06.03.03, 08:03
Samobójczy zamach w Hajfie - 15 ofiar




EITAN HESS ASHKENAZI AP




afp, reuters, mj 05-03-2003, ostatnia aktualizacja 05-03-2003 18:32

Co najmniej 15 osób zginęło, a 30 zostało rannych w samobójczym zamachu w
Hajfie. Atak ma być zemstą za ostatnią operację sił izraelskich w Gazie

Bomba rozerwała na strzępy autobus linii 37 na hajfijskim przedmieściu
Karmelia. Wśród ofiar najwięcej jest najprawdopodobniej studentów z
pobliskiego uniwersytetu. Według izraelskich mediów zamachowiec miał przy
sobie aż 60 kg materiałów wybuchowych, a siła eksplozji była tak wielka, że
ucierpiały samochody oddalone o 30 m od autobusu. - Z autobusu wylatywały
fragmenty ciał, ręce, nogi, szkło i kawałki metalu - opowiadał naoczny
świadek masakry.

- Po raz kolejny bestialska ręka palestyńskiego terroryzmu uderzyła w serce
Izraela - powiedział Mark Sofer, rzecznik MSZ. Przypomniał, że w ciągu
ostatnich dwóch miesięcy siły izraelskie udaremniły ok. stu ataków. Władze
Autonomii Palestyńskiej potępiły "operację, w której zginęli cywile
nieodpowiadający za wyniszczającą wojnę prowadzonej przez rząd izraelski
przeciwko narodowi palestyńskiemu". Władzom Izraela te zapewnienia jednak nie
wystarczają: - Autonomia Palestyńska nie robi zupełnie nic, żeby przerwać tę
przerażającą smugę krwi zabójstw i masakr - powiedział rzecznik rządu.

Nikt nie przyznał się do zamachu, ale Hamas zasugerował, że był to odwet za
poniedziałkową akcję sił izraelskich w Gazie, podczas której zginęła m.in.
kobieta w ostatnim miesiącu ciąży. Nowy rząd premiera Ariela Szarona, w
którego skład wchodzą dwa skrajne ugrupowania sprzeciwiające się powstaniu
państwa palestyńskiego, zapowiada zdecydowaną walkę z terrorem.


Kazesz mi oplakiwac studentow izraelskich?A oplakalas te kobiete w ostatnim
miesiacu ciazy?Co ona zawinila i jej dziecko,ktore nie zdazylo przyjsc na
swiat?
Obserwuj wątek
    • gini Re: Danka 06.03.03, 08:09
      No i powiedz mi czemu to sa w Izraelu ugrupowania , ktore sie sprzeciwiaja
      powstaniu panstwa palestynskiego?Skoro moze byc panstwo Izrael to dlaczego nie
      moze byc panstwo Palestyna?
      • perla_ Anka jest 06.03.03, 08:20
        Anka, przesadzasz z tymi Arabami. Czyżbys Araba w domu miała? A to wrogowie
        naszej cywilizacji są.
        Zaraz spróbuje podnieść stary wątek w sprawiej tej, gdzie przedstawiłem racje
        swe.

        Perła
        • perla_ Re: Anka jest - suplement 06.03.03, 08:22
          niestety, podnieść już się nie da, ale tu masz link:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=87293&a=87293
          • gini Re: Anka jest - suplement 06.03.03, 08:36
            perla_ napisał:

            > niestety, podnieść już się nie da, ale tu masz link:
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=87293&a=87
            > 293"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=87293&
            > a=87293</a>


            Perla nie masz racji.Muzulmanow jest b.duzo w Europie jak wiesz, kazda nowa
            wojna to naplyw nowych uchodzcow, tak bylo po Kosowie.Wiem cos na ten temat.
            Moim zdaniem ten konflikt powinien byc rozwiazanu pokojowo, tyle,ze w tej
            chwili wladze w Izraelu maja ludzie ,ktorzy tego pokoju nie chca.Maja poparcie
            USA ,ale normalni ludzie w Europie i na swiecie chca pokoju.Masz corke
            podobno , chcialbys by skonczyla szkole w normalnych warunkach czy zeby musiala
            sie chowac przed bombardowaniem po schronach?
            Zastanow sie co jest dobre dla Ciebie i dla Twoich bliskich a bedziesz wtedy
            wiedzial co jest dobre dla innych.
            Kazdy najazd czolgow izraelskich na Gaze ,w ktorym gina ludzie tez niewinni
            orzeciez ,bo co ta kobieta w ciazy zawinila, wywoluje pozniej akcje odwetowa,
            tym sposobem to sie nie skonczy.To jest bledne kolo.
            • perla_ Re: Anka jest - suplement 06.03.03, 08:48
              To nie takie proste jest. Często chodze do reatauracji palestyńskiej w Lublinie
              i rozmawiam z Palestyńczykami. Oni mówia wprost, iż nie chcą w ogóle widzieć
              Żydów na teranie Palestyny. Gdy zapytałem w takim razie gdzie tych kilka
              milionów ludzi ma sie udać to oni powiedzieli, że ich to nie interesuje.
              Widzisz, tragedia Żydów w czasie II wojny polegała na tym, iż oni nie mieli
              swojego państwa, czyli nie mieli podmiotu prawa międzynarodowego, który
              oficjalnie zwróciłby sie do Aliantów o pomoc, np. w zbombardowaniu obozów z
              komorami gazowymi. I dlatego Żydzi nie [puszczą tego państwa już.
              A poza tym, ja sądzę, że Żydzi są naszymi sojusznikami. Bo islam nam zagraża.
              Czy słyszałaś aby jakiś Żyd bombę nam podłożył? Bo ja nie. A u Arabów to chleb
              powszedni jest. WTC symbolem tego jest.
              dlaczego mam ich popierać?
              Izrael oddał im część ziemi na Autonomię. I co? Tak zrujnowali to, że wody nie
              mają już.
              Póki istnieje Izrael, to my mamy spokój właśnie. Bo gdyby pokonali Izrael to
              zaraz nasza cywilizacja wrogiem nr 1 stanie się.

              Perła
        • bykk Re: do Perły:) 06.03.03, 08:25
          Witam Cię.
          Perła, tylko nie podnoś, bo się zacznie, hehehe!
          Każdy ma swoje racje, Ania też.
          pozdrawiam
          hej!
          • perla_ Re: do Perły:) 06.03.03, 08:26
            bykk napisał:

            > Witam Cię.
            > Perła, tylko nie podnoś, bo się zacznie, hehehe!
            > Każdy ma swoje racje, Ania też.
            > pozdrawiam
            > hej!

            Cześć bykk, Anka nie ma racji. Arabów trzeba trzymac krótko.

            Perła
            • Gość: siedem Re: do Perły:) IP: 213.216.66.* 06.03.03, 08:30
              perla_ napisał:

              > Arabów trzeba trzymac krótko.
              > Perła

              towarzyszu Goering_ a po czym wy poznajecie araba? ja mam np zmysl plastyczny i
              wyobraznie przestrzenna i patrzac na zdjecie kol. anastazji alieksiejewnej
              miriamowny widzialem ja jako znosną arabuskę wystarczy dodać arafatkę albo
              zaslonic nosek i usteczka. mam to zrobić? corel się grzeje

              5040
            • rycho7 Re: do Perły:) 06.03.03, 08:45
              perla_ napisał:

              > Arabów trzeba trzymac krótko.

              Pomysl jak pomysl, ale co to da. Sa trzymani krotko nieustannie od czasow
              powstania Imperium Ottomanskiego. To juz wiele setek lat. Chyba im juz sie
              znudzilo. Krotko to dostarczac im rozrywek?

              Ponadto kto ma to robic. Ja sie na mieso armatnie nie pisze. Niech sie sama
              perla przed wieprze.
        • tore.andre.flo przestan ujadac pajacu perla sie nazywajacy /nt 08.03.03, 20:55
    • jacek#jw Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 08:40
      gini napisała:

      > Kazesz mi oplakiwac studentow izraelskich?A oplakalas te kobiete w ostatnim
      > miesiacu ciazy?Co ona zawinila i jej dziecko,ktore nie zdazylo przyjsc na
      > swiat?

      To ile trzeba położyć na szali, żeby zrównoważyć te kobietę w ostatnim miesiącu
      ciąży?
      • gini Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 08:44
        jacek#jw napisał:

        > gini napisała:
        >
        > > Kazesz mi oplakiwac studentow izraelskich?A oplakalas te kobiete w ostatni
        > m
        > > miesiacu ciazy?Co ona zawinila i jej dziecko,ktore nie zdazylo przyjsc na
        > > swiat?
        >
        > To ile trzeba położyć na szali, żeby zrównoważyć te kobietę w ostatnim
        miesiącu
        >
        > ciąży?
        >
        Nie trzeba nic klasc na szali.Nie trzeba nikogo zabijac ani kobiet w ciazy ani
        studentow, rtyle tylko ,ze trzeba chciec pokoju a Izrael go nie chce, Izrael
        chce rozwiazan silowych, wiec zbiera plony tej polityki.
        • jacek#jw Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 08:52
          gini napisała:

          > jacek#jw napisał:
          >
          > > gini napisała:
          > >
          > > > Kazesz mi oplakiwac studentow izraelskich?A oplakalas te kobiete w os
          > tatni
          > > m
          > > > miesiacu ciazy?Co ona zawinila i jej dziecko,ktore nie zdazylo przyjs
          > c na
          > > > swiat?
          > >
          > > To ile trzeba położyć na szali, żeby zrównoważyć te kobietę w ostatnim
          > miesiącu
          > >
          > > ciąży?
          > >
          > Nie trzeba nic klasc na szali.Nie trzeba nikogo zabijac ani kobiet w ciazy
          ani
          > studentow,

          Więc po co kładziesz?

          > rtyle tylko ,ze trzeba chciec pokoju a Izrael go nie chce, Izrael
          > chce rozwiazan silowych, wiec zbiera plony tej polityki.
          >

          Wielka pewność przez Ciebie przemawia. Palestyna z Arafatem nie chce rozwiązań
          siłowych i nie zbiera plonów swojej polityki?
          • gini Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 09:04
            jacek#jw napisał:

            >.>
            > Więc po co kładziesz?
            >
            To wyjasnilam w poscie nizej.


            > > rtyle tylko ,ze trzeba chciec pokoju a Izrael go nie chce, Izrael
            > > chce rozwiazan silowych, wiec zbiera plony tej polityki.
            > >
            >
            > Wielka pewność przez Ciebie przemawia. Palestyna z Arafatem nie chce
            rozwiązań
            > siłowych i nie zbiera plonów swojej polityki?
            >
            A ja przepraszam czy to Palestynczycy okupuja strefe Gazy i ja najezdzaja
            czolgami regularnie?Dlaczego nie mozna utworzyc normalnego panstwa
            palestynskiego, dlaczego Izrael sie temu sprzeciwia?
            • jacek#jw Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 09:11
              gini napisała:

              > > Wielka pewność przez Ciebie przemawia. Palestyna z Arafatem nie chce
              > rozwiązań
              > > siłowych i nie zbiera plonów swojej polityki?
              > >
              > A ja przepraszam czy to Palestynczycy okupuja strefe Gazy i ja najezdzaja
              > czolgami regularnie?Dlaczego nie mozna utworzyc normalnego panstwa
              > palestynskiego, dlaczego Izrael sie temu sprzeciwia?
              >

              Nie ma dowodu na to, że Palestyńczycy chcą utworzyć normalne państwo. Warunek
              zaprzestania zamachów terrorystycznych jest nie do przetrawienia przez nich.
              Uważasz, że można z niego zrezygnować?
              • gini Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 10:02
                jacek#jw napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > > Wielka pewność przez Ciebie przemawia. Palestyna z Arafatem nie chce
                > > rozwiązań
                > > > siłowych i nie zbiera plonów swojej polityki?
                > > >
                > > A ja przepraszam czy to Palestynczycy okupuja strefe Gazy i ja najezdzaja
                > > czolgami regularnie?Dlaczego nie mozna utworzyc normalnego panstwa
                > > palestynskiego, dlaczego Izrael sie temu sprzeciwia?
                > >
                >
                > Nie ma dowodu na to, że Palestyńczycy chcą utworzyć normalne państwo. Warunek
                > zaprzestania zamachów terrorystycznych jest nie do przetrawienia przez nich.
                > Uważasz, że można z niego zrezygnować?
                >

                A jakie to jest panstwo normalne a jakie nienormalne?Kto ustala ,te normy?
                Izrael?
                A czy dla Izraela jest do przetrawienia, zaprzestanie najazdow, na strefe Gazy
                zabijanie Palestynczykow i burzenie ich domow po to by wybudowac tam wlasne?
                Co robi dla pokoju Izrael ,mozesz podac przyklady?
                • jacek#jw Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 10:26
                  gini napisała:

                  >> A jakie to jest panstwo normalne a jakie nienormalne?Kto ustala ,te normy?
                  > Izrael?

                  Czy akurat to muszę Ci wyjaśniać?

                  > A czy dla Izraela jest do przetrawienia, zaprzestanie najazdow, na strefe
                  Gazy
                  > zabijanie Palestynczykow i burzenie ich domow po to by wybudowac tam wlasne?
                  > Co robi dla pokoju Izrael ,mozesz podac przyklady?

                  Co się dzieje poza sferą konfliktu w Izraelu? Przecież obie nacje mogą
                  spokojnie współistnieć i właśnie działo się tak poza sferą wpływów Arafata. W
                  samej Palestynie jest to niemożliwe. Palestyńczycy nie mogą ścierpieć 400 domów
                  Izraelskich na swoim terenie, w sposób otwarty mówią: żadnego Żyda na naszym
                  terenie. Jak sobie wyobrażasz od strony praktycznej taką separację?
        • gini Re:Panie Jacku 06.03.03, 08:55
          Jak pan ^przeczyta dokladnie te depesze to sie pan doczyta ,ze ta kobieta w
          ciazy zginela miedzy innymmi czyli,ze ofiar bylo wiecej, w zeszlym miesiacu
          zastrzelono osmioletniego chlopca , Danusia powiedziala,ze ja to nic nie
          obchodzi a dzis po zamachu wystosowala do mnie taki oto post, bo chociaz nie
          wymienila mnie to ja wiem,ze bylo to skierowane do mnie.
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4844680&a=4844820
          Nie odpowiedzialam jej w tamtym watku, bo wielonikowiec zaraz by mnie
          nawyzywal, a po co mi to?
          Jezeli juz to nie pochwalam zamachow jak i nie pochwalam zabijania szieci i
          kobiet w ciazy.Jestem ateistka ale zapamietalam z lekcji religii,ze jest takie
          piate przykazanie nie zabijaj.
          Dobrze by bylo by pamietali o nim Ci wierzacy.
          • jacek#jw Re:Panie Jacku 06.03.03, 09:02
            gini napisała:

            > Jak pan ^przeczyta dokladnie te depesze to sie pan doczyta

            Idea odwetu jest tym, co popycha ten konflikt do przodu. Ta sama idea jest
            Twoją motywacją!?



            > kobiet w ciazy.Jestem ateistka ale zapamietalam z lekcji religii,ze jest
            takie
            > piate przykazanie nie zabijaj.
            > Dobrze by bylo by pamietali o nim Ci wierzacy.

            Tego wtrętu nie bardzo rozumiem.
            • gini Re:Panie Jacku 06.03.03, 10:05
              jacek#jw napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Jak pan ^przeczyta dokladnie te depesze to sie pan doczyta
              >
              > Idea odwetu jest tym, co popycha ten konflikt do przodu. Ta sama idea jest
              > Twoją motywacją!?
              >
              > A czy Izrael nie posluguje sie metoda odwetu?
              >
              > > kobiet w ciazy.Jestem ateistka ale zapamietalam z lekcji religii,ze jest
              > takie
              > > piate przykazanie nie zabijaj.
              > > Dobrze by bylo by pamietali o nim Ci wierzacy.
              >
              > Tego wtrętu nie bardzo rozumiem.
              >
              Jak to nie rozumiesz?Nie znasz piatego przykazania?Brzmi ono tak.
              Nie zabijaj.
              A ludzie wierzacy czesto o nim zapominaja i nawoluja do wojny.
              Spotkalam sie nawet z kims bardzo wierzacym kto tlumaczyl,ze to Bog kaze
              zabijac.
              • jacek#jw Re:Panie Jacku 06.03.03, 10:33
                W rejonie konfliktu chrześcijaństwo nie jest religią obowiązującą. Chcesz
                krucjatą rowiązać konflikt palestyński?
        • gini Re:Panie Jacku 06.03.03, 08:57
          Jak pan ^przeczyta dokladnie te depesze to sie pan doczyta ,ze ta kobieta w
          ciazy zginela miedzy innymmi czyli,ze ofiar bylo wiecej, w zeszlym miesiacu
          zastrzelono osmioletniego chlopca , Danusia powiedziala,ze ja to nic nie
          obchodzi a dzis po zamachu wystosowala do mnie taki oto post, bo chociaz nie
          wymienila mnie to ja wiem,ze bylo to skierowane do mnie.
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4844680&a=4844820
          Nie odpowiedzialam jej w tamtym watku, bo wielonikowiec zaraz by mnie
          nawyzywal, a po co mi to?
          Jezeli juz to nie pochwalam zamachow jak i nie pochwalam zabijania szieci i
          kobiet w ciazy.Jestem ateistka ale zapamietalam z lekcji religii,ze jest takie
          piate przykazanie nie zabijaj.
          Dobrze by bylo by pamietali o nim Ci wierzacy.
          • d_nutka Re:Do deklaratywnej ateistki 06.03.03, 09:08
            Ania, gini już nie raz tu na forum o sobie pisała, że jest ateistką.

            Pewnie dlatego nie umie sobie poradzić z problemami Świata które tak bardzo ją
            obchodzą.

            Ateizm

            Dziwne słowo

            Czy ateista już w nic nie wierzy?

            W prawdę też?

            Ciekawa jestem skąd ateista czerpie rozróznienie dobra od zła

            Czyżby sam był Bogiem dla siebie?

            A jak dla siebie to i bez trudu pewnie mu przychodzi chcieć być Bogiem dla
            innych

            Jedyne słuszne racje

            W jakim -izmie to już było?
            • gini Re:Do deklaratywnej ateistki 06.03.03, 09:16
              d_nutka napisała:

              > Ania, gini już nie raz tu na forum o sobie pisała, że jest ateistką.
              >
              > Pewnie dlatego nie umie sobie poradzić z problemami Świata które tak bardzo

              > obchodzą.
              >
              Daanusiu a ty sobie radzisz z problemami swiata?No to gratuluje.



              > Ateizm
              >
              > Dziwne słowo
              >
              > Czy ateista już w nic nie wierzy?
              >
              Danusiu a Ty jakiego wyznania jestes?Pisalas, ze nie jestes katoliczka, do
              judaizmu tez sie nie przyznawalas, wiec co ?


              > W prawdę też?
              >
              A w jaka prawde?W Twoja ?Co uznajesz za prawde?


              > Ciekawa jestem skąd ateista czerpie rozróznienie dobra od zła
              >
              Wyobraz sobie,ze tak.



              > Czyżby sam był Bogiem dla siebie?
              >
              > A jak dla siebie to i bez trudu pewnie mu przychodzi chcieć być Bogiem dla
              > innych
              >
              > Jedyne słuszne racje
              >
              > W jakim -izmie to już było?


              Danusiu czy odpowiesz mi na pytanie w jakiego Boga Ty wierzysz i od kiedy?
              • d_nutka Re:Do deklaratywnej ateistki 06.03.03, 10:23
                gini napisała:

                >
                > Danusiu czy odpowiesz mi na pytanie w jakiego Boga Ty wierzysz i od kiedy?


                a Boga moja Aniu to każdy sobie powinien odszukać, jak zechce.

                ty jako deklaratywna ateistka nie chcesz więc rozmawianie ze ślepym o kolorach
                mija się z sensem
                • pollak Re:Do deklaratywnej ateistki 06.03.03, 11:13
                  d_nutka napisała:

                  > a Boga moja Aniu to każdy sobie powinien odszukać, jak zechce.
                  >
                  > ty jako deklaratywna ateistka nie chcesz więc rozmawianie ze ślepym o kolorach
                  > mija się z sensem

                  To odpowiedz mi. Nie jestem wyjątkowo religijny, ale odpowiedzieć możesz.
                  Chyba że się wstydzisz tego Boga, może tego że jako człowiek umarł na
                  [G***o], jak to ładnie za Kretynem podchwyciłaś?
            • Gość: Karolinamen Dziwne słowo IP: *.enterpol.pl 06.03.03, 10:54
              d_nutka napisała:

              > Ania, gini już nie raz tu na forum...


              Ateiści, TAK SAMO JAK wszyscy inni, rozróżnienie dobra i zła, prawdy i fałszu
              czerpią ze standardów języka, którego się nauczyli i którym się posługują. Ale,
              ogólnie rzecz biorąc, pr/fa stosuje się do twierdzeń, a do/zł do zjawisk.
              Dlatego przy ocenach pierwszego typu porównujemy przede wszystkim twierdzenia
              do faktów, o których mówią, a drugiego typu porównujemy zjawiska do własnych
              standardów językowych dobrze zaprawionych własnymi skłonnościami.

              d_nutko, w obliczu cierpień ludzi na Bliskim Wschodzie i w obliczu cierpień
              zwierząt od setek milionów lat (zwłaszcza przedśmiertnych) i w obliczu cierpień
              kobiet zawikłanych w islamsko-arabsko-terrorystyczną kulturę "bluźnierstwem
              jest posądzać Pana Boga o istnienie". Ania nie bluźni Panu Bogu i warto to
              docenić, a nie imputować jej ze chce być Bogiem dla innych

              Aniu, złu trzeba się przeciwstawiać nie tylko TAKŻE wtedy, gdy mnoży się
              zawzięcie, ale może nawet PRZEDE WSZYSTKIM wtedy, gdy mnoży się zawzięcie. A
              widomym znakiem tego mnożenia się jest noszenie przed sobą wypukłości
              zaawansowanej ciąży
              • Gość: pollak Re: Dziwne słowo IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.03, 11:17
                Gość portalu: Karolinamen napisał(a):

                > d_nutko, w obliczu cierpień ludzi na Bliskim Wschodzie i w obliczu cierpień
                > zwierząt od setek milionów lat (zwłaszcza przedśmiertnych) i w obliczu cierpień
                >
                > kobiet zawikłanych w islamsko-arabsko-terrorystyczną kulturę "bluźnierstwem
                > jest posądzać Pana Boga o istnienie".

                Dlaczego? Po prostu panem tego świata jest akurat ktoś inny.
                • Gość: Karoli-NaMen Trzy szóstki Panem? A walić cyfraka... IP: *.enterpol.pl 06.03.03, 14:03
                  Nie miałem na myśli czyjegoś osobliwego Boga, ani Boga-uzupełniającego dodatku
                  w wierzeniach satanistów. Gdy dyskusja toczy się w języku polskim i brak jest
                  wzmianek, że może chodzić o coś innego, to Bóg może śmiało być rozumiany jako
                  Bóg chrześcijan. A zatem
                  1 Ten świat jest więcej niż wiarygodny, to jest świat w którym jesteśmy, pukamy
                  klawiaturę, mamy katar, przyjaźnie, rowery, nowotwory lub stwardnienie
                  rozsiane. Ten inny jest odległy, a mówiąc szczerze całkiem niewiarygodny. Jeśli
                  mamy modlić się do pana naszego, to wynikałoby może z Twojej wypowiedzi, że
                  panem naszym jest 666.
                  2 Jezus mówił: oddawać Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie. Ale nie sądzę,
                  żeby Jezus zalecał szacunek dla Panów świata tego, gdyby byli pomniejszymi
                  wspólnikami szatana.
                  3 W chrześcijaństwie Bóg jest absolutnie dobry, wszechwiedzący, wszechmocny i
                  zdolny do działań nadnaturalnych (cudownych). Wg chrześcijaństwa 666 nie jest
                  równorzędnym partnerem, lecz raczej królem złych podpowiedzi (wirusem sumień).
                  4 Uprzedzę kontrargumentację, że najdłuższe doczesne cierpienia trwają krótko w
                  perspektywie wieczności tamtego świata. Po pierwsze, dzieciaki
                  mawiają "obiecanki cacanki a głupiemu radość". Po drugie, rozważ, co następuje:
                  biały (może urzędnik lub arystokrata) złapany podczas rewolucji przez
                  bolszewików i długo torturowany, aż zmarł. Kontynuując przedstawianie tego
                  ważnego eksperymentu myślowego. Biały nie był zbyt miły, był złośliwy,
                  intrygował. Nie był wierzący, ale z czystego wygodnictwa bywałw cerkwi i nawet
                  przyjmował sakramenty, ale z zaufanymi znajomymi żartował z religii. Intrygant
                  przyjmując sakramenty z brakiem wiary profanował je. Jaki wg chrz-wa czeka go
                  los na tamtym świecie? Wieczne potępienie, tym bardziej, że pod wpływem sposobu
                  w jaki rozstawał sę ze światem w ostatnich chwilach był pełen (zrozumiałej)
                  nienawiści. Ale przecież on nikogo nie zabił, nie przyzwalał w żaden sposób na
                  torturowanie żadnych konkretnych osób. Tamten świat w niczym nie wyrównuje tego
                  świata, a przeciwnie - pogłębia straszną krzywdę. W związku ztym chrześcijańska
                  koncepcja tamtego świata jest do niczego, nawet gdyby (wbrew rozumowi) przyjąć
                  ze jest trochę wiarygodna
                  5 Cierpienia zwierząt przy braku u nich duszy nieśmiertelnej (wg chrz.) nie
                  mają mieć wiecznotrwałej rekompensaty.
                  6 Teiści chrześcijańscy nie mają wyczucia tego czym są setki milionów lat
                  (cierpień zwierząt, a przeciw niektórym protestantom-kreacjonistom powiem też:
                  możliwości przemian ewolucyjnych, które wydają się mało przekonujące osobnikom
                  niezdolnym żyć dłużej niż 105, ale ich zdanie nie ma wielkiej wagi, więcej waży
                  pogląd biologów i historyków życia na Ziemi).
                  • Gość: pollak Re: Trzy szóstki Panem? A walić cyfraka... IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.03, 15:51
                    Gość portalu: Karoli-NaMen napisał(a):

                    > rozsiane. Ten inny jest odległy, a mówiąc szczerze całkiem niewiarygodny.

                    Ok, trzeba uwierzyć, dowodów żadnych nie mając (nie licząc jakichś tam
                    przekazów). Zresztą (dla chrześcijan) istotne jest nie zobaczyć a
                    uwierzyć (na podstawie J 20:29).

                    Jeśli
                    >
                    > mamy modlić się do pana naszego, to wynikałoby może z Twojej wypowiedzi, że
                    > panem naszym jest 666.

                    Nie. Dla (w tym przypadku) chrześcijan nie jest istotny ten świat.
                    Oczekują innego królestwa (chociażby Mt 6:10). Dla chrześcijan Panem jest
                    Jezus (Rz 10:9), a jego królestwo jest nie z tego świata (J 18:36).

                    > 2 Jezus mówił: oddawać Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie. Ale nie sądzę,
                    >
                    > żeby Jezus zalecał szacunek dla Panów świata tego, gdyby byli pomniejszymi
                    > wspólnikami szatana.

                    Zobacz np. J 14:30 czy 2Kor 4:4 (w ujęciu chrześcijańskim wink)

                    > 3 W chrześcijaństwie Bóg jest absolutnie dobry, wszechwiedzący, wszechmocny i
                    > zdolny do działań nadnaturalnych (cudownych). Wg chrześcijaństwa 666 nie jest
                    > równorzędnym partnerem, lecz raczej królem złych podpowiedzi (wirusem sumień).
                    > 4 Uprzedzę kontrargumentację, że najdłuższe doczesne cierpienia trwają krótko w
                    >
                    > perspektywie wieczności tamtego świata. Po pierwsze, dzieciaki
                    > mawiają "obiecanki cacanki a głupiemu radość".

                    Ok, można wierzyć albo nie wierzyć.

                    > Po drugie, rozważ, co następuje:
                    >
                    > biały (może urzędnik lub arystokrata) złapany podczas rewolucji przez
                    > bolszewików i długo torturowany, aż zmarł. Kontynuując przedstawianie tego
                    > ważnego eksperymentu myślowego. Biały nie był zbyt miły, był złośliwy,
                    > intrygował. Nie był wierzący, ale z czystego wygodnictwa bywałw cerkwi i nawet
                    > przyjmował sakramenty, ale z zaufanymi znajomymi żartował z religii. Intrygant
                    > przyjmując sakramenty z brakiem wiary profanował je. Jaki wg chrz-wa czeka go
                    > los na tamtym świecie? Wieczne potępienie, tym bardziej, że pod wpływem sposobu
                    >
                    > w jaki rozstawał sę ze światem w ostatnich chwilach był pełen (zrozumiałej)
                    > nienawiści.

                    Nie, bo o jego ostateczym zbawieniu bądź potępieniu decyduje Bóg.

                    > Ale przecież on nikogo nie zabił, nie przyzwalał w żaden sposób na
                    > torturowanie żadnych konkretnych osób. Tamten świat w niczym nie wyrównuje tego
                    >
                    > świata, a przeciwnie - pogłębia straszną krzywdę. W związku ztym chrześcijańska
                    >
                    > koncepcja tamtego świata jest do niczego, nawet gdyby (wbrew rozumowi) przyjąć
                    > ze jest trochę wiarygodna

                    W chrześcijaństwie Bóg ma atrybut sprawiedliwego. W połączeniu z
                    Jego wszechmocą nie możemy stosować 'naszej ludzkiej' sprawiedliwości w
                    kwestii czyjegoś potępienia.

                    > 5 Cierpienia zwierząt przy braku u nich duszy nieśmiertelnej (wg chrz.) nie
                    > mają mieć wiecznotrwałej rekompensaty.

                    No i co?

                    > 6 Teiści chrześcijańscy nie mają wyczucia tego czym są setki milionów lat

                    Po to powstały chyba 'grinpisy' wink
                    • Gość: Kolin-kertiz Coś lepszego IP: *.enterpol.pl 09.03.03, 18:51
                      Dzięki za odpowiedź, oto próba odparcia Twoich zastrzeżeń. Różne odłamy
                      (wyznania) chrześcijaństwa z różną mocą akcentują zagadnienie łaski,
                      nieodgadnioność boskich wyroków i to, że nie wiemy, kto będzie zbawiony, a kto
                      potępiony. Ja zwróciłbym uwagę zwłaszcza na to, że nie wiemy przede wszystkim
                      na czym ma polegać wieczne potępienie lub bycie zbawionym. To jednak na
                      marginesie. Funkcja akcentowania (z różną mocą, jak zaznaczyłem) tajemniczości
                      sprawiedliwości Boga jest następująca. Nikt nie powinien poczuć się zbyt pewnie
                      (na tak lub na nie) odnośnie ostatecznego losu ani w stosunku do konkretnego
                      bliźniego, ani w stosunku do siebie samego. Z wielu powodów, o jednym z nich
                      napiszę w następującym nawiasie: (Teraz o stosunku do własnego losu: zbytnia
                      pewność przegranej lub wygranej w grze o wieczność osłabiłaby skłonność
                      finansowania własnego wyznania). Nie wiemy o konkretnej osobie, nawet (lub
                      zwłaszcza) gdy jest to własna osoba, ALE PRZECIEŻ coś jednak wiemy. Reguły
                      chrześcijaństwa są jednak określone i zalecenia - jak grać w grę o ostateczne
                      zbawienie - są określone, tylko nikt z ludzi nie może dać gwarancji lub w
                      konkretnym przypadku przesądzić o wyniku. Ponieważ te reguły są przez
                      chrześcijaństwo głoszone, w związku z tym mogłem stworzyć modelową
                      postać "białego" (Rosjanina). To, że ten model nie ułatwia konsekwentnego
                      podtrzymywania chrześcijaństwa, było właśnie moim celem - zostałem wezwany do
                      tablicy przez pollaka, by tłumaczyć, dlaczego bluźnierstwem jest...
                      Zdarzyło się być, że żyłem w kraju, w którym rządzący komuniści oferowali COŚ
                      LEPSZEGO. To znaczy zamiast demokracji demokrację socjalistyczną, zamiast
                      wolności prawdziwą wolność, zamiast sprawiedliwości sprawiedliwość ludową. Chcę
                      wszystkich przestrzec, żeby nigdy nie dali się nabrać na coś lepszego.
                      Starajcie się po prostu o sprawiedliwość, odmówcie, gdy ktoś wam zechce
                      zaproponować sprawiedliwośc nieludzką, społeczną, boską, chrześcijańską.
                      W tym kontekscie nie interesuje mnie ochrona gatunków ale losy pojedynczych
                      egzemplarzy. "Grinpisy" bardzo niewiele mogą w sprawie męczenia zwierząt (psów,
                      świnek, itd.) przez mieszkańców województwa podkarpackiego (rzeszowskie przed
                      1975.), ale NIC ZUPEŁNIE w sprawie zwierząt, które skończyły swój żywot w
                      czasie ostatnich kilkuset milionów lat. Setek milionów miliardów sztuk. Mam na
                      myśli wyższe zwierzęta - np. ssaki - które mogą wiele odczuwać, zaryzykowałbym,
                      że wszystkie mrówki i dżdżownice nie obciążają konta Boga którego to konta i
                      jego Właściciela, jak pozwalam sobie sądzić, oczywiście nie ma. Co więcej -
                      dalej obawiam się, że w obliczu faktów, które musiałby brać pod uwagę
                      stwarzając taki świat, bluźnierstwem jest posądzać Go o istnienie.
        • maretina Re: Anka - Handlarz Dusz 06.03.03, 09:18
          > Nie trzeba nic klasc na szali.Nie trzeba nikogo zabijac ani kobiet w ciazy
          ani
          > studentow, rtyle tylko ,ze trzeba chciec pokoju a Izrael go nie chce, Izrael
          > chce rozwiazan silowych, wiec zbiera plony tej polityki.

          dla terroryzmu nie ma zadnego usprawiedliwienia. dla zabicia tej kobiety i jej
          nienarodzonego dziecka tez.
          nie wiem, dlaczego swiat uznal zagarniecie przez Izrael zachodniego brzegu, nie
          wiem, dlaczego wybudowano tam osiedla mieszkaniowe, jesli bylo to zbronione.
          nie wiem tez jak mozna zabic drugiego czlowieka, bez wzgledu na to czy jest
          arabem czy zydem.
          • gini Re: Jacku ponoc odwet jest zly. 06.03.03, 10:11
            PAP) 06-03-2003, ostatnia aktualizacja 06-03-2003 07:27

            (dochodzi informacja o kolejnych ofiarach) 6.3.Jerozolima (PAP/AFP, Reuters) -
            Co najmniej 11 Palestyńczyków zginęło, a blisko stu zostało rannych w czwartek
            rano w najeździe izraelskich wojsk na obóz uchodźców palestyńskich Dżabalija w
            Strefie Gazy. To odwet Izraela za środowy zamach bombowy w Hajfie, w którym
            zginęło co najmniej 15 Izraelczyków

            Do obozu wjechała kolumna czołgów i pojazdów opancerzonych wspierana przez
            śmigłowce. Wybuchły starcia z Palestyńczykami. Wg relacji świadków większość
            osób zginęła po wystrzeleniu pocisku z jednego z czołgów. Śmigłowce wystrzeliły
            co najmniej trzy rakiety

            Od wybuchu jednej z nich zginął 60-letni Palestyńczyk, pozostałe nie wyrządziły
            szkód

            W czasie starć ulicznych pomiędzy żołnierzami izraelskimi a Palestyńczykami
            zginęło dwóch Palestyńczyków. Buldożery zniszczyły dwa domy, w których
            mieszkały rodziny palestyńskich zamachowców- samobójców - podały palestyńskie
            służby bezpieczeństwa

            Stan około 30 rannych jest poważny, dlatego bilans ofiar śmiertelnych może być
            większy. Wśród rannych jest czterech palestyńskich dziennikarzy pracujących dla
            agencji Reutera

            Armia izraelska potwierdziła informację o całej operacji nie podając bliższych
            szczegółów

            W środę w eksplozji autobusu w Hajfie na północy Izraela co najmniej 15 osób
            poniosło śmierć, a ponad 30 zostało rannych

            Zamachowiec-samobójca odpalił tam ładunek wybuchowy umieszczony w pasku.(PAP)
            kot/ 0787, 0800, arch
            • jacek#jw Aniu, ale to TY wartościujesz odwet 06.03.03, 10:31
              w kategorii dobra i zła. Ja jedynie stwierdziłem, że jest on jednym z głównych
              motorów nakręcania spirali przemocy i postawiłem jako warunek wstępny
              zaprzestania akcji terrorystycznych. A pytanie dotyczyło rezygnacji z tego
              warunku.
              • gini Re: Aniu, ale to TY wartościujesz odwet 06.03.03, 11:28
                jacek#jw napisał:

                > w kategorii dobra i zła. Ja jedynie stwierdziłem, że jest on jednym z
                głównych
                > motorów nakręcania spirali przemocy i postawiłem jako warunek wstępny
                > zaprzestania akcji terrorystycznych. A pytanie dotyczyło rezygnacji z tego
                > warunku.
                >
                A co to jest terroryzm?Czy zabicie osmioletniego dziecka, kobiety w ciazy, 95
                letniej staruszki to nie terroryzm?Powiedz czy to jest sluszne?
                Czy jest na to jakies usprawiedliwienie?
                Czy najazd czolgow ,nalot helikopterow to nie terroryzm?
                Co to jest ?
                Czy nie lepiej usiasc przy wspolnym stole w Campe David , porozmawiac, przeslac
                zyczenia z okazji urodzin?
                Nawet spakowac walizki tylko po to by pozniej je rozpakowac ale rozmawiac, nie
                zabijac.
                • d_nutka Re: Aniu, za co ty mnie prześladujesz na forum tym 06.03.03, 11:42
                  czy możesz podać konkretny powód?
                  • jacek#jw Re: Aniu, za co ty mnie prześladujesz na forum ty 06.03.03, 11:45
                    To przesada D_nutko.
                    • d_nutka Re: Aniu, za co ty mnie prześladujesz na forum ty 06.03.03, 12:22
                      jacek#jw napisał:

                      > To przesada D_nutko.
                      >


                      a jak ci powiem Jacku, że nie przesadziłam to mi uwierzysz?

                      zadalam Ani konkretne pytanie, chyba pierwsze na forum i co ona odpowiedziała?

                      że mam sobie zrobić rachunek sumienia i przeprosić kogo skrzywdziłam

                      w porządku, przeproszę kogo skrzywdzilam ale niech wiem kogo skrzywdziłam i za
                      co

                      chyba inaczej rachunek sumienia nie ma podstaw bytu

                      pollak napisał wyraźnie
                      ma do mnie pretensje o
                      1.zarzut antysemityzmu"-mówiłam o tym ogólnie nie personalnie
                      2."że uciekają jak szczury"- znowy mówiłam ogólnie nie personalnie
                      3." o moim rzyganiu na wątki kwietne"-też ogólnie a nie personalnie

                      a co robi Ania?
                      po swojemu interpretuje moje wybrane z całosci słowa i zdania i nie robi tego
                      ogólnie tylko osobiście o mnie.
                      czy to nie jest prześladowanie?
                      nie upieram się przy słowie "prześladowanie"
                      możemy drogą kompromisu znaleźć inne określenie

                      personalnie atakowałam tu na forum Miriam i Perłę.
                      i mi nie wmówicie, że przez moje ataki poszedł faks do firmy Tyu

                      nie przez moje ataki poszedł faks do firmy Limaka
                      a Limaka z kolei bronił Tyu

                      Chcesz jacku być obiektywny?
                      proszę bardzo

                      jak "posadziłam " siebie w "Klatce Ezry" (nikogo innego, tylko siebie) nie
                      znalazł się nikt co by we mnie tam rzucił kamieniem
                      ja przynajmniej nie pamiętam

                      nikogo innego do tej klatki nie wsadzałam nawet do towarzystwa

                      i nigdy tak nie robię

                      jak tonę, to tonę sama co najwyżej korzystam z rzucanych mi kół ratunkowych
                      • gini Re: Aniu, za co ty mnie prześladujesz na forum ty 06.03.03, 12:41
                        d_nutka napisała:

                        > jacek#jw napisał:
                        >
                        > > To przesada D_nutko.
                        > >
                        >
                        >
                        > a jak ci powiem Jacku, że nie przesadziłam to mi uwierzysz?
                        >
                        > zadalam Ani konkretne pytanie, chyba pierwsze na forum i co ona odpowiedziała?
                        >
                        > że mam sobie zrobić rachunek sumienia i przeprosić kogo skrzywdziłam
                        >
                        > w porządku, przeproszę kogo skrzywdzilam ale niech wiem kogo skrzywdziłam i
                        za
                        > co
                        >
                        > chyba inaczej rachunek sumienia nie ma podstaw bytu
                        >

                        Danusiu, prosilam zebys sie zastanowila.Nie pisalam o rachunku sumienia,
                        pisalam bys sie zastanowila dlaczego, pisalam cos o bledach, ktore popelnia
                        kazdy , ja popelnilam ich bardzo wiele.
                        Jako przyklad podam Ci, ze kiedys zasugerowalam sie czyms rzucilam podejrzenie
                        na Siodemke, dobrze ,ze znalezli sie ludzie, ktorzy to
                        wyprostowali.Przepraszalam kilka razy zostalo mi to jednak do dzis.Za szybko
                        wcisnelam enter, nie pierwsszy raz nie ostatni.
                        >


                        pollak napisał wyraźnie
                        > ma do mnie pretensje o
                        > 1.zarzut antysemityzmu"-mówiłam o tym ogólnie nie personalnie
                        > 2."że uciekają jak szczury"- znowy mówiłam ogólnie nie personalnie
                        > 3." o moim rzyganiu na wątki kwietne"-też ogólnie a nie personalnie
                        >

                        Danusiu , z tym, ze niektorzy odebrali to personalnie, nie masz sie co dziwic,
                        odebrali to Ci, ktorzy uciekli, odebrali to Ci co pisza kwietnie.
                        Piszesz, ze to do ogolu ale za tym ogolem kryja sie jacys konkretni ludzie.


                        > a co robi Ania?
                        > po swojemu interpretuje moje wybrane z całosci słowa i zdania i nie robi tego
                        > ogólnie tylko osobiście o mnie.
                        > czy to nie jest prześladowanie?
                        > nie upieram się przy słowie "prześladowanie"
                        > możemy drogą kompromisu znaleźć inne określenie
                        >
                        Danusiu wiem,ze jestem uciazliwa, ale ta droga chce cos wyjasnic, znasz
                        powiedzenie o kropli i o skale?
                        Nie umiem pisac inaczej, moze troche zlagodnieje, jak cos tam sobie
                        przemyslisz, jak bedziesz cos tam chciala zbudowac.



                        > personalnie atakowałam tu na forum Miriam i Perłę.
                        > i mi nie wmówicie, że przez moje ataki poszedł faks do firmy Tyu
                        >
                        A kto Ci to powiedzial?Daj linka.
                        >


                        nie przez moje ataki poszedł faks do firmy Limaka
                        > a Limaka z kolei bronił Tyu
                        >

                        I znow pytanie kto tak twierdzi?Daj linka.
                        > Chcesz jacku być obiektywny?
                        > proszę bardzo
                        >
                        > jak "posadziłam " siebie w "Klatce Ezry" (nikogo innego, tylko siebie) nie
                        > znalazł się nikt co by we mnie tam rzucił kamieniem
                        > ja przynajmniej nie pamiętam
                        >
                        A co Ci napisala Ania?Pamietasz jeszcze?Bo ja pamietam.Napisalam wylaz szybko z
                        tej klatki.

                        > nikogo innego do tej klatki nie wsadzałam nawet do towarzystwa
                        >
                        > i nigdy tak nie robię
                        >
                        > jak tonę, to tonę sama co najwyżej korzystam z rzucanych mi kół ratunkowych

                        No to ja Ci rzucam te kola moze niezrecznie troche , ale sie staram jak
                        moge.Jak chcesz pogadac to napisz do mnie, adres znasz.
                        • jacek#jw Do przemiłych pań Ani i D_anutki. 06.03.03, 12:52
                          Razem
                          Tam, gdzie dwie damy za łby na salonach się biorą ja jedynie mogę stracić zęby.
                          Więc w stylu angielskim wycofuję się.

                          I osobno
                          D_nutko,
                          pewne sprawy żyją w Twoim realu i w Twojej świadomości. Mimo najszczerszych
                          chęci wykazania się w takiej sytuacji obiektywizmem wiem, że jest to niemożliwe.

                          Aniu,
                          Oddajesz pole?
                  • gini Re: Aniu, za co ty mnie prześladujesz na forum ty 06.03.03, 11:58
                    d_nutka napisała:

                    > czy możesz podać konkretny powód?



                    Danutko a jak ja Cie przesladuje?Podalam link, wktorym sie domagalas odpowiedzi
                    wiec odpowiedzialam, a dklaczego zalozylam nowy watek tez podalam powody.
                    Napisalas, ze klamie i, ze Cie szkaluje, czekam az to udowodnisz,chyba,ze
                    jestes Helga numerek drugi i nie musisz niczego udowadniac. Jak chcesz
                    spokojnych wyjasnien to mozemy porozmawiac, tylko jest warunek, zastanow sie
                    dobrze , zastanow sie czy kogos nie zranilas i czy nie trzeba by bylo kogos
                    przeprosic, nie mowie tu o sobie,mowie o kims innym podobno jestes
                    inteligentna , zepsuc cos to nie sztuka, popelnic blad to nie sztuka, kazdy
                    glupi to potrafi, ale naprawic cos i przyznac sie do bledu to jest dopiero
                    sztuka.
                    Przemysl to sobie, zastanow sie czy nie zepsulas sama czegos, przez nieuwage
                    byc moze, zastanow sie czy nie da sie tego naprawic.
                    Nie pisze tu o sobie samej bo ja to ja, chodze jak kot wlasnymi sciezkami.
                    Pomysl od czasu do czasu o innych.
                  • pro100 Danusiu, popełniasz błąd w ocenie 06.03.03, 12:49
                    d_nutka napisała:

                    > czy możesz podać konkretny powód?
                    ludzi. Jeśli już - to politpoprawnych chorągiewek na dachu się bój. Ci ZAWSZE
                    kierunek słuszny mają, nawet jak wiatr o 180 stopni się odwróci. Wiem ?, że jak
                    w zeszłym roku (ten komin) chcesz coś sprowokować, ale marudzenie Rychowi,
                    Ani.be jest tak samo bez sensu jak w zeszłym roku # czy mnie. I tak Cię lubię smile

                    pozdr anty
                    • d_nutka Re: Danusiu, popełniasz błąd w ocenie 06.03.03, 13:00
                      pro100

                      bywa, że popełniam błąd w ocenie
                      błąd w ocenie ludzi i sytuacji

                      jeśli jednak mam już dość silne przesłanki by mieć takie a nie inne zdanie, to
                      potrzeba mi bardzo wielu już faktów a nie deklaracji bym zmieniła zdanie

                      z jaką intencją ania otworzyła ten wątek?

                      chciała jeszcze do wszystkich innych przypisywanych mi przewinień dołożyć i to,
                      że ja wymusiłam swoim krzykiem na Tyu rezygnację z Camelota.

                      a to też nie jest cała prawda
                      prawda w tym oskarżeniu jest tylko to, że Tyu okazał względem mnie lojalność.

                      pozdrawiam
                      • gini Re: Danusiu, popełniasz błąd w ocenie 06.03.03, 14:11
                        d_nutka napisała:

                        > pro100
                        >
                        > bywa, że popełniam błąd w ocenie
                        > błąd w ocenie ludzi i sytuacji
                        >
                        > jeśli jednak mam już dość silne przesłanki by mieć takie a nie inne zdanie,
                        to
                        > potrzeba mi bardzo wielu już faktów a nie deklaracji bym zmieniła zdanie
                        >
                        > z jaką intencją ania otworzyła ten wątek?
                        >

                        Nie mialo to nic wspolnego z Camelotem co napisalam jasno i wyraznie.
                        >
                        chciała jeszcze do wszystkich innych przypisywanych mi przewinień dołożyć i to,
                        >
                        > że ja wymusiłam swoim krzykiem na Tyu rezygnację z Camelota.
                        >
                        > a to też nie jest cała prawda
                        > prawda w tym oskarżeniu jest tylko to, że Tyu okazał względem mnie lojalność.
                        >
                        > pozdrawiam

                        No to sie ciesze , ze jest ktos lojalny wobe ciebie.W stosunku do mnie
                        lojalnosc nie zobowiazywujeW stosunku do mnie nie trzeba ja to taki chlopiec do
                        bicia , no nie?Cieszysz sie Danusiu lojalna ?
                        Ciooo?
                        Kazdy by sie cieszyl piszac tylko to co chce nie odpowiadajac na pytania.
                        Jedyne cvo mnie pociesza to to ,ze wiem jaka jestes.
                        Bykk zaeraz wpadnie z palietem chusteczek ,otrze ci lezki ,napisze cos , ze
                        jestes wspaniala , a ta pani z Belgii jest stara brzydka i glupia.
                      • pro100 Słowo o lojalności 06.03.03, 14:15
                        Sposób wojowania Germanów - kobiety za oddziałem się posuwają hałas czyniąc,
                        uzbrojone w noże i inne (kuchenne?). Tyły przed niespodziewanym atakiem
                        zabezpieczone i wsparcie (presja?) moralna. Tak rzymianie mniej więcej to
                        przekazali.
                        Coś z tego u Holendrów widać. Siedem zaraz rzeknie, że krowy u nich
                        ładniejsze i bardziej zadbane niż niewiasty. Być może, ale LOJALNOŚĆ w układzie
                        małżeńskim rzecz cenna, a nie wyłącznie uroda.
                        Lojalny wobec D_nutki nie jestem (bo i czemuż?). Ale z życzliwością mogę?
                • jacek#jw Re: Aniu, ale to TY wartościujesz odwet oraz 06.03.03, 11:51
                  Odwracanie kota ogonem!

                  Zanim odpowiem przekażę Ci informację, by nie było wątpliwości, że nie popieram
                  akcji izraelskich w Gazie.

                  gini napisała:

                  > jacek#jw napisał:
                  >
                  > > w kategorii dobra i zła. Ja jedynie stwierdziłem, że jest on jednym z
                  > głównych
                  > > motorów nakręcania spirali przemocy i postawiłem jako warunek wstępny
                  > > zaprzestania akcji terrorystycznych. A pytanie dotyczyło rezygnacji z tego
                  >
                  > > warunku.
                  > >
                  > A co to jest terroryzm?Czy zabicie osmioletniego dziecka, kobiety w ciazy, 95
                  > letniej staruszki to nie terroryzm?Powiedz czy to jest sluszne?
                  > Czy jest na to jakies usprawiedliwienie?
                  > Czy najazd czolgow ,nalot helikopterow to nie terroryzm?
                  > Co to jest ?

                  Wg moich wyobrażeń nieuzasadniona brutalność akcji policyjnych Izraela.

                  > Czy nie lepiej usiasc przy wspolnym stole w Campe David , porozmawiac,
                  przeslac
                  >
                  > zyczenia z okazji urodzin?

                  Praktyka wykazała, że w tym czasie wysadza się w powietrze ludzi.

                  > Nawet spakowac walizki tylko po to by pozniej je rozpakowac ale rozmawiac,
                  nie
                  > zabijac.
                  >

                  Nie da się rozmawiać zabijając.
                  • gini Re: Aniu, ale to TY wartościujesz odwet oraz 06.03.03, 12:58
                    jacek#jw napisał:

                    > Odwracanie kota ogonem!
                    >
                    > Zanim odpowiem przekażę Ci informację, by nie było wątpliwości, że nie
                    popieram
                    >
                    > akcji izraelskich w Gazie.
                    >

                    Ja nie popieram zamachow.
                    > gini napisała:
                    >
                    > > jacek#jw napisał:
                    > >
                    > > > w kategorii dobra i zła. Ja jedynie stwierdziłem, że jest on jednym z
                    >
                    > > głównych
                    > > > motorów nakręcania spirali przemocy i postawiłem jako warunek wstępny
                    >
                    > > > zaprzestania akcji terrorystycznych. A pytanie dotyczyło rezygnacji z
                    > tego
                    > >
                    > > > warunku.
                    > > >
                    > > A co to jest terroryzm?Czy zabicie osmioletniego dziecka, kobiety w ciazy,
                    > 95
                    > > letniej staruszki to nie terroryzm?Powiedz czy to jest sluszne?
                    > > Czy jest na to jakies usprawiedliwienie?
                    > > Czy najazd czolgow ,nalot helikopterow to nie terroryzm?
                    > > Co to jest ?
                    >
                    > Wg moich wyobrażeń nieuzasadniona brutalność akcji policyjnych Izraela.
                    >
                    To nie policja to armia, zbrojne ramie rzadu izraelskiego, takie przedluzenie
                    polityki.


                    > > Czy nie lepiej usiasc przy wspolnym stole w Campe David , porozmawiac,
                    > przeslac
                    > >
                    > > zyczenia z okazji urodzin?
                    >
                    > Praktyka wykazała, że w tym czasie wysadza się w powietrze ludzi.
                    >
                    Alez nie bylo w tym czasie zadnych zamachow.


                    > > Nawet spakowac walizki tylko po to by pozniej je rozpakowac ale rozmawiac,
                    >
                    > nie
                    > > zabijac.
                    > >
                    >
                    > Nie da się rozmawiać zabijając.
                    >
                    Jacku ta sa wrazenia z filmu ,ktory ogladalam o rozmowach w Campe Dawid, moj
                    maz znajac moje poglady zawsze jak jest jakis program czy film w telewizji na
                    temat Izraela , oglada to razem ze mna.Ze wzgledu na to,ze chce mi pokazac,ze
                    nie mam racji, a okazuje sie pozniej, ze to on racji nie ma.
                    Ogladalismy razem Campe Dawid , bylo sympatycznie , nieprawda, ze byly zamachy,
                    Netaniahu jest porzadnym czlowiekiem, komus zalezy by nie doszlo do pojednania.
                    I jeszcze jedno.Napisales, ze nie da sie rozmawiac zabijajac.Czy dotyczy to
                    tylko jednej strony?Czy wtedy rozmowy beda mialy sens gdy Izrael zabije polowe
                    Palestynczykow , wyburzy ich domy, i zbuduje swoje osiedla?
                    • jacek#jw Re: Aniu, ale to TY wartościujesz odwet oraz 06.03.03, 13:39
                      gini napisała:

                      > > Wg moich wyobrażeń nieuzasadniona brutalność akcji policyjnych Izraela.
                      > >
                      > To nie policja to armia, zbrojne ramie rzadu izraelskiego, takie przedluzenie
                      > polityki.

                      Wojsko użyto w akcji policyjnej.

                      > Alez nie bylo w tym czasie zadnych zamachow.

                      W czasie CampDavid Cartera tak. Miałem na myśli te późniejsze negocjacje.

                      >
                      > Jacku ta sa wrazenia z filmu ,ktory ogladalam o rozmowach w Campe Dawid, moj
                      > maz znajac moje poglady zawsze jak jest jakis program czy film w telewizji
                      na
                      > temat Izraela , oglada to razem ze mna.Ze wzgledu na to,ze chce mi pokazac,ze
                      > nie mam racji, a okazuje sie pozniej, ze to on racji nie ma.

                      Moja żona też tak twierdzi, pozdrowienia dla niego przy okazji.

                      > Ogladalismy razem Campe Dawid , bylo sympatycznie , nieprawda, ze byly
                      zamachy,
                      >
                      > Netaniahu jest porzadnym czlowiekiem, komus zalezy by nie doszlo do
                      pojednania.
                      > I jeszcze jedno.Napisales, ze nie da sie rozmawiac zabijajac.Czy dotyczy to
                      > tylko jednej strony?Czy wtedy rozmowy beda mialy sens gdy Izrael zabije
                      polowe
                      > Palestynczykow , wyburzy ich domy, i zbuduje swoje osiedla?

                      Od czegoś trzeba zacząć. Szczerze mówiąc nie widzę perspektyw na szybkie
                      załagodzenie konfliktu. Raczej spieram się z Tobą o to, czy Izrael ma prawo
                      stawiać taki warunek (zaprzestanie akcji terrorystycznych) jako wstępny warunek
                      negocjacji w obecnych warunkach.
    • rycho7 Jestem 06.03.03, 13:47
      Poniewaz bylem wywolywany do tablicy wiec zglaszam swa obecnosc. Pytanie
      przeoczylem wiec nie odpowiadam.
    • d_nutka Re: Danka i jej sumienie 06.03.03, 15:24
      Ale najpierw o decyzji Tyu jego uczestnictwa na forum Camelot.
      Sprawę tę pozostawiłam jego sumieniu i jego wybór zależał tylko od niego.
      Ode mnie wiedział tylko tyle jak poczułam się urażona w mojej godności
      potraktowaniem mnie przez część tamtego towarzystwa.

      A teraz o moim sumieniu.
      Błądzić jest rzeczą ludzką ,ale tkwić uparcie w popełnianych błędach to już
      głupota.
      Bywam i ja głupia.
      Już zwracałam się w tym wątku do ani by wykazała mi moją głupotę i moje uparte
      tkwienie w błędzie.
      I do tej godziny się nie doczekałam niczego co by potwierdzało jej uparte
      szkalowanie mojej osoby. Nie nicka, a osoby właśnie.
      Cóż Ania ma za argumenty przeciwko mnie.
      -że uraziłam swoimi określeniami ogólnymi niektóre osoby?
      Na to odpowiem tak.
      A ileż ja się muszę tu naczytać urażających ogólnych określeń na temat Żydów
      i Izraela?
      Kogokolwiek dziwi jeszcze, że nazwałam rzecz po imieniu?
      - zarzuca mi Ania, że nie wypowiadam się w obronie niewinnie krzywdzonych
      dzieci i kobiet palestyńskich.
      A ja odpowiem tak.
      Czy nie dość mają już tu i na świecie orędowników swojej sprawy?
      Jeszcze ja jestem potrzebna?
      Ja, taka mała d_nutka krzywdzona od dziecka nie tylko ogólnymi określeniami na
      temat Żydów.

      I Ania śmie tu czepiać się mojego sumienia?

      Co ci z czystym sumieniem robią w Camelocie?
      Nie rozmawiają i o mnie beze mnie?
      Bez możliwości obrony.
      Czy ustanowiłam tam kogoś swoim adwokatem?
      Urażeni na mnie za moje "rzyganie" kwietnymi wątkami?
      A ile wojen w tych wątkach było?
      Zapomnieli?
      Czy ja ich w tych wątkach prześladowałam?
      Czy ja je niszczyłam?
      Czy przeze mnie ludzie odchodzili z forum?
      Teraz podnoszą krzyk, że im "zmusiłam" Tyu do odejścia.

      Przypatrzcie się swoim sumieniom zanim zaczniecie oceniać innych i wystawiać im
      certyfikaty czystych sumień.

      Czy to nie w waszym gronie jest Hiacynt z wątkiem "Klatki Ezry"?
      Tu bardzo chętnie by wsadził do niej niejednego twórcę, który swoim życiem nie
      potwierdzał tego o czym pisał. Ale czy ty Hiacyncie potwierdzałeś zawsze swoim
      pisaniem wartosci najwyższe? Czy nikogo tu nie uraziłeś?
      A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla swoich reakcji urażających
      uczucia innych. Chyba, że uważasz, iż jak ktoś postąpił źle lub podle to już
      uczuć nie ma lub jesteś zwolniona od okazywania tych dobrych.
      Łatwo się ocenia innych. Za łatwo. I bezkarnie bo twoje sumienie ci powie, że
      jesteś w porządku.
      • gini Re: Danka i jej sumienie 06.03.03, 15:48
        Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w Helge bardzo
        prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie kogos obrazila.
      • gini Re: Danka i jej sumienie 06.03.03, 15:48
        Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w Helge bardzo
        prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie kogos obrazila.
        • Gość: d_nutka Re: Danka i jej sumienie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 15:56
          gini napisała:

          > Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w Helge
          bardzo
          >
          > prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie kogos obrazila.


          no widzisz gini.
          mojego sumienia nie umiesz czytać a ustanawiasz się być jego sędzią.

          a te pytanie skieruj do Miriam, Perły i L_H
          tam otrzymasz odpowiedź

          a tak przy okazji pytań
          zapytaj się nurniego czy to nie on wołał żonę do monitora jak ja po raz
          pierwszy starłam się z Miriam
          mieliscie ubaw jak starły się dwie kobiety i Zydówki do tego
          • gini Re: Danka i jej sumienie 06.03.03, 16:05
            Gość portalu: d_nutka napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w Helge
            > bardzo
            > >
            > > prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie kogos obrazil
            > a.
            >
            >
            > no widzisz gini.
            > mojego sumienia nie umiesz czytać a ustanawiasz się być jego sędzią.
            >


            Proste pytanie i prosta odpowiede.Nie odpowiedzialas ,dlaczefo?
            Widzisz proste pytanie prost
            > a te pytanie skieruj do Miriam, Perły i L_H
            > tam otrzymasz odpowiedź
            >

            > a tak przy okazji pytań
            > zapytaj się nurniego czy to nie on wołał żonę do monitora jak ja po raz
            > pierwszy starłam się z Miriam
            > mieliscie ubaw jak starły się dwie kobiety i Zydówki do tego

            Znowu pudlo.Kim w koncu jests Zydowka czy Polka?
            • Gość: borsuk Aniu, wyhamuj :)) IP: 217.7.62.* 06.03.03, 16:26
              gini napisała:

              > Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w He
              > lge bardzo prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie
              > kogos obrazila.

              Nie poda Aniu, niemozliwe. Wskazane przez nia osoby tez moga podac tylko kontry.
              Celne, raniace, ale kontry.

              Ale d_nutka napisala doslownie:

              "A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla swoich reakcji urażających
              uczucia innych."

              Reakcji, nie postow.
              A taka reakcja bylo napewno zawetowanie d_nutki.
              Ja rozumiem Wasze motywy, ale zrozum, ze ja to bardzo zabolalo. Myslala, ze
              jest wsrod przyjaciol.
              Czy moglabys wziac to pod uwage, kiedy z nia rozmawiasz?
              Chyba Was bardzo potrzebowala. Tyu, ktory tez Was potrzebowal, zrozumial to i
              zrezygnowal.
              Przy okazji do tyu: "kolczasta" nie jest okresleniem negatywnym.

              Napisalas:
              > Znowu pudlo.Kim w koncu jests Zydowka czy Polka?

              Kiedys podobne pytanie zadal mi kolega z pracy.
              Czy jestem Polakiem czy Niemcem.
              Dla siebie jestem Polakiem, powiedzialem, a dla Ciebie tym za kogo mnie
              bedziesz chcial uwazac.
              Zaczal mnie uwazac za Niemca, bo to byl madry kolega.

              pozdrawiam Cie "belgijko"

              borsuk

              • gini Re: Aniu, wyhamuj :)) 06.03.03, 16:47
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > gini napisała:
                >
                > > Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w He
                > > lge bardzo prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie
                > > kogos obrazila.
                >
                > Nie poda Aniu, niemozliwe.


                A wie akceptujesz pomowienia?


                Wskazane przez nia osoby tez moga podac tylko kontry
                > .
                > Celne, raniace, ale kontry.
                >
                > Ale d_nutka napisala doslownie:
                >
                > "A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla swoich reakcji urażających
                > uczucia innych."
                >
                > Reakcji, nie postow.
                > A taka reakcja bylo napewno zawetowanie d_nutki.
                > Ja rozumiem Wasze motywy, ale zrozum, ze ja to bardzo zabolalo. Myslala, ze
                > jest wsrod przyjaciol.
                > Czy moglabys wziac to pod uwage, kiedy z nia rozmawiasz?
                > Chyba Was bardzo potrzebowala. Tyu, ktory tez Was potrzebowal, zrozumial to i
                > zrezygnowal.
                > Przy okazji do tyu: "kolczasta" nie jest okresleniem negatywnym.
                >
                > Napisalas:
                > > Znowu pudlo.Kim w koncu jests Zydowka czy Polka?
                >
                > Kiedys podobne pytanie zadal mi kolega z pracy.
                > Czy jestem Polakiem czy Niemcem.
                > Dla siebie jestem Polakiem, powiedzialem, a dla Ciebie tym za kogo mnie
                > bedziesz chcial uwazac.
                > Zaczal mnie uwazac za Niemca, bo to byl madry kolega.
                >
                > pozdrawiam Cie "belgijko"
                >
                Borsuku odniose sie do ostatniego zdania.Ja nie mam problemow ze swoja
                tozsamoscia.Ja w Belgiçi sie przedstawiam, jako Polonaise , a Danka raz
                krzyczy , ze jest Polka raz , ze jet Zydowka.
                Ty masz calkiem inne problemy ale to nie moja sprawa.
                > borsuk
                >
                • Gość: borsuk Re: Aniu, wyhamuj :)) IP: 217.7.62.* 06.03.03, 16:58
                  Aniu,
                  nie akceptuje pomowien. Walczylem z nimi dluzej niz Ty jestes na forum i moze
                  to uszlo Twojej uwadze, ale walcze nadal.
                  Miedzy innymi stwierdzenie, ze "nie poda, niemozliwe" jest przejawem walki z
                  pomowieniami.

                  Ja nie mam zadnych problemow z Niemcami. To Niemcy maja ze mna.
                  Bo nie pasuje im do stereotypu Polaka. (niedobrego stereotypu).
                  Ale fakt, ze odnioslas sie tylko do tego zdania, swiadczy, ze nie zrozumialas
                  zupelnie o co chodzilo mi w srodku.
                  Poniewaz nie umiem Ci tego lepiej wytlumaczyc, nie bede dluzej drazyl tego
                  tematu.

                  pozdrawiam

                  borsuk
            • Gość: pollak Re: Danka i jej sumienie IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.03, 16:36
              gini napisała:

              > Znowu pudlo.Kim w koncu jests Zydowka czy Polka?

              Niekoszerną Żydówką czyli chyba Polką. Żydówką nie jest bo kto tak na nią
              powie ten jest antysemitą. To znaczy sama dla siebie jest Żydówką ale nie
              dla kogoś innego.

              Shalom... wróć, miałem powiedzieć .. pozdrawiam wink
          • Gość: snajper Re: Danka i jej sumienie IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 16:25
            Gość portalu: d_nutka napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > Podaj przyklady gdzie Carmina urazala uczucia innych.Nie baw sie w Helge
            > > bardzo prosze tylko podaj jeden przyklad gdzie Carmina ot tak sobie kogos
            > > obrazila.
            >
            > no widzisz gini.
            > mojego sumienia nie umiesz czytać a ustanawiasz się być jego sędzią.

            To raczej Ty sędzią się mianowałaś, zarzucając ludziom rakcje urażające innych.

            > a te pytanie skieruj do Miriam, Perły i L_H tam otrzymasz odpowiedź

            To Ty, Danutko, napisałaś: >A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla
            swoich reakcji urażających uczucia innych<, a nie Perła czt Miriam. Dlatego to
            Ty powinnaś swój sąd uzasadnić, a nie palcem na innych pokazywać, mówiąc
            kelnerską metodą - Kolega.

            > a tak przy okazji pytań
            > zapytaj się nurniego czy to nie on wołał żonę do monitora jak ja po raz
            > pierwszy starłam się z Miriam
            > mieliscie ubaw jak starły się dwie kobiety i Zydówki do tego

            >Do tego< ? A cóż za znaczenie ma, czy Wy jesteście Żydówki, Polki czy
            Aborygenki ? Uważasz, że jak się dwie Żydówki kłócą, to jest to śmieszniejsze,
            niż gdy się kłócą dwie Polki ? A jak się kłócą dwie panie, których narodowości
            nie znasz, to zanim się śmiać zaczniesz pytasz je o pochodzenie ?

            Snajper.
      • Gość: ktos Re: Danka i jej sumienie IP: *.acn.pl 06.03.03, 16:22

        (1, co do osob)
        Nie urazilas "niektorych osob", tylko Polakow ("pokochanie smierci"). I to
        zrobila Twoja osoba, a nie blizej nieokreslony nick. W tym wlasnie probem. To
        jest wlasnie to szmbo, o ktorym byla mowa.

        (2, co do okreslen Izraela i Zydow)
        Nie dziwi Cie, ze tylko Zydow sie tak wszyscy czepiaja? Moze jednak cos jest
        na rzeczy? Moze warto zejsc na ziemie i z gojami rozmawiac jak rowny z rownym?
      • Gość: pollak Re: Danka i jej sumienie IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.03, 16:41
        d_nutka napisała:

        > A ileż ja się muszę tu naczytać urażających ogólnych określeń na temat Żydów
        > i Izraela?

        I co, odpłacać wszystkim Polakom?

        > Kogokolwiek dziwi jeszcze, że nazwałam rzecz po imieniu?

        Mnie. Bo to 'imię' sobie zmyśliłaś.

        > - zarzuca mi Ania, że nie wypowiadam się w obronie niewinnie krzywdzonych
        > dzieci i kobiet palestyńskich.
        > A ja odpowiem tak.
        > Czy nie dość mają już tu i na świecie orędowników swojej sprawy?
        > Jeszcze ja jestem potrzebna?
        > Ja, taka mała d_nutka krzywdzona od dziecka nie tylko ogólnymi określeniami na
        > temat Żydów.

        Prawdopodobnie ludziska Ci 'wtykali' nie to że jesteś Żydówką (czy tam
        byłaś, czy niekoszerną Żydówką) tylko dlatego że działałaś im na nerwy. A
        wtedy mogli powiedzieć 'to zabieraj ten żydowski interes z daleka ode
        mnie'.

        [...........]
        > A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla swoich reakcji urażających
        > uczucia innych. Chyba, że uważasz, iż jak ktoś postąpił źle lub podle to już
        > uczuć nie ma lub jesteś zwolniona od okazywania tych dobrych.
        > Łatwo się ocenia innych. Za łatwo. I bezkarnie bo twoje sumienie ci powie, że
        > jesteś w porządku.

        Nie masz prawa jej oceniać. Ona jest 'ta dobra'.
      • gini Danka zdradzpna 07.03.03, 07:57
        d_nutka napisała:

        > Ale najpierw o decyzji Tyu jego uczestnictwa na forum Camelot.
        > Sprawę tę pozostawiłam jego sumieniu i jego wybór zależał tylko od niego.
        > Ode mnie wiedział tylko tyle jak poczułam się urażona w mojej godności
        > potraktowaniem mnie przez część tamtego towarzystwa.
        >

        Tu nizej piszesz, ze wcale tego towarzystwa nie lubisz no to dlaczego ci
        zalezalo by z nimi byc?Poniewaz ty sie zle poczulas to Tyu musial zrezygnowac z
        reszty towarzystwa, kiedy zazadasz by sie rozwiodl?


        > A teraz o moim sumieniu.
        > Błądzić jest rzeczą ludzką ,ale tkwić uparcie w popełnianych błędach to już
        > głupota.
        > Bywam i ja głupia.
        > Już zwracałam się w tym wątku do ani by wykazała mi moją głupotę i moje
        uparte
        > tkwienie w błędzie.
        > I do tej godziny się nie doczekałam niczego co by potwierdzało jej uparte
        > szkalowanie mojej osoby. Nie nicka, a osoby właśnie.
        > Cóż Ania ma za argumenty przeciwko mnie.
        > -że uraziłam swoimi określeniami ogólnymi niektóre osoby?
        > Na to odpowiem tak.
        >
        A to nie jest wystarczajacy argument?Nie tylko urazilas ale obrazilas , jak
        widac masz tego swiadomosc wiec dlaczego,masz pretensje?O co?Naplulas ludziom w
        twarz a pozniej podnosisz krzyk, ze ktos Cie zdradzil?


        A ileż ja się muszę tu naczytać urażających ogólnych określeń na temat Żydów
        > i Izraela?
        > Kogokolwiek dziwi jeszcze, że nazwałam rzecz po imieniu?
        > - zarzuca mi Ania, że nie wypowiadam się w obronie niewinnie krzywdzonych
        > dzieci i kobiet palestyńskich.
        > A ja odpowiem tak.
        > Czy nie dość mają już tu i na świecie orędowników swojej sprawy?
        >
        Zydzi tez maja, maja silna armie i bezwrotne pozyczki z USA .Zydzi maja gazety
        radio i tekewizje, wiec swietnie sie bronia.



        Jeszcze ja jestem potrzebna?
        > Ja, taka mała d_nutka krzywdzona od dziecka nie tylko ogólnymi określeniami
        na
        > temat Żydów.
        >
        Tak Danutka wieczna ofiara, krzywdzona w Polsce przez Polakow, pytam co jeszcze
        robisz posrod tych zlych ludzi, jest przeciez, twoj ukochany Izrael, tam nie ma
        zlych Polakow antysemitow.


        > I Ania śmie tu czepiać się mojego sumienia?
        >
        > Co ci z czystym sumieniem robią w Camelocie?
        > Nie rozmawiają i o mnie beze mnie?
        > Bez możliwości obrony.
        > Czy ustanowiłam tam kogoś swoim adwokatem?
        > Urażeni na mnie za moje "rzyganie" kwietnymi wątkami?
        > A ile wojen w tych wątkach było?
        > Zapomnieli?
        > Czy ja ich w tych wątkach prześladowałam?
        > Czy ja je niszczyłam?
        > Czy przeze mnie ludzie odchodzili z forum?
        > Teraz podnoszą krzyk, że im "zmusiłam" Tyu do odejścia.
        >
        I znow oskarzasz, o wojny w kwietnych watkach kogos a kogo?Jak widzisz ja
        rozmawiam z Toba tutaj, postawilam Ci konkretne zarzuty wiec mozesz sie bronic
        sama a nawet i adwokata zaprosic.


        > Przypatrzcie się swoim sumieniom zanim zaczniecie oceniać innych i wystawiać
        im
        >
        > certyfikaty czystych sumień.
        >
        > Czy to nie w waszym gronie jest Hiacynt z wątkiem "Klatki Ezry"?
        > Tu bardzo chętnie by wsadził do niej niejednego twórcę, który swoim życiem
        nie
        > potwierdzał tego o czym pisał. Ale czy ty Hiacyncie potwierdzałeś zawsze
        swoim
        >
        > pisaniem wartosci najwyższe? Czy nikogo tu nie uraziłeś?
        > A ty Carmino? Pewnie masz usprawiedliwienie dla swoich reakcji urażających
        > uczucia innych. Chyba, że uważasz, iż jak ktoś postąpił źle lub podle to już
        > uczuć nie ma lub jesteś zwolniona od okazywania tych dobrych.
        > Łatwo się ocenia innych. Za łatwo. I bezkarnie bo twoje sumienie ci powie, że
        > jesteś w porządku.

        Widzisz, sama potwierdzilas raz jeszcze, ze nie lubisz, Hiacynta, nie lubisz,
        Carminy, Nurniego tez nie za bardzo, wiec po co Ci ich towarzystwo na
        zamknietym forum?Pisalas,ze zdradzili Cie przyjaciele, a to po prostu
        nieprawda, po prostu ludzie sie zorientowali, ze ty nie odwzajemniasz ich
        przyjazni i tyle.
        Tym postem tylko potwierdzilas tylko, ze twoja przyjazn , o ktorej piszesz nie
        byla szczera.Watek, ktory zalozylas o zdradzie potwierdza to rowniez, bo
        zdawalas sobie sprawe, ile pomyj wyleje sie na glowe Tyu , ktory podobno jest
        twoim przyjacielem.Wystawilas wiec jeszcze raz Twojego"przyjaciela pod
        pregierz" , niektorzy wspaniale sie bawili.Ty zostalas gwiazda, jak zwykle
        ofiara, biedna skrzywdzona Danutka.
        Dobrze, ze napisalas ten post, rozwialas wiec, wszystkie zludzenia, i
        watpliwosci, ktorzy jeszcze niektorzy mieli.
    • d_nutka Re: Głośne milczenie d_nutki 06.03.03, 20:00
      Jest taka opowieść.
      Powiedli niesłusznie oskarżonego prze oblicze ferującego wyroki.
      Ten chcąc być sprawiedliwy zadawał pomówionemu pytania.
      Pomówiony milczał.
      Co zrobił ten mający moc ferowania wyroków?
      Nie mogąc dojść prawdy umył ręce ale wyrok nakazał wykonać.

      Cóż robiłam ja tu na forum?
      Wykazywałam iż współcześni oskarżyciele nie są nic lepsi.
      Bywają tak samo kłamliwi i zasłaniają się mocą tamtego niewinnie skazanego.
      A przecież 2000 lat późniejszej historii ma swoje ciemne karty 'niewinności"
      wybawionych od wiecznej śmierci swoją wiarą.

      I dlatego dobrowolnie używam także o sobie określenia Żydówka.
      Stawiając siebie w tej roli pomagam sobie zrozumieć i drugą stronę ludzkiej
      natury.
      Ten niewinnie skazany powiedział kiedyś jednemu z odwiedzających go : "jeśli
      nie umrzesz i nie narodzisz się na nowo nie wejdziesz do Królestwa Bożego"
      Tamten człowiek nie mógł tego zrozumieć.
      Podobnie nikt tu nie zrozumiał mojego wątku "Pokochać śmierć".
      Z kolei uczeń tego niewinnie skazanego powiedział między innymi "nie masz Żyda
      ,nie masz Greka"
      Bóg nie patrzy na narodowość.
      To nam ludziom jest ona do czegoś tam potrzebna.
      Czasem do dobrego, a czasem do złego.
      Dlatego nie ma dla mnie problemu nazwać się też Żydówką.
      Tylko ja wiem czy nazywając się tak opowiadam się po stronie dobra czy po
      stronie zła.
      Wiem, że tym samym wystawiam się na klasyfikację moich czynów po stronie zła
      mimo, że sama uważam inaczej.
      Ale te klasyfikacje innych to już obciąża nie moje sumienie.
      Czy mój zły postępek zaliczą do błędów ludzkich wspólnych wszystkim ludziom czy
      przypiszą go nacji do której się przyznałam lub zostałam przydzielona przez
      innych.
      I takie patrzenie na mój zły uczynek jest antysemityzmem.

      Anię bardzo nurtuje dlaczego raz o sobie mówię tak a innym razem inaczej.
      Ani by nie nurtował ten problem mojego podwójnego samookreślenia gdyby nie to,
      że ma już wiedzę od innych iż byłoby nie politpoprawnie gdyby to ona sama
      wybrała dla mnie narodowość.
      Jakaż łatwa byłaby wtedy klasyfikacja mojej osoby.
      I tym sposobem to ja stałam się "prześladowczynią" jej spokoju.

      Gdybym milczała w obliczu oskarżeń jak ten niewinny sprzed 2000 lat Ania
      byłaby sprawiedliwa jak ten ferujący wyroki.

      Nie ona jedna niestety.

      d_nutka nie milcząca
      • Gość: ktos Re: Głośne milczenie d_nutki IP: *.acn.pl 06.03.03, 20:15

        > Podobnie nikt tu nie zrozumiał mojego wątku "Pokochać śmierć".

        > Bóg nie patrzy na narodowość.

        "Jak pokochać smierc? Urodzic sie Zydowka w Polsce."

        Nikt tego nie zrozumial - wiec wytlumacz glupcom, ktorzy mysla prosto (byc
        moze prostacko), ze w tym stwierdzeniu wlasnie o narodowosc chodzi.

        I jak odroznic tego oskarzonego slusznie i nieslusznie, jesli obaj milcza?

        Kazdy, kto milczy to znaczy, ze niewinny jest?
        • d_nutka Re: Głośne milczenie d_nutki 06.03.03, 21:31
          Gość portalu: ktos napisał(a):

          >
          > > Podobnie nikt tu nie zrozumiał mojego wątku "Pokochać śmierć".
          >
          > > Bóg nie patrzy na narodowość.
          >
          > "Jak pokochać smierc? Urodzic sie Zydowka w Polsce."
          >
          > Nikt tego nie zrozumial - wiec wytlumacz glupcom, ktorzy mysla prosto (byc
          > moze prostacko), ze w tym stwierdzeniu wlasnie o narodowosc chodzi.
          >
          > I jak odroznic tego oskarzonego slusznie i nieslusznie, jesli obaj milcza?
          >
          > Kazdy, kto milczy to znaczy, ze niewinny jest?

          przez nieuwagę popełniłam kardynalny błąd.

          powinnam napisać NA PRZYKŁAD W MOIM PRZYPADKU "urodzić się żydówką w Polsce"

          przepraszam za popełniony błąd,który wzbudził tyle zamieszania
          d_nutka

          odpowiadam na pytanie
          nie każdy kto milczy jest niewinny
          ważne są powody milczenia
          dużo na ten temat pewnie mogliby powiedzieć ci co w milczeniu odeszli z forum
          a także ci co już nic nie mogą powiedzieć bo odeszli na zawsze w śmierć
          prawdziwą
          • gini Re: Głośne milczenie d_nutki 07.03.03, 07:59
            d_nutka napisała:

            > Gość portalu: ktos napisał(a):
            >
            > >
            > > > Podobnie nikt tu nie zrozumiał mojego wątku "Pokochać śmierć".
            > >
            > > > Bóg nie patrzy na narodowość.
            > >
            > > "Jak pokochać smierc? Urodzic sie Zydowka w Polsce."
            > >
            > > Nikt tego nie zrozumial - wiec wytlumacz glupcom, ktorzy mysla prosto (byc
            >
            > > moze prostacko), ze w tym stwierdzeniu wlasnie o narodowosc chodzi.
            > >
            > > I jak odroznic tego oskarzonego slusznie i nieslusznie, jesli obaj milcza?
            > >
            > > Kazdy, kto milczy to znaczy, ze niewinny jest?
            >
            > przez nieuwagę popełniłam kardynalny błąd.
            >
            > powinnam napisać NA PRZYKŁAD W MOIM PRZYPADKU "urodzić się żydówką w Polsce"
            >
            No to co jeszcze do cholery w tej Polsce robisz?Po co te Twoje siostry do tej
            zlej antysemickiej Polski wracaja z Izraela?


            > przepraszam za popełniony błąd,który wzbudził tyle zamieszania
            > d_nutka
            >
            > odpowiadam na pytanie
            > nie każdy kto milczy jest niewinny
            > ważne są powody milczenia
            > dużo na ten temat pewnie mogliby powiedzieć ci co w milczeniu odeszli z forum
            > a także ci co już nic nie mogą powiedzieć bo odeszli na zawsze w śmierć
            > prawdziwą
            • d_nutka Re: Głośna głupota Anki 07.03.03, 08:03
              Ty Anka jesteś wyjątkowo beszczelna

              Pytasz mni co ja tu jeszcze robię?

              Obnażam twoją totalną głupotę.

              W realu już niejedna osoba się przekonała co danka potrafi zrobić z głupotą
              innych.

              A od moich sióstr WARA!
              • gini Re: Głośna głupota Anki 07.03.03, 08:15
                d_nutka napisała:

                > Ty Anka jesteś wyjątkowo beszczelna
                >
                > Pytasz mni co ja tu jeszcze robię?
                >
                > Obnażam twoją totalną głupotę.
                >
                > W realu już niejedna osoba się przekonała co danka potrafi zrobić z głupotą
                > innych.
                >
                > A od moich sióstr WARA!



                No to przestan obrazac kraj ,w ktorym mieszkasz i ludzi, ktorzy go zamieszkuja.
                • gini Re: Danka obnazona 07.03.03, 08:25
                  .Re: d_nutka zechciała
                  Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 01-03-2003 09:07 + odpowiedz na list

                  .
                  -
                  Tak, d_nutka zechce
                  d_nutka zechce zrozumieć i Miriam, i Perłę, i Tyu, i Nurniego, i Hiacka
                  d_nutka pomimo wielkiego wysiłku nie może zrozumieć Ani, Helgi,Sceptyka, Rycha
                  d_nutka nie ma żadnych problemów rozumieć Andrzeja, Snajpera a nawet Ogorka
                  d_nutka nie chce zrozumieć siedem,Luki,Galby,bykka
                  d_nutka ma trudności ze zrozumieniem polishAM-a i pollaka
                  d_nutka nie wymieniła wszystkich należnych, bo o nie obecnych nie wypada a
                  wielu obecnych za bardzo d_nutkę zasmucają by mogła być obiektywna

                  a kto zechce zrozumieć d_nutkę?
                  nie wymagam od nikogo takiego wysiłku, bo to przerasta chyba możliwości
                  zwykłego umysłu
                  a umysły niezwyczajne potrzebują tylko trochę więcej czasu, dużo informacji a
                  przede wszystkim ochoty poznawczej

                  Ten wątek jest jednak poświęcony Miriam.
                  Czy Miriam zechce.
                  Miriam nie zechce.
                  Nie w takiej atmosferze nagonki
                  I w tym miejscu należałoby napisać, że sama się przyczyniła do tego co ją
                  teraz
                  spotyka.
                  Że za swoje czyny należy ponosić odpowiedzialność.
                  Tak, to prawda, za czyny złe sprawiedliwość domaga się kary.
                  Jak nam jednak łatwo przychodzi ukarać Miriam!
                  Miriam podla, Miriam zła, Miriam niszczy innych tu na forum i w realu.
                  Czy Miriam urodziła się z tą siłą niszczącą w sobie?
                  Pewnie nie.
                  Pewnie urodziła się śliczną małą dziewczynką uzdolnioną i utalentowaną.
                  Dlaczegóż więc teraz Miriam pokazuje nam swoją inną twarz, tą szpetniejszą?
                  Nie ona jedna, ale innych nikt tu się nie czepia o to.

                  Z opowiadań wiem, że Miriam weszła na forum z inną swoją twarzą i że ta inna
                  twarz Miriam spodobała się tu wielu.
                  Ale przecież nie wszystkim.
                  Zaczęły się wojny o przewodnictwo w stadzie z doborem wielbicielek i królowych.
                  Czy tylko Miriam ma ponieść tego konsekwencje?
                  Czy to będzie SPRAWIEDLIWE?
                  Tylu mądrych tu jest a dalej chce kontynuować metody, które nie prowadzą do
                  pokoju?
                  Panowie!
                  Teraz do was
                  Przez te wojny o przewodnictwo uciekło to co na forum miało być najważniejsze.
                  Czyż zapomnieliście Panowie co było najważniejsze na forum?
                  Czy ochroniliście to co najważniejsze?
                  Daliście się kobiecie wodzić za nos jak jakieś małe szczeniaki.
                  Nie jednej kobiecie.
                  Były dwie i żadna nie chciała ustąpić pognębiając przy tym trzecią.
                  Kwietne wątki?
                  Rzygać mi się chciało jak w nie zaglądałam.
                  Buduar kobiecych śmieci.
                  I to was rajcowało?
                  Spełniało niewyżyte z realu marzenia senne?
                  O takich kobietach marzycie w swoich snach?
                  Pozostaje mi tylko wam współczuć.
                  Miriam przy okazji swoich damskich mrzonek rycerzu na białym koniu co to zrobi
                  z niej królową zakpiła z was Panowie i obnażyła i waszą małość.
                  I teraz czas na zemstę.
                  I pomaga wam w tym kilka kobiet, które chciałyby zająć miejsce Miriam, ale nie
                  mają tyle odwagi i predyspozycji by jej dorównać.
                  Postanowiły więc zniszczyć Miriam (przypomina mi się tu scenka z Chłopów jak
                  Jagusię baby wywoziły na gnojowisko)
                  A gdzie chłopy byli w tym czasie?
                  Odreagowywali swoje żądze do Jagusi.
                  I pewnie marzyli już o następnej.


                  Tu pokazalas jakie sa twoje motywy obrony Tyu.
                  Zwykla kobieca zazdrosc, zazdrosc o kobiete mlodsza otoczona adoratorami,
                  dlatego wykorzystywalas te wojne dajac upust swoim frustracjom.Atakowalas
                  przede wszystkim Miriam . Tu zaatakowalas i Cartmine a za co?Carmina tez miala
                  swoich forumowych adoratorow, a Danusia nie miala wiec Danusia czula sie
                  podeptana, Anka tez ma przydupasa belgijskiego a Danutka nie, wiec Danutka sie
                  denerwuje na te inne mlodsze co to maja a ona nie.Takie sa twoje motywy,
                  paniusiu.Zwykla kobieca zazdrosc.




                  Miriam
                  Ja nie mam ci nic do wybaczenia.
                  Swoje sprawy z tobą załatwiałam sama.
                  To ty do pomocy ściągałaś swojego przydupasa forumowego Perłę a on swoich
                  kumpli.
                  I nie żal mi ciebie nic a nic.
                  I niczego ci nie zazdroszczę o co mnie "twoi" podejrzewają.
                  Czego mam ci zazdrościć?
                  Nie mam nic mniej niż ty masz a mam nawet więcej.
                  Moje starszeństwo o te 20 lat tylko bardziej ugruntowało moje przyjaźnie i
                  szacunek dla mnie.

                  d_nutka zechciała
                  • d_nutka Re: Danka obnazona____a gini chyba zginie z forum 07.03.03, 08:49
                    gini
                    własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniaczek

                    ty nawet cwana nie umiesz być

                    co!
                    obraziłam Polskę bo obrazila się na mnie jedna Polka belgijska?

                    a od kiedy ta belgijska Polka jest całą Polską?

                    poproś kogoś z Camelota by weryfikował twoje teksty przed puszczeniem na FA
                    bo wystawiasz im niemiłe świadectwo
                    • gini Re: Danka obnazona____a gini chyba zginie z forum 07.03.03, 08:59
                      d_nutka napisała:

                      > gini
                      > własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniaczek
                      >
                      > ty nawet cwana nie umiesz być
                      >
                      > co!
                      > obraziłam Polskę bo obrazila się na mnie jedna Polka belgijska?
                      >
                      > a od kiedy ta belgijska Polka jest całą Polską?
                      >
                      > poproś kogoś z Camelota by weryfikował twoje teksty przed puszczeniem na FA
                      > bo wystawiasz im niemiłe świadectwo


                      Danusiu czy nie za bardzo poniosly cie nerwy?Ja pisze sloneczko na wlasny
                      rachunek, wiec nikt moich tekstow weryfikowal nie bedzie.
                      Ciekawa jestem jak chcesz mnie usunac z forum?Jaka metoda sie posluzysz?
                      Narazie jest pogrozka, a co potem?Faksa mi wyslesz?
                      Danka obnazona calkiem.Tak krytykowalas metody Miriam i Perly ale niczym sie od
                      nich nie roznisz.
                      Nie masz paniusiu argumentow wiec sie zloscisz i tracisz samokontrole, i
                      pokazujesz swoja prawdziwa nature.I bardzo dobrze Danusiu o to mi wlasnie
                      chodzilo.


                      • rycho7 Oczywistosc 07.03.03, 09:14
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > Okazuje się, że Polska ma najwięcej zaległości w
                        > przygotowaniach do członkostwa spośród wszystkich krajów, które mają
                        > przystąpić do Unii w 2004 roku.

                        Mialem okazje uczestniczyc w pracach "przygotowawczych" do akcesji. To co
                        napisales to oczywistosc. Reprezentanci innych kandydatow nigdy nie mogli
                        zrozumiec polskiej nonszalancji.

                        Ja tez nie moglem tego zrozumiec i pokonac polskiej biurokracji. Wolalem nie
                        ryzykowac pozostania w kraju.
                        • rycho7 ww blad serwera 07.03.03, 09:19
                          odpowiedz nie do tego watku
                    • uriel1 Re: Danka obnazona____a gini chyba zginie z forum 07.03.03, 09:02
                      d_nutka napisała:

                      > obraziłam Polskę bo obrazila się na mnie jedna Polka belgijska?

                      > a od kiedy ta belgijska Polka jest całą Polską?

                      > poproś kogoś z Camelota by weryfikował twoje teksty przed puszczeniem na FA
                      > bo wystawiasz im niemiłe świadectwo

                      Rozsądek nakazuje nie wtrącać się gdy damy mówią, ale czuję się
                      usprawiedliwiony, bowiem pojawiają się tu dwa wątki, w których brałem wcześniej
                      udział. Najpierw ten "czy Miriam zechce". Danutko to była moja prośba do
                      Miriam, a Ty się włączyłaś z jakimś pełnym żalu wykazem. Spokojnie, jeśli
                      miałaś taką potrzebę - szanuję to. Weź jednak pod uwage, że serio miałem
                      nadzieję, że można te wariacje ukrócić. Druga sprawa to Twój wątek o byciu
                      żydówką w Polsce. Może pamiętasz, że Cię wtedy pytałem o przyczyny. Wprawdzie
                      nie jestem Polką, ale jako Polak nie poczułem się zbyt miło po Twoim
                      oświadczeniu, nie popartym zresztą żadnym konkretnym przykładem. Jedyne co
                      napisałaś to, że od dziecka jesteś krzywdzona za pochodzenie. Tylko nie pisz
                      jakie prześladowania Cię spotykają, błagam.
                      A teraz zostawiam Was drogie Panie - idę ogladać mordę Urbana.
                      Pozdrawiam.
                      • rycho7 czy mozna zgasic swiatlo w maglu ? n/t 07.03.03, 09:20
                        • gini Re: czy mozna zgasic swiatlo w maglu ? 07.03.03, 09:24
                          Zaraz zgasze jak tylko Danusia napisze, jak zalatwia cwaniaczkow i kogo
                          zalatwila wczoraj.Wiesz Rychu babska ciekawosc.
                      • d_nutka Re: Danka obnazona____a gini chyba zginie z forum 07.03.03, 11:33
                        urielu

                        rozumiem, ze swoim skrótowym określeniem mogłam urazić uczucia porządnych i
                        prawych ludzi
                        nie chcesz bym pisała o mojej krzywdzie więc nie napiszę
                        może tylko tyle, że ci porządni i prawi Polacy nie bardzo chcą mnie zrozumieć
                        nie bardzo chcą zrozumieć dlaczego ja czase napiszę coś co ich zaboli

                        może jednak jak spokojnie obejrzą co ich zabolało zrozumieją ile mi może
                        sprawiać bólu nieodpowiedzialne odzywki nie zawsze prawdziwych antysemitów
                        a skąd u mnie ta wrażliwość na te odzywki?
                        długa to opowieść.

                        pozdrawiam
                        d_nutka
                    • gini Re: Danusiu pytanie do ciebie 07.03.03, 09:22
                      d_nutka napisała:

                      > gini
                      > własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniaczek
                      >
                      >...

                      No to opowiedz Danusiu jak zalatwilas tego cwaniaczka i kto to byl?Tak z
                      ciekawosci pytam, a mysle,ze inni tez beda chcieli sie dowiedziec co ich czeka
                      jak napisza cos co ci sie nie spodoba.
                      • gini Re: Danusiu masz problem z odpowiedzia? 07.03.03, 10:03
                        gini napisała:

                        > d_nutka napisała:
                        >
                        > > gini
                        > > własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniaczek
                        > >
                        > >...
                        >
                        > No to opowiedz Danusiu jak zalatwilas tego cwaniaczka i kto to byl?Tak z
                        > ciekawosci pytam, a mysle,ze inni tez beda chcieli sie dowiedziec co ich
                        czeka
                        > jak napisza cos co ci sie nie spodoba.

                        Proste pytanie prosta odpowiedz, a pozniej dam Ci spokoj.
                        Pozdrawiam Ania
                      • d_nutka Re: Danusiu pytanie do ciebie 07.03.03, 10:24
                        gini napisała:

                        > d_nutka napisała:
                        >
                        > > gini
                        > > własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniaczek
                        > >
                        > >...
                        >
                        > No to opowiedz Danusiu jak zalatwilas tego cwaniaczka i kto to byl?Tak z
                        > ciekawosci pytam, a mysle,ze inni tez beda chcieli sie dowiedziec co ich
                        czeka
                        > jak napisza cos co ci sie nie spodoba.


                        jak ja usadzam cwaniaczków to moją tajemnicą jest

                        ale uchylę ci jej rąbka

                        sami wpadają we własne sidła

                        a cóż znowu za insynuacje pod moim adwesem o wysyłaniu faksów na real?

                        czyżbyś miała taką krótką pamięć, że to ja UJAWNIŁAM a NIE WYSŁAŁAM?

                        ależ używasz metod!
                        • gini Re: Danusiu pytanie do ciebie 07.03.03, 10:32
                          d_nutka napisała:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > d_nutka napisała:
                          > >
                          > > > gini
                          > > > własnie wczoraj z powodu mojego obnażenia przepadł jeden taki cwaniac
                          > zek
                          > > >
                          > > >...
                          > >
                          > > No to opowiedz Danusiu jak zalatwilas tego cwaniaczka i kto to byl?Tak z
                          > > ciekawosci pytam, a mysle,ze inni tez beda chcieli sie dowiedziec co ich
                          > czeka
                          > > jak napisza cos co ci sie nie spodoba.
                          >
                          >
                          > jak ja usadzam cwaniaczków to moją tajemnicą jest
                          >
                          > ale uchylę ci jej rąbka
                          >
                          > sami wpadają we własne sidła
                          >
                          > a cóż znowu za insynuacje pod moim adwesem o wysyłaniu faksów na real?
                          >
                          > czyżbyś miała taką krótką pamięć, że to ja UJAWNIŁAM a NIE WYSŁAŁAM?
                          >
                          > ależ używasz metod!



                          Znow nie odpowiedzialas na pytanie.A pytanie bylo jak przepadl ten cwaniaczek i
                          kto to byl?Jak zamierzasz usunac mnie z forum to juz nawet nie pytam, ale, ze
                          zamierzasz to o tym napisalas gini chyba zniknie z forum,.
                          Dalej pytam kto przepadl i jak?
                          • gini Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 10:53
                            Zrezygnowalam dzis specjalnie dla Ciebie ze spotkania z kims milym i
                            sympatycznym.Dowiem sie kogo usunelas z forum i jaka metoda?Jak chcesz usunac
                            mnie nie smiem pytac, pewnie juz podjelas jakies kroki, wiec wiadomo, ze nie
                            powiesz,
                            • Gość: Jureek Re: Biedna Ania IP: 212.185.202.* 07.03.03, 11:06
                              Znowu cała przestraszona, że ktoś ją usunie z forum. Nawet ze spotkań z miłymi znajomymi rezygnuje, bo musi czuwać. Najpierw Perła wycinający, teraz Danka - to naprawdę musi być nieprzyjemne uczucie, kiedy pisze się jakiś post na forum nie wiedząc, czy nie będzie to post ostatni.
                              Jurek
                              • chank Jurek 07.03.03, 11:19

                                ślepy jesteś baranie? to Danutka się broni. Przez takich szmatławców jak ty
                                jest szambo na forum. Zanim napiszesz przeczytj wątek glizdo ludzka.
                                • d_nutka Re: Jurek__ i inni 07.03.03, 11:25
                                  chank napisała:

                                  >
                                  > ślepy jesteś baranie? to Danutka się broni. Przez takich szmatławców jak ty
                                  > jest szambo na forum. Zanim napiszesz przeczytj wątek glizdo ludzka.


                                  oczywiście, że się bronię
                                  a co
                                  wygodniej by było co niektórym bym się nie broniła

                                  a jeszcze do ciekawskiej gini

                                  jest taka przypowieść
                                  prawda obroni się sama
                                  ja jej tylko pomagam

                                  ale to zrozumieją tylko najmądrzejsi
                                  • chank owsiki forumowe 07.03.03, 11:44

                                    Widać Danutko, że jesteś w defensywie i się bronisz.
                                    Napisz kim jest ten cwaniaczek którego wyciąłaś i Gini da ci spokój.
                                    Jeżeli skłamałaś to napisz jak wygląda prawda.

                                    Przez takie glizdy jak Jurek są te wasze wojny. Takie owsiki śmierdzące,
                                    karaczany tchórzliwe, nie mogące sobie znaleźć miejsca.
                                    Jak w końcu jest spokój na forum to podburzają.
                                    Jurke qrwa. Spiepżaj glizdo.
                                    • Gość: aUTER o siki forumowe IP: *.enterpol.pl 11.03.03, 14:28
                                      wąsiki fo rumowe
                                  • gini Re: Jurek__ i inni 07.03.03, 12:19
                                    d_nutka napisała:

                                    > chank napisała:
                                    >
                                    > >
                                    > > ślepy jesteś baranie? to Danutka się broni. Przez takich szmatławców jak t
                                    > y
                                    > > jest szambo na forum. Zanim napiszesz przeczytj wątek glizdo ludzka.
                                    >
                                    >
                                    > oczywiście, że się bronię
                                    > a co
                                    > wygodniej by było co niektórym bym się nie broniła
                                    >
                                    > a jeszcze do ciekawskiej gini
                                    >
                                    > jest taka przypowieść
                                    > prawda obroni się sama
                                    > ja jej tylko pomagam
                                    >
                                    > ale to zrozumieją tylko najmądrzejsi



                                    Jak sie bronisz pogrozkami?Jakie metody stosujesz?Obalilas cokolwiek?Nic
                                    kompletnie nic, grozisz podajesz przyklady, ze ci sie udalo kogos zalatwic w
                                    realu, tak zalatwiono podobno twego przyjaciela na co sie bardzo tu oburzalas,
                                    i co?Piszesz, ze tez zalatwiasz ludzi w realu?
                                    Wlasnie licze na tych madrych, ze zrozumieja jaka jestes naprawde, pisz dalej
                                    Danusiu, sciagaj maske, dobrej Danusi, ktora sie obyrza na metody stosowane
                                    przez perle a stosuje je sama.
                                • Gość: Jureek Re:chank IP: 212.185.202.* 07.03.03, 13:14
                                  chank napisała:

                                  >
                                  > ślepy jesteś baranie? to Danutka się broni. Przez takich szmatławców jak ty
                                  > jest szambo na forum. Zanim napiszesz przeczytj wątek glizdo ludzka.

                                  A Ty przeczytałaś chociaż ze zrozumieniem ten jeden post na który odpowiedziałaś?
                                  J.
                              • gini Re: Wcale nie biedna panie Jureek 07.03.03, 11:33
                                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                > Znowu cała przestraszona, że ktoś ją usunie z forum. Nawet ze spotkań z
                                miłymi
                                > znajomymi rezygnuje, bo musi czuwać. Najpierw Perła wycinający, teraz Danka -
                                t
                                > o naprawdę musi być nieprzyjemne uczucie, kiedy pisze się jakiś post na forum
                                n
                                > ie wiedząc, czy nie będzie to post ostatni.
                                > Jurek


                                Mnie to smieszy tylko, postawilam pytania i czekam na odpowiedz.Widze Jureczku,
                                ze wziales mnie na cel.Nareszcie mozesz zaspokoic twoja potrzebe pisania na
                                forum.A ta potrzeba jest walczenie z ludzmi.Masz jakies poglady slonko?
                                Zaloz moze jakis watek na jakis temat , strasznie bede ciekawa co masz do
                                powiedzenia.Wiesz atak na samych ludzi to nudne, spruboj zaatakowac ich poglady.
                                Chyba wpadne na te Romantice zobaczyc czym ta Mesja Ci podpadla.
                                • Gość: Jureek Re: Wcale nie biedna panie Jureek IP: 212.185.202.* 07.03.03, 13:10
                                  gini napisała:

                                  >
                                  > Mnie to smieszy tylko, postawilam pytania i czekam na odpowiedz.

                                  Różne rzeczy różnych ludzi śmieszą. Mnie śmieszy np. Twoja histeria z wycinaniem, no to dałem temu wyraz.

                                  > Widze Jureczku,
                                  >
                                  > ze wziales mnie na cel.Nareszcie mozesz zaspokoic twoja potrzebe pisania na
                                  > forum.A ta potrzeba jest walczenie z ludzmi.

                                  Widzę, że lepiej znasz moje potrzeby ode mnie. Nie mam potrzeby pisania na forum, mam wiele ciekawych zajęć i nie starcza mi czasu, żeby codziennie wysyłać tutaj dziesiątki postów.

                                  > Masz jakies poglady slonko?

                                  Ależ masz wybiórczą pamięć. Dyskutowaliśmy przecież nie tak dawno merytorycznie (o Kaszubach, Slązakach, Serbach Łużyckich i innych takich) i to Tobie właśnie taka dyskusja znudziła się, bo przestałaś odpowiadać. Ale jak widzę Tobie w pamięci zostają tylko wątki wojenne.

                                  > Zaloz moze jakis watek na jakis temat , strasznie bede ciekawa co masz do
                                  > powiedzenia.Wiesz atak na samych ludzi to nudne, spruboj zaatakowac ich poglady

                                  Próbowałem, ale właśnie adwersarzom szybko to się nudzi i uciekają do wątków wojennych, tak jak w przykładzie powyżej.

                                  > .
                                  > Chyba wpadne na te Romantice zobaczyc czym ta Mesja Ci podpadla.

                                  Przeczysz sama sobie. Dwa zdania wyżej pisałaś, że to nudne, a teraz idziesz sobie oglądać. I kto tu kogo wziął na celownik?
                                  Jurek
                                  • gini Re: Wcale nie biedna panie Jureek 07.03.03, 13:16
                                    Jurek a mozesz sie odniesc do pogrozek Danki?Podobaja Ci sie ?Napisz cos na ten
                                    temat.Bo chyba ona mi w jakis sposob grozila, czy pochwalasz te forme
                                    wywierania nacisku na adwersarza.
                                    To, ze sie nie boje to inna sprawa, z tym, ze dalej jest pewien problem.
                                    • Gość: Jureek Re: Wcale nie biedna panie Jureek IP: 212.185.202.* 07.03.03, 13:26
                                      gini napisała:

                                      > Jurek a mozesz sie odniesc do pogrozek Danki?

                                      Mogę.

                                      > Podobaja Ci sie ?

                                      Pogróżki nie podobają mi się w ogóle.

                                      > Napisz cos na ten
                                      >
                                      > temat.

                                      Ojejki, jak w szkole. Zadają Ci temat, a Ty masz pisać.

                                      > Bo chyba ona mi w jakis sposob grozila, czy pochwalasz te forme
                                      > wywierania nacisku na adwersarza.

                                      Nie, ani nie pochwalam, ani nie stosuję.
                                      Uciekanie się do takich środków świadczy przeważnie o braku argumentów merytorycznych.

                                      > To, ze sie nie boje to inna sprawa, z tym, ze dalej jest pewien problem.

                                      Ja dla mnie nie jest to problem. Gdy ktoś w stosunku do mnie próbuje stosować pogróżki, to po prostu to olewam. A byli tacy, co i grozili donosami na mnie do firmy, a nawet procesami karnymi. Ja traktuję ich jak folklor. Chyba nie bierzesz tego poważnie, że ktoś z forumowiczów jest w stanie przepędzić Cię z forum.
                                      Jurek
                                      • Gość: Ania Re: Wcale nie biedna panie Jureek IP: 213.46.162.* 07.03.03, 13:55
                                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                        > gini napisała:
                                        >
                                        > > Jurek a mozesz sie odniesc do pogrozek Danki?
                                        >
                                        > Mogę.
                                        >
                                        > > Podobaja Ci sie ?
                                        >
                                        > Pogróżki nie podobają mi się w ogóle.
                                        >
                                        > > Napisz cos na ten
                                        > >
                                        > > temat.
                                        >
                                        > Ojejki, jak w szkole. Zadają Ci temat, a Ty masz pisać.
                                        >
                                        > > Bo chyba ona mi w jakis sposob grozila, czy pochwalasz te forme
                                        > > wywierania nacisku na adwersarza.
                                        >
                                        > Nie, ani nie pochwalam, ani nie stosuję.
                                        > Uciekanie się do takich środków świadczy przeważnie o braku argumentów
                                        merytory
                                        > cznych.
                                        >
                                        > > To, ze sie nie boje to inna sprawa, z tym, ze dalej jest pewien problem.
                                        >
                                        > Ja dla mnie nie jest to problem. Gdy ktoś w stosunku do mnie próbuje stosować
                                        p
                                        > ogróżki, to po prostu to olewam. A byli tacy, co i grozili donosami na mnie
                                        do
                                        > firmy, a nawet procesami karnymi. Ja traktuję ich jak folklor. Chyba nie
                                        bierze
                                        > sz tego poważnie, że ktoś z forumowiczów jest w stanie przepędzić Cię z forum.
                                        > Jurek


                                        Ja pisze z prywatnego komputera i gdzie ma na mnie kto doniesc.Z tym, ze byl
                                        precedens Jurku juz do czyjejs firmy do czyjejs firmy cos tam wyslano
                                        Danusia byla pierwsza , ktora podniosla alarm a teraz sama grozi.
                                        O to mi chodzi konkretnie.To co mi moze zrobic napisalam jej na dole , troche
                                        nieladnie moze, ale tak reaguje na pogrozki.
                                        • Gość: Jureek Re: Wcale nie biedna panie Jureek IP: 213.134.138.* 08.03.03, 20:53
                                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                                          > Ja pisze z prywatnego komputera i gdzie ma na mnie kto doniesc.Z tym, ze byl
                                          > precedens Jurku juz do czyjejs firmy do czyjejs firmy cos tam wyslano

                                          Powtarzam już chyba po raz dziesiąty, że takich precedensów było więcej, nie
                                          wiem więc dlaczego akurat takie zagrożenie widzisz w tym ostatnim, którz
                                          jeszcze na dodatek wcale nie jest czysto forumowy, ponieważ sprawy rozgrywają
                                          się między ludźmi utrzymującymi oprócz forumowych również realne kontakty.

                                          > Danusia byla pierwsza , ktora podniosla alarm a teraz sama grozi.

                                          I po co przejmujesz się takimi "groźbami", jeśli na pierwszy rzut oka widać, że
                                          to tylko grożby nie poparte realnym zagrożeniem?

                                          > O to mi chodzi konkretnie.To co mi moze zrobic napisalam jej na dole , troche
                                          > nieladnie moze, ale tak reaguje na pogrozki.

                                          Ty tak reagujesz, a ja olewam. Każdy ma prawo do swoich reakcji.
                                          Jura

                                          P.S. Niech Cię nie zmyli mój host - to naprawdę jestem ja, musiałem tylko na
                                          krótko przyjechać do kraju, a gdybyś mimo to miała wątpliwości, to mogę
                                          potwierdzić moją tożsamość, gdy znowu wrócę do pracy.
                            • d_nutka Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 11:19
                              gini napisała:

                              > Zrezygnowalam dzis specjalnie dla Ciebie ze spotkania z kims milym i
                              > sympatycznym.Dowiem sie kogo usunelas z forum i jaka metoda?Jak chcesz usunac
                              > mnie nie smiem pytac, pewnie juz podjelas jakies kroki, wiec wiadomo, ze nie
                              > powiesz,


                              mam o tej godzinie wiele innych bardziej potrzebnych spraw do wykonania niż
                              odpowiadać na twoje głupie pytania

                              a podjęte przeze mnie kroki w stosunku do ciebie?
                              ja nie muszę
                              ty sama to robisz
                              • gini Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 11:39
                                d_nutka napisała:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > Zrezygnowalam dzis specjalnie dla Ciebie ze spotkania z kims milym i
                                > > sympatycznym.Dowiem sie kogo usunelas z forum i jaka metoda?Jak chcesz usu
                                > nac
                                > > mnie nie smiem pytac, pewnie juz podjelas jakies kroki, wiec wiadomo, ze n
                                > ie
                                > > powiesz,
                                >
                                >
                                > mam o tej godzinie wiele innych bardziej potrzebnych spraw do wykonania niż
                                > odpowiadać na twoje głupie pytania
                                >

                                Pytanie nie jest glupie, jest bardzo konkretne.Pochwalilas, sie, ze ktos dzieki
                                tobie zniknal z forum ja pytam jak to zrobilas.Odpowiesz czy nie?
                                > a podjęte przeze mnie kroki w stosunku do ciebie?
                                > ja nie muszę
                                > ty sama to robisz

                                Pisze zawsze to co uwazam za stosowne, a ty mi wrecz zagrozilas, chociaz wcale
                                sie tak bardzo nie wystraszylam, pokazalas swoja pr
                                • d_nutka Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 11:55
                                  gini napisała:

                                  >
                                  > tobie zniknal z forum ja pytam jak to zrobilas.



                                  Odpowiesz czy nie?
                                  > > a podjęte przeze mnie kroki w stosunku do ciebie?
                                  > > ja nie muszę
                                  > > ty sama to robisz
                                  >
                                  > Pisze zawsze to co uwazam za stosowne, a ty mi wrecz zagrozilas, chociaz
                                  wcale
                                  > sie tak bardzo nie wystraszylam, pokazalas swoja pr
                                  >
                                • d_nutka Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 12:02
                                  gini napisała:

                                  > tobie zniknal z forum ja pytam jak to zrobilas.


                                  JA NAPISAŁAM WYRAŹNIE!
                                  że jeden cwaniaczek został unieszkodliwiony w REALU
                                  nie pierwszy zresztą to mój sukces
                                  a o realiach innych osób na forum nie piszę
                                  ten cwaniaczek ma jeszcze szansę
                                  ty już chyba nie


                                  • gini Re: Danusiu pytanie do ciebie ja czekam 07.03.03, 12:06
                                    d_nutka napisała:

                                    > gini napisała:
                                    >
                                    > > tobie zniknal z forum ja pytam jak to zrobilas.
                                    >
                                    >
                                    > JA NAPISAŁAM WYRAŹNIE!
                                    > że jeden cwaniaczek został unieszkodliwiony w REALU
                                    > nie pierwszy zresztą to mój sukces
                                    > a o realiach innych osób na forum nie piszę
                                    > ten cwaniaczek ma jeszcze szansę
                                    > ty już chyba nie
                                    >
                                    >
                                    Danusiu slonko moje pocaluj mnie w dupe.
                                    • d_nutka Re:gini zmieniła płeć 07.03.03, 12:13
                                      gini napisała:

                                      > >
                                      > Danusiu slonko moje pocaluj mnie w dupe.
                                      >


                                      bo ja nadal jestem heteroseksualna
                                      • Gość: P.Fotze Re:gini zmieniła płeć IP: 213.133.123.* 07.03.03, 12:29
                                        d_nutka napisała:

                                        > gini napisała:
                                        >
                                        > > >
                                        > > Danusiu slonko moje pocaluj mnie w dupe.
                                        > >
                                        >
                                        >
                                        > bo ja nadal jestem heteroseksualna

                                        Po tych wzajemnych Waszych miłosnych wyznaniach muszę
                                        wyrazić żal, że nie znam miłych Pań. Czuję, ze byłbym
                                        w stanie z przyjemnością pogodzić Was obie.

                                        Wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszego Dnia
                                        Miłych Pań.
    • Gość: AndrzejG Danka (99) gini =Danka(99)giń? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.03, 14:24
      Nie chciałby tego.
      Szczerze.
      Ani wobec Danki , ani Ani.

      A.
    • rycho7 mam grac czy gasic swiatlo? n/t 07.03.03, 15:08
      • gini Re: mam grac czy gasic swiatlo? 07.03.03, 15:13
        Jak bys raz zagral to zgasze swiatlo, napisz krotko co myslisz.Podsumowanie i
        konczymy.Zgoda?
        • rycho7 Re: mam grac czy gasic swiatlo? 07.03.03, 15:43
          gini napisała:

          > Jak bys raz zagral to zgasze swiatlo, napisz krotko co myslisz.Podsumowanie i
          > konczymy.Zgoda?

          Ja powazny czlowiek mam sie zajmowac dziecinada? Zeby mnie posadzali o
          pedofilie? Co Ty mi chcesz zrobic?

          Wyslalyscie Panie Damy pokojowki na wywczasy i z musu zaszlyscie do magla. To
          miejsce ma swoja magie, ktora was wciagnela. Ocknac sie, natychmiast.

          Nie sledze "niuansow" tych przepychanek. Wiem, ze panie to lubia bardziej niz
          panowie. Na jutro sredeczne zyczenia dla pan. Mam nowe tankowanie, chyba bez
          balu, bo tu panie sa zasadnicze. Ale zapewne beda polskie przysmaki. O
          moralnosci tutejsze panie nie bajtluja lecz ja stosuja. To nawet nie boli. A
          napewno nie boli tak jak moralnosc na forum. Czasam mnie korci aby pochwalic
          sie moim realem. To tak prostuje kregoslup moralny. A ta wieloetnicznosc,
          wielojezycznosc, wieloreligijnosc i wielokulturowosc. Toz to raj w porownaniem
          z zasciankiem ksenofobow - szczegolnie zal mi tych forumowych dziwadel.

          Wyjatkowo unikam zachowan stadnych. Aczkolwiek w pracy przy okresowej ocenie ze
          wspoldzialania w grupie mam bardzo dobry. Ale w pracy po specjalnych
          przeszkoleniach to nie ta sama gra co na forum. Moze z reszta z tego bierze sie
          moj dystans do wojen nickow. Wytresowane wspoldzialanie nie pozwala na
          flekowanie kogokolwiek. Fakt, ze mam do czynienia z rownymi (primi inter
          pares). Mozna tylko pomoc, na pierwsze wezwanie, za flekowanie chyba ekspresowo
          wywalaja z pracy. Nie probowalem i nie znam tych co probowali.

          Z mojego doswiadczenia zyciowego wynika, ze czasami najlepsze jest meskie ramie
          na ktorym mozna sie wyplakac. Nie pisze aby kogos obrazac albo namawiac ani
          siebie oferowac. Po prostu to jest najkrotsza droga do celu. Ty probujesz
          czegos zastepczego i chyba ciagle to nie to. Wiele halasu o nic. Moze za
          kilkanascie lat lepiej zrozumiesz. Ale co ja tu pisze wiedzmie? Powinnas
          wiedziec lepiej. A jak nie to przyjedz na jakis sabat. Jak chcesz to sie spytam
          tutejszych pan wsrod nich sa na pewno jakies znawczynie wicca lub innych
          bardziej swojskich rytualow.

          Pozdrawiam
        • rycho7 bardziej konkretna uwaga 07.03.03, 15:51
          Odnosnie waszych przepychanek to nie oczekuj mojego poparcia. Mnie kobiece
          klamstwa bardziej rozczulaja niz denerwuja. Madre kobiety wiedza jak klamac i
          mezczyzni to potrafia docenic nawet wiedzac, ze to klamstwa. Totez wiesz juz,
          ze klamstwa sa i sa dostrzegane. Nie badzmy Kopciuszkami zmuszanymi do
          rozdzielania grochu i popiolu. Zawolajmy do tego golabki a sami zajmijmy sie
          sprawami zyciowo waznymi jak bal u ksiecia z bajki.
          • gini Re: Uwaga gasze swiatlo 07.03.03, 16:10
            Mam meskie ramie , na ktorym sie dzis wyplacze, i na tym koniec.
            • rycho7 szepty po ciemaku 07.03.03, 16:20
              Przeciez wiesz, ze nie pisalem o Tobie.
              • gini Re:Zgasilam swiatlo na dobre. 07.03.03, 16:22
                rycho7 napisał:

                > Przeciez wiesz, ze nie pisalem o Tobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka