troche_inny 27.02.07, 12:12 demokracja jest do d... wszyscy widza.. (rezultaty sa oplakane) Czy jest mozliwy jakikolwiek ustroj dla nowoczesnego spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nick.kertiz Re: Demokracja.. 27.02.07, 12:46 troche_inny napisał: > demokracja jest do d... wszyscy widza.. (rezultaty sa oplakane) Czy jest > mozliwy jakikolwiek ustroj dla nowoczesnego spoleczenstwa? Posłuchaj, to że Ty jesteś nieudacznikiem, to nie znaczy, że demokracja jest do d-upy. Ja radzę sobie w życiu, jestem uczciwym człowiekiem i jestem z demokracji bardzo zadowolony. Z przerażeniem wyobrażam sobie, że mogłoby jej zabraknąć (i dobrej pasty do zębów w sklepie, bo i tak bywało). Radzę sobie w życiu, ale z tajną policją, ubecją, TW - donosicielami, armią bym sobie nie poradził. Rozumne jest przyjęcie, że to oni by mnie wykończyli, a nie ja ich. A jesteś może ateistą??? To ważne pytanie, poproszę odpowiedz szczerze. Jeśli jesteś ateistą, to mój forumowy rozmówca ma niesamowitego farta..., no zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 14:59 Rozczaruje cie nie jestem ani ateista ani katolikiem.. Co do radzenia sobie w zyciu idzie mi raczej znakomicie.. Natomiast meczy mnie fakt, ze banda debili decyduje o tym co jest niby dobre dla mnie.. Najzwyczajniej w swiecie im to nie wychodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.papeteria Re: Demokracja.. 27.02.07, 15:57 troche_inny napisał: > Rozczaruje cie nie jestem ani ateista ani katolikiem.. Co do radzenia sobie w > zyciu idzie mi raczej znakomicie.. Natomiast meczy mnie fakt, ze banda debili > decyduje o tym co jest niby dobre dla mnie.. Najzwyczajniej w swiecie im to nie > wychodzi.. Myślałeś nad nowym systemem władzy? Przecież niemożliwe, że już wszystko zostało wymyślone i ... spieprzone do reszty, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:06 troche_inny napisał: > Natomiast meczy mnie fakt, ze banda debili > decyduje o tym co jest niby dobre dla mnie.. ale ta "bande debili" wybrano wlasnie korzystajac z systemu demokratycznego wniosek z tego taki,ze wiekszosci-przynajmniej tej przy urnach-ta "banda debili" odpowiada do decydowania o tym,co jest dla nich dobre z wyjatkiem tych-przy urnach-ktorych "banda debili" nie zalapala sie do rzadzenia Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:23 Wyjasnie "banda debili" to wyborcy wygrywajacej opcji.. Mozecie mi zarzucac, ze jestem niesprawiedliwy i generalizuje.. mam to gdzies od 17 lat jest syf i to wlasnie swiadczy.. Polacy maja pamiec ("polityczna") siegajaca maxymalnie na 2 lata wstecz.. do tego latwosc manipulowania opinia publiczna w tym kraju jest zenujaca Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:10 nick.kertiz napisał: > Z przerażeniem wyobrażam sobie, że mogłoby jej > zabraknąć (i dobrej pasty do zębów w sklepie, bo i tak bywało). Radzę sobie w > życiu, ale z tajną policją, ubecją, TW - donosicielami, armią bym sobie nie > poradził. Rozejrzyj się wokoło. Demokracja, bez której nie wyobrażasz sobie życia oznacza to wszystko czego się obawiasz: tajną policje, donosicieli i armię. Jesteś - a przynajmniej możesz być - nieustannie inwigilowany jako płatnik podatku dochodowego; umieszczany w przeróżnych rejestrach; stale podejrzany o pedofilię, homofobię i antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Demokracja.. 28.02.07, 22:41 Jaki system proponujesz w zamian? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 01.03.07, 08:29 manny_ramirez napisał: > Jaki system proponujesz w zamian? Na razie pracuję nad "przełomem ideologicznym" czyli zakwestionowaniem w powszechnej świadomosci mitu "umowy społecznej". Nic więcej za mojego życia nie da się zrobić. Dobrze by było również by powszechnie zaakceptowano koncepcje "prawa naturalnego" i upadł mit, że demokratyczna legitymizacja prawodawcy umożliwia mu dowolność w stanowieniu prawa. Atrakcyjna wydaje się być monarchia dziedziczna. Jej przewaga nad demokracją jest taka jak przewaga właściciela nad kilkuletnim dzierżawcą. Ale to tylko półśrodki. Dopiero likwidacja państwa rozwiązuje problem na dłuzej - do powstania nowych państw. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Demokracja.. 27.02.07, 15:13 troche_inny napisał: > demokracja jest do d... wszyscy widza.. (rezultaty sa oplakane) Czy jest > mozliwy jakikolwiek ustroj dla nowoczesnego spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Demokracja.. 27.02.07, 15:19 troche_inny napisał: demokracja katolickajest do d... wszyscy widza.. (rezultaty polskiej tfurczosci sa oplakane) -- Akurat z tym sie zgadzam. Gdy 15 lat temu przygladalem sie goraczkowej aktywnosci koscielnych przy tworzeniu systemu oswiadczylem, przy jakiejs okazji, ze gdy juz spieprza wszystko co tylko spieprzyc mozna, w systemie ktory nazwali demokracja, to radosnie oglosza, ze po prostu demokracja jest do dupy. Nie ich wina, ze nie wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 15:40 Uprzejmie prosze nie wciskaj tu tresci religijnej demokracja jest ustrojem swieckim i juz jako taka jest do luftu.. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Demokracja Katolicka 27.02.07, 15:46 Ale panstwo wyznaniowe nie jest. Takze gdy adoptowalo demokratyczne formy sprawowania wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja Katolicka 27.02.07, 16:11 Poczytaj troche o kulturach panstw arabskich tam znajdziesz przyklady "Panstw Wyznaniowych".. ateizm to taka sama ulomnosc umyslowa jak ortodox/fanatyzm.. Niestety tego wlasnie dowodza ateisci.. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatniku :O 28.02.07, 02:24 troche_inny napisał: Poczytaj troche o kulturach panstw arabskich tam znajdziesz przyklady "Panstw Wyznaniowych".. ateizm to taka sama ulomnosc umyslowa jak ortodox/fanatyzm.. Niestety tego wlasnie dowodza ateisci.. === O, widze, ze my sie znamy, panie koscielny zlodzieju. I mimo to proponujesz mi poprawianie sobie humoru Arabami bo u nich jeszcze wiekszy syf... No no - ty nic sie nie uczysz... Ostatnie dwa zdania twojego slicznego wywodu nie bardzo robia sens i nie trzymaja sie kupy, ale domyslam sie, ze jestes ortodoxem-fanatykiem. Panstwo wyznaniowe, panie niedouk, to takie panstwo ktore systemowo preferuje, wyroznia, faworyzuje, jedno z wyznan wraz z jego ideologia. I takie jest wlasnie panstwo polskie oraz "polska demokracja katolicka", dla ktorych kk jest rowniejszy od zwiazkow religijnych czcicieli innych krasnoludkow. Panstwowe faworyzowanie uzewnetrznia sie w szczegolnym jedynie dla stosunkow RP-katolicyzm traktacie z Watykanem - ze wszystkimi tego skutkami prawno finansowymi, czyli w postaci ustawionej obok prawa swietej krowy, kosztujacej polskie spoleczenstwo 5 miliardow dolarow rocznie. Niezwykle istotny jest takze konstytucyjny zapis narzucajacy konkordatowe stosunki z Watykanem, Ustawy Koscielne, oraz zlodziejska praktyka ktorej nie udalo sie niestety okielznac litera prawa. Gdybys kiedys spedzal wiecej czasu w szkole, a nie pod budka z lodami to zamiast brzucha dorobilbys sie moze wiedzy o krajach arabskich o ktorych wspominasz - bo ty nie wiesz co, oraz o czym mowisz, niedouku. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatnik 28.02.07, 11:33 Ateista kieruje sie ponoc racjonalizmem.. Zatem "Panie Douku" oswiece cie czego nie wiesz : Państwo wyznaniowe to takie, które zasady religii przekłada na struktury państwowe. Dochodzi wówczas do fuzji struktur państwa ze strukturami danego wyznania. Pojęcie państwa wyznaniowego jest pojęciem potocznym. O państwach wyznaniowych mówi się zwykle w kontekście krajów muzułmańskich bądź luterańskiej Skandynawii, gdzie istnieją kościoły państwowe. Bardzo ciekawym przykładem jest Szwecja, gdzie każdy obywatel był automatycznie rejestrowany jako wyznawca religii państwowej w chwili urodzin, a potem ewentualnie mógł się jej wyrzec. Zatem pomijajac zapedy paru debili w naszym kraju Polska nie jest juz krajem wyznaniowym Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatnik 01.03.07, 06:35 Ateista kieruje sie ponoc racjonalizmem.. Zatem "Panie Douku" oswiece cie czego nie wiesz : Taaa, jesli juz koniecznie chcesz oswiecac to wstaw sobie swieczke w glowke. Państwo wyznaniowe to takie, które zasady religii przekłada na struktury państwowe. Dochodzi wówczas do fuzji struktur państwa ze strukturami danego wyznania. Czyli wszystko sie zgadza. Albo tez nieboszczyk papcio JP2 faktycznie poniosl za zycia porazke, choc taki dumny byl z tej "demokracji z Bogiem" - razem ze swymi lokalnymi klechami byl taki dumny, ze udalo mu sie odkrecic jedno z glownych osiagniec rozwinietych spoleczenstw: oddzielenie religii od panstwa. Ale ktos ci namieszal w glowie z tymi zasadami i strukturami. Owszem mozna tak ale mozna tez inaczej: na przyklad poprzez wziecie 40 tysiecznej bandy nierobow na garuszek podatnika - na przeroznych lipnych i zarazem bardzo waznych dla panstwa etatach (katecheci, kapelani, specjalisci, profesorowie...). Czy traktowanie katolickiego kleru jako podmiotu rowniejszego nie swiadczy przypadkiem o istnieniu twojej fuzji? A czy na polskie struktury panstwowe przeklada sie religijna indoktrynacja dzieci i mlodziezy w szkolach roznego szczebla? Czy przeklada sie aktualne prawo antyaborcyjne, rozwodowe, do badan prenatalnych? Czy przeklada sie obecnosc Boga w preambule Konstytucji chocby? Mnie wydaje sie otoz, ze w powyzszej wyliczance jak najbardziej masz do czynienia ze swoja fuzja. Przeskoczenie ponad najbardziej istotnym fragmentem bylo dosc symptomatyczne, ale i tak przypomne ten fragment - z czystej zlosliwosci. )) >>Panstwo wyznaniowe, panie niedouk, to takie panstwo ktore systemowo preferuje, wyroznia, faworyzuje, jedno z wyznan wraz z jego ideologia. I takie jest wlasnie panstwo polskie oraz "polska demokracja katolicka", dla ktorych kk jest rowniejszy od zwiazkow religijnych czcicieli innych krasnoludkow. Panstwowe faworyzowanie uzewnetrznia sie w szczegolnym jedynie dla stosunkow RP-katolicyzm traktacie z Watykanem - ze wszystkimi tego skutkami prawno finansowymi, czyli w postaci ustawionej obok prawa swietej krowy, kosztujacej polskie spoleczenstwo 5 miliardow dolarow rocznie. Niezwykle istotny jest takze konstytucyjny zapis narzucajacy konkordatowe stosunki z Watykanem, Ustawy Koscielne, oraz zlodziejska praktyka ktorej nie udalo sie niestety okielznac litera prawa.>> Czy ty serio smiesz twierdzic, ze powyzsze nie przekladaja sie na panstwowe struktury? Pojęcie państwa wyznaniowego jest pojęciem potocznym. O państwach wyznaniowych mówi się zwykle w kontekście krajów muzułmańskich bądź luterańskiej Skandynawii, gdzie istnieją kościoły państwowe. Bardzo ciekawym przykładem jest Szwecja, gdzie każdy obywatel był automatycznie rejestrowany jako wyznawca religii państwowej w chwili urodzin, a potem ewentualnie mógł się jej wyrzec. Cos mi sie widzi, ze rodzice beda ci musieli sprawic nowsze podreczniki. Kraje skandynawskie czy Wielka Brytania to liberalne demokracje - tak jak Stany Zjednoczone. Rejestracja wedlug wyznaiowosci, jak w Niemczech, nie ma nic wspolnego z narzucaniem ideologii, i zwiazkiem religii z panstwem, lecz ze sposobem kolekcjonowania podatkow oraz ich proporcjonalnej dystrybucji. Kazdy parafianin deklaruje przynaleznosc do danego kosciola i jednoczesnie chec odprowadzania czesci swych podatkow na ten kosciol. Tam nie ma Komisji Wspolnej Episkopatu, ktora ukryta przed obywatelem decydowalaby o ksztalcie praw w dziedzinie, aborcji, eutanazji, religijnej indoktrynacji w szkolach, itp. A na marginesie, o ktorych to konkretnie krajach muzulmanskich mowi sie, ze sa panstwami wyznaniowymi - czy moglbys wymienic ze dwa? Zatem pomijajac zapedy paru debili w naszym kraju Polska nie jest juz krajem wyznaniowym No to powiedz mi jeszcze od kiedy juz nie jest )) Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatnik 02.03.07, 11:10 Cytowalismy ta sama definicje ty jej dolna czesc ja gorna.. zastanawialem sie czy w ogole skojarzysz i mialem racje, ze nie.. Nieodpowiadajaca ci czesc poprostu wyrzuciles z pamieci Rewelacyjnie Towarzyszu.. to bedzie 5! Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatnik 03.03.07, 05:37 Cos ci sie pomylilo, a czegos innego nie chwyciles. Ja nie cytowalem tej samej definicji tylko po prostu komentowalem twoja. Bo przytoczyles ja po to by wykazac ze Polska nie jest panstwem wyznaniowym, jako ze zasady religijne nie przekladaja sie na struktury panstwowe. No wiec wykazalem ci, ze jak najbardziej przekladaja sie, czyli ze Polska jest panstwem wyznaniowym. Oczywiscie takze wykazalem to samo - w inny sposob A ty mi tutaj ze raczej pekniesz niz ustapisz. A nie ustepuj - nie zalezy mi natym. )) Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Dem. Katolicka czyli zerowanie kk na podatnik 06.03.07, 14:03 A ponoc papier jest cierpliwy.. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:05 troche_inny napisał: > Czy jest mozliwy jakikolwiek ustroj dla nowoczesnego spoleczenstwa? Poniżej link do tekstu prezentujacego jedną z propozycji mises.org.pl/o-nowa-wolnosc-manifest-libertarianski/ Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:13 Pomimo pokretnosci pewnych sformulowan to bym sie nawet z tym mogl zgodzic.. Niestety do tego trzeba dorosnac.. Rozleniwione dzieci demokracji nie nadaja sie do dojrzalej formy panstwa Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:27 Innym - być może przejściowym - rozwiazaniem jest dziedziczna monarchia. Znacznie tańsza i bardziej efektywna niż demokracja. Jeszcze innym jakaś forma praworządnej dyktatury. Kluczową sprawą jest pozbawienie praw wyborczych wyborców żyjących z państwa, a tacy stanowią już około połowy wszystkich wyborców i zawsze głosują za wzrostem etatyzmu i fiskalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:50 oleg3 napisał: > > Kluczową sprawą jest pozbawienie praw wyborczych wyborców żyjących z państwa, a > > tacy stanowią już około połowy wszystkich wyborców i zawsze głosują za wzrostem > > etatyzmu i fiskalizmu. > Zgoda. W pierwszej kolejności parlamentarzystów i cały rząd i potem resztę bużetówki. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 27.02.07, 17:00 pro100 napisał: > Zgoda. W pierwszej kolejności parlamentarzystów i cały rząd i potem resztę > bużetówki. -))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lady.papeteria Re: Demokracja.. 27.02.07, 17:58 pro100 napisał: > oleg3 napisał: > > > > > Kluczową sprawą jest pozbawienie praw wyborczych wyborców żyjących z pańs > twa, a > > > > tacy stanowią już około połowy wszystkich wyborców i zawsze głosują za wz > rostem > > > > etatyzmu i fiskalizmu. > > > > Zgoda. W pierwszej kolejności parlamentarzystów i cały rząd i potem resztę buże > tówki. Gratulacje za pomysł ;/ zapomniałeś jeszcze o ważnej sprawie, o odebraniu praw wyborczych kobietom!, bo te wszystkie nierządnice wyciągają tylko łapę po kasę państwową, a jak nie państwową, to żądają opieki nad sobą i dziećmi od swoich mężów/partnerów/kochanków/facetów i różnych takich płci męskiej. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=58109918 Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:11 Nie zasmiecaj watku prosze feminazistowska ideologia.. kobiety sa jak najbardziej mile widziane w "nowym" spoleczenstwie Odpowiedz Link Zgłoś
lady.papeteria Przepraszam n/t 27.02.07, 20:19 troche_inny napisał: > Nie zasmiecaj watku prosze feminazistowska ideologia.. kobiety sa jak > najbardziej mile widziane w "nowym" spoleczenstwie Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:16 lady.papeteria napisała: > Gratulacje za pomysł Pomysł jest stary -) > zapomniałeś jeszcze o ważnej sprawie, o odebraniu praw wyborczych kobietom! Rzeczywiście. Trzeba je dopisać do listy. Kobiety i tak głosują na przystojniejszych i miłych, tak że demokracja może tylko zyskać. Wprowadziłbym jeszcze egzamin dla wyborców. Dopiero zdanie tego egzaminu dawałoby czynne prawo wyborcze. Bierne możnaby uzyskać po kolejnym - znacznie trudniejszym - egzaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Demokracja.. 27.02.07, 16:54 oleg3 27.02.07, 16:05 napisał: > mises.org.pl/o-nowa-wolnosc-manifest-libertarianski/ troche_inny 27.02.07, 16:13 napisał: > Pomimo pokretnosci pewnych sformulowan to bym sie nawet z tym mogl zgodzic.. Niezły jesteś, inny_troche. W osiem minut zapoznać się z manifestem libertatiańskim (w budowie, zresztą), to niezły wynik. Chyba, że wystarczył Ci tzw. "rzut okiem". Jeżeli tak, to już mnie nie dziwią Twoje opinie o demokracji, zapewne jako wynik takiego samego "rzutu". Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:13 Widze, ze jestes troche ograniczony.. Jestes w stanie zalozyc, ze sam poszukujac jakiegos ustroju, ktory by mi odpowiadal juz to gdzies znalazlem? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:38 troche_inny napisał: > Jestes w stanie zalozyc... Nie, nie jestem. Jestem w stanie postawić garść orzechów przeciwko paczce dolarów, że czytasz "to" po raz pierwszy (o ile czytasz). Upewnia mnie w tym użyte przez Ciebie wyżej określenie [o libertarianiźmie]: "Niestety do tego trzeba dorosnac." Tego samego określenia "aby demokracja miala sens spoleczenstwo musialoby do niej dorosnac" użyłeś [o demokracji] na swoim blogu, co sugeruje, że przypuszczalnie wg Ciebie do _każdego_ ustroju "trzeba dorosnąć", co nie wydaje się takie całkiem co końca głupie, pod warunkiem kilku zastrzeżeń, z których jednym z najważniejszych jest, żeby wszystkich tych, którzy zechcą sprawiać, by społeczeństwa "dorastały" na siłę, jak najszybciej i w miarę dyskretnie potopić. Mam nadzieję, że zdanie podrzędnie złożone, jak to powyżej, nie jest ponad Twoje siły. Odpowiedz Link Zgłoś
troche_inny Re: Demokracja.. 27.02.07, 18:51 Dobre jak na czytacza NIE wiec skoro juz odkrylismy iz tez czytasz.. moze ne do konca ze zrozumienie ale o tym pozniej.. powinienes juz wiedziec, ze z opcji dostepnych typowa demokracje stawiam najnizej, wyzej jest uczestniczaca ponad tym bylby libertrianizm (gdyby nie byl ulomny w pewnych kwestiach).. I zgadza sie trzeba dorastac w w/w kolejnosci.. to chyba Platon powiedzial, ze "demokracja przez wzrastajaca anarchie doprowadza do najgorszej formy rzadow", za ktora Platon uznawal Tyranie.. Wiem, ze powolywanie sie przez mnie na Platona moze byc nieco ironiczne (byl on wielbicielem iscie "komunistycznej" wizji panstwa.. majac te 3 typy staram sie znalezc cos lepszego.. stad tez pewnie twoje falszywe przekonanie o swojej racji.. Teraz chcialbym wiedziec.. jakie orzeszki wygralem? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Solidarny kapitalizm z demokratyczną dyktaturą 27.02.07, 19:27 obieralną kadencyjnie - pilnującą by społeczenstwo zyskami dzieliło się proporcjonalnie do efektów, tak by każdemu zależało na utrzymaniu tego ustroju w którym są rózne szanse na awans społeczny, włącznie z stanowiskiem dyktatora system zasiłków premiuje tych którzy podwyższają kwalifikacje i podejmują pracę Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Haszu a coż to takiego 27.02.07, 19:34 > Solidarny kapitalizm z demokratyczną dyktatura obieralną kadencyjnie Nie prościej napisać, że najlepszym ustrojem jest IVRP po ostatecznym zwycięstwie nad Układem. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Haszu a coż to takiego 27.02.07, 19:52 oleg3 napisał: > > Haszu a coż to takiego solidarny kapitalizm Istotę "solidarnego ...czegokolwiek" najlepiej oddał chyba Macierewicz: ""Nie można wykluczyć, że osoby, które nie znalazły się w aktach sprawy, realizowały przedsięwzięcia tak dalece naruszające prawo, że prowadzący sprawę nie zaryzykowali ich udokumentowania". Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 ________no własnie 28.02.07, 12:47 tego w żaden logiczny sposób nie da sie wykluczyć... > >Macierewicz: > > ""Nie można wykluczyć, że osoby, które nie znalazły się w aktach sprawy, > realizowały przedsięwzięcia tak dalece naruszające prawo, że prowadzący > sprawę nie zaryzykowali ich udokumentowania". Potwierdził to w przemóieniu sejmowym były minister obrony narodowej SLD Jerzy Andrzej Szmajdziński szef klubu parlamentarnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zawodowy pracownik aparatu organizacji młodzieżowych, członek PZPR w latach 1973-1990 (od 1986 w składzie Komitetu Centralnego), następnie SdRP (członek Centralnego Komitetu Wykonawczego i Rady Naczelnej) i SLD. W latach 1984-1989 był przewodniczącym Zarządu Głównego Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, 1989-1990 kierownikiem Wydziału Organizacyjnego KC PZPR. słowami: - "nie wyobrażajcie sobie, ze karpie same sie położą na stole wigilijnym" Faltzman i Pańko i opisujący ich dziennikarz przekonali się o tym dobitnie. a chcieli wyjaśnić tylko jedną z wielu afer korupcyjno mafijnych III RP - afera rublowa (koszt strat dla skarbu państwa-15 bilionów złotych), afera paliwowa (2 bln zł), afera alkoholowa (10 bln zł), afera przemytnicza (3 bln zł), afera FOZZ (10 bln zł), afera Art B (6 bln zł), ... etc. (L.Wichrowski,"Zbrodnia bez kary", /www.polonica.net/). Dlatego był potrzebny taki ustrój demokratycznej dyktatury - solidarnej z uczciwymi - a nie z błyskawicznie przepoczwarzonymi wielbicielami własności wspólnej jako prywatnej - zrestrukturyzowanej dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Haszu, nie pitol bez sensu i potrzeby 28.02.07, 20:42 > Faltzman i Pańko To jest znakomity przykład na to, że Macierewicz, "gdy Ojczyzna wezwie", nie zawaha się przed poderżnięciem hamulców samemu prezydentowi. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 PrzeCiwniE---->jest głęboki sensu i pilna potrzeba 28.02.07, 22:54 dawania odporu mediom w których za 60.000 zł/ miesiąc głoszą wygodne dla mocodawców głupstwa. Że Polska to kraj w którym moze się zdarzyć wszystko... czyli co? stosy? topienie czarownic? Dlaczego nie mówią, ze Bubel ostrzegał 15 lat temu przed akcją posponowania i lżenia Polski przez Singera? Dlaczego nie mówią o tym, że nieuzasadnione są roszczenia Żydów mających amerykańskie obywatelstwo. Dlaczego? W latach sześćdziesiątych rządy PRL i USA podpisały umowę o jednorazowym odszkodowaniu za mienie obywateli USA znacjonalizowane przez PRL. Warszawa zapłaciła wówczas Stanom Zjednoczonym 40 milionów dolarów, a rząd USA zobowiązał się przejąć na siebie wszelkie roszczenia tych obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś