Dodaj do ulubionych

Nadchodzi wielki głód

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 13:19

www.rp.pl/gazeta/wydanie_020608/publicystyka/publicystyka_a_1.html
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Re: Nadchodzi wielki głód IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 19:47
      Pomoc najbogatszych krajów na rzecz rozwoju rolnictwa w krajach Trzeciego
      Świata spadła w ostatnich latach aż o 40 % , do zaledwie 9 mld $ rocznie .

      Potrzeby szacuje się zaś na conajmniej 24 mld $ .

      za "Wiadomosciami" 1 TVP
      • Gość: ktos Re: Nadchodzi wielki głód IP: *.pl 09.06.02, 20:05

        > Potrzeby szacuje się zaś na conajmniej 24 mld $ .

        Darmozjadom nigdy dosc.
        • Gość: V.C. Darmozjadom ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 20:21
          Gość portalu: ktos napisał(a):

          >
          > > Potrzeby szacuje się zaś na conajmniej 24 mld $ .


          Amerykanskim farmerom przyznano ponad 70 mld $ pomocy ...


          > Darmozjadom nigdy dosc.
          • Gość: snajper Re: Darmozjadom ? IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 20:25
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Gość portalu: ktos napisał(a):
            >
            > > Potrzeby szacuje się zaś na conajmniej 24 mld $ .
            >
            > Amerykanskim farmerom przyznano ponad 70 mld $ pomocy ...

            Ale to są ICH pieniądze. Wypracowane między innymi przez tych farmerów i wpłacone
            w formie podatków do ichniego skarbu państwa.

            > > Darmozjadom nigdy dosc.

            • Gość: V.C. Re: Darmozjadom ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 20:36
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: V.C. napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: ktos napisał(a):
              > >
              > > > Potrzeby szacuje się zaś na conajmniej 24 mld $ .
              > >
              > > Amerykanskim farmerom przyznano ponad 70 mld $ pomocy ...
              >
              > Ale to są ICH pieniądze. Wypracowane między innymi przez tych farmerów i wpłaco
              > ne
              > w formie podatków do ichniego skarbu państwa.
              >
              > > > Darmozjadom nigdy dosc.
              >

              Rolnicy stanowią w USA zaledwie 2 % ludności i tyleż procent PKB współtworzą .
              • Gość: ktos Re: Darmozjadom ? IP: *.pl 09.06.02, 20:57

                > Rolnicy stanowią w USA zaledwie 2 % ludności i tyleż procent PKB współtworzą .

                Amerykanscy rolnicy to takze, jak sie okazuje, darmozjady.
                • bimi Re: Darmozjadom ? 13.06.02, 11:29
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  > Amerykanscy rolnicy to takze, jak sie okazuje, darmozjady.

                  A Ty kim jesteś?
      • Gość: doku Zimna wojna się skończyła IP: *.mofnet.gov.pl 10.06.02, 14:45
        Gość portalu: V.C. napisał(a):

        > Pomoc najbogatszych krajów na rzecz rozwoju rolnictwa w krajach Trzeciego
        > Świata spadła w ostatnich latach aż o 40 % , do zaledwie 9 mld $ rocznie .

        Wiele tzw "pomocy" dawane było przez ZSRR i USA w ramach globalnej polityki
        konkurencji pomiędzy socjalizmym i kapitalizmem. Ta "pomoc" doprowadziła do
        upadku naturalną równowagę afrykańskich gospodarek. Największym teraz problemem
        jest restrukturyzacja "pomocy", tak aby mogła ona służyć pożytkowi
        potrzebujących, a nie jej dotychczasowych adresatów, nie egoistycznym celom
        darczyńców i dystrybutorów tej pomocy (urzędnikom afrykańskim i innym pijawkom).

        Jest oczywiste, że koniec zimnej wojny musiał zaowocować zmniejszeniem "pomocy"
        właśnie dla dobra ludzi, którym pomagamy. Główny wysiłek musimy skierować na
        nauczenie ich samodzielnego efektywnego gospodarowania. To jest pozorny paradoks,
        ale najlepszą pomocą dla kraju potrzebującego pomocy jest sprawienie, aby ta
        pomoc przestała być mu potrzebna.
    • Gość: Arek Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 20:59
      Napisze cos byc moze okropnego, ale mimo wszystko pomysl.
      Jest nas (tzn. ludzi)na ziemii 2,3 miliardy. 10 milionow na 3 mld stanowi ok 0,3
      procenta ludnosci. Nie wydaje mi sie, ze znikniecie ok 0,3% jest czyms groznym,
      zeby nazywac to wielkim glodem. Toz to taka naturalna selekcja.
      Inna sprawa jest problem moralny tego faktu, ale to to juz inne kalosze.
      • Gość: V.C. Arek - darwinistą !? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 21:03
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > Napisze cos byc moze okropnego, ale mimo wszystko pomysl.
        > Jest nas (tzn. ludzi)na ziemii 2,3 miliardy. 10 milionow na 3 mld stanowi ok 0,
        > 3
        > procenta ludnosci. Nie wydaje mi sie, ze znikniecie ok 0,3% jest czyms groznym,
        >
        > zeby nazywac to wielkim glodem. Toz to taka naturalna selekcja.
        > Inna sprawa jest problem moralny tego faktu, ale to to juz inne kalosze.

        No tak , jeśli komuś moralność kojarzy się z butami ...
        • Gość: Arek Re: Arek - darwinistą !? IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 21:09
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Gość portalu: Arek napisał(a):
          >
          > > Napisze cos byc moze okropnego, ale mimo wszystko pomysl.
          > > Jest nas (tzn. ludzi)na ziemii 2,3 miliardy. 10 milionow na 3 mld stanowi
          > ok 0,
          > > 3
          > > procenta ludnosci. Nie wydaje mi sie, ze znikniecie ok 0,3% jest czyms gro
          > znym,
          > >
          > > zeby nazywac to wielkim glodem. Toz to taka naturalna selekcja.
          > > Inna sprawa jest problem moralny tego faktu, ale to to juz inne kalosze.
          >
          > No tak , jeśli komuś moralność kojarzy się z butami ...

          Odpowiaasz mi tak jak Kuba Rapaporowi odnosnie seku.
          • Gość: V.C. Re: Arek - darwinistą !? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 21:14
            Gość portalu: Arek napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Arek napisał(a):
            > >
            > > > Napisze cos byc moze okropnego, ale mimo wszystko pomysl.
            > > > Jest nas (tzn. ludzi)na ziemii 2,3 miliardy. 10 milionow na 3 mld sta
            > nowi
            > > ok 0,
            > > > 3
            > > > procenta ludnosci. Nie wydaje mi sie, ze znikniecie ok 0,3% jest czym
            > s gro
            > > znym,
            > > >
            > > > zeby nazywac to wielkim glodem. Toz to taka naturalna selekcja.
            > > > Inna sprawa jest problem moralny tego faktu, ale to to juz inne kalos
            > ze.
            > >
            > > No tak , jeśli komuś moralność kojarzy się z butami ...
            >
            > Odpowiaasz mi tak jak Kuba Rapaporowi odnosnie seku.

            Je ne sais pas ...
            • Gość: Arek Re: Arek - darwinistą !? IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 21:21
              Si Tu ne sais pas, alors reflechis.
              • Gość: V.C. Re: Arek - darwinistą !? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 21:30
                Gość portalu: Arek napisał(a):

                > Si Tu ne sais pas, alors reflechis.

                Reflechir a quoi ?

                P.S. Tu est le darwiniste ?
                • Gość: Arek Re: Arek - darwinistą !? IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 21:36
                  Sur tout je suis moi meme.
                  • Gość: opt Ignoranci IP: *.dialup.tiscali.it 09.06.02, 22:00
                    Nieznajomosc liczby ludnosci swiata dyskwalifikuje was jako dyskutantow.

                    • Gość: V.C. Re: Ignoranci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 22:05
                      Gość portalu: opt napisał(a):

                      > Nieznajomosc liczby ludnosci swiata dyskwalifikuje was jako dyskutantow.
                      >

                      Faktycznie . Kol. Arek conajmniej dwukrotnie zaniżył liczbę ludności świata ...
                      • Gość: Arek Re: Ignoranci IP: *.abo.wanadoo.fr 09.06.02, 22:44
                        Gość portalu: V.C. napisał(a):

                        > Gość portalu: opt napisał(a):
                        >
                        > > Nieznajomosc liczby ludnosci swiata dyskwalifikuje was jako dyskutantow.
                        > >
                        >
                        > Faktycznie . Kol. Arek conajmniej dwukrotnie zaniżył liczbę ludności świata ...

                        To o ile zanizylem procent, tez o polowe?, a wiec 0,15%.
                        PS Zapomnialem o kitajcach.
      • nancyboy Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. 10.06.02, 11:14
        Wlasnie. Przynajmniej to nie my umrzemy, co?
        • Gość: # Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.06.02, 11:29
          Wszystkiemu jest winna "niska wydajnosc pracy"
          urodzonych w zacofanych krajach i "brak kapitalu".

          Dawniej kapitalista pzyjezdzal z kapitalem i budowal
          fabryke lub kupowal ziemie i zatrudnial tania sile robocza.

          Teraz bezimienny "globalny" kapital inwestuje w zacofane kraje
          by po wycofaniu kapitalu uczynic je jeszcze biedniejszymi.

          A dla niepoznaki nazywa sie to "pomoca".
          • bimi Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. 13.06.02, 11:34
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Wszystkiemu jest winna "niska wydajnosc pracy"
            > urodzonych w zacofanych krajach i "brak kapitalu".
            >
            > Dawniej kapitalista pzyjezdzal z kapitalem i budowal
            > fabryke lub kupowal ziemie i zatrudnial tania sile robocza.

            Dawniej nikt nie znał pojęcia "kapitału" - po cholerę zostało ono stworzone?
      • bimi Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. 13.06.02, 11:33
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > Napisze cos byc moze okropnego, ale mimo wszystko pomysl.
        > Jest nas (tzn. ludzi)na ziemii 2,3 miliardy. 10 milionow na 3 mld stanowi ok 0,3
        > procenta ludnosci. Nie wydaje mi sie, ze znikniecie ok 0,3% jest czyms groznym,
        > zeby nazywac to wielkim glodem. Toz to taka naturalna selekcja.
        > Inna sprawa jest problem moralny tego faktu, ale to to juz inne kalosze.

        "inne kalosze"!? Człowieku, to czym ty się chcesz zajmować w swoim życiu?!
        Zarabianiem pieniędzy, oglądaniem telewizji i wychowywaniem dzieci? A po jaką
        cholerę chesz to robić? Widzisz sens wychowywania dziecka, kiedy każdego dnia z
        głodu umierają ich tysiące?
      • Gość: abc Re: Nadchodzi wielki głód - prawo natury. IP: *.elimar.com.pl 13.06.02, 11:45
        Hej hej ludzi na Ziemi nie jest 2,3 mln ale ponad 6 mld...
    • Gość: doku Zobaczymy czy "wielki", czy wzrośnie czy zmaleje IP: *.mofnet.gov.pl 10.06.02, 14:50
      ilość ludzi w południowej Afryce
      • Gość: V.C. "Dziwny jest ten świat" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 22:47
        Wlączcie program 2 TVP .

        Nadają program o głodzie w Etiopii .
        • Gość: doku Ale nie cały. Nie Etiopia. IP: *.mofnet.gov.pl 13.06.02, 11:21
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Nadają program o głodzie w Etiopii .

          Ile sięgam pamięcią, w Etiopii głód był zawsze.
          • wild czy dlatego że był rząd? a co w Somalii? 13.06.02, 11:23
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Nadają program o głodzie w Etiopii .
            >
            > Ile sięgam pamięcią, w Etiopii głód był zawsze.

            • Gość: V.C. Re: czy dlatego że był rząd? a co w Somalii? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 11:52
              " SOMALIA . Dramatyczna sytuacja żywnościowa :
              Z danych Międzynarodowego Czerwonego Krzyża wynikało ,że 1,5 mln z 6 mln
              Somalijczyków zagrozonych było w 1992 śmiercią głodową . Prognozy
              przewidują ,że do końca stulecia S. nie będzie w stanie wyprodukowac
              wystarczającej ilości pożywienia dla ludności .Według danych ONZ tylko 20 %
              transportów z pomocą dotarło jesienią do głodujących . Uzbrojone bandy ,
              zwiazane najczęsciej z ugrupowaniami uczęstniczącymi w wojnie domowej ,
              plądrowały dostawy żywności i żądały opłat za ochronę . W głębi kraju
              codziennie umierało z głodu około 1000 ludzi . Według ocen ONZ , liczba
              Somalijczyków uciekającyh przed głodem i wojną domową wzrosła i do sierpnia
              1992 wynosiła 1 mln ludzi . "

              źródło : "Leksykon państw świata '93/94" , Dortmund-Warszaw 1993 , s. 369 i 370
              • wild V.C. dał wiadomości z okresu rządó tyrana a ja... 13.06.02, 11:54
                "Somalia: A Country Report" (APC-EC Courier Commission of the European
                Communities in Brussels No. 162) stwierdzili: "Wizja Somalii jaka krąży po
                świecie jest w dużej mierze zniekształcona przez naturalna tendencję mediów do
                koncentrowania się na tragicznych wydarzeniach. (...) Z braku władzy centralnej
                Somalia podzieliła się na kilkanaście regionów zarządzanych przez konkurujące ze
                sobą klany. Na większości terenów pomiędzy grupami tymi nie dochodzi do
                konfliktów. W wielu rejonach kraju odrodziła się administracja o minimalnych
                kompetencjach. (...) Na lokalnych rynkach można znaleźć pokaźną liczbę
                importowanych towarów. Spotkaliśmy wielu przedsiębiorców prowadzących interesy,
                zaopatrujących sklepy w dobra konsumpcyjne i zapewniających potrzebne
                zatrudnienie. Dostarczają oni wielu usług kojarzonych z rządem. Brak struktur
                państwowych pociąga za sobą brak urzędniczych interwencji. Somalijczycy wydają
                się być szczególnie dobrze przystosowanymi do działania w takich warunkach. (...)
                Brytyjski podróżnik Richard Burton przedstawił w 1850 roku Somalijczyków jako
                "zapalczywych i buntowniczych republikanów". Tradycja klanowa znacznie utrudnia
                powołanie na tych terenach jakiejkolwiek formy rządu centralnego. Lider, który
                nie nawiązuje do tej tradycji jest z góry skazany na porażkę. (...) Dominującą
                postacią na somalijskiej scenie politycznej był niewątpliwie prezydent Siad
                Barre, który doszedł do władzy po przewrocie wojskowym w 1969. Zmarł on na
                wygnaniu, ale pamięć o nim niż żyje nadal wśród Somalijczyków, objawiając się
                ekstremalną niechęcią jaką żywią oni do władzy centralnej. Somalijczycy uważają
                się za wolnych ludzi. Dla nich państwo jest równoznaczne z niepotrzebnymi
                zgłoszeniami, regulacjami i ograniczeniami. Niektórzy mogą uznać to za herezję,
                ale wielu przedsiębiorców z którymi rozmawialiśmy uznaje brak rządu za sytuację
                pożądaną Nie ma tu żadnych państwowych podatków, formularzy do wypełniania w
                trzech egzemplarzach, ani żadnego nękania przez państwowych inspektorów.(...)"
                • Gość: V.C. V.C. dał wiadomości z okresu rządó tyrana ? Czyżby IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 12:28
                  Dyktator Siyad Barre rządził Somalia w latach 1969-91 .

                  " W styczniu 1991 r. buntownicy zajęli Mogadishu i obalili reżim Siyada
                  Barre . Od tego czasu trwała wynisczająca wojna między różnymi ugrupowaniami
                  (...)"

                  żródło : " Encyklopedia Larousse . Kraje świata " , Warszawa 1992 , s.579

                  A ja pisałem o roku 1992 .

                  • wild Re: V.C. dał wiadomości z okresu rządó tyrana ? Czyżby 13.06.02, 12:29
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    > Dyktator Siyad Barre rządził Somalia w latach 1969-91 .
                    >
                    > " W styczniu 1991 r. buntownicy zajęli Mogadishu i obalili reżim Siyada
                    > Barre . Od tego czasu trwała wynisczająca wojna między różnymi ugrupowaniami
                    > (...)"
                    >
                    > żródło : " Encyklopedia Larousse . Kraje świata " , Warszawa 1992 , s.579
                    >
                    > A ja pisałem o roku 1992 .
                    >
                    >

                    a teraz który jest rok? smile
                    • Gość: V.C. Re: V.C. dał wiadomości z okresu rządó tyrana ? Czyżby IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 12:58
                      wild napisał(a):

                      > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                      >
                      > > Dyktator Siyad Barre rządził Somalia w latach 1969-91 .
                      > >
                      > > " W styczniu 1991 r. buntownicy zajęli Mogadishu i obalili reżim Siyada
                      > > Barre . Od tego czasu trwała wynisczająca wojna między różnymi ugrupowania
                      > mi
                      > > (...)"
                      > >
                      > > żródło : " Encyklopedia Larousse . Kraje świata " , Warszawa 1992 , s.579
                      > >
                      > > A ja pisałem o roku 1992 .
                      > >
                      > >
                      >
                      > a teraz który jest rok? smile

                      Myślałem ,że chodziło Ci o okres anarchii w Somalii w latach 90. , kiedy to
                      faktycznie nie było tam rządu .

                      Zdawało mi się , iż chcesz odowodnić , że w kraju , gdzie nie ma administracji i
                      urzędników rządowych ( i ściągania podatków ) sytuacja żywnosciowa jest lepsza ...
                  • wild hm a może dziwisz sie dlaczego był bunt?:] 13.06.02, 12:44
                    Gość portalu: V.C. napisał(a):

                    > Dyktator Siyad Barre rządził Somalia w latach 1969-91 .
                    >
                    > " W styczniu 1991 r. buntownicy zajęli Mogadishu i obalili reżim Siyada
                    > Barre . Od tego czasu trwała wynisczająca wojna między różnymi ugrupowaniami
                    > (...)"
                    >
                    > żródło : " Encyklopedia Larousse . Kraje świata " , Warszawa 1992 , s.579
                    >
                    > A ja pisałem o roku 1992 .
                    >
                    >

                    z powodu dobrych chęci dyktatora? czy z braku tych chęci? smile co było przed tym??
                    huczne zabawy wyborcze???
              • wild bonus! 13.06.02, 11:56
                Po tej charakterystyce dokonanej przez unijnych biurokratów (których trudno
                podejrzewać o anarchistyczne sympatie) informacja o tym, że niektórzy
                wolnościowcy zdecydowali się na porzucenie swoich domostw i emigrację do
                Somalii nie powinna być dla nikogo zaskakująca. Tym którzy są bardziej
                przywiązani do wielkomiejskich wygód państwo van Nottenowie i Jim Davison (były
                konsultant NASA, obecnie prowadzący międzynarodowe interesy) zaproponowali
                udział finansowy w Awdal Roads Company, konsorcjum, które zamierza w Somalii
                wybudować płatne drogi łączące główne somalijskie miasta i wolny port Bull'ado.

            • Gość: doku Głodna jest ta dzika Afryka IP: *.mofnet.gov.pl 13.06.02, 12:04
              • wild głodni są biurokraci, urzędnicy ( węszą kosze? ) 13.06.02, 12:07
                Drugim wymiarem dzisiejszej faszystowskiej groźby jest faszyzm Trzeciego
                Świata. Jego wyszkoleni przez kolonialne władze w etatystycznej gospodarce
                przywódcy wydają się myśleć jedynie o dwóch możliwych strukturach społecznych:
                komunizmie i faszyzmie. Co bardziej komplikuje sprawę, to fakt, że faszyzm
                Trzeciego Świata jest czasem powiązany z rzekomo "kapitalistycznymi" ideami i
                że czołowa rzekomo "kapitalistyczna" siła, Stany Zjednoczone, popiera wiele
                protofaszystowskich rządów w Trzecim Świecie. Oznacza to, że rzeczywiste
                rozwiązanie problemów nędzy, głodu i opresji nie może być widziane przez
                przeciętnych ludzi z Trzeciego Świata.


                ziew!
              • wild więc afryka=rydzyk=usa=anty-latajacy-holender? :) 13.06.02, 12:10
                hm ciekawe...
          • Gość: V.C. Re: Ale nie cały. Nie Etiopia. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 11:27
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Nadają program o głodzie w Etiopii .
            >
            > Ile sięgam pamięcią, w Etiopii głód był zawsze.

            Co Ty wiesz o głodzie !?

            Jedyny głód jaki czułeś to wtedy , gdy zaponiałes z domu drugiego śniadania !

            Klęska głodu podobnych rozmiarów nawiedziła Etiopie ostatni raz 15 lat temu .
    • Gość: Galba Spoko! TVP już wymyśliła co z tym zrobić! IP: 213.17.161.* 13.06.02, 11:52
      www.e-upr.prv.pl/index.php?action=show&object=article&id=563


      • bimi Myślisz, że to głupi pomysł? 13.06.02, 11:55
        Od czegoś przecież cza zacząć...
        • Gość: Galba Myślisz, że to głupi pomysł? - TAK. IP: 213.17.161.* 13.06.02, 11:57
          bimi napisał(a):

          > Od czegoś przecież cza zacząć...

          ---

          Byle nie od szkodzenia (sobie i obdarowanym).

          Galba
          • bimi Re: Myślisz, że to głupi pomysł? - TAK. 13.06.02, 12:00
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Byle nie od szkodzenia (sobie i obdarowanym).

            Nie wiem w jaki sposób miało by zaszodzić komuś to, że pożyczymy od Kwacha
            samolot, zabierzemy zboże, które i tak się marnuje i polecimy do Afryki uczyć
            murzynów piec chleb...
            Zechcesz mi wyjaśnić?
            • Gość: Galba Proszę kliknąć... IP: 213.17.161.* 13.06.02, 12:07
              bimi napisał(a):

              > Nie wiem w jaki sposób miało by zaszodzić komuś to, że pożyczymy od Kwacha
              > samolot, zabierzemy zboże, które i tak się marnuje i polecimy do Afryki uczyć
              > murzynów piec chleb...
              > Zechcesz mi wyjaśnić?

              Wystarczy kliknąć na linku zamieszczonym przeze mnie uprzednio (www.e-
              upr.prv.pl/) i przeczytać komentarz do tego newsa - tam wyjaśniłem (przejrzyście
              jak sądzę) swoje veto do pomysłu.

              Galba
              • bimi Re: Proszę kliknąć... 13.06.02, 12:10
                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > Wystarczy kliknąć na linku zamieszczonym przeze mnie uprzednio (<a href="httpuncertain
                > /www.e-"target="_blank">www.e-</a>
                > upr.prv.pl/) i przeczytać komentarz do tego newsa - tam wyjaśniłem (przejrzyście
                > jak sądzę) swoje veto do pomysłu.

                Sorry za to zaniedbanie. Już czytam...
              • bimi OK... 13.06.02, 12:15
                Rozumiem, że jedyny problem jaki widzisz to to, że trzeba by to zboże wpierw
                wykupić z Agencji? A ile by to kosztowało? Czy naszego budżetu na to nie stać?

                Acha, zapomniałem - teraz są ważniejsze rzeczy na głowie; wybory samorządowe za
                pasem a my tu będziemy zborze murzynom rozdawać...! smile
                • bimi Re: OK... 13.06.02, 12:19
                  bimi napisał(a):

                  > Acha, zapomniałem - teraz są ważniejsze rzeczy na głowie; wybory samorządowe za
                  > pasem a my tu będziemy zborze murzynom rozdawać...! smile

                  "zboże" oczywiście smile
                • Gość: Galba Nie! IP: 213.17.161.* 13.06.02, 12:25
                  bimi napisał(a):

                  > Rozumiem, że jedyny problem jaki widzisz to to, że trzeba by to zboże wpierw
                  > wykupić z Agencji? A ile by to kosztowało? Czy naszego budżetu na to nie stać?

                  a. problemem jest to, że to zboże w ogóle nie powinno się znaleźć w ARR! Po co my
                  to skupujemy (zachęcając rolników do produkcji i biadoląc o nadwyżce
                  równocześnie)?
                  b. ważniejsze dla mnie nie są argumenty dotyczące teraźniejszości (koszt wykupu,
                  transportu, etc.) lecz te wybiegające w przyszłość: dalsze psucie polskiego rynku
                  płodów rolnych, demoralizacja polskich rolników i murzyńskich konsumentów,
                  zarżnięcie afrykańskiego rolnictwa, które i bez naszej agresji ekonomicznej ma
                  ogromne problemy.
                  c. pomysł jest wątpliwy moralnie: na pomocy najbardziej (jak zawsze) skorzystają
                  czarni despoci i biali pedofile z organizacji dobroczynnych.

                  > Acha, zapomniałem - teraz są ważniejsze rzeczy na głowie; wybory samorządowe za
                  > pasem a my tu będziemy zborze murzynom rozdawać...! smile

                  Już starożytni Rzymianie wiedzieli, że rozdawanie zboża doskonale komponuje się z
                  czasem wyborów!

                  Galba


                  • Gość: # Bardzo lubie rozmawiac z Bimim! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.06.02, 12:38
                    Bimi!

                    Piszesz "aha" tak jak ja - wg starego slownika =acha.
                    Wiec mlody nie jestes!

                    Poloz sie do lozka i sprawdz po tygodniu, czy bedziesz mogl chodzic...

                    Pomoc trafia do zorganizowanych bojowek, mafii, rzadow a nie
                    do potrzebujacych. Czesto jest sprzedawana i kupowana jest bron do prowadzenia
                    wojen.

                    Przed rewolucja komunistyczna w Rosji nie bylo glodu.
                    W Afryce kolonialnej, w tym w Etiopii, i na Sacharze tez nie.

                    Nie bylo wtedy tzw. "pomocy" i swiatowych organizacji humanitarnych.
                    • bimi Traktuję to jako komplement 13.06.02, 12:46
                      Gość portalu: # napisał(a):

                      > Piszesz "aha" tak jak ja - wg starego slownika =acha.
                      > Wiec mlody nie jestes!

                      To słowo akurat piszę różnie - w zależności od nastroju. smile


                      > Poloz sie do lozka i sprawdz po tygodniu, czy bedziesz mogl chodzic...

                      Chcesz się mnie z forum pozbyć? wink


                      > Pomoc trafia do zorganizowanych bojowek, mafii, rzadow a nie
                      > do potrzebujacych. Czesto jest sprzedawana i kupowana jest bron do prowadzenia
                      > wojen.

                      Wiem o tym. Dlatego, oprócz samolotu od Kwacha powinniśmy jeszcze pogadać z
                      Komorowskim (czy kto tam teraz zasiada...) - weźmiemy nasz dzielny Grom i
                      chłopaki w końcu do czegoś się przydadzą.


                      > Przed rewolucja komunistyczna w Rosji nie bylo glodu.
                      > W Afryce kolonialnej, w tym w Etiopii, i na Sacharze tez nie.
                      >
                      > Nie bylo wtedy tzw. "pomocy" i swiatowych organizacji humanitarnych.

                      Sugerujesz, że jak zapomnimy o "pomocy", to problem głodu przestanie istnieć?
            • Gość: V.C. Re: Myślisz, że to głupi pomysł? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 12:40
              bimi napisał(a):

              > Gość portalu: Galba napisał(a):
              >
              > > Byle nie od szkodzenia (sobie i obdarowanym).
              >
              > Nie wiem w jaki sposób miało by zaszodzić komuś to, że pożyczymy od Kwacha
              > samolot, zabierzemy zboże, które i tak się marnuje i polecimy do Afryki uczyć
              > murzynów piec chleb...
              > Zechcesz mi wyjaśnić?

              Afrykańskie kobiety potrafią doskonale piec chleb , a raczej placki . Uczą się
              tego już jako dzieci .

              Niestety , jeśli na niektórych terenach deszcz nie pada przez rok , dwa , to
              niby z czego mają piec ?

              Na terenie wschodniej Etiopii i Somalii podczas suszy sytuacja jest nawet gorsza
              niż na Saharze , gdzie pod ziemią występują ogromne baseny wody artezyjskiej i
              np. w Libii wody jest pod dostatkiem dla każdego .

              Skąd podczas katastrofalnej suszy zdobyć żywność ?

              W pobliżu nie ma żadnych hipermarketów ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka