Dodaj do ulubionych

Mój idol, Michalkiewicz, błysnął.....

06.10.18, 08:04
HIT! Michalkiewicz ostro! Milion złotych za molestowanie? „Żadne k*rwy nie są tak wysoko wynagradzane”

Jak ja kocham upeerków. Przejawiają taki zdrowy, chłopski rozum...

nczas.com/2018/10/05/hit-michalkiewicz-ostro-milion-zlotych-za-molestowanie-zadne-krwy-nie-sa-tak-wysoko-wynagradzane/
Obserwuj wątek
    • benek231 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 06.10.18, 08:46
      babaobaba napisał:

      > HIT! Michalkiewicz ostro! Milion złotych za molestowanie? „Żadne k*rwy nie są tak wysoko wynagradzane”
      **
      Ciekawe ile dostalby nasz Kretyn gdyby zebral sie w koncu na odwage.
      • czuk1 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 06.10.18, 08:53
        Nie po raz pierwszy p. Michałkiewicz tak się zbłaźnił.
        • benek231 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 06.10.18, 08:59
          czuk1 napisał:

          > Nie po raz pierwszy p. Michałkiewicz tak się zbłaźnił.
          ***
          A czy nie na tym wlasnie polega blazen(?)
          • czuk1 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 12:23
            Pisząc zbłaźnił miałem właśnie na myśli przeobrażanie się jego w Błazna.
    • snajper55 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 04:34
      Błysnął? Blask Michalkiewicza jest blaskiem odbitym. Nie ma w nim oryginalności. Wszak już księża mówili, że to dzieci prowokują duchownych i to one są winne. Prowokują, a potem chcą kasy, gdy już uwiodą księdza i dostaną to, co chciały. Właśnie jak ku....

      ks. Jan Sikorski: "- Dzieci, które w domu nie zaznają miłości, nie są dopieszczone, szukają tego u innych. Jeśli ktoś jest w tej sferze nadwrażliwy, to mogą go nieświadomie sprowokować"

      ks. dr Ireneusz Bochyński: "Ale mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci 'wchodziły' do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka."

      abp Józef Michalik: "Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga."

      Tak więc co ma beczeć owca jak nie to, co beczy pasterz? Pasterz wciągnięty przez dziecko spragnione seksu.

      S.
      • cepekolodziej Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 06:26
        > jest blaskiem odbitym

        Raczej: odbyt-ym
      • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 20:18
        Drogi Snajperze 55 a jednak cytując kapłanów szatana nie zwróciłeś uwagi uczestnika forum dachs, nie sprowokowałeś go do "dania odporu".
        • dachs Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:42
          babaobaba napisał:

          > Drogi Snajperze 55 a jednak cytując kapłanów szatana nie zwróciłeś uwagi uczest
          > nika forum dachs, nie sprowokowałeś go do "dania odporu".

          A po co dawać odpór? Same zdania o potrzebie czułości przez dziecko, a nawet o seksualizmie dziecięcym sa prawdziwe.
          Czas i okoliczności ich wypowiedzenia są skandaliczne.
          Jest wielką winą kościoła, że nie przygotował kleryków na takie sytuacje. One sa realne i wcale nie takie rzadkie. Ksiądz powinien to wiedzieć i potrafić profesjonalnie zareagować.
          Gdyby te zdania powtarzano na początku i na końcu każdego wykładu w seminarium, nie mielibyśmy dziś tego problemu, albo w o wiele mniejszej skali.

          A to, co zaprezentowali wyż.wym. biskupi to jest usprawiedliwianie zboczeńców poprzez zwalanie winy na dzieci i jest obrzydliwe.
          • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 08.10.18, 10:39
            dachs napisał:

            > babaobaba napisał:
            >
            > > Drogi Snajperze 55 a jednak cytując kapłanów szatana nie zwróciłeś uwagi
            > uczest
            > > nika forum dachs, nie sprowokowałeś go do "dania odporu".
            >
            > A po co dawać odpór? Same zdania o potrzebie czułości przez dziecko, a nawet o
            > seksualizmie dziecięcym sa prawdziwe.
            > Czas i okoliczności ich wypowiedzenia są skandaliczne.
            > Jest wielką winą kościoła, że nie przygotował kleryków na takie sytuacje. One s
            > a realne i wcale nie takie rzadkie. Ksiądz powinien to wiedzieć i potrafić prof
            > esjonalnie zareagować.
            > Gdyby te zdania powtarzano na początku i na końcu każdego wykładu w seminarium,
            > nie mielibyśmy dziś tego problemu, albo w o wiele mniejszej skali.
            >
            > A to, co zaprezentowali wyż.wym. biskupi to jest usprawiedliwianie zboczeńców p
            > oprzez zwalanie winy na dzieci i jest obrzydliwe.
            >
            >

            =====================
            Brawo!
    • dachs Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 06:40
      babaobaba napisał:

      > HIT! Michalkiewicz ostro! Milion złotych za molestowanie? „Żadne k*rwy nie są t
      > ak wysoko wynagradzane”

      Abstrahując od języka Michalkiewicza, bo w tej kwestii się akurat z Toba zgadzam, choć to tylko felieton.
      Czy jesteś święcie (przepraszam, w Twoim wypadku lepiej - nieświęcie) przekonany, że nie może zachodzić żadna korelacja między wysokością przyznawanych odszkodowań, a ilością osób występujących o ich otrzymanie?
      • boavista4 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 12:16
        Ie pieldolcie, Michalkowicz napisal prawde, a wy molestujecie Kosciol.
      • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 20:14
        dachs napisał:

        > babaobaba napisał:
        >
        > > HIT! Michalkiewicz ostro! Milion złotych za molestowanie? „Żadne k*rwy ni
        > e są t
        > > ak wysoko wynagradzane”
        >
        > Abstrahując od języka Michalkiewicza, bo w tej kwestii się akurat z Toba zgadza
        > m, choć to tylko felieton.
        > Czy jesteś święcie (przepraszam, w Twoim wypadku lepiej - nieświęcie) przekonan
        > y, że nie może zachodzić żadna korelacja między wysokością przyznawanych odszko
        > dowań, a ilością osób występujących o ich otrzymanie?
        >
        ==================
        Nie rozumiem pytania. Chciałem tylko nieświęcie zwrócić uwagę na wypowiedź publicysty związanego z mediami Ojca Rydzyka.
        • benek231 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 20:29
          Szkop uwaza, ze to nie zakon powinien placic odszkodowania lecz dany przestepca. Bo gdy placil bedzie zakon (kk) to zaraz zleci sie chetnych jak much do miodu. Gdyby te miliony mial placic dany niewyplacalny ksiadz to nikt by nic nie dostal, przez co i nie byloby po co sie zlatywac po odszkodowania. A, ze nie dostanie odszkodowania poszkodowany/a to nie jest zaden problem, gdyz najwazniejsze jest by ktos nie dostal nieslusznie. A w dodatku od zgromadzenia, ktore przeciez nic nie zawinilo.
          • dachs No, popatrz, Baboobabo? 07.10.18, 22:02
            benek231 napisał:

            > Szkop uwaza, ze to nie zakon powinien placic odszkodowania lecz dany przestepca
            > . Bo gdy placil bedzie zakon (kk) to zaraz zleci sie chetnych jak much do miodu

            Taki mały móżdżek, a dobrze kombinuje.
            Wprawdzie nie do końca, ale lepsze to niż nic.
            Otóż obojętne kto będzie płacił, wysokość odszkodowań spowoduje, że jak to wdzięcznie ujął mój ulubieniec : "zaraz zleci sie chetnych jak much do miodu"
            Ta korelacja właśnie. smile
        • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 08.10.18, 10:45
          babaobaba napisał:

          > dachs napisał:
          >
          > > babaobaba napisał:
          > >
          > > > HIT! Michalkiewicz ostro! Milion złotych za molestowanie? „Żadne k*
          > rwy ni
          > > e są t
          > > > ak wysoko wynagradzane”
          > >
          > > Abstrahując od języka Michalkiewicza, bo w tej kwestii się akurat z Toba
          > zgadza
          > > m, choć to tylko felieton.
          > > Czy jesteś święcie (przepraszam, w Twoim wypadku lepiej - nieświęcie) prz
          > ekonan
          > > y, że nie może zachodzić żadna korelacja między wysokością przyznawanych
          > odszko
          > > dowań, a ilością osób występujących o ich otrzymanie?
          > >
          > ==================
          > Nie rozumiem pytania. Chciałem tylko nieświęcie zwrócić uwagę na wypowiedź publ
          > icysty związanego z mediami Ojca Rydzyka.
          >
          ====================
          Jest jeszcze gorzej. Michalkiewicz jest wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej.

          To czego on uczy tych studentów - chamówy?! Chamstwo jako pożądany przykład kulturalnego zachowania w społeczeństwie. Może ktoś otworzy tam przewód doktorski pod takim tytułem?
    • qwardian Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 20:40

      Wypowiedź jest fatalna, nawet jeżeli mamy do czynienia wymiany seksu za pieniądze. Trzeba liczyć się na przyszłość z tym, że seks, który nie jest prokreacją, będzie traktowany jak rozrywka, a ta ma swoją stawkę jak każda usługa. Kto płaci mandat za źle zaparkowany samochód, niezapłacony rachunek telefoniczny księdza itp. zadecyduje teraz Sąd Najwyższy.
      • andrzejg Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 20:54
        Co Ty qwardian pierolento?
        Jaki seks za pieniądze? Było dobrze jak dzieci dostały obrazek.
        Wypowiedź jest fatalna, ale brniesz jak kolega nie widząc różnicy pomiędzy płatnymi usługami ku..., a seksualnym wykorzystywaniem dzieci. Dla Ciebie to równoważne?
        • qwardian Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 21:06
          W sprawie karnej gość został aresztowany w 2008 roku i odbył cztery lata aresztu..
          • andrzejg Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 21:17
            coś tak się migasz.
            Powiedz mi. Czy Twoim zdaniem ofiary mlestowania to k.urwy?
            • boavista4 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 21:54
              w wiekszosci tak, zwlascza te ktore se to przypomnialy po 50 latach za piniondze , majom dfoktoraty i byly pracowniczkami policji lub wywiadu. Te "ofiary" byly znane w czasie kazdej rewolucji, kiedy trwala wojna z kosciolem,
            • qwardian Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:02

              To wulgarne określenie osób uczestniczących w wymianie seksu za pieniądze. Ja bym go nie użył..
              • andrzejg Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:15
                Udajesz głupka, czy nim jesteś?

                OK.Napiszę ładniej.

                Czy dzieci molestowane przez księży ( zresztą nieważne przez kogo) można podpiąć pod kobiety oferujące seks za pieniądze?

                Przecież taka była myśl przewodnia Twojego idola?

                Wracając do właściwego słownictwa : to jak? Molestowane dzieci to k.urwy?
                • qwardian Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:38
                  Nie można do momentu sfinalizowania transakcji, potem już tak..
                  • andrzejg Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:46
                    czyli po wypłaceniu odszkodowania takie dziecko można nazwac kur.wą?
                    • qwardian Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 23:07
                      Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie..
                      • andrzejg Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 23:10
                        Macie pojebane w głowach
                        Nie odróżniać wynagrodzenia z usługę prostytutki ( przecież płaciłeś niejeden raz) od odszkodowani za wyrządzenie krzywdy, to jest normalne skur.wysyństwo.
                        • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 08.10.18, 10:50
                          andrzejg napisał:

                          > Macie pojebane w głowach
                          > Nie odróżniać wynagrodzenia z usługę prostytutki ( przecież płaciłeś niejeden r
                          > az) od odszkodowani za wyrządzenie krzywdy, to jest normalne skur.wysyństwo.

                          ======================
                          To jest tak, kiedy ludzie niewłaściwie pojmują religię. W takim islamie jest tak, że zgwałconą kobietę się ukamienowuje.
    • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 07.10.18, 22:17
      Komentarz pod artykułem:

      "Zasadniczo ma rację tyle, że ubrał to w bardzo wulgarną formę. Szkoda, że tak po chamsku to napisał bo sam tok rozumowania jak najbardziej poprawny."
      • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 10.10.18, 10:57
        xiazeluka napisała:

        > Komentarz pod artykułem:
        >
        > "Zasadniczo ma rację tyle, że ubrał to w bardzo wulgarną formę. Szkoda, że tak
        > po chamsku to napisał bo sam tok rozumowania jak najbardziej poprawny."
        >
        >
        =======================
        Widzę, że ten tok "rozumowania" ci się spodobał. Teraz wiesz dlaczego odbierany jesteś, przez niektórych, jako dziwak.

        • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 10.10.18, 14:15
          Komuchy i głupcy odbierają Mła jako dziwaka, owszem. Tak samo jak baobab odbiera Ajnsztajna - to nie ten poziom, drogi towarzyszu.
          • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 09:40
            xiazeluka napisała:

            > Komuchy i głupcy odbierają Mła jako dziwaka, owszem. Tak samo jak baobab odbier
            > a Ajnsztajna - to nie ten poziom, drogi towarzyszu.
            >
            =====================
            Podobno, bo nie byłem, każdy pacjent szpitala w Tworkach uważa się za mądrego. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że tobie również piątej klepki brak. Są liczne dowody w twoich wypowiedziach, fantasto, a także w twoich zachowaniach. Szkoda, że nie znam żadnego psychologa bo poprosiłbym go o wystawienie twojej charakterystyki psychologicznej. Jako amator stwierdziłem, ze masz w sobie coś z konspiratora. Wciąż walczysz z niewidzialnym wrogiem, przebierasz się w halkę, nosisz biustonosz. Zmieniasz głos... wink
            Żałosne.... do tego szlachecka mania. No nie wystawiasz szlachcie dobrego świadectwa. Zastanawiałem się bez powodzenia nad etymologią słowa szlachta, czy to od szlachetny czy od szlachtować. Najczęściej próbujesz szlachtować: przezwiskami, etykietkami... widziałeś ty w swoim życiu komucha, goowniarzu? Wydaje ci się, że pozjadałeś wszystkie rozumy. Nie wszystkie, tylko idiotów i dlatego tak masz, nudziarzu.
            • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 10:00
              Tak, Mła widzi pełno komunistów dookoła, na przykład Was. W dodatku wyjątkowo tępego komunistę. Popatrzcie na swój wpis - jest w nim jakaś treść, poza nieprzytomnym ujadaniem na Mła? Nie potraficie Mła złamać merytorycznie, więc zamiast o argumentach, piszecie o Mła. Typowy zabieg umysłów słabych i pełnych kompleksów.
              • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 10:10
                xiazeluka napisała:

                > Tak, Mła widzi pełno komunistów dookoła, na przykład Was. W dodatku wyjątkowo t
                > ępego komunistę. Popatrzcie na swój wpis - jest w nim jakaś treść, poza nieprzy
                > tomnym ujadaniem na Mła? Nie potraficie Mła złamać merytorycznie, więc zamiast
                > o argumentach, piszecie o Mła. Typowy zabieg umysłów słabych i pełnych kompleks
                > ów.
                >
                ==================
                Wcześniej napisałeś:
                "Komuchy i głupcy odbierają Mła jako dziwaka, owszem. Tak samo jak baobab odbiera Ajnsztajna - to nie ten poziom, drogi towarzyszu."

                Złamałeś mnie m e r y t o r y c z n i e ? A gdzie tu argumenty poza inwektywami? Ja to chociaż postarałem się o jakąś analizę Mła. Cudaczku u ciebie to jest poziom........ smile
                • czuk1 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 21:33
                  > xiazeluka napisała:
                  ...... Popatrzcie na swój wpis - jest w nim jakaś treść, poza nieprzytomnym ujadaniem na Mła? Nie potraficie Mła złamać merytorycznie, więc zamiast o argumentach, piszecie o Mła. Typowy zabieg umysłów słabych i pełnych kompleksów.

                  babaobaba napisał:
                  > Wcześniej napisałeś: "Komuchy i głupcy odbierają Mła jako dziwaka, owszem. Tak samo jak baobab odbiera Ajnsztajna - to nie ten poziom, drogi towarzyszu."
                  > Złamałeś mnie m e r y t o r y c z n i e ? A gdzie tu argumenty poza inwektywami? Ja to chociaż postarałem się o jakąś analizę Mła. Cudaczku u ciebie to jest poziom........ smile

                  Nic nowego. Nie wnikam w spór. Wiem jedno . Xiazeluka rzadko wnosi tu wielkie treści (równe swojej "wielkości " - cynika i narcyza ) . Stosuje taki szablon - zelżyć adwersarza, sprowadzić go do parteru, zdyskredytować (przez zadawanie pytań "retorycznych " bądź "satyrycznych") , najczęściej odrzucić rutynowo wszelkie poglądy (niezgodne z jego zdaniem) - bez przedstawiania konkretnych , merytorycznych argumentów.
                  Choć , bywa, przy dobrym humorze potrafi zachować się jak człowiek.
                  • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 22:07
                    To znaczy, czukupierwszy, że dobry humor u niego bywa. Mam gdzieś jego humory.Zachowuje się jak Michalkiewicz. I tak od lat. Z pewnością wielu tu piszących wygonił z forum. Trzeba pewnej odporności nerwowej by go tolerować. Pochlebiam sobie, że ją posiadam. czasem mnie wku*wia ale częściej bawi z tym "wy, towarzyszu". Kiedy ja z towarzyszami walczyłem on nosił koszulę w zębach. To gó...arz, który mógłby być moim synem gdybym okazał się nieprzewidujący i nawiązał kontakt z jego rodzicielką wink Miec takiego syna... pewnie bym się obwiesił......
                    • czuk1 Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 11.10.18, 22:21

                      Piszę, jak go widzę. Przykro mi za takie zachowania , do mnie. Okazuje się , że można i tu (jak w gronie polityków) mieć dwie twarze ; prowadzić salonowe rozmowy i zaraz potem chamskie
                      odzywki.
                      • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 12.10.18, 11:07
                        No i komuch pogadał sobie z ćwierćinteligentem o Mła, a nie o tym, co Mła pisze. Ćwierćinteligent nawet wyznał szczerze, że niewiele z genialnych wpisów Mła rozumie ("Xiazeluka rzadko wnosi tu wielkie treści "), komuszek natomiast zrobił sobie dobrze lansem swojej granitowej twardości ("Pochlebiam sobie, że ją posiadam").

                        Moi drodzy, na razie widzicie kolana Mła siedzącego na białym wierzchowcu. I to zadzierając głowy.
                        • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 12.10.18, 11:26
                          Nie trzeba zbyt wysoko głowy zadzierać. Osioł, na którym siedzisz nie należy do specjalnie wyrośniętych.
                          • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 12.10.18, 12:16
                            To i tak nadal poziom niedostępny dla Was, towarzyszu.
                            • babaobaba Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 12.10.18, 12:37
                              xiazeluka napisała:

                              > To i tak nadal poziom niedostępny dla Was, towarzyszu.
                              >

                              ====================
                              Samochwała - piszesz o koniu a siedzisz na ośle. To rzeczywiście nie mój poziom. Ucz się, może kiedyś doszlusujesz smile
                • xiazeluka Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 12.10.18, 11:03
                  To była odpowiedź na Waszego "dziwaka". Tak, towarzyszu, komuchy zawsze mają problem z rozumieniem pojęcia "konsekwencja" (i dlatego np. nie są w stanie zrozumieć, że sprzeciw wobec mordowania bardzo małych dzieci nijak się ma do akceptacji kary śmierci).
    • andrzejg Nieważne jaka będzie Polska 08.10.18, 00:07
      biedna, czy bogata, byle była...pedofilska

      Brakuje mi jeszcze Olega do grupy
      • babaobaba Re: Nieważne jaka będzie Polska 08.10.18, 10:52
        andrzejg napisał:

        > biedna, czy bogata, byle była...pedofilska
        >
        > Brakuje mi jeszcze Olega do grupy

        ===================
        To jest grupa, którą nazywam ZEZOWACI. Wszystkich, którzy się z nimi nie zgadzają widzą podwójnie smile
      • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 08.10.18, 12:13
        andrzejg napisał:

        > biedna, czy bogata, byle była...pedofilska
        > Brakuje mi jeszcze Olega do grupy

        Stęskniłeś się!

        Powtórzę co o Tobie już napisałem. Kiedyś byłeś ateistą, teraz jesteś wierzącym i wojującym ateistą.
        • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 14:42
          "Powtórzę co o Tobie już napisałem. Kiedyś byłeś ateistą, teraz jesteś wierzącym i wojującym ateistą. "

          Jak masz odrobine inteligencji , to wymyśl dlaczego.
          Hasło " nieważne jaka będzie Polska" bez modyfikacji z poprzedniego postu nadal aktualna.
          • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:01
            Nie zauważyłem u ciebie Andrzeju fanatycznego zapału w wypalaniu pedofilii wśród artystów, dziennikarzy, nauczycieli, ... . Nie widziałem postulatów likwidacji chórów chłopięcych, szkółek baletowych ... . Zobaczyłem tylko chamstwo o "pedofilskiej Polsce".
            • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:14
              "o taką Polskę walczyłeś"
              Jakoś nie widziałem Twojego oburzenia na nieumieszczanie księży na listach skazanych pedofili.
              Zamieść pod dywan, zamknąć oczy i problemu nie ma.
              Jak widzisz na prostym przykładzie list, inne środowiska są tam reprezentowane. Możesz sobie policzyć ilu tam jest nauczycieli, ilu artystów, czy dziennikarzy.
              Jednak widzę światełko w tunelu, bo nawet tak zatwardziały katol zaczyna spostrzegać problem
              • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:24
                >Jakoś nie widziałem Twojego oburzenia na nieumieszczanie księży na listach skazanych pedofili.
                Nie oburzałem się. Zwłaszcza, że wszystko było zgodne z prawem.

                Idzie jednak Andrzeju o sytuacje nieporównywalne. Ciebie pedofilia interesuje wyłącznie instrumentalnie. Przypomnij nam swoje oburzenie na pedofilski czyn Polańskiego. Walczysz nie z pedofilią tylko z KK. Chamstwo, na które zwróciłem uwagę ( pedofilska Polska) jest tego obrazem. Powiedz mi dlaczego mam cię traktować poważnie?
                • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:30
                  Nie chce mi się szukac, ale o Polańskim wyraziłem się jednoznacznie pisząc, że nic go nie usprawiedliwia, nawet podsuwanie mu dziecka przez matkę. Rozumiem, że nie czytasz wszystkiego.

                  Porównanie wpisane powyżej samo się nasuwa, bo Twoi idole tylko jako nieliczni zdają sobie sprawę z problemu zamiatania pod dywan. Chyba gorzej jak cos jest publiczna tajemnicą?
                  • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:36
                    Napisz mi Andrzeju czy za większość czynów pedofilskich w Polsce są odpowiedzialni ludzie związani z KK. Czy może jednak jest to margines? "Pedofilska Polska" sugeruje, że według ciebie to problem wyłącznie KK. Wystarczy fizycznie zlikwidować księży i Niet problem!
                    • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 15:53
                      Artyści, dziennikarze to w większości moralne bagno i to nie oni tworzą moralny kręgosłup społeczeństwa. Czasami uda im się pomóc. Moralny kręgosłup powinien budować kościół. Chyba takie jest Twoje zdanie? A jak ma on ma to robić, skoro nawet sporadyczne ( jak sugerujesz) przypadki grzechów księży są zamiatane pod dywan. Chodziłbyś na mszę , którą prowadzi ksiądz sprzeniewierzający się zasadom?

                      Nie dopuszczacie do świadomości, bronicie używając różnych durnych porównań, chcecie schować ( piszę wy jako o ultrakatolikach), czyli dążycie aby te dwa słowa zamienić miejscami.
                      • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:03
                        Andrzeju. Rozbawiłeś mnie. Fanatycznie zwalczasz KK, bo nie buduje moralnego kręgosłupa społeczeństwa. Gdyby budował nosiłbyś baldachim w Boże Ciało.
                        • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:06
                          Nie nosiłbym, ale zdaję sobie sprawę, że wiele owieczek potrzebuje przewodnika, bo sami z siebie to ani w ząb. Jestem realistą. Jak nie KK, to z takim zapotrzebowaniem na wiarę wejdzie inna religia.
                          • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:16
                            To jest racjonalne podejście Andrzeju. Wreszcie!

                            KK jest w kryzysie. Pedofilia nie jest tu najważniejsza. Jest bolesna, ale jest skutkiem innych zjawisk. Pisałem o tym do Luki, nie chce mi się szukać. Idzie o potencjalny rozłam na tle stosunku do seksu homoseksualistów. "Kultura gejowska" ma większość wśród hierarchii.
                            • andrzejg Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:24
                              "Kultura gejowska" jest do przyjęcia przez społeczeństwo, bo w końcu dzieje się to za obopólną zgodą. Księży usprawiedliwia również celibat. Niech zniosą celibat i problem się zmarginalizuje, bo wielu czujących hetero powołanie rezygnuje wobec przymusu celibatu.

                              Pedofilia jest papierkiem lakmusowym. Wrażliwy temat, bo na krzywdę dzieci jesteśmy szczególnie wyczuleni. Pytałeś dlaczego tak gwałtownie nie reagujemy na środowiska artystyczne. W zasadzie to chyba mamy do nich takie samo podejście " a co mnie oni obchodzą". Z KK sprawa jest inna. Przypuszczam, że dla Ciebie z przyczyn religijnych, dla mnie z powodu chęci do "świętego spokoju" w Polsce.
                              • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:35
                                > "Kultura gejowska" jest do przyjęcia przez społeczeństwo

                                I tu właśnie zaczynają się schody. Przyjęcie "kultury gejowskiej" oznacza koniec KK (patrz luteranie w Szwecji). Hierarchia (nawet gdyby chciała) nie zdoła tego narzucić wiernym. Alternatywy gotowe zająć się zbuntowanymi wiernymi funkcjonują od dziesiątek lat. Złożenie z Urzędu Franciszka czy bardziej postępowych następców to realna perspektywa. Nawet gdyby kasa została u zwolenników "kultury gejowskiej:.
                            • sz0k Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:39
                              oleg3 napisał:

                              > "Kultura gejowska" ma większość wśród hierarchii.

                              Słucham? Co ma?
                              • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:40
                                Większość!
                                • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:46
                                  opinie.wp.pl/gdy-dochodzilo-do-karygodnych-czynow-pedofilskich-nie-potrafiono-sie-temu-przeciwstawic-6292844780763265a
                                  ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Dariuszem Brunczem
                                  Zgadzam się z ta opinią, że od czasów reformacji jest to największy kryzys i mówię to jako historyk Kościoła, bo rzeczywiście na przełomie XV i XVI wieku doszło do podobnych zjawisk w Rzymie i w Kościele. Chodziło o skandale seksualne i rozluźnienie moralne – wspomnieć można chociażby papieża Aleksandra VI Borgię, o którym kreci się teraz seriale – nadużycia finansowe i wszystko to spowodowało, że doszło do reformacji, do próby reformy Kościoła pod auspicjami Marcina Lutra i później Jana Kalwina.

                                  To doprowadziło do rozłamu w Kościele. Zgadzam się też z opinią czeskiego teologa, o. Tomasza Halika, że po raz pierwszy od 500 lat stoimy przed tak wielkim niebezpieczeństwem podziału.

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,166755120,166755120,Zycie_seksualne_kleru_powrot_tematu_O_.html#p166764131
                                  Oleg:
                                  Problem jest głębszy. Idzie o to, że większość hierarchii to homoseksualiści, a prosty kler to też w dużej części homosie. W Irlandii chyba wszystkie seminaria zostały opanowane przez "kulturę gejowską". W Polsce parę lat temu zamknięto z tego powodu seminarium diecezji sosnowieckiej. "Kultura gejowska" jest nie do pogodzenia z ortodoksją. Grozi rozłam.
                                  • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 17:14
                                    "Parę dni temu obchodził 80. rocznicę urodzin. Pojechało tam 40 biskupów (…) jakby pokazując, że są po jego stronie, czyli są po stronie tego, który tuszuje."
                                    www.fronda.pl/a/ks-isakowicz-zalewski-prymas-kowalczyk-kryl-homolobby-w-polskim-kosciele,114908.html
                                • sz0k Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 18:52
                                  oleg3 napisał:

                                  > Większość!

                                  Myślę, że aby dalej móc kontynuować tą przemiłą dyskusję potrzebowałbym abyś mi jeszcze rozszyfrował co masz na myśli pisząc o "kulturze gejowskiej", którą to rzekomo wyznaje większość hierarchii. Na razie (ale opieram to tylko o moje domysły co przez to rozumiesz) nadal nie mogę zgodzić się z użyciem tego kwantyfikatora.
                                  Mam nadzieję, że rozumiesz, że ani opinia ks. Zalewskiego o tym, że istnieje "lobby homoseksualne" (nie twierdzę, że nieprawdziwa!), ani Twój własny cytat na poparcie Twojej własnej tezy, ani fakt że iluś biskupów pojechało na urodziny innego biskupa, nijak nie są dowodami na tezę o "większości".
                                  • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 19:00
                                    "Kultura gejowska" Szoku to - pisząc krótko - akty homoseksualne, tolerowanie tych aktów, ich tuszowanie oraz - najważniejsze!- dominacja "miłości bez granic" nad Pismem. Inaczej: to nie tylko aktywni homo ale ich wspólnicy, sojusznicy i poplecznicy.

                                    W Irlandii nie ostało się ani jedno seminarium! Ani jedno. Wszystkie były ośrodkami "kultury gejowskiej".
                                    • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 19:14
                                      O Irlandii

                                      www.fronda.pl/a/ks-prof-andrzej-kobylinski-dramat-kosciola-katolickiego-w-irlandii,112657.html
                                      W Irlandii, z powodu pedofilii i innych skandali seksualnych księży katolickich, zostały zamknięte wszystkie diecezjalne seminaria duchowne. Nielicznych kleryków ze wszystkich diecezji całej Irlandii skierowano do Seminarium Narodowego – Kolegium św. Patryka w Maynooth, które kształci obecnie księży diecezjalnych dla całego kraju. Niestety, wiosną 2016 roku także w tym seminarium duchownym wybuchły głośne skandale homoseksualne. Szeroko informowały o nich media na całym świecie. W bardzo ostrych słowach komentował publicznie tę sytuację m.in. arcybiskup Diarmuid Martin z Dublina, który oskarżył Seminarium Narodowe w Maynooth o tolerowanie kultury gejowskiej i wycofał z dalszego kształcenia w tej instytucji swoich ostatnich kilku kleryków"- pisze ks. prof. Andrzej Kobyliński.
                                    • sz0k Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 19:16
                                      oleg3 napisał:

                                      > "Kultura gejowska" Szoku to - pisząc krótko - akty homoseksualne, tolerowanie t
                                      > ych aktów, ich tuszowanie oraz - najważniejsze!- dominacja "miłości bez granic"
                                      > nad Pismem. Inaczej: to nie tylko aktywni homo ale ich wspólnicy, sojusznicy i
                                      > poplecznicy.

                                      Uhhh, to nawet gorzej niż myślałem smile Tym bardziej teza o "większości" (przy okazji mówimy o hierarchii irlandzkiej, polskiej, czy w ogóle całej na świecie?) jest moim skromnym zdaniem wielce trudna do udowodnienia.

                                      > W Irlandii nie ostało się ani jedno seminarium! Ani jedno. Wszystkie były ośrod
                                      > kami "kultury gejowskiej".

                                      Sorry, jako że "te tematy" nieszczególnie mnie grzeją, to nie znam sprawy, ale ufam Ci. W takim razie dzięki Bogu, że się żadne nie ostało. Po pierwsze świadczy to o tym, że "większość hierarchii" coś słabo zadziałała dopuszczając do ich likwidacji, a po drugie, że tych księży już w takim razie nie ma, to może ta "większość" nieco jeszcze zmalała.
                                      • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 19:29
                                        > Sorry, jako że "te tematy" nieszczególnie mnie grzeją
                                        Sugerujesz zatem, że "te tematy" grzeją mnie. Przyjmuję, bo mi to zwisa. Zamknij oczy, zatkaj uszy!

                                        dorzeczy.pl/religia/64863/Chile-Wszyscy-biskupi-zlozyli-rezygnacje.html

                                        W piątek doszło do bezprecedensowej sytuacji. Wszyscy chilijscy biskupi złożyli rezygnację i oddali się do dyspozycji papieża. Pisemne rezygnacje biskupi złożyli na ręce papieża Franciszka. Ojciec Święty zadecyduje o dalszym losie każdego z nich. Co jest przyczyną tej sytuacji? Chodzi o skandal związany z seksualnymi nadużyciami oraz ich tuszowaniem w Kościele katolickim w Chile.
                                        • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 19:50
                                          Jeszcze jeden link
                                          Ksiądz James Martin SJ zachęcał uczestników Światowego Spotkania Rodzin w Irlandii do akceptacji homoseksualizmu. – Jeżeli jesteś gejem, lesbijką, biseksualistą, transseksualistą, twoja wiara tak naprawdę zależy od tego, gdzie mieszkasz. Jeżeli trafisz na księdza z otwartym umysłem, w wielkim mieście, to masz szczęście. Jeżeli żyjesz w miejscu, gdzie posługuje – skrycie lub otwarcie – homofobiczny ksiądz, to masz pecha – przekonywał.



                                          Popularny jezuita z radością informował, że dwóch znanych mu członków grup LGBT chce zostać kapłanami, a także porównywał homoseksualistów do… biblijnego Zacheusza. Zachęcał również, by „nie redukować podejścia do nich przejawiającego się wyłącznie w nawoływaniu do zachowania czystości”.



                                          Read more: www.pch24.pl/biskup-odpowiada-na-skandaliczne-slowa-ks--martina--homoseksualizm-niszczy-kosciol-,62390,i.html#ixzz5TSQA8e1C
                                        • sz0k Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 20:12
                                          oleg3 napisał:

                                          > > Sorry, jako że "te tematy" nieszczególnie mnie grzeją
                                          > Sugerujesz zatem, że "te tematy" grzeją mnie.

                                          No trochę takie odniosłem wrażenie, może mylne.

                                          > Przyjmuję, bo mi to zwisa.

                                          I prawidłowo smile

                                          > Zamknij oczy, zatkaj uszy!

                                          Why?

                                          > dorzeczy.pl/religia/64863/Chile-Wszyscy-biskupi-zlozyli-rezygnacje.html
                                          >
                                          > W piątek doszło do bezprecedensowej sytuacji. Wszyscy chilijscy biskupi złożyli
                                          > rezygnację i oddali się do dyspozycji papieża. Pisemne rezygnacje biskupi złoż
                                          > yli na ręce papieża Franciszka. Ojciec Święty zadecyduje o dalszym losie każdeg
                                          > o z nich. Co jest przyczyną tej sytuacji? Chodzi o skandal związany z seksualny
                                          > mi nadużyciami oraz ich tuszowaniem w Kościele katolickim w Chile.

                                          I co, przyjął te rezygnacje? O Chile coś tam słyszałem, ponoć w jakiejś jednej parafii odkryli, że chyba z 20% kapłanów to pedofile byli. Straszne. Ale nadal nie udowadniające tezy wyjściowej.

                                          Olegu jesteś jednym z niewielu użytkowników tego forum, których wyjątkowo szanuję. Nie zamieniaj się w wikula, proszę. Zarzucanie mnie kolejnymi linkami do kolejnych historii nijak nie udowodni zaprezentowanej przez Ciebie tezy. Przecież ja nie postawiłem żadnej kontr-tezy, czy nie zacząłem twierdzić, że takich okropnych przypadków w Kościele nie ma. Więc nie bardzo wiem do czego chcesz mnie przekonać, bo do tego, że _większość_ hierarchii to geje albo obrońcy gejów, nie jesteś wstanie...

                                          Leży Ci na sercu dobro Kościoła? Ale tak na prawdę, nie jak atolom i antyklerykałom? Chcesz aby stał się lepszy? To nie osiągniesz tego na pewno załamując ręce, popadając w pesymizm i ekscytując się kolejnymi co i rusz doniesieniami o takich, czy innych okropnościach wśród duchowieństwa i wieszcząc na ich podstawie rozpad Kościoła, czy wręcz już obecny tryumf "kultury gejowskiej" wśród hierarchii.

                                          Kościół to MY, więc zacznijmy od siebie. Kościoła domowego, żony, dzieci, bliższej i dalszej rodziny, wspólnoty, sąsiadów, parafian i tak dalej i tak dalej i Kościół stanie się lepszy! I kapłani staną się lepsi bo spośród nas się wywodzą przecież. Także nie ma co biadolić jacy to oni są okropni i jaki to wielki kryzys w Kościele jest tylko brać się do roboty!
                                          • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 20:22
                                            Co zatem proponujesz? Udawać, że sprawy nie ma? Przecież nie chodzi o wykazanie, że nie 51,26% biskupów to sympatycy "kultury gejowskiej", a tylko 49,67%. Homolobby osiągnęło w KK silną (dominującą?) pozycję, co w połączeniu z trendami zewnętrznymi prowadzi KK do roli przystawki w ruchu PC.
                                            • sz0k Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 21:13
                                              oleg3 napisał:

                                              > Co zatem proponujesz? Udawać, że sprawy nie ma?

                                              Nie demonizować tej sprawy i nie histeryzować, tylko trochę więcej ufności położyć w Opatrzności. No i samemu działać w swoim otoczeniu oczywiście.
                                              Problem na pewno jest, miejscami poważny, ale nie z takimi sobie już Kościół dawał radę. I z tym sobie poradzi.

                                              No i chyba najważniejsze. To nie tylko Kościół (a już na pewno nie samo duchowieństwo) ma problem, ale jest to problem ogólnoświatowy, czy też ogólnoludzki. Jak czytam te wszystkie "genialne" porady (szczególnie niewierzących, co już jest kuriozum samym w sobie) o tym co tu zrobić aby "uzdrowić Kościół" (stąd mój prześmiewczy wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,13,166927541,166927541,Chcialbym_uzdrowic_swiat_celebrytow.html ) - w stylu "znieść celibat", albo "dopuścić kobiety do kapłaństwa" - to mam nieodparte wrażenie, że większość ludzi ciągle nie dokopała się do prawdziwych korzeni i źródła tych obrzydliwości, o których słyszymy i które obserwujemy.

                                              A źródła leżą w jednej z ostatnich wielkich rewolucji marksistowskich czyli rewolucji seksualnej vel obyczajowej z 68. Rewolucji, której efektem jest totalna demoralizacja, która dotknęła cały niemalże świat, a poprzez świat i Kościół niestety. I o tym trzeba mówić głośno i wyraźnie bo problemy świata będą się zawsze przekładać w większym czy mniejszym stopniu na problemy Kościoła. Nie żyjemy w jakiejś bańce, na którą nie ma wpływu nic co się dzieje na zewnątrz.

                                              No bo olegu, nie oszukujmy się. Jak ja słyszę tych wszystkich "szczerze zatroskanych o losy Kościoła", którzy z jednej strony pomstują okrutnie (i słusznie) na "księży pedofili", a z drugiej są wyznawcami akceptacji (czy wręcz nobilitacji) różnej maści zboczeń i dewiacji, rozwiązłości seksualnej, itp. itd. to doprawdy nie wiem już czy śmiać się czy płakać...
                              • andrzejg Jesteś przewidującym człowiekiem szoku 09.10.18, 17:56
                                przyjąłeś właściwy nik do zaistniałej sytuacji z docieraniem informacji
                                • sz0k z wzajemnością andrzeju 09.10.18, 18:53
                                  andrzejg napisał:

                                  > przyjąłeś właściwy nik do zaistniałej sytuacji z docieraniem informacji

                                  Też się na Tobie nigdy nie zawiodłem smile
                                  • andrzejg Odwrócenie ról 10.10.18, 07:57
                                    Kościół to MY, więc zacznijmy od siebie. Kościoła domowego, żony, dzieci, bliższej i dalszej rodziny, wspólnoty, sąsiadów, parafian i tak dalej i tak dalej i Kościół stanie się lepszy! I kapłani staną się lepsi bo spośród nas się wywodzą przecież. Także nie ma co biadolić jacy to oni są okropni i jaki to wielki kryzys w Kościele jest tylko brać się do roboty!

                                    Powyższe napisałeś do Olega.
                                    Wszystko piękne i ładne, ale czy przypadkiem to nie kapłani powinni być wzorem i wskazywać drogę. Proponujesz naiwną receptę licząc na zmianę postawy kapłanów.

                                    • dachs Re: Odwrócenie ról 10.10.18, 08:57
                                      andrzejg napisał:

                                      > Powyższe napisałeś do Olega.
                                      > Wszystko piękne i ładne, ale czy przypadkiem to nie kapłani powinni być wzorem
                                      > i wskazywać drogę. Proponujesz naiwną receptę licząc na zmianę postawy kapłanów

                                      Wskazywać drogę - tak. Być wzorem - niekoniecznie.
                                      Oczywiście, lepiej gdy są.
                                      Ale ludzie jakich Ty byś chciał widzieć w sutannach, musieliby być żywcem brani do nieba
                                      Wierni naprawdę potrafią znakomicie ocenić swoich księży i oddzielić to co na mszy, od tego co po mszy.
                                      • andrzejg Borsuku 10.10.18, 13:41
                                        > Ale ludzie jakich Ty byś chciał widzieć w sutannach, musieliby być żywcem brani
                                        > do nieba

                                        Oczywiście, że tak. Jakby nie było, to człowiek z powołaniem i głęboką wiarą.

                                        > Wierni naprawdę potrafią znakomicie ocenić swoich księży i oddzielić to co na m
                                        > szy, od tego co po mszy.

                                        Tu nie chodzi ot, że wierni potrafią odróżnić. To oczywistość. Wystarczy posłuchać rozmów wielu wierzących o swoich kapłanach. Opinii pełnych dezaprobaty, wskazujących i wyolbrzymiających złe cechy, zakładających, że każdy kapłan na babę na boku itp. itp.
                                        Czyli idziesz do kościoła na mszę z tym kapłanem akceptując jego grzechy. Potrzebujesz takiego celebranta do modlitwy?


                                        • dachs Re: Borsuku 10.10.18, 14:12
                                          andrzejg napisał:

                                          > Czyli idziesz do kościoła na mszę z tym kapłanem akceptując jego grzechy. Potrz
                                          > ebujesz takiego celebranta do modlitwy?

                                          To trochę bardziej skomplikowane, ale tak...nie obchodzi mnie jaki ksiądz prowadzi mszę i jaki prowadzi mnie przez modlitwę.
                                          Gdybym chciał postepować tak, jak sugerujesz, musiałbym badać każdego księdza na okoliczność jego dobrego prowadzenia się. A do tego nie mam ani ochoty ani środków.
                                          Dziwicie się ciągle, jak tacy grzesznicy mogą np. udzielać sakramentów. To żądanie wcale nie nowe.
                                          Był w sredniowieczu taki ruch kontestacyjny - donatyści - głosili oni konieczność całkowitej czystości moralnej księży i uważali, że sakrament udzielony przez księdza-grzesznika jest nieważny.
                                          Niby pieknie, ale skąd ma wierny (któremu zależy na sakramencie) wiedzieć który ksiądz jest grzeszny a który nie. Udzieli taki grzeszny ksiądz ślubu i co? - nieważne. I szukaj tu teraz cnotliwego księdza.
                                          System ma działać, nie ludzie. Ksiądz funkcjonuje nie na podstawie swej moralności, ale mocą swych święceń (po laicku - urzędu).

                                          Wyobraź sobie, że pozytywną dla Ciebie deczyzję urzędu raptem ktoś zakwestionował, bo urzędnik zdradza żonę, albo co gorsza pedofil z niego.
                                    • oleg3 Re: Odwrócenie ról 10.10.18, 09:04
                                      andrzejg napisał:

                                      > Wszystko piękne i ładne, ale czy przypadkiem to nie kapłani powinni być wzorem
                                      > i wskazywać drogę. Proponujesz naiwną receptę licząc na zmianę postawy kapłanów.

                                      Franciszek z Asyżu nie był księdzem.
                                    • sz0k jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 09:37
                                      andrzejg napisał:

                                      > Kościół to MY, więc zacznijmy od siebie. Kościoła domowego, żony, dzieci, bl
                                      > iższej i dalszej rodziny, wspólnoty, sąsiadów, parafian i tak dalej i tak dalej
                                      > i Kościół stanie się lepszy! I kapłani staną się lepsi bo spośród nas się wywo
                                      > dzą przecież. Także nie ma co biadolić jacy to oni są okropni i jaki to wielki
                                      > kryzys w Kościele jest tylko brać się do roboty!

                                      >
                                      > Powyższe napisałeś do Olega.
                                      > Wszystko piękne i ładne, ale czy przypadkiem to nie kapłani powinni być wzorem
                                      > i wskazywać drogę.

                                      A Ty, czy ja nie powinniśmy? Dla swoich dzieci, dla podwładnych, dla sąsiadów? Każdy z nas jest wezwany do świadczenia. "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski." to wezwanie samego Pana Jezusa do wszystkich nas, a nie tylko do kapłanów!

                                      > Proponujesz naiwną receptę licząc na zmianę postawy kapłanów.

                                      Jaką znowu naiwną? Skąd Ci prawi i dobrzy kapłani mają się brać jak nie z ludu? To Twoja optyka jest dość infantylna kiedy kapłana postrzegasz jak jakiegoś Supermana zesłanego w kwiecie wieku przez Pana Boga z planety Krypton.

                                      Przyszły kapłan nie pojawia się nagle z nikąd tylko jest kształtowany od małego, przez rodziców, środowisko w którym sie obraca, etc. To jak ma być ukształtowany jeśli co druga rodzina jest rozbita, ludzie powszechnie żyją bez ślubu, rodzicie nie widzą niczego zdrożnego, że ich dzieci zaczynają współżycie przed ślubem, uczy się że homoseksualizm i inne dewiacje są w najlepszym przypadku nieistotne, w najgorszym czymś normalnym, itp., itd. Myślisz, że to wszystko nie ma wpływu na późniejsze postrzeganie świata i formację takich kapłanów?
                                      • babaobaba Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 09:49
                                        Zmartwiłeś mnie , sz0ku. Liczyłem, podobnie jak Andrzej, że to kapłani powinni być etalonem cnót wszelakich a tymczasem to oni uczą się od nas. Nie do wiary...

                                        W związku z powyższym pomyślałem o synu pani premier, który przebywając od najwcześniejszego dzieciństwa w towarzystwie notorycznej kłamczuchy sam skłonnością do kłamstwa nasiąknął. WYOBRAŻASZ SOBIE KSIĘDZA KŁAMCZUCHA?!
                                        • sz0k Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 10:14
                                          babaobaba napisał:

                                          > Zmartwiłeś mnie , sz0ku.

                                          No widzisz, a Ty mnie nieszczególnie.

                                          > Liczyłem, podobnie jak Andrzej, że to kapłani powinni
                                          > być etalonem cnót wszelakich

                                          Ale mnie to w ogóle nie dziwi. To dość dobrze znany mi mechanizm psychologiczny - sam nie potrafię sobie poradzić ze swoimi słabościami - to jako usprawiedliwienie dla swoich grzechów - wytknę że Ci, którzy o nich pouczają sami nie są doskonali. Jednym słowem jak faryzeusze, włożyłeś ciężar, któego sam nie zamierzasz nieść, na barki księży i czujesz się usprawiedliwiony. Patrzcie, patrzcie, mieli być krystalicznie święci (oczywisty nonsens, ale jak pięknie ustawiający nam z góry założoną tezę), a sami grzeszą, to co mnie będą tu pouczać, że ja też grzeszę! Przecież to jest tak oklepane i infantylne, że aż zęby bolą...
                                          • babaobaba Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 10:54
                                            Znaczy, że to my, wierzący, odpowiadamy za grzechy kapłanów. Przedziwne.
                                            Zapomniałeś odnieść się do tego:

                                            W związku z powyższym pomyślałem o synu pani premier, który przebywając od najwcześniejszego dzieciństwa w towarzystwie notorycznej kłamczuchy sam skłonnością do kłamstwa nasiąknął. WYOBRAŻASZ SOBIE KSIĘDZA KŁAMCZUCHA?!

                                            czy moje rozumowanie jest pozbawione logiki?
                                            • sz0k Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 11:21
                                              babaobaba napisał:

                                              > Znaczy, że to my, wierzący, odpowiadamy za grzechy kapłanów. Przedziwne.

                                              A gdzie Ty widziałeś cokolwiek o "odpowiedzialności" w moich postach? Ja pisałem co ma wpływ na kształtowanie człowieka, księdza, czy nie księdza. Co Ci tutaj nie pasuje?

                                              Zadziwiające z jaką łatwością lewicowcy pochylają się nad wszelkiej maści złoczyńcami w więzieniach, walcząc o ich "prawa" i "skrócenie kar" (łącznie z zabronieniem kary śmierci), tłumacząc ich wielokrotnie, że to wszystko przez "złe wychowanie i środowisko" i że "to nie ich wina, że tacy się stali", a jednocześnie jeśli chodzi o inne grupy osób z zamiłowaniem popadają w indywidualizm i flekują ich radośnie jako samych sobie winnych i będących w kompletnym oderwaniu od otaczającego ich świata.

                                              > Zapomniałeś odnieść się do tego:
                                              >
                                              > W związku z powyższym pomyślałem o synu pani premier, który przebywając od najw
                                              > cześniejszego dzieciństwa w towarzystwie notorycznej kłamczuchy sam skłonnością
                                              > do kłamstwa nasiąknął. WYOBRAŻASZ SOBIE KSIĘDZA KŁAMCZUCHA?!
                                              >
                                              > czy moje rozumowanie jest pozbawione logiki?

                                              A do czego się tu odnosić? Mam się powtarzać w kółko? Wyobrażam sobie księdza kłamczucha, wyobrażam alkoholika i wyobrażam ulegajacego innym słabościom. Ale nie jestem głosicielem determinizmu. Tak jak nie każdy syn alkoholika zostaje alkoholikiem tak i nie każdy ksiądz jest skazany na upadek bo wychowywał się w złym towarzystwie.
                                              • babaobaba Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 13:15
                                                Kamień spadł mi z serca, sz0ku. Jak to dobrze, że nie każdy.
                                                Kara śmierci - zabronił jej Bóg. Czyżbyś o tym zapomniał?
                                                • sz0k Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 13:19
                                                  babaobaba napisał:

                                                  > Kara śmierci - zabronił jej Bóg. Czyżbyś o tym zapomniał?

                                                  Zabronił kary śmierci? O, a w którym to miejscu? Bo i w Izarelu obowiązywała kara śmierci i sam Pan nasz nawet przyjął karę śmierci na siebie a i nie oponował jak jeden z powieszonych obok niego łotrów wyznał, że "my sprawiedliwą karę ponosimy"...
                                                  • babaobaba Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 19:46
                                                    sz0k napisał:

                                                    > babaobaba napisał:
                                                    >
                                                    > > Kara śmierci - zabronił jej Bóg. Czyżbyś o tym zapomniał?
                                                    >
                                                    > Zabronił kary śmierci? O, a w którym to miejscu? Bo i w Izarelu obowiązywała ka
                                                    > ra śmierci i sam Pan nasz nawet przyjął karę śmierci na siebie a i nie oponował
                                                    > jak jeden z powieszonych obok niego łotrów wyznał, że "my sprawiedliwą
                                                    > karę ponosimy"...
                                                    >
                                                    =====================
                                                    Czyli piąte przykazanie już nie obowiązuje czy jakaś nowa interpretacja?
                                                    Czy wykonanie kary śmierci jest możliwe bez zabicia? Pamiętam kiedyś na jakimś forum dowodzono, że tłumaczenie piątego przykazania jest niedoskonałe ponieważ piąte przykazanie brzmi "nie morduj". Przyznasz, że można się zakręcić.....

                                                    Przypomnę, że JPII był przeciwny karze śmierci.

                                                    Najbardziej wkurza mnie taka dowolna interpretacja fundamentu jakim jest Dziesięć Przykazań Bożych. Czy zyjemy w czasach gdzie kwestionuje się nie tylko konstytucję ale również Biblię?
                                                  • sz0k Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 11.10.18, 09:57
                                                    babaobaba napisał:

                                                    > Czyli piąte przykazanie już nie obowiązuje czy jakaś nowa interpretacja?

                                                    Nie nowa, stara jak świat.

                                                    > Czy wykonanie kary śmierci jest możliwe bez zabicia? Pamiętam kiedyś na jakimś
                                                    > forum dowodzono, że tłumaczenie piątego przykazania jest niedoskonałe ponieważ
                                                    > piąte przykazanie brzmi "nie morduj". Przyznasz, że można się zakręcić.....

                                                    Ano można, też to czytałem, trzeba by było sięgnąć do oryginału, kiedyś język nie był tak bogaty i pod jednym słowem mogła się kryć cała paleta znaczeń.
                                                    Ale to tak na prawdę jest kwestia wtórna. Dekalog to 10 krótkich, prostych, zwięzłych wezwań. W porównaniu z plejadą szczegółowych przewinień i grzeszków, których człowiek jest wstanie się dopuścić, logicznym jest, że nie wszystko da się zawrzeć w tych krótkich zdaniach. A i przeinaczyć możesz sobie dowolnie, bo kto zabroni jakiemuś X-owi twierdzić, że "Nie zabijaj" to dotyczy też zwierząt? Z pomocą przychodzi Ci więc Magisterium Kościoła.

                                                    > Przypomnę, że JPII był przeciwny karze śmierci.

                                                    Nie był zwolennikiem jej wykonywania, ale nie negował samego faktu jej istnienia.

                                                    > Najbardziej wkurza mnie taka dowolna interpretacja fundamentu jakim jest Dziesi
                                                    > ęć Przykazań Bożych. Czy zyjemy w czasach gdzie kwestionuje się nie tylko konst
                                                    > ytucję ale również Biblię?

                                                    Nikt niczego nie kwestionuje. Kościół katolicki mocą swej instytucji jest jedynym i prawowitym interpretatorem Pisma Świętego. Jeśli masz wątpliwości jak rozumieć V przykazanie to nie ma nic prostszego - wystarczy zajrzeć do odpowiedniego ustępu w Katechizmie Kościoła Katolickiego:
                                                    www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
                                                    Polecam szczególnie ustępy od 2263 do 2267

                                                    Niemniej bardzo mnie cieszy Twoja troska o ścisłe przestrzeganie Dekalogu. Mam nadzieję że z równą mocą stosujesz to do wszystkich przykazań.
                                            • oleg3 Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 12:54
                                              babaobaba napisał:
                                              > czy moje rozumowanie jest pozbawione logiki?

                                              Jest pozbawione!

                                              Logika zna rozumowania, w których na podstawie prawdziwych przesłanek zawsze dochodzimy do prawdziwych wniosków. Twoje zaś rozumowanie oparte jest na niepewnym założeniu i nie widać w nim schematu logicznego prowadzącego nieuchronnie do prawdziwego wniosku. Co więcej - towarzyszu Baobab - popadacie w myślozbrodnię twierdząc, że to rodzice, a nie społeczeństwo, są odpowiedzialni za wychowanie dzieci. Nie zapomnijcie o złożeniu stosownej samokrytyki na najbliższej egzekutywie.
                                              • babaobaba Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 13:06
                                                oleg3 napisał:

                                                > babaobaba napisał:
                                                > > czy moje rozumowanie jest pozbawione logiki?
                                                >
                                                > Jest pozbawione!
                                                >
                                                > Logika zna rozumowania, w których na podstawie prawdziwych przesłanek zawsze do
                                                > chodzimy do prawdziwych wniosków. Twoje zaś rozumowanie oparte jest na niepewny
                                                > m założeniu i nie widać w nim schematu logicznego prowadzącego nieuchronnie do
                                                > prawdziwego wniosku. Co więcej - towarzyszu Baobab - popadacie w myślozbrodnię
                                                > twierdząc, że to rodzice, a nie społeczeństwo, są odpowiedzialni za wychowanie
                                                > dzieci. Nie zapomnijcie o złożeniu stosownej samokrytyki na najbliższej egzekut
                                                > ywie.
                                                >
                                                >

                                                ==================
                                                Nie lubię ciebie.
                                      • andrzejg Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 13:35
                                        Przyszły kapłan nie pojawia się nagle z nikąd tylko jest kształtowany od małego, przez rodziców, środowisko w którym sie obraca, etc. To jak ma być ukształtowany jeśli co druga rodzina jest rozbita, ludzie powszechnie żyją bez ślubu, rodzicie nie widzą niczego zdrożnego, że ich dzieci zaczynają współżycie przed ślubem, uczy się że homoseksualizm i inne dewiacje są w najlepszym przypadku nieistotne, w najgorszym czymś normalnym, itp., itd. Myślisz, że to wszystko nie ma wpływu na późniejsze postrzeganie świata i formację takich kapłanów?

                                        To wszystko jest tak oczywiste, że aż infantylne.
                                        Ależ tak szoku. Kapłani, policjanci, politycy wywodzą się ze społeczeństwa. Jak sobie wychowasz dzieci, takie je będziesz miał.

                                        Skoro jest jak jest w KK, to znaczy ,że coś szwankuje.

                                        Odniosłem się do Twojego naiwnego podejścia, że swoją dobrocią zmienisz stan istniejący. Pamiętasz czasy komuny, kiedy wcierali nam, że system jest wspaniały, tylko ludzie nieodpowiedni? Tak teraz widzę Twoje propozycje. W KK jest wszystko w porządku, tylko ludzie są felerni.

                                        Moim skromnym zdaniem
                                        ( wiem, wiem , nie chodze do kościoła to morda w kubeł, ale napisze bo kościół chodzi do mnie)
                                        KK powinien zastanowić się nad systemem służącym do sprawnego działania tej instytucji.
                                        Kwestia naboru, kształcenia, eliminacji nieodpowiednich itp...
                                        i tu jest miedzy innymi celibat, jest zamiatanie pod dywan problemów. W przypadku ukrywania ciężkich przestępstw, takich jak pedofilia, ukrywającym powinny grozić ciężkie kary ( ze strony kościoła) .


                                        Zresztą, co tam będę podpowiadał.
                                        Grunt, że zauważasz patologię jaka się zagnieździła w KK, i to w większym zakresie, bo z małym problemem poradziliby sobie ( jak z Poetzem )

                                        A.

                                        • oleg3 Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 13:52
                                          andrzejg napisał:

                                          > KK powinien zastanowić się nad systemem służącym do sprawnego działania tej ins
                                          > tytucji.
                                          > Kwestia naboru, kształcenia, eliminacji nieodpowiednich itp...

                                          Zgoda Andrzeju. Potrzebna jest cnota roztropności. Ludzie są jacy są. Ze skłonnością do grzechu. Instytucje formatujące kapłanów muszą jednak pracować inaczej, skoro efekty ich działania nie wzbudzają entuzjazmu. Nie wszystko ci się spodoba. Mamy dyskryminację orientacji seksualnych.

                                          opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kedukacji/instrukcja-seminaria_04112005.html
                                          W świetle takiego nauczania, niniejsza Kongregacja, w porozumieniu z Kongregacją Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, uważa za konieczne oświadczyć wyraźnie, że Kościół, głęboko szanując osoby, których dotyczy ten problem,[9] nie może dopuszczać do seminarium ani do święceń osób, które praktykują homoseksualizm, wykazują głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne lub wspierają tak zwaną „kulturę gejowską”.[10]

                                          Ojciec Święty Benedykt XVI, 31 sierpnia 2005 r., zatwierdził niniejszą Instrukcję i nakazał jej publikację.

                                          Dalej - moim zdaniem - istnieje potrzeba rzucenia kandydata do święceń na głęboką wodę. Musi na rok czy dwa opuścić seminarium i poznać życie. Pracując czy praktykując przy parafii, a jeszcze lepiej zupełnie poza instytucjami kościelnymi. Może wręcz trzeba zlikwidować seminaria w obecnej formie? Nie wiem!
                                        • sz0k Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 15:07
                                          andrzejg napisał:

                                          > To wszystko jest tak oczywiste, że aż infantylne.

                                          Prawda? A myślisz, że mi sprawia przyjemność tłumaczenie Wam w kółko tych truizmów?

                                          > Ależ tak szoku. Kapłani, policjanci, politycy wywodzą się ze społeczeństwa. Jak
                                          > sobie wychowasz dzieci, takie je będziesz miał.

                                          No więc właśnie. To dlaczego nazywasz to "naiwną receptą". Toż to trywialne podstawy są!

                                          > Skoro jest jak jest w KK, to znaczy ,że coś szwankuje.

                                          No i właśnie to opisuje przecież. W Kościele szwankuje dokładnie to samo co szwankuje w świecie jako takim. W mniejszym lub większym stopniu.

                                          > Odniosłem się do Twojego naiwnego podejścia, że swoją dobrocią zmienisz stan is
                                          > tniejący. Pamiętasz czasy komuny, kiedy wcierali nam, że system jest wspaniały,
                                          > tylko ludzie nieodpowiedni? Tak teraz widzę Twoje propozycje. W KK jest wszyst
                                          > ko w porządku, tylko ludzie są felerni.

                                          Ciężko rozmawiać z kimś kto nie rozumie czym jest Kościół i nie potrafi oddzielić instytucji z jej "urzędnikami" od Kościoła jako wspólnoty wiernych, ale spróbuję. Potraktuj Kościół jak rodzinę. Czy koncepcja rodziny jest czymś złym samym w sobie czy czymś dobrym? Czy istnienie dysfunkcyjnych rodzin oznacza, że z "rodziną jest coś nie tak" (rodziną jako koncepcją, ideą funkcjonowania jako rodzice+dzieci+krewni w konkretnych relacjach, obowiązkach, odpowiedzialnościach, itp. wynikających z tych relacji), czy coś nie tak jest z poszczególnymi członkami tej rodziny? Oczywiście z "rodziną" też może być coś nie tak jeśli zacznie majstrować się nad jej koncepcją, co z lubością od lat stara się uskuteczniać szeroko rozumiana lewica i co (o zgrozo!) podaje jeszcze obecnie jako remedium dla Kościoła.

                                          > Moim skromnym zdaniem
                                          > ( wiem, wiem , nie chodze do kościoła to morda w kubeł, ale napisze bo kościół
                                          > chodzi do mnie)
                                          > KK powinien zastanowić się nad systemem służącym do sprawnego działania tej ins
                                          > tytucji.
                                          > Kwestia naboru, kształcenia, eliminacji nieodpowiednich itp...
                                          > i tu jest miedzy innymi celibat, jest zamiatanie pod dywan problemów. W przypad
                                          > ku ukrywania ciężkich przestępstw, takich jak pedofilia, ukrywającym powinny gr
                                          > ozić ciężkie kary ( ze strony kościoła) .

                                          To czy chodzisz, czy nie chodzisz to akurat kwestia wtórna (aczkolwiek oczywiście ważna). Istotniejsze czy uważasz się za członka Kościoła katolickiego, czy nie? Ja np. nie jestem muzułmaninem, buddystą, czy atolem i w życiu do głowy by mi nie przyszło aby dawać rady, czy co gorsza pouczać te grupy, jak mają zmieniać swoją religię, zasady, obrzędy, itd. aby "stać się lepszymi" (w moim mniemaniu). Oczywiście chciałbym aby nawrócili się na moją wiarę, ale w życiu nie starałbym się reformować ich obecnej. Zwykła uczciwość i przyzwoitość by mi na to nie pozwoliła.

                                          Więc wybacz jeśli z wielkim sceptycyzmem będę podchodził do "dobrych rad" co do Kościoła, pochodzących od osób pochodzących spoza Kościoła. Już więcej szacunku bym nabrał do nich gdyby po prostu powiedzieli - "Chcecie się poprawić? To stańcie się atolami jak my". Byłoby przynajmniej ucziciwiej, bo do tego zresztą te "dobre rady" w efekcie się sprowadzają.

                                          > Zresztą, co tam będę podpowiadał.
                                          > Grunt, że zauważasz patologię jaka się zagnieździła w KK, i to w większym zakre
                                          > sie, bo z małym problemem poradziliby sobie ( jak z Poetzem )

                                          Ehh, andrzej, andrzej... dosłownie kilka zdań wcześniej imputujesz mi, że "uważam, że w KK wszystko jest w porządku", żeby zaraz potem napisać "Grunt, że zauważasz patologię jaka zagnieździła się w KK"... toć Ty nawet tego chochoła, z którym tak dzielnie lubisz wojować, nie potrafisz sobie prawidłowo ustawić...

                                          W moich poprzednich postach ani nie uważałem, że "wszystko jest w porządku", ani też nie podawałem jakiejś JEDYNEJ, idealnej, cudownej, nie potrzebującej niczego innego, drogi do poprawy sytuacji. Co odnoszę wrażenie również, nie wiedzieć czemu, starasz się mi imputować.

                                          Ja przede wszystkim starałem się dać nieco do myślenia tym wszystkim pomstującym na "okropne zachowania i nadużycia w Kościele", którzy z takim zapałem wyłuskują je i tępią w Kościele, a jednocześnie są głosicielami powszechnej demoralizacji w świecie. To jest kwestia elementarnej uczciwości i przyzwoitości. W skrócie i bardziej łopatologicznie - czerwona lampka mi się zapala i nóż w kieszeni otwiera kiedy środowiska "GWna" et consortes, które stoją w forpoczcie demoralizacji społeczeństwa (afirmacja "kultury gejowskiej", o której wspominał oleg, to tylko jeden z wielu przejawów) z taką troską pochylają się nad demoralizacją w Kościele, która jest niczym innym jak właśnie pochodną tego co sami głoszą!
                                          • andrzejg Re: jakie znowu odwrócenie ról, andrzeju! 10.10.18, 15:57
                                            Oj szoku , szoku

                                            Kolejny raz odbierasz mi prawo głosu , bo nie jestem wewnątrz KK. No nie jestem, ale KK jest wokół mnie. Żyjemy w takim społeczeństwie i takich czasach, że kościół idzie do każdego. Dlateg mam prawo głosu.
                                            Ty, ultraprawicowiec, podobnie jak komuniście najchętniej założyłbyś kaganiec cenzury. Jeżeli uważasz , że nie mam prawa dawać rad ( z którymi można dyskutować, czy też obalić) , to po prostu nie otwieraj moich postów i skup się w swoim kręgu.
                                            Jeszcze nie widziałem człowieka , który wyciągnął siebie samego z bagna ciągnąc za swoje włosy. Czasami głos z zewnątrz może być zbawieniem ( nie pisze o swoich radach)
                                            • sz0k powrót chochoła 10.10.18, 16:21
                                              andrzejg napisał:

                                              > Oj szoku , szoku
                                              >
                                              > Kolejny raz odbierasz mi prawo głosu , bo nie jestem wewnątrz KK. No nie jestem
                                              > , ale KK jest wokół mnie. Żyjemy w takim społeczeństwie i takich czasach, że ko
                                              > ściół idzie do każdego. Dlateg mam prawo głosu.
                                              > Ty, ultraprawicowiec, podobnie jak komuniście najchętniej założyłbyś kaganiec c
                                              > enzury. Jeżeli uważasz , że nie mam prawa dawać rad ( z którymi można dyskutowa
                                              > ć, czy też obalić) , to po prostu nie otwieraj moich postów i skup się w swoim
                                              > kręgu.
                                              > Jeszcze nie widziałem człowieka , który wyciągnął siebie samego z bagna ciągnąc
                                              > za swoje włosy. Czasami głos z zewnątrz może być zbawieniem ( nie pisze o swoi
                                              > ch radach)

                                              Dziękuję andrzeju! Tak jak już napisałem, nie zawodzisz! Gdzie ja Ci chłopie odebrałem prawo do głosu? Gdzie!? Wskażesz?
                                              A wygaduj sobie co Ci ślina na język przyniesie, natomiast ja nie mam najmniejszego obowiązku traktować tego poważnie. I to przecież wyraźnie napisałem. Jest diametralna różnica między odbieraniem głosu, a ignorowaniem głosu, ale Ty przecież wolisz konwersować z chochołem, nad którym zawsze odnosisz spektakularne wiktorie w dyskursie, nieprawdaż?
                                              • andrzejg Re: powrót chochoła 10.10.18, 17:11
                                                "le Ty przecież wolisz konwersować z chochołem, nad którym zawsze odnosisz spektakularne wiktorie w dyskursie, nieprawdaż?"

                                                Nie. Już mi się nudzi powtarzanie, że forum traktuję jako wymianę myśli, a nie pole walki.
                                                Zostań ze swoją filozofią walki.

                                                Nie czujesz i nie wiesz gdzie mi odbierasz prawo głosu?
                                                Przecież jesteś inteligentnym człowiekiem i powinieneś to czuć.

                                                A.
                                                • sz0k Re: powrót chochoła 10.10.18, 17:18
                                                  andrzejg napisał:

                                                  > Nie czujesz i nie wiesz gdzie mi odbierasz prawo głosu?
                                                  > Przecież jesteś inteligentnym człowiekiem i powinieneś to czuć.

                                                  Nie, nie czuję. Ale czuję coś zupełnie innego. Masz ewidentny problem z Kościołem. Stąd klasyczne w takim przypadku zamknięcie się w oblężonej twierdzy i stękanie: "bo zły Kościół mi każe", "bo zły Kościół mi zabrania", "bo zagląda mi pod pierzynę", itp. nonsensy.
                                                  Co jest dodatkowo o tyle zabawne, że sam nie zamierzasz żeby Kościół Cię o czymkolwiek pouczał i się na to niesamowicie obruszasz, ale nie widzisz nic niestosownego jeśli to Ty jesteś tym pouczającym i mówiącym co Kościół powinien robić.
                    • wkkr Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 14:06
                      oleg3 napisał:

                      > Napisz mi Andrzeju czy za większość czynów pedofilskich w Polsce są odpowiedzia
                      > lni ludzie związani z KK.
                      =======================================================
                      Prawdopodobieństwo że znany ci ksiądz jest pedofilem jest większe niż to że jakikolwiek inny twój znajomy jest pedofilem.
                      Proporcjonalnie pedofilia wśród księży występuje częściej niż u cywili.
                      Wynika to przede wszystkim z ograniczeń jakie kk nakłada na księży.
                      Celibat powinien być zniesiony bo jest szkodliwy.
                      • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 14:12
                        wkkr napisał:

                        >
                        > Prawdopodobieństwo że znany ci ksiądz jest pedofilem jest większe niż to że jak
                        > ikolwiek inny twój znajomy jest pedofilem.

                        Jakiś dowód?
                        natemat.pl/85477,kim-sa-polscy-pedofile-okazuje-sie-ze-nie-ksiezmi-ani-nauczycielami
                        Dotychczas wielu sądziło, że najwięcej ich wśród katolickich księży, pedagogów a nawet - psychologów dziecięcych. Okazuje się jednak, że dane statystyczne Ministerstwa Sprawiedliwości mówią zupełnie co innego. Najczęściej to osoby bez żadnego wyuczonego zawodu. Głównie murarze, ślusarze i rolnicy.
                        • snajper55 Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 14:30
                          oleg3 napisał:

                          > Jakiś dowód?
                          > natemat.pl/85477,kim-sa-polscy-pedofile-okazuje-sie-ze-nie-ksiezmi-ani-nauczycielami
                          > Dotychczas wielu sądziło, że najwięcej ich wśród katolickich księży, pedagogów
                          > a nawet - psychologów dziecięcych. Okazuje się jednak, że dane statystyczne Min
                          > isterstwa Sprawiedliwości mówią zupełnie co innego. Najczęściej to osoby bez ża
                          > dnego wyuczonego zawodu. Głównie murarze, ślusarze i rolnicy.

                          Czy ksiądz to wyuczony zawód? Czy ksiądz usunięty ze stanu kapłańskiego jest nadal księdzem, ma wyuczony zawód ksiądz, czy też może jest osobą bez wyuczonego zawodu?

                          S.
                          • oleg3 Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 14:39
                            Możesz pisać brednie. Nie licz na odpowiedź.
                      • institoris2 nie ma to jak logiczny wywod 10.10.18, 20:58
                        80% przypadkow pedofilii w KK dotyczy homoseksualistow, nie bardzo pojmuje w jaki sposob zniesienie celbatu mialoby ten stan rzeczy zmienic, homosie zaczna sie masowo zenic i dadza spokoj dzieciakom?

                        wkkr napisał:

                        > Proporcjonalnie pedofilia wśród księży występuje częściej niż u cywili.
                        > Wynika to przede wszystkim z ograniczeń jakie kk nakłada na księży.
                        > Celibat powinien być zniesiony bo jest szkodliwy.

                        • dachs Re: nie ma to jak logiczny wywod 10.10.18, 21:47
                          institoris2 napisał(a):

                          > 80% przypadkow pedofilii w KK dotyczy homoseksualistow, nie bardzo pojmuje w ja
                          > ki sposob zniesienie celbatu mialoby ten stan rzeczy zmienic,

                          Da się. Wystarczy dopuścić "małżeństwa" jednopłciowe. smile
                          • andrzejg Re: nie ma to jak logiczny wywod 12.10.18, 07:46
                            To niczego nie zmienia.
                            Pomyśl Borsuku perspektywicznie.

                            Więcej nie napisze, bo zaraz przyleci tu cenzor krzycząc, że to nie moja sprawa.
                            • oleg3 Re: nie ma to jak logiczny wywod 12.10.18, 09:47
                              andrzejg napisał:

                              > To niczego nie zmienia.
                              > Pomyśl Borsuku perspektywicznie.
                              > Więcej nie napisze, bo zaraz przyleci tu cenzor krzycząc, że to nie moja sprawa

                              Jakiś ty delikatny, Andrzeju.

                              Nie trzeba powoływać się na niepewną przyszłość. Wystarczy analiza przeszłości i teraźniejszości. Są przecież kościoły chrześcijańskie, które już zrealizowały "przyszłość". Szefem kościoła luterańskiego w Szwecji jest (była?) lesbijka zamężna/żonata (nie znam odpowiedniego terminu) z kobietą. Czy urzędnicy (bo nie mogę ich nazwać duchownymi z racji fundamentalnych) nie popełniają przestępstw seksualnych, w tym takich, w których ofiarami są dzieci?
                              • sz0k Re: nie ma to jak logiczny wywod 12.10.18, 11:56
                                oleg3 napisał:

                                > andrzejg napisał:
                                >
                                > > To niczego nie zmienia.
                                > > Pomyśl Borsuku perspektywicznie.
                                > > Więcej nie napisze, bo zaraz przyleci tu cenzor krzycząc, że to nie moja
                                > sprawa
                                >
                                > Jakiś ty delikatny, Andrzeju.

                                Andrzej przecież sam o tym wspomniał - to zwykłe "odwrócenie ról" smile Agresor przybił się do pluszowego krzyża i wrzeszczy w niebogłosy jak to jest prześladowany i uciskany, mimo że nic takiego nie ma miejsca. Choroba dość popularna wśród KODziarzy.
                  • wikul Re: Nieważne jaka będzie Polska 09.10.18, 16:01
                    Ile trzeba mieć złej woli żeby bronić tego sku...syna porównując do Polańskiego. Po pierwsze Polański nie odpowiadał za czyny pedofilskie. Po drugie za swoje czyny odsiedział, po trzecie wreszcie, nie należał do zakonu i nie prowadził powierzonych mu wykonywania konkretnych zadań, m.in „duszpasterstwa młodzieży”.

                    Sędzi„Kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności”.

                    Dla przypomnienia o czym mowa.

                    www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/kosciol-zaplaci-milion-ofierze-ksiedza-pedofila-sad-utrzymal-wyrok/p1cgxyq

                    Na szczęście zbliża się koniec bezkarności tej czarnej zarazy.
                    • oleg3 Xerokopiara 09.10.18, 16:10
                      wątki ci się popie...ły!

                      Korzystając z okazji odniosę się do tego:
                      > Po pierwsze Polański nie odpowiadał za czyny pedofilskie.
                      Rzeczywiście! Bezduszny amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca mu seks z 13-latką.
                      • wikul Zapomniałeś Bufonie Nr3 ... 09.10.18, 17:41
                        Co pisałeś powyżej?
                        Ktoś cię narysował.

                        https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43527251_1425409260925303_1845919958194716672_n.jpg?_nc_cat=110&oh=c5aa8348209efe7a6d3438fd7e
                        • wikul Re: Zapomniałeś Bufonie Nr3 ... 09.10.18, 17:43
                          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43527251_1425409260925303_1845919958194716672_n.jpg?_nc_cat=110&oh=c5aa8348209efe7a6d3438fd7ed27ff2&oe=5C4BB00E
                        • oleg3 Xerokopiara 09.10.18, 17:45
                          Wkleiłaś post, który już wykorzystałaś w innym wątku. No dobra! Xero tak ma. Wróćmy do Polańskiego. Za co ściga go amerykański wymiar sprawiedliwości? Twierdzisz, że nie za pedofilię. Ja napisałem, że za seks z 13-latką. Jaka jest prawda według xero?
                          • oleg3 Re: Xerokopiara 09.10.18, 18:11
                            oleg3 napisał:

                            > Wkleiłaś post, który już wykorzystałaś w innym wątku.

                            Re: wszyscy reżyserzy powinni zapłacić
                            wikul 09.10.18, 15:34
                            Jak zwykle wszystko ci się popie...ło albo świadomie niczym Morawiecki kłamiesz, i manipulujesz. Po pierwsze Polański nie odpowiadał za czyny pedofilskie. Po drugie za swoje czyny odsiedział, po trzecie wreszcie, nie należał do zakonu i nie prowadził powierzonych mu wykonywania konkretnych zadań, m.in „duszpasterstwa młodzieży”.

                            Sędzi„Kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności”.

                            Trzeba mieć wyjątkowo zła wolę żeby tego zboczonego złoczyńcę brać w obronę za wszelką cenę. Przeczytaj coś więcej oprócz tytułu, może w końcu coś do ciebie dotrze.

                            www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/kosciol-zaplaci-milion-ofierze-ksiedza-pedofila-sad-utrzymal-wyrok/p1cgxyq
                            Re: Nieważne jaka będzie Polska
                            wikul 09.10.18, 16:01
                            Ile trzeba mieć złej woli żeby bronić tego sku...syna porównując do Polańskiego. Po pierwsze Polański nie odpowiadał za czyny pedofilskie. Po drugie za swoje czyny odsiedział, po trzecie wreszcie, nie należał do zakonu i nie prowadził powierzonych mu wykonywania konkretnych zadań, m.in „duszpasterstwa młodzieży”.

                            Sędzi„Kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności”.

                            Dla przypomnienia o czym mowa.

                            www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/kosciol-zaplaci-milion-ofierze-ksiedza-pedofila-sad-utrzymal-wyrok/p1cgxyq
                            • oleg3 Re: Xerokopiara 09.10.18, 18:14
                              > Ile trzeba mieć złej woli żeby bronić tego sku...syna porównując do Polańskiego.

                              Xerokopiara, którego to ja sku...syna broniłem? Cytat poproszę.
                              • wikul Bufonie Nr 3, obrońco pedofilów 10.10.18, 00:51
                                Jak się pisowski chamie nie nauczysz zwracać do ludzi po ludzku nie licz na odpowiedź.
                                A teraz won śmieciu!
                                • xiazeluka Re: Bufonie Nr 3, obrońco pedofilów 10.10.18, 09:42
                                  Kserokopiarko, nie unoś się tak, bo Ci bezpieczniki padną.
                • wkkr Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 14:01
                  oleg3 napisał:
                  Ciebie pedofilia interesuje wyłącznie instrumentalnie.
                  =====================================
                  Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? To ze A. wypowiedział się na temat pedofilli w kościele nie oznacza ze np. nauczyciel czy reżyser pedofil go nie rusza.
                  oleg znacznie bardziej prawdopodobne jest założenie że A. potępia każdego pedofila bez względu na jego społeczne uwarunkowania niż to ze traktuje sprawę pedofilli instrumentalnie.
                  No tak w naszej sferze kulturowej już jest. Pedofile maja przerąbane i bardzo dobrze.
                  Nie widzę powodu by pedofile kościelni mieli immunitet.
            • wkkr Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 13:55
              oleg3 napisał:

              > Nie zauważyłem u ciebie Andrzeju fanatycznego zapału w wypalaniu pedofilii wśró
              > d artystów, dziennikarzy, nauczycieli, ... . Nie widziałem postulatów likwidac
              > ji chórów chłopięcych, szkółek baletowych ... . Zobaczyłem tylko chamstwo o "pe
              > dofilskiej Polsce".
              ==============================
              A zauważyłeś by pedofile w innych branżach byli równie mocno bronieni przez swoich zwolenników? Pedofile z żadnej innej branży nie mogą liczyć na taką ochronę. Oczywiście pedofile od których wiele zależy zawsze znajdą swoich obrońców. Można przytaczać liczne historie takich kreatur ale żaden z nich nawet w jednej tysięcznej nie może liczyć na ochronę jaka zapewniana jest przez instytucje kościelne oraz niektórych wiernych księżom pedofilom.
              O to chodziło Andrzejowi w parafrazie jaką popełnił w swoim poście. Na tym polega grzech i odpowiedzialność hierarchii kościelnej i za to sądy zasadzają miliony.
        • wkkr Re: Nieważne jaka będzie Polska 10.10.18, 13:48
          oleg3 napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > biedna, czy bogata, byle była...pedofilska
          > > Brakuje mi jeszcze Olega do grupy
          >
          > Stęskniłeś się!
          >
          > Powtórzę co o Tobie już napisałem. Kiedyś byłeś ateistą, teraz jesteś wierzącym
          > i wojującym ateistą.
          ======================
          A co jego post ma wspólnego z wiarą lub nie wiarą w Boga?
          Parafraza jaką zastosował celnie uderza w niektórych "świętoszków" którzy nawet pedofilię księży potrafią usprawiedliwić tylko po do by księżą się podlizać.
    • razdwanic Re: Mój idol, Michalkiewicz, błysnął..... 10.10.18, 10:04
      > Jak ja kocham upeerków. Przejawiają taki zdrowy, chłopski rozum...

      z pewnością nie nadstawiają swoich kuperków, niczym bębnów, do walenia 🖕🏿

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka