicje.
          Zobaczymy co zrobi jeśli będzie powtórka z historii.
          Astra

          P.S.Powinnam wklepać jakieś uśmieszki ale w pracy mam kompa z dziwną klawiaturą i nic nie mogę na niej znaleźć, więc będę pisać ha ha zamiast znaczka.HA HA!!!
          >
    • superspec Twoje prawo./nt 07.10.11, 13:10

    • astra18 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 13:55
      Jeśli macie trochę cierpliwości i czasu,i ochoty- Ziemkiewicz trafia tu w mój gust

      fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/wybory-w-domu-wariatow,1704979
      • wikul Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 15:08
        astra18 napisała:

        > Jeśli macie trochę cierpliwości i czasu,i ochoty- Ziemkiewicz trafia tu w mój g
        > ust
        >
        > fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/wybory-w-domu-wariatow,1704979


        Pretensje do garbatego że ma proste dzieci. A kto byl jednych z budowniczych tego domu wariatów jak nie Ziemkiewicz. Kiedyś lubiłem go czytać, był krytyczny, drapieżny i w miare obiektywny. W ostatnich latach stał sie tak stronniczy że Lis przy nim to pikuś.
        • astra18 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 16:03
          wikul napisał:

          > astra18 napisała:
          >
          > > Jeśli macie trochę cierpliwości i czasu,i ochoty- Ziemkiewicz trafia tu w
          > mój g
          > > ust
          > >
          > > fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/wybory-w-domu-wariatow,1704979
          >
          >
          > Pretensje do garbatego że ma proste dzieci. A kto byl jednych z budowniczych te
          > go domu wariatów jak nie Ziemkiewicz. Kiedyś lubiłem go czytać, był krytyczny,
          > drapieżny i w miare obiektywny. W ostatnich latach stał sie tak stronniczy że L
          > is przy nim to pikuś.
          >
          >
          > Wydaje się tu w tym artykule bardziej obiektywny niż w innych wypowiedziach, dlatego zwróciłam na to uwagę.
          A o Lisie już lepiej nie wspominaj, nie uwłaczaj celowo inteligencji innych a chyba najbardziej swojej.
          • wikul Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 20:58
            astra18 napisała:

            > A o Lisie już lepiej nie wspominaj, nie uwłaczaj celowo inteligencji innych a c
            > hyba najbardziej swojej.


            O moją inteligencję sie nie martw. O swoja też nie musisz sie martwić, zanikła.


            forum.gazeta.pl/forum/w,13,129426702,129558376,Waz_czy_lek_.html
      • snajper55 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 15:22
        astra18 napisała:

        > Jeśli macie trochę cierpliwości i czasu,i ochoty- Ziemkiewicz trafia tu w mój gust

        "Nikt nie podejmie kwestii notorycznego fałszowania wyborów na Mazowszu, na co oczywiste dowody przedstawił portal wpolityce.pl."

        Jak sądzisz, on naprawdę w to wierzy czy robi sobie jaja?

        S.
        • astra18 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 16:00
          snajper55 napisał:

          > astra18 napisała:
          >
          > > Jeśli macie trochę cierpliwości i czasu,i ochoty- Ziemkiewicz trafia tu w
          > mój gust
          >
          > "Nikt nie podejmie kwestii notorycznego fałszowania wyborów na Mazowszu, na co
          > oczywiste dowody przedstawił portal wpolityce.pl."
          >
          > Jak sądzisz, on naprawdę w to wierzy czy robi sobie jaja?
          >
          > S.

          Tu moje sądzenie to wróżeniem z fusów by było a chodzi o konkrety,skoro tak napisał znaczy że w to wierzy lub zna szczegóły.
          • snajper55 Re: Nie idę na wybory 07.10.11, 18:09
            astra18 napisała:

            > Tu moje sądzenie to wróżeniem z fusów by było a chodzi o konkrety,skoro tak nap
            > isał znaczy że w to wierzy lub zna szczegóły.

            A jakie szczegóły może znać? Z tego co wiem, to w protokółach komisji wyborczych jest podawana liczba głosów nieważnych bez podziału na przyczyny nieważności. Skąd więc wzięte zostały dane do mapek? Z sufitu?

            S.
    • benek231 No i bardzo dobrze :O) 07.10.11, 14:11
      Z drugiej strony nie rozumiem Ciebie, Oleg. Bo najwyrazniej chciales glosowac na palantow, ktorzy nawet nie potrafia zmiescic sie w wyznaczonym terminie.
      Jako nie-konserwatysta zawsze mialem obrzyd do spozniajacych sie.
      • oleg3 Re: No i bardzo dobrze :O) 07.10.11, 14:17
        benek231 napisał:

        > na palantow, ktorzy nawet nie potrafia zmiescic sie w wyznaczonym terminie

        Zmieścili się! W Polsce w sądach i urzędach termin uważa się za dotrzymany jeżeli dokument zostanie złożony w ostatnim dopuszczalnym dniu u adresata lub w placówce Poczty Polskiej.
        • benek231 Re: No i bardzo dobrze :O) 07.10.11, 15:25
          oleg3 napisał:

          > benek231 napisał:
          >
          > > na palantow, ktorzy nawet nie potrafia zmiescic sie w wyznaczonym termini
          > e
          >
          > Zmieścili się! W Polsce w sądach i urzędach termin uważa się za dotrzymany jeże
          > li dokument zostanie złożony w ostatnim dopuszczalnym dniu u adresata lub w pla
          > cówce Poczty Polskiej.
          >
          >
          *Twoj kolega Eckardt twierdzi cos innego:

          apropos.salon24.pl/349090,co-tam-panie-na-prawicy
          Ktoremu wierzyc? smile


          • oleg3 Re: No i bardzo dobrze :O) 07.10.11, 16:11
            benek231 napisał:

            > *Twoj kolega Eckardt twierdzi cos innego:

            apropos.salon24.pl/349090,co-tam-panie-na-prawicy
            > Ktoremu wierzyc? smile

            Nie mogę znaleźć odpowiedniej frazy w tekście Eckardta. Pomożesz i zacytujesz?

            >
            • benek231 Sprawiedliwosci dziejowej stalo sie zadosc :O) 07.10.11, 20:56
              i Mikke wylozyl sie po potknieciu o wlasne sznurowki. Bardzo sie ciesze, ze palanty pokpili sprawe. smile)))

              oleg3 napisał:

              > benek231 napisał:
              >
              > > *Twoj kolega Eckardt twierdzi cos innego:
              >
              > apropos.salon24.pl/349090,co-tam-panie-na-prawicy
              > > Ktoremu wierzyc? smile
              >
              > Nie mogę znaleźć odpowiedniej frazy w tekście Eckardta. Pomożesz i zacytujesz?
              >
              > >
              *Wybacz Oleg, ale jakos nie mam zamiaru uczyc Ciebie czytania ze zrozumieniem. Moze wiec i dobrze, ze nie wezmiesz udzialu w wyborach. smile
    • pro100 cenzus majątkowo umysłowy 07.10.11, 14:46
      głosują mężczyźni posiadający majątek w polsce 100? 500? tys minimum, conajmniej od 4 lat przed daną datą wyborów.
      wypadają menele co za połówkę, panienki w owulacji co za kwadratową szczękę, tudzież psychiczni

      ps dżender do boju!
      • snajper55 Re: cenzus majątkowo umysłowy 07.10.11, 14:55
        pro100 napisał:

        > głosują mężczyźni posiadający majątek w polsce 100? 500? tys minimum, conajmnie
        > j od 4 lat przed daną datą wyborów.
        > wypadają menele co za połówkę, panienki w owulacji co za kwadratową szczękę, tu
        > dzież psychiczni
        >
        > ps dżender do boju!

        Chcesz pozbawić Prezesa prawa głosu, ruska zakamuflowana opcjo!

        S.
        • pro100 Re: cenzus majątkowo umysłowy 07.10.11, 16:29
          snajper55 napisał:


          > >
          > > ps dżender do boju!
          >
          > Chcesz pozbawić Prezesa prawa głosu, ruska zakamuflowana opcjo!
          >
          znasz stan majątkowy i umysłowy prezesa?
          • snajper55 Re: cenzus majątkowo umysłowy 07.10.11, 16:42
            pro100 napisał:

            > znasz stan majątkowy i umysłowy prezesa?

            Znam majątkowy. Jest biedny i nie ma majątku.

            S.
    • piq ja mam w Krakowie KNP... 07.10.11, 16:15
      ...i pójdę na wybory zagłosować na nich.
      Im więcej dostaną głosów, tym będą silniejsi przy składaniu wniosku do sądu o wpływie decyzji PKW na wynik wyborów. A przy ewentualnej powtórce wyborów może się wiele zdażyć.
      • t_ete Re: ja mam w Krakowie KNP... 07.10.11, 17:11
        piq napisał:

        > ...i pójdę na wybory zagłosować na nich.
        > Im więcej dostaną głosów, tym będą silniejsi przy składaniu wniosku do sądu o w
        > pływie decyzji PKW na wynik wyborów. A przy ewentualnej powtórce wyborów może s
        > ię wiele zdażyć.

        Szacunek. Trzymam kciuki smile Moze Twoj glos wplynie na tych - ktorzy zamierzaja olac wybory...

        tete
    • ada08 Tak, podoba mi się ten tekst Rokity, a raczej 07.10.11, 17:16
      streszczenie jego wypowiedzi, zwłaszcza ten kawałek:

      Jego zdaniem to jakiś hiperdemokratyczny przesąd, że jedyną formą obywatelskiego zaangażowania jest uczestnictwo. A przecież brak uczestnictwa może być w pewnych sytuacjach równie dobrym przejawem postawy obywatelskiej - podkreśla Rokita. - Zresztą uczestnictwo bezmyślne, wynikające z poddania się prymitywnym namiętnościom partyjnym, jest z pewnością niegodne obywatela.

      Powyższą opinię polecam wszystkim tym, którzy idąc na wybory mają jakieś głupkowate poczucie wyższości wobec tych, którzy nie idą.
      a.
      • andrzejg Re: Tak, podoba mi się ten tekst Rokity, a raczej 07.10.11, 17:39
        ada08 napisała:

        >
        > Powyższą opinię polecam wszystkim tym, którzy idąc na wybory mają jakieś głupko
        > wate poczucie wyższości wobec tych, którzy nie idą.
        > a.

        Poczucie wyższości? W jakim tabloidzie to wyczytałaś?
        Jedynie zdziwienie,że nieidący na wybory dalej angażują się w dyskusję polityczną narzekając jak to jest źle. A założyć swoja partię i przekonac innych do siebie...albo zrobic chociazby zamach stanu , coby ich było na wierzchu.

        smile

        A.
        • matelot Re: Tak, podoba mi się ten tekst Rokity, a raczej 07.10.11, 17:48
          Jakie przemyślenia... to wybór charakterystyczny dla pewnych jednostek, ale nie będę precyzował co mam na myśli. W sumie i tak dobrze, że takie cuś jak Ada nie idzie na wybory bo przecież furt popierała PiS. Wybierzemy za nią i dla niej smile
          • andrzejg Re: Tak, podoba mi się ten tekst Rokity, a raczej 07.10.11, 20:07
            matelot napisał:

            > Jakie przemyślenia... to wybór charakterystyczny dla pewnych jednostek, ale nie
            > będę precyzował co mam na myśli. W sumie i tak dobrze, że takie cuś jak Ada ni
            > e idzie na wybory bo przecież furt popierała PiS. Wybierzemy za nią i dla niej
            > smile

            Ada to jest KTOŚ , a nie cuś.NIezależnie od politycznych sympatii

            A,
    • krates-8 słusznie 07.10.11, 17:41
      ale jeszcze lepiej byłoby pofatygować się do sąsiedniego okręgu i zagłosować na KNP
    • benek231 Mowili, ze 'Nowa Prawica' a te same kretynskie :O) 07.10.11, 18:13
      pyski klerykalne. Interesujace nonie?

      Ktos chcial Cie tu nabrac, Oleg.

      Glosuj na Palikota smile
    • oleg3 Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 19:27
      a wątek urósł do sporych rozmiarów. Nie dam rady dzisiaj wszystkiego przeczytać i z góry przepraszam, jeżeli komuś nie odpowiedziałem. Już się pogubiłem.

      Góra za rok będą następne wybory. smile
      • manny-jestem Re: Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 19:46

        > Góra za rok będą następne wybory. smile

        Dlaczego tak uwazasz?
        • oleg3 Re: Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 20:05
          manny-jestem napisał:

          > > Góra za rok będą następne wybory. smile
          > Dlaczego tak uwazasz?

          Ten rok to pewnie przesada, ale kto by nie wygrał, Sejm skróci kadencję. Koalicja będzie niestabilna, narastają kłopoty gospodarcze, a reprezentacja dostanie w dupę na ME. Po euro nie da się rządzić w starym układzie i będą wybory.

          • manny-jestem Re: Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 20:08
            To mowisz ze jesli reprezentacja zrobi niespodzianke i zdobedzie medal to rzad przetrwa kadencje? smile
            • sz0k Re: Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 20:22
              manny-jestem napisał:

              > To mowisz ze jesli reprezentacja zrobi niespodzianke i zdobedzie medal to rzad
              > przetrwa kadencje? smile

              Wtedy to będzie koniec świata.
      • janusz2_ Re: Jutro cisza wyborcza 07.10.11, 19:54
        oleg3 napisał:

        > Góra za rok będą następne wybory. smile

        Ja sądzę, że raczej za dwa lata.
        Ale nie będę Ci proponował o to zakładu, bo jeden na razie wystarczysmile
        Zobaczymy.
    • sz0k deligtymizacja status quo 07.10.11, 20:34
      Miała miejsce w Polsce w takim razie w większości przypadków po 89:

      89 I tura - frekwencja 62,32%
      89 II tura - 25%
      1991 rok - 43,20%
      1993 rok - 52,8%
      1997 rok - 47,93%
      2001 rok - 46,29%
      2005 rok - 40,57%
      2007 rok - 53,88%

      I co? I GWNO! Na tym m.in. polega totalitaryzm dupokracji. Średnio ponad połowa Polaków sra na dupokrację i nic z tego nie wynika. Dlatego Januszek coś tam zaczął przeglądać na oczy (rychło w czas), ale daleko mu jeszcze do właściwych konkluzji. Tu potrzebny jest przewrót i obalenie tego chorego systemu, a póki co ewentualnie manifestowanie swojego niezadowolenia ze status quo na kartach do głosowania. Nie pójście to średnie zamanifestowanie czegokolwiek.
      • sz0k Janek miało być nie Januszek ofkors n/txt 07.10.11, 20:44

      • snajper55 Re: deligtymizacja status quo 07.10.11, 21:17
        sz0k napisał:

        > I co? I GWNO! Na tym m.in. polega totalitaryzm dupokracji. Średnio ponad połowa
        > Polaków sra na dupokrację i nic z tego nie wynika.

        A co ma niby z ego wynikać? Większość Polaków nie kupuje i nie czyta książek. Sra na książki, używając twojego języka. Czy mamy z tego powodu spalić książki na stosach?

        > Dlatego Januszek coś tam zaczął przeglądać na oczy (rychło w czas), ale daleko mu jeszcze
        > do właściwych konkluzji. Tu potrzebny jest przewrót i obalenie tego chorego systemu

        To nie jest właściwa konkluzja. To jest twoja konkluzja, konkluzja człowieka chcącego być poddanym, który nie decyduje o swoim losie.

        > a póki co ewentualnie manifestowanie swojego niezadowolenia ze status quo na kartach do
        > głosowania.

        Tacy frustraci jak ty bazgrzą na kartach do głosowania różne hasła. Jeśli to pomaga ci w miarę normalnie funkcjonować w społeczeństwie, to nie żałuj sobie. I pamiętaj, że kartki do głosowania mają też drugie strony. Całkiem puste.

        > Nie pójście to średnie zamanifestowanie czegokolwiek.

        Nie pójście jest pokazaniem obojętności wobec tego, kto będzie rządził. Człowiek raczej nie manifestuje swojej obojętności, więc ja bym tego manifestacją nie nazwał.

        S.
        • krates-8 Odpieprzcie się od wyborców... 07.10.11, 22:25
          niska frekwencja to wina polityków
          i tak dostają więcej głosów
          niż na to zasługują
          wiedzą o tym doskonale
          dlatego
          zamiast przedstawiać swoje propozycje
          straszą tylko konkurencją

          1. nie są wiarygodni
          2. nie potrafią przedstawić przekonywującej wizji przyszłości kraju
          3. nie potrafią suwerennie ani sformułować ani działać na rzecz polskiej racji stanu
          4. nie potrafią wspólpracować ze sobą dla dobra kraju
          5. gardzą obywatelami i okazują im tą pogardę
          6. nie mają kwalifikacji do sprawowania władzy i dowiedli, że nie potrafią tego robić
          7. traktują wyborców jak idiotów

          mam to rozpisać na poszczególne partie i poprzeć przykladami?
          na tym forum jest dość przykładów by uzasadnić każde z powyższych dla każdej z sześciu ogolnopolskich list.

          więc niech sie zabiorą do roboty a wtedy dostaną więcej głosów.
    • krates-8 Lepiej nie głosować niz oddać głos nieważny 07.10.11, 23:22
      głosy nieważne w analizach powyborczych interpretowane są zawsze jako nieudolność głosujących - co ma swoje uzasadnienie - każdy kto choć raz był w komisji i widział karty wypełnione przez wyborców wie, że na 1 kartę nieważną typu protest przeciwko wszystkim przypada 20 lub więcej kart typu chciałem zagłosować ale mi nie wyszło
      nb daje to handicap partiom które mają sprawniejszy umysłowo elektorat
      ale też tylko w tych obwodach gdzie komisja jest wystarczająco sprawna umysłowo by postępować ściśle wg obowiązującej procedury 8)

      jeśli nie akceptujesz oferty żadnej ze startującycyh partii to pozostanie w domu jest jedynym sposobem w jaki możesz wpłynąć na wynik wyborów nie fałszując przekazywanej informacji
      czyste sumienie, że nie poparłeś żadnego łajdaka ani wydrwigrosza jest dodatkową nagrodą

      podobnie jest w przypadku głosowania "na mniejsze zło" albo głosowania "przeciwko komuś"
      jeszcze dzisiaj to jest głosowanie przeciwko PIS i przeciwko PO a juz w poniedziałek PO i PIS odpowiednio będą się chwaliły poparciem wyborców i mandatem społecznym do sprawowania władzy
      ile dostałby PIS gdyby nie było strachu przed PO a ile PO gdyby nie było strachu przed PIS?
      mało by dostały i może zaczęłyby się bardziej starać z korzyścią dla wszystkich

      niska frekwencja na pewno nie przechodzi niezauważona
      w końcu może ktoś zechce zagospodarować milczącą cześć elektoratu, rozpozna oczekiwania takich wyborców i zaoferuje coś co będą mogli z czystym sumieniem poprzeć

      widzicie inną drogę?
    • krates-8 Rokity stwierdzenia banalne 07.10.11, 23:47
      siadając do gry
      akceptujesz jej zasady
      i każdy możliwy wynik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka