patience 09.11.07, 00:18 Pzeczytasz, moze nie, ale sie znalazles w towarzystwie pulkownikow SB etc. Co mi powiesz, kiedy sie spo6tkamy twarz w twarz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patience Skasowales goscia zanim doczytales 09.11.07, 02:56 ten tekst z zycia Warszawy. Rownczesnie - sadzac po postach - akceptujesz pulkownikow. Brak koherencji. Co bedzie wiec z zyciem towarzyskim ? Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Miłko 09.11.07, 08:06 patience napisała: > Pzeczytasz, moze nie, ale sie znalazles w towarzystwie pulkownikow > SB etc. Co mi powiesz, kiedy sie spotkamy twarz w twarz? > > Skasowales goscia zanim doczytales ten tekst z zycia Warszawy. > Rownczesnie - sadzac po postach - akceptujesz pulkownikow. Brak > koherencji. Co bedzie wiec z zyciem towarzyskim ? Nie wiem, o jakim tekście piszesz, nic nie wiem o pułkownikach SB w moim otoczeniu. Pati, od dwóch lat, odkąd padł bliski (wówczas) memu sercu projekt PO-PiSu czułem się nienajlepiej w dusznej atmosferze państwa zmierzającego w kierunku autorytaryzmu. Nie ukrywam, że dziś wynik wyborów cieszy mnie, jak nigdy po 1989 roku. LiD straszył PO-PiSem, PiS straszył PO-LiDem, a tymczasem rozhuśtane od kilkunastu lat polityczne wahadło choć na chwilę zwolniło w połowie cyklu swój obłąkańczy taniec od ściany do ściany. Mnie to pasuje. A w życiu towarzyskim trzymam się staroświeckiej zasady, że przy stole, zwłaszcza w większym gronie, nie rozmawia się o rzeczach nieprzyzwoitych, np. o polityce - co innego twarzą w twarz, o ile obie twarze tego chcą. Bywam niekiedy w miejscach, gdzie spotykają się ludzie z obu stron tej całkiem niedawno wzniesionej barykady (np. w SWS), lecz nikt nikomu w mojej przytomności po twarzy nie dał. A z Tobą chciałbym się spotkać - nie musimy przecież rozprawiać o polityce czy innych drażliwych sprawach Wydaje mi się, że bywałaś w mojej okolicy, ale nie dawałaś znaku życia. Odezwij się, proszę, przy najbliższej okazji. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Moze w Kampinosie? 10.11.07, 13:15 Grunt neutralny.Mozecie zaprosic sanatorium z Urbanem.Bedzie milo i przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej To se ne vrati, pane Jane ;-( 10.11.07, 14:11 pozarski napisał: > Moze w Kampinosie? Grunt neutralny.Mozecie zaprosic sanatorium > z Urbanem.Bedzie milo i przyjemnie. A może spotkamy się wszyscy u naszej wspólnej znajomej? Ona zresztą też chyba i Urbana zna. Grunt neutralny, może nie doszłoby do rozlewu krwi Serdeczności Odpowiedz Link Zgłoś
patience A czemu nie na zupce u Urbana? 10.11.07, 14:41 Lubie ich oboje. Maja koty, a poza tym nie uciekaja od trudnych tematow, wrecz przeciwnie. Tylko nikt od Michnika by sie nie zjawil, bo cos mi sie wydaje, ze tam jest hierarchia, co wolno wojewodzie, to nie jego zolnierzom Odpowiedz Link Zgłoś
patience Nawiasem, jesli chodzi o zolnierzy ;) 10.11.07, 15:23 Na pare dni przed wyborami odbyla sie konferencja prasowa we Wroclawiu, gdzie poparlismy LiD. To lokalny dodatek do GW raportowal. Oczywiscie w tym popieraniu jest drugie dno, ze obstawilismy zeby LiD odebral troche glosow PO w mateczniku PO (siedziba zarowno Schetyny jak i Zdrojewskiego), co jest na reke oczywiscie PiSowi. Ale to nie zmienia faktu, ze ktos tam wydaje kase na samoloty plus utrzymanie na miejscu, zeby poprzec np. takiego Lita startujacego z Walbrzycha. W tym sensie to bylo uczciwe poparcie. A zreszta intelektualnie tez, bo nawet dzisiejsze SLD to inne SLD niz sprzed kilku lat, z tego prostego powodu, ze lodziarze odplyneli tam gdzie lody, czyli do PO aktualnie. Myslisz ze ktos z bylej UW zadzwonil zeby podziekowac za wysilek wkladany w ich popieranie, bo rzecz jasna z wlasna przeszloscia moglismy oddzialywac na byly elektorat Kuronia, mniej na byly PZPR? Oczywiscie nie. Oni dzialaja jako grupa jako totalni psychopaci. Albo sie dostosowujesz do tej paranoicznej hierarchii i totalnej zgodnosci swiatopogladowej, albo jestes smiertelny wrog. Nawiaasem mowiac, rozsmieszyl mnie tekst Sewka w sprawie Boniego, z ktorego wyniklo, ze ma pretensje do Boniego, ze sie "tlumaczy z papierow". Tlumaczenie z papierow a tlumaczenie z postepowania wlasnego, to znaczaca roznica, nonie? Za to, ze te "papiery" istnieja, Sewek powinien adresowac swoje pretensje do "komisji historycznej" Michnika. Zle wyczyscila Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nawiasem, jesli chodzi o zolnierzy ;) 10.11.07, 16:18 > obstawilismy zeby LiD odebral troche glosow PO w mateczniku PO > (siedziba zarowno Schetyny jak i Zdrojewskiego), co jest na reke > oczywiscie PiSowi. Zaje..ste! Popieramy LiD, żeby odebrać głosy Platfusom, bo to jest na rękę PiSowi! To nie prościej po prostu poprzeć PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nawiasem, jesli chodzi o zolnierzy ;) 11.11.07, 07:30 jaceq napisał: > > obstawilismy zeby LiD odebral troche glosow PO w mateczniku PO > Zaje..ste! > Popieramy LiD, żeby odebrać głosy Platfusom, bo to jest na rękę PiSowi! To nie > prościej po prostu poprzeć PiS? Nie prosciej. Elektorat ma rozne poglady. W odroznieniu od elit, ktorym poglady sie zmieniaja wraz z badaniami opinii publicznej. "Morda ty moja" apelowal do wlasnego elektoratu by glosowal na inne ugrupowanie, niz to, ktorego jest twarza. Mysmy apelowali, by jednak elektorat glosowal zgodnie z wlasnymi pogladami. I to jest wlasnie demokracja, w odroznieniu od wszelkich autorytarnych dryfow Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 pelen podziwu 11.11.07, 17:28 kiedy padalo slynne juz "my tu, a tamci za brama to ZOMO"Kaczynskiego, pomyslalem sobie, ze nie ma sensu zawracac sobie glowy durnotami, bo przeciez wiadomo, ze rozne rzeczy wygaduje sie przy okazji wiecow, niekiedy nawet takie, ktorych sie pozniej zaluje. Coz sie okazalo? Durnota durnota, ale kiedy nadeszly kolejne wybory parlamentarne, to pod tym wlasnie haslem PiS poszedl do wyborow. Wczesniej nie za bardzo pojmowalem o co w ogole Kaczynskiemu chodzi, ale po tym, jak z upodobaniem zaczeto robic z Tuska "pomagiera" Kwasniewskiego (czyli w praktyce cale liczace sie spektum polityczne poza PiSem zostalo sprowadzone do jakze wymownego okreslenia "zomowcy"), zrozumialem, ze stoczniowy wyskok wyskokiem nie byl i ze oni (PiS) w to wierza. Czyli rewolucja pelna geba. Nie tylko zreszta PiS, bo po lekturze Twoich Patience postow, widze, ze haniebna retoryka p.o.premiera Rydzynskiego jednak znajduje swoich odbiorcow. Moj tytulowy podziw nie bierze sie jednak z prostego stwierdzenia faktu, ze oto nasz zoliborski geniusz polityczny, niezrownany strateg, wybitny taktyk, wizjoner etc. (nic nie mozna skreslac, mozna jedynie dodawac do tej wyliczanki), potrafil wziesc sie na takie wyzyny, ze przekonal do swoich racji Ciebie, wydawaloby sie osobe daleka od stosowania czarno-bialego modelu w ocenie rzeczywistosci. Otoz nie, Rydzynskiego podziwiam od dawna i jest to podziw, ze sie tak wyraze, ustabilizowany, staly, niezmienny (tutaj mozna niepotrzebne skreslic), a wiec taki, o ktorym wlasciwie nie trzeba wspominac. Moj podziw w tym wypadku zwiazany jest bezposrednio z Twoja osoba, a dokladniej z tworczym rozwinieciem "podzialu Kaczynskiego", jakiego udalo Ci sie dokonac. Jesli podzial stosowany w kregach PiSu (nie wiem czy mozna Cie do tych kregow zaliczac?) jest calkowicie jednoznaczny i sprowadza sie do krotkiego "my-oni", to juz Twoja interpretacja jest nieco szersza, bo, jak trafnie zauwazasz "...W tym sensie to bylo > uczciwe poparcie. A zreszta intelektualnie tez, bo nawet dzisiejsze > SLD to inne SLD niz sprzed kilku lat, z tego prostego powodu, ze > lodziarze odplyneli tam gdzie lody, czyli do PO aktualnie". Pojawia sie wiec tutaj znaczace rozszerzenie "jasnej strefy" o samooczyszczona SLD z ktorej "lodziarze" odeszli do matecznika "pulkownikow SB". Przyznam, ze taki model przekonuje mnie o wiele bardziej niz model pisowski, bo przeciez trudno uwierzyc, zeby tylko marne 30 procent elektoratu opowiedzialo sie za strona jasna. Jesli polaczymy glosy oddane na PiS i LiD, to proporcje beda nie tylko blizsze stanowi naturalnemu (stan naturalny to w tym przypadku taki, gdzie spoleczenstwo opowiada sie po stronie prawdy, a przeciw SB i ZOMO), ale i bardziej optymistyczne. Piszesz: "> Na pare dni przed wyborami odbyla sie konferencja prasowa we > Wroclawiu, gdzie poparlismy LiD. To lokalny dodatek do GW > raportowal. Oczywiscie w tym popieraniu jest drugie dno, ze > obstawilismy zeby LiD odebral troche glosow PO w mateczniku PO > (siedziba zarowno Schetyny jak i Zdrojewskiego), co jest na reke > oczywiscie PiSowi." i ja to doskonale rozumiem, choc z drugiej strony dostrzegam, ze ten samooczyszczony SLD splatal Ci niemalego figla, wchodzac w sojusz wyborczy z Daemokratami, a Demokracji to nic innego przeciez, jak polityczne ramie michnikowszczyzny, ktora,jak wnosze z lektury Twoich postow, jest patologia z ktora walczysz najmocniej (byc moze ten Twoj wrog da sie jakos dokladniej opisac, byc moze w lonie tego promilowego srodowiska sa jeszcze jakies frakcje, mniej lub bardziej Ci mile). To, ze namawiajac ludzi, zeby glosowali na LiD, po to, zeby zmniejszyc poparcie dla partii pulkownikow SB (czytaj PO), a zwiekszyc dla PiSu, musialas ich de facto naklaniac do wsparcia Demokratow, dadaje tej calej sprawie smaczku i, czego chyba nie musze dodawac, wzmacnia moj podziw dla Ciebie Patience! Nie znam nikogo innego na forum (moze z wyjatkiem forumowego blazna o nicku palnik), kto dokonal takiego szpagatu jak Ty i dzielnie w nim trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Lepiej pomoz kolezance 12.11.07, 13:40 oddac ta lapowke co ja wziela na oczach milionow telewidzow Oraz pozakladac te komisje sledcze, co je Donaldu Tusku obiecywal pozakladac, a teraz woli zeby prokuratorzy po cichutku ... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71882476&a=71884010 Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Lepiej pomoz kolezance 12.11.07, 17:19 patience napisała: > oddac ta lapowke co ja wziela na oczach milionow telewidzow to pani Sawicka pisuje na tym forum? Zdradzisz pod jakim nickem? Oraz > pozakladac te komisje sledcze, co je Donaldu Tusku obiecywal > pozakladac, a teraz woli zeby prokuratorzy po cichutku ... jak obiecywal, to niech sobie sam zaklada. Mnie tam zadna komisja nie jest potrzebna, ja i bez komisji wiem, ze Kaminski, Mariusz, to zwykly gowniarz jest i ze trzeba szczeniaka z CBA wykopac. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Bez wyroku rozstrzelac? 12.11.07, 17:39 Mnie tam zadna komisja nie jest potrzebna, ja i bez komisji wiem, ze Kaminski, Mariusz, to zwykly gowniarz jest i ze trzeba szczeniaka z CBA wykopac. A to jestes drugi. Osobiscie uwazam ze ten watek jest najupyszniejszy. Oboz cywilizacji i demokracji w calej krasie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71576322 Ale poniekad rozumiem ta frustracje. Niby wybory wygrane, a krol i tak coraz bardziej nagi Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Bez wyroku rozstrzelac? 12.11.07, 18:15 bez przesady Patience, nie dostrzegam w sobie rewolucyjnych tendencji i obca jest mi mysl, zeby gowniarzy karac za ich nature- kop w dupe na droge calkowicie wystarczy. patience napisała: > Ale poniekad rozumiem ta frustracje. Niby wybory wygrane, a krol i > tak coraz bardziej nagi w rzeczy samej, diagnoza celna, frustracja to wlasciwe okreslenie. Juz mi skora cierpnie na sama mysl, jak pomysle o tym co to bedzie sie dzialo za pare miesiecy, jak tabuny zawiedzionych wyborcow PO zaczna uzewnetrzniac swoja frustracje- byc moze pomyslisz wtedy o zmianie nicka na chocby Kasandra? Ciesze sie Patience, ze wracasz do formy Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Bez wyroku rozstrzelac? 12.11.07, 18:20 institoris1 napisał: > obca > jest mi mysl, zeby gowniarzy karac za ich nature- kop w dupe na droge calkowici > e > wystarczy. W tym co prawisz ty, dachs czy wojtek jest zasadnicza sprzecznosc. Osadzanie wrogow bez sadu to jakby przypadlosc z innego systemu Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 no dobra, napisze jeszcze raz 12.11.07, 18:32 patience napisała: > W tym co prawisz ty, dachs czy wojtek jest zasadnicza sprzecznosc. > Osadzanie wrogow bez sadu to jakby przypadlosc z innego systemu byc moze teraz jakos dotrze Nie uwazam Kaminskiego za mojego wroga, nie postuluje tez, zeby Kaminskiego zamykac w ciupie (jesli juz, to postawilbym go przed Trybunalem Stanu). Kaminski , poprzez swoja konferencje prasowa na pare dni przed wyborami, podwazyl wiarygodnosc instytucji, ktora dane mu bylo tworzyc. Dzieki temu awansowal w moich oczach do kategorii ludzi, ktorych okreslam mianem gowniarzy. Dodam jeszcze, ze w dalszym ciagu przekonany jestem o potrzebie istnienia CBA. No i jeszcze jedno- nie czuje sie na silach dyskutowac z Toba w imieniu swoim, Borsuka i jeszcze w dodatku Wojtka, ktorego w ogole nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Klamiesz, insistoris :) 12.11.07, 18:43 Sam przed soba i to glownie TRwoj problem nie moj. Piszesz dziwne rzeczy o osadzaniu bez jakichkolwiek czynnoisci procesowych, muyslisz ze ze swiata realnego ktos touzna za normalne? Niemozliwe. Za duzo czasu uplynelo od PRL. Stad Twoja frustracja, wojtka czy dachsa.l Jestescie umysly zniewolone wlasna przeszloscia. Nawiasem mowiac, to jest to, czego Milosz nie przewidzial. Poza tym, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs My chyba czytamy innych autorow patience 12.11.07, 20:12 Ja np. czytalem Insttorisa Istitoris nie pisal nic o osadzaniu bez czynnosci procesowych. Ten demokrata nie powiedzial nawet ze "ten pan juz nikogo nie zabije" Institoris mowil tylko i jedynie o kopniaku w dupe dla gowniarza. O taki serdecznym, sarmackim kopie w zadek. I nawet dokladnie okreslil czym sobie ten gowniarz na kopa zasluzyl. Tak bylo, sprawdz. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: My chyba czytamy innych autorow patience 12.11.07, 20:15 Nie chodzi o czytanie a myslenie. jest po drodze mnostwo bledow ale jeszcze nikt nie ewoluowal totalitarnego panstwa do demokratycznego. E tym sensie uczestnicy maja duzy kredyt, jesli chyodzi o wybaczanie bledow. Pod wszakze takim warunkiem, ze je chca korygowac. Odpowiedz Link Zgłoś
patience PS mysle ze jest kilka pokolen 12.11.07, 20:23 Jest tej ewidentna ewolucja od totalitaryzmy, Kto i jak sie tu ustawi, to nie moj osobisty problem. Mozesz b yc jeszcze moim sojusznikiem dachsie w tej sprawie, ale tez mozesz byc hardcore Jaruzela i jego podwykonawcow. I to jest Twoj wybor. Your choice, your future. Moj problem najpierw, to nie dac sie sprowadzic do poziomu propagandy PRL, a potem, zagladanie w przyszlosc Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: My chyba czytamy innych autorow patience 12.11.07, 22:08 patience napisała: > jest po drodze mnostwo bledow ale... Nie. To nie są żadne błędy. To jest założenie z premedytacją, że "cel uświęca środki". Taki piękny, szlachetny cel, jakim jest np. ukrócenie galopującej korupcji, uświęca każde kurеstwo, jakie tylko da się popełnić. To na początek, bo potem dojdą kolejne cele, np. "nie karać kuzyna mojego stryjka, bo on ma 4 dzieci na utrzymaniu i dlatego kradł". To jest właśnie prosta droga do totalitaryzmu: wsadzania wujów w KGHMy i Polkomtele, bo ich dzieci kiedyś się przydadzą. Cel taki "szlachetny"... tylko ta PO zepsuła wszystko, bo się odcięła od Sawickiej i nie chciała przyznać, że Sawicka kradła dla PO, mimo konferencji tego głupszego z Kamińszczaków. Niedobra Sawicka, niewdzięczna... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Zaden nie jest glupszy, ale jeden jest grubszy 12.11.07, 22:53 Gdy uslyszalem Michala, jak na serio Kaczynskiego do Pilsudskiego porownywal, to stwierdzam ze kryterium glupoty w odniesieniu do obu panow sie stalo niezastowalne w tym samym stopniu jak ich inicjaly. Juz tylko kryterium tuszy, ewentualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Ale jeden z nich jest naprawde chudszy. :( 13.11.07, 07:23 a drugi grubszy. I wcale nie jestem z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Zaden nie jest glupszy, ale jeden jest grubsz 12.11.07, 23:09 Ależ Borsuku, tak poniewierać doktorem habilitowanym od spinu! No dobra, powiedzmy, że nie "głupszy" tylko "mniej bystry". Trochę mi to wbrew, bo stawiam tezę, że w PiSie ci głupsi (jak ten MK) są o rząd wielkości uczciwsi (niż na przykład ten MK). Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Zaden nie jest glupszy, ale jeden jest grubsz 12.11.07, 23:14 jaceq napisał: Trochę mi to wbrew, > bo stawiam tezę, że w PiSie ci głupsi (jak ten MK) są o rząd wielkości uczciwsi > (niż na przykład ten MK). a mnie od razu nasuwa sie pytanie gdzie umiescisz na tej skali Kaczynskiego? ) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Zaden nie jest glupszy, ale jeden jest grubsz 12.11.07, 23:19 NIE NA ZNACZENIA GDZIE TY JESTES NA SKALI MINUS. aLE MaMY szanse, REALNA. nstitoris1 napisał: > jaceq napisał: > > Trochę mi to wbrew, > > bo stawiam tezę, że w PiSie ci głupsi (jak ten MK) są o rząd wielkości uc > zciwsi > > (niż na przykład ten MK). > > a mnie od razu nasuwa sie pytanie gdzie umiescisz na tej skali Kaczynskiego? > ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Zaden nie jest glupszy, ale jeden jest grubsz 12.11.07, 23:40 institoris1 napisał: > ) Właśnie. Jarosława przecież nie nazwę "naiwnym"? ) (Dobrze, że nie zapytałeś o innych, bo bym nie wiedział, gdzie "na skali" ich umieścić). Odpowiedz Link Zgłoś
patience To wlasnie prolem czytelnictwa 12.11.07, 23:14 ReaLITY DIFFRRS FROM IMAGINATION Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: ty nic nie czytasz :) 13.11.07, 07:19 patience napisała: > ale mozesz ocalec. Twoja wola Ocalec jako kto? Albo grozisz mi piekielnymi czelusciami ulicy Czerskiej, albo obiecujesz ocalenie w chorze Kaminskich, spiewajacych kantyczki do ukochanego wodza. To sympatyczne, ze sytuujesz mnie w srodowiskach, ktore najlepiej znasz i rozumiesz. Ale jezeli chcesz mnie ocalic dla lewicy, to ja dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
institoris1 Re: Klamiesz, insistoris :) 12.11.07, 22:51 patience napisała: > Sam przed soba i to glownie TRwoj problem nie moj. alez moja droga, a ktoz z nas nie ma w sobie odrobiny poblazliwosci dla samego siebie? Trzeba to od razu uzywac wielkich slow, takich jak klamstwo? W moim przypadku nie nazwalbym tego klamstwem, a jedynie przychylna interpretacja ku swojej wlasnej korzysci) No i zadnym wypadku nie traktuje tego jako problem... Z drugiej strony zdaje sobie sprawe, ze moje zbyt swobodne podejscie do wlasnej osoby, na co zwracasz mi slusznie uwage, a za co dziekuje, dyskfalifikuje mnie z gory jako oddanego sympatyka PiSu, bo przeciez rewolucja moralna wymaga calkiem innej postawy, szczegolnie wobec siebie. Piszesz dziwne > rzeczy o osadzaniu bez jakichkolwiek czynnoisci procesowych, > muyslisz ze ze swiata realnego ktos touzna za normalne? Niemozliwe. > Za duzo czasu uplynelo od PRL. Stad Twoja frustracja, wojtka czy > dachsa.l Jestescie umysly zniewolone wlasna przeszloscia. czy ja wlasciwie rozumiem Twoje przeslanie, masz mnie za wieznia PRLu, niezdolnego zaakceptowac nowa, radosno- rewolucyjna rzeczywistosc pisowska? Nawiasem > mowiac, to jest to, czego Milosz nie przewidzial. heh, rozumiem, ze z tym Miloszem to taka podpucha? Obilo mi sie o uszy, ze w kregach zwiazanych z PiSem, Milosz nie cieszy sie zbytnia estyma. Pewnie oczekujesz, ze bede bronil Milosza czym sie jeszcze bardziej pograze i potwierdze Twoja diagnoze. Taki glupi to znowu nie jestem > Poza tym, pozdrawiam. a ja nawet przede wszystkim, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Peepszysz 12.11.07, 22:58 Mam cierpliwosc, ale ona nie jest nieskonczona. institoris1 napisał: > patience napisała: > > > Sam przed soba i to glownie TRwoj problem nie moj. > > alez moja droga, a ktoz z nas nie ma w sobie odrobiny poblazliwosci dla samego > siebie? Trzeba to od razu uzywac wielkich slow, takich jak klamstwo? > W moim przypadku nie nazwalbym tego klamstwem, a jedynie przychylna > interpretacja ku swojej wlasnej korzysci) No i zadnym wypadku nie traktuje > tego jako problem... > Z drugiej strony zdaje sobie sprawe, ze moje zbyt swobodne podejscie do wlasnej > osoby, na co zwracasz mi slusznie uwage, a za co dziekuje, dyskfalifikuje mnie > z gory jako oddanego sympatyka PiSu, bo przeciez rewolucja moralna wymaga > calkiem innej postawy, szczegolnie wobec siebie. > > Piszesz dziwne > > rzeczy o osadzaniu bez jakichkolwiek czynnoisci procesowych, > > muyslisz ze ze swiata realnego ktos touzna za normalne? Niemozliwe. > > Za duzo czasu uplynelo od PRL. Stad Twoja frustracja, wojtka czy > > dachsa.l Jestescie umysly zniewolone wlasna przeszloscia. > > czy ja wlasciwie rozumiem Twoje przeslanie, masz mnie za wieznia PRLu, > niezdolnego zaakceptowac nowa, radosno- rewolucyjna rzeczywistosc pisowska? > > Nawiasem > > mowiac, to jest to, czego Milosz nie przewidzial. > > heh, rozumiem, ze z tym Miloszem to taka podpucha? > Obilo mi sie o uszy, ze w kregach zwiazanych z PiSem, Milosz nie cieszy sie > zbytnia estyma. Pewnie oczekujesz, ze bede bronil Milosza czym sie jeszcze > bardziej pograze i potwierdze Twoja diagnoze. > Taki glupi to znowu nie jestem > > > Poza tym, pozdrawiam. > > a ja nawet przede wszystkim, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Trochę to egzotyczna znajomość... 10.11.07, 16:21 ...jak na zwolenniczkę PiSu Odpowiedz Link Zgłoś
patience Z tym rozmawianiem to troche nie tak ;) 10.11.07, 14:11 Jesli miedzy znajomymi sa tematy az tak drazliwe, ze rozmawiac o nich nie sposob, to co to za znajomi? ) Odwrotnie, lubie miec znajomych o roznych pogladach, bo to powoduje, ze dyskusje (jak najbardziej towarzyskie) przy piwie sa ciekawsze. Tylko przestalam rozumiec jakie ty masz poglady? Ta niemal awantura z okazji Czajkowskiego, kiedy nie chcialam go potepic przynajmniej do konca przeczytania tego artykulu w Zyciu Warszawy, zglaszalam watpliwosci, a ty mnie wyzwales od Gazety Wyborczej. A teraz sie cieszysz z rzadu, w ktorym moze byc taki Boni na przyklad. Mniejsza zreszta o stan wojenny, ale ci pulkownicy Brochwicz z Miodowiczem, Komorowski jako ich tuba, to jakby co to jest? Szczyt demokracji oraz wyraz niecheci do agentow, sluzb specjalnych oraz dryfu antydemokratycznego!? Znaczy sie, moge teraz jakby odwrotnie zapytac, czy sie aby nie zgazetowyborczowales? PS. Dryfy autorytarne wg GW to tylko i wylacznie Kaczynscy, a ich przeciwnicy - oboz cywilizacji. W politologii natomiast wymienia sie rozmaite powody dryfu autorytarnego. Np pojawienie sie ugrupowan populistycznych (typu partii Leppera i Giertycha) jest bardzo powazna wskazowka ze dane panstwo popada w taki dryf. A temu Kaczynscy winni nie sa tylko ci, co wlasnie znowu wracaja do wladzy. Innymi slowy, moge sie zgodzic, ze Polsce ciagle jeszcze zagraza dryf autorytarny, tyle, ze jakos mi sie nie wydaje, by bez braci Kaczynskich ten trend sie zmniejszyl. Przez 10 lat ich w ogole nie bylo na scenie politycznej, a oceny Polska zbierala, jakie zbierala. Sprawa Kluski tez jakby o czyms swiadczy. Uzyto sluzb panstwowych, w tym specjalnych, do zniszczenia jakiegos biznesmena. Nieprawdaz? Double thinking? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Z tym rozmawianiem to troche nie tak ;) 10.11.07, 16:24 > pojawienie sie > ugrupowan populistycznych (typu partii Leppera i Giertycha) jest > bardzo powazna wskazowka ze dane panstwo popada w taki dryf. A temu > Kaczynscy winni nie sa... Nie??? O kurcze, coraz lepiej. Nie było nigdy żadnych paktów stabilizacyjnych? Żadnych kułalicjów? Wojen chamów z warchołami? Targów Lipińskich z Begerami? To przepraszam, musiało się mnie coś pomylić, na następnym wysiadam. Ten "dryf populistyczny" to jest właśnie owe 5 mln głosów (z poprzednich trzech), którymi tak się pyszni Jarosław. Nadały one głosy właśnie PiSowi koloryt wyraźnie populistyczny, co od lata tego roku bardzo wyraźnie widać. Na szczęście młodzież, która widać jeszcze nie dorosła do populizmu, pozbawiła populistów szans na władzę? Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Ja i tak wybieram piwo 10.11.07, 16:33 patience napisała: > Tylko przestalam rozumiec jakie ty masz poglady? To proste jest dosyć - pisałem wyżej. Moje korzenie znasz, podobnie jak mój krytyczny stosunek do flirtu środowisk udecko-gazetowych z postkomuną. Przed dwoma laty miałem nadzieję, jak większość wyborców, że PO-PiS zabierze się za porządki po Kwaśniewskim i Millerze. Twoi idole wybrali Rydzyka, Leppera i Giertycha. Wyborcy właśnie ich rozliczyli. > Ta niemal awantura z okazji Czajkowskiego, kiedy nie chcialam go > potepic przynajmniej do konca przeczytania tego artykulu w Zyciu > Warszawy, zglaszalam watpliwosci, a ty mnie wyzwales od Gazety > Wyborczej. Pati, czy to było w realu? Jeśli tak, to sorry, ale zupełnie nie pamiętam. Na forum znalazłem tylko to - ewidentnie byłem po piwie, a może i kilku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=42609645 > A teraz sie cieszysz z rzadu, w ktorym moze byc taki > Boni na przyklad. Wręcz przeciwnie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71359682 > Mniejsza zreszta o stan wojenny, ale ci > pulkownicy Brochwicz z Miodowiczem, Komorowski jako ich tuba, to > jakby co to jest? Szczyt demokracji oraz wyraz niecheci do > agentow, sluzb specjalnych oraz dryfu antydemokratycznego!? Znaczy > sie, moge teraz jakby odwrotnie zapytac, czy sie aby nie > zgazetowyborczowales? Przeszłości Brochwicza nie znam i nie chce mi się grzebać. Natomiast Miodowicz, Komorowski, nawet Boni mają z pułkownikami SB, których towarzystwo mi imputujesz, tyle mniej więcej wspólnego, co Ty i ja. Podobnie jak Borusewicz, Sikorski i Mężydło. Ja te nazwiska znałem już w latach 80. > PS. Dryfy autorytarne wg GW to tylko i wylacznie Kaczynscy, a ich > przeciwnicy - oboz cywilizacji. W politologii natomiast wymienia > sie rozmaite powody dryfu autorytarnego. Np pojawienie sie > ugrupowan populistycznych (typu partii Leppera i Giertycha) jest > bardzo powazna wskazowka ze dane panstwo popada w taki dryf. A > temu Kaczynscy winni nie sa tylko ci, co wlasnie znowu wracaja do > wladzy. Pati, kto wraca do władzy? PiS bardzo chciał wepchnąć PO w objęcia LiDu, ale nie wyszło ;-( Nie pamiętam, by Tusk piastował jakiś urząd poza Parlamentem. Do władzy wraca najwyżej Sikorski, hihi. No i oczywiście Waldek. > Innymi slowy, moge sie zgodzic, ze Polsce ciagle jeszcze > zagraza dryf autorytarny, tyle, ze jakos mi sie nie wydaje, by bez > braci Kaczynskich ten trend sie zmniejszyl. Przez 10 lat ich w > ogole nie bylo na scenie politycznej, a oceny Polska zbierala, > jakie zbierala. Sprawa Kluski tez jakby o czyms swiadczy. Uzyto > sluzb panstwowych, w tym specjalnych, do zniszczenia jakiegos > biznesmena. Nieprawdaz? Double thinking? Pati, czy to ja ganiałem za Kluską? Daj spokój, wiesz, że nie dam sobie powiedzieć, że kiedykolwiek stałem po stronie jakiegoś ZOMO. > Jesli miedzy znajomymi sa tematy az tak drazliwe, ze rozmawiac o > nich nie sposob, to co to za znajomi? ) > > Odwrotnie, lubie miec znajomych o roznych pogladach, bo to > powoduje, ze dyskusje (jak najbardziej towarzyskie) przy piwie sa > ciekawsze. Ja tam wolę o dupie Maryni - na forum i przy piwie. Za kłótniami politycznymi nie przepadam - za stary jestem, by mnie ktoś przeciągał na swą stronę, nie mam też poczucia misji, by nawracać innych. Wolę się przyglądać, skomentować ironicznie, czasem tylko na serio utoczę żółci. Pokłóć się z Majorem Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Ja i tak wybieram piwo 10.11.07, 16:52 Jeni moze potem odpowiem obszerniej, na razie musze pomyslec nad twoim postem. Tylko przypomne, ze wtedy strzeliles tak bolesnie, ze po oskarzeniach o mentalnosc GW sie zwyczajnie poplakalam, bo to dla mnie straszna deprecjacja i okrutnie zabolalo. A potem sie pogodzilismy, rzucilismy w objecia, etc. Wplywu piwa nie bylo zadnego, bylismy oboje trzezwi jak pierwiosnki na wiosne. Pzdr tem sie jenisiej napisał: > patience napisała: > > > Tylko przestalam rozumiec jakie ty masz poglady? > > To proste jest dosyć - pisałem wyżej. Moje korzenie znasz, podobnie > jak mój krytyczny stosunek do flirtu środowisk udecko-gazetowych > z postkomuną. Przed dwoma laty miałem nadzieję, jak większość > wyborców, że PO-PiS zabierze się za porządki po Kwaśniewskim > i Millerze. Twoi idole wybrali Rydzyka, Leppera i Giertycha. > Wyborcy właśnie ich rozliczyli. > > > Ta niemal awantura z okazji Czajkowskiego, kiedy nie chcialam go > > potepic przynajmniej do konca przeczytania tego artykulu w Zyciu > > Warszawy, zglaszalam watpliwosci, a ty mnie wyzwales od Gazety > > Wyborczej. > > Pati, czy to było w realu? Jeśli tak, to sorry, ale zupełnie nie > pamiętam. Na forum znalazłem tylko to - ewidentnie byłem po piwie, > a może i kilku > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=42609645 > > > A teraz sie cieszysz z rzadu, w ktorym moze byc taki > > Boni na przyklad. > > Wręcz przeciwnie: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71359682 > > > Mniejsza zreszta o stan wojenny, ale ci > > pulkownicy Brochwicz z Miodowiczem, Komorowski jako ich tuba, to > > jakby co to jest? Szczyt demokracji oraz wyraz niecheci do > > agentow, sluzb specjalnych oraz dryfu antydemokratycznego!? Znaczy > > sie, moge teraz jakby odwrotnie zapytac, czy sie aby nie > > zgazetowyborczowales? > > Przeszłości Brochwicza nie znam i nie chce mi się grzebać. Natomiast > Miodowicz, Komorowski, nawet Boni mają z pułkownikami SB, których > towarzystwo mi imputujesz, tyle mniej więcej wspólnego, co Ty i ja. > Podobnie jak Borusewicz, Sikorski i Mężydło. Ja te nazwiska znałem > już w latach 80. > > > PS. Dryfy autorytarne wg GW to tylko i wylacznie Kaczynscy, a ich > > przeciwnicy - oboz cywilizacji. W politologii natomiast wymienia > > sie rozmaite powody dryfu autorytarnego. Np pojawienie sie > > ugrupowan populistycznych (typu partii Leppera i Giertycha) jest > > bardzo powazna wskazowka ze dane panstwo popada w taki dryf. A > > temu Kaczynscy winni nie sa tylko ci, co wlasnie znowu wracaja do > > wladzy. > > Pati, kto wraca do władzy? PiS bardzo chciał wepchnąć PO w objęcia > LiDu, ale nie wyszło ;-( Nie pamiętam, by Tusk piastował jakiś urząd > poza Parlamentem. Do władzy wraca najwyżej Sikorski, hihi. No i > oczywiście Waldek. > > > Innymi slowy, moge sie zgodzic, ze Polsce ciagle jeszcze > > zagraza dryf autorytarny, tyle, ze jakos mi sie nie wydaje, by bez > > braci Kaczynskich ten trend sie zmniejszyl. Przez 10 lat ich w > > ogole nie bylo na scenie politycznej, a oceny Polska zbierala, > > jakie zbierala. Sprawa Kluski tez jakby o czyms swiadczy. Uzyto > > sluzb panstwowych, w tym specjalnych, do zniszczenia jakiegos > > biznesmena. Nieprawdaz? Double thinking? > > Pati, czy to ja ganiałem za Kluską? Daj spokój, wiesz, że nie dam > sobie powiedzieć, że kiedykolwiek stałem po stronie jakiegoś ZOMO. > > > Jesli miedzy znajomymi sa tematy az tak drazliwe, ze rozmawiac o > > nich nie sposob, to co to za znajomi? ) > > > > Odwrotnie, lubie miec znajomych o roznych pogladach, bo to > > powoduje, ze dyskusje (jak najbardziej towarzyskie) przy piwie sa > > ciekawsze. > > Ja tam wolę o dupie Maryni - na forum i przy piwie. Za kłótniami > politycznymi nie przepadam - za stary jestem, by mnie ktoś > przeciągał na swą stronę, nie mam też poczucia misji, by nawracać > innych. Wolę się przyglądać, skomentować ironicznie, czasem tylko na > serio utoczę żółci. > > Pokłóć się z Majorem Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _moje 3 gr 10.11.07, 17:15 "miałem nadzieję, jak większość wyborców, że PO-PiS zabierze się za porządki po Kwaśniewskim i Millerze. ################################################ Twoi idole wybrali Rydzyka, Leppera i Giertycha. ################################################ Wyborcy właśnie ich rozliczyli." #: Powinno być: ################################################################ Moi idole wepchnęli PiS w ramiona Rydzyka, Leppera i Giertycha ################################################################ kilkukrotną odmową zarówno współrządzenia jak i rozwiązania Sejmu a dziś udają, że wielkim wysiłkiem doprowadzili do wyborów i uratowali Polskę dla normalności czyli solidarności dla sprowokowanej Suchockiej i sprawiedliwosci dla gnębionego Stokłosy ale nie dla Kluski. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Kurka wodna, testosteron mi wywalił na mózg? 10.11.07, 19:19 patience napisała: > Jeni moze potem odpowiem obszerniej, na razie musze pomyslec nad > twoim postem. Daj spokój, nie trzeba tyle myśleć. Jest weekend. Lepiej idź po piwo, bo jutro święto narodowe i sklepy nieczynne. > Tylko przypomne, ze wtedy strzeliles tak bolesnie, ze > po oskarzeniach o mentalnosc GW sie zwyczajnie poplakalam, bo to > dla mnie straszna deprecjacja i okrutnie zabolalo. Kurczę, chyba to wyparłem, ale teraz coś sobie przypominam - było jakieś qui pro quo. Mówisz, że warknąłem? > A potem sie pogodzilismy, rzucilismy w objecia, etc. No i chwała Bogu. Ja tam nie jestem głuchy na argumenty. Kobiece zwłaszcza. To może już nie wracajmy do okoliczności tudzież meritum? > Wplywu piwa nie bylo zadnego, bylismy oboje trzezwi jak > pierwiosnki na wiosne. Może dlatego była ta draka > Pzdr Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Jeni 12.11.07, 23:58 patience napisała: > Pzeczytasz, moze nie, ale sie znalazles w towarzystwie pulkownikow > SB etc. Co mi powiesz, kiedy sie spotkamy twarz w twarz? - jest pewien stan jeni;aaaaaaaaaa0 ni twoj pewien wybor ;0 Odpowiedz Link Zgłoś