Gość: archiwis
IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net
31.05.02, 01:23
WYBORY W JEDWABNEM SFAŁSZOWALI ŻYDZI Z SOWIETAMI 30 marca 1940 roku
Zeznania z archiwów Hoover Institution of the Stanford University:
Dot.: Woj. Białostockie, pow. Łomża, gm. Jedwabne:
Nr Akt: 8455.
ŁOJEWSKI MARIAN, ślusarz-mechanik, m. Jedwabne
---------------------------------------------------------------------------
"Aresztowany zostałem 17.IV.1940 r. i odstawiony do więzienia w Białymstoku. Po
wkroczeniu armiji czerwonej do naszej miejscowości zarządzono na wstępie
oddanie wszelkiej broni znajdującej się w posiadaniu miejscowej ludności.
Grożono za zatrzymanie takowej nawet śmiercią.
Następnie dokonywano rewizji w różnych domach, a to z powodu oskarżeń żydów
handlujących, którzy oskarżyli, że w czasie ich nieobecności Polacy pokradli im
różne towary.
Dokonano licznych aresztowań ludzi, do których miejscowi i komuniści żydzi
mieli pretensje za ściganie ich przez Państwo Polskie i ich prześladowanie.
Po Nowym Roku 1939-1940 zaczęła się intensywna działalność agitacyjna, na którą
złożyło się urządzanie na każdej ulicy w domu wyznaczonym przez NKWD zebrań, na
które byli ściągani z całej ulicy ludzie.
Zaprowadzono odczytywanie konstytucji stalinowskiej i jej korzyści i odbywały
się pogadanki na temat dobrodziejstw Związku Sowieckiego dla uciskanej przez
Polskę ludności, obiecywano dużo. Gdy po kilku takich przemówieniach ludzie nie
bardzo się schodzili, wówczas prelegenci w osobach: żydówki Nejmark i Polki
Krystowczyk zaczęto straszyć karami więzienia posądzając o kontrrewolucyjność,
czyli nieposłuszeństwo władzom sowieckim. Trwało to dłuższy czas poczem
przedstawiono, że my Polacy powinniśmu należeć do Zachodniej Białorusi i musimy
dla własnego dobra wybrać przedstawicieli – Deputatów do Rządu Sowieckiego.
Żyliśmy pod ciągłym strachem aresztowania, które zaczęły się odbywać na szeroką
skalę. Nocami mężczyźni nocowali pomimo zimy po stodołach w koloniach lub
stertach siana.
Agitacja szła w całej pełni, zbierano mityngi w “Domu Katolickim” naszego
miasteczka, skąd usunięto wszystko co było przedtem i nareszcie wystawiono
kandydatów do Zw. w osobach Turlejskiego z Łomży i od nas pewną służącą, która
była u niejakiego Pienkowskiego – nazwiska jej nie pamiętam.
Na mityngach ich odczytywano i kazano głosować na nich, nie zakreślając ani nie
pisząc na kartkach już z góry przygotowanych z nazwiskami wyborców, zarządzono,
że kto nie odda głosu tym samym staje się kontrrewolucjonistą, który podlega
prawu Sow., a Rząd będzie wiedział jak z tym postąpić. Strach przed
aresztowaniem zmuszał ludzi do głosowania, nawet chorych przyprowadzano, aby
głosowali.
Spisy wyborców odbywały się, że pisali całą rodzinę, jak starych tak i
małoletnich w dzień wyborów, a było to na Wielkanoc w pierwszy dzień, tj. 31.
marca. NKWD było w ruchu, nie dano wprzód iść do kościoła, a zmuszano oddać
wprzód głos.
Kto przechodził był odczytany i już gotowy podany głos oddawał do urny.
Naganiaczami byli miejscowi żydzi i donosiciele, po ulicach chodziły patrole z
karabinami, ludność pod taką groźbą była bierna. Tak zakończyły się wybory do
deput. Cała gehenna nastąpiła po wyborach tego tak obiecywanego rajskiego
życia.
8356. Rybicki Józef, stelmach, m. Jedwabne
Armję czerwoną przyjmowali żydzi, którzy pobudowali bramy. Zmienili władzę
starą, a zaprowadzili nową spośród ludności miejscowej (żydzi i komuniści).
Aresztowano policję, nauczycielstwo. Nałożyli podatki, pozabierali ziemię,
bydło i rozdzielili biedniejszym . . ."
_______________________________________________________________
Powyższe cytowane jest z dokumentów archiwów polskiego Ministerstwa Informacji
i Dokumentacji z 1943 r. zdeponowanych w Hoover Institution na Stanford
University.
W zbiorze tym znajduje sie ponad 30 tysiecy ankiet na temat wkroczenia wojsk
sowieckich do Polski, zbrodni popelnionych przez NKWD i przez lokalne
mniejszosci narodowe, oraz plebiscytu o przylaczenie polskich Ziem Wschodnich
do ZSRR. Oprocz tego jest także ponad 10 tysięcy zaświadczeń o zwolnieniu
Polaków z sowieckich obozów pracy.
Dalsze informacje można uzyskać pisząc do webmaster@sfpol.com
Zob.:
www.sfpol.com/sfpol1/noname6.html