Dodaj do ulubionych

W imieniu Boga.....

28.04.15, 18:01
smile

Kierując się „dobrem duszpasterskim wiernych”, polscy biskupi postanowili, że w najbliższy piątek, czyli 1 maja, katolicy będą mogli z czystym sumieniem jeść mięso. „Gość Niedzielny” zauważył, że decyzja Konferencji Episkopatu Polski wpisuje się w początek sezonu grillowego.

Tom się uśmiał. Niech jeszcze zdecydują jaki gatunek piwa można do tego mięsa wypić.

Link

Obserwuj wątek
    • jerycho666 Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 18:29
      ciocia_piqa napisała:

      > katolicy będą mogli z czystym sumieniem jeść mięso.

      Z czystym sumieniem to sie nie da bo to rujnacja dla portfela. To co sprzedaja w supermarkietach nawet nie lezalo obok miesa. Sprawdzalem kiedys alternatywny rynek miesa w Polsce. Ceny sa w zasadzie 10 razy wyzsze od markietowych. Prawidlowa odmiana zwierzecia, zdrowe zywienie, tradycyjna obrobka. To musi kosztowac. W sumie takie samo za komuny bylo znacznie tansze w stosunku do zarobkow.
      • prudernik Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 18:35
        ja w swoim wieku mam dyspensę ...podobnie jak chorzy...
      • wikul Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 19:51
        jerycho666 napisała:

        > W sumie takie samo za komuny bylo znacznie tansze w stosunku do zarobkow.


        Albo pamięć cię zawodzi albo nie żyłeś za komuny. Tak czy owak, poducz się trochę.

        dzieje.pl/content/reglamentacja-towar%C3%B3w-w-prl
        • qwardian Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 20:38

          Jednak spory zamrażalnik i mięso z pominięciem cyklu skupu, hurtowni i sprzedaży detalicznej to obecnie trend, dlatego Platforma chce powiesić na szyi chłopa kasę fiskalną....
          • pro100 rozwiązaniem obowiązkowe dostawy 29.04.15, 11:57
            i rozstrzeliwanie baby jak za adolfa i gomuły. mam nadzieję, że żadna menda razudowa tu nie czyta - tfu na psa urok.
            • pro100 errata 29.04.15, 11:57
              rzundowa oczywista
        • jerycho666 Re: W imieniu Boga..... 29.04.15, 12:12
          wikul napisał:

          > jerycho666 napisała:
          >
          > > W sumie takie samo za komuny bylo znacznie tansze w stosunku do zarobkow
          >
          > Albo pamięć cię zawodzi albo nie żyłeś za komuny. Tak czy owak, poducz się troc
          > hę.
          >
          > dzieje.pl/content/reglamentacja-towar%C3%B3w-w-prl

          Radze dokladnie czytac posty przed odpowiadaniem. Ja pisalem o JAKOSCI.

          Za komuny ceny miesa nie byly rynkowe lecz zanizone grozba strajkow beneficjentow systemu. Taniej wiec bylo autentycznie. Bylo tak tanio, ze trzeba bylo wprowadzic dodatkowa walute w postaci kartek reglamentacyjnych.

          Zwolennik wspolczesnosci powinien przynajmniej umiec udawac, ze jest w zgodzie z ekonomia. ZOMO z Moskwy wynajmiesz do tlumienia?
      • jaceq Re: W imieniu Boga..... 29.04.15, 23:13
        jerycho666 napisała:

        > to rujnacja dla portfela.

        To jest oczywiste. Aby uniknąć tej rujnacji, trzeba niestety wejrzeć głębiej w to, co oferuje nam wegetariactwo. Ja wolę od czasu do czasu kawałek wołowiny, niż codziennie to, co co markietanctwo oferuje pod nazwą wołowiny za 40 zł/kg, a co wołowiną nie jest, poza samą nazwą. Okresy pomiędzy "od czasu do czasu" trzeba jednak czymś wypełnić. Matka natura oferuje nam kupę alternatyw: jajka, szparagi, sery z zapadłej wsi pod Mszczonowem itp., można też samemu pokusić się o przetworzenie surowców. W Polsce znalezienie surowców JESZCZE nie jest takie trudne. Potem jednak, trzeba - choć na chwilę - powrócić do - jak piszesz - prawidłowej odmiany surowca, tradycyjnej obróbki itp.
    • t_ete Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 20:02
      Zabawne smile
      myslalam, ze grillowanie to przywilej 'lemingow' co to do kosciola nie chodza ...

      tete
      • qwardian Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 20:27

        Prawdziwy Polak Katolik piecze na ruszcie, Amerykanin barbecue, Anglik grill, leming to analogia gatunku mięsa o którym wspomina Rycho, ze Szwajcarią ma tyle wspólnego, że jest zasłużony w jej walucie...
        • qwardian Re: W imieniu Boga..... 28.04.15, 20:41

          Zadłużony (automatyczna korekta)...
    • andrzejg zwykłe, komercyjne działanie 29.04.15, 12:13
      wymuszone przez zachowanie klientów
    • oleg3 Już nawet nie można spokojnie 29.04.15, 13:03
      grillować , bo to przeszkadza postępakom!

      Co was obchodzi post?
      Co was może obchodzić dieta katoli 1 maja?

      Przydała by się odrobina dystansu. Głównie wobec własnej ignorancji?
      Jak nie wiem o co biega, to się na ten temat nie wypowiadam. Nawet jeżeli jestem prezesem PAN!
      • andrzejg wolę nasz KK 29.04.15, 13:18
        bo widzę, że jest taki bardziej ludzki smile w przeciwieństwie do świąt PAŃSTWOWYCH w Izraelu.
        Tam nie ma uproś.

        Cytat za Dana z Erec Izrael

        w rosh hashana mozesz jezdzic wynajetym samochodem, taksowkami, publicznego transportu nie ma w ciagu tych 2 dni... yom kippur kompletnie nic nie dziala u zydow, nawet nie lotnisko, nie ma radia, nie ma tv... kraj kompletnie odciety od swiata... nu, telefony dzialaja...

        jak chcesz nowe i wyjatkowe doswiadczenie, jakim jest yom kippur, to bedziesz miala... jak chcesz dostep do wszystkiego we wszystkie dni twojego pobytu, to raczej wybierz inny termin...
    • oleg3 O powstrzymywaniu się 29.04.15, 13:21
      od spożycia (konsumpcji) tego i owego. Religianci nazywają to postem.

      Społeczeństwa tradycyjne stosowały post regularnie. Nasze konsumpcyjne społeczeństwo uważa to za aberrację. A przecież każdy doświadcza, że konsumpcja bez postu traci smak. Post to doświadczenie braku tego co zwykle mam. Co ja z tym zrobię zależy tylko ode mnie.

      A teraz wspólnie pośmiejmy się z tych głupich katoli i poszukajmy cudownej diety.
      • andrzejg Re: O powstrzymywaniu się 29.04.15, 13:36
        oleg3 napisał:

        >
        > A teraz wspólnie pośmiejmy się z tych głupich katoli i poszukajmy cudownej diet
        > y.

        Myslę ,że źle zrozumiałes wpis cioci...raczej nasmiewa się z biskupów, niż z postów katolików.
        Post w sumie to nie sprawa zasadniczej wagi. Mozna tu odpuścić.

        A.

        • oleg3 Re: O powstrzymywaniu się 29.04.15, 13:54

          > Myslę ,że źle zrozumiałes wpis cioci...raczej nasmiewa się z biskupów, niż z postów katolików.
          I Ty Andrzeju.
          Co może ciocia wiedzieć o regułach postu obowiązujących katolików? Co ją to w ogóle może obchodzić! Ciocia może jeść żaby czy ślimaki. Mnie to nie interesuje. Żeby jednak wypowiedzieć się o o tej decyzji biskupów (każdego biskupa w ramach swojej diecezji) trzeba cokolwiek o temacie wiedzieć. Z wielu katolików ta decyzja zdejmuje poczucie winy (grzechu). Z czego się tu śmiać?

          > Post w sumie to nie sprawa zasadniczej wagi. Mozna tu odpuścić.

          Nie Andrzeju. To jest sprawa b. ważna. Chodzi o samodyscyplinę. Czym byłby Islam bez Ramadanu?
          • hymenos Re: O powstrzymywaniu się 29.04.15, 16:11
            oleg3 napisał:

            > Czym byłby Isla
            > m bez Ramadanu?
            >

            Tym samym czym byłby katolicyzm bez postów? Nie słyszałem, aby jakikolwiek imam namawiał czy sugerował odstąpienie od zasad ramadanu.
          • jaceq Re: O powstrzymywaniu się 29.04.15, 23:03
            "Z czego się tu śmiać?"

            Ależ właśnie z tego:

            "Z wielu katolików ta decyzja zdejmuje poczucie winy (grzechu)."

            To takie proste? Decyzja paru pasibrzuchów "zdejmuje poczucie winy (grzechu)"? Nie napisałeś powyżej "katolików" w jakimś cudzysłowie. Uważasz, że "poczucie winy (grzechu)" zdejmuje się tak łatwo?

            No, istotnie jest to bardzo zabawne.

            "Czym byłby Islam bez Ramadanu?

            Byłby islamem bez ramadanu. Czym byłby islam bez trotylu i ucinania głów? Byłby już czymś zupełnie innym.
      • piq post to nie tylko niejedzenie mięsa,... 29.04.15, 17:26
        ...to skomplikowana struktura higieny fizycznej i psychicznej.

        Oryginalnie post to czas kontemplacji i ćwiczeń duchowych. Dawniej zdobycie pożywienia i przygotowanie go zajmowało mnóstwo czasu, nie było sztucznego światła, które wydłużało czas dziennej aktywności człowieka - więc rezygnowano z różnych rzeczy dla niezakłócania medytacji. Na przykład z jedzenia tego, co wymagało dłuższych przygotowań, a więc zwłaszcza mięsa.

        POtem doszedł czynnik zdrowotny. Zaobserwowano, że dieta białkowa powoduje komplikacje zdrowotne i wprowadzono zasady pozwalające zrównoważyć pH organizmu. Odstawienie mięsa, poszczenie "o chlebie i wodzie" pomagało wydalić nadmiar kwasu moczowego. A kwasica jest dzisiaj w społeczeństwie łatwej konsumpcji powszechna i post nie jest głupią rzeczą.

        Ciekawostką zdrowotną jest fakt, że w Krakowie w wiekach średnich nie sprzedawano śledzi solonych na sztuki, tylko na półsta, czyli najmniej można było kupić 50, tyle ich jedzono ze względu na posty. TYle, ile ludność wchłaniała kwasów omega 3 i 6, to dzisiaj nie ma w żadnej tabletce.

        No i trzecia rzecz: post jest elementem higieny psychicznej, ćwiczeniem woli. To również w cywilizacji konsumpcji jest potrzebne, bo ludzie są przyzwyczajani do łatwizny. Oferuje im się rzeczy bez wysiłku - schudnij bez wyrzeczeń, jedz do woli, z naszą tabletką i tak będziesz zdrowy, barszcz jak babciny z torebki, itd. Post uczy zatrzymania się, siły woli, wyrzeczenia i kontroli nad samym sobą.

        A po czwarte: poszczenie w piątki nie jest nakazem kościelnym, bo zostało zniesione przez papieża. Post zachowuje się tylko w wyznaczone dni Wielkiego Postu i przed Bożym Narodzeniem. Zatem pozwolenie biskupów, czyli ta dyspensa, nie jest potrzebna na 1 maja w piątek nikomu, poza starszymi ludźmi, którzy zachowują tradycyjne dni postu.
        • ciocia_piqa Re: post to nie tylko niejedzenie mięsa,... 29.04.15, 20:30
          Piękny post, ale po przeczytaniu naszła mnie taka oto refleksja: biskupi nie zrobili nikomu łaski z dwóch powodów - pierwszy to taki, że żadnych zakazów w kwestii spożywania białka zwierzęcego już nie ma, drugi, że zezwalając starszym ludziom, jak to argumentujesz, na grilla, purpurowe grubasy z tych ostatnich sobie zakpili bo grille nie są rozpalane przez ludzi na diecie, mający często problem z zębami i tak dalej. Biskupom wciąż się wydaje, że mogą decydować o każdym kroku swoich owieczek a tymczasem owieczki co raz bardziej świadome i zdanie biskupów mają w co raz większym "poważaniu", choćby w kwestii "in vitro".
          Po prostu moda na przebierańców przemija co nastraja mnie optymistycznie.

          Jeszcze słówko Olegowi... jestem szczerze zatroskany problemami, które poruszam ponieważ mam wielu znajomych w ogóle w tym całkiem sporo katolików w szczególności. Ci biedni ludzie nie potrafią (może nie chcą?) zrzucić z siebie ograniczeń, które ze zdrowotnością mają niewiele wspólnego bo gdyby miały to purpurowi pasterze nie tyliby w tak zastraszającym tempie dając przykład zdrowego życia w ascezie.smile

        • benek231 Pieprzycie Piq - razem z Olegiem :O) 30.04.15, 22:13
          To co obydwaj mowicie to jest dorabianie wznioslej ideologii do zakazu niejedzenia miesa, w okreslone dni, ktorego lamanie grozilo pojsciem do piekla.

          Wy oferujecie tu objasnienie praktyk istniejacych jedynie teoretycznie.
          • piq chłopczyno, post to nie zakaz niejedzenia mięsa,.. 01.05.15, 00:57
            ...jeśli już pojmujemy go wulgarnie, to wręcz przeciwnie. A jeśli jesteś niewykształcony i pinkolisz o temacie, o którym nie masz pojęcia, to poczytaj sobie na początek żydowskie zakazy i nakazy ze Starego Testamentu, a już na pewno to, co Mojżesz nakazał Żydom w sprawie jedzenia, gdy spływali z Egiptu. Masz to tam wyłożone jak kiełbasę na widelcu w Wielki Piątek. POtem przestudiuj sobie poszczenie w innych kulturach i religiach. Możesz potem wrócić i odwołać tę bzdurę, którą nasmarowałeś.
            • benek231 Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 01.05.15, 08:25
              I czy z tego co napisales ma wynikac, ze nie idziecie do piekla za zarcie kielbachy w piatek?
              • a000000 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 01.05.15, 13:24
                benek231 napisał:

                > I czy z tego co napisales ma wynikac, ze nie idziecie do piekla za zarcie kielb
                > achy w piatek?

                nie Beniu, nie idziemy. Martwi Cię to?
                • benek231 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 01.05.15, 18:03
                  a000000 napisała:

                  > benek231 napisał:
                  >
                  > > I czy z tego co napisales ma wynikac, ze nie idziecie do piekla za zarcie
                  > kielb
                  > > achy w piatek?
                  >
                  > nie Beniu, nie idziemy. Martwi Cię to?
                  ****
                  Jak to nie idziecie? Prawidlowy katolik idzie do piekla za nie postowanie. Przechrzciliscie sie czy jak?
                  • piq łoooo, co za haniebne i wulgarne uproszczenie,... 01.05.15, 21:17
                    ...godne najciemniejszych katabasów, ale czegoż się spodziewać po atolu wyznającym wiarę, że Boga nie będzie, gdy go skutecznie zwalczy postami na FAq, i świat da się wtedy wpisać do zeszytu 16-kartkowego w kratkę.
                    • benek231 Probujesz intelektualizowac kretynizmy wiary :O) 01.05.15, 21:28
                      A dla zdecydowanej wiekszosci katolikow za jedzenie kielbasy w piatek szlo sie do piekla. Tego co wciskasz ty, nawet biskupi i kardynalowie nigdy nie praktykowali, choc czasem, w jakims zakonie, trafil sie nieprzecietny czub, ktory podchodzil do postow tak jak ty.
                      • piq nie próbuję: wiara jest dla bystrych,... 02.05.15, 03:55
                        ...atolstwo dla matołów. Atole (nie mówię o ateistach, tylko o was) zachowują się jak wsie worki wyśmiewające "Naimę" Coltrane'a, bo przecież diskopolowe "Ona tańczy dla mnie" jest racjonalne i jakże łatwo zrozumiałe oraz łatwe w zastosowaniu.
                        • benek231 Zatem bardzo dobrze, ze nie probujesz :O) 02.05.15, 19:42
                          n/t
                  • a000000 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 02.05.15, 19:04
                    benek231 napisał:

                    > Jak to nie idziecie? Prawidlowy katolik idzie do piekla za nie postowanie. Prze
                    > chrzciliscie sie czy jak?

                    Ty chyba nie masz pojęcia o czym mówisz. Jeśli chcesz wiedzieć za idzie się do piekła (atole też!!!), to poczytaj sobie: Mateusz 25, 32-45.
                    • benek231 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 02.05.15, 19:49
                      Jeszcze tego brakowalo bym czytywal jakichs Mateuszy. Wiedzac, ze jeden powiedzial to dugi co innego, a trzeci to juz w ogole tamtym zaprzeczyl. Czy ty naprawde chcialabys zrobic ze mnie badacza tzw. "Pisma Swietego"? Niedoczekanie. smile

                      Tu nie chodzi o to co napisane jest w tych kretynskich ksiegach lecz o to czym od wiekow straszy was kler - czemu od wiekow dajecie wiare. A od wiekow straszy, ze za jedzenie miesa w piatek idzie sie do piekla. I to jest istotne, gdyz zdecydowana wiekszosc katolikow nigdy nie czytala Nowego Testamentu. A to co slyszala podczas kazan to zaraz wylatywalo drugim uchem.
                      • a000000 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 02.05.15, 22:06
                        benek231 napisał:

                        A to co slys
                        > zala podczas kazan to zaraz wylatywalo drugim uchem.

                        no to co się, Beniuchna, martwisz???? Te klerowskie strachy wylatują drugim uchem!!!

                        A tak na poważnie. Ten, który post wymyślił był genialny!!!! Wiedział, że nadmiar jedzenia mięsnego szkodzi. Post jest nakazany dla naszego zdrowia. Stąd wniosek można wyciągnąć, że kler działa dla dobra owieczek....

                        Szkoda że Mateusza nie chcesz przeczytać.... może byś się czegoś dowiedział o tak chętnie przez Ciebie krytykowanym przedmiocie.
                        • ciocia_piqa Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 03.05.15, 10:47
                          https://www.wspolczesna.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GW&Date=20130827&Category=REG03&ArtNo=130829802&Ref=AR&border=0&MaxW=666

                          kler działa dla dobra owieczek....

                          • ciocia_piqa Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 03.05.15, 10:57
                            A może ten wyżej był przypadkowy? wink

                            Weźmy innego entuzjastę postu i zdrowego wyżywienia smile
                            https://4.s.dziennik.pl/pliki/7644000/7644747-metropolita-krakowski-kardynal-643-385.jpg

                            • a000000 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 03.05.15, 12:41
                              ciocia_piqa napisała:

                              > Weźmy innego entuzjastę postu i zdrowego wyżywienia

                              entuzjastów w tamtym gronie dostatek... co nie zmienia postaci rzeczy, że napominając do postu przyczyniają się do powiększenie zdrowotności narodu. O ile te napomnienia drugim uchem nie wylatują.
                          • a000000 Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 03.05.15, 12:39
                            ciocia_piqa napisała:

                            >kler działa dla dobra owieczek...

                            hehehe... wszak sami owieczkami nie są....
                            • kalllka Re: Taki kit to ty mozesz wciskac komu innemu :O) 03.05.15, 13:51
                              Ano nie są. Kler, górnolotnie ale powszechnie, nazywano dusz_pasterzami.
                              Ile w/ w zwrocie zostało z dobrej tradycji, dobrej praktyki i zdrowego doświadczenia, ludowego rozsądku- nie oceniam.
                              Wiem jednak, posługując doświadczeniem, ze zmiany myślenia, przewartościowania pojęć, nie dokonuje się używając kija i kamienia. Blokada nakazami czy agresywnym obsmiewaniem "świętych tradycji" można tylko,.

                              Niech sobie auntiepiq., przemyśli, co by się stało gdyby świat stosowal tylko jego, dietę cut (!)




            • dachs Re: chłopczyno, post to nie zakaz niejedzenia mię 01.05.15, 12:20
              piq napisał:

              > Możesz potem wrócić i odwołać tę bzdurę, którą nasmarowałeś.

              Mój Krzysio nigdy niczego nie odwołuje. To wymagałoby refleksji, a refleksja to wysiłek, a wysiłek jest poniżej Krzysia godności.
              Krzysiulku, słuchaj cioci i nie dyskutuj z piqiem bo ci się móżdżek przegrzeje.
              Jak już chcesz kogoś pokonać to znajdź sobie głupszego, będzie ci łatwiej.
              Chwilowo wszakże, nie przychodzi mi do głowy nikt, przy kim by ci się móżdżek nie przegrzał.
        • manny-jestem poscic mozna na rozne sposoby 01.05.15, 18:23
          na przyklad usunac sie z forum na 6 miesiecy.
          • piq no właśnie. A jak mama, manny? /nt 01.05.15, 19:04
            • manny-jestem Tak, dziekuje 01.05.15, 23:00
              Wyglada ze swinstwo zostalo pokonane. Mam nadzieje ze na zawsze.
              • piq super, bardzo się cieszę /nt 02.05.15, 03:09
      • jaceq Re: O powstrzymywaniu się 29.04.15, 23:25
        oleg3 napisał:

        > Społeczeństwa tradycyjne stosowały post regularnie.

        Owszem. Tak tradycyjne społeczeństwo, jak społeczeństwo biskupów, dziekanów, prałatów i proboszczów tradycyjnie stosowało regularnie post złożony z halibuta, kawioru, homarów i wódki (wódka wszak jest bezmięsna). Nie miałbym nic przeciwko temu, aby JF obecny metropolita gdański regularnie pościł wtrążąlając parówki po 6.99, czyli codzienny pokarm większości swojej owczarni i baraniarni. Owczarni swojej na czas postu mógłby zaś ufundować wyżej wymienione surowce postne (halibut, kawior i homary, bez gorzały), aby nie musieli łamać reguł postu pasztetem drobiowym ze skórek, MOM i E-000 do E-999.

        Biskup Jarecki, jako skruszony grzesznik i leczący się alkoholik bez prawa jazdy, którego nawet własna gosposia porzuciła, też mógłby dać przykład reszcie swoich towarzyszy we fioletach.
    • ewa8a Re: W imieniu Boga..... 01.05.15, 11:43
      Czarni doszli do wniosku, że owieczki, bez względu na dzień tygodnia i tak będą grillować. Lepiej zatem będzie wyglądać, jakby grillowały za ich pozwoleniem, niż gdyby demonstrowały swoją niesubordynację.
      • andrzejg Pan Bóg miał inne zdanie. Leje/nt 01.05.15, 13:07
        • a000000 Re: Pan Bóg miał inne zdanie. Leje/nt 01.05.15, 13:27
          u mnie lekko pokropiło, ale ciemne chmury wiszą nisko... chciałam zorganizować sobie jakiś pochód i nań się udać, jednakże Bóg miał faktycznie inne zdanie...
          • piq wdzięczne, uszczypliwe i dowcipne! /nt 01.05.15, 19:06
    • benek231 Grobu pobielane - kupczace wartosciami :O) 01.05.15, 20:15
      Wiadomo - byznes jest byznes. A zbaraniale barany i tak nic nie zauwaza - bo wybieraja sie do nieba.
      • piq gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 01.05.15, 21:12
        ...to wiedziałbyś też, że teologicznie zbawienie nie polega na ścisłym rozliczeniu z życia i z powinności wobec przykazań, tylko od stanu duszy (umysłu) w chwili przejścia. Nawet Pol Pot, Hitler i Stalin mogli być zbawieni.

        Jest albowiem przypowieść o synu marnotrawnym oraz o zagubionej owcy. Oraz cały nowy testament wraz ze skomplikowaną i wielowarstwową symboliką śmierci i zmartwychwstania. Którą jak ktoś się postara odczytać, co wymaga w dzisiejszym obdartym z sakrum świecie sporo wiedzy i wysiłku, to rozumie.
        • ciocia_piqa Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 01.05.15, 21:20
          Powiadasz: w i e d z y .... nawet posiadanie elementarnej wiedzy powoduje zdecydowane odrzucenie tej lektury. Z czytania kryminałów się wyrasta smile

          • wikul Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 02.05.15, 20:05
            ciocia_piqa napisała:

            > Powiadasz: w i e d z y .... nawet posiadanie elementarnej wiedzy powoduje zdecy
            > dowane odrzucenie tej lektury. Z czytania kryminałów się wyrasta smile


            Czyżby? A o tym profesorze słyszałeś?

            pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller
            • benek231 Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 02.05.15, 20:30
              wikul napisał:

              > ciocia_piqa napisała:
              >
              > > Powiadasz: w i e d z y .... nawet posiadanie elementarnej wiedzy powoduje
              > zdecy
              > > dowane odrzucenie tej lektury. Z czytania kryminałów się wyrasta smile
              >
              >
              > Czyżby? A o tym profesorze słyszałeś?
              >
              > pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller

              ****
              Masz racje - sa wyjatki. Ten pan z czytania kryminalow nie wyrosl.
            • ciocia_piqa Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 02.05.15, 21:07
              wikul napisał:

              > ciocia_piqa napisała:
              >
              > > Powiadasz: w i e d z y .... nawet posiadanie elementarnej wiedzy powoduje
              > zdecy
              > > dowane odrzucenie tej lektury. Z czytania kryminałów się wyrasta smile
              >
              >
              > Czyżby? A o tym profesorze słyszałeś?
              >
              > pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller

              Nigdy o nim nie słyszałem i... nie żałuję. Ten gość nie mógłby być moim kolegą. Naukowiec po KUL czy innych papieskich uczelniach... jakby to napisać nie urażając.... o! już wiem - to coś w stylu doktoratu największego prostaka wśród księży, doktora Rydzyka. Jego prostacki język razi nawet kogoś takiego jak ja...smile

              Na szczęście nie muszę go zbyt często słuchać.


              • a000000 Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 02.05.15, 22:14
                ciocia_piqa napisała:

                > Jego prostacki język razi nawet kogoś takiego jak ja.

                hehehe... ciotuchna, jesteś wielki!


                > Na szczęście nie muszę go zbyt często słuchać.

                no popacz! nareszcie rozsądnie prawisz. Więcej Ci powiem.... W ogóle nie musisz go słuchać.
                • ciocia_piqa Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 10:51
                  a000000 napisała:

                  > ciocia_piqa napisała:
                  >
                  > > Jego prostacki język razi nawet kogoś takiego jak ja.
                  >
                  > hehehe... ciotuchna, jesteś wielki!
                  >
                  >
                  > > Na szczęście nie muszę go zbyt często słuchać.
                  >
                  > no popacz! nareszcie rozsądnie prawisz. Więcej Ci powiem.... W ogóle nie musi
                  > sz go słuchać.

                  Tak całkiem to się nie da. Jest pokazywany, cytowany w mediach. Wprawdzie rzadko chwalony wśród porządnych ludzi ale uniknąć "spotkań" nawet przypadkowych się nie da.

                  A tak na marginesie.... zdobył ten Rydzyk Twoje serce? wink

                  • a000000 Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 12:37
                    ciocia_piqa napisała:

                    >zdobył ten Rydzyk Twoje serce?

                    wolne żarty....ani toto przystojne,ani mądre... choć jeden poseł (SLD) co to grał czy śpiewał jako młodzian w jakimś rydzykowym chórku twierdzi, że facet ma niezwykłą energię i talent organizacyjny. A więc jakąś zaletę ojdyro ma.... ale to za mało jak na moje względy.
                    • ciocia_piqa Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 12:53
                      a000000 napisała:

                      > ciocia_piqa napisała:
                      >
                      > >zdobył ten Rydzyk Twoje serce?
                      >
                      > wolne żarty....ani toto przystojne,ani mądre... choć jeden poseł (SLD) co to
                      > grał czy śpiewał jako młodzian w jakimś rydzykowym chórku twierdzi, że facet ma
                      > niezwykłą energię i talent organizacyjny. A więc jakąś zaletę ojdyro ma....
                      > ale to za mało jak na moje względy.

                      Hmm... poleciałabyś tak kiedyś po nim jak po "łysej kobyle" to uwierzyłbym. Okazji aż nadto smile
                      • a000000 Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 15:58
                        ciocia_piqa napisała:

                        > Hmm... poleciałabyś tak kiedyś po nim jak po "łysej kobyle" to uwierzyłbym.

                        nie zwykłam lecieć jak po łysej kobyle po kimkolwiek. Ludzie mają wady i zalety, podobają się lub nie.... ale nikt nikomu nie dał prawa do upokarzania bliźniego i pogardy wobec niego. Więc wybacz, ale nie doczekasz się tej łysej kobyły. Ojdyro jest takim samym obywatelem kraju jak i ciotuchna, ma takie same prawa konstytucyjne. Do wolności wygadywania bzdur również, mocium panie.
                        • ciocia_piqa Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 17:29
                          Ja cofam tą kobyłę. Ja cofam wszystkie kobyły na świecie! Wystarczy zwykła krytyka wypowiedzi politycznej Ojdyra. Przeczytam? smile

                          • a000000 Re: gdybyś wiedział, o czym dywagujesz,... 03.05.15, 20:29
                            ciocia_piqa napisała:

                            > Wystarczy zwykła kryt
                            > yka wypowiedzi politycznej Ojdyra. Przeczytam?

                            trudne to będzie, bo nie słucham wypowiedzi ojdyra.... nie mam czasu.... gdybyś mi powiedział kiedy będzie politykował w TV TRWAM to bym się zaczaiła i oceniła, czy przekroczył swoje uprawnienia obywatelskie. Bo zakonnik to też obywatel. I ma jakieś poglądy polityczne o których mówi.

                            Z księżmi jest ten kłopot, że są jednocześnie obywatelami z pełnią uprawnień obywatelskich. Z tym, że te prawa przez episkopat zostały ograniczone do rozdziału kościoła od państwa, co oznacza, że osoba duchowna nie może brać CZYNNEGO udziału w polityce....czyli ani poseł, ani minister, ani inne państwowe stanowisko... Rozdział nie oznacza ucięcia języka, co się cioteczce nie bardzo podoba....

                            Ty tak naprawdę podsłuchujesz ojdyra? masz na to czas?????



        • benek231 No coz, wielkodusznie dali wam Niderlandy :O) 01.05.15, 21:23
          Ale ty i tak grillowalbys wylacznie kukurydze, oraz inne warzywa, nonie(?) A tak, dzieki prostemu zagraniu Pedofili mozesz smazyc miecho i i tak nie trafic przez to do piekla. Po rencach ich powinienes calowac smile
          • qwardian Re: No coz, wielkodusznie dali wam Niderlandy :O) 03.05.15, 17:59

            benek231 napisał:

            > Ale ty i tak grillowalbys wylacznie kukurydze, oraz inne warzywa, nonie

            Zamiast biegać z masońską flagą, czcić jej konstytucję, albo paradować z komuchami wolę obracać ich na rożnie, uważnie przypiekając, następnie konsumując, wspólnie z Ojcem Dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem i Radiem Maryja, popijając winkiem i lekko schłodzonym piwkiem...
            • a000000 Re: No coz, wielkodusznie dali wam Niderlandy :O) 03.05.15, 20:33
              qwardian napisał:

              > Zamiast biegać z masońską flagą,


              masońska flaga, czyli co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka