Dodaj do ulubionych

Waldemar Łysiak - agentem?

IP: proxy / 193.0.117.* 07.01.03, 11:04

Czas jakiś temu pojawiły się pogłoski (w "Gazecie Polskiej") o rzekomo
istniejących aktach Łysiaka jako kapusia. Czy ktoś zna szczegóły?

Krzysiek Mleczkowski
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Mosadu....? ;-) nt 07.01.03, 11:06

    • Gość: Galba Najwyższy Czas - grudzień 2001 IP: 144.57.128.* 07.01.03, 12:18
      Tam był artykuł W.Ł. na ten temat - tam też odsyłam bo nie pamiętam szczegółów,
      ogólnie było to coś w stylu: Pani z GP poprztykała się z Waldkiem i zaczęła w
      towarzystwie rozpowiadać, że jeden znajomy UBek jej powiedział, że...
      Oczywiście GP (w której jak wiadomo roi się od ex-TW) nigdy nie zajęła w
      sprawie stanoiska ani nie dopuściła na swe łamy W.Ła.

      G.

      PS. Niestety NCz nie ma archiwum internetowego.

      Gość portalu: krzysiek napisał(a):

      >
      > Czas jakiś temu pojawiły się pogłoski (w "Gazecie Polskiej") o rzekomo
      > istniejących aktach Łysiaka jako kapusia. Czy ktoś zna szczegóły?
      >
      > Krzysiek Mleczkowski
    • eliot Re: W naszym pięknym (?) kraju, każdy zostanie... 07.01.03, 12:33
      ...prędzej czy później, jak nie agentem to chociaż Żydem... wink))
      Łyskower...???????????
      wink
      • Gość: # Widziales UBeka lub Zyda oszoloma? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 07.01.03, 12:37
        eliot napisał:

        > ...prędzej czy później, jak nie agentem to chociaż Żydem... wink))
        > Łyskower...???????????
        > wink

        bo
        • eliot Re: Widziales UBeka lub Zyda oszoloma? 07.01.03, 12:47
          Mam dziwne przeczucie, że procentowo jest ich tylu co i w każdej innej "próbce"!

          Witaj w Nowym Roku!
    • Gość: KOLA Re: Waldemar Łysiak - błotem w oko IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 18:24
      Jedna taka "baba" chodziła kiedyś po różnych prawicowych redakcjach i w zaufania gadała, że agentką była ponoć
      żona Łysiaka. W tych prawicowych redakcjach pełno
      takich różnych "informatorów" do dziś.
    • Gość: godo Re: Waldemar Łysiak - agentem? IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 08.01.03, 19:19
      Gość portalu: krzysiek napisał(a):

      >
      > Czas jakiś temu pojawiły się pogłoski (w "Gazecie Polskiej") o rzekomo
      > istniejących aktach Łysiaka jako kapusia. Czy ktoś zna szczegóły?
      >
      > Krzysiek Mleczkowski

      idz sie potnij matole;
      i dziekuj Bogu ze choc internet umiesz obslugiwac,
      a wracajac do tematu; to powyzsze zdania sa odpowiedzia na twoje pytanie.
    • bzyk7 To "Gazeta Polska" jest gniazdem agentów 08.01.03, 19:30
      To "Gazeta Polska" jest gniazdem agentów.
      A "polska" nazywa sie dla niepoznaki.
      Jeżeli grupa Zydów zakłada gazetę prawicową, to musi jakoś przekonać publikę,
      że "my to narodowe i prawicowe Polaki".
    • Gość: mino Re: Waldemar Łysiak - prorokiem IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 02:14
      Łysiak vel Baldhead oprócz tego, że jest agentem, Żydem, oszołomem, grafomanem,
      złodziejem, gejem, erudytą, komunistą, macho i antysemitą, jest również
      prorokiem, bo w swojej książce "Dobry", z roku 1990, przewidział, że Polską
      będą rządzić postkomuniści, służby tajne i mafie, za przyzwoleniem narodu.

      Napisał też wiele innych, bardzo różnych książek, które raczej nie zalegają
      półek. Można się z nich także dowiedzieć kim Łysiak jest, a także kim nie
      mógłby być. Z poglądami pisarza można się nie zgadzać, szczególne trudności w
      tej materii mogą mieć osoby z lewicowym widzeniem świata i jego spraw oraz
      takie, które posługują się relatywnymi systemami wartości i uważają, że
      wszystko można kupić.

      Co bardziej myślącym polecam przeczytanie paru książek Łysiaka, oraz trzeźwe
      rozejrzenie się dookoła i wnikliwą analizę zjawisk oraz działania różnych
      postaci z kręgu tzw. elit.
      • Gość: kanuk Re: Waldemar Łysiak - prorokiem IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.03, 06:27
        pasjonujacy pisarz ale ma to skrzywienie antyrosyjskie i to go zaweza. wasy
        jakie ! i kozuch czasem nosi. troche jak komendant. b. zajety pisaniem . gdyby
        byl agentem to-numero uno. ale nie jest. wybitna postac.
        • d_nutka Re: Waldemar Łysiak - prorokiem 09.01.03, 09:02
          Gość portalu: kanuk napisał(a):

          > pasjonujacy pisarz ale ma to skrzywienie antyrosyjskie i to go zaweza. wasy
          > jakie ! i kozuch czasem nosi. troche jak komendant. b. zajety pisaniem .
          gdyby
          > byl agentem to-numero uno. ale nie jest. wybitna postac.


          czytywałam wczesnego Łysiaka
          ale potem jak stał się idolem moich wrogów uległam uprzedzeniom.
          niestety?
          co mi polecacie z jego książek do przeczytania?
          • Gość: # "100-lecie klamcow" -czy jakos tak/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 09.01.03, 09:12
            d_nutka napisała:

            > czytywałam wczesnego Łysiaka
            > ale potem jak stał się idolem moich wrogów uległam uprzedzeniom.
            > niestety?
            > co mi polecacie z jego książek do przeczytania?
            • d_nutka Re: '100-lecie klamcow' -czy jakos tak 09.01.03, 10:49
              to mogę sobie sama napisać.
              • _sorciere Re: '100-lecie klamcow' -czy jakos tak 09.01.03, 10:52
                d_nutka napisała:

                > to mogę sobie sama napisać.


                A ja bym Ci D-anutko radzila przeczytac jednak Lysiaka .Chociaz jak napiszesz
                swoja wersje "Stulecia klamcow" to tez chetnie przeczytam.
                • d_nutka Re: '100-lecie klamcow' -czy jakos tak 09.01.03, 11:01
                  _sorciere napisała:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > to mogę sobie sama napisać.
                  >
                  >
                  > A ja bym Ci D-anutko radzila przeczytac jednak Lysiaka .Chociaz jak napiszesz
                  > swoja wersje "Stulecia klamcow" to tez chetnie przeczytam.


                  już napisałam,że czytałam(dawno,ale pamiętam)Łysiaka.
                  bardzo mi się wtedy podobały te książki.
                  jedna była o czarodziejkim flecie a druga o cesarskim pokerze.
                  potem inne zainteresowania i inne książki.
                  • d_nutka Re: 'errata ____czy jakos tak 09.01.03, 12:38
                    chyba ten tytuł książki to "Flet z mandragory"
                    nie pamietam z dużej czy małej litery ta Mandragora?
          • Gość: mino Re: Waldemar Łysiak - prorokiem / co czytać IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 16:51
            d_nutka napisała:

            > czytywałam wczesnego Łysiaka
            > ale potem jak stał się idolem moich wrogów uległam uprzedzeniom.
            > niestety?
            > co mi polecacie z jego książek do przeczytania?

            Wystarczy wejść na Onet i poszukać 'Waldemar Łysiak'.
            Można się rozejrzeć, a jest tego trochę i wybrać samodzielnie.

            To, że ktoś stał się czyimś idolem nie jest dowodem na nic. Łysiak nigdy się
            do nikogo nie mizdrzył. Nikt Cię przecież nie namawia do przyłączenia się do
            swoich wrogów.

            Łysiak jest kontrowersyjny i prowokujący, ale pisze z niesamowitą pasją
            i wiedzą. Można to lubić lub nie, ale trudno pozostać obojętnym. Nawet jeśli
            się z czyimś zdaniem nie zgadzamy, to warto wyrobić sobie własny osąd, a nie
            poprzestawać tylko na cudzej opinii.
            • _sorciere Re: Waldemar Łysiak - prorokiem / co czytać 09.01.03, 16:55
              Gość portalu: mino napisał(a):

              > d_nutka napisała:
              >
              > > czytywałam wczesnego Łysiaka
              > > ale potem jak stał się idolem moich wrogów uległam uprzedzeniom.
              > > niestety?
              > > co mi polecacie z jego książek do przeczytania?
              >
              > Wystarczy wejść na Onet i poszukać 'Waldemar Łysiak'.
              > Można się rozejrzeć, a jest tego trochę i wybrać samodzielnie.
              >
              > To, że ktoś stał się czyimś idolem nie jest dowodem na nic. Łysiak nigdy się
              > do nikogo nie mizdrzył. Nikt Cię przecież nie namawia do przyłączenia się do
              > swoich wrogów.
              >
              > Łysiak jest kontrowersyjny i prowokujący, ale pisze z niesamowitą pasją
              > i wiedzą. Można to lubić lub nie, ale trudno pozostać obojętnym. Nawet jeśli
              > się z czyimś zdaniem nie zgadzamy, to warto wyrobić sobie własny osąd, a nie
              > poprzestawać tylko na cudzej opinii.


              Dzieki za info.Zaraz polece,bardzo lubie Lysiaka ,choc rzeczywiscie troche sie
              zmienil ,zrobil sie taki jakis zgorzknialy,choc trudno sie temu dziwic.
          • Gość: jaski Re: Waldemar Łysiak - prorokiem IP: 64.37.254.* 09.01.03, 18:35
            Koniecznie ukoronowanie kariery literackiej Waldiego-Kopisty czyli powiesc
            polityczno- satyryczno-kabotynska pt."LEPSZY".

            P.S.
            Nalezy czytac na czczo.
            Wystepuje silna mozliwosc torsji.
        • Gość: mino Re: Waldemar Łysiak - zawężony IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 15:46
          Gość portalu: kanuk napisał(a):

          > pasjonujacy pisarz ale ma to skrzywienie antyrosyjskie i to go zaweza. wasy
          > jakie ! i kozuch czasem nosi. troche jak komendant. b. zajety pisaniem .
          gdyby
          > byl agentem to-numero uno. ale nie jest. wybitna postac.

          Tak, poprawny politycznie to Łysiak na pewno nie jest i wielu się to nie
          podoba, dlatego Łysiakowi dorabia się gębę. To jest normalna i nienowa
          praktyka, która w erze urabiania umysłów przez sterowane media jest znacznie
          ułatwiona.

          Swoich poglądów Łysiak nigdy nie skrywał, jednocześnie pozostając im wiernym,
          przynajmniej w swojej twórczości i wystąpieniach publicznych. Łysiak z
          pewnością jest prowokujący, ale czy twórca nie powinien być właśnie taki. Swoją
          olbrzymią popularność Łysiak zawdzięcza wyłącznie swoim ciekawym książkom, a
          nie promocjom w mediach czy koneksjom organizacyjnym lub towarzyskim.

          Dlatego Łysiak jest twórcą NIEZALEŻNYM. A jeśli ktoś jest niezależny i do tego
          popularny, to jest niebezpieczny, ponieważ może zakłócić nieustający proces
          kształtowania jedynie słusznych postaw i usypiania mozgów, prowadzony przez
          grono szczerych i uczciwych patriotów, będących u władzy z woli narodu.

          Oni są otwarci i tolerancyjni - stale obecni w eterze i na ekranie mówią o
          wolności, interesie społecznym, dobru Polski, wzroście gospodarczym, szansach
          rozwoju etc. Kochają też Rosjan, może nie wszystkich jednakowo, ale na pewno
          tych, którzy mają wielkie otwarte serce. Także Chińczyków, Irańczyków,
          Indonezyjczyków oraz wielu innych, którzy tej miłości potrzebują i mogą ją
          odwzajemnić. Jak wielkie są to uczucia, nie mówią ze zwykłej skromności i
          dyskrecji. Dlatego cieszą się tak wielkim zaufaniem.

          ICH SŁUCHAJCIE!
          Reszta to agenci. Z Łysiakiem na czele.


          PS.
          Twórca wcale nie musi być wybitny jako postać. W ogóle nie jest tak łatwo
          ustalić czy ktoś współczesny jest wybitny lub nie. To jest proste tylko na
          forach internetowych albo na murach.
          Czy ktoś potrafi wskazać jakąś autentycznie wybitną postać wśród mieszkających
          w Polsce rodaków?

          A czy Łysiak jest zawężony? Bardzo możliwe, chociaż na oko nie wygląda.
          Na pewno nie jest elastyczny, poza tym te wąsy i kożuch wink

    • Gość: krzysiek Re: Waldemar Łysiak - agentem? IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 23:41

      Czas jakiś temu pojawiły się pogłoski (w "Gazecie Polskiej") o rzekomo
      istniejących aktach Łysiaka jako kapusia. Czy ktoś zna szczegóły?

      Krzysiek Mleczkowski
    • Gość: kanuk Re: Waldemar Łysiak - agentem? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 08:49
      Lysiak wszystko dobrze kapuje bo ma leb na karku. i w tym sensie jest kapusiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka