Dodaj do ulubionych

Prasa klamie

05.11.12, 22:21
tylko tyle mozna powiedziec po oswiadczeniu wydawcy Rzepy Hajdarowicza o wyrzuceniu z pracy redaktora Gmyza i redaktora naczelnego Wroblewskiego.

Pomylki prasowe sie zdarzaja bo dziennikarz jest omylny jak kazdy smiertelnik. Swiadome wprowadzenie ludzi w blad to zupelnie inny kaliber.

Reakcja wydawcy byla prawidlowa bo klamcy nie mozna zatrudniac jako dziennikarza. Ale powstalych szkod nie da sie tak latwo naprawic. I pominawszy szkody polityczne, najwieksza ofiara bedzie sama prasa. Trudno jej bedzie zaufac raz jeszcze.

PF
Obserwuj wątek
    • snajper55 Nie ma szkody 05.11.12, 23:14
      polski_francuz napisał:

      > tylko tyle mozna powiedziec po oswiadczeniu [url=http://]wydawcy Rzepy Hajdarow
      > icza o wyrzuceniu z pracy redaktora Gmyza i redaktora naczelnego Wroblewskiego[
      > /url].
      >
      > Pomylki prasowe sie zdarzaja bo dziennikarz jest omylny jak kazdy smiertelnik.
      > Swiadome wprowadzenie ludzi w blad to zupelnie inny kaliber.
      >
      > Reakcja wydawcy byla prawidlowa bo klamcy nie mozna zatrudniac jako dziennikarz
      > a. Ale powstalych szkod nie da sie tak latwo naprawic. I pominawszy szkody poli
      > tyczne, najwieksza ofiara bedzie sama prasa. Trudno jej bedzie zaufac raz jeszc
      > ze.

      Piszesz tak, jakby do tego momentu ludzie wierzyli prasie. Tabloidyzacja jest faktem i zresztą dotyczy nie tylko gazet.

      S.
      • polski_francuz Chyba jest 06.11.12, 07:44
        dziennikarz Polityki Zakowski podobnie do mnie mysli i daje bardziej celne wytlumaczenie Rzepowskiego klamstwa - szukanie spisku à la Wildstein.

        Ja sie dalem oszukac, co prawda Rzepy nie czytam to powiedzialem sobie ze skoro jej rynkowy i polityczny przeciwnik GW opisuje artykul to cos w nim jest. Przez glowe mi nie przeszlo, ze nic nie bylo.

        Do tej pory uwazalem, ze prawde mozna znalezc czytujac i porownujac rozne zrodla. Ale to nie jest dobra metoda jesli media zaczynaja swiadomie klamac.

        Masz jakas inna metode?

        PF
        • rycho7 mendia zarabiaja na reklamach 06.11.12, 10:24
          polski_francuz napisał:

          > Ale to nie jest dobra metoda jesli media zaczynaja swiadomie klamac.
          >
          > Masz jakas inna metode?

          Celem mendiow (od mendy - larwy pchly) jest przynoszenie zyskow reklamodawcom. Juz dawno przestalo byc istotne rzetelne informowanie targietu. Bo odbiorcami trudu mendiow nie sa czytelnicy, sluchacze, widzowie lecz (targiet) zasysacze odmozdzania reklamowego.

          Moja metoda na to jest reklamowanie mojej roboty tak aby zarobic na duza ilosc czerwonego wina aby sie co wieczor uchlac. Masz jakas inna metode?
          • pro100 jak sie nie obrócisz to dupa z tyłu 06.11.12, 10:35
            rycho7 napisał:

            > Moja metoda na to jest reklamowanie mojej roboty tak aby zarobic na duza ilosc
            > czerwonego wina aby sie co wieczor uchlac. Masz jakas inna metode?

            niby te polifenole na plusa, ale marskość wątroby za rogiem
          • polski_francuz Oczywiscie ze mam 06.11.12, 10:35
            "Masz jakas inna metode?"

            czerwone wino podnosi poziom kwasu moczowego i biale jest lepsze.

            PF
        • snajper55 Czyja szkoda? Rzepy? 06.11.12, 11:20
          polski_francuz napisał:

          > dziennikarz Polityki Zakowski [url=http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1532125,1
          > ,sprawa-gmyza-to-alarm-dla-mediow.read]podobnie do mnie mysli i daje bardziej c
          > elne wytlumaczenie Rzepowskiego klamstwa - szukanie spisku à la Wildstein[
          > /url].
          >
          > Ja sie dalem oszukac, co prawda Rzepy nie czytam to powiedzialem sobie ze skoro
          > jej rynkowy i polityczny przeciwnik GW opisuje artykul to cos w nim jest. Prze
          > z glowe mi nie przeszlo, ze nic nie bylo.
          >
          > Do tej pory uwazalem, ze prawde mozna znalezc czytujac i porownujac rozne zrodl
          > a. Ale to nie jest dobra metoda jesli media zaczynaja swiadomie klamac.

          Niekoniecznie świadomie. Czy piloci świadomie rozbili samolot prezydencki? Ale świadomie też. Bo coś trzeba napisać, bo chce się mieć sensacyjny materiał. To dotyczy wszystkich gazet, w których jest szczególne ciśnienie na newsa. Tu masz przykład manipulacji by GW:
          forum.gazeta.pl/forum/w,305,137631436,137635744,Tabloidyzacja.html

          Żakowski też widzi, że to dotyczy całego dziennikarstwa a ta wpadka jest tylko jedną z wielu:
          "Był to błąd systemu, systemu medialnego, który coraz częściej w Polsce - niestety - zacina się i zawodzi."
          Choć on patrzy na to bardzo optymistycznie. Dla niego to jest błąd systemu. Ja uważam, że tak ten system właśnie teraz działa. Tak jak w Sejmie skończył się Wersal tak w mediach skończyło się rzetelne informowanie. Trzeba o tym pamiętać czytając prasę i do każdej informacji, nie tylko do prognozy pogody, podchodzić z maksymalną nieufnością.

          S.
          • polski_francuz Prasy, mediow 06.11.12, 14:07
            "Czy piloci świadomie rozbili samolot prezydencki?"

            Nie o tym byla mowa. Albo znaleziono slady trotylu i nitrogliceryny albo nie. Jak znaleziono to jak. Jak wiadomo jak, to czy ta metoda jest zawodna i czy nie mozna innej metody zastosowac (od drugiej metody ja osobiscie zaczynam wierzyc)...itd az sie samemu dojdzie do przekonania ze tak bylo.

            "Tak jak w Sejmie skończył się Wersal tak w mediach skończyło się rzetelne informowanie."

            Snajper, media sa moze czwarta, niekonstytucjonalna wladza, ale ich wladza opiara sie na zaufaniu publicznosci. A zaufanie, jak wiesz buduje sie mozolnie, a traci sie w oka mgnieniu. I obecnie zaufanie jest stracone.

            A skad bedziesz bral informacje?

            PF
            • snajper55 Re: Prasy, mediow 06.11.12, 14:53
              polski_francuz napisał:

              > Snajper, media sa moze czwarta, niekonstytucjonalna wladza, ale ich wladza opia
              > ra sie na zaufaniu publicznosci. A zaufanie, jak wiesz buduje sie mozolnie, a t
              > raci sie w oka mgnieniu. I obecnie zaufanie jest stracone.
              >
              > A skad bedziesz bral informacje?

              Będę się upierać. Zaufanie w skali globalnej zostało stracone (bardzo) dawno temu i dzisiejsze wpadki niczego nie zmieniają. Nie ma takiej gazety, która miałaby społeczne zaufanie, więc nie ma czego tracić.
              W skali lokalnej jest podobnie. Każda gazeta ma jakiś swój krąg czytelników, którzy jej ufają (np Naszemu Dziennikowi) i tu taka wpadka też niczego istotnego nie zmieni. Wierni czytelnicy będą uważać, że to była prowokacja wroga lub że druga strona kłamie.

              A ciekawi prawdy? Tym jest najtrudniej. Wiedza (prawo, fizyka, logika itp) wystarcza tylko do pewnego momentu. Nie wystarcza, gdy trzeba się zastanawiać czy podane fakty rzeczywiście miały miejsce.

              S.
              • polski_francuz Nie przejdziemy do historii 06.11.12, 15:28
                "Zaufanie w skali globalnej zostało stracone (bardzo) dawno temu i dzisiejsze wpadki niczego nie zmieniają."

                Jestes wiekszym pesymista niz ja. Bo wierze, ze niektore zawody (a wsrod nich dziennikarz a szczegolnie dziennikarz sledczy (?) investigative) robi sie z powolania. Pamietasz jak i ja afere Watergate i prezydenta, ktory za machloje wylecial z pomoca dziennikarzy. Nie chce temu czy innemu laurek przypinac, ale n.p. Polityke da sie ciagle czytac. Ale przyznam sie, ze czytuje prawie nic prasy papierowej polskiej i moze mam mylne sady.

                " Nie wystarcza, gdy trzeba się zastanawiać czy podane fakty rzeczywiście miały miejsce"

                No wlasnie. I co wtedy. Przyznaje, ze okolicznosci wypadku poszukiwania prawdy nie ulatwiaja (jesli juz przy nim zostac). A jak inaczej ma wypadek przejsc do historii?

                Chociaz moze tak przejsc na wypadek Sikorskiego. Czytalem niedawno o nim ciekawa rozmowe na forum Historia. I mimo ponad pol wieku od tego wypadku, prawdy historycznej o nim chyba sie jeszcze nie zna.

                PF
                • rycho7 Re: Nie przejdziemy do historii 06.11.12, 19:04
                  polski_francuz napisał:

                  > prawdy historycznej o nim chyba sie jeszcze nie zna.

                  Prawda historyczna rozni sie od prawdy dowodow sadowych.

                  Prawda historyczna jest to, ze Anglikom zalezalo na utrzymaniu Stalina w koalicji antyhitlerowskiej. Z podtekstem takim aby nawzajem wykrwawili sie najwieksi wrogowie Niemcy i Rosjanie.

                  Sikorski apolitycznie chcial Stalina zlinczowac. Zagrazal brytyjskiej racji stanu.

                  W Wojsku Polskim (Antyludowym, antykomunistycznym) byli zarowno agenci brytyjscy jak i sowieccy (po lagrach). Zmontowanie wspolnej akcji brytyjsko-sowieckiej rekami polskich agentow nie bylo poza zasiegiem sluzb.

                  Dalej zaczynaja sie szczegoliki. Angielski wartownik w nocy na 15 minut opuscil posterunek przy samolocie premiera. Linki sterownicze "sie" poprzecieraly. Pilot przed startem wlozyl kamizelke ratunkowa.

                  Chcacy maja wiedze. Czy cokolwiek nas przekona? A czy musi?
                  • polski_francuz Marksistowska racja 06.11.12, 22:17
                    nie da sie ukryc. Wystarczy zrozumiec jakie sa interesy w grze i kto korzysta z wydarzenia.

                    Chyba, ze sie gdzies glupota i ambicja wepcha i owczas nie ma co szukac rozsadku i logiki.

                    I tak podsumowac mozna Anglie i Polske.

                    PF
                • snajper55 Re: Nie przejdziemy do historii 06.11.12, 21:42
                  polski_francuz napisał:

                  > "Zaufanie w skali globalnej zostało stracone (bardzo) dawno temu i dzisiejsze w
                  > padki niczego nie zmieniają."
                  >
                  > Jestes wiekszym pesymista niz ja. Bo wierze, ze niektore zawody (a wsrod nich d
                  > ziennikarz a szczegolnie dziennikarz sledczy (?) investigative) robi sie
                  > z powolania. Pamietasz jak i ja afere Watergate i prezydenta, ktory za machloj
                  > e wylecial z pomoca dziennikarzy. Nie chce temu czy innemu laurek przypinac, al
                  > e n.p. Polityke da sie ciagle czytac. Ale przyznam sie, ze czytuje prawie nic p
                  > rasy papierowej polskiej i moze mam mylne sady.

                  Wyobrażasz sobie co by się stało, gdyby odkryto, że polski premier podsłuchuje swego rywala? Nic by się nie stało. Minister sprawiedliwości nagrywa wicepremiera z koalicyjnej partii i co? I tym się chwali a nagrania używa do ataków na swego koalicjanta. Więc nie pisz o Watergate. To nie u nas. Polska to dziki kraj.

                  Pisząc o tabloidyzacji myślałem przede wszystkim o gazetach. Tygodniki jeszcze się bronią ale one nie są pod taką presją czasu i pod presją newsa, kto inny je czyta. Politykę dalej da się czytać. smile

                  > " Nie wystarcza, gdy trzeba się zastanawiać czy podane fakty rzeczywiście miały
                  > miejsce"
                  >
                  > No wlasnie. I co wtedy. Przyznaje, ze okolicznosci wypadku poszukiwania prawdy
                  > nie ulatwiaja (jesli juz przy nim zostac). A jak inaczej ma wypadek przejsc do
                  > historii?
                  >
                  > Chociaz moze tak przejsc na wypadek Sikorskiego. Czytalem niedawno o nim ciekaw
                  > a rozmowe na forum Historia. I mimo ponad pol wieku od tego wypadku, prawdy his
                  > torycznej o nim chyba sie jeszcze nie zna.

                  Jeśli Sikorski zginął w zamachu to mamy jeszcze szansę prawdę poznać. Jeśli jednak był to wypadek, to stan naszej wiedzy raczej się już nie zmieni. Przypadek Smoleńska jest dużo prostszy. Ilość dostępnych danych jest nieporównywalnie większa. Spora część z nich jest na gruncie logicznego rozumowania niepodważalna i układa się w spójną i wewnętrznie niesprzeczną narrację. I nie jest to narracja opisująca zamach.

                  Nie wiem czy to czytałeś:
                  wyborcza.pl/1,75478,12788658,Ekspert_o_katastrofie_smolenskiej___Polecicie__Tak_.html?as=6
                  www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/628247,biegli_obalili_teorie_macierewicza_na_ciele_zbigniewa_wassermana_nie_ma_sladow_wybuchu.html
                  S.
                  • polski_francuz Faire le deuil 06.11.12, 22:29
                    " Polska to dziki kraj"

                    No powiedzmy doswiadczony. Co do reszty sie zgadzam i uczciwosci w postepowaniu politykow nie szukam. A u ludzi zwyczajnych? No coz, po zastanowieniu, lepiej tego pytania nie zadawac.

                    "I nie jest to narracja opisująca zamach."

                    Tez tak mysle. Jest to narracja polskiego balaganu raczej. I raz jeszcze okrutnie ukaranego.

                    " Nie wiem czy to czytałeś"

                    Snajper, nie badz taka gini, ktora mnie za nieukow traktuje bo nie czytam wszystkiego o zamachu. Przyznam sie, ze juz nie moge tych wiesci czytac. Po francusku sie nazywa "faire le deuil" czyli jakos przejsc po smierci kogos bliskiego do normalnego zycia. Ja ten "deuil" zrobilem.

                    Wazne byloby, ze tez polskie spoleczenstwo ten "deuil" zrobilo. Ale cos na to nie wyglada i zapewnie niepredko to nastapi.

                    Pozdro

                    PF
    • g-48 Re: Prasa klamie 06.11.12, 11:06
      Reakcja wydawcy byla prawidlowa bo klamcy nie mozna zatrudniac jako dziennikarza. Ale powstalych szkod nie da sie tak latwo naprawic. I pominawszy szkody polityczne, najwieksza ofiara bedzie sama prasa. Trudno jej bedzie zaufac raz jeszc
      No masz racje bo klamcy naleza na stanowiska prokuratorow i marszalkowskie w cyrku na ul.Wiejskiej.
      A Gmyz no coz poczekamy.
    • superspec Prasa uprawia propagandę 06.11.12, 11:37
      w końcu zdaniem psychologa społecznego Aronsona nawet zadania matematyczne w których liczymy procent są propagowaniem kapitalizmu.

      I dlatego jestem zdania, że niesłusznie zwolniono Gmyza bo jakiś pluralizm w propagandzie powinien być.A poza tym podobno cztery niezależne źródła tego dziennikarza potwierdzały trotyl.Okazały się kłamliwe.
      • polski_francuz Re: Prasa uprawia propagandę 06.11.12, 14:08
        To prawda. Tyle, ze nie mozna swiadomie klamac.

        PF
        • snajper55 Re: Prasa uprawia propagandę 06.11.12, 21:46
          polski_francuz napisał:

          > To prawda. Tyle, ze nie mozna swiadomie klamac.

          A nieświadomie się nie da. smile

          S.
    • qwardian Re: Prasa klamie 06.11.12, 15:03

      polski_francuz napisał:

      > Ale powstalych szkod nie da sie tak latwo naprawic.


      Zamiar od początku do końca był taki, żeby szkody i straty poniosła redakcja Rzeczpospolitej.
      • polski_francuz Prowokacja 06.11.12, 15:31
        to tez metoda. I lepiej sie nie dac prowokowac ale miec wlasne zdanie i wlasne metody.

        PF
      • snajper55 Re: Prasa klamie 06.11.12, 21:44
        qwardian napisał:

        > Zamiar od początku do końca był taki, żeby szkody i straty poniosła redakcja Rz
        > eczpospolitej.

        Zamiar Gmyza? Czy naczelnego?

        S.
    • marouder.com.pl Powiedz Francowaty, z ktora historia opowiedziana 06.11.12, 16:07
      ..przez zespol "W khui swiatli ludzie" sie identyfikujesz, gdy myslisz o swojej mlodosci?

      soundcloud.com/janusz-binkowski/pojebalo
      • polski_francuz Chcesz sie wpisywac 06.11.12, 16:56
        na moje watki to sie wpisuj. Pisz na temat jesli masz cos do powiedzenia. Jak nie masz nic to po co marnujesz innym czas na czytanie glupot?

        Rozumiem, ze jako prawdziwy pisowiec musisz kogos nienawidzic. Padlo akurat na mnie. No i jak dla mnie jest to OK.

        PF
        • marouder.com.pl Poebalo? 06.11.12, 18:48
          Nienawidziec cie, Francowaty? Ciebie ze szczetem popjordolilo??smile)
          • polski_francuz Ach 06.11.12, 22:20
            to ty tak z sympatii sie wpisujesz na moje watki? Taka pisowska wersja sympatii pewnie, he.

            PF
    • snajper55 Re: Prasa klamie 08.11.12, 18:59
      fotoforum.gazeta.pl/photo/8/md/xf/ze7z/bca11KhTvFM6RWwyXX.jpg

      S.
    • guevarka Re: Prasa klamie 08.11.12, 21:36
      Prasa czyli media - kreują. Nie można kreacji nazwać aż kłamstwem. Czy we Francji kolegi nie uswiadomiono? Pewnie tak ale, że Polak - łeb twardy smile Polak potrafi.








      polski_francuz napisał:

      > tylko tyle mozna powiedziec po oswiadczeniu [url=http://]wydawcy Rzepy Hajdarow
      > icza o wyrzuceniu z pracy redaktora Gmyza i redaktora naczelnego Wroblewskiego[
      > /url].
      >
      > Pomylki prasowe sie zdarzaja bo dziennikarz jest omylny jak kazdy smiertelnik.
      > Swiadome wprowadzenie ludzi w blad to zupelnie inny kaliber.
      >
      > Reakcja wydawcy byla prawidlowa bo klamcy nie mozna zatrudniac jako dziennikarz
      > a. Ale powstalych szkod nie da sie tak latwo naprawic. I pominawszy szkody poli
      > tyczne, najwieksza ofiara bedzie sama prasa. Trudno jej bedzie zaufac raz jeszc
      > ze.
      >
      > PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka