Dodaj do ulubionych

Starcza nagość

23.08.08, 00:43
Pogadaliśmy z Weekendą o nagich 70-latkach spacerujących (hipotetycznie) po
górach. Popatrzyłem dziś w busie 118 na dziadka w krótkich gaciach z powrozami
żylaków i przekrwień.
Czy starość powinna być ukryta, czy też nie razi nas, młodszych?
Obserwuj wątek
    • weekenda Re: Starcza nagość 23.08.08, 00:54
      sprostowanie: nie hipotetycznie tylko rzeczywiście. Na własne oczęta
      widziałam starszych ludzi, skąpo ubranych, chodzących po szlakach w
      Tatrach.

      Im starsi tym mniej mieli na sobie! Przykład: ogromny pan z potęznym
      mięśniem piwnym, z owłosieniem na tym mięśniu moooocno przerzedzonym
      i siwym, w trykotowych, porozciąganych majtkach. Z przodu wyglądał
      jakby szedł bez majtek bo wiszący brzuch mu je zasłaniał... a przy
      nim dama, też obszerna, z paskiem materiału na piersiach i w równie
      skąpych, porozciąganych gaciach.

      No nie wiem... wyglądali... hmmm... no okropnie! dyndająca skóra na
      udach, ramionach, brzuchach... przynam się, że mnie zszokowali...
      nie tylko oni, takich było więcej... niektórzy widac, że po wielu
      wizytach na solarium... do tego spoceni, dyszący... jak to na szlaku
      w Tatrach.

      Byłam na plażach nudystów i dżenereli ciało człowieka nie jest dla
      mnie ani tajemnicą ani obrzydliwe ale jednak uważam, że są, powinny
      być granice wystawiania gołego ciała na publikę...
      • frida2 Re: Starcza nagość 23.08.08, 11:07
        weekenda napisała:


        > Im starsi tym mniej mieli na sobie! Przykład: ogromny pan z potęznym mięśniem piwnym, z owłosieniem na tym mięśniu moooocno przerzedzonym i siwym, w trykotowych, porozciąganych majtkach. Z przodu wyglądał jakby szedł bez majtek bo wiszący brzuch mu je zasłaniał... a przy nim dama, też obszerna, z paskiem materiału na piersiach i w równie skąpych, porozciąganych gaciach. No nie wiem... wyglądali... hmmm... no okropnie! dyndająca skóra na udach, ramionach, brzuchach... przynam się, że mnie zszokowali... nie tylko oni, takich było więcej... niektórzy widac, że po wielu wizytach na solarium... do tego spoceni, dyszący... jak to na szlaku w Tatrach.


        Taka właśnie jest polska tolerancja.
    • aiczka Re: Starcza nagość 23.08.08, 01:53
      Mysle, ze nie tyle razaca jest starosc, ile wspominane wyzej zylaki, zwaly
      tluszczu itp. Nie moge zdecydowac sie odnosnie swojego nastawienia - z jednej
      strony dosc naturalne jest, ze brzydota nas razi i zwykle tez swoje
      nieestetyczne elementy ukrywamy. Jednak, po pierwsze, pojawiaja sie kwestie
      sporne - np. jedni uwazaja, ze nie opalone nogi sa nieestetyczne, innym to nie
      przeszkadza, po drugie takie okazje jak upaly, uprawianie sportu, przebywanie na
      plazy sklaniaja do wiekszej tolerancji z jednej oraz smialosci z drugiej strony.
      Ostatecznie ludzie to ludzie i trzeba akceptowac fakt, ze nie wszyscy wygladaja
      jak swiezo z Photoshopa.
      Zapewne najwazniejszy jest, jak zwykle umiar. Niech starszy pan zalozy na
      wycieczke w gory szorty, ale przytoczone wyzej przyklad majtek to przesada (to w
      ogole nie jest sytuacja, w ktorej nalezy sie w ten sposob obnazac, niezaleznie
      zreszta od urody).
        • kolorkina Re: Starcza nagość 23.08.08, 07:39
          To jest podobnie, jak z rozbieraniem sie na plaży. Widziałam TAKIE panie w
          bikini, z którego to bikini wylewało się dosłownie całe ciało, bo bikini było
          chyba ze 3 rozmiary za małe. Panie mogłyby być moimi rodzicielkami, w każdym
          razie widziałam, jak biegały na plaży jedne za pieskiem, inne za wnuczętami. Nie
          jestem nie wiadomo jaką estetką, ale to zwyczajnie raziło. Nie tyle brzydota,
          raczej brak estetyki i lustra w domu, bo myślę, ze każda kobieta mierzy ciuch
          przed założeniem. Uważam po prostu, że we wszystkim, również w ubieraniu się na
          plażę trzeba zachować umiar, bo to, co przystoi nastolatce, w wieku koło
          60-tki, u osób z "dodatkowym" ciałem tu i ówdzie wygląda po prostu żałośnie.
          • skiela1 Re: Starcza nagość 23.08.08, 16:37
            plaza jest miejscem gdzie odslania sie cialo,nawet to nieperfekcyjne.

            70 latka w stringach pewnie by zwrocila moja uwage,reszta nie.

            Uwazasz,ze kazda z nadwaga powinna w szlafroku siedziec, albo w majtach po pas?
    • pluskwaparszywka Re: Starcza nagość 23.08.08, 08:53
      gdybym powiedziała, że roznegliżowani staruszkowie wzbudzają mój zachwyt, to bym
      skłamała. jednak jestem w stanie zrozumieć dziadka, który przy 30 stopniowym
      upale zakłada krótkie spodnie. i taki dziadzio mnie mniej razi, niż trzydziecha
      ze skórą w wieku 60lat, i brzuchalem na wieszchu, w którym to brzuchalu tkwi
      jakieś żelastwo. fuj.
      • muraszka1 Re: Starcza nagość 23.08.08, 12:43
        pluskwaparszywka napisał:

        > gdybym powiedziała, że roznegliżowani staruszkowie wzbudzają mój
        zachwyt, to by
        > m
        > skłamała. jednak jestem w stanie zrozumieć dziadka, który przy 30
        stopniowym
        > upale zakłada krótkie spodnie. i taki dziadzio mnie mniej razi,
        niż trzydziecha
        > ze skórą w wieku 60lat, i brzuchalem na wieszchu, w którym to
        brzuchalu tkwi
        > jakieś żelastwo. fuj.

        podzielam twoj poglad,pozdrawiam smile
    • pluskwaparszywka Re: Starcza nagość 23.08.08, 09:05
      a, jeszcze jedno. sam wygląd staruszków nie ma dla mnie takiego znaczenia, jak
      przeświadczenie niektórych, że są świętmi krowami. niektórych, bo są oczywiście
      staruszkowie, których do rany przyłóż- prawdziwe skarby, tacy STRUSZKOWIE na
      medal, którzy to w kolejce się wykłócą, żeby kobiete w ciąży przepuścić, na
      psotne dziecko oko przymkną i nie zapominają o tym, że sami też byli młodzi,
      byli rodzicami, a ich dzieci miały swoije za uszami.
      moja córka jest przez większość satruszków- sąsiadów uwielbiana, choć ja, mimo,
      ze jestem jej matka i kocham ją nad życie, udusiłabym już bachora chyba ze sto
      razy starą skarpetką, gdybym... tongue_out
    • pmisiek_kosmaty Re: Starcza nagość 23.08.08, 10:21

      Niezależnie od wieku - obowiązuje estetyka. W porozciąganych gaciach
      nawet modelki będą wyglądały nieestetycznie.

      I jeszcze jedno:
      Z wiekiem zmienia się spojrzenie na ciało. Dzisiejsi 70-latkowie nie
      byli tak bardzo bombardowani kultem ciała, jak 30-latkowie.
      Popatrzcie na filmy z lat 60., 70. Dziewczyny wówczas były
      zaokrąglone, chociaż były szczupłe. Dziś się dąży nie do
      szczupłości, a do chudości.
      Owi 70-latkowie w młodości mieli inne sprawy na głowie, niż
      odchudzanie, balsamowanie i solaria.

      Starośc może być też piękna - jeśli się ze starością pogodzić i
      starzeć z godnością. Odpowiedni strój - co wcale nie oznacza
      zapięcia pod szyję i kiecek do kostek - fryzura, makijaż (oczywiście
      nie na szlaku)...

      Żylaki dziś mają również młodzi ludzie - często widzę dziewczyny 18-
      , 20-letnie z żyłkami pokaźnych rozmiarów, w mini - opalone. One
      zapewne myślą, ze wyglądają ładnie - z racji samej młodości. Mnie to
      bardziej razi, niż żylaki na nogach 60-latków.

      Każda nagość może być piękna - lecz dla mnie nagość to intymność.
      Bardziej niż opisana sytuacja na szlaku rażą mnie dekolty w biurach,
      mini i przezroczystości. Krótkie szorty w miejscu pracy. To jest
      niesmaczne.

      No i reklamy... samochody reklamowane gołą doopą??? Co ma piernik..?
      • muraszka1 Re: Starcza nagość 23.08.08, 12:47
        mamakrzysia4 napisała:

        > coż razi ale każdego to czeka trudno oczekiwać żeby przy 30 st
        upale
        > starsi ludzie chodzili w golfach i długich spodniach

        jestes wspaniala,madra,chociaz tak bardzo mloda,
        lubie ciebie czytac smile
        • andziaos Re: Starcza nagość 23.08.08, 13:00
          Starsi państwo, on lat ok 70, wysportowana sylwetka, aktywny tryb
          życia. W zeszłym roku spotkałam oboje na żaglach - on w krótkich
          gaciach. Pierwsze co przyszło mi na myśl - rany, ale ten facet ma
          nogi!!! zgrabne, ładnie umięśnione i bez żadnych wystających żył
          etc...
          A ostatnio razem z moją mamą oglądłyśmy sie za dziadkiem. Też był w
          krótkich portkach i znowu takie nogi że niejedna babka ok 30
          chciałabny takie miećsmile)

          Jak napisała mamakrzysia4 trudno oczekiwać aby chodzili okutani w
          sutanny. Każdemu jest gorąco - niezależnie od wieku. Kwestia
          samokrytyki jak dużo ciała można odkryć aby nie wzbudzało to
          mieszanych uczuć u innych. Jeśli chodzi o estetykę - to trzeba
          by też powiedzieć o odkrytych otłuszczonych brzuchach i spasionych
          tyłkach jakie bez żądnego skrępowania obnosi dużo młodsze od
          dziadków pokolenie.... I jeszcze przyczepiony kolczyk dla
          odwrócenia uwagi od trzęsącego się tłuszczu bleee
    • mma_ramotswe Re: Starcza nagość 23.08.08, 14:51
      A co w ogóle powinno być ukryte?
      Mam kolezankę, która już po 30tce dorobiła się wielkich zylaków na
      łydkach. I co - ma chodzić w długich spodniach i spódnicach?
      Czy tęga kobieta musi ubierać się w namioty?
      Czy jeśli moje włosy pozostawiają wiele do życzenia, to powinnam
      chodzić w kasku?

      Napisałeś: nagość. Ale nie o nagość tu chodzi, bo to zupełnie inna
      para kaloszy
      • uyu Re: Starcza nagość 23.08.08, 15:45
        Sprecyzujcie co rozumiecie jako wiek starczy.
        Chcialabym wiedziec czy juz czas do gazu czy
        jeszcze dacie mi pozyc, bo... mam 55 lat i 64 kg.
        Od moich 20 lat dzieli mnie 10 kg.
        Nic mi nie zwisa, nic mi nie powiewa.
        Nie mam specjalnych zaslug, bo ten typ tak ma
        jesli za duzo nie zre i sie nieco rusza.

        To o czym pisze sybeliuss nie dziwi mnie, bo
        w Polsce zapasienie zdaje sie byc synonimem dobrobytu.
        Do tego stopnia, ze sasiadki pytaly mnie czy nie jestem
        chora, bo w tym wieku a taka szczupla.

        Osobiscie smiesza mnie otluszczone i niemrawe
        trzydziestolatki traktujace starsze roczniki jak poltrupy.
        Nie zdaja sobie sprawy z tego, ze gdy same beda w tym wieku
        stowa na wadze bedzie dla nich czyms normalnym.

        Polska jest krajem niezdrowego zarcia i przezarcia wiec nie dziwcie
        sie, ze w lecie gory, morze i jeziora ociekaja tluszczem, ktorego
        duzy procent nalezy do mlodych ludzi.
        • weekenda Re: Starcza nagość 23.08.08, 16:41
          hihihi smile Uyu niezła jesteś! czekaj czekaj... uściślmy. Nasze ciało
          jest różne. Z wiekiem się zmienia. Jakiś czas temu, wcale nie tak
          dawno, pani Dżejn Fonda lansowała aerobik dla dojrzałych pań ze sobą
          na kasecie w roli głównej. Ale zawsze miała na sobie obcisłe leginsy
          do kostek i podkoszulkę z lekkim dekoltem i z długim rękawem. Od
          pewnego już czasu reklamuje kosmetyki ubrana prawie pod szyję.

          Również inni ludzie, których body nie jest powiedzmy wyjściowe (co
          to znaczy?) nie powinni się zanadto obnażać. Szczególnie panie.
          Przecież tu chodzi o postrzeganie nas przez płeć przeciwną. Wiadomo
          od dawna, że interesuje czy podnieca niewiadoma.

          Niech sobie ludziska chodzą ubrani czy rozebrani jak chcą, co nie
          oznacza, że mnie to nie będzie drażniło czy wręcz szokowało! Mam w
          nosie kiedy 20-letnia panna z brzuchem jak po bliźniaczej ciąży, z
          kolczykiem w pępku, w biodrówkach na tłustym dupsku, w topie na
          biuście rozmiar D bez stanika będzie chodziła po globusie. Ale to
          nie oznacza, że mnie to nie zniesmaczy. Wręcz przeciwnie. Jak taką
          dziouchę widzę, to mam ochotę postawić na jej drodze lustro... Ale w
          końcu to jej brocha nie?
          wink
          • uyu Re: Starcza nagość 23.08.08, 21:41
            Zgadzam sie z tym, ze jak juz cialo nieco podwiedle trzeba je
            chowac. Zreszta, co tu gadac. Normalnie skonstruowany czlowiek
            powinien ukrywac swe slabsze strony i eksponowac to czym moze sie
            pochwalic. Ale do tego trzeba myslec.
            Dzis wlasnie widzialam toco nazywam marskoscia brzucha: ladna i
            zgrabna mloda kobieta w biodrowkach odslaniajacych brzuch, ktory nie
            wstapil sie po ciazy. W porownaniu z mlodymi i jedrnymi ramionami i
            dekoltem wygladalo to jak syfilityczna plama.
            Rodzic nie jest grzechem, to ze brzuchy sie nie wstepuja takze.
            Grzechem jest brak wyobrazni i wystawianie zamiast chowania.

            Nie zmienia to jednak faktu, ze trudno w kraju schabowego z kapusta
            miec szczuplych, wysportowanych, schludnych i wesolych oraz
            samostojacych w tramwaju staruszkow.

            wink
            • skiela1 Re: Starcza nagość 23.08.08, 22:11
              >Nie zmienia to jednak faktu, ze trudno w kraju schabowego z kapusta
              miec szczuplych, wysportowanych, schludnych i wesolych oraz
              samostojacych w tramwaju staruszkow.


              a Ty wiesz jak trudno utrzymac rownowage w tramwaju...albo w busie?smile)

              a jezeli chodzi o schabowego z kapusta...
              to mija.
              i nie ma az tak duzo otylych ludzi.
      • meg-gy Re: Starcza nagość 24.08.08, 12:53
        Moi Drodzy ja widzę to inaczej.
        Są ludzie, którzy chcą żyć, ale nie dają żyć innym.
        Czy to ma jakieś znaczenie, jak ktoś jest ubrany? Czy jest
        szczupły, otyły, piękny młody, brzydki stary?
        Tylko u nas jest to takie ważne. Nie potrafimy pogodzić
        się z tym, że młodość szybko przemija.
        Patrzymy z obrzydzeniem na witalnych staruszków, zamiast ich
        podziwiać.
        Ktoś tu napisał o polskich schabowych z kapustą i polskich
        grubasach.
        Ja postrzegam to inaczej. W Polsce nie ma ludzi otyłych
        tak jak to można spotkać np. w Niemczech, Stanach, czy Holandii.
        Na stołach w Polsce jest coraz częściej zdrowa żywność.
        Pewnie musi minąć wiele lat, żebyśmy pozbyli się tej
        złośliwości do bliżnich.
        • dwa-filary Re: Starcza nagość 24.08.08, 14:47
          Schabowego z kapustą jedliśmy znacznie wcześniej i nie było tyle młodych grubasków,teraz za to są winne fast food`y.Przylazło to od jankesów i od razu Europa zrobiła się cięższa big_grinDD
            • uyu info-tw 25.08.08, 10:19
              Nie chce cie straszyc 50 kg przy 168 cm wzrostu to powazna niedowaga.
              Przynajmniej tak wychodzi przy zastosowaniu powszechnie uzywanego
              wzoru: waga/wzrost² czyli waga dzielona przez wzrost do kwadratu.
              Granice normalnej wagi mieszcza sie pomiedzy 18,5 a 25.
              W podanym przez ciebie przypadku jest to 14,88 bo:
              50sad1,68 x 1,68)= 14,88
        • dede43 Re: Meg -gy 24.08.08, 15:07
          Oczywiści są ludzie piękni i brzydcy, są szczupli i otyli, są młodzi
          i starzy i tego nie zmienimy. Ale zaglądajmy czasem do lustra. Mam
          rozmiar 36/38 - nic mi nie zwisa, nie mam żylaków, cellulit nie
          większy niż młodzież, ale .... dawno przekroczyłam wiek emerytalny i
          nie bede narażać poczucia etetyki innych szalejąc po plaży np. w
          stringach i z gołym brzuchem, choć mam odpowiednią do tego figurę -
          szorty z lycry i topik to jest mój strój. Na wycieczkach raczej
          spodnie tuż przed kolano lub 3/4, niz króciutkie szorty, a juz
          napewno nie coś, co kiedys nazywano spodenkami gimnastycznymi - z
          dederonu czy czegoś podobnego, w czym się nadal widuje
          wycieczkowiczów.
        • katja_24 Re: Starcza nagość 24.08.08, 14:53
          Gdzies ktos tam wspomnial o zylakach, wiec podalam jako przyklad.
          Wiem, ze ciezko je zamaskowac czy tez sie pozbyc, a jak ktos ma
          podatna skore (czyli slabe naczynia krwionosne), to nie ma zmiluj.
          • mma_ramotswe Re: Starcza nagość 24.08.08, 15:48
            No więc skoro właśnie piszesz, że nie zawsze można się ich pozbyć, a
            ciężko zamaskować - to tym bardziej bezduszne wydaje się
            krytykowanie osób, które np latem zakładają szorty pomimo żylaków na
            nogach
            • katja_24 Re: Starcza nagość 24.08.08, 15:51
              Tluszcz tez ciezko zamaskowac i co z tego? Dlatego nie moge
              powiedziec, ze panienki (czesto nawet nastolatki) wygladaja
              obrzydliwie z sadlem wylewajacym sie znad biodrowek? Zmierzam do
              tego, ze rozne niedoskonalosci ciala moga wygladac niesmacznie,
              niezaleznie od wieku. A jak ktos lubi obnosic sie ze swoimi wadami
              (czy to powstalymi przez zaniedbanie, czy tez przez jakies inne
              czynniki), to jest to jego sprawa. Ja tam staram sie ukrywac to, co
              mi sie w moim ciele nie podoba, ale bez przesady.
          • wannda Re: Starcza nagość 24.08.08, 16:34
            Co to znaczy nie ma zmiluj?????
            Mloda jestem mam zylaki i co?mam je chowac bo tobie sie nie podobaja?
            Troche zyczliwosci i zroumienia mloda forumowiczko!jeszcze nie wiesz jak ciebie
            zycie oszpeci.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka