Dodaj do ulubionych

Do bolszewików

IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 18:28
Herszt tej bandy,która zamordowała około 25 miln istnień Lenin powiedział:
Religia to opium dla ludu.Religia-to duchowa gorzałka niewolników
kapitału.Powinnśmy walczyc z religią.Jest to abecadło całego materializmu
zatem i marksizmu.Tę walkę z przsądami nalezy prowadzic b.ostroznie!
Dziesiejsze lewactwo G.W.Nie.P.T. -jada równo po starej drodze!
Obserwuj wątek
    • Gość: f Re: Do bolszewików IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 19:02
      To może antyfszyści mają poza bełkotem coś do powiedzenia?
      • Gość: baba sady w USA, Irlandii , Australii to bolszewicy? IP: *.rdu.bellsouth.net 09.12.02, 07:10
        a pedofile w sutannach to narodowcy i kolesie pedzia rydzyka?
        Gość portalu: f napisał(a):

        > To może antyfszyści mają poza bełkotem coś do powiedzenia?
    • Gość: murof o. T. Rydzyk, tow. W.I. Lenin i opium IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.12.02, 06:00
      Czy obecny sukces Radia Maryja i przyszle osiagniecia TV "Trwam" w oglupianiu
      tlumow nie sa wystarczajacym dowodem na to, ze wodz Wielkiej Socjalistycznej
      Rewolucji Pazdziernikowej, tow. W.I. Lenin mial racje z tym opium?
    • shanti Re: Do bolszewików 09.12.02, 07:49
      Gość portalu: f napisał(a):

      > Herszt tej bandy,która zamordowała około 25 miln istnień Lenin powiedział:
      > Religia to opium dla ludu.Religia-to duchowa gorzałka niewolników
      > kapitału.Powinnśmy walczyc z religią.

      MIAŁ RACJĘ !!!!

      Jest to abecadło całego materializmu
      > zatem i marksizmu.Tę walkę z przsądami nalezy prowadzic b.ostroznie!
      > Dziesiejsze lewactwo G.W.Nie.P.T. -jada równo po starej drodze!
    • xiazeluka Re: Do bolszewików 09.12.02, 09:21
      Gość portalu: f napisał(a):

      > Herszt tej bandy,która zamordowała około 25 miln istnień Lenin powiedział:
      > Religia to opium dla ludu.

      Jeśli już, to nie powiedział, ale powtórzył za Marksem.
      • Gość: f Re: Do bolszewików IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 15:27
        Te białe rękawiczki-tylko ta krew coś nie chcę się wyprac nawet w ZOMO!
      • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 09.12.02, 18:40
        xiazeluka raczyl napisac :

        > > Herszt tej bandy,która zamordowała około 25 miln istnień Lenin powiedział:
        > > Religia to opium dla ludu.
        >
        > Jeśli już, to nie powiedział, ale powtórzył za Marksem.

        Dlugie lata nauki przed toba synu, ale moze jak JXM poprosisz to reke ci poda,
        chociaz sknera z niego okropna. Natomiast herszt bandy o ktorym to tak
        nieudolnie piszesz wslawil sie tzw teoria slabego ogniwa przede wszystkim,
        czemu zawdzieczamy(caly postepowy swiat) wielka rewolucje pazdziernikowa
        • Gość: luka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.02, 12:13
          Gość portalu: jaski napisał(a):

          > Natomiast herszt bandy o ktorym to tak
          > nieudolnie piszesz wslawil sie tzw teoria slabego ogniwa przede wszystkim,
          > czemu zawdzieczamy(caly postepowy swiat) wielka rewolucje pazdziernikowa

          Towarzyszu jaski, proszę nie mącić uczniom w głowach. Żadnej rewolucji
          październikowej w listopadzie nie było, jeno bolszewicki pucz wymierzony w
          legalny rząd. A w konsekwencji - 100 mln trupów na całym świecie. Słusznie więc
          kol. f poprawiacie, to nie jakiś tam herszt bandy, ale wybitny ludobójca.
          • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-21rh15rt.il.dial-access.att.net 11.12.02, 04:27
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Towarzyszu jaski, proszę nie mącić uczniom w głowach. Żadnej rewolucji
            > październikowej w listopadzie nie było, jeno bolszewicki pucz wymierzony w
            > legalny rząd. A w konsekwencji - 100 mln trupów na całym świecie. Słusznie
            więc
            >
            > kol. f poprawiacie, to nie jakiś tam herszt bandy, ale wybitny ludobójca.

            Niedoszly towarzyszu luka, wbrew prawu o zgodnosci nadbudowy z baza ilosc nie
            przechodzi w jakosc, wybitny to moze dla was skywalker, on predziutko sie
            przekrecil biedaczek i tak za bardzo to osobiscie namordowac nie zdazyl. Aha, a
            roznica miedzy puczem a rewolucja to jest jakas? Chyba tylko merytoryczna- jak
            sluszna- to rewolucja, jak wrogich sil- to pucz.
            • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 11.12.02, 08:07
              Gość portalu: jaski napisał(a):

              > Niedoszly towarzyszu luka, wbrew prawu o zgodnosci nadbudowy z baza ilosc nie
              > przechodzi w jakosc, wybitny to moze dla was skywalker, on predziutko sie
              > przekrecil biedaczek i tak za bardzo to osobiscie namordowac nie zdazyl.

              Osobiście? A towarzysz Stalin mordował własnymi rękoma?

              > Aha, a
              > roznica miedzy puczem a rewolucja to jest jakas? Chyba tylko merytoryczna-
              jak sluszna- to rewolucja, jak wrogich sil- to pucz.

              Nie.
              Rewolucja to radykalna zmiana struktury społecznej, ustroju politycznego,
              władzy państwowej, systemu ekonomicznego, z reguły połączona z przemocą i walką
              zbrojną.
              Pucz to przewrót wojskowy, zamach stanu dokonany przez grupę spiskowców.

              Ponieważ bolszewicka ruchawka ograniczona była na samym początku tylko do
              Piotrogrodu i Moskwy, a wymierzona w legalną władzę, to o żadnej rewolucji nie
              można mówić. Zarówno Lenin jak bohaterski Generał Pinochet dokonali przewrotów
              zbrojnych czyli puczy.
              A że Generał wystąpił w słusznej sprawie - to inna para kaloszy...
              • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-11rh15rt.il.dial-access.att.net 12.12.02, 04:56
                xiazeluka raczyl oswiecic maluczkich i napisał:

                > Gość portalu: jaski napisał(a):
                >
                > > Niedoszly towarzyszu luka, wbrew prawu o zgodnosci nadbudowy z baza ilosc
                > nie
                > > przechodzi w jakosc, wybitny to moze dla was skywalker, on predziutko sie
                > > przekrecil biedaczek i tak za bardzo to osobiscie namordowac nie zdazyl.
                >
                > Osobiście? A towarzysz Stalin mordował własnymi rękoma?

                Co mu zapisali, to jego.

                > > Aha, a
                > > roznica miedzy puczem a rewolucja to jest jakas? Chyba tylko merytoryczna-
                >
                > jak sluszna- to rewolucja, jak wrogich sil- to pucz.
                >
                > Nie.
                > Rewolucja to radykalna zmiana struktury społecznej, ustroju politycznego,
                > władzy państwowej, systemu ekonomicznego, z reguły połączona z przemocą i
                walką
                >
                > zbrojną.
                > Pucz to przewrót wojskowy, zamach stanu dokonany przez grupę spiskowców.

                Aha. Tzn., ze rewolucji nie robi grupa spiskowcow tylko zdrowe spoleczenstwo z
                klasa robotnicza(uswiadomiona) na czele?

                > Ponieważ bolszewicka ruchawka ograniczona była na samym początku tylko do
                > Piotrogrodu i Moskwy, a wymierzona w legalną władzę,

                Aha. Rewolucja nie jest wiec wymierzona w legalna wladze. To w co jest
                wymierzona w takim razie?

                to o żadnej rewolucji nie
                > można mówić. Zarówno Lenin jak bohaterski Generał Pinochet dokonali
                przewrotów
                > zbrojnych czyli puczy.
                > A że Generał wystąpił w słusznej sprawie - to inna para kaloszy...

                Jak dla kogo my dear parteigenosse, jak dla kogo.......
                • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 12.12.02, 08:26
                  Gość portalu: jaski napisał(a):

                  > Aha. Tzn., ze rewolucji nie robi grupa spiskowcow tylko zdrowe spoleczenstwo
                  z klasa robotnicza(uswiadomiona) na czele?

                  Z definicji rewolucja jest ruchem masowym, a pucz rebelią kierowaną przez
                  oraniczoną liczbę ludzi przy uzyciu uzbrojonych oddziałów, a nie całego
                  społeczeństwa, niekoniecznie od razu klasy robotniczej (skąd te marksistowskie
                  miazmaty w Waszej łepetynie, towarzyszu? Naprawdę nie da się tego wyleczyć,
                  oczyścić, zamalować na czarno?).

                  > Aha. Rewolucja nie jest wiec wymierzona w legalna wladze. To w co jest
                  > wymierzona w takim razie?

                  Przecież napisałem, że w legalne władze. Powtórzyć cyrylicą?

                  > Jak dla kogo my dear parteigenosse, jak dla kogo.......

                  Dla morderców, chcących mordować na skalę znaną z innych państw
                  komunistycznych - naturalnie nie. 30 000 trupów na Kubie w okresie zdobywania
                  władzy przez Castro wcale Was nie wzrusza, nieprawdaż, Feliksie?
                  • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-09rh16rt.il.dial-access.att.net 13.12.02, 03:20
                    xiazeluka raz jeszcze zacszczycil swa obecnoscia i napisał:


                    > Z definicji rewolucja jest ruchem masowym, a pucz rebelią kierowaną przez
                    > oraniczoną liczbę ludzi przy uzyciu uzbrojonych oddziałów, a nie całego
                    > społeczeństwa, niekoniecznie od razu klasy robotniczej (skąd te
                    marksistowskie
                    > miazmaty w Waszej łepetynie, towarzyszu? Naprawdę nie da się tego wyleczyć,
                    > oczyścić, zamalować na czarno?).

                    Aha. Czyli jedynym kryterium wedlug Was jest liczebnosc zainteresowanych? Jak
                    duzo-rewolucja, malo-pucz? Tylko nie na czarno Skywalker.

                    > > Aha. Rewolucja nie jest wiec wymierzona w legalna wladze. To w co jest
                    > > wymierzona w takim razie?
                    >
                    > Przecież napisałem, że w legalne władze. Powtórzyć cyrylicą?

                    Prombardzo. Ale jaka jest wykladnia legalnosci wladzy? Czy Kierynski to wladza
                    legalna? Czy legalna byla wladza Mieszka i Bola, co to zebiska podwladnym
                    wybijal, wiadomo za co?

                    >
                    > > Jak dla kogo my dear parteigenosse, jak dla kogo.......
                    >
                    > Dla morderców, chcących mordować na skalę znaną z innych państw
                    > komunistycznych - naturalnie nie. 30 000 trupów na Kubie w okresie zdobywania
                    > władzy przez Castro wcale Was nie wzrusza, nieprawdaż, Feliksie?

                    DZieje nie takie znaly ofiary Auguscie....
                    • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 13.12.02, 09:58
                      Gość portalu: jaski napisał(a):

                      > Aha. Czyli jedynym kryterium wedlug Was jest liczebnosc zainteresowanych?
                      Jak duzo-rewolucja, malo-pucz? Tylko nie na czarno Skywalker.

                      Może nie jedynym, ale z pewnością istotnym, towarzyszu. Czy słownikowa
                      definicja to dla Was zbyt wielkie wyzwanie?

                      > Prombardzo. Ale jaka jest wykladnia legalnosci wladzy? Czy Kierynski to
                      wladza legalna?

                      Rząd Kiereńskiego (tak się pisze to nazwisko, jełopie) był jesienią 1917 r.
                      władzą uznawaną w Rosji i na świecie. Należy więc przyjąć, iż był to reżim
                      legalny.

                      > Czy legalna byla wladza Mieszka i Bola, co to zebiska podwladnym
                      > wybijal, wiadomo za co?

                      Towarzyszu, ja też lubię "Sposób na Alcybiadesa", ale nie powołuję się na niego
                      w dyskusjach.

                      > DZieje nie takie znaly ofiary Auguscie....

                      W przypadku komunistycznych przewrotów liczba ofiar zawsze liczyła się w
                      dziesiątkach tysięcy zabitych, a nie głupich 3000. A i efekty polityczno-
                      gospodarcze były zawsze gorsze.
                      • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 13.12.02, 17:17
                        xiazeluka niestety napisał:

                        >
                        > Może nie jedynym, ale z pewnością istotnym, towarzyszu. Czy słownikowa
                        > definicja to dla Was zbyt wielkie wyzwanie?

                        Och moj drogi skywalker, nie idzmy na latwizne i slownikowanie, wiecie ile
                        glupot w takim slowniku jest zaleznych od daty wydania? Nie lepiej to samemu
                        pewne kwestie sobie wyjasnic?

                        > Rząd Kiereńskiego (tak się pisze to nazwisko, jełopie)

                        Po pierwsze osle bagienny to zalezy od miejsca. Jakbym Ci ops, WAM niektore
                        nazwiska przytoczyl w pisowniu tu uzanej za ok to bys sie dopiero zdziwil
                        pasozycie spoleczny.

                        był jesienią 1917 r.
                        > władzą uznawaną w Rosji i na świecie.

                        Siur ze tak. Nie badzcie az tak smieszni Skywalker.

                        Należy więc przyjąć, iż był to reżim
                        > legalny.
                        >
                        >
                        > Towarzyszu, ja też lubię "Sposób na Alcybiadesa", ale nie powołuję się na
                        niego
                        >
                        > w dyskusjach.

                        Swietnie, ze przypomieliscie te opowiesc. Wiem juz na czym budujecie swoje
                        poglady. Absolutnie nic zlego w tej lekturze nie widze, bardzo budujaca. Ale
                        byl Miszko legalny czy nie?

                        > > DZieje nie takie znaly ofiary Auguscie....
                        >
                        > W przypadku komunistycznych przewrotów liczba ofiar zawsze liczyła się w
                        > dziesiątkach tysięcy zabitych, a nie głupich 3000. A i efekty polityczno-
                        > gospodarcze były zawsze gorsze.

                        Doprawdy? Ach ci sowieci.......
                        • Gość: luka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 18:04
                          Gość portalu: jaski napisał(a):

                          > Och moj drogi skywalker, nie idzmy na latwizne i slownikowanie, wiecie ile
                          > glupot w takim slowniku jest zaleznych od daty wydania? Nie lepiej to samemu
                          > pewne kwestie sobie wyjasnic?

                          Znakomicie. Proszę o waszą definicję, towarzyszu.

                          > Po pierwsze osle bagienny to zalezy od miejsca.

                          Jakiego miejsca? Przy stoliku pani od historii lub oślej ławce?

                          > Jakbym Ci ops, WAM niektore
                          > nazwiska przytoczyl w pisowniu tu uzanej za ok to bys sie dopiero zdziwil
                          > pasozycie spoleczny.

                          Nie sądzę, bym się specjalnie zdziwił. Ignorancja jest powszechna, czego
                          daliście dowód własną nieciekawą osobą.

                          > Siur ze tak. Nie badzcie az tak smieszni Skywalker.

                          Coś nie tak, Feliksie?

                          > Swietnie, ze przypomieliscie te opowiesc. Wiem juz na czym budujecie swoje
                          > poglady.

                          Na czym i skąd wiecie, miniberio?

                          > Ale byl Miszko legalny czy nie?

                          Był. A "Miszko" to jest ten rodzaj nowej, postępowej formy pisania nazwisk,
                          która ma mnie tak zaskoczyć?

                          > Doprawdy? Ach ci sowieci.......

                          Doprawdy, towarzyszu. Jakieś kontrprzykłady?
                          • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 13.12.02, 19:27
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            >
                            > Znakomicie. Proszę o waszą definicję, towarzyszu.
                            No to podpowiemy wam co nieco skywalker jak juz wam sie samodzielnie nie chce
                            myslec, postarajcie sie przesledzic historie rozwoju naszej malpy w korelacji z
                            rewolucja konstytucyjna w anglii, rewolucja techniczna I, wielka rewolucja
                            francuska, amerykanska etc. I jakie wnioski Auguscie?
                            >

                            >
                            > Jakiego miejsca? Przy stoliku pani od historii lub oślej ławce?
                            A to nie wiem, nie siedzialem

                            >
                            > Nie sądzę, bym się specjalnie zdziwił. Ignorancja jest powszechna, czego
                            > daliście dowód własną nieciekawą osobą.

                            E, a co to kunkurs pieknosci czy wybory jakies zebym musial ciekawa osoba byc?
                            Kierenski, Kierynski, Kerenski- to wszystko mozesz znalezc w tutejszych drukach.
                            >
                            >
                            > Coś nie tak, Feliksie?
                            ALez nie Auduscie, tak mi sie wypslo tylko
                            > Na czym i skąd wiecie, miniberio?
                            No ja juz nie mysle, ze uzywacie skywalker tytulow bez zapoznania sie z
                            trescia, chociazby powierzchownego, az tak zlego zdania o Was wydzial
                            polityczny nie opiniowal
                            > > Ale byl Miszko legalny czy nie?
                            >
                            > Był. A "Miszko" to jest ten rodzaj nowej, postępowej formy pisania nazwisk,
                            > która ma mnie tak zaskoczyć?
                            Literowka Auguscie. JAak byl, to na czym taka opinie opieracie? Bo byl
                            uznawany przez inne kraje? Oj uwazajcie niebezpieczny precedens.....
                            > > Doprawdy? Ach ci sowieci.......
                            Tempo wzrostu tylko...
                            • Gość: luka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 19:35
                              Gość portalu: jaski napisał(a):

                              > No to podpowiemy wam co nieco skywalker jak juz wam sie samodzielnie nie chce
                              > myslec, postarajcie sie przesledzic historie rozwoju naszej malpy w korelacji
                              z
                              > rewolucja konstytucyjna w anglii, rewolucja techniczna I, wielka rewolucja
                              > francuska, amerykanska etc. I jakie wnioski Auguscie?

                              No jakie? Przerasta Was odpowiedź, Wawrzyńcu?

                              > A to nie wiem, nie siedzialem

                              Wiem, Was zwykle wyrzucano za drzwi.

                              > E, a co to kunkurs pieknosci czy wybory jakies zebym musial ciekawa osoba byc?
                              > Kierenski, Kierynski, Kerenski- to wszystko mozesz znalezc w tutejszych
                              drukach.

                              Tutejszych to znaczy których? Siedzicie na zakurzonej półce w archiwum KPZR?

                              > No ja juz nie mysle, ze uzywacie skywalker tytulow bez zapoznania sie z
                              > trescia, chociazby powierzchownego, az tak zlego zdania o Was wydzial
                              > polityczny nie opiniowal

                              Mój tytuł nie ma nic wspólnego z polityką, małochcetungu.

                              > JAak byl, to na czym taka opinie opieracie? Bo byl
                              > uznawany przez inne kraje? Oj uwazajcie niebezpieczny precedens.....

                              Nie kraje, ale cesarza niemieckiego.

                              > Tempo wzrostu tylko...

                              Że co?
                              • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 13.12.02, 19:55
                                Gość portalu: luka obnizyl poziom do padnij i napisał(a):

                                >
                                > No jakie? Przerasta Was odpowiedź, Wawrzyńcu

                                Tez cos. to ja pytalem, nie? Kota ogonem jak zwykle? Fu! Wawrzyncu?????

                                > Wiem, Was zwykle wyrzucano za drzwi.

                                Nas za drzwi, Was za snopek

                                > Tutejszych to znaczy których? Siedzicie na zakurzonej półce w archiwum KPZR?
                                E, chcialbym.


                                > Mój tytuł nie ma nic wspólnego z polityką, małochcetungu.

                                O tytule ksiazki pisalem bystrzaku Gasparowie

                                > > JAak byl, to na czym taka opinie opieracie? Bo byl
                                > > uznawany przez inne kraje? Oj uwazajcie niebezpieczny precedens.....
                                >
                                > Nie kraje, ale cesarza niemieckiego.
                                Co nie zmienia sensu wcale. HMM, jakie to inne ' wladze' byly uznane przez
                                cesarz? Czyli legalne?
                                >
                                > > Tempo wzrostu tylko...
                                >
                                > Że co?

                                Ze wiadro..
                                • Gość: luka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 20:01
                                  Gość portalu: jaski napisał(a):

                                  > Tez cos. to ja pytalem, nie?

                                  Ja podałem definicję. Piłka na Waszej połowie boiska, towarzyszu.

                                  > Wawrzyncu?????

                                  O, nie wiedzieliście, że takie ładne imię nosił tow. Beria?

                                  > Nas za drzwi, Was za snopek

                                  Ja miałem guwernantkę.

                                  > E, chcialbym.

                                  Ja też.

                                  > O tytule ksiazki pisalem bystrzaku Gasparowie

                                  Tytuł książki też nie jest polityczny.

                                  > Co nie zmienia sensu wcale. HMM, jakie to inne ' wladze' byly uznane przez
                                  > cesarz? Czyli legalne?

                                  Towarzyszu, mam prośbę - piszcie jak dorosły imbecyl, a nie taki nieletni.
                                  Cesarstwo rozdawało karty.

                                  > Ze wiadro..

                                  Tak właśnie myślałem.
                                  • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-24rh15rt.il.dial-access.att.net 13.12.02, 22:14
                                    Gość portalu: luka napisał(a):


                                    > Ja podałem definicję. Piłka na Waszej połowie boiska, towarzyszu.

                                    Wasza definicja kapke niepelna mi sie widzi. Sprobujmy jednak do jakiejs
                                    konkluzji dotrzec.
                                    Masowosc? Dobrze, powiedzmy, ze jakies cwierc zainteresowanej populacji.
                                    Rewolucja to jednak przede wszystkim nagly postep, krok w przod czyli szybsza
                                    ewolucja, zakladajaca nowe wartosci technologiczne lub spoleczne, zgoda?

                                    > > Wawrzyncu?????
                                    >
                                    > O, nie wiedzieliście, że takie ładne imię nosił tow. Beria?

                                    Lawrientyj - to Wawrzyniec? Nie wiedzialem. Prosze wybaczyc i nie pisac gdzie
                                    trzeba.

                                    > > Nas za drzwi, Was za snopek
                                    >
                                    > Ja miałem guwernantkę.

                                    O, ooooo! A mloda i ladna byla ordynacje Michorowski?


                                    > > E, chcialbym.
                                    >
                                    > Ja też.
                                    Tu przynajmniej sie zgadzamy

                                    > > O tytule ksiazki pisalem bystrzaku Gasparowie
                                    >
                                    > Tytuł książki też nie jest polityczny.

                                    To pocoscie Skywalker zapraszali tego Alcybiadesa?
                                    >
                                    > > Co nie zmienia sensu wcale. HMM, jakie to inne ' wladze' byly uznane przez
                                    >
                                    > > cesarz? Czyli legalne?
                                    >
                                    > Towarzyszu, mam prośbę - piszcie jak dorosły imbecyl, a nie taki nieletni.
                                    > Cesarstwo rozdawało karty.

                                    Zgoda poniekad. Chce jednak przypomniec Wam Skywalker, ze dwa cesarstwa byly za
                                    Mietka. Poslugujac sie Waszym modus nalezy uznac, ze rzad lubelski tez byl
                                    legalny, no bo uznany przez cesarstwo alianckie, a to juz stoi w jawnej
                                    sprzecznosci z pogladami z Waszej strony barykady.Rozwolnienie pogladow
                                    Auguscie?
                                    >
                                    > > Ze wiadro..
                                    >
                                    > Tak właśnie myślałem.
                                    No to sie napracowaliscie Skywalker
                                    • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 14.12.02, 09:54
                                      Gość portalu: jaski napisał(a):

                                      > Wasza definicja kapke niepelna mi sie widzi.

                                      Pretensje proszę kierować do kolegium redakcyjnego Encyklopedii PWN.

                                      > Masowosc? Dobrze, powiedzmy, ze jakies cwierc zainteresowanej populacji.
                                      > Rewolucja to jednak przede wszystkim nagly postep, krok w przod czyli szybsza
                                      > ewolucja, zakladajaca nowe wartosci technologiczne lub spoleczne, zgoda?

                                      Oczywiście, że nie. To gwałtowna zmiana, obalenie ancient regime'u, całkowiecie
                                      nowe stosunki społeczne/polityczne/gospodarcze. To wcale nie oznacza kroku
                                      naprzód - rewolucja polegająca na wprowadzeniu komunizmu to krok wstecz.

                                      > O, ooooo! A mloda i ladna byla ordynacje Michorowski?

                                      Nie była młoda, ale za to wybornie wykształcona.

                                      > To pocoscie Skywalker zapraszali tego Alcybiadesa?

                                      Przepraszam. Mózgi rozumujące linearnie nie ogarniają wielowątkowości, już Was
                                      nie będę dręczył wyzwaniami godnymi inteligentnych ludzi.

                                      > Zgoda poniekad. Chce jednak przypomniec Wam Skywalker, ze dwa cesarstwa byly
                                      za Mietka.

                                      Komu Mieszko bulił kasę?

                                      > Poslugujac sie Waszym modus nalezy uznac, ze rzad lubelski tez byl
                                      > legalny, no bo uznany przez cesarstwo alianckie, a to juz stoi w jawnej
                                      > sprzecznosci z pogladami z Waszej strony barykady.Rozwolnienie pogladow
                                      > Auguscie?

                                      Co towarzysz rozumie przez rząd lubelski? Uznanie cesarstwa alianckiego miał
                                      TRJN, a nie PKWN czy KRN.

                                      > No to sie napracowaliscie Skywalker

                                      Owszem. Nie jestem psychiatrą, mam czasem problemy w rozumieniem bełkotu
                                      oblepionego pianą świra.
                                      • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-10rh15rt.il.dial-access.att.net 14.12.02, 19:06
                                        xiazeluka napisał:

                                        > Pretensje proszę kierować do kolegium redakcyjnego Encyklopedii PWN.

                                        No no, znow odpisywaliscie Skywalker, be


                                        > Oczywiście, że nie. To gwałtowna zmiana, obalenie ancient regime'u,
                                        całkowiecie
                                        >
                                        > nowe stosunki społeczne/polityczne/gospodarcze. To wcale nie oznacza kroku
                                        > naprzód - rewolucja polegająca na wprowadzeniu komunizmu to krok wstecz.

                                        O tak? No to powiedzcie mi Skywalker kiedy i gdzie ten komunizm wprowadzono tak
                                        na stale mniej wiecej? Jakos pamiecia nie siegam. Wy Skywalker to komunizmem
                                        bolszewizm nazywacie.

                                        >
                                        > Nie była młoda, ale za to wybornie wykształcona.

                                        No, to sie daje zauwazyc. Wyborna to wodka jest taka.

                                        >
                                        > Przepraszam. Mózgi rozumujące linearnie nie ogarniają wielowątkowości, już
                                        Was
                                        > nie będę dręczył wyzwaniami godnymi inteligentnych ludzi.

                                        Nie ma za co. My duzo wybaczyc potrafimy, ja wiem, ze polokoktowcy nas nie
                                        kochaja, ale my ich tak dlugo bedziemy kochac......

                                        >
                                        > > Zgoda poniekad. Chce jednak przypomniec Wam Skywalker, ze dwa cesarstwa by
                                        > ly
                                        > za Mietka.
                                        >
                                        > Komu Mieszko bulił kasę?

                                        No komu Skywalker? Dobrawie?
                                        >
                                        > > Poslugujac sie Waszym modus nalezy uznac, ze rzad lubelski tez byl
                                        > > legalny, no bo uznany przez cesarstwo alianckie, a to juz stoi w jawnej
                                        > > sprzecznosci z pogladami z Waszej strony barykady.Rozwolnienie pogladow
                                        > > Auguscie?
                                        >
                                        > Co towarzysz rozumie przez rząd lubelski? Uznanie cesarstwa alianckiego miał
                                        > TRJN, a nie PKWN czy KRN.

                                        Towarzysz calosc rozumie,

                                        >
                                        > > No to sie napracowaliscie Skywalker
                                        >
                                        > Owszem. Nie jestem psychiatrą, mam czasem problemy w rozumieniem bełkotu
                                        > oblepionego pianą świra.

                                        No to juz wiecie przez co musze przechodzic dyskutujac z Wami Auguscie.
                                        • Gość: luka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 19:25
                                          Gość portalu: jaski napisał(a):

                                          > No no, znow odpisywaliscie Skywalker, be

                                          Coś nie tak, towarzyszu Palancie?

                                          > O tak? No to powiedzcie mi Skywalker kiedy i gdzie ten komunizm wprowadzono
                                          tak
                                          > na stale mniej wiecej? Jakos pamiecia nie siegam. Wy Skywalker to komunizmem
                                          > bolszewizm nazywacie.

                                          Och, a co za różnica? Komunizm wprowadzono w Rosji, Mongolii, Chinach, Korei
                                          Pn., Wietnamie, Kambodży, Kubie itd.

                                          > No, to sie daje zauwazyc. Wyborna to wodka jest taka.

                                          No proszę, chamstwo zna jednak ten termin, choć w znaczeniu prostackim.

                                          > Nie ma za co. My duzo wybaczyc potrafimy, ja wiem, ze polokoktowcy nas nie
                                          > kochaja, ale my ich tak dlugo bedziemy kochac......

                                          Paszoł won, pedale.

                                          > No komu Skywalker? Dobrawie?

                                          Cesarzowi niemieckiemu.

                                          > Towarzysz calosc rozumie,

                                          Nieuku, sprawdź najpierw swoje bryki z IV klasy samochodowej ZSZ.

                                          > No to juz wiecie przez co musze przechodzic dyskutujac z Wami Auguscie.

                                          Odbywacie lot nad kukułczym gniazdem, pomyleńcu?
                                          • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: *.chicago-15-20rs.il.dial-access.att.net 17.12.02, 23:48
                                            Wybaczcie raczyc WXMosc, iz dopiero teraz, z opoznieniem znacznym radosc Wam
                                            odpisywaniem moim sprawiam, ale sluzba panstwowa zawsze gore nad prywata miec
                                            powinna.

                                            Gość portalu: luka smetnie wybelgotal :


                                            > > No no, znow odpisywaliscie Skywalker, be
                                            >
                                            > Coś nie tak, towarzyszu Palancie?

                                            E, nie, pomylilem sie po prostu, myslalem, ze na cos wiecej Was stac Auguscie
                                            niz bezmuzgie przepisywanie.

                                            >
                                            > > O tak? No to powiedzcie mi Skywalker kiedy i gdzie ten komunizm wprowadzon
                                            > o
                                            > tak
                                            > > na stale mniej wiecej? Jakos pamiecia nie siegam. Wy Skywalker to komunizm
                                            > em
                                            > > bolszewizm nazywacie.
                                            >
                                            > Och, a co za różnica? Komunizm wprowadzono w Rosji, Mongolii, Chinach, Korei
                                            > Pn., Wietnamie, Kambodży, Kubie itd.

                                            Znowy rozsmieszacie mnie Skywalker. Rade bym dla Was mial, wiem, ze okrotna
                                            ona, ale poczytajcie sobie najpierw ME a potem sprobujcie Lenina, moze roznice
                                            zobaczycie, jak te spawaczowe oczka zdejmiecie.

                                            >
                                            > > No, to sie daje zauwazyc. Wyborna to wodka jest taka.
                                            >
                                            > No proszę, chamstwo zna jednak ten termin, choć w znaczeniu prostackim.

                                            Kazdemu wedlug potrzeb Auguscie
                                            >
                                            > > Nie ma za co. My duzo wybaczyc potrafimy, ja wiem, ze polokoktowcy nas nie
                                            >
                                            > > kochaja, ale my ich tak dlugo bedziemy kochac......
                                            >
                                            > Paszoł won, pedale.

                                            King Sajz sobie ogladnijcie. Wam to juz jakis cytat rzucic, a Wy wszystko po
                                            swojemu. Taki problem interpretacji macie.
                                            >
                                            > > No komu Skywalker? Dobrawie?
                                            >
                                            > Cesarzowi niemieckiemu.
                                            Pomijam milczeniem
                                            >
                                            > > Towarzysz calosc rozumie,
                                            >
                                            > Nieuku, sprawdź najpierw swoje bryki z IV klasy samochodowej ZSZ.

                                            No, no, o ile pamietam to ZSZ trzy klasy mialy, a u nas na skroconych kursach
                                            marksizmu-leninizmu o nikakich samochodach nie bylo.
                                            >
                                            > > No to juz wiecie przez co musze przechodzic dyskutujac z Wami Auguscie.
                                            >
                                            > Odbywacie lot nad kukułczym gniazdem, pomyleńcu?

                                            Nie. Staram sie do Waszego poziomu dostosowac, ot co.
                                            • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 18.12.02, 10:18
                                              Towarzysz jaski napisał(a):

                                              > E, nie, pomylilem sie po prostu, myslalem, ze na cos wiecej Was stac Auguscie
                                              > niz bezmuzgie przepisywanie.

                                              Towarzyszu, ponownie proponuję, abyście pretensje zgłaszali pod właściwy adres.
                                              A jeśli przerasta Was definicja słownikowa, to niestety wysilać się nie muszę,
                                              jako że zacząłęm od elementarnych pojęć.

                                              > Znowy rozsmieszacie mnie Skywalker. Rade bym dla Was mial, wiem, ze okrotna
                                              > ona, ale poczytajcie sobie najpierw ME a potem sprobujcie Lenina, moze
                                              roznice zobaczycie, jak te spawaczowe oczka zdejmiecie.

                                              Jaką różnicę? Konkrety!
                                              A propos - wolę czytać Marksa niż Lenina, ten drugi ma potwornie nudny styl. No
                                              a wyzwiska tego brudnego Żyda z Trewiru są równie smakowite jak moje.

                                              > Kazdemu wedlug potrzeb Auguscie

                                              Dawaj mi swoja pensję, taką mam potrzebę.

                                              > King Sajz sobie ogladnijcie. Wam to juz jakis cytat rzucic, a Wy wszystko po
                                              > swojemu. Taki problem interpretacji macie.

                                              Nie zasłaniaj się Kingsajzem, dewiancie. No, chyba, że napisaliście to z
                                              pozycji rewizjonistycznych, czyli wedle nowomowy - homofobicznych. Jeśli tak,
                                              to przepraszam.

                                              > No, no, o ile pamietam to ZSZ trzy klasy mialy, a u nas na skroconych kursach
                                              > marksizmu-leninizmu o nikakich samochodach nie bylo.

                                              Dla wyjątkowych tępaków były czwarte klasy, na których nadal uczono elementarza.

                                              > Nie. Staram sie do Waszego poziomu dostosowac, ot co.

                                              To dla Was nieosiągalny poziom, towarzyszu. Szkoda fatygi.
                                              • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 18.12.02, 23:54
                                                xiazeluka napisał jak zwykle bez sensu:


                                                > Towarzyszu, ponownie proponuję, abyście pretensje zgłaszali pod właściwy
                                                adres.
                                                >
                                                > A jeśli przerasta Was definicja słownikowa, to niestety wysilać się nie
                                                muszę,
                                                > jako że zacząłęm od elementarnych pojęć.

                                                Skywalker, czy naprawde tak ciezko Wam pojac pisanie w ojczystym jakby nie bylo
                                                jezyku? Wy skywalker to ten korekt adress jestescie, bo jak juz cos uzywacie co
                                                glupie jest, to sie potem nie tlumaczcie 'ja nie wiedzialem, to definijcyje ona
                                                w dziele wielce madrym i spasnym zem wyczytal, a w glupocie moje , przyrodzonej
                                                idiotyzmu nie pojal'.


                                                > Jaką różnicę? Konkrety!

                                                Nie leccie w krzywego wala Auguscie. CHcecie wsdzsystkie 108 tomow dziel wodza
                                                omawiac? Calosc czy tylko co wazniejsze kwestie? Ja Wam dwa dwie rzeczy na
                                                poczatek wypunktuje;
                                                a)od ewolucji do rewolucji
                                                b)teoria slabego ogniwa
                                                A wogole, to komunizm zaklada SWIADOMA AKCEPTACJE.

                                                > A propos - wolę czytać Marksa niż Lenina,

                                                KAzdy woli. Z drugiej strony to Lenin jednak ladniej wydawany byl.Swietnie na
                                                polce wygladal.W Universusie.

                                                > a wyzwiska tego brudnego Żyda z Trewiru są równie smakowite jak moje.

                                                Pawla?

                                                > Dawaj mi swoja pensję, taką mam potrzebę.

                                                A kto Wam powiedzial, ze bedzieci sobie sami potzreby ustalac? To my jestesmy
                                                od tego Auguscie.

                                                > Nie zasłaniaj się Kingsajzem, dewiancie. No, chyba, że napisaliście to z
                                                > pozycji rewizjonistycznych, czyli wedle nowomowy - homofobicznych. Jeśli tak,
                                                > to przepraszam.

                                                A Wy znow z tym homo Skywalker. Starsza siostra Was bila w dziecinstwie?

                                                > Dla wyjątkowych tępaków były czwarte klasy, na których nadal uczono
                                                elementarza

                                                Czy ktos poza Wami moze to potwierdzic? Inaczej, czy jestescie August jedynym
                                                zyjacym swiadkiem?

                                                > > Nie. Staram sie do Waszego poziomu dostosowac, ot co.
                                                > To dla Was nieosiągalny poziom, towarzyszu. Szkoda fatygi.

                                                Tu to troche racji macie Skywalker, musialbym gleboka dziure w glebie ojczystej
                                                wykopac zeby sie z Wami zrownac, a rece to ja mam do nagana, a nie do lopaty....
                                                • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 19.12.02, 09:48
                                                  Towarzysz jaski nagrażdanił:

                                                  > Skywalker, czy naprawde tak ciezko Wam pojac pisanie w ojczystym jakby nie
                                                  bylo
                                                  > jezyku? Wy skywalker to ten korekt adress jestescie, bo jak juz cos uzywacie
                                                  co
                                                  > glupie jest, to sie potem nie tlumaczcie 'ja nie wiedzialem, to definijcyje
                                                  ona
                                                  > w dziele wielce madrym i spasnym zem wyczytal, a w glupocie moje ,
                                                  przyrodzonej idiotyzmu nie pojal'.

                                                  Towarzyszu, od czegoś trzeba zawsze zacząć. Zaproponowałem encyklopedię, ale
                                                  okazało się, że przeceniłem Wasze zdolności. Skończcie więc już marudzić i
                                                  kłócić się z duchami bolszewików, które wypełzły z rozbitych flaszek po
                                                  denaturacie i zapiszcie się na jakiś kurs wieczorowy języka polskiego dla
                                                  niedorozwojów.

                                                  > Nie leccie w krzywego wala Auguscie. CHcecie wsdzsystkie 108 tomow dziel
                                                  wodza
                                                  > omawiac? Calosc czy tylko co wazniejsze kwestie? Ja Wam dwa dwie rzeczy na
                                                  > poczatek wypunktuje;
                                                  > a)od ewolucji do rewolucji
                                                  > b)teoria slabego ogniwa

                                                  Towarzyszu, jak nauczycie się ekstrahować rzeczy istotne z dłuższych tekstów,
                                                  to dajcie znać. Na razie niestety jest to materiał dla doktora Freuda, a nie
                                                  dla mnie.

                                                  > A wogole, to komunizm zaklada SWIADOMA AKCEPTACJE.

                                                  O czym świadczy ponad 100 mln jego ofiar.

                                                  > KAzdy woli. Z drugiej strony to Lenin jednak ladniej wydawany byl.Swietnie na
                                                  > polce wygladal.W Universusie.

                                                  E tam, obleśne stalowoszare okładki i uboga szata graficzna.

                                                  > Pawla?

                                                  Karola, a nie Pawła.

                                                  > A kto Wam powiedzial, ze bedzieci sobie sami potzreby ustalac? To my jestesmy
                                                  > od tego Auguscie.

                                                  A, no tak, wszak awangardą klasy robotniczej jest Biuro Polityczne, które nie
                                                  podlega ograniczeniom przeznaczonym dla roboli. Ma dużo pracy, więc zaprawdę
                                                  słusznejest i sprawiedliwe, by fallusy BP kupowały szynkę bez kartek w
                                                  przytulnych sklepikach ulokowanych w zakamarkach gmachu KC.

                                                  > A Wy znow z tym homo Skywalker. Starsza siostra Was bila w dziecinstwie?

                                                  Nie mam starszej siostry. A teraz odpowiadajcie na pytanie, Towarzyszu.

                                                  > Czy ktos poza Wami moze to potwierdzic? Inaczej, czy jestescie August jedynym
                                                  > zyjacym swiadkiem?

                                                  Jedynymświadkiem jesteście Wy, Towarzyszu, choć mam niejakie wątpliwości czy
                                                  żywym - takie brednie może wypisywać tylko nadgryziony przez robaki umarlak w
                                                  zbiorowej mogile dla trędowatych.

                                                  > Tu to troche racji macie Skywalker, musialbym gleboka dziure w glebie
                                                  ojczystej
                                                  > wykopac zeby sie z Wami zrownac, a rece to ja mam do nagana, a nie do
                                                  lopaty...

                                                  O, nareszcie mówicie jak prawdziwy bezpieczniak. I asortyment argumentów ten
                                                  sam.
                                                  • barabas Na Kowno? 19.12.02, 09:57
                                                    Aha...
                                                    Kolejna wyprawa Panow Polskich na Moskwe?
                                                    Podziwiam Twoja energie...
                                                    Co za elokwencja...
                                                    I jaki charmé.... kowienski szyk...
                                                  • xiazeluka Re: Na Kowno? 19.12.02, 10:30
                                                    barabas napisał:

                                                    > Aha...

                                                    Nie, wolę Offspring.

                                                    > Kolejna wyprawa Panow Polskich na Moskwe?

                                                    Zdecyduj się, psychopato - na Kowno czy na Moskwę?

                                                    > Podziwiam Twoja energie...

                                                    Byle na kolanach.

                                                    > Co za elokwencja...

                                                    A teraz powinieneś wykonac pad płaski...

                                                    > I jaki charmé.... kowienski szyk...

                                                    ...i lizać mi buty.
                                                  • barabas do Moskwy przez Kowno 19.12.02, 10:39
                                                    Co za swada i swoboda wypowiedzi...
                                                    Jaka ona wyksztalcona - diagnoze od razu postawila...
                                                    WSP w Opolu? Nie, to pewnie Rzeszow...nauczanie poczatkowe...

                                                    Ostatnio Rzeszowianie (czy Lublinianie?) chcieli odwiesc mieszkancow Szczecina
                                                    od pomyslu nazwania jednego z rond imieniem nadburmistrza Hackena, bo przeciez
                                                    jest tylu wybitnych Polakow, ktorzy zniszczyli to piekne miasto...
                                                  • xiazeluka Re: do Moskwy przez Kowno 19.12.02, 10:48
                                                    barabas napisał:

                                                    > Co za swada i swoboda wypowiedzi...
                                                    > Jaka ona wyksztalcona - diagnoze od razu postawila...
                                                    > WSP w Opolu? Nie, to pewnie Rzeszow...nauczanie poczatkowe...

                                                    Zgadłeś, zardzewiały sierpomłotku. Trudzę się nauczaniem początkowym tępaków
                                                    Twojego pokroju. Barabara, do kąta!

                                                    > Ostatnio Rzeszowianie (czy Lublinianie?) chcieli odwiesc mieszkancow
                                                    Szczecina
                                                    > od pomyslu nazwania jednego z rond imieniem nadburmistrza Hackena, bo
                                                    przeciez
                                                    > jest tylu wybitnych Polakow, ktorzy zniszczyli to piekne miasto...

                                                    Pomyłka. Forum "Plotki z magla" znajdują się pod innym adresem.
                                                  • barabas Re: do Moskwy przez Kowno 19.12.02, 10:59
                                                    Nieslychanie bogate slownictwo...

                                                    Wiatr wieje z Zachodu: Juz dluzej sie nie uda przemilczec i ukryc, udac i
                                                    zapomniec. Powoli zaczyna sie takze w Polsce zauwazac, ze historii nie miozna
                                                    traktowac wybiorczo i gdzie niegdzie nie zaczyna sie ona od Manifestu
                                                    Lipcowego.
                                                  • xiazeluka Re: do Moskwy przez Kowno 19.12.02, 11:35
                                                    barabas napisał:

                                                    > Nieslychanie bogate slownictwo...

                                                    Nie musisz mnie tak ciągle chwalić, wazeliniarzu.

                                                    > Wiatr wieje z Zachodu: Juz dluzej sie nie uda przemilczec i ukryc, udac i
                                                    > zapomniec. Powoli zaczyna sie takze w Polsce zauwazac, ze historii nie miozna
                                                    > traktowac wybiorczo i gdzie niegdzie nie zaczyna sie ona od Manifestu
                                                    > Lipcowego.

                                                    Doprawdy?! To "Potop" oparty jest na faktach, a nie na komiksie o Kmajcicu?
                                                  • barabas verzaubert 19.12.02, 11:45
                                                    Oh, a ja Cie tak podziwiam... To wyszukane slownictwo... obrazowe...
                                                    kunsztowne jak wloskie pitoreski... Wprost nie moge sie doczekac Twoich
                                                    wypowiedzi...

                                                    Ty studiowalas na WSP - musisz wiedziec lepiej jak to z "Potopem" bylo...
                                                    Moja szkola ma tylko 200 lat tradycji - gdziez nam do Rzeszowa
                                                  • xiazeluka Re: verzaubert 19.12.02, 12:10
                                                    barabas napisał:

                                                    > Oh, a ja Cie tak podziwiam... To wyszukane slownictwo... obrazowe...
                                                    > kunsztowne jak wloskie pitoreski... Wprost nie moge sie doczekac Twoich
                                                    > wypowiedzi...

                                                    A może po prostu od razu mi się oświadcz?

                                                    > Ty studiowalas na WSP - musisz wiedziec lepiej jak to z "Potopem" bylo...

                                                    Nie wiem. Strasznie dużo strzelali tam i przeklinali, to nie na moje oczy.

                                                    > Moja szkola ma tylko 200 lat tradycji - gdziez nam do Rzeszowa

                                                    Przyszpitalna szkoła specjalna w Tworkach?
                                                  • Gość: jaski Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) IP: 64.37.254.* 19.12.02, 16:55
                                                    xiazeluka donosi co nastepuje:

                                                    > Towarzyszu, od czegoś trzeba zawsze zacząć. Zaproponowałem encyklopedię, ale
                                                    > okazało się, że przeceniłem Wasze zdolności.

                                                    A to sie bierze stad Auguscie, ze dla nas encyklopedia nie jest jakas tam
                                                    wartoscia nad wartosciami, my to lubimy sami sobie pokombinowac, bez bryki.
                                                    Ale rozumiem, ze Wy na www.sciaga.pl wychowani.


                                                    >Skończcie więc już marudzić i
                                                    > kłócić się z duchami bolszewików, które wypełzły z rozbitych flaszek po
                                                    > denaturacie

                                                    A to wypijcie Skywalker jednego na slawu i szczastie!

                                                    i zapiszcie się na jakiś kurs wieczorowy języka polskiego dla
                                                    > niedorozwojów.

                                                    zapisalbym sie, ale ogromnie nauczac nie lubie, zwlaszcza co niektorych retardow

                                                    >> Towarzyszu, jak nauczycie się ekstrahować rzeczy istotne z dłuższych
                                                    tekstów,
                                                    > to dajcie znać. Na razie niestety jest to materiał dla doktora Freuda, a nie
                                                    > dla mnie.

                                                    Widze, ze kazda bardziej konkretna propozycja napawa Was wstretem Skywalker

                                                    >
                                                    > O czym świadczy ponad 100 mln jego ofiar.

                                                    Bolszewizmu i "dyktatury Proletaryiatu". Kumunizm nigdy nie zaistnial, ergo nie
                                                    moze miec 100mln ophiar.

                                                    >
                                                    > E tam, obleśne stalowoszare okładki i uboga szata graficzna.

                                                    Pieprzycie August jak z nut. Ja tam mam pieknie oprawione w czerwona namiastke
                                                    skory, a to wszystko za symboliczna cene makulatury, jak ktos sobie biblioteke
                                                    kolorystyczno - estetycznie kwalifikowal to bylo jak znalazl.

                                                    > > Pawla?
                                                    >
                                                    > Karola, a nie Pawła.
                                                    Nic to, tez piknie


                                                    > A, no tak, wszak awangardą klasy robotniczej jest Biuro Polityczne, które nie
                                                    > podlega ograniczeniom przeznaczonym dla roboli. Ma dużo pracy, więc zaprawdę
                                                    > słusznejest i sprawiedliwe, by fallusy BP kupowały szynkę bez kartek w
                                                    > przytulnych sklepikach ulokowanych w zakamarkach gmachu KC.

                                                    Ble, ble, ble - tyle tresci wlozyliscie Skywalker w te Wasza perfidnie
                                                    podszyta zazdroscia niby to wypowiedz. My to egalitarni przeciez, kazdy sie
                                                    mogl zapisac, nie?

                                                    >
                                                    > Nie mam starszej siostry. A teraz odpowiadajcie na pytanie, Towarzyszu.
                                                    A harcerzem byliscie?

                                                    >
                                                    > Jedynymświadkiem jesteście Wy, Towarzyszu,

                                                    Nie przypominamy sobie.

                                                    choć mam niejakie wątpliwości czy
                                                    > żywym
                                                    Cogito ergo sum

                                                    - takie brednie może wypisywać tylko nadgryziony przez robaki umarlak w
                                                    > zbiorowej mogile dla trędowatych.

                                                    Tredowatych????
                                                    >
                                                    > O, nareszcie mówicie jak prawdziwy bezpieczniak. I asortyment argumentów ten
                                                    > sam.
                                                    No juz przestancie Auguscie, nie trzeba. Usiadzcie juz prosze. No przestancie
                                                    juz klaskac, nie jestesmy sami....
                                                  • xiazeluka Re: Do bolszewików/ kolego f..(?) 20.12.02, 08:50
                                                    Gość portalu: jaski napisał(a):

                                                    > A to sie bierze stad Auguscie, ze dla nas encyklopedia nie jest jakas tam
                                                    > wartoscia nad wartosciami, my to lubimy sami sobie pokombinowac, bez bryki.
                                                    > Ale rozumiem, ze Wy na www.sciaga.pl wychowani.

                                                    Towarzyszu, proszę łaskawie umyć jednak uszy (raz w roku po prostu wypada) i
                                                    przetrzeć płynem do czyszczenia szyb oczy. Napisałem wyraźnie - "od czegoś
                                                    trzeba zacząć". Tym początkiem dyskusji miała być definicja encyklopedyczna,
                                                    jako obojętna dla nas obu. Czy to do Was dociera, Soso?

                                                    > A to wypijcie Skywalker jednego na slawu i szczastie!

                                                    Na pohybel czerwonym!

                                                    > zapisalbym sie, ale ogromnie nauczac nie lubie, zwlaszcza co niektorych
                                                    retardow

                                                    Towarzyszu, Wy nikogo niczego nie nauczycie z powodów zasadniczych. Siedź,
                                                    milcz i słuchaj - może zrozumiesz co dziesiąte zdanie.

                                                    > Widze, ze kazda bardziej konkretna propozycja napawa Was wstretem Skywalker

                                                    Już Wam mówiłem, Towarzyszu pedale, że tego typu propozycje mnie nie interesują.
                                                    Natomiast jeśli przypadkiem macie na myśli swoją kulawą tezę wyjściową - to
                                                    poproszę najpier o przetłumaczenie jej na język zrozumiały dla białych ludzi.

                                                    > Bolszewizmu i "dyktatury Proletaryiatu". Kumunizm nigdy nie zaistnial, ergo
                                                    nie moze miec 100mln ophiar.

                                                    Bolszewicy to komuniści - pierwsze jest nazwą partyjną, drugie ideową.
                                                    "Czarna księga komunizmu" to niby o czym rozprawia?

                                                    > Pieprzycie August jak z nut. Ja tam mam pieknie oprawione w czerwona
                                                    namiastke
                                                    > skory, a to wszystko za symboliczna cene makulatury, jak ktos sobie
                                                    biblioteke
                                                    > kolorystyczno - estetycznie kwalifikowal to bylo jak znalazl.

                                                    W księgarniach stały wersje w obwolucie stalowoszarej (choć istotnie w twardej
                                                    oprawie), natomiast nawet pięknie oprawiona makulatura pozostaje makulaturą.

                                                    > Ble, ble, ble - tyle tresci wlozyliscie Skywalker w te Wasza perfidnie
                                                    > podszyta zazdroscia niby to wypowiedz. My to egalitarni przeciez, kazdy sie
                                                    > mogl zapisac, nie?

                                                    Do BP czy KC nie każdy, szeregowy bolszewiku od brudnej roboty.

                                                    > A harcerzem byliscie?

                                                    Bardzo krótko. A bo co?

                                                    > Nie przypominamy sobie.

                                                    Proszę mniej pić i wąchać, być może pamięć wróci.

                                                    > Cogito ergo sum

                                                    Żyjecie w Matrixie, towarzyszu.

                                                    > No juz przestancie Auguscie, nie trzeba. Usiadzcie juz prosze. No
                                                    przestancie
                                                    > juz klaskac, nie jestesmy sami....

                                                    Chciałaby dusza do komunistycznego raju, prawda? Albo przynajmniej do początku
                                                    lat 50.?
          • Gość: natt to jak to w koncu bylo z tym Pinochetem? IP: *.pgi.waw.pl 11.12.02, 07:54
            Gość portalu: luka napisał(a):
            Żadnej rewolucji
            > październikowej w listopadzie nie było, jeno bolszewicki pucz wymierzony w
            > legalny rząd.

            ja tak tylko pytam w celu sprecyzowania uzywanej terminologii.
            • Gość: # Nie interesuje Was kto dal pozyczke na zabijanie IP: *.wroclaw.tpsa.pl 11.12.02, 08:07
              ------>narodow w celu osiagiecia korzysci.


              Dla ulatwienia:

              Dzis oprocz zyskow osiaganych z inwestycji w zabijanie
              osiagaja miliardowe zyski po raz drugi,
              na zabitych podczas poprzednich inwestycji ofiarach.

              Lepiej sledzic konta bankow amerykanskich, angielskich
              czy niemieckich niz armie czy to rzadowe czy rewolucyjne.

              Ale nie jestem pewien, czy ta metoda nie jest
              juz zabroniona przez srodowiska
              opiniotworcze?
              #
              • Gość: siedem Re: Nie interesuje Was kto dal pozyczke na zabija IP: 213.216.66.* 12.12.02, 08:35
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Ale nie jestem pewien, czy ta metoda nie jest
                > juz zabroniona przez srodowiska
                > opiniotworcze?

                jest! ponieważ szerzy nienawiść rasową.

                5040
                • Gość: jaski Re: Nie interesuje Was czy Siedem IP: *.chicago-09rh16rt.il.dial-access.att.net 13.12.02, 03:23
                  to jest czystej rasy andaluzyjskiej czy tez ma domieszke bardziej plugawej krwii
      • d_nutka Re: Do bolszewików 12.12.02, 08:36
        xiazeluka napisał:

        > Gość portalu: f napisał(a):
        >
        > > Herszt tej bandy,która zamordowała około 25 miln istnień Lenin powiedział:
        > > Religia to opium dla ludu.
        >
        > Jeśli już, to nie powiedział, ale powtórzył za Marksem.


        a Marks tak powiedział bez przyczyny?
    • Gość: f Re: Do bolszewików IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 02:51
      Odmawiam ci ogolencu pały statutu suprmena-albowiem
      nie zaliczyłś seksualnie swojej matki ,siostry , corki i baqbci tudiez kotki!
      Jestes cwelem własnych zahamowań!Czyli mniej niż zero!
      • Gość: Swojak Re: f-iut to największy śmieć IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 13.12.02, 21:42
        "f"-iucie ty jeszcze żyjesz. Dalej nie odpowiedziałeś gnido na moje pytanie,
        ale ja odpowiem ci na twoje " Czy jestem alfonsem ?" Zdażyło mi się być kilka
        razy w burdelu, w którym "Pierwszą Damą" była twoja Mamusia zatrudniona tam na
        1,5 etatu. Myślę tarnobrzeski bękarcie, że już najwyższy czas byś wypieprzał z
        tego forum.
        • Gość: f Re: f-iut to największy śmieć IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 16:23
          Swojak!Opublikuj te swoje dzieła autorskie najlepiej w NIE!
          Z Urbanem mentalna wesz!
          • Gość: Swojak Re: f-iut to największy śmieć IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 15.12.02, 17:21
            Chciałem to zrobić, ale Urban powiedział,że nie interesuje go twój pojebany
            życiorys. Ależ od ciebie wali ty tarnobrzeski kundlu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka