Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
09.09.02, 19:13
Bieda aż piszczy
Specjalna wysłanniczka sekretarza generalnego ONZ na Bliski Wschód, Catherine
Bertini, ostrzegła społeczność międzynarodową przed skutkami dramatycznie
pogarszających się warunków życia Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu
i w Strefie Gazy. "Sytuacja może wkrótce wymknąć się spod kontroli" - oceniła
Bertini.
W raporcie, przekazanym Radzie Bezpieczeństwa ONZ, Bertini - była dyrektor
ONZ-owskiego Światowego Programu Żywnościowego - stwierdza, że poprawa
sytuacji ludności palestyńskiej zależy przede wszystkim od Izraela, który
bezwzględnie powinien znieść ograniczenia, dotyczące możliwości poruszania
się i podejmowania pracy przez mieszkańców Autonomii.
Bertini odwiedziła Izrael i Autonomię w dniach 12-19 sierpnia na polecenie
Kofiego Annana, który zobowiązał się w lipcu przekazać "bliskowschodniemu
kwartetowi" (USA, Rosji, UE i ONZ) wnioski na temat sytuacji humanitarnej na
Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy.
Bertini oceniła, że narzucane przez władze Izraela zakazy przekraczania
granicy czy godzina policyjna w miastach mają "niszczący wpływ" na sytuację
ludności palestyńskiej, zarówno w sferze ekonomicznej, jak i
humanitarnej. "Wszelkie kroki umożliwiające swobodny przepływ ludzi, towarów
i usług będą sprzyjać poprawie sytuacji palestyńskiej i przyczynią się do
szybkiego rozładowania rysującego się kryzysu humanitarnego. (...) W
przeciwnym razie sytuacja może wymknąć się spod kontroli" - uważa
wysłanniczka ONZ.
Bertini cytuje dane statystyczne, z których wynika, że po zamknięciu granic i
usunięciu z pracy w Izraelu ponad 100 tysięcy Palestyńczyków wskaźnik
bezrobocia na ziemiach Autonomii przekracza już 60 proc. Niemal połowa
Palestyńczyków utrzymuje się za sumę około dwóch dolarów dziennie. Około 22,5
proc.dzieci jest niedożywionych, a 17 proc. rodzin wyprzedaje dobytek, żeby
zdobyć pieniądze na podstawowe artykuły spożywcze.
Tymczasem konfrontacja na palestyńskich ziemiach trwa. W czwartek czołgi
izraelskie najechały na obszar Autonomii na południu i w centrum Strefy Gazy.
W czasie ataku m.in. spalony został izraelski czołg (prawdopodobnie wjechał
na ładunek wybuchowy). Na północy strefy palestyńscy snajperzy postrzelili co
najmniej dwóch izraelskich żołnierzy.
Izraelska rozgłośnia radiowa podała zaś , że wojsko zatrzymało w czwartek
rano usiłujący wjechać do Izraela z Zachodniego Brzegu Jordanu samochód
dostawczy, prowadzony przez dwóch Palestyńczyków. W samochodzie - jak okazało
się - znajdowało się 600 kg materiałów wybuchowych. Kierowca i towarzyszący
mu mężczyzna zbiegli. (PAP, Reuters, ZS)
źródlo : www.trybuna.com.pl