szach0
09.07.07, 08:26
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65576581&a=65593133
Zauważyłem z dużym opóżnieniem, jak to zwyczajne u gapy, że nie chcecie
na Forum ANI JEDNEGO zwolennika PiS-u (i jednoczesnie cząstkowego zwolennika
LPR)
dlatego zastosowaliście zwyczajowy arsenał środków eliminacji.
Znam Was jeszcze sprzed Wojen Kwietnych!
Znam Was jeszcze sprzed wątku Limaka!
Znam Was jeszcze sprzed zamordowania Vista!
Znam was sprzed wyeliminowania droga skonfliktowania
rozkochanej pary z roztoczańskiej łodzi.
Znam Was jeszcze sprzed zaszczucia szcęśliwej 7.
Znam Was jeszcze sprzed wyeliminowania inwektywnego b. wielu uznanych dziś
blogerów...
Znam Was z zaszczucia eurosceptyków, obrońców miezkańców Jedwabno,
krytyków Kieresa, osądzającego straszną zbrodnią Polaków przed nowojorskimi
Żydami i to zanim zakończono sledztwo, gdzie dodatkowo złamaliście zasadę
domniemania niewinności - KTÓRĄ TAK SZERMUJECIE w atakach na 0.
Znam Was jeszcze sprzed omc mgr, goleni, euro-wielbicieli...itp.
Znam Was jeszcze sprzed wyborów gdy PiS+PO miało uratować Polskę
budową IV RP - TAK-TAK! TAK-TAK! To pomysł PO!
Znam Was jeszcze sprzed "pierwiastka" To etż pomyysł PO.
Dziś gdy wszystkie metody zaiodły, gdy "białe misteczko"
przestaje się odchudzać, zaczynacie walić w PiS neo-ND-ekami, integrystami
polskimi nie uznających taktyki politycznej,
oskarżaniem o wojny z Krzyżakami, którym pomaga zaciąg komisarzy z całej
Europy i skryci pielgrzymi z Rusi...łapiecie się chwytów od zera doi Millera
od Bandita do Poeteringa. A nawet luksemurczyka Goeringa!
A ja mam być tym ostatnim upieczonym na kwietnym stosie z pokrzyw
i piołunu.
Zaręczam wam, że na woda jest niepalna!
A # nienasiąkalny.