Dodaj do ulubionych

Pożegnanie z Magią

IP: *.telan.pl 17.08.02, 21:14

Pamiętacie ..... ???

Piwnica pod Buranami (646) carmina
CZY ''NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU... (514) tyu
MAGIEL (502) Gość: jerry
PRĘŻENIE FIRAN I SERWET (487) Gość: jerry
Bezludna Wyspa (387) Gość: Abe
Dwór Modrzewiowy otworem stoi (345) civic_vtec
Polska quchnia (318) Gość: Carmina
Nieskalanie czyste niebo mamy dzis w Burano -... (303) Gość: Carmina
Chatka w śnieżnej czapie (287) Gość: Carmina
Czas na mały blues smile (248) Gość: Carmina
Miasteczko na Niby (225) Gość: tete
Manifest Dobrej Woli (224) Gość: Stoik
Hiacyncie,czy przetrwałeś?Herbatka w......... (220) Gość: Tumisia
w korzeniach starego debu (207) Gość: borsuk
Kwadransik na wszystko......no prawie smile) (204) Gość: perli
Sieć (196) Gość: Carmina
Wesołe miasteczko!!! (188) Gość: Stoik
Underground (181) Gość: Carmina
Czy są kryteria dobrej zabawy? (176) tyu
TYU kontra HIACYNT _____ bój o Boya_... (170) Gość: Hiacynt
Tolerancja - Na miły Bóg! (167) Gość: Carmina
Partia walczy z narodem o lepsze jutro (150) Gość: Stoik
Północ w ogrodzie dobra i zła (147) carmina

Pamiętacie....???

To nie WSZYSTKIE KWIETNE wątki – ani nie WSZYSTKIE DŁUGIE wątki ale
NIEKTÓRE Wątki Przyjaciół .
Przyjazne Miejsca, które prawie przez rok odwiedzałam z przyjemnością. Do
niektórych zaglądałam tylko - i czytałam, czytałam ... i też byłam z Wami.
Były jak przystań na "wzburzonych wodach zdarzeń" Info Dnia.
Były uśmiechem i żartem, były refleksją, poezją, były serio, czasem gorzkie
ale okraszone ciepłem.
Chciało się wracać – znów i znów. Dzięki Wam.
Jeszcze jest Perli i Kunce i troszkę Tumisia, jest Tyu i Witek i Snajper i
Max i Hiacynt , który mówi, że jeszcze przez chwilę tylko zostanie na forum.
Jest AndrzejG. Profesor # - oddalił się w oczekiwaniu na „zmądrzenie”
forumowiczów. Nurni znikł - może znów się pojawi ? Euromir wyjątkowy także
pisze rzadko.
Nie ma już piszących pięknie Abe, Carminy, Mag, Jerry’ego, Stoika, Orange,
Kratesa, Civica_Vteca, Vista.
Pożegnał się Borsuk. Dawno nie widziałam Iwony, Jolki, JB, Liska, Alka.
Balzer - czasem wpadał do herbacianych historii, zdarzyło się nawet, że sam
Imperator Galba zaszczycił swoją obecnością ten i ów niegodnie kwietny tytuł,
przyjaźnie przyglądał się Nostromo.
Gdzieś podziała się warszawska Anna, Zielski czyli Green, Fnoll i wiele
osób, które zaglądały do baru, dworu czy chatki.

No i jak bez wielkiego patosu pożegnać się z Wami – forumowi Przyjaciele,
Podróżnicy, Przechodnie ??? Tyle zdarzeń, wspomnień, kolorów i nastrojów ...

Hiacyncie – w zeszłym roku - 29 sierpnia - zajrzałam nieśmiało do Magla ...
Ty i Jerry przyjęliście mnie przyjaźnie, sprawiliście, że szybko poczułam się
tam jak „u siebie”. I tak było z każdą osobą, która chciała „zadomowić się” w
herbacianym wątku. Każdy, kto przychodził z dobrymi intencjami – witany był
ciepło.
Z każdego miejsca w kraju i w świecie – można było trafić do Baru z
kontrowersyjnym pianistą , Dworku, gdzie wokół kominka czekały wygodne
siedziska, na Wyspę z prawdziwą palmą i skarbami , do Burano z Nieskalanie
Czystym Niebem. Carminowe Burano już na zawsze będzie kluczem ...

Ta Wspaniała Magia istniała dzięki Wam.
Może kiedyś – w innym czasie i miejscu – znów się przydarzy ...

Carmino i Hiacyncie - dziękuję Wam szczególnie,

i wszystkim Przyjaciołom najserdeczniej

smile)tete


















Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Re: Pożegnanie z Magią IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 23:07
      Gość portalu: tete napisał(a):

      > Hiacyncie – w zeszłym roku - 29 sierpnia - zajrzałam nieśmiało do Magla
      > ...
      > Ty i Jerry przyjęliście mnie przyjaźnie, sprawiliście, że szybko poczułam się
      > tam jak „u siebie”. I tak było z każdą osobą, która chciała „
      > zadomowić się” w herbacianym wątku. Każdy, kto przychodził z dobrymi
      > intencjami – witany był ciepło.
      > Z każdego miejsca w kraju i w świecie – można było trafić do Baru z
      > kontrowersyjnym pianistą , Dworku, gdzie wokół kominka czekały wygodne
      > siedziska, na Wyspę z prawdziwą palmą i skarbami , do Burano z Nieskalanie
      > Czystym Niebem. Carminowe Burano już na zawsze będzie kluczem ...
      >
      > Ta Wspaniała Magia istniała dzięki Wam.
      > Może kiedyś – w innym czasie i miejscu – znów się przydarzy ...
      >
      > Carmino i Hiacyncie - dziękuję Wam szczególnie,
      >
      > i wszystkim Przyjaciołom najserdeczniej
      >
      > smile)tete


      Droga Tete!

      Nie wiedziałem, że tak dużo było tych wątków. Dodam "Wielki Bal pod patronatem
      Michaiła Bułhakowa", "Bal u Wolanda" oraz "OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY
      MYŚLI ULOTNYCH"

      Tete, pamiętam wszystkie nicki, bardzo dobrze je pamietam, serdecznie smile
      Mam pamięć do słów, pamietam jak napisałem, że zrobiłaś konkietę smile ,
      bardzo szybko zrobiłaś. Już pierwszego dnia 29 sierpnia napisałem do Ciebie:
      Stoliki są wirtualne, i Towarzystwo się przemieszcza. Gdy jest zbytni
      tłok dyskretnie się oddalam smile "

      Ale nie wiesz, może nie pamietasz, że pierwotnie wątek MAGIEL był
      przeznaczony dla innych celów. Watek byl; przeznaczony dla oszołomów,
      takich jak ja. Zacytuję pierwszy list Jerry'ego smile


      Brakuje takiego miejsca na forum . Już jest w związku z tym.
      Zapraszam serdecznie oszołomów , furiatów, frustratów .
      Witajcie męskie szowinistyczne świnie i walczące feministki .
      Do boju polityczni popaprańcy. Na koń bojownicy upiornych ideii.
      Zbawcy swiata. Wszystkowiedzący posiadacze wiadomości z drzewa dobrego i złego.
      Niedocenieni artyści i pominięci geniusze . Ci którym w sercu gra a w duszy
      wyje. Cierpiący za miliony. Rycerze bez skazy porannej i zmazy nocnej.
      Piszcie co Wam ślina na język przyniesie a drżące ręce wystukają .
      Klnijcie i przeklinajcie wrogów swych.

      NIECH ROZUM SPI !!! BUDŹCIE SIĘ UPIORY !!!

      Ale na litość tylko w tym wątku smile

      ------------------------------------------------

      Ale rozmowa z Tobą, Jeryy'ego i moja sprawiła, że wątek MAGIEL
      stał się wątkiem przyjacielskim. Potrzebny był taki wątek gdyć byl to ciężki
      okres dla forum. Zaprosiliśmy Witka, któremu kilka dni wcześniej "padł" Barek
      Kara Mustafa, następnie pojawiła się Ape - Abe i 2 września dołączyła Carmina,
      wkraczając na forum, ze słynną już kwestią:"Przepraszam co to za dział"

      Tete, dziękuję Ci za miłe słowa pod moim adresem. Dziękuję Ci za chwile,
      które wspólnie spędziliśmy w Informacjach Dnia. Moje Acetonki smile
      Masz rację, pisałem juz kilkakrotnie, ja "chwilowo" jestem na forum
      Aktualności, ale chyba już moja obecność prawie nie jest potrzebna.
      Dziękuję Ci za to, że byłaś przy mnie w trudnych chwilach.

      Kto nie był przy stawaniu się wątku kwietnego, nie jest w stanie
      nas zrozumieć smile

      serdecznie pozdrawiam

      Twój Hiacynt



    • Gość: Perła Re: Pożegnanie z Tete IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 23:34
      Tete, pewne etapy w życiu, nawet wirtualnym, kończą się bezpowrotnie. Można
      oczywiście starać się winić kogoś tam za to, że minęło dzieciństwo na przykład.
      Ale to zła metoda jest.

      trzymaj się Tete i powodzenia życzę Ci

      Perła
      • Gość: Miriam Re: Pożegnanie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 23:42
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Tete, pewne etapy w życiu, nawet wirtualnym, kończą się bezpowrotnie. Można
        > oczywiście starać się winić kogoś tam za to, że minęło dzieciństwo na
        przykład.
        >
        > Ale to zła metoda jest.
        >
        > trzymaj się Tete i powodzenia życzę Ci
        >
        > Perła

        Bezpowrotnie się kończą te etapy, ale niekiedy to dobrze, bo czasami są
        to "ostatnie etapy". Czasami wydaje się człowiekowi, że będzie szcześliwy.
        Dopiero jak zacznie juz wyć z tego szczęscia, to się opamietuje i okazuje
        się... no mniejsza.

        Hej Tete wszyscy

        Miriam




    • carmina Magia jest w nas 17.08.02, 23:39
      Nasza Anatewka? Dobry Boże, co to komu przeszkadzało?

      Ale, Tete, jak pięknie mruga dziś niebo sierpniowe, spada jakaś gwiazda, a
      pszeniczny warkocz cicho przecina ciepły mrok. smile Życzenie pomysl, raz raz!
      Podobno spelni się niechybnie. W dobrych uczuciach, serdecznym śmiechu, lampce
      oliwnej migoczącej w ogrodowej altanie. A może na parapecie mahoniowego okna?
      Hm, szczegóły dogramy smile Równie pewny jest placek ze śliwkami, goździkowe
      jeże , vino rosso w kolorowych pucharkach, złoty zapach jabłek ułożonych na
      drewnianej półce, cos z muzyki dawnej - hiszpańskiej? Włoskiej? No i jesien
      podobno juz tuz, tuz, za mgłą...No powiedz, czy to nie brzmi spox? Moze z
      wyjatkiem tej jesieni, ale...ale... wiesz, teteńko, u nas w Burano.....no...
      mamy swoje magiczne sposoby. Absolutnie smile LOL
      Kiedy tylko zechcesz.

      Cari saluti da Burano
      Carmina
      • tyu Magia jest w nas - woęc bez pożegnań 17.08.02, 23:48
        Tete! Carmino! Hiacyncie!

        Ja to wszystko ROZUMIEM. I to, co się dzieje TUTAJ czuję tak, jak Wy.
        A jednak - nie przyjmuję do wiadomości, że to pożegnanie.
        Tete - dopóki nie napiszesz "poszedł won"... Będziesz w stanie? Wybacz, ale nie
        wyobrażam sobie tego.
        Carmino - do trzech razy sztuka! Dziś rano zaświeciło u mnie slońce. Nie po raz
        ostatni, mam nadzieję.
        Hiacyncie - najwyżej nie odpiszesz. Wytrzymam i po jakimś czasie spróbuję znowu.

        I - cokolwiek się stanie - przecież nadal żyjemy. A to już coś.

      • Gość: kunce Re: Magia jest w nas. Tak. IP: *.chello.pl 18.08.02, 00:02
        Jest taka bułgarska opowieść z XV czy XVI wieku, o tym jak zginął zginął
        ostatni europejski jednorożec. Przyszedł do wioski (znanej z imienia), by napić
        się wody - odważył sie wychylić z lasu tylko dla tego, że akurat do studni
        podeszła dziewica.
        Dziewczyna napoiła niezwykłego konia. Wszystko to z daleka obserwowało kilku
        mężczyzn, którzy zmówiwszy się szybko, rzucili się na zwierzę i zabili je, by
        zjeść mięso.

        Tak mężczyźni zabili magię. Ale przeciez - krzyczą - zrobili to dla dobra całej
        społeczności, której dali tyle mięsa!
        W wirtualu mamy dowolną płeć. Animy (mające gdzies w odległej rzeczywistości
        ciała tak mężczyzn jak i kobiet) lubią niekiedy przysiąć w cieple, by pogrzać
        sobie wzajem dłonie i serca. Animusy (mające gdzieś w odległej rzeczywistości
        ciała kobiet jak i mężczyzn) żądają hołdów i prą do walki.

        No coż wojownicy, wymuście na łagodnych animach podziw! wymuście
        zainteresowanie wami, którego stale wam za mało!
        Nie wiecie jak to zrobić?

        Mam prośbę do nicków, które urządziły sobie dyskotekę na stypie Borsuka, o
        powstrzymanie sie przed odwiedzaniem ruin chatki.
        Ten wieczór wspomnień należy sie wszystkim przejaznym duszom, które przeżyły.
        • _helga Re: To nie chatka. To watek:) 18.08.02, 00:17
          Masz bardzo wysoka samoocene, kuncesmile

          Ps. Carmina, z calym szacunkiem. Jak to jest, ze sie zawsze we wlasciwej chwili
          pojawiasz? To jestes na forum czy nie?
          • Gość: Perła Re: To nie chatka. To watek:) IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:21
            _helga napisała:

            > Masz bardzo wysoka samoocene, kuncesmile
            >
            > Ps. Carmina, z calym szacunkiem. Jak to jest, ze sie zawsze we wlasciwej
            chwili
            >
            > pojawiasz? To jestes na forum czy nie?
            >
            • _helga Re: To nie chatka. To watek:) 18.08.02, 00:26
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > Masz bardzo wysoka samoocene, kuncesmile
              > >
              > > Ps. Carmina, z calym szacunkiem. Jak to jest, ze sie zawsze we wlasciwej
              > chwili
              > >
              > > pojawiasz? To jestes na forum czy nie?
              > >
              • Gość: Perła tyu medium jest? /nt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:41
                • _helga Re: tyu medium jest? No chyba tak? /nt 18.08.02, 00:44
                  • Gość: Miriam Re: tyu remedium jest? No chyba tak? /nt IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:56
          • Gość: Miriam Re: To nie chatka. To watek:) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:28
            Helga, jej nie ma ale jest. Ja wiem, ale musisz to przyjąć jako aksjomat. Jak
            tam szczupaczek, może go dzisiaj - że tak powiem -spożyjemy?

            pozdro szczególne

            M.,
            • _helga Re: To nie chatka. To watek:) 18.08.02, 00:34
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Helga, jej nie ma ale jest. Ja wiem, ale musisz to przyjąć jako aksjomat. Jak
              > tam szczupaczek, może go dzisiaj - że tak powiem -spożyjemy?
              >
              > pozdro szczególne
              >
              > M.,

              Mniam! Mniam!!! Ja jestem rybnozernasmile
        • Gość: Perła do Kunce tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:30
          Kunce, zaniepokojony jestem bardzo. Jaka stypa? Jakie ruiny? Kunce! Wszyscy
          żyją! Naprawdę! To lipa taka jest. Z tymi zgonami. Nie wierz w to. wstań od
          monitora i popatrz w okno. Tam prawdziwy świat jest. A tu bujda, bajka, iluzja.
          Głowa do góry Kunce. Na forum NIEŚMIERTELNOŚĆ jest. Co widać po "zmarłych"
          nickach właśnie.

          Perła
        • mr.hell hmm 21.08.02, 12:20
          Gość portalu: kunce napisał(a):

          > Jest taka bułgarska opowieść z XV czy XVI wieku, o tym jak zginął zginął
          > ostatni europejski jednorożec. Przyszedł do wioski (znanej z imienia), by
          napić
          >
          > się wody - odważył sie wychylić z lasu tylko dla tego, że akurat do studni
          > podeszła dziewica.
          > Dziewczyna napoiła niezwykłego konia. Wszystko to z daleka obserwowało kilku
          > mężczyzn, którzy zmówiwszy się szybko, rzucili się na zwierzę i zabili je, by
          > zjeść mięso.
          >
          > Tak mężczyźni zabili magię. Ale przeciez - krzyczą - zrobili to dla dobra
          całej
          >
          > społeczności, której dali tyle mięsa!
          > W wirtualu mamy dowolną płeć. Animy (mające gdzies w odległej rzeczywistości
          > ciała tak mężczyzn jak i kobiet) lubią niekiedy przysiąć w cieple, by pogrzać
          > sobie wzajem dłonie i serca. Animusy (mające gdzieś w odległej rzeczywistości
          > ciała kobiet jak i mężczyzn) żądają hołdów i prą do walki.
          >
          > No coż wojownicy, wymuście na łagodnych animach podziw! wymuście
          > zainteresowanie wami, którego stale wam za mało!
          > Nie wiecie jak to zrobić?
          >
          > Mam prośbę do nicków, które urządziły sobie dyskotekę na stypie Borsuka, o
          > powstrzymanie sie przed odwiedzaniem ruin chatki.
          > Ten wieczór wspomnień należy sie wszystkim przejaznym duszom, które przeżyły.


          deja wuu? ];O)
      • Gość: Miriam Re: Magia jest w nas IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:33
        carmina napisała:

        > Nasza Anatewka? Dobry Boże, co to komu przeszkadzało?
        >
        >
        Wasza Anatewka nie miała haszkachy koszerności i to się "Dobremu Bogu" widac
        nie spodobało; On zmienny jest w nastrojach. Widac to wyraźnie po tym, co
        dzieje się na bliskim wschodzie.
        Anatewka jest reserve dla jewish onlysmile)
        • _helga Re: Anatevka for Miriam 18.08.02, 00:42
          To byl moj prezent dla kogo innego, ale chyba sie nie obrazisz ze ciebie tam
          nie ma? Trzeba poczekac az sie zaladuje.

          helga.netfirms.com/egon.swf
          • Gość: Miriam Re: Anatevka for Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:49
            _helga napisała:

            To byl moj prezent dla kogo innego, ale chyba sie nie obrazisz ze ciebie tam
            nie ma? Trzeba poczekac az sie zaladuje.

            > <a
            href="http://helga.netfirms.com/egon.swf"target="_blank">helga.netfirms.com/
            > egon.swf</a>
            >
            • _helga Re: Anatevka for Miriam 18.08.02, 01:03
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > To byl moj prezent dla kogo innego, ale chyba sie nie obrazisz ze ciebie tam
              > nie ma? Trzeba poczekac az sie zaladuje.
              >
              > > <a
              > href="http://helga.netfirms.com/egon.swf"target="_blank">helga.netfirms.com/
              > > egon.swf</a>
              > >
    • Gość: perli Re: Pożegnanie z Magią IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.08.02, 23:49
      pamiętam.
      Senność i niesenność sieciową
      więcej czytania i jeszcze więcej..
      Takich chwil niby ulotnych
      a jednak
      Jak magnes
      magia
      Nieba jak
      chłodna woda jeziora smile
      Kamienność kominkowa
      i uśmiechy
      Akwarelowe

      perli

      żaden wątek nie ma końcasmile
      i właśnie dlatego
      pamiętam
    • Gość: Perła Pożegnanie to jest? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:17
      To zaczyna być przywitanie a nie pożenanie właśnie. Naiwnie pożegnałem Tete w
      dobrej wierze oczywiście. Jak Polacy się rozchodzili to najgłośniej na klatce
      schodowej było, przy windzie z reguły.

      Perła
      • Gość: Miriam Re: Pożegnanie to jest? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:26
        Od razu wiedziałam, że to przewrotne pożegnanie. Ale, ale, myśmy tańczyli na
        stypie Borsuka? To Ona nie żyje? A co na to wdowa carmina? Widać w niezłym
        humorku. A druga wersja mówiona przez kolegę Kwietnego, mówiła, że te nicki już
        na piwie u Abramka. Duchy zmartwychwstały i tańce urządzają oraz swawole? Nieee.
        Sąsiad Tyu w bążurce, skropiony wodą toaletową aż do zawrotu głowy przyjmuje u
        siebie zwiewne panie. Sąsiadka tete - zawsze maluje i sztalugi przeszkadzają
        ludziom przejść, Carmina - zbyt głośno słucha marszowej muzyki, ale w domu ma
        szeregi złotych jabłek pachnących jak gruszki, bo tak naprawdę to zajmuje się
        wróżeniem z kart. Wczoraj był o Niej facet z awanturą bo wywróżyła jego żonie
        innego. I się facet wkurzył, Carmina chciała go oczarować, ale tym razem dobre
        szkła kontaktowe założył i niespodziewanie szybko, mimo jabłek i okazałego
        szlafroka, panicznie wduszał guzik wołając windę...
        Jakie pożegnanie? smile) Alternatywy cztery - A Anioła już mamy "własnie"smile))

        bardzo mi miło Perła

        Miriam
        • Gość: kunce znalazłam resztki serwisu IP: *.chello.pl 18.08.02, 00:35
          wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
          filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust. A
          o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone osoby
          (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
          własnym gronie...
          Zabali cukier.
          Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
          I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?
          • _helga Re: znalazłam resztki serwisu 18.08.02, 00:37
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
            > filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust.
            A
            > o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone
            osoby
            >
            > (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
            > własnym gronie...
            > Zabali cukier.
            > Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
            > I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?


            proponuje cieple kakao w zziebniete dloniesmile
          • Gość: Perła a może szczupaka? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:39
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
            > filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust.
            A
            > o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone
            osoby
            >
            > (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
            > własnym gronie...
            > Zabali cukier.
            > Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
            > I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?

            Kunce, jak głodna jesteś to gdzieś obok przepis na szczupaka jest. Smacznego!
            Z tym, ze trzeba to w VIRTUALU zrobić, nie tu Kunce, nie tu.

            Perła
          • Gość: Miriam kunce znalazła "resztki serwisu..." IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:39
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
            filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust. A
            o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone osoby
            (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
            własnym gronie...
            Zabali cukier.
            Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
            I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?

            Chyba to Ty jestes pobudzona Kunce, bo biegasz z jakimiś resztkami utylitariów
            po forum czyniąc wielki gwałt i krzycząc, że nie masz cukru. Zapukaj do tyu, on
            pewnie ma, a chętnie pożyczy proponując przy tym pokaz efektownej kolekcji
            motyli, i moze ze szczupłych raczek pod wpływem obezwładniającego całusa dla
            panny Kunki i dużego wrażenie nad tymi motylkami, wysuną się cicho te rondle i
            garnki... spadając bez szeptu na puszysty dywan...
            • Gość: Perła o dywanie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:44
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Gość portalu: kunce napisał(a):
              >
              > wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
              > filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust.
              A
              >
              > o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone
              osob
              > y
              > (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
              > własnym gronie...
              > Zabali cukier.
              > Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
              > I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?
              >
              > Chyba to Ty jestes pobudzona Kunce, bo biegasz z jakimiś resztkami
              utylitariów
              > po forum czyniąc wielki gwałt i krzycząc, że nie masz cukru. Zapukaj do tyu,
              on
              >
              > pewnie ma, a chętnie pożyczy proponując przy tym pokaz efektownej kolekcji
              > motyli, i moze ze szczupłych raczek pod wpływem obezwładniającego całusa dla
              > panny Kunki i dużego wrażenie nad tymi motylkami, wysuną się cicho te rondle
              i
              > garnki... spadając bez szeptu na puszysty dywan...

              Miriam, ja myślę, że z tym dywanem u tyu to przesadziłaś. To tylko linoleum
              może być.

              Perła
              • Gość: Miriam Re: o dywanie jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:52
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kunce napisał(a):
                > >
                > > wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
                > > filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć u
                > st.
                > A
                > >
                > > o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone
                >
                > osob
                > > y
                > > (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji
                > we
                > > własnym gronie...
                > > Zabali cukier.
                > > Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
                > > I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?
                > >
                > > Chyba to Ty jestes pobudzona Kunce, bo biegasz z jakimiś resztkami
                > utylitariów
                > > po forum czyniąc wielki gwałt i krzycząc, że nie masz cukru. Zapukaj do ty
                > u,
                > on
                > >
                > > pewnie ma, a chętnie pożyczy proponując przy tym pokaz efektownej kolekcji
                >
                > > motyli, i moze ze szczupłych raczek pod wpływem obezwładniającego całusa d
                > la
                > > panny Kunki i dużego wrażenie nad tymi motylkami, wysuną się cicho te rond
                > le
                > i
                > > garnki... spadając bez szeptu na puszysty dywan...
                >
                > Miriam, ja myślę, że z tym dywanem u tyu to przesadziłaś. To tylko linoleum
                > może być.
                >
                > Perła

                Anioł przypilnował, że dywan tylko u niego ale wykładzina dywanowa na przykład?
                Czemu nie? Puszysta, wyczesana - jak Teodor?
                Czy widziałeś jak Tete "nieśmiało zagląda do magla"? Właśnie pisała...

                Buźka

                M.,
            • _helga Re: kunce znalazła 'resztki serwisu...' 18.08.02, 00:50
              Gość portalu: kunce napisał(a):

              wyszczerbione czasze, gdzieniegdzie ukruszone udzko. Dwa spodki, trzy
              filiżanki. Ale pić sie z nich da. Trzeba tylko uważać, by nie skaleczyć ust. A
              o to nie trudno, bo ciągle przebiegają, rozpychając sie, jakieś pobudzone osoby
              (chyba celowo na nas wpadają). Może się znudzą - wspominali coś o kolacji we
              własnym gronie...
              Zabali cukier.
              Czy ktos potrafi rozniecić ogień jedna zapałką (troche wilgotna)?
              I co zaparzyny w tym pogiętym rondlu?

              Chyba to Ty jestes pobudzona Kunce, bo biegasz z jakimiś resztkami utylitariów
              po forum czyniąc wielki gwałt i krzycząc, że nie masz cukru. Zapukaj do tyu, on
              pewnie ma, a chętnie pożyczy proponując przy tym pokaz efektownej kolekcji
              motyli, i moze ze szczupłych raczek pod wpływem obezwładniającego całusa dla
              panny Kunki i dużego wrażenie nad tymi motylkami, wysuną się cicho te rondle i
              garnki... spadając bez szeptu na puszysty dywan...

              Ale nic to... Na odrapanym, debowym stole pozostana jeszcze trzy filizanki
              wyszczerbione, samotne... Carmina do nich herbaty goracej naleje z tego rondla
              pozbieranego z puszystego dywanu, plame zasypie platkami roz pachnacymi jak
              hiacynty swieza rosa oblane o poranku... Ktore Kunce w zwiewnej sukni zebrala,
              bose, drobne stopki o zwir kaleczac... A tyu szlochajac rzewnie nad jej ranami
              pocalunkami jej stopy okryje...
            • Gość: kunce Re: kunce znalazła 'resztki serwisu...' IP: *.chello.pl 18.08.02, 00:51
              warunki są bardziej niż trudne. Zimno, hula wiatr i w dodatku przynosi
              wyzwiska. Przez chwilę wydawało się, że to koniec dokuczliwości. Odeszli. Ale
              po chwili znowu. Jedno pomachało paczką kakao (czy to nie Mosze kiedyś ją wam
              przysłał)"Chcecie? to nie dostaniecie hihihiiii".
              Za chwilę lepszy popis: "Sprawiedliwość i miłosierdzie! Słyszysz co mówię? Jak
              ci przywalę chełmem w te karminowe usta! Chciałoby się kakałko? Nur fur
              deuche... to jest jude!!! No. Gdzie mój szabes goj? A jesteś, ślicze moje
              kochanie".

              Cisza. Myślicie, że poszli? Dlaczego nie cieszy ich zwycieśtwo? Dlaczego nie
              zajmą sie miłościa?
              Dlaczego zachowują sie, jakby nie było ani zwycięstwa, ani m.....

              Resztki krzeseł. Nadadzą sie na rozpałkę. Lubicie siedzieć w kucki?
              • Gość: Miriam Re: kunce znalazła 'resztki serwisu...' IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:55
                Panno Kunko, jesteś pani elegijnie wzruszająca.
                Ale jak na razie, to wszystko. Czy nie za mało?
                Hula pani wiatr, mroźno, a tu za oknem ciepło, ptaszę nocne śpiewa,
                Skad pani stukasz, z Antarktydy???

                M.,
              • Gość: Perła uawgi stylistyczne są i nie tylko właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:01
                Gość portalu: kunce napisał(a):

                > warunki są bardziej niż trudne. Zimno, hula wiatr i w dodatku przynosi
                > wyzwiska. Przez chwilę wydawało się, że to koniec dokuczliwości. Odeszli. Ale
                > po chwili znowu. Jedno pomachało paczką kakao (czy to nie Mosze kiedyś ją wam
                > przysłał)"Chcecie? to nie dostaniecie hihihiiii".
                > Za chwilę lepszy popis: "Sprawiedliwość i miłosierdzie! Słyszysz co mówię?
                Jak
                > ci przywalę chełmem w te karminowe usta! Chciałoby się kakałko? Nur fur
                > deuche... to jest jude!!! No. Gdzie mój szabes goj? A jesteś, ślicze moje
                > kochanie".
                >
                > Cisza. Myślicie, że poszli? Dlaczego nie cieszy ich zwycieśtwo? Dlaczego nie
                > zajmą sie miłościa?
                > Dlaczego zachowują sie, jakby nie było ani zwycięstwa, ani m.....
                >
                > Resztki krzeseł. Nadadzą sie na rozpałkę. Lubicie siedzieć w kucki?


                Kunce, pokaż mi tych łobuzów co wyzwiskami tutaj rzucają. Ja nimi zajmę
                się. "Chełmem" to nie radze Ci rzucać. To miasto jest.
                My zajmujemy się miłością. Kochamy Was. A Wy nas?

                Perła
                • Gość: Miriam ależ Kunce, kakao jest! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:06
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Gość portalu: kunce napisał(a):
                  >
                  > > warunki są bardziej niż trudne. Zimno, hula wiatr i w dodatku przynosi
                  > > wyzwiska. Przez chwilę wydawało się, że to koniec dokuczliwości. Odeszli.
                  > Ale
                  > > po chwili znowu. Jedno pomachało paczką kakao (czy to nie Mosze kiedyś ją
                  > wam
                  > > przysłał)"Chcecie? to nie dostaniecie hihihiiii".
                  > > Za chwilę lepszy popis: "Sprawiedliwość i miłosierdzie! Słyszysz co mówię?
                  >
                  > Jak
                  > > ci przywalę chełmem w te karminowe usta! Chciałoby się kakałko? Nur fur
                  > > deuche... to jest jude!!! No. Gdzie mój szabes goj? A jesteś, ślicze moje
                  > > kochanie".
                  > >
                  > > Cisza. Myślicie, że poszli? Dlaczego nie cieszy ich zwycieśtwo? Dlaczego n
                  > ie
                  > > zajmą sie miłościa?
                  > > Dlaczego zachowują sie, jakby nie było ani zwycięstwa, ani m.....
                  > >
                  > > Resztki krzeseł. Nadadzą sie na rozpałkę. Lubicie siedzieć w kucki?
                  >
                  >
                  > Kunce, pokaż mi tych łobuzów co wyzwiskami tutaj rzucają. Ja nimi zajmę
                  > się. "Chełmem" to nie radze Ci rzucać. To miasto jest.
                  > My zajmujemy się miłością. Kochamy Was. A Wy nas?
                  >
                  > Perła

                  Proszę, Twoje kakao, prosto z Israela, z pianką. Powachaj, jak pachnie!
                  Cudownie, prawda? Spróbuj - dobre! Jest z przyprawami, specjalne. W niebieskim
                  kubku w złote gwiazdeczki. Własnie - w złote. Takie drobnitkie, jak te - co
                  spadaja w sierpniu. Usiądź w tym fotelu, jest wiklinowy ale z poduszkami i - z
                  wałeczkiem pod kregosłupsmile Lampa naftowa Ci nie przeszkadza i te białe cmy
                  wkoło, prawda? One takie dobre stworzenia są. Pij, kochana Kunce.

                  zapasy są.

                  M.,
                  • Gość: Perła kara śmierci jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:11
                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: kunce napisał(a):
                    > >
                    > > > warunki są bardziej niż trudne. Zimno, hula wiatr i w dodatku przynos
                    > i
                    > > > wyzwiska. Przez chwilę wydawało się, że to koniec dokuczliwości. Odes
                    > zli.
                    > > Ale
                    > > > po chwili znowu. Jedno pomachało paczką kakao (czy to nie Mosze kiedy
                    > ś ją
                    > > wam
                    > > > przysłał)"Chcecie? to nie dostaniecie hihihiiii".
                    > > > Za chwilę lepszy popis: "Sprawiedliwość i miłosierdzie! Słyszysz co m
                    > ówię?
                    > >
                    > > Jak
                    > > > ci przywalę chełmem w te karminowe usta! Chciałoby się kakałko? Nur f
                    > ur
                    > > > deuche... to jest jude!!! No. Gdzie mój szabes goj? A jesteś, ślicze
                    > moje
                    > > > kochanie".
                    > > >
                    > > > Cisza. Myślicie, że poszli? Dlaczego nie cieszy ich zwycieśtwo? Dlacz
                    > ego n
                    > > ie
                    > > > zajmą sie miłościa?
                    > > > Dlaczego zachowują sie, jakby nie było ani zwycięstwa, ani m.....
                    > > >
                    > > > Resztki krzeseł. Nadadzą sie na rozpałkę. Lubicie siedzieć w kucki?
                    > >
                    > >
                    > > Kunce, pokaż mi tych łobuzów co wyzwiskami tutaj rzucają. Ja nimi zajmę
                    > > się. "Chełmem" to nie radze Ci rzucać. To miasto jest.
                    > > My zajmujemy się miłością. Kochamy Was. A Wy nas?
                    > >
                    > > Perła
                    >
                    > Proszę, Twoje kakao, prosto z Israela, z pianką. Powachaj, jak pachnie!
                    > Cudownie, prawda? Spróbuj - dobre! Jest z przyprawami, specjalne. W
                    niebieskim
                    > kubku w złote gwiazdeczki. Własnie - w złote. Takie drobnitkie, jak te - co
                    > spadaja w sierpniu. Usiądź w tym fotelu, jest wiklinowy ale z poduszkami i -
                    z
                    > wałeczkiem pod kregosłupsmile Lampa naftowa Ci nie przeszkadza i te białe cmy
                    > wkoło, prawda? One takie dobre stworzenia są. Pij, kochana Kunce.
                    >
                    > zapasy są.
                    >
                    > M.,

                    Miriam, ja myślę, że w scenerii zabrakło tych palm kokosowych, witraży
                    kolorowych, beczek miodu, czapy śnieżnej (niemylić z "czapą" czyli KS właśnie).
                    Do diabła! czy ja jestem tu aby się denerwować?

                    Perła
        • Gość: Perła Podróże kształcą IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:36
          Coż, niektóre wdowy szczęśliwe są. Szczególnie takie co o czarnych mańkach
          piszą. Tanich petach, zrujnowanych ulicach...
          Widać spadek duży był. Może wzbogacona wdowa w podróż NARESZCIE daleką uda się.

          pozdrówka Miriam

          Perła

          ps. a ja jednak dałem nabrać się

          • Gość: Miriam czarna wdowa? brrrrrrrrrrrrrrr! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:46
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Coż, niektóre wdowy szczęśliwe są. Szczególnie takie co o czarnych mańkach
            > piszą. Tanich petach, zrujnowanych ulicach...
            > Widać spadek duży był. Może wzbogacona wdowa w podróż NARESZCIE daleką uda
            się.
            >
            > pozdrówka Miriam
            >
            > Perła
            >
            > ps. a ja jednak dałem nabrać się
            >
            Boszszsz... Sądzisz, że zakatrupiła B., tym postem? spadek wzięła i jazda na
            Hawaje albo Bora Bora??? Boszszzsz... Moze sobie spanishen cymer za kasę
            urzadziła, i stąd teraz ta hiszpańska muzyka? Gości zapraszać i szacownego
            nieboszczyka wspominać?
            Ja myslę, że On - zmartwychwstanie jednak widząc - z góry - co się dzieje.
            • Gość: Perła Re: czarna wdowa szaleje IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:50
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > Coż, niektóre wdowy szczęśliwe są. Szczególnie takie co o czarnych mańkach
              >
              > > piszą. Tanich petach, zrujnowanych ulicach...
              > > Widać spadek duży był. Może wzbogacona wdowa w podróż NARESZCIE daleką uda
              >
              > się.
              > >
              > > pozdrówka Miriam
              > >
              > > Perła
              > >
              > > ps. a ja jednak dałem nabrać się
              > >
              > Boszszsz... Sądzisz, że zakatrupiła B., tym postem? spadek wzięła i jazda na
              > Hawaje albo Bora Bora??? Boszszzsz... Moze sobie spanishen cymer za kasę
              > urzadziła, i stąd teraz ta hiszpańska muzyka? Gości zapraszać i szacownego
              > nieboszczyka wspominać?
              > Ja myslę, że On - zmartwychwstanie jednak widząc - z góry - co się dzieje.

              Zmartchwystanie migiem, jak zobaczy, ze spadek zasila kasę w Monte Carlo
              właśnie. W co tam sie gra? w oczko? czy puszczanie oczka?

              Perła
              • Gość: Miriam Re: czarna wdowa szaleje na privach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:59
                No tak, może ja nie rozumiem, ale przeciez Carmina udała się na spoczynek
                widząc, że towarzysto nie to, pety i jakaś mańka. Mam! To były jej pobożne
                życzenia. Papierosy zmieni na cygarko hawajskie, towarzystwo pije ze
                szczerbatych kubków, na gazecie dorsz? Jerofiejew - ten to potrafił!
                Ale tu w szklanicach, nasza Cristal vel Alexis, nie przeczytałaby go.
                Zbyt "ordynaryjny" jest. Nasz Anioł Stróż.
                • _helga Re: czarna wdowa szaleje na privach 18.08.02, 01:49
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  > No tak, może ja nie rozumiem, ale przeciez Carmina udała się na spoczynek
                  > widząc, że towarzysto nie to, pety i jakaś mańka. Mam! To były jej pobożne
                  > życzenia. Papierosy zmieni na cygarko hawajskie, towarzystwo pije ze
                  > szczerbatych kubków, na gazecie dorsz? Jerofiejew - ten to potrafił!
                  > Ale tu w szklanicach, nasza Cristal vel Alexis, nie przeczytałaby go.
                  > Zbyt "ordynaryjny" jest. Nasz Anioł Stróż.

                  Pety, Cygara hawajskie. dorsz na gazecie...heheeesmile))
    • balzer Re: Pożegnanie z Magią 18.08.02, 00:57
      Bez obaw. Nadejdzie czas ze powroca moze szybciej niz sie spodziewamy.
      Jezeli bedzie taka wewnetrzna potrzeba, to nic temu nie przeszkodzi.
      Jakis mam dzisiaj taki nastroj sentymentalny, moze dlatego ze pije
      dzis sam do lustra.
      Sa dni dobre i sa dni złe. Trzeba poczekac na te lepsze, bo na pewno kiedys
      przyjda.
      Pzdr.
      • Gość: Miriam Re: Pożegnanie z Magią balzer IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:01
        balzer napisał:

        > Bez obaw. Nadejdzie czas ze powroca moze szybciej niz sie spodziewamy.
        > Jezeli bedzie taka wewnetrzna potrzeba, to nic temu nie przeszkodzi.
        > Jakis mam dzisiaj taki nastroj sentymentalny, moze dlatego ze pije
        > dzis sam do lustra.
        > Sa dni dobre i sa dni złe. Trzeba poczekac na te lepsze, bo na pewno kiedys
        > przyjda.
        > Pzdr.

        Ważne sa tylko te dni których jeszcze nie znamy...
        Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy...

        Nie pij do lusta, jeno do monitora

        chaim szulim

        M.,
        • balzer Re: Pożegnanie z Magią balzer 18.08.02, 01:07
          Gość portalu: Miriam napisał(a):

          >
          > Nie pij do lusta, jeno do monitora
          >

          Tak własnie robie...
      • Gość: Perła Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:05
        jeden dzień moze dobry byc i zły. jak to mówią: nie chwal dnia przd zachodem
        słońca.
        Życze małego kaca jutro oczywiście.

        Perła
        • balzer Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest 18.08.02, 01:09
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > jeden dzień moze dobry byc i zły. jak to mówią: nie chwal dnia przd zachodem
          > słońca.
          > Życze małego kaca jutro oczywiście.
          >
          > Perła

          No na całe szczescie z kacem to ja nigdy nie mam problemow.
          Widac organizm juz zaprawiony w bojach.
          Pzdr.
          • Gość: Miriam Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:14
            balzer napisał:

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > jeden dzień moze dobry byc i zły. jak to mówią: nie chwal dnia przd zachod
            > em
            > > słońca.
            > > Życze małego kaca jutro oczywiście.
            > >
            > > Perła
            >
            > No na całe szczescie z kacem to ja nigdy nie mam problemow.
            > Widac organizm juz zaprawiony w bojach.
            > Pzdr.

            A czym żegnasz magię?
            • balzer Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest 18.08.02, 01:19
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              >
              > A czym żegnasz magię?

              Piwem, w dosc sporych ilosciach. Musze sobie dzisiaj troche odreagowac.
              • Gość: Miriam Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:24
                balzer napisał:

                > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > >
                > > A czym żegnasz magię?
                >
                > Piwem, w dosc sporych ilosciach. Musze sobie dzisiaj troche odreagowac.

                A piwo La Trappiste (piwo trapistów) - znasz? jest górnego i dolnego warzenia.
                Miodzio.
                Ale Warka strong takoż jest dobra. No to - za tę magię, co jak się ja ma i
                kocha, to nie opuszcza i nie da się pożegnać...

                Miriam
                • balzer Re: Pożegnanie z Magią - Balzer jest 18.08.02, 01:29
                  Warka dobra i Lech dobry. Ostatnio w Chorwacji raczyłem sie Rakija.
                  Niezła, ale jak dla mnie troche za słodka.
                  Pzdr.
                  • Gość: Miriam Re: Przywitanie z Magią - Balzer jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:32
                    balzer napisał:

                    > Warka dobra i Lech dobry. Ostatnio w Chorwacji raczyłem sie Rakija.
                    > Niezła, ale jak dla mnie troche za słodka.
                    > Pzdr.

                    Co Ty na to ?
                    Na przywitanie...

                    Miriam
                    • balzer Re: Przywitanie z Magią - Balzer jest 18.08.02, 01:43
                      Gość portalu: Miriam napisał(a):

                      > balzer napisał:
                      >
                      > > Warka dobra i Lech dobry. Ostatnio w Chorwacji raczyłem sie Rakija.
                      > > Niezła, ale jak dla mnie troche za słodka.
                      > > Pzdr.
                      >
                      > Co Ty na to ?
                      > Na przywitanie...
                      >
                      > Miriam

                      Skoro na przywitanie - to czemu nie smile
        • Gość: Miriam Przywitanie Perły tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:11
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > jeden dzień moze dobry byc i zły. jak to mówią: nie chwal dnia przd zachodem
          > słońca.
          > Życze małego kaca jutro oczywiście.
          >
          > Perła

          No nareszcie! czekam tu na Ciebie.
          Ciepła chatka, O. śpi, ma sliczne rumieńce na buzi.
          Łobuzowałysmy dzisiaj, a potem wykapałysmy się,i Ona przewineła tę bejbismile))
          Cicho, bo ją zbudzisz!
          Tu jest dla Ciebie sałatka, i - tocolubisznajbardziej.
          I herbatka.
          A tu - będziemy spać.
          Jutro przez okno wpadnie słońce, i pójdziemy na spacer.
          Bo nie interesuje nas, że " w Makro jest taniej"
          A na podwieczorek będa słodkie placuszki ze śliwkamismile))

          Popatrz, jak może być pieknie!

          M.,
          • Gość: Perła Re: Przywitanie Miriam tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:17
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > jeden dzień moze dobry byc i zły. jak to mówią: nie chwal dnia przd zachod
            > em
            > > słońca.
            > > Życze małego kaca jutro oczywiście.
            > >
            > > Perła
            >
            > No nareszcie! czekam tu na Ciebie.
            > Ciepła chatka, O. śpi, ma sliczne rumieńce na buzi.
            > Łobuzowałysmy dzisiaj, a potem wykapałysmy się,i Ona przewineła tę bejbismile))
            > Cicho, bo ją zbudzisz!
            > Tu jest dla Ciebie sałatka, i - tocolubisznajbardziej.
            > I herbatka.
            > A tu - będziemy spać.
            > Jutro przez okno wpadnie słońce, i pójdziemy na spacer.
            > Bo nie interesuje nas, że " w Makro jest taniej"
            > A na podwieczorek będa słodkie placuszki ze śliwkamismile))
            >
            > Popatrz, jak może być pieknie!
            >
            > M.,

            Miriam, pięknie to wtedy jest, jak nas nie interesuje, że "w Makro taniej
            jest". A "pancernik" śmiga z nami po wstędze szos. I do norki zawiezie nas.

            całuski

            Perła
        • Gość: kunce to dopiero magia! IP: *.chello.pl 18.08.02, 01:15
          o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwie
          (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
          dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
          maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - never
          ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
          wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!

          Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od kiedy
          sa w nim tylko przyjaciele!
          Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...
          • Gość: Perła Re: to dopiero magia! Kunce jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:20
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwie
            > (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
            > dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
            > maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - never
            > ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
            > wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!
            >
            > Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od kiedy
            > sa w nim tylko przyjaciele!
            > Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...

            Kunce, ale o jakim oku tyu piszesz? tym szklanym?
            I nie baw się zapałkami.

            Perła
          • Gość: Miriam rozpalisz ogień, Kunce? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:21
            Rozpal...
            Nie ma to, jak gotowanie na prawdziwym ogniu.
            To niezwyłe "istnienie" jest takie biegłe, takie pomarańczowe, złote i czerwone.
            Krzesz iskry... o, taksmile

            Miriam



            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwie
            > (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
            > dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
            > maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - never
            > ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
            > wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!
            >
            > Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od kiedy
            > sa w nim tylko przyjaciele!
            > Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...
            • Gość: Perła _***********_MIRIAM_**********_ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:26
              Miriam, byyk pozdrawia Cię, B. bedzie w tym tygodniu też.

              Perła
              • Gość: Miriam Re: _***********_PEREŁKA_**********_ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:31
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Miriam, byyk pozdrawia Cię, B. bedzie w tym tygodniu też.
                >
                > Perła

                No, to robimy przyjęcie! Najpóźniej w czwrt, tak?

                Miriam
                • Gość: Perła Re: _***********_PEREŁKA_**********_ IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:36
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > Miriam, byyk pozdrawia Cię, B. bedzie w tym tygodniu też.
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  > No, to robimy przyjęcie! Najpóźniej w czwrt, tak?
                  >
                  > Miriam

                  Pewnie, że tak

                  Perła
            • Gość: Miriam nie rozpalasz ognia, Kunce nt IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:33
            • Gość: kunce tete znalazła wałek! IP: *.chello.pl 18.08.02, 01:34
              To prawie jak główna wygrana na loterii! Tete - jesteś wielka! Wałek z magla!
              Wyściskamy Cię, kiedy tylko Twoje siniaki przestaną boleć.
              A Hiacynt (huraaaa!) przyniósł kilka cegieł. Z kominka. Spróbujcie razem z Tyu
              zrobić z tego ławkę. Nogi drętwieja od długiego kucania.
              Wyszło super i ekstra. Siedzi sie wygodniej niz na szezlągu, co? Pewnie, że
              wszyscy sie nie zmieścimy. Co 20 minut zmiana. Hiacynt i Tyu, weźcie między
              siebie Carminę. Jest strasznie pobita. Siniaki, rany... mierzyli w serce. A co
              to - ślady zębów???....... Czyżby strzygi.....?
              • Gość: Perła REANIMACJA potrzebna jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:39
                Gość portalu: kunce napisał(a):

                > To prawie jak główna wygrana na loterii! Tete - jesteś wielka! Wałek z magla!
                > Wyściskamy Cię, kiedy tylko Twoje siniaki przestaną boleć.
                > A Hiacynt (huraaaa!) przyniósł kilka cegieł. Z kominka. Spróbujcie razem z
                Tyu
                > zrobić z tego ławkę. Nogi drętwieja od długiego kucania.
                > Wyszło super i ekstra. Siedzi sie wygodniej niz na szezlągu, co? Pewnie, że
                > wszyscy sie nie zmieścimy. Co 20 minut zmiana. Hiacynt i Tyu, weźcie między
                > siebie Carminę. Jest strasznie pobita. Siniaki, rany... mierzyli w serce. A
                co
                > to - ślady zębów???....... Czyżby strzygi.....?

                Kunce, czy coś stało się? Co z Carminą? Przejąłem się postem tym. Ty serio czy
                to figiel jest?
                Ślady zębów? Ach, to ten tyu...

                Perła
          • tyu To dopiero magia - choć bez dziwÓW 18.08.02, 01:38
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwie
            > (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
            > dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
            > maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - never
            > ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
            > wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!
            >
            > Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od kiedy
            > sa w nim tylko przyjaciele!
            > Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...


            No popatrz, Panno Kunko! Północ dawno minęła, godzina pierwsza w nocy też - a
            jakieś zmory wciąż się tu snują...
            Nie wierz im. Nie wierz oszczercom.
            Ja naprawdę odróżniam cuda-dziwy od... fałszywych przyjaciółek.

            Jeśli naprawdę uda Ci się ponownie rozpalić ów ogień wygasły - będzie to
            istotnie cud. Ale życzę Ci tego.

            Dobrej nocy!
            • Gość: Perła no i widzisz Kunce... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:42
              tyu napisał:

              > Gość portalu: kunce napisał(a):
              >
              > > o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwi
              > e
              > > (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
              > > dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
              >
              > > maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - ne
              > ver
              > > ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
              > > wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różd
              > żki!
              > >
              > > Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od ki
              > edy
              > > sa w nim tylko przyjaciele!
              > > Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...
              >
              >
              > No popatrz, Panno Kunko! Północ dawno minęła, godzina pierwsza w nocy też - a
              > jakieś zmory wciąż się tu snują...
              > Nie wierz im. Nie wierz oszczercom.
              > Ja naprawdę odróżniam cuda-dziwy od... fałszywych przyjaciółek.
              >
              > Jeśli naprawdę uda Ci się ponownie rozpalić ów ogień wygasły - będzie to
              > istotnie cud. Ale życzę Ci tego.
              >
              > Dobrej nocy!

              Powiedział "dobranoc" i tyle z niego pożytku masz. A tu ponoc ktoś pobity
              jest...

              Perła
              • tyu Re: no i widzisz Kunce... 18.08.02, 01:47
                ...mówiłem, że jakieś zmory wciąż tu łażą.
                Ale śpij spokojnie - ja jeszcze trochę posiedzę przy ogniu.
                Może naprawdę uda się go uratować? Dobrej nocy - jeszcze raz.
          • _helga Re:ZROJNOWANA Kunce:) 18.08.02, 16:16
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > o rety! Cuda i dziwy (Tyu, błysnęło Ci oko)! A ju tu mówię o dziwnym dziwie
            > (nie dziwach, które podobno rozpalają Cie do białości, co?), o prawdziwym
            > dziwie, jaki zdarzył się za sprawą Dobrej Wróżki. Popatrzcie - pokazała mi
            > maleńki kawałek krainy magii - bo magiczne chatki to, jak mówi Balzer - never
            > ending story. Ta cudowna kraina nazywa sie Moje Forum. Szast prast - i
            > wszystkie paskudzace niki wylatują jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!
            >
            > Co za przemiana! Jakie piękne nagle stało sie to zrójnowane miejsce, od kiedy
            > sa w nim tylko przyjaciele!
            > Garstka, ale znajda sie inni. Trzeba tylko najpierw rozpalić ogień...

            A zgadnij kunce, dlaczego ZROJNOWANE napisalam drukowanymi literami? Jaka magia
            jest w tym wyrazie?

            Heheeeeeeeee!!!!!!!!!!
            • tyu ZROJNOWANA, to wyraz MAGICZNY. Do Helgi 18.08.02, 18:38
              _helga napisała:

              > A zgadnij kunce, dlaczego ZROJNOWANE napisalam drukowanymi literami? Jaka
              > magiajest w tym wyrazie?
              >
              > Heheeeeeeeee!!!!!!!!!!
              >
              • _helga Re: ZROJNOWANA, to wyraz MAGICZNY. Do Helgi 18.08.02, 18:49
                Nadazylam. A nawet pojelam. Zalobniczka Kunce mruga do ciebie oczkiem na temat
                wrogich rojow co was oboje obsiadly (czyzby jakies strzygi sie zalegly w tej
                waszej kostnicy?) za pomoca ROJNOWANIA ortografii polskiej.

                Twojego postu faktycznie nie czytalam. Tamten watek mi sie znudzil. Jak ci tak
                na tym zalezy to moge zajrzec, ale nie gwarantuje ze odpisze. To zalezy czy
                uznam twoj post za ciekawy czy nie.

                Pozdrawiam, mam nadzieje ze w lepszym nastroju jestes albo bedziesz.
                • tyu Do Helgi - finał (?) 19.08.02, 10:33
                  _helga napisała:

                  > Nadazylam. A nawet pojelam.
                  ...

                  Z Twego komentarza nie wynika to jednoznacznie, ale wierzę na słowo.
                  Co do strzyg: one się nie lęgną, one przyłażą - nie zauważyłaś jeszcze?

                  > Twojego postu faktycznie nie czytalam. Tamten watek mi sie znudzil. Jak ci
                  > tak na tym zalezy to moge zajrzec, ale nie gwarantuje ze odpisze. To zalezy
                  > czy uznam twoj post za ciekawy czy nie.

                  Dzięki zatem za odpisanie, czyli - za przekazany pośrednio komplement...

                  > Pozdrawiam, mam nadzieje ze w lepszym nastroju jestes albo bedziesz.

                  > Helga

                  Pozdrawiam również. Co do nastroju: czyżbyś już nie lubiła szermierki?
                  Ale empatia - też dobra rzecz. Ucz się jej zatem, ucz...

                  tyu
                  • _helga Re: Do Helgi - finał (?) 20.08.02, 17:11
                    tyu napisał:

                    > _helga napisała:
                    >
                    > > Nadazylam. A nawet pojelam.
                    > ...
                    >
                    > Z Twego komentarza nie wynika to jednoznacznie, ale wierzę na słowo.
                    > Co do strzyg: one się nie lęgną, one przyłażą - nie zauważyłaś jeszcze?
                    >
                    > > Twojego postu faktycznie nie czytalam. Tamten watek mi sie znudzil. Jak ci
                    >
                    > > tak na tym zalezy to moge zajrzec, ale nie gwarantuje ze odpisze. To zalez
                    > y
                    > > czy uznam twoj post za ciekawy czy nie.
                    >
                    > Dzięki zatem za odpisanie, czyli - za przekazany pośrednio komplement...
                    >
                    > > Pozdrawiam, mam nadzieje ze w lepszym nastroju jestes albo bedziesz.
                    >
                    > > Helga
                    >
                    > Pozdrawiam również. Co do nastroju: czyżbyś już nie lubiła szermierki?
                    > Ale empatia - też dobra rzecz. Ucz się jej zatem, ucz...
                    >
                    > tyu


                    Masz niezwykle dobre zdanie o sobie, subtelny szermierzu, empato Tyusmile))
    • Gość: Perła dobranoc Towarzystwu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 01:33
      Teraz pożegnanie jest. Bo powitanie chyba nie udało się.

      pozdrówka

      Perła
      • Gość: kunce kołysanka IP: *.chello.pl 18.08.02, 01:48
        Tyu, czy ja rozpalę? Nie wiem. Czas pokaże.
        Zaśpiewajmy sobie do snu - ale cicho, by nie zbudzić licha: "cóż, spieszyć się
        nie należy. I ze wszystkiego otrząsnąć jak pies..."
        • tyu Jest! Udało się! 18.08.02, 02:36
          Gość portalu: kunce napisał(a):

          > Tyu, czy ja rozpalę? Nie wiem. Czas pokaże.
          > Zaśpiewajmy sobie do snu - ale cicho, by nie zbudzić licha: "cóż, spieszyć
          > się nie należy. I ze wszystkiego otrząsnąć jak pies..."


          Jest! Udało się! Już płonie! Za chwilę będzie ciepło i sucho.
          Posiedzę jeszcze chwilę, popilnuję...
          A jutro - też jest dzień...
          Czyżby - po raz kolejny - okazało się, że co nas nie zabiło, to nas wzmocni?
          Gdyby tak było - byłbym już taki wzmocniony, że góry bym przenosił.
          Nawet wiara nie byłaby mi potrzebna...

          Dobranoc.
    • witekjs Re:_______________TO DOPIERO MAGIA !!!____________ 18.08.02, 07:32
      Droga NefreTETE! Przypomniało mi się jak kiedyś Snajper pięknie Cię nazwał.
      Zawsze zaskakiwałaś nas w sposób niezwykły. Ostatnio nie tylko nas ale i
      naszych najwierniejszych czytelników, którzy pierwsi przyszli Cię żegnać i wraz
      z Brunhildą gotowi by byli wszystkie walizy, książki, notatki oraz parasole
      nieść nad każdym z Twoich gości, aż do samiutkiego dworca.


      Tyle "Animusza" w Tobie, że wszystkich nas jesteś nim w stanie obdzielić.
      Przypominam sobie, że Twoje czarodziejkie miasteczko w śnieżnej kuli, w
      podobnych nastrojach powstawało. Jest w niej coś takiego, że nawet niechętne,
      przypadkowe wstrząśnięcie powoduje wzniecenie burzliwego życia, którym tak
      zachwycaliśmy sie przed laty. Zapomina się, że tak długo, dopóki kula nie jest
      zdruzgotana jest w niej niewyobrażalne moc, zaskakujący niepokój i
      oszałamiające zawieje. Nawet w delikatnej ręce dziewczynki magiczne rzeczy
      dzieją się w śnieżnej kuli, która wiecznie żyje i stale się dzieje w niej coś
      niezwykłego i nowego.


      Życie nauczyło mnie, że jesli jesteśmy nielubiani lub nienawidzeni, to nie za
      nasze wady, lecz za nasze zalety. To zdanie, które nie raz w życiu warto sobie
      i innym przypominać powiedział Bernhard Berenson. Dobrze, że chociaż je sobie
      przypomniałem. Patrząc na Ciebie i wszystkie z kilkudziesięciu, przez Ciebie
      wspomniane osoby nie można o tym zapominać. Poza tym musimy pamiętać, że stale
      trafiają tu nowi, onieśmieleni ludzie, którzy nie muszą jedynie spotykać,
      rechoczącego nocą, "światowego" życia...


      Mam nadziedzieję, wiem o tym, że już wkrótce pojawią się starzy i nowi
      forumowicze, którzy jako '"entelygencja" pracowita', wiele nowych wątków
      poprowadzą. Jeremi Przybora wiedział, że jednak nie jest prawdziwy koniec jego
      aforyzm - Czego nie cierpię ponad wszystko - chamstwa, chociaż wkrótce będzie
      ono obowiązyjące.


      Oczywiście każdemu z nas konieczne są chwile oddechu od zatęchłej atmosfery, w
      której, jak to w życiu, każdemu czasami przychodzi przebywać.Dobrze, że ktoś,
      często na pewno nie chcąc, wstrząsa magiczną kulą i nowe przewietrzające
      wszystko zawieje wyzwala. Nie tak łatwo zdruzgotać takie czarodziejskie kule.
      Trzeba do tego realnego młota...

      Pozdrawiam Was, Moi Drodzy serdecznie i ciepło. Witek
    • tyu DO PANNY KUNKI 19.08.02, 10:50
      Panno Kunko!

      Piszę tutaj, bo mam nadzieję, że może zechcesz kiedyś zajrzeć do tego miejsca,
      w którym rozpalałaś ogień.
      Chciałbym spytać Cię o coś, co wykracza poza możliwości dyskusji prowadzonej
      tutaj. Nie logujesz się, więc bez Twojej jednoznacznie okazanej woli (np.
      napisanie do mnie emaila) będzie to niemożliwe.
      Zaznaczam, że tematem rozmowy nie będzie wspólne oglądanie motyli, konterfekty,
      gabaryty, ani nawet zupa pomidorowa.

      Pozdrawiam i czekam na Twoją odpowiedź.

      tyu
      • Gość: jerry Witaj Tete !!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 10:39
        Still got The Blues for You smile)
        jerry
        • sceptyk jerry 20.08.02, 10:54
          W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (jak
          na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gdzie
          ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
          jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre.
          • d_nutka Re: Sceptyk 20.08.02, 11:26
            sceptyk napisał:

            > W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (jak
            > na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gdzie
            > ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
            > jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre.

            Panie Sceptyku
            Powyższym postem dał Pan dowód swojej nietolerancji.
            Mnie osobiście wpis Jerrego w niczym nie pszeszkodził a Tete mógł zrobić
            przyjemność.
            Czy ma Pan coś przeciw temu by ludzie czynili sobie wzajemnie przyjemności
            jeśli nie naruszają one niczyjego DOBRA?
            • Gość: Hiacynt do Danutki i Jerry`ego IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 12:06
              d_nutka napisała:

              > sceptyk napisał:
              >
              > > W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (
              > jak
              > > na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gd
              > zie
              > > ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
              >
              > > jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre.
              >
              > Panie Sceptyku
              > Powyższym postem dał Pan dowód swojej nietolerancji.
              > Mnie osobiście wpis Jerrego w niczym nie pszeszkodził a Tete mógł zrobić
              > przyjemność.
              > Czy ma Pan coś przeciw temu by ludzie czynili sobie wzajemnie przyjemności
              > jeśli nie naruszają one niczyjego DOBRA?


              Danutko i Jerry,

              może zajrzycie do nas smile) ucieszą się wszyscy smile

              Jerry, jesteś tak rzadkim gościem, wspominałem Ciebie w liście do Tete
              przecież od nas się zaczęło. Tete-ona, Ty i ja. Ale skąd Sceptyk mógłby to
              wiedzieć, i skąd mógłby wiedzieć, dlaczego wpisałeś się Tete.
              Każdy taki list, taki dowód pamięci jest na pewno dla Tete bezcenny.
              Wpadnij na "kulturę", tam zacumowaliśmy.


              Danutko, czytałem twój wątek, czytałem Twoj list smile)

              zajrzyj proszę, mignij smile

              serdecznie Was pozdrawiam

              Hiacynt

              nasz adres:

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=2713614&a=2713614
            • sceptyk do Szanownej Pani d_nutki 20.08.02, 12:06
              Zgadzam sie z Pania w calej rozciaglosci. Jestem nietolerant.

              pozdrawiam z wyrazami najglebszego szacunku.

              Do widzenia

              sceptyk
          • Gość: jerry Re: jerry IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 14:42
            sceptyk napisał:

            > W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (jak
            > na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gdzie
            > ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
            > jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre.

            Szanowny Kolego
            Bywam od dawna niezmiernie rzadko i raczej jestem ostatnim kogo możnaby
            posądzić o niezbyt chwalebne zamiary. Forumowe gry i zabawy , pacynki, wojny
            itp "so mię obce organicznie" jak mówił poeta i pewnie budziły by mój szczery
            uśmiech, gdyby nie leciutkie choć łatwe do opanowania obrzydzenie smile
            Niemniej jednak dziękuję za dobrą radę, sądziłem naiwnie że Tete jest własnie
            tu. Biję się w piersi , zapewniając że już nie będę zabierał cennego "czasu
            maszynowego" potrzebnego na poważne dyskusje kto kogo , jak i dlaczego ....
            Wątek podskoczy (przepraszam) ale to już ostatni raz z mojej przyczyny.
            jerry
            • jacek#jw Re: jerry 20.08.02, 15:03
              Gość portalu: jerry napisał(a):

              > Biję się w piersi , zapewniając że już nie będę zabierał cennego "czasu
              > maszynowego" potrzebnego na poważne dyskusje kto kogo , jak i dlaczego ....
              > Wątek podskoczy (przepraszam) ale to już ostatni raz z mojej przyczyny.
              > jerry

              Wszystko w porządku jerry, tylko skąd w Tobie tyle pogardy dla "poważne
              dyskusje kto kogo , jak i dlaczego ...."?
          • Gość: snajper Zakazane imiona ? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 20.08.02, 15:49
            sceptyk napisał:

            > W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek?

            Pewnie w celu wpisania do niego swego postu. Nie wolno ?

            > Tu juz sie uspokoilo (jak na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku
            > badz angielsku, idz tam gdzie ona jest.

            To można bywać jedynie na jednym forum ? Od kiedy wprowadzono ten przepis ?

            > Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
            > jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre.

            Sceptyku, ty też możesz pisać na innym forum bez bycia posądzanym, że znowu
            jakieś ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary Tobą kierują. Dlaczego sam
            nie robisz tego, co innym doradzasz ?

            Snajper.
            • sceptyk do Snajpera 20.08.02, 16:15
              Snajper, nie udawaj idioty i nie pierdol. W tym watku toczyla sie klotnia, po
              czym skloceni ludzie zaprzestali tego i sie rozeszli, kazdy w swoja strone.
              Czesc poszla w grupie. Nie ma zadnych powodow, poza jatrzeniem, aby ten watek
              aktualizowac. Dla swietego spokoju, nawet zlosliwie pogardliwe uwagi Jerry'ego
              postanowilem puscic mimo uszu (choc Jacek je zaraz wychwycil). Ale to wszystko
              na nic, bo zawsze - jak uczy historia Forum - jakis znerwicowany idiota udajacy
              golabka pokoju przyczepi sie i bedzie rozdziobywal. Ja juz te sowiecka zasade
              dawno tutaj przytoczylem: 'w walce o pokoj, nie zostawimy kamienia na
              kamieniu.'

              Wpierw Jerry sie wpisuje, jakby nie bylo watku z Tete tuz obok. Potem daje
              odpowiedz, niby grzeczna, a w gruncie rzeczy prowokujaca. Potem Ty sie
              wpierniczasz ze swoimi uwagami za 5 groszy. No o co Wam chodzi? Macie klotnie
              we krwi? Z mlekiem matki ja wyssales, tak jak ja krwiozerczy antysemityzm?

              Ale tak prawde mowiac, co mnie to obchodzi. Co ja strazak jestem, zeby ognie
              gasic. Klocmy sie!!!
              • Gość: snajper Do Sceptyka IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 20.08.02, 16:39
                sceptyk napisał:

                > Snajper, nie udawaj idioty i nie pierdol. W tym watku toczyla sie klotnia,

                Kłótnia toczyła się nie w tym wątku, tylko na tym Forum. Czy z tego wynika, że
                mamy na Forum nie pisać ?

                > po czym skloceni ludzie zaprzestali tego i sie rozeszli, kazdy w swoja strone.
                > Czesc poszla w grupie.

                Nie poszli sobie, tylko zaczęli pisać na Forum Kultura. Czy z tego wynika, że
                tu pisać nie będą ? Nie, nie wynika. Tutaj też są u siebie, tak jak i na tamtym
                Forum.

                > Nie ma zadnych powodow, poza jatrzeniem, aby ten watek aktualizowac.

                Co to za sformułowanie - aktualizować wątek ???? Do wątku po prostu wpisujesz
                swój post i tyle. A każdy może wpisywać tam, gdzie ma na to ochotę.

                > Dla swietego spokoju, nawet zlosliwie pogardliwe uwagi Jerry'ego
                > postanowilem puscic mimo uszu (choc Jacek je zaraz wychwycil). Ale to wszystko
                > na nic,bo zawsze - jak uczy historia Forum - jakis znerwicowany idiota udajacy
                > golabka pokoju przyczepi sie i bedzie rozdziobywal.

                Dobrze, że Ty gołąbka pokoju nie udajesz. To już by było zbyt śmieszne. smile)))

                > Ja juz te sowiecka zasade
                > dawno tutaj przytoczylem: 'w walce o pokoj, nie zostawimy kamienia na
                > kamieniu.'
                >
                > Wpierw Jerry sie wpisuje, jakby nie bylo watku z Tete tuz obok.

                No właśnie. Jak on śmiał się wpisać, bez zapytania Sceptyka o zgodę !!!

                > Potem daje odpowiedz, niby grzeczna, a w gruncie rzeczy prowokujaca.

                No i jeszcze pyskuje, jak mu Sceptyk z ojcowską surowością uwagę zwrócił na
                jego nadzwyczaj niestosowne zachowanie.

                > Potem Ty sie wpierniczasz ze swoimi uwagami za 5 groszy.

                Na drugi raz sam je wycenię. Cena będzie trochę wyższa. wink)

                > No o co Wam chodzi? Macie klotnie
                > we krwi? Z mlekiem matki ja wyssales, tak jak ja krwiozerczy antysemityzm?

                Nie wiem, czy zauważyłeś, ale do kłótki trzeba dwóch stron. Ja tam się z Jerrym
                nie kłócę, więc gdyby nie Ty, kłótni by nie było.

                > Ale tak prawde mowiac, co mnie to obchodzi. Co ja strazak jestem, zeby ognie
                > gasic. Klocmy sie!!!

                A nie jesteś ? A ja myślałem, że ktoś Cię na straży czystości Forum postawił,
                właśnie. wink)))

                Snajper.
                • sceptyk Snajper - Ja Cie rozumiem, to moze byc trudne 20.08.02, 17:23
                  Przeciez ja w zasadzie pisze proste rzeczy i staram sie wyrazic swe opinie
                  bardzo prostym jezykiem. Niestety okazuje sie, ze ciagle to co pisze, jest zbyt
                  skomplikowane.

                  Oczywiscie, ze klotnia toczyla sie na calym forum, a Forum lezy na serwerze w
                  Polsce, a Polska lezy w Europie, a Europa w swiecie i w zwiazku z tym Ty
                  wyciagasz wniosek, ze ja nawoluje caly swiat, aby przestal pisac.

                  Powtarzam jeszcze raz. Bede pisal bardzo powoli. Jak nie rozumiesz, przerwij.
                  Zaczne od nowa. Pisze w punktach i z odstepami, dla ulatwienia odbioru.


                  1. W tym watku ludzie klocili sie.

                  2. Przestali sie klocic.

                  3. Poszli sobie gdzie indziej.

                  4. Ale klotliwe teksty zostaly.

                  5. Watek zaczal spadac w dol i przestal draznic. Wyjasniam, ze na Forum watki
                  sa ulozone wedlug daty ostatniego listu. Watek z listem wpisanym dzis jest
                  wysoko i jest przez ludzi dostrzegany, a watek pisany w zeszlym roku jest
                  gdzies gleboko w archiwum i go nie widac.

                  6. Okazja rodzi nie tylko zlodzieja ale, jak pokazuje forum, rowniez agresora
                  (vide posty Snajpera tutaj).

                  7. Aktualizowanie watkow ('do gory' jak mowia mniej rozumni), powoduje, ze
                  watki z miejsc niewidocznych przesuwaja sie na widoczne. I wywoluja to, o czym
                  wspominam w pkt. 6.

                  8. Wpisywanie sie w tym watku powoduje, ze watek jest aktualizowany (sens slowa
                  wyjasnilem powyzej), a to sprzyja kontynuacji konfliktu.

                  9. Powyzszy punkt nie dotyczy sytuacji, w ktorej Sceptyk tlumaczy to wszystko
                  glupim, glupszym i Snajperowi.


                  Tylko tyle. Ale jak widac po Twojej percepcji mej mysli, AZ TYLE. Bo nie
                  chwytasz. Co mnie zreszta, przyznam szczerze, nie dziwi.
                  • Gość: snajper Sceptyku - bez kłótni żyć nie możesz ? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 20.08.02, 17:55
                    sceptyk napisał:

                    > Przeciez ja w zasadzie pisze proste rzeczy i staram sie wyrazic swe opinie
                    > bardzo prostym jezykiem.

                    No popatrz, to tak jak ja !!!

                    > Niestety okazuje sie, ze ciagle to co pisze, jest zbyt skomplikowane.

                    No właśnie. Mam ten sam problem co Ty. wink)

                    > Oczywiscie, ze klotnia toczyla sie na calym forum, a Forum lezy na serwerze w
                    > Polsce, a Polska lezy w Europie, a Europa w swiecie i w zwiazku z tym Ty
                    > wyciagasz wniosek, ze ja nawoluje caly swiat, aby przestal pisac.
                    >
                    > Powtarzam jeszcze raz. Bede pisal bardzo powoli. Jak nie rozumiesz, przerwij.
                    > Zaczne od nowa. Pisze w punktach i z odstepami, dla ulatwienia odbioru.

                    Ależ ja Cię bardzo dobrze rozumiem. Nie mam zresztą wątpliwości, że to
                    zrozumienie jest wzajemne. wink)

                    > 1. W tym watku ludzie klocili sie.
                    >
                    > 2. Przestali sie klocic.
                    >
                    > 3. Poszli sobie gdzie indziej.

                    Tu się nie zgadzamy. Ja też piszę na Forum Kultura, co nie znaczy, że sobie
                    stąd poszedłem. Jak zresztą widać.

                    > 4. Ale klotliwe teksty zostaly.
                    >
                    > 5. Watek zaczal spadac w dol i przestal draznic. Wyjasniam, ze na Forum watki
                    > sa ulozone wedlug daty ostatniego listu. Watek z listem wpisanym dzis jest
                    > wysoko i jest przez ludzi dostrzegany, a watek pisany w zeszlym roku jest
                    > gdzies gleboko w archiwum i go nie widac.
                    >
                    > 6. Okazja rodzi nie tylko zlodzieja ale, jak pokazuje forum, rowniez agresora
                    > (vide posty Snajpera tutaj).

                    Pierwszy postem >aktualizującym< był post Jerrego z pozdrowieniami dla Tete.
                    Drugim - Twój Sceptyku. Który z nich był tym agresywnym i kłótliwym ?

                    > 7. Aktualizowanie watkow ('do gory' jak mowia mniej rozumni), powoduje, ze
                    > watki z miejsc niewidocznych przesuwaja sie na widoczne. I wywoluja to, o czym
                    > wspominam w pkt. 6.
                    >
                    > 8.Wpisywanie sie w tym watku powoduje, ze watek jest aktualizowany (sens slowa
                    > wyjasnilem powyzej), a to sprzyja kontynuacji konfliktu.

                    Czyli Ty się starasz aby konflikt dalej się ciągnął, bo cały czas wpisujesz się
                    w ten wątek, aktualizując go. Może byś się zastosował do swoich rad i przestał
                    go aktualizować ?

                    > 9. Powyzszy punkt nie dotyczy sytuacji, w ktorej Sceptyk tlumaczy to wszystko
                    > glupim, glupszym i Snajperowi.

                    Powyższy punkt nie dotyczy także sytuacji, gdy snajper odpowiada głupim,
                    głupszym i Sceptykowi.

                    > Tylko tyle. Ale jak widac po Twojej percepcji mej mysli, AZ TYLE. Bo nie
                    > chwytasz. Co mnie zreszta, przyznam szczerze, nie dziwi.

                    Mnie u Ciebie Sceptyku już przestało dziwić cokolwiek. smile)))

                    Snajper.
                  • Gość: Hiacynt ______________proste rzeczy, prosty język Sceptyka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 19:06
                    sceptyk napisał:

                    > Przeciez ja w zasadzie pisze proste rzeczy i staram sie wyrazic swe opinie
                    > bardzo prostym jezykiem. Niestety okazuje sie, ze ciagle to co pisze, jest
                    zbyt
                    > skomplikowane.
                    >

                    > 1. W tym watku ludzie klocili sie.
                    >
                    > 2. Przestali sie klocic.
                    >
                    > 3. Poszli sobie gdzie indziej.
                    >
                    > 4. Ale klotliwe teksty zostaly.


                    Kto się kłócił?
                    Kunce pomna doświadczeń z wątkiem Boruka prosiła (pamietasz chyba co
                    wpisywałeś o łapkach w majtkach napisała):

                    "Mam prośbę do nicków, które urządziły sobie dyskotekę na stypie Borsuka, o
                    powstrzymanie sie przed odwiedzaniem ruin chatki. Ten wieczór wspomnień należy
                    sie wszystkim przejaznym duszom, które przeżyły."

                    Czy to są słowa agresywne?
                    Jak przebiegała "kłótnia", możesz w wątku przeczytać, może zrozumiesz.

                    Kim jest Jerry? Już powinieneś wiedzieć Sceptyku, skoro tak się rozpisujesz w
                    tym wątku, przypomnę słowa Tete skierowane do mnei i Jerry`ego

                    "Hiacyncie – w zeszłym roku - 29 sierpnia - zajrzałam nieśmiało do Magla ...
                    Ty i Jerry przyjęliście mnie przyjaźnie, sprawiliście, że szybko poczułam się
                    tam jak „u siebie”. I tak było z każdą osobą, która chciała „zadomowić się” w
                    herbacianym wątku. Każdy, kto przychodził z dobrymi intencjami – witany był
                    ciepło."

                    Coś do ciebie docierta Sceptyku? Oślepłeś całkowicie?
                    To nie jest wątek wojenny, jest to wątek pożegnalny.
                    Jak śmiesz oceniać intencje Jerry`ego, który w tym wątku się wpisuje?
                    Jak śmiesz pisać do Jerry`ego:
                    "W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (jak
                    na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gdzie
                    ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
                    jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre."


                    Ten wątek będzie w archiwum. Może Tete chce mieć u siebie na twardym dysku ten
                    wątek. Może chce by się głosy przyjaciół zgromadziły w jednym miejscu.
                    Jesteś w stanie to zrozumieć? Nie po raz pierwszy próbujesz napominać ludzi,
                    gdzie mają wpisywać swoje listy. Pamiętasz jak napomianałeś Witka?

                    Tete i Carmiana pożegnały się z Aktualnościami, nie zamierzają pisać na tym
                    forum. Ale to nie znaczy, że gdy będą miały ochotę, nie napiszą tutaj listu.
                    Przykładem list Carminy, która wpisała się do wątku Tete. Jet to oczywiste.

                    Piszesz prostym językiem, jeszcze gdybyś spróbował zrozumieć innych.

                    Myśklę, że Nurni wróci niebawem, może zajrzy do tego wątku. Dziwił się dlaczego
                    się kłócimy, lubi ciebie i mnie. Myślę, że pozna ciebie z następnej strony.
                    Bardzo się obraziłeś gdy nazwałem ciebie dupkiem i palantem. Tak uważam
                    Sceptyku. W tym wątku po raz kolejny pokazałeś, że jesteś dupkiem.

                    Hiacynt






    • kurnos A może? 20.08.02, 11:39
      O Ii wijnie forumowej jest-638
      Epitafium dla danutki-453
      Miriam i Perła,ciemna strona-442
      Zydowska tradycja-442
      Ja - Franek Kocyba...-340+ cd
      Poszukuję zdrowego psychicznie internaute-261
      Biskupi Polscy w 1966 r. przepraszali Niemców-152
      Lepper-zwierciadło Polaków-150
      Antysemityzm-skąd się wziął-144
      By nie dać się kretynom-100
      wyższa akcyza na używane auta...-100
      sprawa aborcji i refundacji leków antykoncepcyjnych-100
      ....................................
      • Ponad 300 osób szuka 2-letniej dziewczynki - ... (1) Gość: tata 14.08.01,
      12:52
      • www.BiznesKontakt.and.pl - dodaj bezpłatnie s... (1) Gość: BK&pl 15.08.01,
      18:14
      • dziura w budżecie - rząd się oderwał od narod... (1) Gość: gaduła
      16.08.01, 11:56
      • TORTURY W IZRAELU --) NOWY AMBASADOR W DAN... (1) Gość: viri 16.08.01,
      12:50
      • Książe Karol ma zgodę Elżbiety II na ślub (1) Gość: maurycy 16.08.01,
      13:09
      • Niejaki Parys specjalista finansowym (1) Gość: jurek 17.08.01, 11:24
      • Piotrowski do gazety czarnych gonic (1) Gość: X 17.08.01, 21:06
      • TORTURY ZIONAZISTY AMBASADORA izraela W DANI ... (1) Gość: viri 17.08.01,
      22:51
      • Przede wszystkim rodziny zastępcze (1) Gość: andrzej 18.08.01, 17:21
      • PROWOKACJE (1) Gość: poco? 19.08.01, 21:00
      • "zwiekszenie wplywow do budzetu" (1) Gość: emilian 20.08.01, 15:10
      • "zwiekszenie wplywow do budzetu" (1) Gość: emilian 20.08.01, 15:28
      • NOM kontra TPSA (1) Gość: M 20.08.01, 15:55
      • Film o Che Guevarze - dziś , godz. 0:05, pr.2... (1) Gość: V.C. 20.08.01,
      20:35
      • Dla rodzin polskich polecam lekturę (1) Gość: maurycy 22.08.01, 01:17
      • wielka radosc w toronto (1) Gość: gadula 22.08.01, 04:48
      • A ja nie lubię wody ,, Buzkowianki " ! (1) Gość: TY 22.08.01, 10:34
      • SLD=UW=PO=AWSP=(i kto wie ktora jeszcze)=(byc... (1) Gość: pollak
      22.08.01, 14:09
      • ZAPOMNIENI BOHATEROWIE (1) Gość: maurycy 23.08.01, 12:09
      • Sposób na propagowanie LRP ? (1) Gość: maurycy 25.08.01, 11:21
      • Nareszcie zgoda (1) Gość: maurycy 25.08.01, 11:57
      • Gaza-3 zolnierzy izraela i dwoch chlopcow pal... (1) Gość: Krzys 25.08.01,
      12:34
      • www.BiznesKontakt.and.pl: kupię, sprzedam, ws... (1) Gość: BK&pl 26.08.01,
      12:56
      • Bezołowiowa w Gean poniżej 3 zł/l (1) Gość: Lechu 27.08.01, 00:02
      • Trzech niemieckich satanistow skoczylo z most... (1) Gość: Krzys 27.08.01,
      02:52
      • Dudek w Liverpool za prawie 40 mln złotych (1) Gość: Magiw 28.08.01,
      20:03
      • Wloski minister spr. zag.spotkal sie z Arafat... (1) Gość: Krzys 29.08.01,
      00:45
      • Zionist movement is based on racial superiori... (1) Gość: Krzyszto
      29.08.01, 01:23
      • do Krzysia i jemu podobnych /w tym i oponento... (1) Gość: Blong 29.08.01,
      01:58
      • do trojanskiego palanta (1) Gość: ober 29.08.01, 08:30
      • Uwierzę w reformy jak zamkną kopalinie i Ursu... (1) Gość: Lechu 29.08.01,
      09:51
      • Uderzyć się w piersi i ogłosić upadłość (1) Gość: Jan SCHI 29.08.01,
      10:05
      • SLD (Stowarzyszenie Lewackich Dupcyngielow) (1) Gość: Puls 30.08.01,
      21:19
      • ale byk! (1) Gość: whasup 31.08.01, 09:31
      • JAK SZYBKO ZBROBIĆ KASE? (1) Gość: DEX 31.08.01, 13:13
      • Ksenofobia, antysemityzm ? Nie!!! To jest dro... (1) Gość: alex 31.08.01,
      14:36
      • SEVEN SLAIN IN SIOUX CITY http://www.siouxlan... (1) Gość: cosmo 31.08.01,
      17:29
      • TYLKO IDIOCI GENERALIZUJA (1) Gość: Balzer 31.08.01, 18:35
      • Swiatowa premiera Quo vadis w Watykanie. (1) Gość: Mela 31.08.01, 20:58
      • Spadochroniarze bez wiz - ktos robi Putinowi ... (1) Gość: Stachu
      31.08.01, 23:38
      • ___ O __ PZU___ (1) Gość: Vist 31.08.01, 23:42
      • Przejazd przez Czechy samoch. ciężarowo-osobo... (1) Gość: Michał
      01.09.01, 11:11
      • fotomodelka (1) Gość: foto 01.09.01, 14:23
      • Gdyby Wybory Mialy Cos Zmienic Byly By Zakaz... (1) Gość: jajacek
      01.09.01, 20:51
      • Polska gola... (1) Gość: ober 02.09.01, 13:33
      • tokarczuk (1) Gość: fly 03.09.01, 17:58
      • POLSAT (POLSHIT) TO PARODIA TV (1) Gość: dude 03.09.01, 20:25
      • Szeremietiew podsumował swoją pracę w resorci... (1) Gość: Piotr 03.09.01,
      21:16
      • Wybory 2001 (1) Gość: Blong 03.09.01, 23:12
      • KGB finansuje... . (1) Gość: Jaro 04.09.01, 15:52
      • ROZBILA SIE KOLEJNA ISKRA (1) Gość: Balzer 04.09.01, 17:17
      • Miller odmowil debaty TV bo stchórzył, musiał... (1) Gość: ziuta 04.09.01,
      18:01
      • Miller odmowil debaty TV bo stchórzył, musiał... (1) Gość: ziuta 04.09.01,
      18:01
      • Wszystkim frustrantom od prawa do lewa! (1) Gość: maryja 04.09.01, 20:35
      • Polska za pieniadze podatnikow utrzymuje najw... (1) Gość: WOJO!!!!
      05.09.01, 07:06
      • Jak dla mnie - informacja tygodnia tongue_out (1) Gość: Robert 05.09.01, 11:44
      • Olechowski o ... - jak komisarz polit. w wojs... (1) Gość: Stachu
      05.09.01, 17:59
      • Czy A.Michnik zaproponuje Korwinowi-Mikke sta... (1) Gość: max 05.09.01,
      18:24
      • Syryjczyk - czlowiek ktory zmienil PKP (1) Gość: Stachu 05.09.01, 18:28
      • Jankesi w Orlenie ( i nie tylko ) (1) Gość: V.C. 05.09.01, 23:16
      • mistrzowie swiata dostali baty na wschodzie (1) Gość: ober 06.09.01,
      08:20
      • KREDYTY, FINANSOWANIE oraz atrakcyjne LOKATY ... (1) Gość: BK&pl 06.09.01,
      11:03
      • Najlepszy MAJONEZ (1) Gość: Tom 06.09.01, 14:03
      • WYBORY???? (1) sldsvj-007 06.09.01, 14:55
      • Szanowny Panie Adamie Michniku! Ja bardzo Pan... (1) Gość: max 06.09.01,
      17:04
      • Zydzi dalej morduja dzieci,Durban to tylko zj... (1) Gość: Krzys 09.09.01,
      14:35
      • Bilbord SLD z "uczennicą" z czym wam sie koja... (1) Gość: karol 09.09.01,
      17:26
      • Jaja kobyly minister... (1) Gość: as 10.09.01, 00:26
      • Oficjalny komunikat z Durbanu. (1) Gość: polishAM 10.09.01, 00:46
      • Mieszkancy stolicy w walce z antysemityzmem (1) Gość: porter 10.09.01,
      02:03
      • Nocna Akcja Wyborcza-KIELCE (1) Gość: Olek 10.09.01, 06:44
      • Dyrektor TPN został odwołany ze stanowiska (1) Gość: Rafał 10.09.01,
      10:36
      • Program społeczny - Autobus Nadziei (1) Gość: andrzej 10.09.01, 13:56
      • antoni.tokarczuk@mos.gov.pl - PODZIĘKUJCIE MI... (1) Gość: Drapka
      10.09.01, 14:35
      • Episkopat a wybory (1) Gość: Krzysiek 11.09.01, 06:05
      • Tokarczuk, ty prawicowa świnio, jak mogłeś!!!... (1) Gość: ELVIZ 11.09.01,
      10:28
      • Odprawa samochodów na przejściach granicznych... (1) Gość: Prorok
      11.09.01, 12:39
      • przykazania boze w naszym kraju????? (1) Gość: sldsvj-007 11.09.01, 14:57
      • CD W WYBORCZEJ - NIEPOROZUMIENIE!!!!!!!!!!!!!... (1) Gość: YoAsia
      11.09.01, 15:14
      • TRAGEDIA W NOWYM JORKU _ terrorysci zaatakowa... (1) barpar 11.09.01,
      15:41
      • Płonie Pentagon a Biały Dom się ewakułuje (1) Gość: glorius 11.09.01,
      15:50
      • To JUZ JEST WOJA !!!! (1) Gość: agent 11.09.01, 16:03
      • MARS ATTACKS! (1) Gość: JB 11.09.01, 16:29
      • Kolejny zamach w NY (1) Gość: kloss 11.09.01, 16:33
      • Zawaliła się druga wierza (1) Gość: kloss 11.09.01, 16:34
      • kolejny samolot leci (1) Gość: diana 11.09.01, 16:40
      • === Apokalipsa w USA na zywo w TVN, CNN i Eur... (1) Gość: agent 11.09.01,
      16:44
      • 10% -
      • Gość: # Sceptyku - migam prawym nie podnoszac watku/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 20.08.02, 14:34
        • _helga A dzien dobry:) 20.08.02, 17:20
          A wiedzialam ze tez w tym jestessmile Ciekawa bylam czy sie na forum odezwiesz czy
          tylko na privach sobie gawedziszsmile
    • lady_hawk Wszystko dobrze, tylko 20.08.02, 16:19
      mam zastrzezenia do zawlaszczania sobie przez "śkwietnych" watkow :
      "Manifest Dobrej Woli"
      "Wesole Miasteczko"
      "Partia walczy z narodem"
      smile



      >
      > Pamiętacie ..... ???
      >
      > Piwnica pod Buranami (646) carmina
      > CZY ''NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU... (514) tyu
      > MAGIEL (502) Gość: jerry
      > PRĘŻENIE FIRAN I SERWET (487) Gość: jerry
      > Bezludna Wyspa (387) Gość: Abe
      > Dwór Modrzewiowy otworem stoi (345) civic_vtec
      > Polska quchnia (318) Gość: Carmina
      > Nieskalanie czyste niebo mamy dzis w Burano -... (303) Gość: Carmina
      > Chatka w śnieżnej czapie (287) Gość: Carmina
      > Czas na mały blues smile (248) Gość: Carmina
      > Miasteczko na Niby (225) Gość: tete
      > Manifest Dobrej Woli (224) Gość: Stoik
      > Hiacyncie,czy przetrwałeś?Herbatka w......... (220) Gość: Tumisia
      > w korzeniach starego debu (207) Gość: borsuk
      > Kwadransik na wszystko......no prawie smile) (204) Gość: perli
      > Sieć (196) Gość: Carmina
      > Wesołe miasteczko!!! (188) Gość: Stoik
      > Underground (181) Gość: Carmina
      > Czy są kryteria dobrej zabawy? (176) tyu
      > TYU kontra HIACYNT _____ bój o Boya_... (170) Gość: Hiacynt
      > Tolerancja - Na miły Bóg! (167) Gość: Carmina
      > Partia walczy z narodem o lepsze jutro (150) Gość: Stoik
      > Północ w ogrodzie dobra i zła (147) carmina
      >
      > Pamiętacie....???
      >
      > To nie WSZYSTKIE KWIETNE wątki – ani nie WSZYSTKIE DŁUGIE wątki ale
      > NIEKTÓRE Wątki Przyjaciół .
      > Przyjazne Miejsca, które prawie przez rok odwiedzałam z przyjemnością. Do
      > niektórych zaglądałam tylko - i czytałam, czytałam ... i też byłam z Wami.
      > Były jak przystań na "wzburzonych wodach zdarzeń" Info Dnia.
      > Były uśmiechem i żartem, były refleksją, poezją, były serio, czasem gorzkie
      > ale okraszone ciepłem.
      > Chciało się wracać – znów i znów. Dzięki Wam.
      > Jeszcze jest Perli i Kunce i troszkę Tumisia, jest Tyu i Witek i Snajper i
      > Max i Hiacynt , który mówi, że jeszcze przez chwilę tylko zostanie na forum.
      > Jest AndrzejG. Profesor # - oddalił się w oczekiwaniu na „zmądrzenie̶
      > 1;
      > forumowiczów. Nurni znikł - może znów się pojawi ? Euromir wyjątkowy także
      > pisze rzadko.
      > Nie ma już piszących pięknie Abe, Carminy, Mag, Jerry’ego, Stoika, Orange
      > ,
      > Kratesa, Civica_Vteca, Vista.
      > Pożegnał się Borsuk. Dawno nie widziałam Iwony, Jolki, JB, Liska, Alka.
      > Balzer - czasem wpadał do herbacianych historii, zdarzyło się nawet, że sam
      > Imperator Galba zaszczycił swoją obecnością ten i ów niegodnie kwietny tytuł,
      > przyjaźnie przyglądał się Nostromo.
      > Gdzieś podziała się warszawska Anna, Zielski czyli Green, Fnoll i wiele
      > osób, które zaglądały do baru, dworu czy chatki.
      >
      > No i jak bez wielkiego patosu pożegnać się z Wami – forumowi Przyjaciele,
      >
      > Podróżnicy, Przechodnie ??? Tyle zdarzeń, wspomnień, kolorów i nastrojów ...
      >
      > Hiacyncie – w zeszłym roku - 29 sierpnia - zajrzałam nieśmiało do Magla
      > ...
      > Ty i Jerry przyjęliście mnie przyjaźnie, sprawiliście, że szybko poczułam się
      > tam jak „u siebie”. I tak było z każdą osobą, która chciała „
      > zadomowić się” w
      > herbacianym wątku. Każdy, kto przychodził z dobrymi intencjami – witany b
      > ył
      > ciepło.
      > Z każdego miejsca w kraju i w świecie – można było trafić do Baru z
      > kontrowersyjnym pianistą , Dworku, gdzie wokół kominka czekały wygodne
      > siedziska, na Wyspę z prawdziwą palmą i skarbami , do Burano z Nieskalanie
      > Czystym Niebem. Carminowe Burano już na zawsze będzie kluczem ...
      >
      > Ta Wspaniała Magia istniała dzięki Wam.
      > Może kiedyś – w innym czasie i miejscu – znów się przydarzy ...
      >
      > Carmino i Hiacyncie - dziękuję Wam szczególnie,
      >
      > i wszystkim Przyjaciołom najserdeczniej
      >
      > smile)tete
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
    • Gość: krzys52 __Kretyn Septyk - Won z Forum, Kapusiu__ IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 18:02
      ......................
    • sceptyk boaa, kretyn i polakozerca 20.08.02, 20:06
      Sympatyczna grupka dzentelmenow Forumowych sie dobrala. Pocalujcie sie dla
      przypieczetowania sojuszu. A jak Wam starczy jeszcze pary, to i mnie mozecie.
      Wiecie gdzie.
      • Gość: Hiacynt Sceptyk IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 21:46
        sceptyk napisał:

        > Sympatyczna grupka dzentelmenow Forumowych sie dobrala. Pocalujcie sie dla
        > przypieczetowania sojuszu. A jak Wam starczy jeszcze pary, to i mnie mozecie.
        > Wiecie gdzie.


        Dysnans poznawczy. Dla mnie było takim dysonansem, gdy moich pierwszych listów
        nie zrozumiałeś, wydawało mi się to nie pojęte. Teraz mogę powiedzieć, że znam
        ciebie znacznie lepiej. W różnych sytuacjach ciebie poznałem, w dość prostych
        sytuacjach, w kórych łatwo jest się przyzwoicie zachować.
        Dysonans poznawczy, cóż więcej dodać. Ile razy nie mając argumentów obrażałeś,
        nie tylko mnie? Wkleję jeszcze raz swój list, może coś do ciebie dotrze.
        Dziwne, że tutaj nie widzisz innych wątków agresywnych, tylko pożegnanie
        miało "spaść"

        sceptyk napisał:

        > Przeciez ja w zasadzie pisze proste rzeczy i staram sie wyrazic swe opinie
        > bardzo prostym jezykiem. Niestety okazuje sie, ze ciagle to co pisze, jest
        zbyt
        > skomplikowane.
        >

        > 1. W tym watku ludzie klocili sie.
        >
        > 2. Przestali sie klocic.
        >
        > 3. Poszli sobie gdzie indziej.
        >
        > 4. Ale klotliwe teksty zostaly.


        Kto się kłócił?
        Kunce pomna doświadczeń z wątkiem Boruka prosiła (pamietasz chyba co
        wpisywałeś o łapkach w majtkach napisała):

        "Mam prośbę do nicków, które urządziły sobie dyskotekę na stypie Borsuka, o
        powstrzymanie sie przed odwiedzaniem ruin chatki. Ten wieczór wspomnień należy
        sie wszystkim przejaznym duszom, które przeżyły."

        Czy to są słowa agresywne?
        Jak przebiegała "kłótnia", możesz w wątku przeczytać, może zrozumiesz.

        Kim jest Jerry? Już powinieneś wiedzieć Sceptyku, skoro tak się rozpisujesz w
        tym wątku, przypomnę słowa Tete skierowane do mnei i Jerry`ego

        "Hiacyncie – w zeszłym roku - 29 sierpnia - zajrzałam nieśmiało do Magla ...
        Ty i Jerry przyjęliście mnie przyjaźnie, sprawiliście, że szybko poczułam się
        tam jak „u siebie”. I tak było z każdą osobą, która chciała „zadomowić się” w
        herbacianym wątku. Każdy, kto przychodził z dobrymi intencjami – witany był
        ciepło."

        Coś do ciebie docierta Sceptyku? Oślepłeś całkowicie?
        To nie jest wątek wojenny, jest to wątek pożegnalny.
        Jak śmiesz oceniać intencje Jerry`ego, który w tym wątku się wpisuje?
        Jak śmiesz pisać do Jerry`ego:
        "W jakim celu, Szanowny Kolego, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo (jak
        na razie). Chcesz porozmawiac z Tete, po polsku badz angielsku, idz tam gdzie
        ona jest. Mozesz jej wyznac dowolne uczucie bez bycia posadzanym, ze znowu
        jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza tu w gre."


        Ten wątek będzie w archiwum. Może Tete chce mieć u siebie na twardym dysku ten
        wątek. Może chce by się głosy przyjaciół zgromadziły w jednym miejscu.
        Jesteś w stanie to zrozumieć? Nie po raz pierwszy próbujesz napominać ludzi,
        gdzie mają wpisywać swoje listy. Pamiętasz jak napomianałeś Witka?

        Tete i Carmiana pożegnały się z Aktualnościami, nie zamierzają pisać na tym
        forum. Ale to nie znaczy, że gdy będą miały ochotę, nie napiszą tutaj listu.
        Przykładem list Carminy, która wpisała się do wątku Tete. Jet to oczywiste.

        Piszesz prostym językiem, jeszcze gdybyś spróbował zrozumieć innych.

        Myśklę, że Nurni wróci niebawem, może zajrzy do tego wątku. Dziwił się dlaczego
        się kłócimy, lubi ciebie i mnie. Myślę, że pozna ciebie z następnej strony.
        Bardzo się obraziłeś gdy nazwałem ciebie dupkiem i palantem. Tak uważam
        Sceptyku. W tym wątku po raz kolejny pokazałeś, że jesteś dupkiem.

        Hiacynt



    • sceptyk Do uczynnych Forumowiczow 20.08.02, 23:19
      Czy ktos z Panstwa bylby laskaw spelnic moja prosbe i przekazac panu Hiacyntowi
      vel boaaa przeslanie, ze ja jego postow juz od dluzszego czasu nie czytuje. A
      tych, ktore sa adresowane do mnie, nawet nie otwieram. Poinformowalem o tym
      pana Hiacynta vel boaaa juz dosyc dawno. Najwidoczniej nie zrozumial mych slow.

      Wyjasniam, ze pisanie pana Hiacynta vel boaaa nie interesuje mnie ani ze
      wzgledu na poruszana przezen tematyke, ani ze wzgledu na poziom intelektualny
      autora, ani tez na forme tych listow, skladajacych sie prawdopodobnie glownie z
      cytatow, przeplatanych pouczeniami. Ze wzgledow oczywistych nie wspominam tu o
      jego poziomie etycznym, poniewaz zauwazylem, ze pod tym wzgledem panuje znaczne
      zroznicowanie na Forum. Postepowanie dopuszczalne, a nawet zalecane wedlug p.
      X, moze byc uwazane za chamstwo i oszustwo wedlug p. Y.

      Dodaje, ze jesli psycholog pana Hiacynta vel boaaa zalecil mu pisanie listow do
      mnie w ramach terapii, jestem gotow spelnic samarytanski obowiazek i je czytac,
      potwierdzajac kazdorazowo ten fakt. Moja stawka jest 10 euro od jednego listu.
      To jest w koncu drobna suwa, wziawszy pod uwage stracony czas i psychiczny
      dyskomfort, jaki bylby moim udzialem w momencie zapoznawania sie z owocami
      umyslu p. Hiacynta vel boaa. Nie wiem czy ubezpieczenie zdrowotne zwroci mu ten
      wydatek, ale powiem prawde, ze mnie to nie bardzo interesuje.

      Chcialbym tez dodac, ze poniewaz nie mam zadnego wplywu na efekt koncowy, nie
      prosze Panstwa, aby zwrocic panu Hiacyntowi vel boaaa uwage na niestosownosc
      tropienia i sledzenia mnie na Forum i dopisywania sie, gdzie tylko znajdzie
      okazje.

      Bylbym serdecznie zobowiazany za spelnienie tej prosby przez kogos z Panstwa

      sceptyk
      • Gość: Hiacynt __________________________________10 euro od listu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 23:26
        sceptyk napisał:

        > Czy ktos z Panstwa bylby laskaw spelnic moja prosbe i przekazac panu
        Hiacyntowi
        >
        > vel boaaa przeslanie, ze ja jego postow juz od dluzszego czasu nie czytuje. A
        > tych, ktore sa adresowane do mnie, nawet nie otwieram. Poinformowalem o tym
        > pana Hiacynta vel boaaa juz dosyc dawno. Najwidoczniej nie zrozumial mych
        slow.
        >
        > Wyjasniam, ze pisanie pana Hiacynta vel boaaa nie interesuje mnie ani ze
        > wzgledu na poruszana przezen tematyke, ani ze wzgledu na poziom intelektualny
        > autora, ani tez na forme tych listow, skladajacych sie prawdopodobnie glownie
        z
        >
        > cytatow, przeplatanych pouczeniami. Ze wzgledow oczywistych nie wspominam tu
        o
        > jego poziomie etycznym, poniewaz zauwazylem, ze pod tym wzgledem panuje
        znaczne
        >
        > zroznicowanie na Forum. Postepowanie dopuszczalne, a nawet zalecane wedlug p.
        > X, moze byc uwazane za chamstwo i oszustwo wedlug p. Y.
        >
        > Dodaje, ze jesli psycholog pana Hiacynta vel boaaa zalecil mu pisanie listow
        do
        >
        > mnie w ramach terapii, jestem gotow spelnic samarytanski obowiazek i je
        czytac,
        >
        > potwierdzajac kazdorazowo ten fakt. Moja stawka jest 10 euro od jednego
        listu.
        > To jest w koncu drobna suwa, wziawszy pod uwage stracony czas i psychiczny
        > dyskomfort, jaki bylby moim udzialem w momencie zapoznawania sie z owocami
        > umyslu p. Hiacynta vel boaa. Nie wiem czy ubezpieczenie zdrowotne zwroci mu
        ten
        >
        > wydatek, ale powiem prawde, ze mnie to nie bardzo interesuje.
        >
        > Chcialbym tez dodac, ze poniewaz nie mam zadnego wplywu na efekt koncowy, nie
        > prosze Panstwa, aby zwrocic panu Hiacyntowi vel boaaa uwage na niestosownosc
        > tropienia i sledzenia mnie na Forum i dopisywania sie, gdzie tylko znajdzie
        > okazje.
        >
        > Bylbym serdecznie zobowiazany za spelnienie tej prosby przez kogos z Panstwa
        >
        > sceptyk

        Gdybyś nie czytał moich listów, tak byś się nie rozpisał,
        coś musiało ciebie dotknąć, ale nie dziwota.

        chłopcze tracisz nerwy

        Hiacynt


        • _helga Spelniam prosbe sceptyka. Hiacynt, to do ciebie. 20.08.02, 23:55
          Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
          • Gość: Hiacynt __________ale przyznasz IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 00:02
            _helga napisała:

            > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
            >
            • _helga Re: __________ale przyznasz 21.08.02, 00:05
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
              > >
              • Gość: Hiacynt Re: __________ale przyznasz IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 00:08
                _helga napisała:

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > _helga napisała:
                > >
                > > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
                > > >
                • _helga Re: __________ale przyznasz 21.08.02, 00:12
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > _helga napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  > >
                  > > > _helga napisała:
                  > > >
                  > > > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
                  > > > >
                  • Gość: Hiacynt Re: __________ale przyznasz IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 00:17
                    _helga napisała:

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > _helga napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    > > >
                    > > > > _helga napisała:
                    > > > >
                    > > > > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
                    > > > > >
                    • _helga Re: __________ale przyznasz 21.08.02, 00:23
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > jestem dość wyjątkowy, nie przeczę smile)
                      >
                      > nie lubię myśli stadnych, znacznie bezpieczniej mieć odrębne zdanie
                      >
                      > znikam
                      >
                      > Hiacynt
                      >

                      Ja w twoje znikanie nie wierze, bo juz to kilkakrotnie obiecywales. Ale musze
                      cie zmartwic. Ty chyba nie wiesz co to znaczy termin "zdanie odrebne".
                      Wytlumacze ci to na przykladzie. Kazdy Napoleon w domu wariatow posiada zdanie
                      odrebne od zapisanego w historii Europysmile
              • kontrolant Re: __________ale przyznasz ...od kontrolanta 21.08.02, 00:17
                _helga napisała:

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > _helga napisała:
                > >
                > > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
                > > >
                • _helga Re: __________ale przyznasz ...od kontrolanta 21.08.02, 00:27
                  kontrolant napisała:

                  > _helga napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  > >
                  > > > _helga napisała:
                  > > >
                  > > > > Jestes up.....liwy tak samo jak Tyu. Koniec komunikatu.
                  > > > >
                  • kontrolant Re: __________ale przyznasz ...od kontrolanta 21.08.02, 00:31
                    _helga napisała:

                    > A wlasnie zajrzalam, dziekuje. Faktycznie sami ludzie cnotliwi oraz subtelni
                    > sie tam zgromadzili. A jacy empaci, przepelnieni humanistycznymi tresciami,
                    > hoho!
                    >
                    • _helga Re: __________ale przyznasz ...od kontrolanta 21.08.02, 00:39
                      kontrolant napisała:

                      > _helga napisała:
                      >
                      > > A wlasnie zajrzalam, dziekuje. Faktycznie sami ludzie cnotliwi oraz subtel
                      > ni
                      > > sie tam zgromadzili. A jacy empaci, przepelnieni humanistycznymi tresciami
                      > ,
                      > > hoho!
                      > >
                      • kontrolant Re: __________ale przyznasz ...od kontrolanta 21.08.02, 00:51
                        _helga napisała:

                        > kontrolant napisała:
                        >
                        > > _helga napisała:
                        > >
                        > > > A wlasnie zajrzalam, dziekuje. Faktycznie sami ludzie cnotliwi oraz s
                        > ubtel
                        > > ni
                        > > > sie tam zgromadzili. A jacy empaci, przepelnieni humanistycznymi tres
                        > ciami
                        > > ,
                        > > > hoho!
                        > > >
                      • kontrolant Jeszcze jedna refleksja -do Helgi 21.08.02, 10:25
                        Patrz, toleranci klikali tak zawzięcie dla małej Martynki - i bardzo dobrze,
                        mam nadzieję, że coś-tam pomoglismile)
                        A afrykańska kobieta, skazana na bezsensowną śmierć w imieniu równie
                        bezsensownego prawa (a raczej bezprawia) nie budzi żadnych emocji.
                        Bo czarna? Bo nie "nasza"? Bo Afryka jest tak daleko, że u nas jej nie widać?
                        Bo przyjemniej się napić kawy i poględzić? A w przerwach między jednym a drugim
                        kęsem ciasteczka szukać wyimaginowanych wrogów?
                        Dziwnymi drogami wędruje polskie rozumowanie...
                        Pozdro
                        • Gość: Hiacynt Negatywna motywacja____________polskie rozumowanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 10:30
                          kontrolant napisała:

                          Patrz, toleranci klikali tak zawzięcie dla małej Martynki - i bardzo dobrze,
                          mam nadzieję, że coś-tam pomoglismile)
                          A afrykańska kobieta, skazana na bezsensowną śmierć w imieniu równie
                          bezsensownego prawa (a raczej bezprawia) nie budzi żadnych emocji.
                          Bo czarna? Bo nie "nasza"? Bo Afryka jest tak daleko, że u nas jej nie widać?
                          Bo przyjemniej się napić kawy i poględzić? A w przerwach między jednym a drugim
                          kęsem ciasteczka szukać wyimaginowanych wrogów?
                          Dziwnymi drogami wędruje polskie rozumowanie...
                          Pozdro



                          ______Negatywna motywacja
                          Gość: Ladyhawk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
                          Data: 27-12-2001 11:03
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Ludzie, skad to sie w Was bierze?
                          Czy to wspolczesne samobiczowanie? Masochizm? Czy to wlasnie obraz
                          przyslowiowego "polskiego piekielka"?
                          Tak niewiele osob demonstruje tutaj swoja wyjatkowosc - w tym pozytywnym sensie.
                          Czy to efekt dzialania szkolnictwa, odgornego wyrownywania wszystkich do
                          poziomu sredniakow?
                          Czy to robicie dlatego, ze jestescie sfrustrowani codziennoscia swojego zycia?
                          Czy szukacie winnych za swoje porazki?
                          Czy atakujecie, zeby zamazac winy Wasze i Waszych rodzicow, dziadkow?
                          A moze zbyt wiele sadow o innych wydajecie, nie patrzac na siebie?
                          "Nie sądź bo możesz byc sądzony"
                          Stan wojenny: w co byliscie wtedy naprawde zaangazowani, oprocz "emigracji
                          wewnetrznej" zalewanej Wyborowa?
                          Zydzi - byli, sa i beda. Moze lepiej zamiast spiskowac, jak sie pozbyc Zyda z
                          forum, nie wypominajac mu, ze jest Zydem, bo to by od razu zdyskredytowalo -
                          okno umyc, kwiatek w doniczce zasadzic, wierszyk przeczytac, myzyki posluchac?

                          Gorzko w Waszych sercach mimo spozywania swiatecznych makowcow i piernikow?
                          Bo sasiad ma bardziej wystrojona choinke przed domem?
                          Bo zza sciany dobiega smiech a u Was klotnia tylko?
                          Jak to jest?


                          ------------------------------

                          Hiacynt
                          • kontrolant Re: Negatywna motywacja____________polskie rozumo 21.08.02, 11:17
                            Jaki cel ci przyświecał, by -po raz n-ty - kopiować listy innych?
                            Czy tylko dlatego, żeby pokazać światu forumowemu, że ktoś ma podobne zdanie
                            jak ja?
                            Hiacynt, wyluzuj, bo ta twoja copiosa vulgaris jest nieco monotematyczna wink
                            • Gość: Hiacynt Re: Negatywna motywacja________polskie rozumowanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 11:53
                              kontrolant napisała:

                              > Jaki cel ci przyświecał, by -po raz n-ty - kopiować listy innych?

                              INNYCH ?????

                              schizofrenia???

                              > Czy tylko dlatego, żeby pokazać światu forumowemu, że ktoś ma podobne
                              > zdanie jak ja?

                              pogarda dla Polaków wyziera z twoich listów


                              Hiacynt
                              • kontrolant Re: Negatywna motywacja____rozumowanie(?) Hiacynta 21.08.02, 12:16
                                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                > kontrolant napisała:
                                >
                                > > Jaki cel ci przyświecał, by -po raz n-ty - kopiować listy innych?
                                >
                                > INNYCH ?????
                                >
                                > schizofrenia???
                                >
                                > > Czy tylko dlatego, żeby pokazać światu forumowemu, że ktoś ma podobne
                                > > zdanie jak ja?
                                >
                                > pogarda dla Polaków wyziera z twoich listów
                                >
                                >
                                > Hiacynt
                                ______________-
                                Po prostu cytuję twój list. I tak z niego nic nie rozumiem. Gdzie ta
                                wyzierająca pogarda dla Polaków????
                                Hiacynt, coraz gorzej z tobą....
                                Wiesz zresztą co? Nie znajdziesz we mnie kompana do twoich kłótliwych zagrywek,
                                więc może idź lepiej na spacer albo trochę poezji poczytaj (i poprzepisuj
                                też wink Z dużo większym pożytkiem dla wszystkich.
                                Chyba, że piszesz o swej własnej schizofrenii - w takim razie współczuję i
                                wybaczam, ale w takim razie nie kłopocz się, by mi odpowiedzieć.
                                Masz widocznie i tak wystarczająco dużo własnych problemów i rozumiem, że nie
                                jesteś panem swych własnych obsesji.
                                • Gość: Hiacynt Re: Negatywna motywacja____rozumowanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 12:52
                                  kontrolant napisała:


                                  > Po prostu cytuję twój list. I tak z niego nic nie rozumiem. Gdzie ta
                                  > wyzierająca pogarda dla Polaków????


                                  Nie dostrzegasz pogardy, gdyż to co piszesz to są twoje głębokie przekonania.
                                  Gdyby ktoś inny czytał ten list, i myślał, że się czepiam, wklejam ponownie
                                  zdania, które świadczą o GENERALIZOWNIU, UOGÓLNIANIU i o twoim stosunku do
                                  Polaków.


                                  Hawk napisał o POLSKIM PIEKIEŁKU:

                                  ______Negatywna motywacja
                                  Gość: Ladyhawk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
                                  Data: 27-12-2001 11:03
                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  Ludzie, skad to sie w Was bierze?
                                  Czy to wspolczesne samobiczowanie? Masochizm? Czy to wlasnie obraz
                                  przyslowiowego "polskiego piekielka"?
                                  Tak niewiele osob demonstruje tutaj swoja wyjatkowosc - w tym pozytywnym sensie.
                                  Czy to efekt dzialania szkolnictwa, odgornego wyrownywania wszystkich do
                                  poziomu sredniakow?
                                  Czy to robicie dlatego, ze jestescie sfrustrowani codziennoscia swojego zycia?
                                  Czy szukacie winnych za swoje porazki?
                                  Czy atakujecie, zeby zamazac winy Wasze i Waszych rodzicow, dziadkow?
                                  A moze zbyt wiele sadow o innych wydajecie, nie patrzac na siebie?
                                  "Nie sądź bo możesz byc sądzony"
                                  Stan wojenny: w co byliscie wtedy naprawde zaangazowani, oprocz "emigracji
                                  wewnetrznej" zalewanej Wyborowa?
                                  Zydzi - byli, sa i beda. Moze lepiej zamiast spiskowac, jak sie pozbyc Zyda z
                                  forum, nie wypominajac mu, ze jest Zydem, bo to by od razu zdyskredytowalo -
                                  okno umyc, kwiatek w doniczce zasadzic, wierszyk przeczytac, myzyki posluchac?

                                  Gorzko w Waszych sercach mimo spozywania swiatecznych makowcow i piernikow?
                                  Bo sasiad ma bardziej wystrojona choinke przed domem?
                                  Bo zza sciany dobiega smiech a u Was klotnia tylko?
                                  Jak to jest?

                                  kontrolant napisała: O DROGACH POLSKIEGO ROZUMOWANIA

                                  Patrz, toleranci klikali tak zawzięcie dla małej Martynki - i bardzo dobrze,
                                  mam nadzieję, że coś-tam pomoglismile)
                                  A afrykańska kobieta, skazana na bezsensowną śmierć w imieniu równie
                                  bezsensownego prawa (a raczej bezprawia) nie budzi żadnych emocji.
                                  Bo czarna? Bo nie "nasza"? Bo Afryka jest tak daleko, że u nas jej nie widać?
                                  Bo przyjemniej się napić kawy i poględzić? A w przerwach między jednym a drugim
                                  kęsem ciasteczka szukać wyimaginowanych wrogów?
                                  Dziwnymi drogami wędruje polskie rozumowanie...

                                  -----------------------------------------------------------------------



                                  > Hiacynt, coraz gorzej z tobą....
                                  > Wiesz zresztą co? Nie znajdziesz we mnie kompana do twoich kłótliwych
                                  zagrywek,


                                  Kłótliwe zagrywki piszesz. Któż założył wątek: "Wiem, gdzie schowali się
                                  "kwietni" !!! " i tam umieszczał swoje chore zawistne mysli? Daruję sobie
                                  cytaty nieszczęsna.

                                  > Masz widocznie i tak wystarczająco dużo własnych problemów i rozumiem, że nie
                                  > jesteś panem swych własnych obsesji.

                                  o swoich problemach pisałaś na forum, litościwie zmilczę

                                  Hiacynt
                                  • kontrolant Re: Negatywna motywacja_rozumowanie(?) Hiacynta 21.08.02, 13:07
                                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                    > kontrolant napisała:
                                    >
                                    >
                                    > > Po prostu cytuję twój list. I tak z niego nic nie rozumiem. Gdzie ta
                                    > > wyzierająca pogarda dla Polaków????
                                    >
                                    >
                                    > Nie dostrzegasz pogardy, gdyż to co piszesz to są twoje głębokie
                                    przekonania.
                                    > Gdyby ktoś inny czytał ten list, i myślał, że się czepiam, wklejam ponownie
                                    > zdania, które świadczą o GENERALIZOWNIU, UOGÓLNIANIU i o twoim stosunku do
                                    > Polaków.
                                    >
                                    >
                                    > Hawk napisał o POLSKIM PIEKIEŁKU:
                                    >
                                    > ______Negatywna motywacja
                                    > Gość: Ladyhawk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
                                    > Data: 27-12-2001 11:03
                                    > ------------------------------------------------------------------------------
                                    -
                                    > -
                                    > Ludzie, skad to sie w Was bierze?
                                    > Czy to wspolczesne samobiczowanie? Masochizm? Czy to wlasnie obraz
                                    > przyslowiowego "polskiego piekielka"?
                                    > Tak niewiele osob demonstruje tutaj swoja wyjatkowosc - w tym pozytywnym
                                    sensie
                                    > .
                                    > Czy to efekt dzialania szkolnictwa, odgornego wyrownywania wszystkich do
                                    > poziomu sredniakow?
                                    > Czy to robicie dlatego, ze jestescie sfrustrowani codziennoscia swojego zycia?
                                    > Czy szukacie winnych za swoje porazki?
                                    > Czy atakujecie, zeby zamazac winy Wasze i Waszych rodzicow, dziadkow?
                                    > A moze zbyt wiele sadow o innych wydajecie, nie patrzac na siebie?
                                    > "Nie sądź bo możesz byc sądzony"
                                    > Stan wojenny: w co byliscie wtedy naprawde zaangazowani, oprocz "emigracji
                                    > wewnetrznej" zalewanej Wyborowa?
                                    > Zydzi - byli, sa i beda. Moze lepiej zamiast spiskowac, jak sie pozbyc Zyda z
                                    > forum, nie wypominajac mu, ze jest Zydem, bo to by od razu zdyskredytowalo -
                                    > okno umyc, kwiatek w doniczce zasadzic, wierszyk przeczytac, myzyki posluchac?
                                    >
                                    > Gorzko w Waszych sercach mimo spozywania swiatecznych makowcow i piernikow?
                                    > Bo sasiad ma bardziej wystrojona choinke przed domem?
                                    > Bo zza sciany dobiega smiech a u Was klotnia tylko?
                                    > Jak to jest?
                                    >
                                    > kontrolant napisała: O DROGACH POLSKIEGO ROZUMOWANIA
                                    >
                                    > Patrz, toleranci klikali tak zawzięcie dla małej Martynki - i bardzo dobrze,
                                    > mam nadzieję, że coś-tam pomoglismile)
                                    > A afrykańska kobieta, skazana na bezsensowną śmierć w imieniu równie
                                    > bezsensownego prawa (a raczej bezprawia) nie budzi żadnych emocji.
                                    > Bo czarna? Bo nie "nasza"? Bo Afryka jest tak daleko, że u nas jej nie widać?
                                    > Bo przyjemniej się napić kawy i poględzić? A w przerwach między jednym a
                                    drugim
                                    > kęsem ciasteczka szukać wyimaginowanych wrogów?
                                    > Dziwnymi drogami wędruje polskie rozumowanie...
                                    >
                                    > -----------------------------------------------------------------------
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > Hiacynt, coraz gorzej z tobą....
                                    > > Wiesz zresztą co? Nie znajdziesz we mnie kompana do twoich kłótliwych
                                    > zagrywek,
                                    >
                                    >
                                    > Kłótliwe zagrywki piszesz. Któż założył wątek: "Wiem, gdzie schowali się
                                    > "kwietni" !!! " i tam umieszczał swoje chore zawistne mysli? Daruję sobie
                                    > cytaty nieszczęsna.
                                    >
                                    > > Masz widocznie i tak wystarczająco dużo własnych problemów i rozumiem, że
                                    > nie
                                    > > jesteś panem swych własnych obsesji.
                                    >
                                    > o swoich problemach pisałaś na forum, litościwie zmilczę
                                    >
                                    > Hiacynt
                                    ________________-
                                    Biedny nieboraczku smile)) Nawet spacer ani czytanie poezji nie pomogło?
                                    Spróbuj może zimny prysznic? Potrafisz sam, czy potrzebujesz nawet i z tym
                                    pomocy?
                                    Zatroskany o twój los kontrolant
                                    • sceptyk do Kontrolanta - anegdota forumowa 21.08.02, 14:54
                                      Dzialo sie to na Forum, w zamierzchlych czasach, a wiej jakies 2-3 miesiace
                                      temu. Jakos tak zainteresowalem sie atakiem Hiacynta z zastepem kwietnych na
                                      Perle. Popatrzylem, poczytalem i w pewnej chwilki uznalem za stosowne zabrac
                                      glos, bo jakis tam kolejny foul Hiacynta wywolal u mnie zdecydowany sprzeciw..

                                      Ten mi natychmiast lup cytatem ponizej pasa. To ja, zaskoczony, slaniajac sie
                                      na nogach, cos tam grzecznie odpowadam. A on mi cytatowego kopa (tam gdzie sie
                                      mezczyzny w zasdzie nie powinno kopac). Pozbieralem sie i znow cos odpowiadam.
                                      A on mi cytatem z byka strzelil. I tak to sie ciagnelo.

                                      Po jakichs trzydziestu postach, kiedy juz lezalem nieprzytomny w kaluzy krwi (a
                                      moze to Hiacynt lezal, juz nie pamietam) Perla sie odezwal. Bylbym hipokryta,
                                      powiedzial, gdybym ukryl moje zadowolenie z faktu, ze poznales metody
                                      polemiczne Hiacynta. (czy jakos tak).

                                      Azeby zakonczyc te anegdote: otoz bylbym hipokryta, Kontrolancie, gdybym ukryl
                                      moje zadowolenie z faktu, ze moze nie tyle poznajesz, ile poglebiasz znajomosc
                                      metod polemicznych Hiacynta.

                                      sc-k


                                      Wyjasniam, ze postow p. Hiacynta vel boaaa nie otwieralem teraz. Co zobaczylem,
                                      to jedynie w cytatach jego postow, zawartych w Twych listach.
                              • _helga Hehe!!!! Tu Hiacynt jako Narod Polski sie wypowiad 21.08.02, 14:50
                                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                > kontrolant napisała:
                                >
                                > > Jaki cel ci przyświecał, by -po raz n-ty - kopiować listy innych?
                                >
                                > INNYCH ?????
                                >
                                > schizofrenia???
                                >
                                > > Czy tylko dlatego, żeby pokazać światu forumowemu, że ktoś ma podobne
                                > > zdanie jak ja?
                                >
                                > pogarda dla Polaków wyziera z twoich listów
                                >
                                >
                                > Hiacynt

                                Hiacyncie. Mam dla ciebie wiadomosc ktora cie zalamie. Nie jestes Narodem
                                Polskim. Twoi kwietysci tez nie sa Narodem Polskim. Wy jestescie malutka
                                czescia Narodu Polskiego, do tego niekoniecznie najlepsza.
          • sceptyk Dziekuje Ci, Helgo z kreska. Sa jeszcze ludzie tu. 21.08.02, 00:04
            • _helga Zawsze do uslug, Sceptyku:) 21.08.02, 00:10
              Ja nawet lubie z Hiacyntem dyskutowac. On mnie nieustajaco rozbawiasmile
              • sceptyk Jak kiedys napisze cos ciekawego, to daj znac. n/t 21.08.02, 00:15
                • _helga On nie pisze ciekawie tylko smiesznie:) /nt 21.08.02, 00:24

                  • perla_ o pisaniu Hiacynta jest 21.08.02, 01:11
                    on nie pisze, on cytuje. A to wielka różnica jest. Walić w bęben to i małpa
                    potrafi.

                    Perła
    • perla_ snajper o Perle pisze właśnie 21.08.02, 01:07
      jak widze snajper biega po forum i wypisuje takie tam różne rzeczy o mnie. Cóz
      temu zakompleksiałemu filosemicie powiedziec mogę? Wypisując to co wypisujesz o
      mnie snajper, powiedzieć mogę:
      gdyby świnia rozumowałaby o Orle to rozumowałaby tak, jak ty piszesz o mnie
      właśnie.

      Perła
      • Gość: # Ja tez pisalem ale w przenosni,nie przyznam sie/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.08.02, 11:24
        • _helga Sceptyku! Mam ciekawa wiadomosc o Hiacyncie 21.08.02, 14:59
          Chyba kwietysci zrezygnowali z przerobienia ciebie na ofiare. Hiacynt w
          powyzszej dyskusji z kontrolantem dal mu zrozumienia, ze kontrolant jest
          elementem antypolskim, a on ma na niego teczke. Powiedzial ze jej nie publikuje
          z litosci, ale kto wie jak dlugo bedzie ta litosc trwac? A poza tym Hiacynt
          uwaza ze jest Narodem Polskim.

          To chyba wystarczajaco ciekawaw wiadomosc zeby ci zawracac glowe? Teraz chyba
          sie od ciebie odczepia. Mozesz odetchnac swiezszym powietrzem. Teraz bedzie
          zbieranie teczki oraz publikowanie dowodow rzeczowych na kontrolanta.
          • sceptyk Helgo, to swietna wiadomosc dla mnie 21.08.02, 15:21
            Nadrabialem troche minom, ale, prawde mowiac, zylem w nieustannym leku i stanie
            permanentnego zaszczucia. Wierze, ze bede mial teraz troche spokoju. Kotrolanta
            mi troche zal, ale, w zasadzie, blizsza koszula cialu...

            Dziekuje Ci Helgo za te ciekawa wiadomosc o p. Hiacyncie vel boaaa. Mam
            nadzieje, ze szykowanie teczki potrwa jakis czas.

            A tak na marginesie, to nie jestem pewien, czy masz racje uzywajac ironicznego
            tonu w stosunku do wypowiedzi p. Hiacynta vel boaaa, ze uwaza sie za Narod
            Polski. A skad wiesz, ze tak nie jest? A moze nawet jest i Narodem Polskim i
            Cesarzem Francuskim jednoczesnie?

            sc-k
            • _helga A mam jeszcze lepsza! 21.08.02, 15:31

              Pojawil sie Tyu. On uwaza ze jest Don Kichotem oraz bojownikiem przez
              dziesieciolecia walczacym o niepodleglosc, bez ktorego Narod Polski by sie
              stoczyl do poziomu Bialorusi. Sytuacja rzeczywiscie jest powazna. Ja myslalam
              ze Hiacynt to Sancho Pansa ktory zlecial z osiolka i krzywde sobie zrobil. Ale
              moze masz racje? Moze on jest kims wiecej, a nawet samym Cesarzem? A ta wojna o
              twojego nicka to ni mniej ni wiecej tylko wojna narodowo wyzwolencza?

              Pzdrsmile
          • Gość: snajper Do Helgi. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 21.08.02, 15:26
            Witaj. Widzę, że nie zdajesz sobie sprawy w jak niepoprawnym politycznie wątku
            (według Sceptyka) piszesz. Odważna jesteś, że tak wbrew Sceptykowi odważasz się
            go aktualizować. Ponieważ Sceptyk się obija i nie reaguje, zastąpie go.

            W jakim celu, Szanowna Koleżanko, podnosisz ten watek? Tu juz sie uspokoilo
            (jak na razie). Chcesz porozmawiac ze Sceptykiem, po polsku badz angielsku, idz
            tam gdzie on jest. Mozesz mu tam przekazać dowolne informacje bez bycia
            posadzaną, ze znowu jakies ukryte, a nie specjalnie chwalebne zamiary wchodza
            tu w gre.

            Taka jest prawidłowa odpowiedź na posty zamieszczane w tym wątku. Posty
            wpisywane z wiadomych pozycji, przez wiadome siły, w wiadomym celu.

            Pozdrowienia z Mysiej wink))

            Snajper.


            • _helga Re: Do Snajpera:) 21.08.02, 15:37
              Nie podnosilam tego watku ani zadnego innego. Ja w nim pisze tylko wtedy, gdy
              wisi wysoko. Sprawdz godziny kto kiedy posta jakiegos zawieszalsmile

              Rozumiesz, Hiacynt to sie robi moj ulubieniec. Tyu tez. Oni bardzo duzo pisza o
              sobie samych, w sposob nadzwyczaj, hm... oryginalny. Jak widze jakis watek
              wlasnie przez nich aktualizowany to zagladam i patrze, do kogo sie aktualnie
              porownuja. I kogo uwazaja za aktualnego wroga Narodu Polskiego. A potem sobie z
              nimi wymieniam uprzejme uwagi na temat ich samopoczuciasmile

              Nic na to nie poradze, ze mam krzywa paszcze, a oni mnie bawiasmile
              • _helga Re: Do Snajpera:) PS. 21.08.02, 15:50
                _helga napisała:

                > Nie podnosilam tego watku ani zadnego innego. Ja w nim pisze tylko wtedy, gdy
                > wisi wysoko. Sprawdz godziny kto kiedy posta jakiegos zawieszalsmile
                >
                > Rozumiesz, Hiacynt to sie robi moj ulubieniec. Tyu tez. Oni bardzo duzo pisza
                o
                >
                > sobie samych, w sposob nadzwyczaj, hm... oryginalny. Jak widze jakis watek
                > wlasnie przez nich aktualizowany to zagladam i patrze, do kogo sie aktualnie
                > porownuja. I kogo uwazaja za aktualnego wroga Narodu Polskiego. A potem sobie
                z
                >
                > nimi wymieniam uprzejme uwagi na temat ich samopoczuciasmile
                >
                > Nic na to nie poradze, ze mam krzywa paszcze, a oni mnie bawiasmile
                >
              • Gość: snajper Do Helgi :))) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 21.08.02, 15:55
                _helga napisała:

                > Nie podnosilam tego watku ani zadnego innego. Ja w nim pisze tylko wtedy, gdy
                > wisi wysoko. Sprawdz godziny kto kiedy posta jakiegos zawieszalsmile

                Spryciula z Ciebie. Gratulacje. wink))

                > Rozumiesz, Hiacynt to sie robi moj ulubieniec. Tyu tez. Oni bardzo duzo pisza
                > o sobie samych, w sposob nadzwyczaj, hm... oryginalny. Jak widze jakis watek
                > wlasnie przez nich aktualizowany to zagladam i patrze, do kogo sie aktualnie
                > porownuja. I kogo uwazaja za aktualnego wroga Narodu Polskiego. A potem sobie
                > z nimi wymieniam uprzejme uwagi na temat ich samopoczuciasmile
                >
                > Nic na to nie poradze, ze mam krzywa paszcze, a oni mnie bawiasmile

                I Hiacynt, i Tyu mimozami nie są, więc pewnie sobie podyskutujecie jak równi z
                równą. Choć pewnie zdajesz sobie sprawę, że troszkę inaczej ich oceniam. wink))

                >
                • _helga Re: Do Helgi :))) 21.08.02, 17:30
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > _helga napisała:
                  >
                  > > Nie podnosilam tego watku ani zadnego innego. Ja w nim pisze tylko wtedy,
                  > gdy
                  > > wisi wysoko. Sprawdz godziny kto kiedy posta jakiegos zawieszalsmile
                  >
                  > Spryciula z Ciebie. Gratulacje. wink))
                  >
                  > > Rozumiesz, Hiacynt to sie robi moj ulubieniec. Tyu tez. Oni bardzo duzo pi
                  > sza
                  > > o sobie samych, w sposob nadzwyczaj, hm... oryginalny. Jak widze jakis wat
                  > ek
                  > > wlasnie przez nich aktualizowany to zagladam i patrze, do kogo sie aktualn
                  > ie
                  > > porownuja. I kogo uwazaja za aktualnego wroga Narodu Polskiego. A potem so
                  > bie
                  > > z nimi wymieniam uprzejme uwagi na temat ich samopoczuciasmile
                  > >
                  > > Nic na to nie poradze, ze mam krzywa paszcze, a oni mnie bawiasmile
                  >
                  > I Hiacynt, i Tyu mimozami nie są, więc pewnie sobie podyskutujecie jak równi
                  z
                  > równą. Choć pewnie zdajesz sobie sprawę, że troszkę inaczej ich oceniam. wink))
                  >
                  > >
                  • Gość: snajper Re: Do Helgi :))) IP: *.acn.waw.pl 22.08.02, 00:58
                    _helga napisała:

                    >Pewnie ze spryciarz jestem! smile))) I jak najbardziej sobie zdaje sprawe z roznic
                    > w ocenie. Aczkolwiek sadze ze ich przeceniasz w kwestii walki jak rowny z
                    > rownym. Jakby jeden drugiemu na glowie stanal, to i tak mi do glowy nie
                    > siegajasmile))))

                    A któż to niedawno pisał: >Przyznam, ze masz niezwykle wysokie mniemanie o
                    sobie, Hiacynciesmile< ? Hi hi hi !!! Przyganiał kocioł garnkowi. smile))

                    > A ciebie lubie i tak, mimo tych calych roznic. Umiesz pisac, masz
                    > jezor w gebie i potrafisz sie odszczekac nalezycie jak potrzeba, a do tego
                    > nigdy sie nie podales za Napoleona Bonapartesmile

                    Bo ja to trzymam w tajemnicy. wink))) Nie chcę na Elbę.

                    > No to pozdrawiamsmile)))
                    >
          • kontrolant Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 16:45
            Hehehehhehe, ubawiliście mnie szczerze swymi powyższymi tekstami smile))
            Póki co, Chwastcynt brata się z Polską Wsią na forum Kultura, gdzie w
            bukolicznym nastroju stwierdził odkrywczo, że Polska Wieś ma problemy wink)
            Metod Chwastcynta nie nazwałbym nawet polemiką, toż to po prostu paranoiczne
            spazmy werbalne (albo może ten krasnoludek, co sika to mleka, wprowadził się do
            komputera flory? wink - a może i sam Cesarz Francuzów tam zagościł??? wink))
            No cóż, skoro sam Dyżurny Inkwizytor Forum chce mi założyć teczkę, muszę się
            postarać, by więcej pisać i ułatwić mu tę niełatwą i niewdzięczną pracę wink
            Sceptyku, Helgo - macie większe doświadczenie w podpadaniu u Chwastcynta,
            doradźcie proszę nowicjuszowi, jak mam to zrobić?
            • lady_hawk Re: Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 17:08
              kontrolant napisała:

              > Hehehehhehe, ubawiliście mnie szczerze swymi powyższymi tekstami smile))
              > Póki co, Chwastcynt brata się z Polską Wsią na forum Kultura, gdzie w
              > bukolicznym nastroju stwierdził odkrywczo, że Polska Wieś ma problemy wink)
              > Metod Chwastcynta nie nazwałbym nawet polemiką, toż to po prostu paranoiczne
              > spazmy werbalne (albo może ten krasnoludek, co sika to mleka, wprowadził się
              do
              >
              > komputera flory? wink - a może i sam Cesarz Francuzów tam zagościł??? wink))
              > No cóż, skoro sam Dyżurny Inkwizytor Forum chce mi założyć teczkę, muszę się
              > postarać, by więcej pisać i ułatwić mu tę niełatwą i niewdzięczną pracę wink
              > Sceptyku, Helgo - macie większe doświadczenie w podpadaniu u Chwastcynta,
              > doradźcie proszę nowicjuszowi, jak mam to zrobić?

              Jak bedzie chcial, zebys go przelecial, to mu nie odmow. Zauwazyles, ze pisze
              do Ciebie uzywajac zenskich koncowek? Za troche, mozesz przeczytac propozycje,
              jaka ja dostalam, kiedy jeszcze udawal dobre maniery.
              Mam chyba sporo do czytania.
              Pozdrawiam,
              L_H
              • kontrolant Lady H 21.08.02, 17:14
                Dzięki za poradę, ale nawet moja uprzejmość i tolerancja dla sprawnych
                mentalnie inaczej ma swoje granice wink
                Końcówkę żeńską używaną przez Chwastcynta wobec mnie zauważyłem dawno, a
                jakże smile) No ale mam wyrozumienie, że on nie jest w stanie dokładnie czytać
                tekstów od innych, bo mu bielmo paranoi na oczy padło, hehehehe
                A najbardziej komiczne jest to, że przez to bielmo ubzdurał sobie, że ja to Ty
                i vice versa, hihihihi
                Jak sądzisz, czy lekarze są w ogóle w stanie mu pomóc?
                • lady_hawk Re: Lady H 21.08.02, 17:58
                  kontrolant napisała:

                  > Dzięki za poradę, ale nawet moja uprzejmość i tolerancja dla sprawnych
                  > mentalnie inaczej ma swoje granice wink
                  > Końcówkę żeńską używaną przez Chwastcynta wobec mnie zauważyłem dawno, a
                  > jakże smile) No ale mam wyrozumienie, że on nie jest w stanie dokładnie czytać
                  > tekstów od innych, bo mu bielmo paranoi na oczy padło, hehehehe
                  > A najbardziej komiczne jest to, że przez to bielmo ubzdurał sobie, że ja to
                  Ty
                  > i vice versa, hihihihi
                  > Jak sądzisz, czy lekarze są w ogóle w stanie mu pomóc?

                  On chyba nie byl dawno podlewany. Miota sie totu, totam.
                  Moze cos ze zrodla bertoldiego mu znajde i ZACYTUJE....
                  Pozdr.
                  • kontrolant Re: Lady H 21.08.02, 18:07
                    lady_hawk napisała:

                    > On chyba nie byl dawno podlewany. Miota sie totu, totam.
                    > Moze cos ze zrodla bertoldiego mu znajde i ZACYTUJE....
                    > Pozdr.
                    ___________________
                    Hahahahaha
                    Cytaty to jest to, co Chwastcynty lubią najbardziej. Może nawet bardziej od
                    podlewania wink)
                    Pozdro również
              • _helga Re: Kontrolant 21.08.02, 17:45
                lady_hawk napisała:

                >
                > Jak bedzie chcial, zebys go przelecial, to mu nie odmow. Zauwazyles, ze pisze
                > do Ciebie uzywajac zenskich koncowek? Za troche, mozesz przeczytac
                propozycje,
                > jaka ja dostalam, kiedy jeszcze udawal dobre maniery.
                > Mam chyba sporo do czytania.
                > Pozdrawiam,
                > L_H


                O to to! On zawsze zaczyna kompletowanie teczki od studiowania zawartosci
                majtek delikwenta. I dlatego sie do ciebie jak do kobiety zwraca, bo jeszcze
                widocznie nie przestudiowal doglebnie co ty tam masz. Obawiam sie ze Lady Hawk
                moze miec racje i niestety on w twej chwili rozne rzeczy sobie na twoj temat
                wyobrazasad

                A poza tym nic nie musisz wiecej robic. Pisz duzo, a mterialy do teczki same
                sie znajdasmile
                • kontrolant Re: Kontrolant 21.08.02, 17:53
                  _helga napisała:

                  > lady_hawk napisała:
                  >
                  > >
                  > > Jak bedzie chcial, zebys go przelecial, to mu nie odmow. Zauwazyles, ze pi
                  > sze
                  > > do Ciebie uzywajac zenskich koncowek? Za troche, mozesz przeczytac
                  > propozycje,
                  > > jaka ja dostalam, kiedy jeszcze udawal dobre maniery.
                  > > Mam chyba sporo do czytania.
                  > > Pozdrawiam,
                  > > L_H
                  >
                  >
                  > O to to! On zawsze zaczyna kompletowanie teczki od studiowania zawartosci
                  > majtek delikwenta. I dlatego sie do ciebie jak do kobiety zwraca, bo jeszcze
                  > widocznie nie przestudiowal doglebnie co ty tam masz. Obawiam sie ze Lady
                  Hawk
                  > moze miec racje i niestety on w twej chwili rozne rzeczy sobie na twoj temat
                  > wyobrazasad
                  >
                  > A poza tym nic nie musisz wiecej robic. Pisz duzo, a mterialy do teczki same
                  > sie znajdasmile
                  >
                  • lady_hawk Re: Kontrolant 21.08.02, 18:12
                    kontrolant napisała:

                    > _helga napisała:
                    >
                    > > lady_hawk napisała:
                    > >
                    > > >
                    > > > Jak bedzie chcial, zebys go przelecial, to mu nie odmow. Zauwazyles,
                    > ze pi
                    > > sze
                    > > > do Ciebie uzywajac zenskich koncowek? Za troche, mozesz przeczytac
                    > > propozycje,
                    > > > jaka ja dostalam, kiedy jeszcze udawal dobre maniery.
                    > > > Mam chyba sporo do czytania.
                    > > > Pozdrawiam,
                    > > > L_H
                    > >
                    > >
                    > > O to to! On zawsze zaczyna kompletowanie teczki od studiowania zawartosci
                    > > majtek delikwenta. I dlatego sie do ciebie jak do kobiety zwraca, bo jeszc
                    > ze
                    > > widocznie nie przestudiowal doglebnie co ty tam masz. Obawiam sie ze Lady
                    > Hawk
                    > > moze miec racje i niestety on w twej chwili rozne rzeczy sobie na twoj tem
                    > at
                    > > wyobrazasad
                    > >
                    > > A poza tym nic nie musisz wiecej robic. Pisz duzo, a mterialy do teczki sa
                    > me
                    > > sie znajdasmile
                    > >
                    • kontrolant Re: Kontrolant 21.08.02, 18:21
                      lady_hawk napisała:

                      > > No no, to ten Chwast taki świntuszek i lubi innym w majtkach grzebać? wink)
                      > > A swoją drogą skąd wiesz, może on kochający inaczej i po prostu mnie tak
                      > > nieśmiało podrywa? smile) Bo ta kwiatowa ksywka to jakaś taka mało męska wink
                      >
                      > Ja mysle, ze on sam nie wie. Moze przed inicjacja? Bardzo wczuwa sie w to o
                      > czym i do kogo pisze (tfu!) cytuje. Jakos inaczej mi brzmia jego posty, jak
                      > wyobrazam sobie osilka w siatkowej koszulce na ramiaczkach z czubem na
                      glowie.
                      __________________
                      Eee tam, jedyne w co on się wczuwa to wytwory jego własnej alternatywnej
                      imaginacji wink Szkoda, że medycyna nie jest w stanie mu pomóc, heheehhe
            • _helga Re: Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 17:38
              kontrolant napisała:

              > Hehehehhehe, ubawiliście mnie szczerze swymi powyższymi tekstami smile))
              > Póki co, Chwastcynt brata się z Polską Wsią na forum Kultura, gdzie w
              > bukolicznym nastroju stwierdził odkrywczo, że Polska Wieś ma problemy wink)
              > Metod Chwastcynta nie nazwałbym nawet polemiką, toż to po prostu paranoiczne
              > spazmy werbalne (albo może ten krasnoludek, co sika to mleka, wprowadził się
              do
              >
              > komputera flory? wink - a może i sam Cesarz Francuzów tam zagościł??? wink))
              > No cóż, skoro sam Dyżurny Inkwizytor Forum chce mi założyć teczkę, muszę się
              > postarać, by więcej pisać i ułatwić mu tę niełatwą i niewdzięczną pracę wink
              > Sceptyku, Helgo - macie większe doświadczenie w podpadaniu u Chwastcynta,
              > doradźcie proszę nowicjuszowi, jak mam to zrobić?

              Nic nie musisz robic. Ty JUZ jestes zywiol antypolski! Wszystko przez Amine
              Lawal. I teraz jako Narod bedzie cie tropil. Masz przerypane. Na pewno oglosi
              ze jestes pacynka, zobaczysz!
              • kontrolant Re: Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 17:48
                _helga napisała:

                > kontrolant napisała:
                >
                > > Hehehehhehe, ubawiliście mnie szczerze swymi powyższymi tekstami smile))
                > > Póki co, Chwastcynt brata się z Polską Wsią na forum Kultura, gdzie w
                > > bukolicznym nastroju stwierdził odkrywczo, że Polska Wieś ma problemy wink)
                > > Metod Chwastcynta nie nazwałbym nawet polemiką, toż to po prostu paranoicz
                > ne spazmy werbalne (albo może ten krasnoludek, co sika to mleka, wprowadził
                > > się do komputera flory? wink - a może i sam Cesarz Francuzów tam
                zagościł??? wink))
                > > No cóż, skoro sam Dyżurny Inkwizytor Forum chce mi założyć teczkę, muszę s
                > ię
                > > postarać, by więcej pisać i ułatwić mu tę niełatwą i niewdzięczną pracę wink
                >
                > > Sceptyku, Helgo - macie większe doświadczenie w podpadaniu u Chwastcynta,
                > > doradźcie proszę nowicjuszowi, jak mam to zrobić?
                >
                > Nic nie musisz robic. Ty JUZ jestes zywiol antypolski! Wszystko przez Amine
                > Lawal. I teraz jako Narod bedzie cie tropil. Masz przerypane. Na pewno oglosi
                > ze jestes pacynka, zobaczysz!
                >
                >
                • _helga Re: Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 17:56
                  kontrolant napisała:

                  > Ojojoj, no to mnie przeraziłaś perspektywą, że stanę się antypolską pacynką
                  > (pacynkiem?), który broni Murzynów, a nawet i Murzynek wink
                  > Ale kamień mi z serca spadł, że nie muszę już nic więcej robić, bo
                  > przedstawiciel Narodu P. już wie, kim jestem. Chociaż chciałem jemu, tj.
                  > przedstawicielowi, ułatwić jego ciężką pracę, bo widzę, że zdolność do
                  > obiektywizmu cosik mu szwankuje, hihihi
                  >
                  A wiesz co? To w gruncie rzeczy bardzo smutne. Ten lobuz nawet przez chwile nie
                  pomyslal, ze to chodzi o realne zycie realnej kobiety. Ktory raz mu o tym
                  liscie mowisz? Drugi? Jemu sie chyba wydaje ze to wszystko jest taka gra dla
                  jego wlasnej przyjemnosci. Zastanawiam sie czy mu w ogole przyszlo do glowy, ze
                  to nie tobie robi na zlosc odmawiajac podpisu. Ze stawka jest ludzkie zyciesad
                  • kontrolant Re: Sceptyku ! Helgo ! 21.08.02, 18:02
                    _helga napisała:

                    > A wiesz co? To w gruncie rzeczy bardzo smutne. Ten lobuz nawet przez chwile
                    nie
                    >
                    > pomyslal, ze to chodzi o realne zycie realnej kobiety. Ktory raz mu o tym
                    > liscie mowisz? Drugi? Jemu sie chyba wydaje ze to wszystko jest taka gra dla
                    > jego wlasnej przyjemnosci. Zastanawiam sie czy mu w ogole przyszlo do glowy,
                    ze
                    >
                    > to nie tobie robi na zlosc odmawiajac podpisu. Ze stawka jest ludzkie zyciesad
                    >
                    >
          • Gość: snajper Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 22.08.02, 16:56
            _helga napisała:

            > Chyba kwietysci zrezygnowali z przerobienia ciebie na ofiare. Hiacynt w
            > powyzszej dyskusji z kontrolantem dal mu zrozumienia, ze kontrolant jest
            > elementem antypolskim,a on ma na niego teczke. Powiedzial ze jej nie publikuje
            > z litosci, ale kto wie jak dlugo bedzie ta litosc trwac? A poza tym Hiacynt
            > uwaza ze jest Narodem Polskim.

            Jakoś nie zauważyłem postu, w którym Hiacynt pisałby, że jest Narodem Polskim.
            Czy mogłabyś mi napisać, gdzie można takie jego stwierdzenie znaleźć ?
            Znalazłem jedynie post, w którym mu piszesz, że NIE JEST Narodem Polskim, ale
            to raczej nie to samo. To tak, jakbym ja napisał, że Ty nie jesteś Lady Hawk, a
            potem twierdził, że się przyznałaś, że Ty i L_H, to jedna i ta sama osoba.

            Pozdrawiam.
            • helga_ Re: Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie 22.08.02, 17:03
              Go
              > Jakoś nie zauważyłem postu, w którym Hiacynt pisałby, że jest Narodem
              Polskim.
              > Czy mogłabyś mi napisać, gdzie można takie jego stwierdzenie znaleźć ?
              > Znalazłem jedynie post, w którym mu piszesz, że NIE JEST Narodem Polskim, ale
              > to raczej nie to samo. To tak, jakbym ja napisał, że Ty nie jesteś Lady Hawk,
              a
              >
              > potem twierdził, że się przyznałaś, że Ty i L_H, to jedna i ta sama osoba.
              >
              > Pozdrawiam.

              w trojcy raźniej!
              Nic o nas bez nas!
              Witaj snajper! Jak myslisz, gdzie mam ogonek?
              • _helga Re: Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie 22.08.02, 17:18
                helga_ napisał:

                > Go
                > > Jakoś nie zauważyłem postu, w którym Hiacynt pisałby, że jest Narodem
                > Polskim.
                > > Czy mogłabyś mi napisać, gdzie można takie jego stwierdzenie znaleźć ?
                > > Znalazłem jedynie post, w którym mu piszesz, że NIE JEST Narodem Polskim,
                > ale
                > > to raczej nie to samo. To tak, jakbym ja napisał, że Ty nie jesteś Lady Ha
                > wk,
                > a
                > >
                > > potem twierdził, że się przyznałaś, że Ty i L_H, to jedna i ta sama osoba.
                > >
                > > Pozdrawiam.
                >
                > w trojcy raźniej!
                > Nic o nas bez nas!
                > Witaj snajper! Jak myslisz, gdzie mam ogonek?


                Heheeeeeee!!! Witaj helgo logowana inaczejsmile))))) Slusznie! Nic o nas bez nas!
                A wiesz ze ktos chcial zajac nicka Brunhilda?
                • helga_ Re: Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie 22.08.02, 18:30

                  >
                  > Heheeeeeee!!! Witaj helgo logowana inaczejsmile))))) Slusznie! Nic o nas bez
                  nas!
                  > A wiesz ze ktos chcial zajac nicka Brunhilda?
                  >
                  • vini1 Re: Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie 22.08.02, 18:36
                    helga_ napisał:

                    >
                    > >
                    > > Heheeeeeee!!! Witaj helgo logowana inaczejsmile))))) Slusznie! Nic o nas bez
                    > nas!
                    > > A wiesz ze ktos chcial zajac nicka Brunhilda?
                    > >
                    • helga_ a w co gramy? 22.08.02, 18:40
                    • Gość: snajper Re: Do Helgi o ciekawej wiadomosci o Hiacyncie IP: *.acn.waw.pl 23.08.02, 00:47
                      vini1 napisała:

                      > helga_ napisał:
                      >
                      > >
                      > > >
                      > > > Heheeeeeee!!! Witaj helgo logowana inaczejsmile))))) Slusznie! Nic o nas
                      > bez
                      > > nas!
                      > > > A wiesz ze ktos chcial zajac nicka Brunhilda?
                      > > >
            • _helga Re: Nie ma glupich, Snajper:) 22.08.02, 17:23
              Ja sie z toba nie bede klocic o Hiacynta! O cos powazniejszego to moze bym sie
              i poklocila, ale o Hiacynta to nie. Niech on sam sobie ze mna radzi, jak taki
              gieroj. A ty z ewentualna zwada musisz poczekac do momentu az sie w jakims
              powazniejszym watku spotkamysmile)))
              • Gość: Hiacynt Helga IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 18:39
                _helga napisała:

                > Ja sie z toba nie bede klocic o Hiacynta! O cos powazniejszego to moze bym
                sie
                > i poklocila, ale o Hiacynta to nie. Niech on sam sobie ze mna radzi, jak taki
                > gieroj.
                > Helga


                Helgo, nie odpowiedziałeś na mój list:

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=748792&a=2750859
                dlaczego? może poznam twoje poglądy

                Hiacynt


                • helga_ Re: Helga 22.08.02, 18:46
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > _helga napisała:
                  >
                  > > Ja sie z toba nie bede klocic o Hiacynta! O cos powazniejszego to moze bym
                  >
                  > sie
                  > > i poklocila, ale o Hiacynta to nie. Niech on sam sobie ze mna radzi, jak t
                  > aki
                  > > gieroj.
                  > > Helga
                  >
                  >
                  > Helgo, nie odpowiedziałeś na mój list:
                  >
                  > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=748792&a=2
                  > 750859"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=748
                  > 792&a=2750859</a>
                  > dlaczego? może poznam twoje poglądy
                  >
                  > Hiacynt
                  >

                  na jaki temat kochanieńki?

                  ta strona się nie otwiera.
                  • Gość: Hiacynt Re: Helga IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 18:58
                    helga_ napisał:


                    > na jaki temat kochanieńki? ta strona się nie otwiera.


                    mój drogi, wątek "negatywna motywacja"


                    Hiacynt
    • Gość: nurni Re: Pożegnanie z Magią........Tete IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 01:17
      Tete

      nie moge sobie odmowic
      by nie wpisac tu kilku slow

      watek jak widze
      lekko zarzygany
      wpisami zawianych? upiorow
      ale liczy sie tylko pierwszy post
      .................................


      serdecznosci
      jakich nie umiem przekazac
      zwlaszcza gdy bardzo chce

      do zobaczenia gdzie indziej

      nurni
      • Gość: Hiacynt ___________Nurni IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 01:31
        Gość portalu: nurni napisał(a):

        > Tete
        >
        > nie moge sobie odmowic
        > by nie wpisac tu kilku slow
        >
        > watek jak widze
        > lekko zarzygany
        > wpisami zawianych? upiorow
        > ale liczy sie tylko pierwszy post
        > .................................
        >
        >
        > serdecznosci
        > jakich nie umiem przekazac
        > zwlaszcza gdy bardzo chce
        >
        > do zobaczenia gdzie indziej
        >
        > nurni

        polecam Tobie ten mój list, wspomnialem w nim o Tobie, oraz
        wątek pożegnalny Borsuka

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2720810&a=2741900

        pozdrawiam

        Hiacynt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka