Dodaj do ulubionych

Hiacyncie!____czy to prawda?

13.01.03, 08:38
Helga podała informację w watku "kto z kim',ze zacytowałeś ją zmieniając
zasadniczo jej wypowiedź.
CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?
o to cię nie podejrzewałam.
do tej pory korzystając na twoich cytatach nie zauważyłam manipulacji w
sensie negatywnym.
bo ,że słowem manipulują wszyscy-TO FAKT znany od wynalezienia SŁOWA.
mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach.
Obserwuj wątek
    • lady_hawk Re: Hiacyncie!____czy to prawda? 13.01.03, 08:47
      Nie wiem, jak to bylo w przypadku Helgi, ale owo "cytowanie" Hiacynta wlasnie
      na tym polega, ze przygotowuje nowy tekst na podstawie wycinanych kawalkow.
      Komu sie chce szukac w archiwum, prostowac itd? Wielokrotnie tego
      doswiadczylam. Ja mam wrazenie, ze najpierw zaklada co chce osiagnac, a potem
      wybiera i skleja fragmenty wypowiedzi. Musi miec prywatne archiwum i teczki na
      kazdego.

      L_h


      d_nutka napisała:

      > Helga podała informację w watku "kto z kim',ze zacytowałeś ją zmieniając
      > zasadniczo jej wypowiedź.
      > CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?
      > o to cię nie podejrzewałam.
      > do tej pory korzystając na twoich cytatach nie zauważyłam manipulacji w
      > sensie negatywnym.
      > bo ,że słowem manipulują wszyscy-TO FAKT znany od wynalezienia SŁOWA.
      > mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach.
      • d_nutka Re: Hiacyncie!____czy to prawda? 13.01.03, 09:11
        lady_hawk napisała:

        > Nie wiem, jak to bylo w przypadku Helgi, ale owo "cytowanie" Hiacynta wlasnie
        > na tym polega, ze przygotowuje nowy tekst na podstawie wycinanych kawalkow.
        > Komu sie chce szukac w archiwum, prostowac itd? Wielokrotnie tego
        > doswiadczylam. Ja mam wrazenie, ze najpierw zaklada co chce osiagnac, a potem
        > wybiera i skleja fragmenty wypowiedzi. Musi miec prywatne archiwum i teczki
        na
        > kazdego.
        >
        > L_h
        >
        >


        L_H
        nie stawiałam Hiacyntowi zarzuty,"że przygotowując nowy tekst na podstawie
        wycinanych kawałków" robi coś złego.już nawet dzieci w przedszkolu się uczy
        techniki wykonywania własnych obrazków metodą wycinania i naklejania.
        powtórzę więc.
        mam przeciw temu,by takie "wycinanki" robić w celach fałszerstwa .
        pamiętam jak raz właśnie zwróciłam się o pomoc (na forum)do Hiacynta,kiedy
        Perła próbował swoimi "wycinkami" manipulować moimi poglądami.
        i przeciw takim manipulacjom występyję a nie przeciw cytowaniu wogóle.
        • lady_hawk Re: Hiacyncie!____czy to prawda? 13.01.03, 09:16
          d_nutka napisała:

          > lady_hawk napisała:
          >
          > > Nie wiem, jak to bylo w przypadku Helgi, ale owo "cytowanie" Hiacynta wlas
          > nie
          > > na tym polega, ze przygotowuje nowy tekst na podstawie wycinanych kawalkow
          > .
          > > Komu sie chce szukac w archiwum, prostowac itd? Wielokrotnie tego
          > > doswiadczylam. Ja mam wrazenie, ze najpierw zaklada co chce osiagnac, a po
          > tem
          > > wybiera i skleja fragmenty wypowiedzi. Musi miec prywatne archiwum i teczk
          > i
          > na
          > > kazdego.
          > >
          > > L_h
          > >
          > >
          >
          >
          > L_H
          > nie stawiałam Hiacyntowi zarzuty,"że przygotowując nowy tekst na podstawie
          > wycinanych kawałków" robi coś złego.już nawet dzieci w przedszkolu się uczy
          > techniki wykonywania własnych obrazków metodą wycinania i naklejania.
          > powtórzę więc.
          > mam przeciw temu,by takie "wycinanki" robić w celach fałszerstwa .
          > pamiętam jak raz właśnie zwróciłam się o pomoc (na forum)do Hiacynta,kiedy
          > Perła próbował swoimi "wycinkami" manipulować moimi poglądami.
          > i przeciw takim manipulacjom występyję a nie przeciw cytowaniu wogóle.

          Rozumiem, ze jak Perla to robi, to jest "be" a jak Hiacynt "w slusznej
          sprawie", to "cacy". Innymi slowy: Hiacynt przygotowując nowy tekst na
          podstawie wycinanych kawałków nie robi tego w celach falszerstwa.
          No dobrze.
          • d_nutka Re: L_H____nie udawaj 13.01.03, 09:42
            że nie rozumiesz.
            a może jednak nie rozróżniasz?
            młotkiem np.można wbić gwoździa ale też w rękach bandyty staje się tenże sam
            młotek niebezpiecznym narzędziem
            podobnie jest z cytatami.
            ZROZUMIAŁAŚ?
            to niepisz mi o zasadzie kalego
            tak się nie godzi jak pisze Carmina
            a nawet jak to samo zacytuje Hiacynt czy ja.
            soecjalnie nie wzięłam w "..."cytat,bo też tak uważam i jest to też moja myśl,a
            jeszcze nie ma przepisu by swoje myśli przeklikane na forum brać w cytat.
            ZROZUMIAŁAŚ!?
          • pro100 Hawkowo, mam pytanie (nie na temat) 13.01.03, 09:42
            A propos zatrudnienia "Marysi". Masz może orientację w warunkach zatrudnienia
            kobeity Ukr, Blrs do opieki 24 h (mieszkanie, wyżywienie zapewnione)?

            pozdr anty
            • lady_hawk Re: Hawkowo, mam pytanie (nie na temat) 13.01.03, 09:54
              pro100 napisał:

              > A propos zatrudnienia "Marysi". Masz może orientację w warunkach
              zatrudnienia
              > kobeity Ukr, Blrs do opieki 24 h (mieszkanie, wyżywienie zapewnione)?
              >
              > pozdr anty

              nie mam.
              pozdro!
              L_h
              • pro100 Szkoda 13.01.03, 10:00
                Pytałem nie dla płochej uciechy ("Marysiu, Pan mówi!" - to mój ulubiony cytat
                z "Poszukiwany, poszukiwana") a z istotnych powodów.
                • lady_hawk Re: Szkoda 13.01.03, 22:55
                  pro100 napisał:

                  > Pytałem nie dla płochej uciechy ("Marysiu, Pan mówi!" - to mój ulubiony
                  cytat
                  > z "Poszukiwany, poszukiwana") a z istotnych powodów.

                  Ja tez bardzo lubie ten film!
                  Jesli chcesz dostac pozwolenie i zrobic to oficjalnie, to droga przez meke
                  pewnie do zdobycia dokumentow. Mysle, ze wystarczy ustalic, ile chcesz
                  zaplacic i ile taka osoba zaakceptuje. Znajomi pod Warszawa placili
                  dziewczynie z Ukrainy, procz jedzenia i mieszkania 1200 zlotych. Dom dosc duzy
                  i oni bardzo zajeci. Teraz czasy trudne, to mozna znalezc do pomocy i Polke.
                  Warto rozejrzec sie, czy ktos nie zna kogos, kto ma rodzine za Bugiem.
                  Madrze sie a sama mam z tym klopot.
                  Pozdrawiam
                  L_h
                  Ps
                  w ciagu dnia troche zajeta bylam i ucielo mi kawalek postu, ktory teraz
                  uzupelniam
                  • pro100 Re: Szkoda dzieki Hawkowo 14.01.03, 08:42
                    lady_hawk napisała:

                    > pro100 napisał:
                    >
                    > > Pytałem nie dla płochej uciechy ("Marysiu, Pan mówi!" - to mój ulubiony
                    > cytat
                    > > z "Poszukiwany, poszukiwana") a z istotnych powodów.
                    >
                    > Ja tez bardzo lubie ten film!
                    > Jesli chcesz dostac pozwolenie i zrobic to oficjalnie, to droga przez meke
                    > pewnie do zdobycia dokumentow. Mysle, ze wystarczy ustalic, ile chcesz
                    > zaplacic i ile taka osoba zaakceptuje. Znajomi pod Warszawa placili
                    > dziewczynie z Ukrainy, procz jedzenia i mieszkania 1200 zlotych. Dom dosc
                    duzy
                    > i oni bardzo zajeci. Teraz czasy trudne, to mozna znalezc do pomocy i Polke.
                    > Warto rozejrzec sie, czy ktos nie zna kogos, kto ma rodzine za Bugiem.
                    > Madrze sie a sama mam z tym klopot.
                    > Pozdrawiam
                    > L_h
                    > Ps
                    > w ciagu dnia troche zajeta bylam i ucielo mi kawalek postu, ktory teraz
                    > uzupelniam
                    na razie na czarno. A co po ew Uniowstąpieniu? Potem będę myśleć. Problem, że
                    zabugowców w okolicy nie mam. Podejrzewam, że ściana wschodnia i Warszawa łatwo
                    o oferty. Dalej na zachód coraz gorzej.

                    pozdr anty
            • sceptyk Chociazem nie Hawkowa 13.01.03, 23:26
              To swoje wtrace. Mimo, ze Ty, niby prosty, czesto dosc krzywo piszesz.
              Otoz mediana, przy niezbyt duzym obciazeniu, ksztaltuje sie w granicach 200
              dolcow za miesiac (plus mieszk.& wyzyw.). Za taka sume sa w kazdym razie
              chetne. Wiem dobrze, bo takie zatrudnialem. To sa czesto wyksztalcone kobity
              (np. nauczycielki). I troche z kandydatka sobie pogadaj, co by jaka latawica
              nie byla. Nie bardzo rozumiem, co masz na mysli piszac 24h? No przeciez ta
              Wschodnioslowianka musi sobie troche pospac. One takie bardzo skore do
              wychodzenia nie sa, bo to kosztuje. Oczywiscie nie podwazam informacji mojej
              Szanownej Przedmowczyni. Jak jest duzy dom i kupa roboty, to trza wiecej placic.
              • pro100 Dzieki nieHawkowa 14.01.03, 08:21
                sceptyk napisał:

                > To swoje wtrace. Mimo, ze Ty, niby prosty, czesto dosc krzywo piszesz.
                > Otoz mediana, przy niezbyt duzym obciazeniu, ksztaltuje sie w granicach 200
                > dolcow za miesiac (plus mieszk.& wyzyw.). Za taka sume sa w kazdym razie
                > chetne. Wiem dobrze, bo takie zatrudnialem. To sa czesto wyksztalcone kobity
                > (np. nauczycielki). I troche z kandydatka sobie pogadaj, co by jaka latawica
                > nie byla. Nie bardzo rozumiem, co masz na mysli piszac 24h? No przeciez ta
                > Wschodnioslowianka musi sobie troche pospac. One takie bardzo skore do
                > wychodzenia nie sa, bo to kosztuje. Oczywiscie nie podwazam informacji mojej
                > Szanownej Przedmowczyni. Jak jest duzy dom i kupa roboty, to trza wiecej
                placic
                > .
                A co do pisania, co dla jednego prosto to dla drugiego krzywo i vice versa -
                wszystkim nie dogodzę, nie ma szans. Róbmy swoje.

                pozdr anty
            • Gość: snajper ________odpowiedź dla pro100___________ IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 23:39
              pro100 napisał:

              > A propos zatrudnienia "Marysi". Masz może orientację w warunkach zatrudnienia
              > kobeity Ukr, Blrs do opieki 24 h (mieszkanie, wyżywienie zapewnione)?
              >
              > pozdr anty

              3 USD dziennie, czyli 180 USD miesięcznie. Niestety, jestem zmuszony korzystać.

              Pozdrawiam.
    • Gość: Hiacynt I ty Danutko?? :))) IP: 195.205.252.* 13.01.03, 09:24
      d_nutka napisała:

      > Helga podała informację w watku "kto z kim',ze zacytowałeś ją zmieniając
      > zasadniczo jej wypowiedź.
      > CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?
      > o to cię nie podejrzewałam.
      > do tej pory korzystając na twoich cytatach nie zauważyłam manipulacji w
      > sensie negatywnym.
      > bo ,że słowem manipulują wszyscy-TO FAKT znany od wynalezienia SŁOWA.
      > mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach.


      Danutko

      cóż prostszego niż podanie przykladu manipulacji tekstem?
      Sama ocenisz.
      Jestem bardzo zajęty, więc proszę ciebie byś dopilnowała,
      by Helga i Hawk podali przyklady.

      Hiacynt


      • d_nutka Re: I ty Danutko?? :)))___i ty Hiacku 13.01.03, 09:33
        Hiacku!
        do pilnowania ja się nie nadaję i też się tu nie najęłam do tego.
        NIKT LEPIEJ OD CIEBIE tego robić nie potrafi.
        I chwała ci za to!
        Tylko czasem odpuść.
        Chyba nie każda sprawa jest warta twoich kwalifikacji rzetelnego archiwisty.
        Oszczędzaj swoją energię,bo ją roztrwonią.
        I co forum pocznie bez ciebie?
        Lulki i swawola pozostanie.
        Hej!
        Danka
    • pro100 Na słowie Helgi polegaj jak na Zawiszy !!! 13.01.03, 09:28
      d_nutka napisała:

      > Helga podała informację w watku "kto z kim',ze zacytowałeś ją zmieniając
      > zasadniczo jej wypowiedź.
      > CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?
      > o to cię nie podejrzewałam.
      > do tej pory korzystając na twoich cytatach nie zauważyłam manipulacji w
      > sensie negatywnym.
      > bo ,że słowem manipulują wszyscy-TO FAKT znany od wynalezienia SŁOWA.
      > mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach.

      Dobry dowcip mi sie udal w tytule!smile
      • _helga Spadaj pacynko./nt 13.01.03, 09:44
        pro100 napisał:

        > d_nutka napisała:
        >
        > > Helga podała informację w watku "kto z kim',ze zacytowałeś ją zmieniając
        > > zasadniczo jej wypowiedź.
        > > CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?
        > > o to cię nie podejrzewałam.
        > > do tej pory korzystając na twoich cytatach nie zauważyłam manipulacji w
        > > sensie negatywnym.
        > > bo ,że słowem manipulują wszyscy-TO FAKT znany od wynalezienia SŁOWA.
        > > mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach.
        >
        > Dobry dowcip mi sie udal w tytule!smile
    • _helga Re: D-nutka 13.01.03, 09:42
      A to bardzo dobrze sie sklada, ze akurat ty pytasz, bo przekrecil akurat
      fragment z naszej rozmowy. Pamietasz jak w watku Euromira rozmawialysmy o
      bibliografii i przepisach? Na koniec przyznalam ci racje i powiedzialam cos
      takiego ze "Chyba cierpie troche na zboczenie zawodowe, ze mam sklonnosc do
      oceny sytuacji z punktu widzenia przepisow." A panna Hiacynta w innym miejscu
      dokleila cos takiego:

      "Powyzej napisales Helgo: "Jak juz bym miala tak calkiem uczciwie sie
      zastanowic nad soba" oraz "Chyba cierpie troche na zboczenie " a
      takze "Postaram sie jakos nad ta paranoja zapanowacsmile)))))))"

      A juz we wczorajszym watku sygnowanym nikiem Carmina zarowno Hiacynt jak i ten
      nik Carmina (specjalnie pisze nik Carmina, bo to przeciez tez mogl byc
      Hiacynt) - no wiec w owym watku oba niki obdarzyly mnie zaszczytnym
      tytulem "zbok".

      Dlatego wlasnie nazywam go ubekiem, bo mi sie to kojarzy ze stanem wojennym i
      falszywkami produkowanymi na dzialaczy Solidarnosci. Zreszta to nie pierwszy
      numer tego rodzaju jaki w odniesieniu do mnie wycial. Zajrzyj sobie do watku, w
      ktorym chcialo mi sie cokolwiek udowadniac. Powiem to samo co Lady Hawk,
      normalny czlowiek ma inne zajecia niz dyskusje z ubekiem i prostowanie jego
      falszywek, wiec na ogol mi sie nie chce. Raz mi sie zachcialo:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3999572&a=3999572


      Jesli uwazasz ze to ladnie tak czynic, to sie zdecydowanie nie zgadzamy.
      • Gość: HIacynt Helgo tylko po drodze się nie poplacz :)) IP: 195.205.252.* 13.01.03, 10:04
        _helga napisała:

        > A to bardzo dobrze sie sklada, ze akurat ty pytasz, bo przekrecil akurat
        > fragment z naszej rozmowy. Pamietasz jak w watku Euromira rozmawialysmy o
        > bibliografii i przepisach? Na koniec przyznalam ci racje i powiedzialam cos
        > takiego ze "Chyba cierpie troche na zboczenie zawodowe, ze mam sklonnosc do
        > oceny sytuacji z punktu widzenia przepisow." A panna Hiacynta w innym miejscu
        > dokleila cos takiego:
        >
        > "Powyzej napisales Helgo: "Jak juz bym miala tak calkiem uczciwie sie
        > zastanowic nad soba" oraz "Chyba cierpie troche na zboczenie " a
        > takze "Postaram sie jakos nad ta paranoja zapanowacsmile)))))))"
        >
        > A juz we wczorajszym watku sygnowanym nikiem Carmina zarowno Hiacynt jak i
        ten
        > nik Carmina (specjalnie pisze nik Carmina, bo to przeciez tez mogl byc
        > Hiacynt) - no wiec w owym watku oba niki obdarzyly mnie zaszczytnym
        > tytulem "zbok".
        >
        > Dlatego wlasnie nazywam go ubekiem, bo mi sie to kojarzy ze stanem wojennym i
        > falszywkami produkowanymi na dzialaczy Solidarnosci. Zreszta to nie pierwszy
        > numer tego rodzaju jaki w odniesieniu do mnie wycial. Zajrzyj sobie do watku,
        w
        >
        > ktorym chcialo mi sie cokolwiek udowadniac. Powiem to samo co Lady Hawk,
        > normalny czlowiek ma inne zajecia niz dyskusje z ubekiem i prostowanie jego
        > falszywek, wiec na ogol mi sie nie chce. Raz mi sie zachcialo:
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=3999572&a=
        > 3999572"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=39
        > 99572&a=3999572</a>
        >
        >
        > Jesli uwazasz ze to ladnie tak czynic, to sie zdecydowanie nie zgadzamy.
        >
        >


        Danutka napisala:

        "mi chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach."

        a ja w tym samym watku biedaku ciebie wykpilem.
        tylkjo nie pisz testamentu kłamco forumowy,
        Zawolanie Helgi: Łżę jak pies"

        Hiacynt

        ps.
        CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?

        i taki cytat biedaku znajdź, tylko po drodze sie nie poplacz smile)
      • d_nutka Re: D-nutka____do Helgi 13.01.03, 10:16
        Helgo(Helgu?)
        jak juz zrobiliśmy sobie dzisiaj "dzień prawdy",to ja napiszę tak.
        co Hiacynt "przerobił" z naszej rozmowy,to nie wiem bo nie czytałam.
        i szukać nie będę.
        pod tym względem (wyszukiwania) mam zaufanie(ograniczone zresztą) tylko do
        Hiacka i parę innych już nie nicków a osób.
        czy się z tym zaufaniem nie rozpędziłam zanadto? smile))
        a teraz ty Helgo.
        piszesz sama o sobie,że jesteś kobietą.
        a jak mi to udowodnisz?
        logika mężczyzny a zaloty tyż.
        zapytaj Lukę jak to sprawdzić.
        on jest znawcą od logiki kobiecej,której jednak w tobie helgo nie zauważyłam.
        aż taka samokontrola?
        to też mało kobiece.
        Carmina teraz.
        Czy Carmina to nick, czy pacynka Hiacka realny człowiek nie ma dla mnie
        żadnego znaczenia.
        w wojny się nie bawię,a to co pisze o nich Carmina ma ręce i nogi(przećwiczyłam
        na sobie) i to jest dla mnie najważniejsze.
        co do innych -nie wypowiadam się bo ....
        moja tajemnica
        • _helga Re: D-nutka____oj, nieuczciwie. 13.01.03, 10:32
          d_nutka napisała:

          Zadajesz pytanie. Ja odpowiadam. Ty mi na to ze nie wiesz i nie czytasz. Ok. To
          po co pytasz!!!?

          A jak ty mi udowodnisz ze nie jestes mezczyzna? I po co wlasciwie? Czy wam
          wszystkim odbija na punkcie seksu, czy co? Tego kawalka o zalotach to juz
          calkiem nie rozumiem, bo stanowczo nie zycze sobie zeby ktokolwiek sie do mnie
          na forum zalecal. Przychodze tu porozmawiac, a nie narazac sie na jakies
          dziwaczne "zaloty". Jesli wam do tego stopnia odbija, to moze idzcie sobie
          wszyscy razem na forum erotyczne i sie pobawcie w doktora. To sobie nawzajem
          udowodnicie co tam macie.

          Twoje pytanie dotyczylo falszowania cudzych postow. Odpowiedzialam. Okazuje sie
          ze tobie nie o falszowanie chodzi, a o "problem dupy" (Mrozek). Najuprzejmiej
          przepraszam, niestety nie mam zdolnosci telepatycznych i nie mialam pojecia o
          co ci chodzi. Wiecej mnie w tym watku nie zobaczysz.
          • d_nutka Re: Helga____oj, nieuczciwie. 13.01.03, 10:44
            Helgo!
            a co to za metody?
            cos nie pasuje i "zabieram swoje zabawki i idę do domu?"
            to nie tyle kobiece zachowanie co dziecinne.
            mężczyźni też tak potrafią.
            Danka
      • Gość: Jan What's that shit? IP: *.hispeed.ch 13.01.03, 10:20
        _helga napisała:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3999572&a=3999572
        W tym wątku był link do strony:
        helga.netfirms.com/
        Cóż to ma być?
        Forum's Bullshit Hall of Fame?
        • d_nutka Re: What's that shit? 13.01.03, 10:48
          Janie
          dzięki za link o zależności praw człowieka i pokoju
          krótko i wystarczy
          • Gość: Janusz Re: What's that shit? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 11:10
            Słuchajcie moi drodzy. Prosze sprawdzic, czy klikajac w link: helga...etc
            otwiera sie Wam strona tytułowa Gazety?
            U mnie tak to działasmile
            • _helga Re: What's that shit? 13.01.03, 11:28
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Słuchajcie moi drodzy. Prosze sprawdzic, czy klikajac w link: helga...etc
              > otwiera sie Wam strona tytułowa Gazety?
              > U mnie tak to działasmile

              Przedtem sie otwieralo wiecej, takze wszystko w watkach, tylko ze na jesieni
              admini zreorganizowali forum i chyba zmienili adresowanie. A szkoda, bo te
              watki w srodku to tez bylo cos! A normalna droga nie sposob do nich dotrzec, bo
              wszystko bylo przeniesione na osla laczke.
        • _helga Rewolucja Obrazkowa:)))) 13.01.03, 11:15
          To bylo rok temu. Pewnego pieknego dnia ci co weszli na forum Swiat, zobaczyli
          na nim zestaw obrazkow puszczonych przez Testera. Bodajze pierwszy to byly
          wlasnie te pedaly z melonem. Cale forum dostalo szalu zeby sie dowiedziec jak
          on to zrobil. Okazalo sie, ze admini zrobili niedopatrzenie i mozna bylo za
          pomoca html-u wklejac obrazki w tytulach postow (w tresci nie dzialalo).
          Rewolucja sie zaraz rozniosla na inne fora, ale ludzie ploneli z entuzjazmu i
          strasznie przeginali, puszczali obrazki na stronie wejsciowej zamiast wewnatrz
          watku. Nie mowiac o tym, ze "poczuli powiew wolnosci" i z upodobaniem wklejeli
          obrazki glownie ze stron pornograficznych. W efekcie admini skasowali wszystko
          i zablokowali mozliwosc puszczania fotek. A mojego przyjaciela Mr.Conti
          zabanowali za kare, mimo ze byl calkowicie niewinny i razem ze mna latal i
          prosil zeby przynajmniej te obrazki puszczac w srodku watkow a nie na wierzchu.
          No ale napisal watek zatytulowany "CO WY KURWA NAGLE HTML ZNACIE?" to admini go
          ciachneli za przeklinanie. Pozniej byla akcja odbijania Mr.Contiego zakonczona
          skutkiem pozytywnym.

          Jajacek rzeczywiscie zapisal sobie ta strone na dysku i obdzielij ja polowe
          Chicago (on tam mieszka). Zrobil taka reklame GW ze hejsmile)))
          • _helga Re: Rewolucja Obrazkowa:)))) 13.01.03, 11:40
            A tu masz moje utwory, bo wtedy tez poczulam powiew wolnosci, hihi. Pierwszy o
            rewolucji obrazkowej, a drugi w ramach walki zbrojnej odbijania Mr.Conti z
            krwiozerczych lap adminow:

            Rewolucja- proba generalna

            Rewolucja-moj Boze!
            w technikolorze
            dwa pedaly staly, walac
            melon niemaly
            cipka rozesmiania
            czeka na banana
            Lew Trocki odezwy pisze
            a ja pozeram knysze

            Dyskusja sie zaczyna
            o stanie zdrowia admina
            Pan Conti w proroczym pedzie, wieszczy
            co z tych fotkow bendzie
            Kingfisz na urlopie
            Egon piwo zlopie
            Oto wyborcza w potrzebie
            - I kto nas za to zniebie?!




            Oda dramatyczna do ADMINA w sprawie Mr.Conti

            P.Adminie, my grzecznie
            poreczamy spolecznie
            aczkolwiek zdalnie -
            ze Conti sie prowadzi
            niekaralnie!

            Conti ma kudly w nosie i uszach
            I w slipach takze cos mu sie rusza
            to strzyknie slina, to zaklnie z duszy
            Lecz netykiety
            nie naruszyl

            Jest czysty wrecz mnisio
            ma urocze pysio
            swoj chlop, nie ulomek
            Forum Swiat ma za domek -
            a znalazl sie teraz (o chlebie i wodzie)
            w samochodzie

            Panie Admin, twoja misja
            obejmuje tez eksmisje
            ale poki zima trzyma
            to eksmisji przeciez ni ma!!!




            Heheee to byly gagatki wtedy na forumsmile))))))
            • Gość: Janusz Re: Rewolucja Obrazkowa:)))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 11:57
              Hm. Sympatycznie, ale to było chyba w czasach "kiedy Brama Floriańska zamykała
              sie na zatrzaski"smile
              Nie bawiłem sie wtedy w "forumowanie"
              Miło pogawędzić z forumowymi matuzalemamismile
              Pozdrawiam

              Janusz
              • _helga Re: Rewolucja Obrazkowa:)))) 13.01.03, 12:04
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                > Hm. Sympatycznie, ale to było chyba w czasach "kiedy Brama Floriańska
                zamykała
                > sie na zatrzaski"smile
                > Nie bawiłem sie wtedy w "forumowanie"
                > Miło pogawędzić z forumowymi matuzalemamismile
                > Pozdrawiam
                >
                > Janusz

                Hihih. Tak. Ale to byly przyjemne czasy, bo forum od strony technicznej sie
                dopiero organizowalo i byly dziury, rzeczywiscie wszystko dzialalo "na
                zatrzaski"smile Teraz admini sie wycwanili, niestety. Nie da rady zrobic
                rewolucjismile))))
                • Gość: # Znaczenie Kontekstu w Rozumieniu Sedna... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 13.01.03, 12:46
                  Sprawy
                  np. Melonowej unaocznia
                  czytelnikom, ze podobnie - jak na wiele sposobow moze byc wykorzystany
                  melon, tak - nawet informacja o melonie, moze byc rozumiana roznie
                  w zaleznosci od kontekstu.

                  I tak jak kontekst reszty zdania przydaje slowu prawdziwego znaczenia,
                  tak opis wszystkich okolicznosci radykalnie zmienia znaczenie opisywanego faktu.

                  Sam doznalem olsnienia w tym watku, bo natknalem sie na sprawe melonowa
                  kilka razy w zupelnie innych kontekstach.

                  Przy okazji chce podziekowac Heldze za przyczynek
                  do rozjasnienia kontekstu wydarzen marca 1968 roku na F.





                  • _helga Re: Znaczenie Kontekstu w Rozumieniu Sedna... 13.01.03, 19:14
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Sprawy
                    > np. Melonowej unaocznia
                    > czytelnikom, ze podobnie - jak na wiele sposobow moze byc wykorzystany
                    > melon, tak - nawet informacja o melonie, moze byc rozumiana roznie
                    > w zaleznosci od kontekstu.
                    >
                    > I tak jak kontekst reszty zdania przydaje slowu prawdziwego znaczenia,
                    > tak opis wszystkich okolicznosci radykalnie zmienia znaczenie opisywanego
                    faktu
                    > .
                    >
                    > Sam doznalem olsnienia w tym watku, bo natknalem sie na sprawe melonowa
                    > kilka razy w zupelnie innych kontekstach.
                    >
                    > Przy okazji chce podziekowac Heldze za przyczynek
                    > do rozjasnienia kontekstu wydarzen marca 1968 roku na F.
                    >
                    >


                    Dziekuje i zalaczam wszelkie, nad wyraz uprzejme wyrazysmile
                  • kocham_hiacynta Re: Znaczenie Kontekstu w Rozumieniu Sedna... 13.01.03, 21:25
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Sprawy
                    > np. Melonowej unaocznia
                    > czytelnikom, ze podobnie - jak na wiele sposobow moze byc wykorzystany
                    > melon, tak - nawet informacja o melonie, moze byc rozumiana roznie
                    > w zaleznosci od kontekstu.
                    >
                    > I tak jak kontekst reszty zdania przydaje slowu prawdziwego znaczenia,
                    > tak opis wszystkich okolicznosci radykalnie zmienia znaczenie opisywanego
                    faktu
                    > .
                    >
                    > Sam doznalem olsnienia w tym watku, bo natknalem sie na sprawe melonowa
                    > kilka razy w zupelnie innych kontekstach.
                    >
                    > Przy okazji chce podziekowac Heldze za przyczynek
                    > do rozjasnienia kontekstu wydarzen marca 1968 roku na F.
                    >

                    Niestety Helgusa/zboka arbuzowy watek jest świadectwem jego prawdziwych
                    zainteresowan. Temat ten już jednak był dawno wyczerpany.

                    Hiacynt
                    • kocham_hiacynta To miala być zemsta:-(....Przepraszam Hiacyncie. 13.01.03, 23:44
                      To nie Hiacynt. Niestety to byłem ja. Chciałem się zemścić za jego milczenie i
                      już tego bardzo żałuję.
                      Sam nie wiem co robićsad
                      Bolek

                      PS
                      Wybacz mi Hiacyncie
                      Może lepiej się pożegnać?

                      • rozowy Re: To miala być zemsta:-(....Przepraszam Hiacync 13.01.03, 23:49
                        kocham_hiacynta napisała:

                        > To nie Hiacynt. Niestety to byłem ja. Chciałem się zemścić za jego milczenie
                        i
                        > już tego bardzo żałuję.
                        > Sam nie wiem co robićsad
                        > Bolek
                        >
                        > PS
                        > Wybacz mi Hiacyncie
                        > Może lepiej się pożegnać?
                        >

                        Idz sie kochac sam ze soba peeerdolcu. Znowu wpadles i probujesz sie wylgac.
                        WON Z FORUM ZBOCZENCU!
                    • _pollak :-) 14.01.03, 00:24
                      No tak znowu sie wsypal smile))))))
                      A czy ktoś zauważył jak on szybko znika po takim kolejnym błędzie. Już siedzi
                      cichutko i knuje o Wirusach. Może Bolek też mu dał hasło do konta i on mu tylko
                      coś przestawiałsmile
                      • rozowy Caly dzien byl na forum. Teraz znikl./nt 14.01.03, 00:31
                        _pollak napisała:

                        > No tak znowu sie wsypal smile))))))
                        > A czy ktoś zauważył jak on szybko znika po takim kolejnym błędzie. Już siedzi
                        > cichutko i knuje o Wirusach. Może Bolek też mu dał hasło do konta i on mu
                        tylko
                        >
                        > coś przestawiałsmile
                      • sceptyk Re: :-) 14.01.03, 00:36
                        No i co, bracie Pollaku myslisz o tym? Jezeli to podroba, to dosc
                        inteligentnie, musze przyznac, zrobiona. Czyta sie jak Hiacynta. No ciekawe. Te
                        erotyczne nicki nigdy takich tekstow jednak przedtem nie dawaly. Wylozyl sie
                        znow? W glowie mi sie kreci. Ach, ten wirtualny swiat... Chyba sie musze napic.
                        • _pollak Re: :-):-):-) 14.01.03, 00:42
                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260790
                        • bykk Re: do Sceptyka 14.01.03, 00:58
                          Sceptyk,jak musisz to proszęsmile)!
                          Patrz dobrzesmile
                          pozdrawiam Cię
                          hej!
                          • sceptyk Pollak & Bykk 14.01.03, 01:14
                            Panowie, troche przejrzalem Forum. kocham_hiacynta pojawil sie po raz pierwszy
                            w watku Carminy o 21:11. O 21:25 w tutejszym watku znow. Hiacynta na F. w
                            miedzyczasie nie bylo. W watku Carminy pojawil sie ponownie o 21:51. Nie wiem,
                            moze sie myle, sprawdzcie lepiej sami.

                            No i ten tekst. Cytacik jak trza, Helga znow od zbokow nawymyslana. Skads
                            jakbym to znal. Ja pier... Az nie chce mi sie wierzyc, aby ktos czatowal przez
                            prawie miesiac, aby zrobic te podrobe. Bylo przeciez wiele innych okazji. Ale
                            nie stawiam kropki nad i. Tak czy owak, czy w te strone, czy we wte -
                            majstersztyk. Chyba znow sie napije. Czuje, ze musze (ale to tylko wino).
                            • Gość: Scan Re: Pollak & Bykk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 01:22
                              Logi Pollaka są bez kreski. Podróba.

                              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4220888&
                              • sceptyk do Scana 14.01.03, 01:33
                                To fakt. Sprawdzilem dodatkowo. Ale czemu nigdy nie zaprotestowal. Przeciez on
                                nocami tez lazi. A moze ma dwa? Sam chcialem kiedys sceptyka kreskami ze wszech
                                stron zabezpieczyc.

                                No ale nasz pollak, to male piwo. A co Ty o kocham_hiacynta sadzisz, Scanie,
                                wyjadaczu forumowy?

                                sc-k
                                • Gość: Scan Sceptycznie Sceptyku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 01:38
                                  do tego podchodzę. Nawet mam swojego typa ( a może i dwa ) ale cicho sza.
                                  Jak widzisz i bez wina mi się rymuje.
                                  Ale, nie powiem, odczuwam pewien rodzaj schadenfreunde.
                                  Scan
                                  • sceptyk Sceptycyzm to zdrowa zasada. Brawo. 14.01.03, 01:57
                                    Sprawdzilem przed chwila, bo wpadam w paranoje, mozliwosci zaklepania sceptyka
                                    z kreseczkami. Kreseczki przodo-tylne juz zajete, okazalo sie. Qtasy jednak nie
                                    proznuja - w przeciwienstwie do mnie. Chyba znow sie napije. Tym razem z
                                    rozpaczy. Rioja, dosc cienka.
                                    • _helga Re: Sceptycyzm to zdrowa zasada. Brawo. 14.01.03, 02:12
                                      sceptyk napisał:

                                      > Sprawdzilem przed chwila, bo wpadam w paranoje, mozliwosci zaklepania
                                      sceptyka
                                      > z kreseczkami. Kreseczki przodo-tylne juz zajete, okazalo sie. Qtasy jednak
                                      nie
                                      >
                                      > proznuja - w przeciwienstwie do mnie. Chyba znow sie napije. Tym razem z
                                      > rozpaczy. Rioja, dosc cienka.


                                      hihihih. Co tam, wiecej sceptykow na forum, to lepiejsmile
                                      • lady_hawk Rewelacja zdementowana 14.01.03, 09:50
                                        Przespalam znowu najlepsze?

                                        Ktorys z wybitnych politykow powiedzial, ze nie wierzy plotce, dopoki ona nie
                                        zostanie zdementowana.
                                        kochacz_hiacynta szkodzi i naprawia?

                                        Taki to wirtualny swiat jest. I tyle warte sa nasze o nim wyobrazenia.

                                        Pozdrawiam
                                        L_h
                                    • Gość: Scan Szczególnie do cienkich win. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 02:13
                                      Z Rioja to raczej Montecillo koniecznie 1993. Głęboki smak i zapach dębu.
                                      Dlatego preferuję hiszpańskie, bo nie oszukują na dębie jak Francuzy,
                                      Dobrze z Roquefort idzie.
                                      Ponieważ nie mam nic pod ręką, po i piwo sie skończyło - zostawiam Cię z


                                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4261022&a=4261213&GazetaWyborczaWWW2

                                      i zacznij od pompona. Zwracam uwagę na art. dotyczący objęcia przez Kwacha
                                      protektoratu honorowego nad wojną w Zatoce tudzież imienin wnuka Gagarina.
                                      Nie czytaj bredni z pierwszego postu - już po tytułach linków widzę że o
                                      frymarczeniu naszą Ojczyzną przez Żydów.

                                      Dobrej nocy życzę,

                                      Mimo że Rioja cienka - i tak zazdroszczę.

                                      Scan
                                • Gość: Scan --------A tu masz Sceptyku zadanie maturalne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 02:39
                                  do rozwiązania: ( Bo mną telepie z zazdrości o tę Rioję cienką)

                                  Oto tegoroczne pytania egzaminu maturalnego z matematyki dla LO w Pruszkowie.


                                  Nazwisko:.......................................
                                  Przynależność (Gang):........................


                                  1. Jevgienij posiada AK-47 z magazynkiem na 80 kul. Wystrzeli swoje 13 kul za
                                  każdym razem gdy naciska na spust. Ile razy może wystrzelić zanim będzie musiał
                                  zmienić magazynek?

                                  2. Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszał ja z "dwutlenkiem" w
                                  stosunku 4 części kokainy do 6 części "dwutlenku". Sprzedał 6 gramów mieszaniny
                                  Marianowi za sumę 650 zł i 15 gramów Romanowi, po 100 zł za gram.
                                  a) kto, Marian czy Roman dał się wyrolować?
                                  b) Ile gramów mieszaniny zostało Karolowi?
                                  c) jaki jest stopień zanieczyszczenia kokainy Karola?

                                  3. Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracują. Jeśli
                                  cena jednego numerku wynosi 110 zł, a dziewczynkom dostaje się z tego 60 zł, to
                                  ile razy każda z dziewcząt będzie musiała się sprzedać, aby Radek mógł opłacić
                                  swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zł za skręta?

                                  4. Irina chce odebrać cześć ze 100 gramów heroiny, która kupiła w celu
                                  otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy środka rozrzedzającego musi użyć?

                                  5. Arkadiusz zarabia 2000 zł na każdym skradzionym BMW, 1500 zł jeśli jest to
                                  japończyk i odpowiednio 4000 zł za 4x4. Jeśli już ukradł dwa BMW i trzy 4x4, to
                                  ile japończyków mu zostaje do ściągnięcia, aby otrzymał dochód w wysokości
                                  30.000 zł?

                                  6. Jachu jest od 6-ciu lat w wiezieniu za napad z morderstwem. Uzyskane w
                                  czasie napadu środki, tj. 90 000 zł ukrył w mieszkaniu swojej dziewczyny.
                                  Każdego miesiąca dziewczyna podciąga 450 zł. Ile pieniędzy zostanie Jachowi po
                                  wyjściu z wiezienia?
                                  Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jacho, jeśli po powrocie na wolność zabije
                                  tą sukę?

                                  7. Marecki przespał się z 6-cioma dziewczynami z gangu. W chwili obecnej w
                                  gangu jest 27 dziewczyn. Jaki procent dziewczyn z gangu przeleciał Marecki?


                                  8. Podczas ostatniej bitwy z bandą Ukraińców, Stachu zużył 76 kul z pistoletu
                                  automatycznego, które dosięgły zaledwie trzech osób.
                                  a) jaka jest jego skuteczność?
                                  b) czy zasługuje aby pozostać w gangu, jeśli próg maksymalny wyznaczony przez
                                  współczynnik Pershinga wynosi 23 kule na ubitego Ukraińca?

                            • _helga Re: Pollak & Bykk 14.01.03, 02:11
                              sceptyk napisał:

                              > Panowie, troche przejrzalem Forum. kocham_hiacynta pojawil sie po raz
                              pierwszy
                              > w watku Carminy o 21:11. O 21:25 w tutejszym watku znow. Hiacynta na F. w
                              > miedzyczasie nie bylo. W watku Carminy pojawil sie ponownie o 21:51. Nie
                              wiem,
                              > moze sie myle, sprawdzcie lepiej sami.
                              >
                              > No i ten tekst. Cytacik jak trza, Helga znow od zbokow nawymyslana. Skads
                              > jakbym to znal. Ja pier... Az nie chce mi sie wierzyc, aby ktos czatowal
                              przez
                              > prawie miesiac, aby zrobic te podrobe. Bylo przeciez wiele innych okazji. Ale
                              > nie stawiam kropki nad i. Tak czy owak, czy w te strone, czy we wte -
                              > majstersztyk. Chyba znow sie napije. Czuje, ze musze (ale to tylko wino).


                              Chcesz powiedziec, ze o 21.11 napisal post jako Bolek, a po 14 minutach po
                              prostu zapomnial ze jest zalogowany? hihih. No jeszcze ciekawe jest jak ten
                              post jest napisany:

                              "Niestety Helgusa/zboka arbuzowy watek jest świadectwem jego prawdziwych
                              zainteresowan. Temat ten już jednak był dawno wyczerpany. " - to Bolek

                              i Hiacek:

                              a ja w tym samym watku biedaku ciebie wykpilem.
                              tylkjo nie pisz testamentu kłamco forumowy,
                              Zawolanie Helgi: Łżę jak pies"

                              albo:

                              Danutko, mógłbym długo pisać, ale może innym razem. Helga ani Hawk nie
                              potrafili podac ani jednego przykladu mojego cytatu, który by zmieniał
                              sens czejejkolwiek wypowiedzi.

                              Zauwazyliscie, jaka oni obaj, tj. Hiacek i Bolek, maja dziwna, mieszana
                              klawiature? Raz z ogonkami, raz bez, hihih. jesli to podroba, to doprawdy
                              genialna. Ale moze lepiej poczekac do jutra czy ta wyszukiwarka jednak
                              zindeksuje jakis post Hiacka miedzy postami Bolka? Ciekawa jestm, hihih.
                              • _helga Re: Pollak & Bykk... PS. 14.01.03, 02:26
                                _helga napisała:

                                >
                                >
                                > Chcesz powiedziec, ze o 21.11 napisal post jako Bolek, a po 14 minutach po
                                > prostu zapomnial ze jest zalogowany? hihih. No jeszcze ciekawe jest jak ten
                                > post jest napisany:
                                >
                                > "Niestety Helgusa/zboka arbuzowy watek jest świadectwem jego prawdziwych
                                > zainteresowan. Temat ten już jednak był dawno wyczerpany. " - to Bolek
                                >
                                > i Hiacek:
                                >
                                > a ja w tym samym watku biedaku ciebie wykpilem.
                                > tylkjo nie pisz testamentu kłamco forumowy,
                                > Zawolanie Helgi: Łżę jak pies"
                                >
                                > albo:
                                >
                                > Danutko, mógłbym długo pisać, ale może innym razem. Helga ani Hawk nie
                                > potrafili podac ani jednego przykladu mojego cytatu, który by zmieniał
                                > sens czejejkolwiek wypowiedzi.
                                >
                                > Zauwazyliscie, jaka oni obaj, tj. Hiacek i Bolek, maja dziwna, mieszana
                                > klawiature? Raz z ogonkami, raz bez, hihih. jesli to podroba, to doprawdy
                                > genialna. Ale moze lepiej poczekac do jutra czy ta wyszukiwarka jednak
                                > zindeksuje jakis post Hiacka miedzy postami Bolka? Ciekawa jestm, hihih.


                                Moze to pytanie wyda sie dziwne, ale czy rozowy to rozowy czy Hiacynt?
                                Wlasnie poczulam wzmozona potrzebe napicia sie czegos procentowego.
                              • _pollak Do Helgi 14.01.03, 15:42
                                ty masz nosa:


                                A ja dzisiaj sprawdzilem i sie okazuje ze miedzy postami Bolka nie było żadnych
                                postów Hiacynta.
                                Czyli wygląda na to że rzeczywiście zalogowany napisał jako Bolek na siebie
                                samego nagonkę pod tym postem o 21.11:

                                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4258791
                                Zapomniał się wylogować i napisał post jako Hiacynt o 21.25:

                                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4258993
                                Po prostu zapomniał że jest zylogowany. Nie widzę żadnych postów Hiacynta
                                między 21,11 i 21.25smile

                                A z tymi ogonkami to juz nie ma o czym mowic. Takich rzeczy podrabiac sie nie
                                da!
    • Gość: Hiacynt do Danutki _______H_E_L_G_A_______________________ IP: 195.205.252.* 13.01.03, 22:32

      Droga Danutko

      napisalem, "cóż prostszego niż podanie przykladu manipulacji tekstem?
      Sama ocenisz. Jestem bardzo zajęty, więc proszę ciebie byś dopilnowała,
      by Helga i Hawk podali przyklady."

      oczywiscie hawk nawet nie próbowala. Ja moglbym podac wiele jej manipulacji i
      zwyklych klamstw. Bardzo wiele podpadajacych pod twoje:
      "CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?"

      Natomiast Helga podrapal sie w glowe i w koncu sobie przypomniał piszac:

      • Re: D-nutka
      _helga 13-01-2003 09:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      "A to bardzo dobrze sie sklada, ze akurat ty pytasz, bo przekrecil akurat
      fragment z naszej rozmowy. Pamietasz jak w watku Euromira rozmawialysmy o
      bibliografii i przepisach? Na koniec przyznalam ci racje i powiedzialam cos
      takiego ze "Chyba cierpie troche na zboczenie zawodowe, ze mam sklonnosc do
      oceny sytuacji z punktu widzenia przepisow." A panna Hiacynta w innym miejscu
      dokleila cos takiego:

      "Powyzej napisales Helgo: "Jak juz bym miala tak calkiem uczciwie sie
      zastanowic nad soba" oraz "Chyba cierpie troche na zboczenie " a
      takze "Postaram sie jakos nad ta paranoja zapanowacsmile)))))))"
      ================================================================

      Po pierwsze. W jakim to innym miejscu dokleilem? Oto watek.

      0.•Resurprisedjczyzny Niewzruszony Reniferze, nieladnie? - d_nutka, 10-01-2003 08:42
      1.•Resurprisedjczyzny Niewzruszony Reniferze, nieladnie? - _helga, 10-01-2003 08:58
      2. • Re:Helga badz uczciwa - _sorciere, 10-01-2003 08:03
      3. • Re:Helga badz uczciwa - _helga, 10-01-2003 08:30
      4.•zostawiam ciebie Helgo z twoimi myslami smile)) Gość: Hiacynt,10-01-2003 09:23


      W liście numer 1 Helga napisał:

      ”Hmmmmm... Jak juz bym miala tak calkiem uczciwie sie zastanowic nad soba przy
      tej porannej kawie, to chyba musialabym teraz z kolei tobie przyznac racje.
      Chyba cierpie troche na zboczenie zawodowe, ze mam sklonnosc do oceny sytuacji
      z punktu widzenia przepisow. No popatrz, popatrz, jakie to mocne. Nawet jak
      czlowiek nie zostanie adwokatem, to i tak cos w nim takiego zostaje, mimo ze od
      studiow troche wody uplynelo. Wlasciwie powinnam ci podziekowac za zwrocenie mi
      uwagi na cos, z czego nie zdawalam sobie sprawy, co niniejszym czynie. Hihii.
      Cale zycie mozna sie o sobie ciekawych rzeczy dowiadywac. Postaram sie jakos
      nad ta paranoja zapanowacsmile)))))))”

      i ja Helga wykpilem w liscie numer 4.
      Jaki milutki tytul dalem, jak szeroko sie do Helgutka usmiechalem:
      "zostawiam ciebie Helgo z twoimi myslami smile))"

      i w tym liscie zebralem jej niezreczne slowa i zwroty, nawet dodalem, ze Helga
      to pisal POWYZEJ:

      "Powyzej napisales Helgo: "Jak juz bym miala tak calkiem uczciwie sie
      zastanowic nad soba" oraz "Chyba cierpie troche na zboczenie " a
      takze "Postaram sie jakos nad ta paranoja zapanowacsmile)))))))"

      i uzupelnielem tekscikiem do Helgi:

      "dobrze rozeznales sytuacje, POSTARAJ sie zapanowac smile)
      wiecej luzu zycze, swiat nie jest taki zly
      i z tymi myslami ciebie zostawiam, ale jezeli zaczniesz obrazac forumowiczow,
      to przypomne sobie o tobie. Sprobuj wstawac prawa nozką.”"

      chyba nie masz Danutko najmniejszych watpliwosci, jezeli chodzi o moje zamiary
      i niewinny kontekst, nie masz watpliwosci ze nie podpada to pod Twoje:
      "chodzi o manipulowanie słowem w niecnych zamiarach."

      Natomiast Helga jest notorycznym klamca. Moze innym razem podsumuje jej grzechy
      forumowe, chyba sama pamietasz jak wpadla ze ..... nie wymieniam nicków smile)
      na kulture szukajac mitycznego viva palestyne.

      ja podam bezposrednio przyklad jej klamstwa. Moze spowodujesz, ze w koncu sie
      wytlumaczy z jednej ze swoich prowokacji. Helga napisal:

      O forumowej ubecji- do Miriam
      _helga 15-12-2002 17:46

      Widzialam rowniez post w ktorym grozi "ujawnieniem" twojego realnego adresu
      zamieszkania.

      ====================================================
      Do dzisiaj Helga nie sprostowal swojego klamstwa. Dosyc powaznego przyznasz.
      Ja Helge ja poznalem jako prowokatora.

      Helga pisal, ze nazwalem go pedalem. Nie znajdzie takich moich slow.
      Pisze to, co chce napisac. Wiem co moglem napisac, a co jest niemozliwe bym
      napisal. Czesto slowa wracaja do nadawcow.
      Dzisiaj Scan probuje udowodnic moj antysermityzm. Ja tylko czekam na niego. Na
      jego cytaty smile) Zobaczysz co z nim zrobie i z jego cytatami.

      Danutko, mógłbym długo pisać, ale może innym razem. Helga ani Hawk nie
      potrafili podac ani jednego przykladu mojego cytatu, który by zmieniał
      sens czejejkolwiek wypowiedzi. Oczywiscie byly przypadki gdy kpilem z
      forumowiczow ktorzy az sie o to prosili. Dzisiaj Sceptyk napisal jak to
      przeplynal smile) sie w rozum. Az sie prosilo bym to wykpil smile)

      pozdrawiam

      Hiacynt


      • sceptyk Hiacynt, forumowy kpiarz i jajarz 13.01.03, 23:40
        Hiacynt:
        Oczywiscie byly przypadki gdy kpilem z
        forumowiczow ktorzy az sie o to prosili. Dzisiaj Sceptyk napisal jak to
        przeplynal smile) sie w rozum. Az sie prosilo bym to wykpil smile)
        -----------------------------

        A fikolka tez umiesz zrobic? A na jednej nodze stac? Albo dwoma jablkami (lub
        cytatami) jedna reka zonglowac? A zamiauczysz jak kot? Najwiekszy ponurak
        okresla sie kpiarzem. To jest dopiero komedia.
        • d_nutka Re: Czy ja mam wpływ ???? 14.01.03, 07:19
          i mogę jako winowajczyni otwierająca wątek zakazać dalszych wpisów tu?
          nie chcę by moje intencje były przeinaczane i wywoływały większe jeszcze
          niesnaski pomiędzy już skłóconymi.
          czy to ważne kto ma ostatnie słowo?
          pozostańmy przy ostatnim wpisie sceptyka.
          "jajcarstwo" na forum mile widziane
          u Hiacka też!
          • Gość: # Taksie nachodzic od rana po watk. i nic nie wpisac IP: *.wroclaw.tpsa.pl 14.01.03, 08:44
            d_nutka napisała:

            > i mogę jako winowajczyni otwierająca wątek zakazać dalszych wpisów tu?
            > nie chcę by moje intencje były przeinaczane i wywoływały większe jeszcze
            > niesnaski pomiędzy już skłóconymi.
            > czy to ważne kto ma ostatnie słowo?
            > pozostańmy przy ostatnim wpisie sceptyka.
            > "jajcarstwo" na forum mile widziane
            > u Hiacka też!
          • Gość: Hiacynt do Danutki o wybzdyczonym EGO forumowym IP: 195.205.252.* 14.01.03, 08:59
            d_nutka napisała:

            > i mogę jako winowajczyni otwierająca wątek zakazać dalszych wpisów tu?
            > nie chcę by moje intencje były przeinaczane i wywoływały większe jeszcze
            > niesnaski pomiędzy już skłóconymi.
            > czy to ważne kto ma ostatnie słowo?
            > pozostańmy przy ostatnim wpisie sceptyka.
            > "jajcarstwo" na forum mile widziane
            > u Hiacka też!

            Danutko


            zadalas pytanie:

            CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?

            i jakos nikt nie potrafil podac ANI JEDNEGO PRZYKLADU,
            ja natomiast moge podac wiele przykladow klamstw, manipulacji i falszerstw,
            przedwe wszystkim Helgi i hawka.
            nie wiem ktore z nich jest wstretniejsze.
            Nie ulega najmniejszej watpliwosci, ze sa to najwieksi łgarze forumowi.

            W tym watku mialas przyklad jak biedny Sceptyk sie skompromitowal, dajac sie
            nabrac na nieudolna prowokacje.
            Ponmiewaz jego gluptactwo jest dosc przecietne, czyli nie jest jakims
            nadzwyczajnym glupkiem, siwadczy to tylko o jednym.
            Jak potwornie zaslepiło jego własne, długo hodowane wybzdyczone EGO

            Twoje pytanie Danutko nadal aktualne.

            CZY TO PRAWDA,ŻE CYTUJESZ URWANE ZDANIA BY ZMIENIĆ SENS WYPOWIEDZI?

            czekam na przyklady moich cytatow, ktore by zmienily sens wypowiedzi.
            Jezeli Hawk czy Helga pragnie przykladow swoich klamstw to sluze.

            ja chce troche doksztalcic pare osob filozaslepionych, i ta akcja
            rozowo-fioletowa, za ktora stoi prawdopodobnie twoja kolezanka
            bardzo mi przeszkadza.

            pozdrawiam

            Hiacynt

            ps. znikam, gdyz musze napisac wazniejszy list
            • d_nutka Re: do Danutki o wybzdyczonym EGO forumowym 14.01.03, 09:05
              Hiacku!
              jaka moja koleżanka!?
              a wybzdyczone ego to WADA NAS WSZYSTKICH!
              po tym ego właśnie też jesteśmy rozpoznawalni,przynajmniej tu na forum kiedy
              fizjonomia nie zniekształca właśnie.

              #-ku
              nie "opierniczaj" koleżanki za lenistwo tylko pomóż ruszyć to forum.

              wybzdyczone ego d_nutki
              • Gość: Hiacynt do Danutki o jej kombatanctwie IP: 195.205.252.* 14.01.03, 09:46
                d_nutka napisała:

                > Hiacku!
                > jaka moja koleżanka!?

                a kogo obstawiasz: koleżkę Helgę, czy kolezankę Hawka?
                Spytaj Scana, on wie wiecej.

                > a wybzdyczone ego to WADA NAS WSZYSTKICH!
                > po tym ego właśnie też jesteśmy rozpoznawalni, przynajmniej tu na forum kiedy
                > fizjonomia nie zniekształca właśnie.

                nie wiem Danutko jak jest z moim ego, ja moge dokonywac porownan
                i nie wychodze na tym najgorzej smile)

                wiesz, ze przewaznie reaguje gdy nie mnie się obraża, a gdy obraza sie innych

                a Twoje znieksztalcanie przez fizjonomie podoba mi sie smile


                > #-ku
                > nie "opierniczaj" koleżanki za lenistwo tylko pomóż ruszyć to forum.
                >
                > wybzdyczone ego d_nutki

                wlasnie chce zalozyc watek o naszym Haszu smile , o jego dlugiej zwycieskiej
                walce z klamstwem, ale ciagle mi cos przeszkadza,

                wlasciwie tylko jedna rzecz mi przeszkadza - brak czasu

                pozdrawiam Danutko

                Hiacynt

                ps.
                dużo krócej piszesz ode mnie, ale jesteś weteranem forumowym
                w najlepszym tego słowa znaczeniu smile)

                ps.2.

                a te ha to fe
                • d_nutka Re: do Danutki o jej kombatanctwie 14.01.03, 10:20
                  Hiacku
                  aleś mi połechtał moje ego!
                  jak z rewanżem?
                  poczekasz?
                  • Gość: # Wszyscy jakos zapomnieli o co z poczatku poszlo/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 14.01.03, 10:26
                    • d_nutka Re: Wszyscy jakos zapomnieli o co z poczatku posz 14.01.03, 10:40
                      ja nie!
                      Hiackowi nie udowodniono manipulacji cytatami.

                      HIACKOWI NIE UDOWODNIONO MANIPULACJI CYTATAMI!
                      • Gość: # I wiekszosc teraz potepia "pacynkarzy"/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 14.01.03, 14:46
                        • hiacek.carmina.boaa.bolek Ja to bardzo potepiam! 15.01.03, 06:12
        • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: Hiacynt, forumowy kpiarz i jajarz 15.01.03, 17:35
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka