Gość: litka
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
12.10.03, 12:02
Dopóki nie zakochałam się w obywatelu Izraela, nie miałam pojęcia, że
antysemityzm jest czymś tak bardzo obecnym w Polsce. Chciałabym go zwalczać,
tłumaczyć ludziom, że tworzą sztuczne podziały, ale chyba wciąż nie chwytam
istoty rzeczy. Niech mi ktoś wytłumaczy jak idiocie, dlaczego Żyd miałby być
czymś gorszym niż ktoś inny - w jakiejkolwiek dzidzinie? Np. mówi się, że ten
czy ów nie powinien w Polsce dochodzić do władzy, bo to Żyd. Jak patrzę na
to, co wyprawiają nasi p o l s c y politycy, to nie mam nic przeciwko Żydom
w parlamencie, jeśli tylko będą potrafili rządzić mądrzej niż 'nasi'. Jak w
każdym narodzie, są wśród Zydów kanalie i szuje tak samo jak ludzie
szlachetni i dobrze. W Polsce tak samo.
Pozdrawiam