Dodaj do ulubionych

Jak się czujecie jako bydło najmilsi? :O))))

16.03.07, 00:04
15 marca 2007
Hodowla bydła czyli


MANIFEST NORMALNOŚCI

Dziwię się wam, ludzie....

...właśnie: czy jeszcze "ludzie"? Czy jeszcze na świecie rządzi Homo
Sapiens - czy już tylko Homo Sovieticus, albo jego następca, Homo Europaeus?

Od ponad stu lat "postępowcy"wmawiali w ludzi, że są tylko bydlętami, że
właściwie niczym nie różnią się od zwierząt - a w jakiejś gazecie, bodaj
"Wyborczej", przeczytałem tryumfalny artykuł, że "człowiek tylko czterema
genami różni się od stonogi". I ta propaganda odniosła skutek: ludzie sami
uważają się za bydło - i pozwalają traktować się jak bydło.

Być może różnica między człowiekiem, a zwierzęciem jest tylko kulturowa -
ale jest. Fizycznie możemy nie różnić, ale mamy duszę - czy jak kto chce
nazywać tę cudowną cechę człowieka. Być może różnica jest mała - ale cała
nasza kultura dążyła, by ją powiększać. Dzisiejsza anty-kultura stara się ją
zminimalizować.

Różnica kulturalna między człowiekiem, a bydlątkiem, jest taka, że decyzje
człowieka szanujemy. Decyzji bydlęcia nie. Bydlę trzymamy na postronku, bo
może zrobić sobie krzywdę albo wejść w szkodę. Dorosły mężczyzna zaś ma prawo
zrobić sobie krzywdę - a jeśli wyrządzi szkodę, to ma za nią zapłacić. I to
jest ta podstawowa różnica.

Jak dzisiaj jesteśmy traktowani przez rządy: jak ludzie - czy jak bydło?
Jeśli ktoś każe mi zapiąć się pasem w moim własnym samochodzie - to traktuje
mnie dokładnie tak, jak chłop traktował krowę...

...to znaczy: traktował; przepisy Wspólnoty Europejskiej, zdaje się,
zakazują trzymania krowy na postronku; to ja w samochodzie muszę być przypięty
- na razie sam, ale już niedługo będą automaty nasuwające na mnie pasy - i
samochód bez ich zapięcia nie ruszy.

Krzywdy sobie zrobić nie możemy - ale za szkodę nie płacimy: jesteśmy (pod
przymusem) ubezpieczeni.

Doi się z nas pieniądze - i za te pieniądze utrzymuje się całe stado, oraz
szefostwo tej "Animal Farm". Tu nie ta poetyka - ale niedługo pokażę, że
zdziera się z nas 83% zarobionych pieniędzy - i ONI wydają je za nas.

Co zrobiłby Normalny Człowiek, gdyby ktoś przyszedł doń i powiedział:
"Człowieku: ile zarabiasz? 3000? Świetnie! Daj mi z tego 2400, ja potrącę na
siebie 600, a pozostałe 1800 wydam za ciebie - tak, że będziesz bardziej
zadowolony, niż gdybyś sam wydał na siebie te 3000!" Co by zrobił normalny
Człowiek? Kopa w sempiternę - za drzwi!

Homo Europaeus porykuje z radości, że ktoś chce się nim opiekować, i
głosuje na takich, którzy wezmą mu jeszcze więcej pieniędzy - za obietnicę, że
siano w żłobie będzie świeższe, niż do tej pory! Ma tylko jedną prośbę: by
dawać mniej owsa koniom, a trochę więcej siana im, krowom.

A konie rżą na odwrotną melodię.

Rzygać mi się chce, gdy czytam, że "rodzice hiszpańscy wyrazili radość, że
rząd zajmie się problemem otyłości ich dzieci". Moja suka wykazuje więcej
rozsądku: to ona karmi swoje szczeniaki i - mimo ufności - z pewnym
podejrzeniem patrzy, gdy im coś podtykam. A bydlę? Krowa zapewne się cieszy,
gdy ktoś zajmuje się jej cielakiem...

Zgroza mnie bierze - bo na resztki normalnych rodziców spadają kolejne
ciosy. Ostatnio "polski" "Rząd" szykuje ustawę karzącą grzywną - 5000 zł -
rodziców, którzy nie zaszczepią swoich dzieci!! Tyle się pisze, że niektóre
szczepienia mogą być szkodliwe - i nic! Nadal "rząd" wie lepiej, jak opiekowac
się moim dzieckiem. W interesie firm farmaceutycznych przerabia się ludzi na
bydlęta. Ale gdyby nie było to w interesie firm farmaceutycznych - byłoby tak
samo źle, tylko jeszcze głupiej.

Bydło nie myśli. Bydłu serwuje się hasełka typu: "Wszystkie dzieci są
nasze". Nikt z bydląt przecież nie pomyśli, że to oznacza; "Moje dziecko nie
jest już moje; jest nasze". Co w praktyce oznacza, że to p.Minister je
szczepi, je wychowuje... Cóż: szczeniak będzie moim psem, będzie mi służył -
więc jest normalne, że to ja, a nie jego rodzice, pies i suka, decydują o
tresurze. Ale żeby tak samo z człowiekiem?

Przecież gdy w 1901 roku we Wrześni rząd pruski postanowił zmienić tylko
język, w jakim wykładany był jeden przedmiot (religia) nie zmieniając jego
treści - wybuchnął strajk szkolny. Dziś kolejni ministrowie zmieniają treści
programów, zmieniają przedmioty - a rodzice to pokornie akceptują, liżąc
dobrych panów po rękach - że tak dbają o ich dzieci.

Tak robi moja suka. Ale człowiek?

Dwa lata temu w USA, w Utah, dziecko było poddane chemioterapii. Po kilku
miesiącach tej nieprzyjemnej kuracji, część lekarzy twierdziła, że już
wystarczy - a część, że trzeba ją jeszcze kontynuować. Na nieszczęście wśród
tych ostatnich był lekarz prowadzący (który miał przecież interes w
kontynuacji - bo brał za to spore pieniądze...). Rodzice mimo to zabrali
dziecko ze szpitala. Efekt: ścigała ich policja - i oskarżono ich o kidnapping!!!

Cóż: dawniej "kidnappingiem" było zabranie dziecka rodzicom. Teraz dzieci
są "nasze", czyli państwowe; i rodzice bezczelnie ukradli państwowe dziecko,
cudzą własność!

Co zrobi farmer, gdy byk z krową wyprowadzą, łamiąc ogrodzenie, swoje cielę
z zagrody, gdzie on je umieścił? Przyleje obojgu bydlakom - a cielę umieści
tam, gdzie on chce.

To właśnie robią z nami ONI.

Jeśli już jesteśmy przy zwierzętach: ONI mają jeszcze inne piękne hasełko:
"Zwierzęta należy traktować tak samo, jak ludzi". Piękne hasło - dopóki się
nie dojrzy, że jest ono równoważne hasłu: "Ludzi należy traktować tak samo jak
zwierzęta". Dziś jest "wola polityczna" by staruszkom aplikować euthanazję;
przecież dokładnie to samo robi się z innymi bydlętami - czy-ż nie?

Ludzie: czy jeszcze jesteście ludźmi - czy tylko bydlakam?

Oczywiście: zawsze większość ludzi chciała, by się nimi opiekować - byle
dobrze. Szli pod opiekę feudałów, wisieli u klamki pańskiej - i byli
zadowoleni. Jednak dopiero d***kracja spowodowała, z to Większość narzuciła
swe obyczaje reszcie. "Ja lubię, jak mnie pod przymusem szczotkują i
przycinają kopyta - to niech wszystkich pod przymusem szczotkują i przycinają
kopyta".

Czasem mam wrażenie że ONI testują swoje bydełko, do jakiego stopnia już
zgłupiało i można zrobić z nim, co się chce. Do czego innego mogą służyć takie
pomysły jak "małżeństwa homosiów"? Jednak w miarę, jak to trwa i się rozwija,
zaczynam mieć przerażające podejrzenie:

ONI, dwa pokolenia wcześniej ludzie inteligentni, wychowywali swoje
dzieci w tych samych szkołach - i obecnie ONI, to... również bydlęta! Durne,
tępe bydlaki marzące tylko żarciu, piciu i ekscesach seksualnych. Widać to po
sprawie "Globalnego ocieplenia". ONI naprawdę wydaja się wierzyć, w
"zagrażające nam" ocieplenie! Choć przecież nie trzeba robić badań
geologicznych: wystarczy wiedzieć, że "Grenlandia" to ląd, na którym ok. 900
roku kwitły cytryny - a, jak też wiemy, Europa nie została zalana przez
oceany. Trzeba też być kompletnym kretynem, by uwierzyć, że lodowce
Antarktydy, ogrzane z -40'C do -35'C - zaleją nagle cały świat.

A ONI wydają się sami w to wierzyć. Nadzorcy bydła stali się głupsi od
chudoby, którą się opiekują...

Piszę to - po raz któryś powtarzając te myśli - jak rozbitek, który wrzuca
papier w butelce w odmęt oceanu Internetu. Przecież gdzieś jeszcze są LUDZIE!
Nie jestem na świecie sam, nie wszyscy jeszcze zbydlęcieli do cna, w
niektórych tli się jeszcze iskra człowieczeństwa! Zbuntujmy się, do cholery!
Obalmy ten system!

Jak można godzić się na ustrój, w którym bydlęta decydują o losie ludzi? Ja
nie mam nic przeciwko temu, by ktoś chciał być traktowany jak nierogacizna -
czyli żyć w "państwie opiekuńczym". Ale człowiek, który nie chce decydować o
własnym losie, nie powinien w głosowaniu decydować o losie innych!

Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie -
my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać)
zależy od tego, czy zwyciężą lud
Obserwuj wątek
    • sz0k Re: Jak się czujecie jako bydło najmilsi? cd. 16.03.07, 00:06
      Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie - my
      myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać) zależy
      od tego, czy zwyciężą ludzie - czy bydlęta? Czy wygra Rozum - czy Liczba?

      I nie ma tu znaczenia, czy rządzi, SLD, PiS, PO czy PSL; niezależnie od tego
      liczba urzędników rośnie, coraz więcej przepisów ogranicza naszą wolność... Jak
      długo możemy to znosić?

      Na szczęście ten system już jest zgniły. Nawet bydło zaczyna rozumieć, że
      rządzące nim świnie nie są od nich mądrzejsze. Koniec jest już bliski. Musimy
      się z'organizować, by być gotowym do stworzenia zrębów Państwa Wolności - w
      momencie gdy gdy cała to anty-europejska "Wspólnota Europejska" zacznie
      trzeszczeć w szwach.

      To już niedługo. Zacznijmy się szykować.


      JKM (23:41)

      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID186649585,index.html
      • dachs Kuuuurcze! To JKM. :( 16.03.07, 00:14
        a ja myślałem, że Palnick.
    • benek231 Hmm, znaczy spieprzyliscie juz Najmilsi wszystko 16.03.07, 01:37
      co tylko sie da skoro, podnoszoszony jest krzyk ze demokracja jest do dupy. Cale
      szczescie ze to wy Najmilsi taplac sie bedziecie w tym bagienku, a nie ja. Tylko
      jak to, demokracja z Bogiem nie dziala, to znaczy ze pokropek w wykonaniu JP2, i
      czary, nie dzialja czyli cala ta jego madrosc takze jest do dupy?

      J*M pieprzyl raczkujaca demokracje od samych jej narodzin, no ale on - wiadomo.
      Agent Moskwy.
      Ciekawe czy zdecyduje, ze razem z Putinem doczeka dyktatury w Niemczech, czy tez
      osobno czekac beda...
      • benek231 PS... Czy J*M też należy do Łowców Muchów? 16.03.07, 01:42
        Ciekawe jak ma zamiar upolowac samego siebie - bylego aktywiste przy
        PZPRowskiego SD?

        Moze za przynete dla Muchow uzyc smierdziela Szkopka... bylego Mucha. surprised))
    • danus01 Re: dlaczego akurat ten fragmient 16.03.07, 09:21
      "Piszę to - po raz któryś powtarzając te myśli - jak rozbitek, który wrzuca
      papier w butelce w odmęt oceanu Internetu. Przecież gdzieś jeszcze są LUDZIE!
      Nie jestem na świecie sam, nie wszyscy jeszcze zbydlęcieli do cna, w
      niektórych tli się jeszcze iskra człowieczeństwa! Zbuntujmy się, do cholery!
      Obalmy ten system!

      Jak można godzić się na ustrój, w którym bydlęta decydują o losie ludzi? Ja
      nie mam nic przeciwko temu, by ktoś chciał być traktowany jak nierogacizna -
      czyli żyć w "państwie opiekuńczym". Ale człowiek, który nie chce decydować o
      własnym losie, nie powinien w głosowaniu decydować o losie innych!

      Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie -
      my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać)
      zależy od tego, czy zwyciężą lud"Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! -
      --------------------------------------
      mi sie nie skopiowal 'automatycznie'?
      wyglada mi to na manipulacje tekstem Szoka
      a ten cytat ponizej...
      "Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie -
      my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać)
      zależy od tego, czy zwyciężą lud"Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć!"

      wniose-moj
      bydlo wylatuje w kosmos a my ludzie posiadziemy wreszcie cala Ziemie.
      jakos armagiedon nam tu Szok zapowiada?
      juz teraz?
      naszymi rekami?
      • benek231 Super, teraz cala sloma wylazla mu z gumniakow :O) 16.03.07, 14:15
        co za debil z tego Wodza Prawicy.

        A moze sadzi, ze korzystnie jest malpowac naszego Wielkiego Pastucha? W takim
        razie zapomnial o ornacie.

        Po przeczytaniu jego belkotu znacznie lepiej rozumie Olega, i reszte arystokracji...
        • sz0k Re: Super, teraz cala sloma wylazla mu z gumniako 16.03.07, 16:44
          benek231 napisał:

          > Po przeczytaniu jego belkotu znacznie lepiej rozumie Olega, i reszte arystokrac
          > ji...

          Przeczytać to i przedszkolak potrafi, ale trzeba jeszcze zrozumieć co się
          przeczytało. No a ty Krzysiaczku jako te bydełko to wiadomo... surprised)))
      • sz0k Re: dlaczego akurat ten fragmient 16.03.07, 16:43
        danus01 napisała:

        > mi sie nie skopiowal 'automatycznie'?
        > wyglada mi to na manipulacje tekstem Szoka

        Tak, zmanipulowałem go magicznym Ctrl-C Ctrl-V.

        > wniose-moj
        > bydlo wylatuje w kosmos a my ludzie posiadziemy wreszcie cala Ziemie.
        > jakos armagiedon nam tu Szok zapowiada?
        > juz teraz?
        > naszymi rekami?

        Danutko to nie armagedon, to istny holokaust... w końcu bydło... bydlęce
        wagony... no wiadomo do czego to prowadzi.
    • rycho7 dobry pasterz 17.03.07, 07:58
      sz0k napisał:

      > Dziwię się wam, ludzie....

      Retoryka skretynialych baranow dominuje w swietej ksiedze pseudo-"liberalow"
      polokatolskich. Totez takie teksty pelne bredni jedynie oddaja ducha tych
      pseudo-ideolo naukawcow.

      W dawnych czasach gdy powstawaly wspolczesne relacje spoleczne ludzie dzielili
      sie na mysliwych-zbieraczy, oraczy i pastuchow. Mysliwi i oracze mieli tyle ile
      udalo im sie wypracowac. Pastuch mial tyle ile mu sie udalo uratowac przed
      drapieznikami i sasiadami. W tamtych czasach czesto oraczom zylo sie lepiej niz
      pastuchom. Poniewaz pastuchy codziennie musialy sie cwiczyc w uzyciu broni wiec
      byly najbardziej w tym sprawne wsrod ludzi. Szybko tez doszli do tego, ze ludzi
      mozna eksploatowac jak bydelko. Po pastersku tez wiedzieli, ze lepiej doic i
      strzyc niz mordowac. Dobry pasterz dba o stada.

      "Liberalowie" staraja sie wmowic ludzkosci, ze wszyscy sa pasterzami. A tak nie
      jest. Znaczna wiekszosc bo 90% to nie-pastuchy. Jak chcesz to nazywaj ich w
      swoim pastucho-jezyku bydlem. Ludzio-bydlo Ciebie beda nazywaly pasozytem i
      beda wymuslali trutki na pasozyty. Ostatnia taka trutka nazywala sie Rewolucja
      Pazdziernikowa i miala skutki uboczne. Ale poszukiwania trwaja nieustaannie.
      Inwestycje w postep kosztuja. W koncu pasterze wymordowali dosc niepokornych
      bydlatek. Bilans stale nie jest na zero.

      > my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać)

      Czyim kosztem? Ilu ludzi codziennie umiera z glodu? Oni nie sa Przyszłościa
      Ludzkości? Oni nie maja przetrwać? Co tu za pierdoly wstawiacie?
      • sz0k Re: dobry pasterz 17.03.07, 11:06
        > "Liberalowie" staraja sie wmowic ludzkosci, ze wszyscy sa pasterzami.

        Bardzo ciekawe Rysiu. Nie myślałeś czasem aby te wszystkie swoje idiotyzmy
        spisać w jakiejś książce?

        > lu ludzi codziennie umiera z glodu? Oni nie sa Przyszłościa
        > Ludzkości? Oni nie maja przetrwać?

        No jak umierają to najwyraźniej nie, prawda?
        • rycho7 biblijny poziom argumentacji 17.03.07, 17:40
          sz0k napisał:

          > Bardzo ciekawe Rysiu. Nie myślałeś czasem aby te wszystkie swoje idiotyzmy

          Masz "argumentacje" typowo katolska, czyl brak argumentow a jedynie obelgi. To
          norma. Niczego innego nie trzeba sie po Wasz spodziewac.
          • sz0k Rysiowa argumentacja: 17.03.07, 18:07
            wtrącić do każdej, bez względu na temat, dyskusji coś o "katolskości", biblii,
            katolikach i szast, prast, gotowe. Ni to ma sens, ni związek z tematem, ni
            jakąkolwiek wartość intelektualną, no ale dla Rysieńka starczy.
            No a potem jak mu się wygarnie prawdę w oczy to stwierdza, że to druga strona
            nie ma argumentów (notabene przeciwko czemu? pozbawionemu ich pierwotnie,
            rysiowemu bełkotowi?) i zostaje w ten sposób niekwestionowanym zwycięzcą dyskusji.
            Tylko pogratulować.
            • rycho7 Re: Rysiowa argumentacja: 18.03.07, 09:35
              sz0k napisał:

              > nie ma argumentów (notabene przeciwko czemu?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=59113582&wv.x=2&a=59180527
              Cytuje z mojego powyzej zalinkowanego tekstu: ""Liberalowie" staraja sie wmowic
              ludzkosci, ze wszyscy sa pasterzami. A tak nie
              jest. Znaczna wiekszosc bo 90% to nie-pastuchy.".

              Nie ustosunkowales sie do tego i nie ustosunkujesz. Bo wlasnie brak Ci
              argumentow. To Ty twierdzisz cos o bydle. Twierdzisz bez ladu, skladu i sensu.
              • sz0k To jest argument Rysieńku? 18.03.07, 12:17
                > ""Liberalowie" staraja sie wmowic
                >
                > ludzkosci, ze wszyscy sa pasterzami. A tak nie
                > jest. Znaczna wiekszosc bo 90% to nie-pastuchy.".

                To Twoje widzimisie jedynie. Po pierwsze "liberałowie" nie starają się nikomu
                nic wmawiać. Jeśli ja stwierdzę, że jesteś idiotą, to bynajmniej nie staram ci
                się tego "wmawiać".
                A po drugie jakimi pasterzami znowu? To są właśnie twoje brednie Rysiu. Nawet
                według twojego pięknego opisu to jest dokładnie odwrotnie. Liberałowie jedyne co
                mogą twierdzić to to, że wszyscy zdrowi na ciele i umyśle ludzie podejmują
                działania w celu zapewnienia bytu sobie i swojej rodzinie. I mają dokładnie tyle
                ile sami sobie wypracują. Jednostki słabsze, starsze, chore, niezdolne do pracy
                natomiast mogą liczyć na pomoc tych pierwszych.

                To jest stan naturalny Rysiu natomiast zarówno dupokracja, jak i wypływająca z
                niej wprost komuna kompletnie popierduliły ludziom we łbach, tak że teraz
                większość z nich stała się bezwolnym bydłem. Bydłem dającym się okradać i
                dysponować swoimi własnymi pieniędzmi (a więc nie mają dokładnie tyle ile
                wypracują), bydłem pozbawionym zupełnie racjonalnego, ba praktycznie już wogóle
                jakiegokowliek myślenia, pozwalającym decydować za niego o jego własnych
                sprawach i interesach... Ktoś ci mówi co masz robić w swoim samochodzie, jak
                wychowywać dzieci, jak się wysławiać (!), co czytać (!). Jesteś zwykłym
                bydełkiem Ryśku i co gorsza: a) nie zdajesz sobie z tego sprawy; b) godzisz się
                na to. Bo przecież gdyby nie a) to w życiu byś się z tym nie pogodził, prawda?
                • rycho7 gen sprzed 7800 lat 19.03.07, 20:30
                  sz0k napisał:

                  > To jest stan naturalny Rysiu natomiast zarówno dupokracja, jak i wypływająca z
                  > niej wprost komuna kompletnie popierduliły ludziom we łbach

                  Twierdzenie, ze cos jest stanem "naturalnym" jest katolska bajeczka a nie
                  argumentem.

                  "kompletnie popierduliły" jest haselkiem dosc dobrze przez genetykow datowanym
                  na 5800 pne. Szalaly wtedy "dupokracja" i "komuna"?

                  > większość z nich stała się bezwolnym bydłem.

                  Zgadzam sie. Wiaze sie to z powstawaniem miast-panstw. Genetycy potrafia
                  wychwycic to "zbydlecenie". Tyle, ze bajki liberalow nie trzymaja chronologii.

                  > Ktoś ci mówi co masz robić w swoim samochodzie, jak
                  > wychowywać dzieci, jak się wysławiać (!), co czytać (!).

                  Czlowiek jest zwierzeciem spolecznym - stadnym jak bydlo. Od 4 milionow lat
                  ktos nam cos mowi. Przekazuje memy (kulture). Ale liberalowie maja z tym klopot.

                  > Jesteś zwykłym bydełkiem Ryśku i co gorsza: a) nie zdajesz sobie z tego
                  > sprawy; b) godzisz się na to. Bo przecież gdyby nie a) to w życiu byś się z
                  > tym nie pogodził, prawda?

                  Godze sie nie naruszac kodeksu karnego. Czuje sie z tym po ludzku.

                  Ponadto juz Ci napisalem, ze zdanie inteligentnych inaczej mnie nie przejmuje.
    • rycho7 czuje sie dobrze gdy sz0k nazywa mnie bydlem 18.03.07, 09:42
      sz0k napisał:

      > Dziwię się wam, ludzie....

      Obelgi w ustach kretynow nie obrazaja mnie. Choc oczywiscie kretynow to bardzo
      dziwi. Ich polokatolska bronia jest przeciez pomowienie i ostracyzm. Ale ja nie
      slucham klamstw a ambony.
      • sz0k no i o takich zniewolonych umysłach jak ty jest 18.03.07, 12:24
        m.in. ten tekst.

        > Obelgi w ustach kretynow nie obrazaja mnie. Choc oczywiscie kretynow to bardzo
        > dziwi. Ich polokatolska bronia jest przeciez pomowienie i ostracyzm.

        Oczywiście, że nie obrażają, tylko ciekawe czemu odebrałeś "bydło" jako obelgę.

        > Ale ja nie
        >
        > slucham klamstw a ambony.

        Gadając do lustra trudno usłyszeć cokolwiek innego niż siebie.
        • rycho7 memy, kultura, szkola, wychowanie 19.03.07, 20:35
          sz0k napisał:

          > Oczywiście, że nie obrażają, tylko ciekawe czemu odebrałeś "bydło" jako
          obelgę.

          Interesujace, ze "liberal" nie rozumie spolecznych przekazow.

          > Gadając do lustra trudno usłyszeć cokolwiek innego niż siebie.

          Uwazasz sie za lustro? Interesujacy objaw.
    • rs_gazeta_forum Re: Jak się czujecie jako bydło najmilsi? :O)))) 18.03.07, 18:03
      JKM ustami sz0ka:
      > Od ponad stu lat "postępowcy" wmawiali w ludzi, że są tylko bydlętami, że
      > właściwie niczym nie różnią się od zwierząt - a w jakiejś gazecie, bodaj
      > "Wyborczej", przeczytałem tryumfalny artykuł, że "człowiek tylko czterema
      > genami różni się od stonogi". I ta propaganda odniosła skutek: ludzie sami
      > uważają się za bydło - i pozwalają traktować się jak bydło.

      JKM od dawna logikę stawia poniżej swoich wyobrażeń o sobie jako panu który
      zjadł wszystkie rozumy, ale po co powielać jego bełkot?
      By tylko ten krótki fragment rozebrać - skąd ten cudzysłów u "postępowcy", skąd
      określenie 'wmawiali', skąd teza, że 'tryumfalny', po co przywołanie
      "Wyborczej", kto i gdzie opublikował, że 'człowiek różni się od stonogi czterema
      genami', i, końcowo wreszcie, co ma wiedza o ilości genów do uważania siebie za
      bydło?
      Chciał biedak błysnąć, i błysnął, znalazł się przecież jeden z drugim, którzy
      ten zlepek słów uznali za wynurzenia proroka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka