Dodaj do ulubionych

BOGA NIE MA

11.06.04, 04:06
Cala dyskusje o istnieniu boga nalezaloby zaczac od okreslenia co to jest co
ludzie nazywaja bog. Nie ma sensu pytanie czy wierzysz w boga albo czy bog
istnieje bez okreslenia (rozumowego) co to jest bog.
To tak jakbym zapytal czy wierzysz w "unis", a nie podal co to jest unis.

Ponizej moje tezy i wnioski w punktach:

* teizm (theizm) czyli wiara w boga (bogow) zaklada nadprzyrodzonosc boga
oraz calkowita wrodzona niepoznawalnosc boga przez czlowieka,
* nadprzyrodzonosc czegos oznacza, ze nie jest to cos czescia przyrodzonego
(naturalnego) swiata, a wiec jest spoza wszechswiata,
* kazda istota (istnienie) zeby istniec musi posiadac jakas charakterystyke,
w ten sposob odroznia sie od nieistnienia,
* skoro bog istnieje(w oczach wierzacego) to musi posiadac jakas
charakterystyke,
* kazde okreslenie czym bog jest narzuca temu istnieniu ograniczenie, jesli
np. jest wszechdobry, to nie moze byc wszechzly - ograniczenie,
* z powyzszego wynika, ze bog aby istniec musi byc zupelnie nie okreslony
(bez chrakterystyki).

* wierzacy mowia, ze bog jest niepoznawalny, ale zeby okreslic, ze cos jest
nie poznawalne to cos musi istniec,
* nie mozna miec wiedzy o istnieniu czegos co jest niepoznawalne,



Jak wierzacy ma odroznic swa wiare w boga od wiary w nicosc?
- skoro:

# bog nie jest materia - nieistnienie (nicosc) rowniez nie jest materia,
# bog nie ma ograniczen - nieistnienie rowniez nie ma ograniczen,
# bog jest nie widoczny - tak jak nieistnienie,
# bog sie nie zmienia - jak wyzej,
# boga nie da sie opisac - j.w.,

Wniosek: bog jest zaprzeczeniem rzeczywistosci!

pzdr,
a tak na marginesie, czy wierzysz w unis?

Obserwuj wątek
    • wojcd Re: BOGA NIE MA 11.06.04, 04:12
      kapitalizm napisał:
      nieistnienie rowniez nie ma ograniczen,
      _______________________________________________________________
      To gleboka mysl.
      Bede myslal nad tym problemem w dlugie zimowe wieczory.
    • Gość: Gosc Czy wiecznosc istnienia wszechswiata ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.06.04, 04:48
      zostala naukowo zaprzeczona ??

      To tylko takie sobie drobne pytanko.
    • Gość: totyle Re: BOGA NIE MA IP: *.176.3.54.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.06.04, 06:04
      Ale bys dostal poierdol od ciotki mojej zony za te herezje.
      Cioka ta uwaza ze Jezus jest Bogiem a ja jej powiedzialem
      ze on mial tylko byc krolem zydowskim-niczym wiecej.
      Opierdolila mnie ze nie byl Zydem.Jak jej dopiero
      powiedzialem ze tylko zartowalem bo Bog pochodzi z Ludzmierza
      to sie dopiero uspokoila.

      A tak na marginesie to Bog jest.Udowodnie to pozniej.
    • Gość: blq Re: BOGA NIE MA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 09:29
      wiesz co, gosciu? z takim brakiem wyobrazni i z takimi pogladami, to sie
      powinienes nazywac KOMUNIZM. poza tym nie udawaj kolejnej inkarnacji Krzysia52 i
      jego "behawioryzmu". zanim zaczniesz spamowac, lepiej ustosunkuj sie do
      odpowiedzi na twoje poprzednie wklejenie przemyslen.

      myslisz ze jak sie zalogowales, to juz ci wolno powtarzac to samo???

      coz.. ja tez powtorze wiec:

      > # bog nie jest materia - kto tak twierdzi? Ty? KK? to jeszcze za malo, prawda?
      > # bog nie ma ograniczen - a kto powiedzial ze w ogole? a moze tylko w obrebie
      naszego swiata? a moze wrecz... w obrebie ludzkiego swiata?
      > # bog jest nie widoczny - ultrafiolet tez nie jest widoczny. i co z tego?
      > # bog sie nie zmienia - o kims, kto panuje nad czasem nie mozna powiedziec ze
      sie nie zmienia. tak samo, jak nie mozna powiedziec, ze sie zmienia.
      > # boga nie da sie opisac - alez oczywiscie ze sie da opisac. tylko ze ludziom
      nie starcza na to zarowno wiedzy, jak i wyobrazni.
    • blanchet istnieje wiara w nadprzyrodzone 11.06.04, 09:34
      bo istnieją dowody na "cuda", stygmatycy- chyba, że są to dowody wyższego
      stopnia rozwoju człowieka- ponoć używamy tylko kilku procent naszego mózgu-kto
      wie co się dzieje jak uzyty jest cały.
    • Gość: Reader Logika IP: *.mci.co.uk 11.06.04, 09:51
      Opisales w ladnych slowach Boga (specjalnie z malej litery? - tak z ciekawosci)
      Ale Twoj wywod pogubil sie logicznie.

      Wiera to nie jest wiedza. Jest jak z miloscia.

      Np. kobiete mezczyzna otacza miloscia z jakichs powodow. Ale juz dziecko kocha
      sie bezwarunkowo (w kazdym razie u normalnych ludzi)

      Poza tym mieszasz fizyke z filozofia. Nieznajomosc jednego z tych skaldnikow
      prowadzi do postow jak Twoj.

      Rozszerz post o definicje np. materii. Napisz dlaczego niewidocznosc ma byc
      utozsamiana z nieistnieniem. Jaki wg. Ciebie jest zwiazek wiary z wiedza?
      • Gość: totyle Ludzki samozachowawczy instynktowny odruch. IP: *.176.3.54.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.06.04, 11:05
        Ludzie sie boja ze ateisci im chca odebrac nie Boga ale wiare w Boga.
        Wiara w Boga a Bog to rozne sprawy.Tak jak milosc i matematyka.
        milosc jest instynktem zas matma produktem inteligencji.

        Milosc jak milosc czasem jest slepa.Bog jest ponoc miloscia dlatego ja
        tylko i Casanowa wiemy co to Bog.
        To wymysl ludzkiej slabosci jakoze czasem czlek nie mogl czy nie moze pojac
        natury lub jazni drugiego czlowieka.Bog to taka tarcza ochronna ktora ludzie
        przywojuja ze im pomoze w ich niedociagnieciach i genetycznych i psychicznych.
        Niektorzy nie wierza w Boga a wierza w milosc.I co wtedy?A kochanie to uczucie
        boskie-nieprawda?.Ilez to razy kobiety krzycza "O Boze"I mnie tak juz nie
        razprzy milosci nazwaly.
        • Gość: Reader Niestety IP: *.mci.co.uk 11.06.04, 11:24
          ludzie, ktorzy WIERZA, nie boja sie utraty wiary czy Boga. Trudno. Tu wierzacego
          nie przestraszysz. Moze to irracjonalne dla niektorych ale tak jest. Tak jak
          z miloscia do kobiety. Kto Ci jest w stanie ja odebrac?

          Milosc tez mozna nazwac wytworem ludzkim - wytlumaczeniem mongamicznosci,
          seksualnosci (dla niektorych)...itd itp

          Mozna nie lubic kosciola takiego czy innego ale wiara i tak przetra. Obojetnie
          czy odbierasz to jako wiare we wlasne sily (gdy chcesz by kobieta krzyczala
          O BOZE 3 x z rzedu) czy wiare w Boga, ktory ma Tobie dodac sily...albo jej
          cierpliwosci...

          Z pozdrowieniami
    • Gość: n0str0m0 najlepszym dowodem na nieistnienie boga IP: 202.172.58.* 11.06.04, 11:43
      sa dowody na jego istnienie

      nostromo
      p.s. czy camrutnicy nadciagneli?
      • Gość: blq Re: najlepszym dowodem na nieistnienie boga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:06
        Jak zwykle mam poglądy o 180 stopni rozne od Nostromo. Moim zdaniem najlepsze
        dowody na istnienie Boga to dowody na Jego nieistnienie. takie glupiutkie jak te
        bedace początkiem tego wątku.
    • a.adas Czy to ma jakiekolwiek znaczenie? 11.06.04, 12:00
      czy Bóg istnieje?
      A raczej czy to powinno mieć jakiekolwiek znaczenie?
      Jeżeli człowiek robi coś w oczekiwaniu na nagrodę lub bojąc się kary to nie jest
      wolny, a jego "przyzwoitość" jest oszustwem.
      To jest tak jak z pytaniem czy ten świat istnieje naprawdę, czy jest tylko
      iluzją? A jakie to ma znaczenie jeżeli ja reaguję na wszystkie bodźce: czuję
      strach, kocham, marzę - a cieleśnie, po uderzeniu czuję ból.
      Koncepcji boga czy Boga w filozofiach i religiach jest tyle, że... dla każdego
      coś miłegosmile
      System wartości naszej cywilizacji oparty jest na kulturach: Starego
      Testamentu, rzymskiej i chrześcijańskiej. I dla mnie te wartosci są nawet
      ważniejsze od pytania czy Bóg jest czy Go nie ma. Choć czasem myślę, że lepiej
      jakby nie istniał - nasz świat jest zbyt straszny...

      adas
    • Gość: zet Popieram IP: 217.153.157.* 11.06.04, 12:42
      Takie cos jak "Bog" nie istnieje
    • Gość: Bóg Kapitalizmu nie ma! IP: *.itpp.pl 11.06.04, 12:47
      • Gość: filozofow i- Zeus ...oj nie ma,oj nie ma! da dana...oj kapitalizmu.. IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.04, 13:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka