pauline_kaczanow 03.05.06, 19:22 Kto z was spotkal sie kiedys ze stanem totalnego tumiwisielizmu ? Z calkowita obojetnoscia wobec wlasnego losu ? Ze stanem absolutnego pogodzenia sie losem ? Depresją ? Obojetnoscia wobec siebie samego ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aurora.una Paulino, zdaje sie masz powazny problem 03.05.06, 23:17 ktory moze wymagac profesjonalnej pomocy. Mam znajomosci w tym srodowisku w Wawie, wiec moge Ci dac namiary na kogos dobrego, jesli jestes zainteresowana. Nie mniej pamietaj, depresja jest sezonowa i prawie zawsze przechodzi. Chocby to powinno byc pociecha, ze bedzie lepiej. Nie zalamuj sie, trzymaj sie i pamietaj, ze zycie to wzloty i upadki. Jestes teraz w dolku, co znaczy, ze jutro wdrapiesz sie na gorke)) E Odpowiedz Link Zgłoś
sas15 Ja Ciebie lubię.Trzymaj się. 03.05.06, 23:35 Też tak miewam.Pozdrowka.Don Vito Odpowiedz Link Zgłoś
instytut_walki_z_kacza_grypa Re: Ja Ciebie lubię.Trzymaj się. 03.05.06, 23:41 sas15 napisała: > Też tak miewam.Pozdrowka.Don Vito To widać po twoich postach. Dlatego powinieneś sie leczyc u dobrego psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś