Gość: max
IP: *.net.bialystok.pl
13.09.01, 12:26
http://info.onet.pl/147360,12,1,0,120,686,item.html
"Powinniście wszyscy umrzeć"
Do sporadycznych ataków na mieszkających w USA Arabów, muzułmanów i sikhów
doszło po wtorkowych zamachach terrorystycznych na World Trade Center i
Pentagon - poinformowali przywódcy tych mniejszości w Stanach Zjednoczonych.
W nocy ze środy na czwartek policja zatrzymała około 300 osób, które z
amerykańskimi flagami ruszyły w kierunku meczetu na przedmieściu Chicago -
Bridgeview. Policjanci zablokowali ulice i polecili demonstrantom powrót do
domów.
"Były drobne incydenty w okolicy i kilka osób zostało aresztowanych" -
powiedział porucznik miejscowej policji Tim Callahan, który dodał, że służby
starają się zapobiec starciom i przypadkom odwetu na muzułmańskich mieszkańcach.
W Teksasie nieznani sprawcy wybili szyby w jednym z meczetów i ostrzelali
Centrum Islamskie w Irving, a w Nowym Jorku aresztowano mężczyznę, który
rozsyłał pogróżki pod adresem miejscowych Arabów.
Do incydentu doszło także w więzieniu w stanie Waszyngton (północny zachód
USA), gdzie miała miejsce bójka między muzułmańskimi i niemuzułmańskimi
więźniami.
W ambasadzie Kuwejtu przedstawiciele amerykańskich władz próbowali uspokajać
przerażonych studentów z tego arabskiego kraju. Jeden z nich twierdził, że pod
jego adresem padały liczne pogróżki. "Powinniście wszyscy umrzeć" - usłyszał na
ulicy.
-------------------------------------------------------------------------------
czy wolnosc religijna i wyznaniowa zostanie prawem Ameryki?
karzmy zbrodniarzy ale zostawmy niewinnych ludzi bo bedzie mrocznie...