perla 27.10.15, 11:47 przegrać tyle razy wybory, stracić rodzinę, być atakowany non stop przez media głównego nurtu, i przy tym wszystkim utrzymać partię i w końcu zdobyć władzę prawie absolutną, to jest coś właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
manny-jestem Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 11:56 Zgoda. Czy sie lubi czy nienawidzi mysle ze dzid trzeba zdjac przed nim kapelusz z czola. Zasluzyl na to. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:02 manny-jestem napisał: > Czy sie lubi czy nienawidzi mysle ze dzis trzeba zdjac przed nim kapelus > z z czola. Zasluzyl na to. oczywiście. Z tym, że zamiast gratulacji słychać bardziej wściekły skowyt właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:12 perla napisał: > manny-jestem napisał: > > > Czy sie lubi czy nienawidzi mysle ze dzis trzeba zdjac przed nim kapelus > > z z czola. Zasluzyl na to. > > oczywiście. > Z tym, że zamiast gratulacji słychać bardziej wściekły skowyt właśnie. Chyba mniejszy niż wcześniej. Masz rację. Wytrzymał presję i nie trafił do wariatkowa. Gratuluję i zarazem zaskowyczę - nic z tego nie będzie. Ponad Tuska się nie wybije, bo nie ma szans zaistnieć w strukturach europejskich. W Wikipedii będzie lokalnym watażką. A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:17 andrzejg napisał: > Ponad Tuska się nie wybije, bo nie ma szans zaistnieć w strukturach europejskich. Ooo cholera! Merkel to jest drugorzędny polityk bez żadnego umocowania w strukturach europejskich. A taki Juncker to premier Europy przy prezydencie Tusku! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:22 oleg3 napisał: > andrzejg napisał: > > > Ponad Tuska się nie wybije, bo nie ma szans zaistnieć w strukturach europ > ejskich. > > Ooo cholera! Merkel to jest drugorzędny polityk bez żadnego umocowania w strukt > urach europejskich. A taki Juncker to premier Europy przy prezydencie Tusku! Jak zobaczę aktywnego Kaczyńskiego obok Merkel , albo Junckera, to uwierzę w jego "ponad zaściankowość" Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg P.S. 27.10.15, 12:24 podejrzewam, że jego aktywność będzie polegała na sprzeciwie , vecie Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: P.S. 27.10.15, 12:42 andrzejg napisał: > podejrzewam, że jego aktywność będzie polegała na sprzeciwie , vecie Nie wiem Andrzeju na czym będzie polegała. Nie mam tutaj wielkich oczekiwań. W latach 2005/2007 jarkacz nie bardzo rozumiał o co w unii chodzi. Może już wie. Jakże bardzo się różnimy (oleg, Andrzejg) w postrzeganiu roli Tuska w UE. Dla ciebie to pewnie gracz, dla mnie figurant, w dodatku na wylocie. Z polskiego punktu widzenia sprzedawczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: P.S. 27.10.15, 13:19 Można Tuska postrzegać tak jak przedstawiasz, ale zauważ, że on powinien występować w interesie grupy do której należymy. Postrzegajmy Tuska jako człowieka, który odniósł sukces W końcu iluż mamy rodaków w strukturach UE? Tak jak Wałęsę. Kaczyński raczej Nobla nie dostanie. To wszystko sukcesy wizerunkowe. Jaki wizerunek wniesie Kaczyński? A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: P.S. 27.10.15, 13:51 andrzejg napisał: > To wszystko sukcesy wizerunkowe. Jaki wizerunek wniesie Kaczyński? W tym sęk, że sukcesy wizerunkowe wywołują moje rozbawienie. Sukcesem jest poprawienie stanu państwa (to temat na wiele wątków), a nie poprawa wizerunku jakiegoś polityka. P.S. Wróble ćwierkają, że Tusk w "Europie" się nie sprawdził. Ja tam nie wiem i mało mnie to obchodzi. Nawet gdyby jednocześnie Tusk był prezydentem, Buzek Marszałkiem Sejmu, a Sikorski MSZ "Europy" niczego by to nie zmieniło w relacja UE-RP. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: P.S. 27.10.15, 14:01 oleg3 napisał: > Wróble ćwierkają, że Tusk w "Europie" się nie sprawdził. Ja tam nie wiem i mało > mnie to obchodzi. Nawet gdyby jednocześnie Tusk był prezydentem, Buzek Marszał > kiem Sejmu, a Sikorski MSZ "Europy" niczego by to nie zmieniło w relacja UE-RP. Myślisz, że machanie szabelką poprawi coś w relacjach UE-RP? A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: P.S. 27.10.15, 14:13 andrzejg napisał: > Myślisz, że machanie szabelką poprawi coś w relacjach UE-RP? Wiem, że istnieje bogatszy wybór opcji niż "machanie szabelką" i "parcie na posady". Można choćby robić swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: P.S. 27.10.15, 16:38 oleg3 napisał: > > Wiem, że istnieje bogatszy wybór opcji niż "machanie szabelką" i "parcie na pos > ady". Można choćby robić swoje. Dobra "kaczysto"* .Niech działają. A. * bez obrazy Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: P.S. 27.10.15, 16:46 andrzejg napisał: > Dobra "kaczysto"* .Niech działają. ( * bez obrazy) Nie jestem kaczystą. Nie obrażam się. Zajmuję pozycję obserwatora. Obserwatora nieżyczliwego Platformie. Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Miejmy nadzieje ze taki jak Orban na przyklad 27.10.15, 14:45 Na ktorego caly zachod pluje a mimo to zrobil i robi wiele dobrze dla swojego kraju. To chyba powinno byc najwazniejsze a nie cieple synakurki w Brukseli jako dowod sukcesu? Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: P.S. 27.10.15, 14:07 Przede wszystkim jest to uciekinier ktory zwial z obowiazkow wobec wlasnego kraju dla cieplej europejskiej posadki. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Andrzeju 28.10.15, 10:32 oleg3 napisał: > Jakże bardzo się różnimy (oleg, Andrzejg) w postrzeganiu roli Tuska w UE. Dla c > ciebie to pewnie gracz, dla mnie figurant, w dodatku na wylocie. Z polskiego > punktu widzenia sprzedawczyk. Na Wirtualnej Polsce natknąłem się na omówienie/przedruk z rzepy wiadomosci.wp.pl/kat,1041267,title,Merkel-strzelila-sobie-gola,wid,17937725,wiadomosc.html?ticaid=115d73 Oto po raz pierwszy w historii integracji urzędujący przywódca dużego państwa Wspólnoty decydował się na porzucenie bardzo realnej władzy na rzecz iluzji kierowania Europą. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju 28.10.15, 12:16 oleg3 napisał: > Oto po raz pierwszy w historii integracji urzędujący przywódca dużego państwa W > spólnoty decydował się na porzucenie bardzo realnej władzy na rzecz iluzji kier > owania Europą. To życzę teraz Kaczyńskiemu takiego wyjazdu Merkel z pewnością była głównym motorem wyjazdu Tuska. Nie ciągnęłaby do siebie miernoty. Zgoda Tuska z kolei też była dla mnie zagadką. Podejrzewam, ze jako wytrawny polityk przewidywał przegraną PO, bo raczej rzadko się zdarza, aby po dwóch kadencjach nie narobić sobie wrogów. Strategicznie spieprzył, aby nie firmować tej porażki. Czy zwolennicy PO mogą go nazwać zdrajcą? Mogą. Ja tam mam go za cwaniaka dbającego o swój własny interes. Pomijając to wszystko, do tego marginalną jego rolę w UE, mamy dobre atuty wizerunkowe : JP II, Wałęsa, Tusk...no i Lewandowski A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Andrzeju 28.10.15, 12:36 andrzejg napisał: > Pomijając to wszystko, do tego marginalną jego rolę w UE, mamy dobre atuty wize > runkowe : > JP II, Wałęsa, Tusk...no i Lewandowski Niech będzie. Zwłaszcza Lewandowski. Chcesz się cieszyć Tuskiem, bardzo proszę. Za parę miesięcy PAF przytoczy głosy prasy niemieckiej, brytyjskiej, amerykańskiej i francuskiej. Powietrze zejdzie. P.S. JP II i Wałęsa to całkiem inna kategoria. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: Andrzeju 28.10.15, 22:22 andrzejg napisał: > Merkel z pewnością była głównym motorem wyjazdu Tuska. Nie ciągnęłaby do siebie > miernoty. Buahahaha, otóż dokładnie przeciwnie Drogi Watsonie... Potrzebowała marionetki, mydełka i posłusznego pudelka. I takiego sobie dobrała. > Zgoda Tuska z kolei też była dla mnie zagadką. Tiaaaa... najtęższe umysły się nad tym po dziś dzień głowią... > Pomijając to wszystko, do tego marginalną jego rolę w UE, mamy dobre atuty wize > runkowe : > JP II, Wałęsa, Tusk...no i Lewandowski Are you serious? Przeciętny europejczyk nic nie wiem o żadnym prezydencie Europy, czy kim tam Tusk został. A nawet jak wie to odnosi się do tego raczej z niechęcią bo każdy normalny człowiek postrzega te wszystkie Unijne struktury jako bandę darmozjadów i biurokratyczną burżuazję (w pejoratywnym tego słowa znaczeniu). Ktokolwiek jeszcze pamięta kto zajmował to stanowisko przed Tuskiem? Kraj z którego ten ktoś pochodził może się czuć z tego powodu dumny i rozpoznawalny w świecie (czy nawet samej Europie)?? No litości... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:02 To jeszcze nie wielkość. Zdobytą władzę trzeba utrzymać i coś po sobie zostawić. Tusk też zdobył władzę, utrzymał ją; odszedł na "prezydenta Europy", a teraz spada w czarną dziurę. Zostanie po nim - w najlepszym razie - pamięć sprawnego tubylczego pijarowca. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:07 oleg3 napisał: > To jeszcze nie wielkość. ale ja nie pisałem o wielkości. Ja tylko oddałem szacunek, że mimo tak diabelskiej trasy udało mu się dotrzeć tam gdzie pragnął. Osobiście ja mu nie pomogłem bo i tym razem nie głosowałem nas PiS. > . Tusk też zdobył władzę, utrzymał ją; odszedł na "prezydenta Europy", a teraz > spada w czarną dziurę. Zostanie po nim - w najlepszym razie - pamięć sprawnego > tubylczego pijarowca. po Tusku zostanie co najwyżej żenująca wzmianka w Wikipedii właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 12:30 > oleg3 napisał: > To jeszcze nie wielkość. > perla napisał: > ale ja nie pisałem o wielkości Czytałem. Bez napinki. Ja też oddaję jarkaczowi co jego. Wycofując się na 2-gi plan i forsując Dudę i Kopacz umożliwił kontrolowanej przez siebie partii zdobycie władzy na szczeblu krajowym. To jeszcze nie jest cała władza. PO/PSL rządzą w sejmikach wojewódzkich i biedy nie zaznają. Straciły tylko/aż bezkarność. Bury niech będzie przykładem. Stracił immunitet i może się pakować. Spędzi dużo czasu bez wygód. Takich są setki, może tysiące. GW powinna przeprowadzić serię wywiadów z Długoszem, Jagiełłą czy (grupowo) z prominentami SLD z Opola. Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 13:29 > i forsując Dudę i Kopacz Nie wiedziałem, że forsował Kopacz. Jeśli tak, to ewidentna przegrana. Cóż, każdemyu się zdarza. A na poważnie - dla mnie to zwyczajnie kombinator. Nier, nie żeby szacher-macher. Nie, taki, co kombinuje. Co wykombinuje dla mojegop kraju w dobie największego rozrostu, w dobie eksplozji dziedzin, o których nie ma najmniejszego pojęcia, w dobie konieczności drastyczno-dramatycznego przemeblowania całych połaci przemysłu? Mam wrażenie, że to nie czas dla bezzębnych dziadków kombinatorów. Im szybciej przestanie się wpieprzać do poważnej politykio, tym dla PL lepiej. I podtrzymuję to, co napisałem w przaedpoprzednim wpisie. Jego partia, i on sam, zyskali przewagę, bo zwolnili Polaków od poczucia winy, że są beznadziejnymi zaściankowymi ksenofobami - pełnymi obaw przed cudzoziemską sraczką. I tak to. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 14:10 copyleftist napisał: > > i forsując Dudę i Kopacz > Nie wiedziałem, że forsował Kopacz. Ja też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Na poważnie 27.10.15, 14:21 Japońce, Koreańczycy i Chinole są ksenofobami? Tylko bez krętactw! copyleftist napisał: > I podtrzymuję to, co napisałem w przaedpoprzednim wpisie. Jego partia, i on sam > , zyskali przewagę, bo zwolnili Polaków od poczucia winy, że są beznadziejnymi > zaściankowymi ksenofobami - pełnymi obaw przed cudzoziemską sraczką. Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: Na poważnie 27.10.15, 14:35 > są ksenofobami? Tylko bez krętactw! Nie wiem, czy są. Kiedyś byli, jak wszyscy. Jak jest dzisiaj - nie wiem. I nie wiem, czy wybierają na najwyższe stanowiska państwowe ludzi gardzących innymi ludźmi, i zakrywających tę pogardę pozorami troski o stan zdrowia współobywateli. W sumie, i szczerze: nie znosiłem obu kaczystów od dnia, kiedy musiałem zaprowadzić młodszego o 10 lat braciszka na film (Koszalin, kino Nowa Huta) "O dwu takich...". Już wtedy wiedzialem, jakich przejawów służalczości trzeba było użyć, żeby wmontować potomstwo w to intratne przedsięwzięcie. Nawiasowo - braciszek był raczej rozczarowany, nawet znudzony. Podzielam jego wrażenia. Jestem pozostałym Kaczystą znudzony. Choć nie jestem z zawodu stomatologiem, interesuje mnie już tylko, czy jeszcze posiada uzębienie, czy już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Na poważnie 27.10.15, 14:51 copyleftist napisał: > Nie wiem, czy są. Kiedyś byli, jak wszyscy. > Jak jest dzisiaj - nie wiem. A USAńcy? Są ksenofobami? Jak napiszesz, że nie są to się pochlastam. Toż są eksporterami demokracji. I drukarzami dularów. Więcej pytań nie będę ci zadawał. Jasno widać, że ksenofobia* jest warunkiem sukcesu. _______________________________________ * Ściśle biorąc to co lewactwo podstawia pod ksenofobię. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Na poważnie 27.10.15, 16:36 > Więcej pytań nie będę ci zadawał. Jasno widać, że ksenofobia* jest warunkiem su > kcesu. Ksenofobia, ksenofobii nie równa. Mamy w Polsce milion, a może więcej Ukraińców i jakoś nie słychać protestów i labiedzenia. A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Na poważnie 27.10.15, 16:44 andrzejg napisał: > Ksenofobia, ksenofobii nie równa. Mamy w Polsce milion, a może więcej Ukraińców > i jakoś nie słychać protestów i labiedzenia. Właśnie! By pracować na własny rachunek (ja czyli zbiorowość; naród) muszę być przekonany, że mój naród jest wystarczająco dobry by wygrać współzawodnictwo. Lewacy nazywają to ksenofobią, bo wiadomo, że Polacy są gorsi i muszą zostać Europejczykami czyli Volksdojczami 6-tej kategorii. A Chińczycy mają to w dupie. Koreańczycy i Japończycy też. Moja kultura jest najlepsza! A moje samochody, telewizory będą najlepsze jak się wezmę do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 14:22 Jarosław Kaczyński spocznie obok swojego brata na Wawelu, reszta jest nieistotna, tam jest pisana prawdziwa historia Polski.. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Gdyby nie ochronny parasol kleru to Kaczor :O) 27.10.15, 16:29 juz dawno bylby udupiony za wyczyny Macierewicza i Ziobry. On to wszystko musial firmowac. Jedyny problem w tym, ze Tuski bali sie zadzierac z klerem. I dlatego, jednemu z drugim, gnojowi uszlo na sucho. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Gdyby nie ochronny parasol kleru to Kaczor :O 27.10.15, 16:37 I dlatego nie zostałeś nawet felietonistą w "Faktach i Mitach". - Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem pisze to kochas z Oregonu 27.10.15, 17:49 ktory najpewniej dokladnie wie o czym mowi jak sie rozwodzi o alternatwnych ormach wspolzycia. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Wchodzic w zad 27.10.15, 17:26 zwyciezcy wyborow to nie jest polska cecha. PF Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 17:47 wiec chyba tylko emigracja i wynarodowieniem mozna wytlumaczyc osiem lat Twoich peanow na czesc oddchodzacej wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 18:44 Odchodzaca wladza bardziej mi przypomina to co widze wokol siebie. Ale vox populi vox Dei i lud wiedzial swoje i lud zdecydowal. PF Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 17:49 polski_francuz napisał: > zwyciezcy wyborow to nie jest polska cecha. oczywiście, że nie jest to polska cecha lecz francuska. Dlatego wchodziłeś w zad Tuskowi właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 18:47 Francuska cecha Tuska bylo nie robienie fal co jest w moim otoczeniu jednym z grzechow glownych. Mnie sie w Tusku podobalo podobalo to, ze nie dzielil ludzi. Dokladnie co mi sie nie podoba u Jarka. I nie spodoba. PF Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 20:18 polski_francuz napisał: > Mnie sie w Tusku podobalo podobalo to, ze nie dzielil > ludzi. Przypomnij mi, kto mówił o "moherowych beretach"? Czyja partia i jej zwolennicy nieustannie nawijała o "sekcie smoleńskiej"? O "dożynaniu watahy"? O "oszołomach spod krzyża"? Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Wchodzic w zad 27.10.15, 21:06 Ale Tuskowi trzeba przyznać, że wypatrzył odpowiedni moment na ewakuację. Ma to we krwi. Jego dziadek podczas okupacji zmieniał strony trzy razy... Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem widac dla Francuza 27.10.15, 21:25 Ludzie religijni nie sa ludzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: widac dla Francuza 27.10.15, 21:44 Chcesz sie czego dowiedziec to zapytaj. To zwyczaj o tylez lepszy niz wydawanie ocen bez znajomosci tematu. PF Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Jesli wedlug Ciebie 27.10.15, 23:00 Tusk laczyl Polakow takimi tekstami jakie podal Szok to wnioski sa jednoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Jesli wedlug Ciebie 27.10.15, 23:16 Nie znam wszystkich mow i detali dotyczacych Tuska. Zyje za granica i dotarlo do mnie co do mnie dotarlo. Jakos nie pozostalo mi w pamieci to o czym pisal szok. Z kilku mow Tuska ktore slyszalem zapamietalem raczej ostroznosc by tych czy tamtych nie urazic. Innym elementem jego polityki bylo uspokojenie stosunkow z Niemcami, bardzo zaognionych przez Jarka. Sadze, ze chcial rowniez jak najlepiej rozwinac stosunki z Rosja. Ale do tego trzeba dwoch a rosyjski partner poszedl kilka lat temu na droge konfrontacji i narzucania swojej woli a nie dialogu. Polacy Tuska i jego partii nie chcieli i wyraznie to pokazali. Czy ja mam z tego powodu zaczac inaczec myslec? Raczej sie przypatrze nowemu rzadowi. I potem pogadamy. PF Odpowiedz Link Zgłoś
manny-jestem Re: Jesli wedlug Ciebie 27.10.15, 23:36 Niestety to sa urojone marzenia nie majace nic wspolnego z realiami. Typowe dla czlowieja zyjacego w swiecie utopii a nie realiow. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Realiow? 28.10.15, 09:48 Znam realia europejskie i znam swiat. Mam zawod polegajacy za staraniu sie zrozumienia tego co sie dzieje. Na podstawie faktow. Fakty zbieram w 3 jezykowej prasie. Fakty skladam w modele, ktore najbardziej do nich pasuja i sa najprostsze mozliwe. Kto jest utopista zatem? Bez przesady kolego. Trzymaj sie faktow a nie niezdrowych emocji po tym jak wygral nie ten co trzeba a ten co chcesz. PF Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Profesorze 28.10.15, 10:07 polski_francuz napisał: > Fakty zbieram w 3 jezykowej prasie. Fakty skladam w modele, ktore najbardziej do nich pasuja > i sa najprostsze mozliwe. Piękny przykład sztuki myślenia. Namawiałbym jednak do weryfikacji (o cholera, a to Manny się ucieszy) modelu z rzeczywistością. Ten model może być formalnie poprawny, a wnioski podaje jakby z innej planety. Dlaczego? Bo przerabia to co dostaje. Fakty, nawet w 3 językach, mogą oddawać tylko kawałek rzeczywistości. A i to przy optymistycznym załozeniu, że nie są fałszowane z bardzo różnych powodów i na wielu poziomach. Po prostu zmień zestaw tytułów codziennej prasówki. I nagle inaczej zobaczysz świat. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Latwo powiedziec 28.10.15, 10:31 "Po prostu zmień zestaw tytułów codziennej prasówki." Lata i dzisieciolecia doprowadzily mnie do tych tytulow, ktore czytam. Bedac w Polsce kupilem "Do rzeczy", "Wprost" i "Newsweeka". I staram sie je czytac ale widze w nich duzo za duzo emocji i duzo za mala analiz opartych na faktach. I po zastanowieniu mysle, ze to wlasnie emocje opanowuja glowy Polakow. I mnie niekiedy ponosza emocje. Ale wiem juz, ze nie mozna sie im dac poddawac. Najwyzej, niekiedy, je uzyc z pozytkiem. A wiec odczekajmy troche na rzady, obsady, wizyty, decyzje... to pogadamy. Oby tylko PiS nie staral sie uzdrawiac gospodarki socjalistycznymi pomyslami. Wlasnie czytalem, ze Polska zajela 26 miejsce na 189 krajow w klsyfikacji krajow gdzie latwo robic byznes. Francja jest na 28 pozycji. Moje pobudki sa egoistyczne, ja chce byc z Polski dumny, jak kazdy emigrant. I jesli sie na to nie zanosi to protestuje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Latwo powiedziec 28.10.15, 10:55 polski_francuz napisał: > A wiec odczekajmy troche na rzady, obsady, wizyty, decyzje... Dobry pomysł. P.S. Co do "prasówki". Duże tytuły nie tyle dostarczają informacji co tresują i lobbują. Informacji dostarcza internet. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 małżonka donalda zna chyba lepiej 27.10.15, 22:08 polski_francuz napisał: > Francuska cecha Tuska bylo nie robienie fal co jest w moim otoczeniu jed > nym z grzechow glownych. Mnie sie w Tusku podobalo podobalo to, ze nie dzielil > ludzi. i jej opinii, że to gnojek bym nie podważał. od siebie bym dodał tchórzliwego intryganta, szczur nie facet. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: małżonka donalda zna chyba lepiej 27.10.15, 23:21 A zonatys? Opinia zony o malzonku zalezy bardzo od momentu i chwilowego stanu stosunkow. Tusku wracal na 3 czy 4 dni/tydzien do domu. Wiec chyba sie o zycie rodzinne staral. Co wysta tacy cieci na niego? Moze dlatego ze Kaszub, znaczy sie prawie emigrant? Ja, byc moze, wlasnie dlatego go pozytywnie widze ze sie umial jakos wybic. PF Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: małżonka donalda zna chyba lepiej 28.10.15, 08:11 polski_francuz napisał: > A zonatys? tak Opinia zony o malzonku zalezy bardzo od momentu i chwilowego stanu s > tosunkow. jak książkę piszesz to masz czas na poszukanie określenia adekwatnego do zjawiska Tusku wracal na 3 czy 4 dni/tydzien do domu. Wiec chyba sie o zycie r > odzinne staral. > o haratanie w gałę się starał a poza tym kawał lenia > Co wysta tacy cieci na niego? Moze dlatego ze Kaszub, znaczy sie prawie emigran > t? Ja, byc moze, wlasnie dlatego go pozytywnie widze ze sie umial jakos wybic. > kurna, nie rób z kaszubów imigrantów polsce! kaszubi to twardzie ludzie a toto jakieś takie bez kręgosłupa jak glizda. poza tm nie SIĘ wybił tlko był pchany i niesiony. pijar za to świetny - oskar za rolę. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: małżonka donalda zna chyba lepiej 28.10.15, 09:52 Po zastanowieniu. Polacy nie maja bohaterow zywych. Jak komus sie cos uda i jeszcze zyje, to go beda zrzucali z pomnika tak dlugo i tak intensywnie jak im sil starczy. Walesa cos o tym wie. A ze Tusk lubi pilke i nie za duzo pracowal to pewnie prawda. Ale im wyzej tym bardziej trzeba dbac o dobre samopoczucie by glupich decyzji nie podejmowac. Co do Kaszubow, to Donald chcial stworzyc jaks prowincje kaszubska za mlodu o ile pamietam. Stad te uwagi o emigrancie. PF Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jarek to jednak twardy zawodnik jest 27.10.15, 17:58 Inna sprawa to pytanie, czy ludzie mają powody bać się Jarosława Kaczyńskiego. I to jest piekielnie skomplikowana rzecz, bo to sam Kaczyński zaszczepił Polakom ten lęk. Antypisizm jest jego dziełem, produktem jego toksycznej osobowości. To nie Tusk stworzył te negatywne emocje. To sam Kaczyński od dwóch dekad straszy miliony, wręcz je hipnotyzuje. Odkąd pojawił się w polityce, nie znał miary i granic. Największym graczom rzucał się do gardła. Zawsze brutalnie, bez zachowania umiaru, bez szacunku dla prawdy. Jego repertuar oskarżeń był niezwykły – Mazowiecki kryptokomunista, Wałęsa pracuje dla KGB, Kwaśniewski głowa układu, Tusk sługa kondominium i współsprawca zamachu na prezydenta. Kaczyński nieprzypadkowo stał się najważniejszą postacią ostatniej dekady. Widzę, jak w „Kulturze Liberalnej” naigrawacie się trochę z histerii Tomasza Lisa i Adama Michnika, ale jest to histeria zrozumiała. Kaczyński zniszczył Wałęsę, przekonał, że SLD jest grupą przestępczą, rozkręcił smoleńskie szaleństwo. ... kulturaliberalna.pl/2015/10/27/nastal-czas-bezkrolewia/ Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Gdybyś był bardziej bystry to bys zauważył ... 27.10.15, 18:21 Gdybym to ja napisał to byś próbował mnie mieszać z błotem, twierdząc że jestem fanem PO. Krasowskiemu tego nie możesz zarzucić bo wali równo po wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Przede wszystkim to wyjatkowo obrzydliwa postac:O) 27.10.15, 18:59 Tylko na tym forum twierdze to od 10 lat. Jak i to, ze nalezy gnoja uziemic, gdyz to najwiekszy szkodnik. A odnosnie twardziela, to takim twardzielem smialo moglby i Perla byc. Otoczonym grupa klakierow, lizidupkow, i religijnie oglupionego moherstwa, jezdacym na obiadki i kolacje do Rydzyka, a od Rydzyka do biskupow. Twardziel ktoremu panie z otoczenia podcieraly dupe - na wyscigi. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Przede wszystkim to wyjatkowo obrzydliwa post 27.10.15, 21:32 Bo my jesteśmy jedną wielką zgraną katolicką rodziną Radia Maryja z Ojcem Rydzykiem i jego radyjkiem w Toruniu. Wygoniliśmy skutecznie z naszego piastowskiego grodu queer gender, marihuanę, kaffir i islamistów, nie wspominając o komunistach... Odpowiedz Link Zgłoś
piq a co on innego umie i co innego ma?... 27.10.15, 19:43 ...w jego góvvnianym życiu zawsze była tylko polityka jako sposób na potwierdzenie, że w ogóle istnieje i że jest cokolwiek wart. Pamiętam prezentację jego "sfałszowanej" teczki, która jest zbiorem świstków zmontowanych z mikrofilmów po 8-miesięcznych poszukiwaniach (w przeciwieństwie do prawdziwej, mocnej teczki Lecha), bo prawdziwa teczka Jara zniknęła i jego późniejsze opowiadanie dyrdymałów, że "walczył". Więcej walczył i ryzykował pierwszy z brzegu drukarz i kolporter gazetek, niż ta łajza, kryta przez znajomości Mamci w ubeckich kręgach. Raczej nie będę uważał wiecznie otaczanej opieką łajzy z rodziny komunistycznych prominentów za twardziela. To zwykła łajza, tyle że upierdliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k i dobry gracz 27.10.15, 20:12 Pisałem to już kiedyś tutaj, nie pamiętam czy nie czytając tego wcześniej u kogoś (RAZ-a?), że Jarosław dąży ewidentnie do spolaryzowania polskiej sceny politycznej i pozostawienia na niej 2, góra 3 partii (na modłę amerykańską niemalże). I trzeba powiedzieć, że wychodzi mu to świetnie. Wyciął Samoobronę i LPR (to trzeba lemingozie nieustannie przypominać, bo powinna za to Jarka całować po stopach dzień i noc) i to poświęcając własną partię na jakiś czas (jako jedyny, ten rzekomy Fuhrer ogarnięty manią dyktatorską, rozpisał wcześniejsze wybory). Teraz wyciął całą lewiznę spod znaku sierpa i młota i prawie, prawie, PSL. Pojawił się w zasadzie tylko jeden nowy gracz (i bardzo dobrze!), tj. "antysystemowy" (cokolwiek przez to sam rozumie) Kukiz. Petru nie liczę bo to jest po prostu odcięty od PO, przepraszam za język, członek, tak jak kiedyś Palikot. Po tej kadencji zniknie, całkowicie, albo wchłonięty przez PO, czy może nawet jakąś reaktywowaną lewiznę. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Najlepiej gra na najnizszych instynktach :O) 27.10.15, 20:20 z uzyciem pomowienia, insynuacji, szczucia, niedomowien, dawania do zrozumienia - slowem szuja nad szuje. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: i dobry gracz 27.10.15, 20:55 Jarosław Kaczyński to wojownik. Po 70-ciu latach obalił w Polsce komunę. Możemy teraz spać spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: i dobry gracz 27.10.15, 20:59 qwardian napisał: > > Jarosław Kaczyński to wojownik. Po 70-ciu latach obalił w Polsce komunę. Możemy > teraz spać spokojnie. No nie wiem, nie wiem Ja bym jeszcze dla pewności zakopał 3 metry pod ziemią, spalił ziemię, posypał wapnem i solą. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: i dobry gracz 27.10.15, 21:22 Program 500 złotych, to faktycznie 500 tys. złotych dla każdego pełopa, który zgrabnie przeskoczy na naszą stronę i pomoże sformułować konstytucję pod dyktando Jarosława Kaczyńskiego naturalnie. Po niej komuch się z trzech metrów nie wyczołga... Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: i dobry gracz 28.10.15, 00:17 nie sądzę by to było planowane jeśli jednak było, to teraz - po oczyszczeniu sceny politycznej - pis powinien nareszcie zająć się sanacją rzeczpospolitej - głównie jej finansów i warunków dla zdrowej, wolnej, prężnej gospodarki ale wieszczę że poszuka sobie nowego wroga albo sam się rozczłonkuje żeby tylko mieć kogo wycinać, zwalczać, mieć z kim prowadzić wojnę pis i po to tylko dwie strony tego samego kartoflano-buraczanego medalu ich jedyną racją trwania jest wzajemna wojna i straszenie gawiedzi właśnie to manipulowanie strachem jest najbardziej szkodliwe społecznie i za to jednych i drugich serdecznie nienawidzę Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: i dobry gracz 28.10.15, 07:34 > pis powinien nareszcie zająć się > sanacją rzeczpospolitej Niech się najpierw heros zajmie sanacją własnego uzębienia, bo z podrzuconych tu zdjęć wieje obrzydliwą grozą. Krótko - nie mam szacunku, nawet krztyny dla takich, co to boją się dentysty i żyją z paroma przypróchniałymi kołkami w gębie. A żeby nie było widać - bo profil, wiadomo, musi być orli, jak w logo PiSu - nauczyliśmy się tak mówić, tak poruszać wargami, żeby przypadkowo nie pokazać kołków. Zadbalismy tak zarazem o wyraz twarzy człowieka powściągliwie zdecydowanego, ironicznie mocnego. Co robić, kiedy widzę tę całą gębową sztukaterię? PS. Pytanie: czemu na imprezie z ogłoszenia wyników była niejaka Marta, a nie było jej małżonka, niejakiego Dubienieckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: i dobry gracz 28.10.15, 12:21 > Co robić, kiedy widzę tę całą gębową sztukaterię? Widzę, że rozgryzłeś gościa A. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: i dobry gracz 28.10.15, 22:11 krates-8 napisał: > nie sądzę by to było planowane > jeśli jednak było, to teraz - po oczyszczeniu sceny politycznej - pis powinien > nareszcie zająć się > sanacją rzeczpospolitej - głównie jej finansów i warunków dla zdrowej, wolnej, > prężnej gospodarki > ale wieszczę że poszuka sobie nowego wroga albo sam się rozczłonkuje żeby tylko > mieć kogo wycinać, zwalczać, mieć z kim prowadzić wojnę > pis i po to tylko dwie strony tego samego kartoflano-buraczanego medalu > ich jedyną racją trwania jest wzajemna wojna i straszenie gawiedzi > właśnie to manipulowanie strachem jest najbardziej szkodliwe społecznie > i za to jednych i drugich serdecznie nienawidzę A coś Ty taki strachliwy się zrobił krates? Bać to się można było w stanie wojennym, że już o czasach wojny, czy tuż po wojnie, nie wspomnę. "Manipulowanie strachem" to immanentna cecha dupokracji, bo dupokracja polega na graniu emocjami właśnie, a strach to jedna z większych emocji. Każdy czymś straszy, od lewa do prawa. Jak nie klerem to muzułmanami, jak nie Macierewiczem to Biedroniem, jak nie "państwem wyznaniowym" to genderem. Tylko normalny człowiek w tym wszystkim zachowuje rozsądek i trzeźwy osąd. JKM np. z wrogów uczynił sobie wszystkich, którzy nie są z nim. Bo wszyscy inni to "komuchy", a on przecież "komuchów" szczerze nie znosi. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: i dobry gracz 28.10.15, 23:59 gdzie strachliwy? nawet nie użyłem sformułowania "obawiam się" tylko "serdecznie nienawidzę" a mogłem "gardzę" korwin dyskutuje reszta napie... wroga czym popadnie Odpowiedz Link Zgłoś
copyleftist Re: i dobry gracz 28.10.15, 08:44 Radziłbym nie lekceważyć Petru'a. W odróżnieniu od bez-kontowca - to człowiek na nowe czasy. I nie zniknie ze sceny. Odpowiedz Link Zgłoś