oleg3
21.02.14, 13:58
"Informujemy, że w dniu 21 lutego nastąpiło spotkanie pomiędzy prezesem Bertusem Servaasem i Bogdanem Wentą. Podczas spotkania Bogdan Wenta poinformował o podjęciu decyzji, że swoją najbliższą przyszłość chce wiązać z pracą w Parlamencie Europejskim i w związku z tym będzie kandydował w majowych wyborach" - czytamy w oświadczeniu klubu opublikowanym w południe na stronie internetowej.
www.kielce.sport.pl/sport-kielce/1,130855,15501895,Wenta_odszedl_z_Vive__Teraz_kierunek_Bruksela.html#BoxSportTxt
Mam taki problem. Teoretyczny i hipotetyczny. Nie jestem wyborcą z okręgu krakowsko-świętokrzyskiego do UE. Po pierwsze b. cenię Wentę i jego dotychczasowe osiągnięcia. Po drugie jestem pewien, że - po wyborze - (czego mu życzę) udźwignie nową rolę. Na czym zatem polega problem?
Nie podoba mi się taki model demokracji. Uważam, że każdy aspirant na polityka winien zaczynać skromnie i budować swoją polityczną pozycję. Trzeba wygrać wybory w gminie. Poznać mechanizmy polityczne i przeskakiwać kolejne szczeble. Inaczej jest się - niezależnie od dorobku pozapolitycznego - mięsem armatnim albo - jak w przypadku europosła - dobrze opłacanym utrzymankiem.