Poseł Hatka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 06:42
Czy ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego ludzie głosują na wariatów? Może głosują
po prostu na swoich? Jaki jest stopień skretynienia polskiego elektoratu?
Nie wierzę, prawdę mówiąc, w to abym uzyskał odpowiedź. sad
    • Gość: nieprawdaż? Re: Poseł Hatka IP: *.energa.pl 01.09.04, 06:58
      Szkoda gadać bo trzeba byłoby napisać rozprawę a nikt z zainteresowanych i tak
      by jej nie przeczytał. A gdyby nawet przeczytał? Przecież te naród w swoim
      mniemaniu jest najwspanialszy. A jak im ktoś od czasu do czasu prawdę w oczy
      powie to jak reagują? Vide Miłosz i inni wieszcze. Nigdy nawet śladu refleksji
      nad sobą samym. We wszystkich nacjach tak jest, że szumowina zawsze wypływa na
      wierzch i przysłania to co jest pod spodem. Ale zawsze znajdą się tacy, którzy
      w stosownym czasie na skutek refleksji tę szumowne zbiorą i spuszczą do kanału.
      A nas ? Płaczą, że jest szumowina. I co się dzieje? Przychodzą obcy z
      zewnątrz, zbieraja szumowinę, spuszczają do kanału i dalej już sami mieszają w
      tym garnku wedle własnych upodobań i interesów.
      • wesoly3 Re: Poseł Hatka 01.09.04, 07:29
        a ktos czytal te broszurke hatki ?
        czy tylko opinie wyborczej przyjmuje jak wyrocznie ?
        tam takie krociutkie cytaty tylko
        • Gość: Wampir Re: Poseł Hatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 07:33
          Chętnie ją przeczytam, ale pod moim kościołem jej nie rozdawał.
          Czy cytaty nie mówią same za siebie?
          • wesoly3 Re: Poseł Hatka 01.09.04, 07:38
            cytaty zawsze mozna wyrwac z kontekstu
            a ich skaposc wskazuje, ze moze tak byc

            nie wiem co jest w broszurze - tez nie czytalem
            ale z tym jezioranskim to nie nowa sprawa
            pare lat temu czyt. o tym w rzeczpospolitej

            nowak-jiezioranski wytoczyl proces niemieckiemu dzienikarzowi (przed laty)
            i ten proces przegral
            • Gość: Wampir Re: Poseł Hatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:18
              Stawiasz wszystko na głowie. Jest u nas taki zwyczaj, żeby porządnych ludzi
              opluć: Nowak, Karski, Miłosz... etc. zdrajcy, tchórze i agenci. Niedługo
              napiszesz, że Bierut, Lepper, abp. Paetz... etc. to porządni, załużeni dla
              Kraju i Narodu ludzie.
              Czy naprawdę uważasz, że facet, który kłamie na temat swojego wykształcenia,
              wyprowadza z banku ok. 2,5 mln., recytuje własne wiersze z trybuny sejmowej to
              porządny, mądry człowiek???
              Może jesteś z tej samej paczki???
              • Gość: . Jest: narodowiec i socjalista. I Zyd mu winien. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.09.04, 20:56
                Sam go wkurzam, bo...jestem Anglikiem z wystarczajaco dobrym polskim, by i
                jego, i ferajne, podsluchiwac na tym forum.
                • Gość: Wampir Re: Jest: narodowiec i socjalista. I Zyd mu winie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 07:04
                  Tak trzymaj Angliku. Kiedy francuzi w 1939 wypieli się na nas to Twoi rodacy
                  zachowali się przyzwoicie. God save the queen.
    • Gość: lucyperek Ja Ci to wyjasnię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:10
      Chociaż pisałem o tym wielokrotnie (głownie na F Praca - za co pluli na mnie
      niemożebnie) mechanizm jest dośc prosty. Narodem składajacym sie w dużej części
      z idiotów kieruje zawiść. Cholerna, pieprzona, organiczna, bezinteresowna
      zawiść i nienawisć do WSZYSTKICH o choć nieco lepszych mózgach (nb. doświadczam
      tego na tyle często, że mogę już śmiało wyprowadzac taką tezę). Ostatnie 40 lat
      wyhodowało tępego sovieticusa Kowalskiego, który nie może znieśc widoku sasiada
      w lepszym aucie. Debilowi wmawiano "prawdy" o równych żołądkach itp. więc on
      taki stan rzeczy uważa za niesprawiedliwy. On nie czuje bodźca, żeby podciągnąć
      się do sąsiada, a nawet może pójść dalej. Nie, on żąda od władzy
      ukrócenia "rozpasania", które widzi wszędzie dookoła. I tak głosuje na lewicę,
      która mu pośrednio obiecuje, że pozabiera. Debil wprawdzie wie, że od tego
      zabierania jemu nie przybędzie, ale to zawsze milej gdy to lepsze auto zabrano
      i zezłomowano. Wystarczy popatrzeć na ostatnie 15 lat :

      - rządy Mazowieckiego umożliwiły szybki wzrost gospodarczy i dały pierwsze
      poczucie wolności, wiec ci, którzy czegoś się dorabiali mogli wreszcie przestać
      to ukrywać. Z ulic zaczęły znikac skarpety i warczyburgi, a zastąpiły je
      zachodnie auta. Więc Kowalski-debil wrzasnął z wściekłości i
      - wybrał sobie w 93 czerwonego, który w zamyśle miał pozabierać. Nie
      pozabierał, więc szansę upatrzono w zawiązku zawodowym. Było znów mało
      konfiskat, więc ponownie
      - polski debil postawił na czerwonego licząc na podniesienie podatków do 100%
      dla najlepiej radzacych sobie. Czerwony o dziwo wprowadził "antyspołeczny" i
      niezgodny ze poczuciem sprawiedliwości społecznej podatek liniowy 19%, co dla
      Debila-Kowalskiego było wielkim policzkiem. Czerwony zaczął tracić, ale
      przecież na horyzoncie mamy
      - chamoobronę i ligę popier... rodzin.

      I tak to w dużym (ale wystarczająco dokładnym) przybliżeniu wygląda.
      Większością tej rasy kierują zawiśc i kompleksy.

      Na pohybel władzy ludowej !
      • Gość: Lucyperze... Re: Ja Ci to wyjasnię też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:18
        ... Twój nick oczywiście tak samo przewrotny jak mój.
        Popieram Cie w 99%, tylko w tym jednym nie.
        Nie 40 lat to zrobiło, to było juz wcześniej. Tych 40 lat to oczywiście
        podsyciło.
        Melchior Wańkowicz pisał już o "bezinteresownej zawiści". Szewc kanonikowi
        zadrości, ze prałatem ma zostać. To klasyka.
      • Gość: Wampir Re: Ja Ci to Bo to było tak, bociana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:18
        ... dziobał szpak.
        Szlag go trafia bo myśli, że wygrał los na loterii za Gomółki lub Gierka.
        Wmawiali mu, że jest przodującą klasą narodu, kończył zawodówkę i do roboty bo:
        fach w ręku, a ty durniu co, liceum i studia? Doczekali się frezerzy, tokarze,
        mechanizatorzy rolnictwa. Nie mają mieć do kogo pretensji (bo do kogo, do losu,
        do historii, do siebie samych) to się czepiają udaczników, pracowitych,
        wykształconych, zdolnych. Ciągle uważają, że im się coś NALEŻY. A państwo nie
        pomaga, bo cholera państwo jest od pomagania czyli dopłacania do debili na
        koszt podatnika. No już ta 2-ga przodująca siła narodu nauczyła się
        brać "kredyty bezzwrotne" - SIC! (czyt. darowizny).
        A teraz nie dają świnie. Za komuny było lepiej. Siły nie ma na durniów.
        • Gość: . Gdzie dotad byles, Wampirze? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 02:19
          • Gość: Wampir Re: Gdzie dotad byles, Wampirze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 06:50
            Piszę pod różnymi nickami smile
        • Gość: lucyperek Myślę, że jednak jest nadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:54
          i upatruję ją w młodym pokoleniu (licealiści, studenci), chociaż szkoda, że na
          razie niewielu ich jest. Ale tendencja pozytywna istnieje (może nie wszyscy
          stąd wyjadą), co sie daje zauważyć. Ambitni, młodzi ludzie na wsi czuja bluesa
          i albo stamtąd spieprzają za wykształceniem, albo myślą o poważnej modernizacji
          rodzinnych gospodarstw. Chamoobroniarze niebawem wymra albo zapiją się na
          śmierć. Podobnie z elpeerystami, to w dużej mierze starczy ciemnogród, będzie
          więc podobnie. Jesli uda się sformować rządy liberalne i przeprowadzić
          niezbędne reformy np. finansów publicznych, prawa pracy, podatków to w ciągu 2-
          3 lat zacznie to byc pozytywnie odczuwalne. Tyle, że dla tych, którym w ogóle
          chce sie pracować.

          A dobrzy tokarze i frezerzy, ci z łbem na karku, będą mieli wzięcie. Tylko
          muszą byc naprawdę dobrzy.

          Zgadzam się z innym przedmówcą, że ta zawisć była tu wczesniej. To ciągle
          efekty naszej zasciankowości i zacofania. Ale jesli wzrośnie odsetek ludzi
          dobrze wykształconych, bardziej ufnych w swoje siły i świadomych że "bez pracu
          ne su kolacze", wówczas zawartość debila-polaczka w społeczeństwie ma szansę
          zmaleć. Tak czy siak jestem optymistą i cieszę sie niezmiernie, że w środku
          życia doczekałem upadku komunizmu. Jednak są perspektywy. Wtedy była tylko
          równia pochyła.

          pozdrawiam wszystkich

          Na pohybel władzy ludowej !
          • Gość: Wampir Re: Myślę, że jednak jest nadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:34
            Nic dodać nic ująć!
            Na pohybel!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja