Dodaj do ulubionych

No i kto teraz jeszcze powie, ze Tyu to fajny face

30.10.03, 20:24
t?
Bo jak mozna byc fajnym facetem, bedac czlonkiem sld?

wiecej nie mam czasu napisac, ale moze ktos sie ze mna zgodzi i poprze?
Monopolu, wybacz (wykryzknik)
smile
Obserwuj wątek
    • andrzejg ja to powiem 30.10.03, 20:33
      bo choć w SLD jest banda złodziei i oszustow,
      ale są też ludzie ideowi
      a że sie mylą?
      Czy Ty nigdy sie nie mylisz?

      A.
      • Gość: EUROMIR Re: ja to powiem IP: *.cm-upc.chello.se 30.10.03, 20:41
        ...i ja to powiem. Tyu to b.fajny, przyzwoity, uczciwy, inteligentny, zyczliwy -
        bez wzgledu na swa partyjna przynaleznosc facet.

        Euromir
        • Gość: siedem no nie wiem IP: 213.216.66.* 31.10.03, 08:08
          nie można byc raczej przyzwoitym należac do sld. ale może on tak z
          przyzwyczajenia po pzpr do którego nalezał a nawet sie tym chlubił niemniej w
          tej chwili lubie go jeszcze bardziej bo najwyraźniej judki strasznie go nie
          lubią.

          • perla_ Re: no nie wiem 31.10.03, 08:11
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > nie można byc raczej przyzwoitym należac do sld. ale może on tak z
            > przyzwyczajenia po pzpr do którego nalezał a nawet sie tym chlubił niemniej w
            > tej chwili lubie go jeszcze bardziej bo najwyraźniej judki strasznie go nie
            > lubią.
            >

            Ty siedem jak coś palniesz czasami to aż żal Cię jest. Nie wrabiaj tyu w żadne
            hece filo-antysemickie. Zły adres jest.

            Perła
            • Gość: siedem Re: no nie wiem IP: 213.216.66.* 31.10.03, 09:09
              > Ty siedem jak coś palniesz czasami to aż żal Cię jest. Nie wrabiaj tyu w
              żadne
              > hece filo-antysemickie. Zły adres jest.

              Ty perła nie bądź taki czuły i troskliwy dla mnie. my komucha traktujemy jak
              wypada, wam [pejsogród] najwyrazniej opiłkiem metalu pod powieką jest. pisze co
              widze.

              5040
    • wojcd Tyu szanuje /nt 30.10.03, 20:42
    • ada08 To i ja powiem :-) 30.10.03, 20:57
      Mało znam Tyu. A w pierwszym naszym kontakcie mocno na siebie
      naskoczyliśmy smile Bynajmniej nie z powodów ''ideowych''.
      Ale lubię Tyu. Myślę, że to porządny facet.
      a.
      • andrzejg Re: To i ja powiem :-) 30.10.03, 21:03
        ano naskoczyliście na siebie w sposób niezrozumiały
        a ja wiedziałem ,że pogadacie
        i pogadacie

        A.
        • bykk Re: To i ja powiem :-) 30.10.03, 21:10
          Ja też osobiście go lubie, aczkolwiek nie cierpie czerwonych!
          To jednak ideowiec, a to dla mnie "normalny"smile.
          Nie lubiłem go jednak w sporze z M., bo obydwa byli winni, takie moje zdanie.
          Nie każdy, wg. mnie, czerwony jest be, to zależy jak kto to pojmuje, a T.
          pojmuje biedaczek(Tyu, chiba siem nie pogniewasz?) tak wszystko na seriosmile)!
          Najgorsze czerwońce, to na stanowiskach, to zaraza.
          hej!
        • ada08 Re: To i ja powiem :-) 30.10.03, 21:14
          andrzejg napisał:

          > ano naskoczyliście na siebie w sposób niezrozumiały
          > a ja wiedziałem ,że pogadacie
          > i pogadacie

          No i pogadaliśmy przecież parę razy fajnie smile
          Naprawdę lubię go smile
          a.
    • Gość: doku Kolejny kwietny idiota wypełzł z zaułka IP: *.chello.pl 30.10.03, 21:16
    • Gość: Krzys52 Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego... IP: *.proxy.aol.com 30.10.03, 21:17
      ...swite oraz ich konkurencje - wszystkie damy i kawalerow. A takze tych ktorzy
      ciagle wywlekaja historie o jakims zafajdanym Tyu.
      Czy juz skasowali wam Kaszalota i to drugie F. prywatne?
      • ada08 Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego 30.10.03, 21:27
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Czy juz skasowali wam Kaszalota i to drugie F. prywatne?

        Nie, Krzysiu. Nie skasowali smile
        Martwisz sie tym ? smile
        a.
        • miriamfirst_ Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego 30.10.03, 21:30
          Tak, tak. Tyu - to bardzo miły gość. Czy ktokoliek i kiedykolwiek - sugerował
          inaczej? A Lady zrobiła happening tylko.
          smile)
          • nurni blazenada czyli ostatnia fucha na forum tym 30.10.03, 21:34
            miriamfirst_ napisała:

            > Tak, tak. Tyu - to bardzo miły gość. Czy ktokoliek i kiedykolwiek -
            sugerował
            > inaczej? A Lady zrobiła happening tylko.
            > smile)

            wiemy wiemy

            to jest wszystko na co was stac
            czy ktokolwiek i kiedykolwiek sugerowal inaczej?

            dalszych sukcesow zyczy:

            nurni
            • miriamfirst_ Re: blazenada czyli ostatnia fucha na forum tym 30.10.03, 21:36
              nurni napisał:

              > dalszych sukcesow zyczy:
              >
              > nurni

              I Tobie, także, Tobie także

              pozdrawlaju Was nurni

              Miriam
        • Gość: Krzys52 Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego IP: *.proxy.aol.com 30.10.03, 22:27
          Ado, Slonce Ty Moje,
          z pytaniem o Kaszalota zwrocilem sie do tych ktorym wczesniej oswiadczylem, ze
          mam ich w dupie. Ty nie nalezysz do nich z cala pewnoscia, wiec dlaczego
          odpowiadasz jakbys byla jedna z tamtych osob.

          Ponadto, najwyrazniej nie jestes zorientowana w przebiegu tych wojen. Zatem
          wyobraz sobie dziesiec jednoczesnie funkcjonujacych tasiemcow w ktorych ta sama
          grupa mendzi w nich, i mendzi w nich, i mendzi w nich, to samo, na okraglo,
          dzien za dniem, tydzien po tygodniu, miesiac za miesiacem - przez rok. Same
          jakies personalne walkowania i wyciagania z archiwum co kto kiedys powiedzial
          bo... Bleeeee, Najwyzszy obrzyd wlasnie mna wstrzasnal.
          Czy Ty wiesz jak potrafi mendzic Perla? Czy wiesz jak potrafi dorownywac mu
          Nuren? Czy zorientowana jestes jacy obydwaj potrafia byc w tym upierdliwi?! sad

          Po pojawiajacych sie tu znow osobach sadze, ze maja one zamiar dokonac
          rezurekcji tamtego okropienstwa. Badz zabicia tego co calkiem niezle juz
          funkcjonuje.
          Cos mi sie widzi, ze znow trzeba bedzie dokopac kilku osobom. Tym razem
          profilaktycznie.
          .
          Pozdrawiam surprised))
          K.

          • nurni Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego 30.10.03, 22:42
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Cos mi sie widzi, ze znow trzeba bedzie dokopac kilku osobom. Tym razem
            > profilaktycznie.


            tylko nie zrob sobie przy tym krzywdy misiu


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4570228&a=4600874

            sprobuj byc dla siebie bardzo lagodny i malo surowy
            przeciez nie jestes kretynem smile))))))

            buziaczki!
            • perla_ nurni jest 30.10.03, 22:48
              widze nurni, ze ambitny jesteś, głównym archiwstą zostać chcesz. Tyraj chłopie
              a dochrapiesz się zaszczytu tego.

              Perła
              • nurni Re: nurni jest 30.10.03, 22:51
                innym razem perla

                zajmij sie swoimi sprawami
                dama chyba dzis lekko niedysponowana
                • perla_ Re: nurni jest 30.10.03, 22:52
                  nurni napisał:

                  > innym razem perla

                  nastepnym razem to ja nie będę ochoty miał. Zrozumiałeś?

                  Perła
            • nurni Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego 30.10.03, 22:50
              nurni napisał:

              > przeciez nie jestes kretynem smile))))))

              uwazam ze nazywanie cie kretynem misiu
              to zwykla podlosc

              tak wiem...i ja dlugo grzeszylem

              dlatego wypisy w powyzszym watku
              a tylko jeden przypominam wszak bylo ich wiele
              nie byly kretynskie a "kontrowersyjne"

              serdecznosci misiu


          • perla_ Re: Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu, jego 30.10.03, 22:51
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Cos mi sie widzi, ze znow trzeba bedzie dokopac kilku osobom. Tym razem
            > profilaktycznie.

            Krzysiu, tu księży nie ma. Niepotrzebnie więc zamach nogą robisz.

            Perła
          • Gość: Krzys52 PS-Ada... Sa jeszcze tacy ktorzy maja w dupie Tyu IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 06:12
            Ado, Slonce Ty Moje,
            z pytaniem o Kaszalota zwrocilem sie do tych ktorym wczesniej oswiadczylem, ze
            mam ich w dupie. Ty nie nalezysz do nich z cala pewnoscia, wiec dlaczego
            odpowiadasz jakbys byla jedna z tamtych osob.

            Ponadto, najwyrazniej nie jestes zorientowana w przebiegu tych wojen. Zatem
            wyobraz sobie dziesiec jednoczesnie funkcjonujacych tasiemcow w ktorych ta sama
            grupa mendzi w nich, i mendzi w nich, i mendzi w nich, to samo, na okraglo,
            dzien za dniem, tydzien po tygodniu, miesiac za miesiacem - przez rok. Same
            jakies personalne walkowania i wyciagania z archiwum co kto kiedys powiedzial
            bo... Bleeeee, Najwyzszy obrzyd wlasnie mna wstrzasnal.
            Czy Ty wiesz jak potrafi mendzic Perla? Czy wiesz jak potrafi dorownywac mu
            Nuren? Czy zorientowana jestes jacy obydwaj potrafia byc w tym upierdliwi?! sad

            Po pojawiajacych sie tu znow osobach sadze, ze maja one zamiar dokonac
            rezurekcji tamtego okropienstwa. Badz zabicia tego co calkiem niezle juz
            funkcjonuje.
            Cos mi sie widzi, ze znow trzeba bedzie dokopac kilku osobom. Tym razem
            profilaktycznie.
            .
            Pozdrawiam surprised))
            K.
            .
            PS...Wez takiego Nurnia na przyklad, bo Perla z jakichs powodow odgrzebuje
            chociaz kawalki o Zydach, od czasu do czasu. Nie wlasne oczywiscie, ale badzmy
            wyrozumiali. smile
            Zatem Nuren to juz zupelnie nie ma tematu na ktory moglby pogadac. Wylacznie
            ploty i ploty - a co ten powiedzial, a tamten odpowiedzial... On bardzo sie
            lubi puszyc swoja wiedza oraz wygladac groznie. Chce byc takze posiadaczem
            klucza do prawdy i moralnosci. Tak, Nuren. smile) Nad wlasna legenda potrafi
            pracowac dlugo, niezwykle wytrwale i bez ogladania sie na wszelkie natrzasanie
            sie z boku. Wszystko splywa gdy Nuren pracuje nad wizja wlasna. Ponadto caly
            czas przytacza jakies archiwalne kawalki, a Perla odpowiada mu innymi. Zupelnie
            jakby w Piotrusia grali tymi linkami.
            Kiedys mieli tu jeszcze jednego maniaka - Hiacek mu bylo. Tyle ze tamten byl
            prawdziwy patriota i narodowiec jeszcze prawdziwszy. Ciagle wyciagal teksty
            merytoryczne i patriotyczne - np. o przewagach Herberta nad Miloszem. W mysl
            tezy, iz tworczosc oceniac mozna wylacznie w kontekscie moralnosci prowadzenia
            sie tworcy. Tu masz wiecej takich poczciwcow - co to tylko ploty albo w
            polaczeniu z interesujacymi tezami narodowo-katolickimi - ale to dopiero
            poczatek wojny, a ta winna wzmagac sie etapami surprised))

            No i popatrz Ado, chcialem sobie spokojnie porozmawiac z Toba a tu od razu
            wcina sie jeden z drugim, i to w dodatku z pyskiem. Czy zapraszalas ich tu
            moze, Ado, pod moja nieobecnosc?

            Swoja droga bardzo interesujace jest to "zjawisko lubelskie". Na osmiu
            lubliniakow, ktorych znalem tylko jeden mial poczucie humoru i lubil sie smiac.
            Pozostali to nawet przy smiesznym dowcipie raczyli sie czasem kwasno
            usmiechnac - tak jakby marynowana dynia wlasnie przekaszali. Bardzo sztywni
            mlodzi ludzie, i tacy ciagle namaszczeni jakby wlasnie przystepowali do komunii
            swietej. Oslawiona flegma angielska tracila przy tych facetach wlasne
            uzasadnienie. Ci z Albionu to bardzo zywiolowy ludek jest przy lubliniakach -
            istne zywe srebro.
            Ten zgrywny wyjatek to jeszcze przedwojenne pokolenie. Po wojnie siedzial kilka
            lat w ciezkich wiezieniach za konspirowanie w WIN, i pewnie dlatego wiedzial
            jak nalezy sie cieszyc z tego, ze sie zyje. Ponadto wiele lat mieszkal i
            pracowal w Pulawach wiec wyrwany byl niejako z zabojczej atmosfery swej
            rodzinnej miesciny. Jakis czas myslalem, ze to wplyw KUL, ale teraz zaczalem
            przypuszczac, ze oni moga miec tam jeszcze niedobra wode. Co do cholery oni tam
            pija - oprocz samogonu?! Moze jakis uran maja w studniach...czy cos sad
            Kiedys, za komuny pokazywali jednego tambylca na ktorego polu wyladowalo UFO
            (bodaj w Kozlowie, czy jakos tak). Nawet byly fotografie tego pana rolnika na
            tle UFO, ktore podobne bylo do autobusu marki "Osinobus".
            .
            Tyle tytulem iformacji o niektorych uczestnikach tamtejszych awantur.
            .
            Jeszcze raz pozdrawiam
            K.
            .
            PS...Odnosnie Kaszalota. Musisz wiedziec, ze otrzymalem od Helgi honorowego
            czlonka zalogi. Zapisana tam palanteria bardzo zacierala lapki, na to, ze dam
            sie namowic Heldze na przylaczenie. Wykompinowali sobie debile, ze wtedy
            nadokuczaja do oporu, mi a jak ostrzej podskocze to przeglosuja moje wykopsanie
            z Kaszalota – taki wielki wstyd niby oraz sromota. Jak sie zapewne domyslasz,
            nie zrobilem przyjemnosci matolom.

    • perla_ tyu to taki Don Kiszot jest 30.10.03, 22:02
      Żałobne szumią tuje,
      pompy nikt nie pompuje.
      I wtedy rycerz napotkał Ją
      Biodra - księżyce. Oczy - ostre piki...
      Sanczo żarł kiszkę z bydlęcą krwią,
      Oczyszczał gnaty zagiętym nożykiem.
    • wojcd jeszcze raz napisze - lubie Tyu /nt 30.10.03, 23:28
      • snajper55 To ja też się dołączę - Tyu to porządny facet. nt 30.10.03, 23:33

      • perla_ Re: jeszcze raz napisze - lubie Tyu /nt 30.10.03, 23:40
        tak o tym informujesz gorliwie po raz kolejny, jakbyś coś na sumieniu miał.

        Perła
        • wojcd Re: jeszcze raz napisze - lubie Tyu /nt 30.10.03, 23:46
          perla_ napisał:
          tak o tym informujesz gorliwie po raz kolejny, jakbyś coś
          na sumieniu miał.
          ===================================================
          Cwicze posiadanie wyrzutow sumienia. Bedzie Ci latwiej
          argumentowac jak to pokazales atakujac Gini gdy Ci trefne
          wino podano.

          Wojciech
    • monopol Tyu w SLD? - wiesz Lady, to nie gra tutaj roli 31.10.03, 00:00
      To nic nie zmienia, ponieważ przynależność do nielubianej przeze mnie partii
      czy organizacji nie przekreśla człowieka. Z Tyu dyskutowałem kilkakrotnie i nie
      mieliśmy raczej podobnych poglądów. Cenię sobie jednak nasze rozmowy, ponieważ
      Tyu jest osobą inteligentną, człowiekiem zdolnym do zrozumienia swego
      interlokutora. Nie mam mu nic do zarzucenia. Nie każdy w SLD jes Millerem czy
      Łapińskim.
    • sceptyk Dlaczego lubie i szanuje tow. Tuya 31.10.03, 01:28
      Dlugo by opowiadac. Polaczyly nas na zawsze wiezy wspolnej walki z krzywda
      ludzka, z niesprawiedliwoscia spoleczna, o dobro ludzkosci (ogolnie). Ale po
      kolei. Wpierw wstapilismy do PPR. Po uprzednich walkach w Hiszpanii, u boku
      generala Zajebowa. Na poczatku to ja bylem mocniejszy i osobiscie
      rekomendowalem tow. (wtedy jeszcze malo mi znanego) Tuya do naszej slaskiej
      organizacji. Jakzesmy potem wciagali tych z PPSu do PZPR, to niektorzy nawet
      troche sie bronili, ale Tuy juz wtedy ladnie i przekonywujaco, tak z wlasciwa
      sobie kultura umial naklonic odpowiednie wladze, co by ich zamknac. Tak ze
      stali sie piekni (bo niewidoczni dla oczu). W naszej dalszej dzialalnosci
      lapalismy zaplutych karlow reakcji, chwalilismy i potepiali Stalina, to samo z
      Gomulka, az nareszcie ten nasz modernistyczny Gierek, prawdziwy Slazak, tow.
      Krajan Kochany zostal Gensekiem.

      Tuy byl juz wtedy w KW PZPR, w wydziale kultury, oswiaty i gladkomownosci
      robil. Towarzysze z Kumitetu lubili go. Dostal chyba ze dwa talony na malego
      fiacika, jeden na rower (wymienil go na mebloscianke), mieszkanie w bloku,
      wczasy nad morzem w Bulgariji, ruski telewizor i bony na buty (bo sie zenil
      wtedy akurat) oraz dodatkowe kartki na cukier, jakzesmy je wprowadzili w 1970-
      tych, co by kraj rosl w sile, a ludzie zyli dostatnio.

      Pamietam jak dzis, ze jedna kartke to mi nawet na 1-go Maja podarowal (cichcem
      do kieszeni, podczas pochodu mi wepchnal), zebym mogl sobie troche bimbru w
      domu zrobic.

      Tuy w nagrode dostal rowniez pozwolenie na palowanie w Radomiu warcholow w
      1976, na sciezkach zdrowia. Dali mu specjalnie taka nieduza pale, zeby mogl nia
      dziarsko wywijac (bo chlop podobniez lekko mikry). Az nadeszla Solidarnosc.
      Niektorzy, co pomniejszego ducha, powypisywali sie z PZPR wtedy. Glupki. Malego
      ducha. Tuy, kulturalnie, z niczego sie nie wypisywal. No coz, ideowiec
      prawdziwy. Podczas stanu wojennego wynosil nawet domowe, cieple kks (kulturalne
      kluski slaskie) dla zomowcow, co to na mrozie przy piecykach stali, aby idealow
      Tuya bronic. Meznie dotrwal az do konca. Jak juz sie pezetpeer skonczyla, to
      Tuy, dla utrzymania ciaglosci ideowej, wstapil bezzwlocznie do SDRP (byl nawet
      tuyem, znaczy czlonkiem zalozycielem w Gliwicach), by zlac sie zaraz potem w
      SLD. Oczywiscie kulturalnie. Rowny gosc. I dzis, tak jak kiedys, te same idealy
      mu przyswiecaja. Razem z kolegami z SLD jest za rownoscia i obrotnoscia
      spoleczna. W wolnych zas chwilach, tak jak Edward (dla innych tow. Gierek)
      kiedys, troszczy sie o czlowieka pracy.

      W sumie zgadzam sie z p. Euromirem, ze post otwierajacy watek to zydowska
      (kolejna) prowokacja, ktorej nalezy dac zdecydowany odpor.
      • gini ReKomu jest smutno na tym forum 31.10.03, 05:29
        Kto co i raz wyciaga trupa z szafy?
        Ciagle oskarzano kwietnych o jakies wojny, w koncu wytepiono kwietnych, jak sie
        chelpi perla.Tyu zafaksowano jak sie chelpi perla.
        A jednak im zal nie ma sie z kim poklocic, nie ma komu dokopac, wiec jak nie
        perla, to lady wyskakuje z jakims tam watkiem o tych wycietych niedobrych
        kwietnych.



        • perla_ Re: ReKomu jest smutno na tym forum 31.10.03, 08:18
          gini napisała:

          > Kto co i raz wyciaga trupa z szafy?

          masz na mysli tyu? Toż on żyje.

          > Ciagle oskarzano kwietnych o jakies wojny, w koncu wytepiono kwietnych, jak
          sie
          >
          > chelpi perla.

          ironizuję co najwyżej gini a nie chełpię się. rozróżnij to.


          > Tyu zafaksowano jak sie chelpi perla.

          Wiesz gini, Ty masz skłonności do przesady lub pieniactwa. Sto razy pisałem, że
          to nie było mądre a Ty i tak swoje.

          > A jednak im zal nie ma sie z kim poklocic, nie ma komu dokopac, wiec jak nie
          > perla, to lady wyskakuje z jakims tam watkiem o tych wycietych niedobrych
          > kwietnych.
          >

          I owszem, czasam żal wygibasów Hiacynta, czy "intelektualnych" rozważań tyu,
          czy szczebiotania Tete. Na szczęście Ty i kilka osób rekompesuje nam straty te.

          A tak poza tym, to co tak buszujesz od bladego świtu gini? stało co sie w
          Europie? w radiu nic nie mówią...

          Perła
        • miriamfirst_ Re: ReKomu jest smutno na tym forum 31.10.03, 10:23
          gini napisała:

          > Kto co i raz wyciaga trupa z szafy?

          Gini, sądzę że tyu nie będzie zachwycony Twoją klasyfikacją Jego osobysmile
          Wszak zapewniam Cię, że podczytuje, o czym tu piszemy. Intuicja mi to
          podpowiadasmile


          >(...)w koncu wytepiono kwietnych,

          Sami stępili swoje piórska, i aby wstydu sobie oszczedzić, poszli precz. Z
          wlasnej woli.
          >
          >Tyu zafaksowano

          Tuy osobiście poprosił mnie o to, jeszcze raz powtarzam. Wiedział, co chcę
          zrobić - ode mnie - wiedział w czym przegiąl straszliwie, i zgodził się na to.
          Widocznie chciał jakiejś odmiany w życiu swoim? działałam w afekcie.
          Zdarza się. Nurni takoż działała w afekcie, kiedy do jakiś tam pisam zaczął
          pisać o mnie o i tuyu. Rozśmieszył tylko ks Bonieckiego, choć niech wie o tymsmile

          Miriam
          • gini Re: ReKomu jest smutno na tym forum 31.10.03, 10:32
            miriamfirst_ napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Kto co i raz wyciaga trupa z szafy?
            >
            > Gini, sądzę że tyu nie będzie zachwycony Twoją klasyfikacją Jego osobysmile
            > Wszak zapewniam Cię, że podczytuje, o czym tu piszemy. Intuicja mi to
            > podpowiadasmile
            >
            ******Czytac mu chyba wolno, czy tez zabronione .
            >
            > >(...)w koncu wytepiono kwietnych,
            >
            > Sami stępili swoje piórska, i aby wstydu sobie oszczedzić, poszli precz. Z
            > wlasnej woli.
            > >
            *****
            Uwazaj Miriam, nie chwal dnia przed zachodem slonca.Moje piorko jeszcze nie
            takie tepe , a jak bedzie trzeba to podosostrze.
            Nie bardzo wiem wiec o jakim wstydzie piszesz, moze wiec napisz raczej o swoim
            bezwstydzie faksioro.

            > >Tyu zafaksowano
            >
            > Tuy osobiście poprosił mnie o to, jeszcze raz powtarzam. Wiedział, co chcę
            > zrobić - ode mnie - wiedział w czym przegiąl straszliwie, i zgodził się na
            to.
            > Widocznie chciał jakiejś odmiany w życiu swoim? działałam w afekcie.
            >
            *****
            W afekcie to mozna komus dac po buzi, a nie kablowac.

            Zdarza się. Nurni takoż działała w afekcie, kiedy do jakiś tam pisam zaczął
            > pisać o mnie o i tuyu. Rozśmieszył tylko ks Bonieckiego, choć niech wie o
            tymsmile
            > ****
            No i dobrze, ze sie ksiezulo posmial, smiech to zdrowie.
            > Miriam
            • perla_ gini, zarzucasz kłamstwo tyu właśnie 31.10.03, 10:36
              tyu przeprosił Miriam publicznie tu. Czyzbyś kwestionowała szczerość jego?

              Perła
              • gini Re: gini, zarzucasz kłamstwo tyu właśnie 31.10.03, 10:41
                perla_ napisał:

                > tyu przeprosił Miriam publicznie tu. Czyzbyś kwestionowała szczerość jego?
                >
                > Perła

                hahahaha
                Wymuszone donosem przeprosiny .
                A poza tym mam prosbe, czy ty i Miriam mozecie nie zasmiecac watkow swoimi
                prywatnymi wyznaniami i caluskami.
                Czy mpozecie przyjac do wiadomosci, ze wasze sprawy prywatne nikogo nie
                interesuja.
                • perla_ Re: gini, zarzucasz kłamstwo tyu właśnie 31.10.03, 10:45
                  gini napisała:

                  > Wymuszone donosem przeprosiny .

                  aha, czyli twierdzisz, że tyu nieszczery jest. no tak...

                  > A poza tym mam prosbe, czy ty i Miriam mozecie nie zasmiecac watkow swoimi
                  > prywatnymi wyznaniami i caluskami.

                  prósba Twoja odrzucona jest. Zgłoś sie jutro. może łaskawszy będę i dla kaprysu
                  swego rozpatrzę ponownie prosbe Twą.

                  > Czy mpozecie przyjac do wiadomosci, ze wasze sprawy prywatne nikogo nie
                  > interesuja.

                  Też bym chciał aby było tak. Niestety, interesują. Tyu chociażby.

                  Perła
                  • gini Re: gini, zarzucasz kłamstwo tyu właśnie 31.10.03, 13:50
                    perla_ napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Wymuszone donosem przeprosiny .
                    >
                    > aha, czyli twierdzisz, że tyu nieszczery jest. no tak...
                    > ******
                    A za co niby mial w ogole przepraszac, za to, ze ja zawstydzil?
                    A czy istnieje ktos czy cos kto w ogole jest w stanie zawstydzic, smiem watpic.
                    Glupie babsko, ktore na oczach calego forum uprawia ekshibicjonizm, wyciaga
                    swoje prywatne sprawy, na okraglo czy w ogole wie co to jest wstyd, tez smiem
                    watpic.

                    > > A poza tym mam prosbe, czy ty i Miriam mozecie nie zasmiecac watkow swoimi
                    >
                    > > prywatnymi wyznaniami i caluskami.
                    >
                    > prósba Twoja odrzucona jest. Zgłoś sie jutro. może łaskawszy będę i dla
                    kaprysu
                    >
                    > swego rozpatrzę ponownie prosbe Twą.
                    >****
                    Jutro nie bede miala czasu, ale ciesze sie, ze nie protestujesz, ze zasmiecasz
                    watki.
                    Smieccie sobie dalej, zrobimy z tego serial w odcinkach.
                    ****Historyja pieknej Miriam co jest rezyserkom wielkom i zona prezesa gminy
                    zydowskiej z Lodzi(biedny prezes , czy naprawde taki glupi?Az sie wierzyc nie
                    chce) i Perly programisty , ktory ukochal sobie miejsce pod pantofelkiem
                    prezesowej .
                    > > Czy mpozecie przyjac do wiadomosci, ze wasze sprawy prywatne nikogo nie
                    > > interesuja.
                    >
                    > Też bym chciał aby było tak. Niestety, interesują. Tyu chociażby.
                    > *****
                    Tak Perla, z pewnoscia, Tyu nie robi nic innego tylko mysli o tobie i pani
                    Malgoni.Jak to niektorzy mysla , ze sa osrodkiem ciaglego zainteresowania, co
                    najlepsze , ze ciagle te zainteresowanie sami probuja rozbudzac.Niech mowia
                    zle, ale niech cos mowia do cholery na moj temat.
                    Biedny perla, biedna lady robia co moga by o Malgoni glosno bylo , jak w realu
                    sie nie da to choc na forum.
                    Beda odgrzewac stare placki do US, bo coz zostaje .
                    Trzym sie perla pozyteczny idioto , jestes tak zalosny, ze az czasami to mi Cie
                    szkoda, ze tak dajesz sie glupio wykorzystywac glupiej babie.
                    > Perła
          • nurni faksiara Miriam 31.10.03, 11:33
            miriamfirst_ napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Kto co i raz wyciaga trupa z szafy?
            >
            > Gini, sądzę że tyu nie będzie zachwycony Twoją klasyfikacją Jego osobysmile
            > Wszak zapewniam Cię, że podczytuje, o czym tu piszemy. Intuicja mi to
            > podpowiadasmile
            >
            >
            > >(...)w koncu wytepiono kwietnych,
            >
            > Sami stępili swoje piórska, i aby wstydu sobie oszczedzić, poszli precz. Z
            > wlasnej woli.
            > >
            > >Tyu zafaksowano
            >
            > Tuy osobiście poprosił mnie o to, jeszcze raz powtarzam. Wiedział, co chcę
            > zrobić - ode mnie - wiedział w czym przegiąl straszliwie, i zgodził się na
            to.
            > Widocznie chciał jakiejś odmiany w życiu swoim? działałam w afekcie.
            > Zdarza się. Nurni takoż działała w afekcie, kiedy do jakiś tam pisam zaczął
            > pisać o mnie o i tuyu. Rozśmieszył tylko ks Bonieckiego, choć niech wie o
            tymsmile
            >
            > Miriam

            tylko jedno sie w tym afekcie slabo zgadza

            afekt byl twoj delatorko
            czy cala gmina tak sie zafektowala?

            przypomniec tresc afektu?
            • perla_ Re: faksiara Miriam 31.10.03, 11:35
              nurni napisał:

              > przypomniec tresc afektu?

              przypomnij, ale własnymi słowami. Wykrztuś coś więcej od czasu do czasu.
              Aha, i nie zapomnij nam tu przypomnieć Twoich donosów na Gminę. I z jakim
              skutkiem, he, he...

              Perła
              • nurni Re: faksiara Miriam 31.10.03, 11:40
                o skutkach pisal nie bede

                przyjmuje na wiare ze byly zadne ktos tam sie usmial

                tyle ze tu na forum nikt sie nie usmieje
                nie napiszecie nowej historii

                jedno wiadomo na pewno
                zaden kaprys prezesowej nie bedzie juz opatrzony pieczecia
                lodzkiej gminy zydowskiej

                • perla_ Re: faksiara Miriam 31.10.03, 11:43
                  nurni napisał:

                  > jedno wiadomo na pewno
                  > zaden kaprys prezesowej nie bedzie juz opatrzony pieczecia
                  > lodzkiej gminy zydowskiej
                  >

                  dzięki nurni, będę miał dobry humor cały dzień po takim poście twoim. zaprawdę
                  rację mają ci co piszą żeś nureń jest.

                  Perła
              • perla_ nurni, jesteś donosicielem zwykłym 31.10.03, 11:41
                doniosłeś na Gminę Żydowską do prasy i innych instytucji za sprawy forumowe
                jednej z forumowiczek. To są fakty. Faktem też jest, że zostałeś spuszczony
                kibelkiem przez te instytucje. Ale to nie zmienia faktu, żeś pisał donosy,
                donosicielu właśnie.

                Perła
                • nurni Re: nurni, jesteś donosicielem zwykłym 31.10.03, 11:42
                  nie histeryzuj perla
                  • perla_ Re: nurni, jesteś donosicielem zwykłym 31.10.03, 11:47
                    nurni napisał:

                    > nie histeryzuj perla


                    gdy się nie ma co napisać to pisze sie tak jak ty w tej chwili.
                    A propos, miałeś zdac sprawodzanie ze swoich donosów. I co?

                    Perła
                    • nurni afekt faksiary czy afekt gminy? 31.10.03, 11:52
                      FAKS NR 1

                      (nadruk firmowy z nazwą i adresem nadawcy)

                      Łódź dnia 5 lutego 2003-02-04

                      (imię i nazwisko Dyrektora, nazwa i adres firmy)

                      Zarząd Gminy Wyznaniowej Żydowskiej zwraca się do Szanownego Pana z uprzejmą
                      prośbą.
                      Prosimy o wpłynięcie na pracownika (moje imię i nazwisko), aby ten
                      zaprzestał swojej działalności na portalu internetowym GAZETY WYBORCZEJ -
                      Forum Aktualności.
                      Działalność ta obraża i godzi w dobre imię naszego członka (imię i nazwisko
                      Miriam). (Moje imię i nazwisko) prowadzi uwłaczające godności, w pojęciu
                      ogólnym, publiczne dywagacje na temat Jej życia prywatnego. Działalnością tą
                      hańbi on również placówkę, której jest pracownikiem. Nadmieniamy, że takie
                      działania są ścigane prawem z tytułu KK.
                      Pozostajemy z uszanowaniem
                      (imię, nazwisko i pieczęć Kierownika Biura Gminy

                      --------

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4776530&a=4776530
                      • perla_ afekt nurnia czy afekt gnidy? 31.10.03, 11:57
                        nurni, wszyscy znamy ten tekst. Ale mało kto zna tekst twoich donosów na Gminę
                        Żydowską. Masz odwagę nam je tu upublicznić?

                        Perła
                        • nurni Re: afekt nurnia czy afekt gnidy? 31.10.03, 12:02
                          perla_ napisał:

                          > nurni, wszyscy znamy ten tekst. Ale mało kto zna tekst twoich donosów na
                          Gminę
                          > Żydowską. Masz odwagę nam je tu upublicznić?
                          >
                          > Perła

                          nie w odwadze rzecz
                          w moich listach jest zobowiazanie ze nie bede go upublicznial

                          ale jak was juz dobrze znam
                          to pismo dotarlo do zainteresowanych

                          nie ujawnialem faksow gminy choc je znalem
                          nie mialem do tego upowaznienia
                          dopiero Tyu opisal wasze afekty sygnowane pieczatkami gminy

                          smialo perla smialo
                          ty chyba nie masz takich zahamowan
                          • nurni moze byc nawet po lewa xywka 31.10.03, 12:07
                            nurni napisał:

                            > smialo perla smialo
                            > ty chyba nie masz takich zahamowan

                            • perla_ Re: moze byc nawet po lewa xywka 31.10.03, 12:12
                              skąd takie pomysły nurni masz o lewej ksywce? Z autopsji?
                              Pisałeś donosy z zasrzeżeniem nie ujawniania ich publicznie. To oczywisty
                              warunek dla każdego donosiciela jest. Działasz fachowo w temacie tym.

                              Perła
                          • perla_ Re: afekt nurnia czy afekt gnidy? 31.10.03, 12:08
                            nurni napisał:


                            > ty chyba nie masz takich zahamowan

                            ja ma zahamowania i to ostre do donosów właśnie.
                            ty i ich nie masz, co wykazałeś pisząc donosy na Gminę.

                            Perła
                            • wojcd zorganizujmy akcje 31.10.03, 13:42
                              perla_ napisał:

                              > nurni napisał:
                              >
                              >
                              > > ty chyba nie masz takich zahamowan
                              >
                              > ja ma zahamowania i to ostre do donosów właśnie.
                              > ty i ich nie masz, co wykazałeś pisząc donosy na Gminę.
                              >
                              > Perła
                              ==========================================================
                              1000 faksow popierajacych stanowisko gminy. Co Ty na to
                              Perla.

                              Wojciech
                              • perla_ Re: zorganizujmy akcje 31.10.03, 14:05
                                wojcd napisał:


                                > 1000 faksow popierajacych stanowisko gminy. Co Ty na to
                                > Perla.
                                >

                                a do kogo te faksy mają być? bo póki co to do gminy takie pochwalne piszę. Z
                                Lublina KUL na przykład...

                                Perła
                                • wojcd Re: zorganizujmy akcje 31.10.03, 14:25
                                  Perla
                                  powiedz dlaczego chcesz by ponownie tu zajmowano sie
                                  Wasza sprawa. Wracajac do tego przywolujesz slabe strony
                                  swojej wybranki. Wiesz jako mezczyzna nie pojmuje tego?

                                  Wojciech
                                  • perla_ Re: zorganizujmy akcje 31.10.03, 14:30
                                    wojcd napisał:

                                    > Perla
                                    > powiedz dlaczego chcesz by ponownie tu zajmowano sie
                                    > Wasza sprawa. Wracajac do tego przywolujesz slabe strony
                                    > swojej wybranki. Wiesz jako mezczyzna nie pojmuje tego?
                                    >

                                    znów nagłe przeskoki myslowe? Miało o akcji być.
                                    I bądź precyzyjny. Nie ma tu "waszej" sprawy.
                                    jest sprawa tyu bo o tym ten wątek jest.

                                    Perła
                                    • wojcd Re: zorganizujmy akcje 31.10.03, 14:36
                                      Perla
                                      chcesz by sie tym zajmowano. Twoja sprawa. Ja sie w takie
                                      rzeczy nigdy nie angazowalem. Bawcie sie dalej w
                                      golono-strzyzono.

                                      Pozdrawiam i zegnam w tym watku
                                      Wojciech
                      • nurni afekt faksiary czy afekt gminy? 31.10.03, 11:58
                        perla pisze historie na nowo:

                        gini, zarzucasz kłamstwo tyu właśnie
                        perla_ 31-10-2003 10:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                        tyu przeprosił Miriam publicznie tu. Czyzbyś kwestionowała szczerość jego?

                        ------------

                        FAKS NR 3

                        (nadruk firmowy z nazwą i adresem nadawcy)

                        Łódź dnia 5 lutego 2003-02-04

                        (moje imię i nazwisko, nazwa i adres firmy)

                        W odpowiedzi na Pana pismo uprzejmie informuję, że Zarząd GWŻ w Łodzi
                        przeprowadził niezwłocznie rozmowę z panią (imię i nazwisko Miriam).
                        Zarząd z pewnym zażenowaniem wysłuchał informacji, że na forum publicznym
                        portalu Gazety Wyborczej Forum Aktualności stwierdził Pan, iż p. (imię i
                        nazwisko Miriam) ma kochanka. Tego typu oswiadczenia niewątpliwie są
                        oszczercze i obraźliwe.
                        W odpowiedzi na Pana pytanie nr. 1 pragniemy zauważyć, że p. (imię i nazwisko
                        Miriam) przeprowadziła z Panem rozmowę telefoniczną, w której prosiła, aby
                        Pan zaniechał zamieszczania tego typu wypowiedzi, uprzedzając, że w
                        przypadku, gdy Pan tego nie uczyni, poszukiwała będzie pomocy w tej sprawie.
                        Pragnę zauważyć, że członek instytucji lub pewnej społeczności swoją postawą
                        rzutuje na ogólną opinię o danym środowisku.
                        Myślę, że poszukiwanie pomocy u Pana (imię i nazwisko mojego szefa), jako
                        niewątpliwego autorytetu, nie było czymś niewłaściwym, w świetle powyższych
                        faktów. Pani (imię i nazwisko Miriam) czując się bezradna w zaistniałej
                        sytuacji poprosiła o pomoc duchownych i zwierzchników Gminy Żydowskiej.
                        Zwracam się do Pana z apelem i prośbą, aby jak to czynią ludzie dojrzali i
                        poważni, zakończył Pan tę sprawę na drodze polubownej i ugodowej. Po rozmowie
                        z panią (imię i nazwisko Miriam) mamy wrażenie, że jest ona gotowaprzyjąć
                        Pana przeprosiny umieszczone na portalu GW Forum Aktualności.
                        W tradycji żydowskiej publiczne zawstydzenie bliźniego jest uznawane za
                        najcięższe przewinienie porównywalne z przelewaniem krwi. W związku z tym nie
                        dziwi nas reakcja p. (imię i nazwisko Miriam).
                        Mam nadzieję, że Stwórca, który czyni pokój na wysokościach, sprowadzi
                        również pokój w sercach bliźnich, a cała sprawa zakończy się RAZ NA ZAWSZE w
                        atmosferze pokoju.
                        Z wyrazami szacunku
                        (imię, nazwisko i pieczęć Kierownika Biura Gminy)
                        (imię, nazwisko i pieczęć Prezesa Gminy)



                        Zastosowałem się do prośby Prezesa, licząc na sugerowane w faksie zakończenie
                        sprawy RAZ NA ZAWSZE.
                        "Raz na zawsze" nie trwało nawet jednego dnia. Miriam i Perła zaczęli pisać
                        swoje wersje sprawy.

                        cdn.

                        --------------------

                        • dachs W kwestii formalnej 31.10.03, 12:50
                          W faksie z gminy przeczytalem:

                          > W tradycji żydowskiej publiczne zawstydzenie bliźniego jest uznawane za
                          > najcięższe przewinienie porównywalne z przelewaniem krwi.

                          Czy ktos zna sposob na skuteczne obrazenie lady_hawk i miriam tak, aby po
                          obrazie tej ciezkiej tak sie zawstydzily by przestaly wreszcie chelpic sie
                          swoimi watpliwymi przewagami i by sprawa mogla zakończyc się RAZ NA ZAWSZE w
                          atmosferze pokoju.


                          > Mam nadzieję, że Stwórca, który czyni pokój na wysokościach, sprowadzi
                          > również pokój w sercach bliźnich...

                          napisal dalej madry rabin.
                          A moze to nie byl rabin. Moze to byl po prostu zwykly madry czlowiek.
                          Dobrze, ze przynajmniej jeden taki w gminie jest.
                          • d_nutka Re: W kwestii formalnej 31.10.03, 12:55
                            dachs napisał:

                            > napisal dalej madry rabin.
                            > A moze to nie byl rabin. Moze to byl po prostu zwykly madry czlowiek.
                            > Dobrze, ze przynajmniej jeden taki w gminie jest.

                            ty chyba borsuku raczysz sobie żartować
                            rabin napisał donos?
                            donos na Stwórcę?
                            d_
                            • dachs Re: W kwestii formalnej 31.10.03, 13:01
                              d_nutka napisała:
                              > ty chyba borsuku raczysz sobie żartować
                              > rabin napisał donos?
                              > donos na Stwórcę?

                              No jezeli donos, to chyba w tym sensie, ze nawet Stworca nie jest w stanie
                              przywolac tej trojki do rozsadku.
                              • lady_hawk Za co????? 31.10.03, 13:15
                                Za co mnie ten Borsuk tak nie lubi? Za co??????

                          • snajper55 Re: W kwestii formalnej 01.11.03, 01:01
                            dachs napisał:

                            > W faksie z gminy przeczytalem:
                            >
                            > > W tradycji żydowskiej publiczne zawstydzenie bliźniego jest uznawane za
                            > > najcięższe przewinienie porównywalne z przelewaniem krwi.
                            >
                            > Czy ktos zna sposob na skuteczne obrazenie lady_hawk i miriam tak, aby po
                            > obrazie tej ciezkiej tak sie zawstydzily by przestaly wreszcie chelpic sie
                            > swoimi watpliwymi przewagami i by sprawa mogla zakończyc się RAZ NA ZAWSZE w
                            > atmosferze pokoju.

                            Obawiam się, drogi Borsuku, że jak każda rzecz naj- także publiczne
                            zawstydzenie Miriam należy do klasy zdarzeń prawie niemożliwych. Gdyby
                            zawstydzenie takie byłoby łatwe, lub nawet średnio trudne, nie byłoby
                            najcięższym przewinieniem, gdyż poprzez swoje spowszednienie szybko stałoby się
                            lekkim wystepkiem.

                            Tak więc porzuć wszelką nadzieję, że osobę bezwstydną, osobę z miedzianym
                            czołem uda się komuś zawstydzić.

                            Pozdrawiam serdecznie

                            Snajper.
                      • lady_hawk Towarzysz Nurni? 31.10.03, 12:01
                        No prosze!
                        Ja mysle, ze SLD jest organizacja pelna wzajemnych powiazan. Nie ma w tej
                        partii czlowieka, ktory nie zawdzieczalby czegos kolesiom. Dzieki temu
                        pajeczynka ma sie dobrze. Jesli zalozymy, ze Nurni jest tajnym aktywista i
                        pracuje na wdziecznosc Tyu, aby potem ja wykorzystac w kolejnej aferce, to
                        usprawiedliwiona robi sie jego zajadlosc w ww sprawie....

                        smile
                        • perla_ Re: Towarzysz Nurni? 31.10.03, 12:03
                          lady_hawk napisała:

                          > No prosze!
                          > Ja mysle, ze SLD jest organizacja pelna wzajemnych powiazan. Nie ma w tej
                          > partii czlowieka, ktory nie zawdzieczalby czegos kolesiom. Dzieki temu
                          > pajeczynka ma sie dobrze. Jesli zalozymy, ze Nurni jest tajnym aktywista i
                          > pracuje na wdziecznosc Tyu, aby potem ja wykorzystac w kolejnej aferce, to
                          > usprawiedliwiona robi sie jego zajadlosc w ww sprawie....
                          >
                          > smile

                          a ja sądzę, że nurnim miota urażona ambicja donosiciela. Dostał kopa za donosy
                          swoje i wścieka teraz się.

                          Perła
                          • lady_hawk Re: Towarzysz Nurni? 31.10.03, 12:08
                            MYslisz, ze pognali go bez wdziecznosci?
                            Za mala sprawa, czy zbyt misterna gierke nasz Nurni wymyslil?
                            • perla_ Re: Towarzysz Nurni? 31.10.03, 12:10
                              lady_hawk napisała:

                              > MYslisz, ze pognali go bez wdziecznosci?

                              ja to wiem po prostu.

                              > Za mala sprawa, czy zbyt misterna gierke nasz Nurni wymyslil?

                              zbyt prymitywna właśnie. Nikt porządny donosów nie rozpatruje ani z nimi nie
                              dyskutuje.

                              Perła
                        • d_nutka Re: Towarzysz Nurni? 31.10.03, 12:09
                          lady_hawk napisała:

                          > No prosze!
                          > Ja mysle, ze SLD jest organizacja pelna wzajemnych powiazan. Nie ma w tej
                          > partii czlowieka, ktory nie zawdzieczalby czegos kolesiom. Dzieki temu
                          > pajeczynka ma sie dobrze. Jesli zalozymy, ze Nurni jest tajnym aktywista i
                          > pracuje na wdziecznosc Tyu, aby potem ja wykorzystac w kolejnej aferce, to
                          > usprawiedliwiona robi sie jego zajadlosc w ww sprawie....
                          >

                          sieci takich powiązań występują wszędzie tam, gdzie istnieje choć cień myśli o
                          działaniu w grupie
                          d_
                        • Gość: siedem nurni IP: 213.216.66.* 31.10.03, 14:02
                          > No prosze!
                          > Ja mysle, ze SLD jest organizacja pelna wzajemnych powiazan. Nie ma w tej
                          > partii czlowieka, ktory nie zawdzieczalby czegos kolesiom. Dzieki temu
                          > pajeczynka ma sie dobrze. Jesli zalozymy, ze Nurni jest tajnym aktywista i
                          > pracuje na wdziecznosc Tyu, aby potem ja wykorzystac w kolejnej aferce, to
                          > usprawiedliwiona robi sie jego zajadlosc w ww sprawie....


                          a zauwazyles jak poparcie dla lesia m. [3,5 promila] wplywa na odpływ jego
                          elektoratu z foruma. balzer [po], dok [uw, ale to od zawsze], snajper wyzywa
                          grzecznych ludzi od sovietów, tez pani sępowa obwieszcza jej przyjęcie [sam nie
                          wiem może do lpr'u]

                          5040
                          • nurni Re: nurni>> 7 31.10.03, 14:05
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > > No prosze!
                            > > Ja mysle, ze SLD jest organizacja pelna wzajemnych powiazan. Nie ma w tej
                            > > partii czlowieka, ktory nie zawdzieczalby czegos kolesiom. Dzieki temu
                            > > pajeczynka ma sie dobrze. Jesli zalozymy, ze Nurni jest tajnym aktywista i
                            >
                            > > pracuje na wdziecznosc Tyu, aby potem ja wykorzystac w kolejnej aferce, to
                            >
                            > > usprawiedliwiona robi sie jego zajadlosc w ww sprawie....
                            >
                            >
                            > a zauwazyles jak poparcie dla lesia m. [3,5 promila] wplywa na odpływ jego
                            > elektoratu z foruma. balzer [po], dok [uw, ale to od zawsze], snajper wyzywa
                            > grzecznych ludzi od sovietów, tez pani sępowa obwieszcza jej przyjęcie [sam
                            nie
                            >
                            > wiem może do lpr'u]
                            >
                            > 5040

                            nie ma dziwne

                            lodz tonie

                            a jak powiada talmud:

                            trzymaj sie z tymi ktorym szczescie sprzyja
            • miriamfirst_ Re: faksiara Miriam 31.10.03, 15:31
              Perełko, czy Ciebie Złoto nie bawią gaworzenia nurnia? Słabosilny jest, ale w
              tym zacietrzewieniu (stawa jak cietrzew,jeszcze go kto odstrzelismile zabawnym
              jest. Nie sądzisz? Osobiście świetnie się bawię wchodząc na forum i czytając np
              danutkę i nurnia. Takie dwa klowniki nieświadome własnej kondycjismile) W tym ich
              urok - rzekłabym.

              Kiss for you

              Miriam
      • Gość: Krzys52 Powiedz Septyk, co trzeba bylo zrobic dla komuny, IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 06:23
        by dostac taka synekurke jaka ty w Szwajcarii dostales? Taka na ktorej mozna
        bylo dociagnac do emerytury, pomimo zmiany ustroju.
        Nie, nie, co trzeba bylo robic by ja utrzymac teraz - to my wiemy. Trzeba sie
        bylo stac bardzo poboznym oraz poboznie pryncypialnym.
        Swoja droga ciekaw jestem jak przezywales te chwile: "i poczulem ze chociaz
        palam, to przyczyna palania nowa". Najwazniejsze to wiedziec kiedy i w jakim
        stylu zmienic swa najwieksza i dozgonna milosc - co Septyk?
        .
        K.P.
        • sceptyk Nie rznij glupa, Kretynie 31.10.03, 10:34
          Wszak dobrze wiesz (i nie raz o tym pisales na forum), ze wyslany zostalem
          przez Gazete Wyborcza w porozumieniu z Watykanem, a konkretnie przez pp. Maas,
          Tebe i sw. Izydora (patrona Internetu, wyjasniam Ci, głąbie), abym mogl
          realizowac plany polskiego wywiadu koscielnego, czyli przesladowac Cie
          wirtualnie i skutecznie utrudniac Ci realizacje Twego prawa do wolnosci
          wypowiedzi. Uznany wszak zostales, i to bynajmniej nie na wyrost, za najwieksze
          zagrozenie dla religii chrzescijanskiej w czasach nowozytnych.

          A jak juz to przeczytasz, to mozesz wynosic sie z Forum. No, won, chamie! Nura
          do szamba w NIE, tam Twoje miejsce.
          • Gość: Krzys52 Skoro jestes to i rzne cie, Kretynie IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 15:43
            Ja takie przypadki znam z realu. Bylych komunistow noszacych teraz baldachim na
            proboszczem. Teraz uwierzyli w nowa milosc. Wolno przeciez.

            To jednak jest piwko, Septyku, jako ze twoja synekurka miala rowniez
            nieoficjalna strone. Uzyteczna dla komuny, dla post-komuny i... ciagle
            uzyteczna. Ciekawe czy twoi sasiedzi byliby zainteresowani informacja o
            posiadaniu takiego sasiada w charakterze tajemniczego pana, a moze na odwrot.

            Musze poradzic sie kogos...
      • Gość: AdamM Sceptyku, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 21:38
        Chcę tylko napisać, ze ciesze się, iz znowu widzę Twoje posty na forum. A
        propos, K52 twierdził, ze Ty to jesteś abp Zycinski. Ja z zasady nie mieszam
        forum z realem, ale powiem, tylko, ze rad bym byl niepomiernie gdyby tak rzecz
        sie miala i za zaszczyt poczytywalbym sobie, ze kiedykolwiek z Tobą
        dyskutowalem, gdyz bardzo cenie abpa Z. i regularnie czytam jego felietony w
        Rzepie.

        smile

        Serdecznie pozdrawiam

        A.
        • sceptyk Drogi AdamMie 01.11.03, 00:41
          Serdecznie dziekuje za sympatyczne slowa. Przyjmij wzajemnie podobne.

          Jestem tylko tu przelotem, a z abp. Zycinskim to nas m.in. laczy, ze takim
          osobnikom jak K52 lubimy nakopac po rzyci. Co znow mi sie udalo - przyznaje z
          radoscia, ale i pewnym niedosytem, gdyz wolabym z kims inteligentniejszym i
          madrzejszym, a przede wszystkim psychicznie zrownowazonym, w szranki forumowe
          stawac.

          pzdr
          sc-k
          • pan_pndzelek [...] 02.11.03, 23:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • d_nutka Re: No i kto teraz jeszcze powie, ze Tyu to fajny 31.10.03, 08:38
      facet
      a powiem

      a wpisuję się tu tylko dlatego, że nie podoba mi się "gomiułkowska mała
      stabilizacja", której idee chce kontynułować sld bo wtedy im się będzie dobrze
      wiodło

      d_
    • Gość: olog malutka klima ci nie sluzy IP: 195.243.* / *.bauerfeind-orthopaedie.de 31.10.03, 09:04

      lady_hawk napisała:

      > Bo jak mozna byc fajnym facetem, bedac czlonkiem sld?

      malutka klima ci nie sluzy

      lepiej byc czlonek niz glupia cipa


      info.onet.pl/1,15,11,3078687,9647339,734032,forum.html
    • jacek#jw "Tyu na forum w porządku był" 31.10.03, 10:44
      To nie moje słowa, ale dobrze oddają to co tu powinno być powiedziane. Na forum
      oceniane są osoby publiczne i zdarzenia z realu tu wyciągane i dyskutowane a
      dotyczące osób tu piszącym będą niczym więcej jak praniem brudów. Czymś, czym
      zajmować się nie warto.
    • wojcd jeszcze raz - lubie Tyu /nt 31.10.03, 12:18
      • perla_ to jakas Twoja mantra jest czy jak... /ntx 31.10.03, 12:31
        • gini Re: Tyu bardzo Cie lubie i bardzo szanuje 31.10.03, 13:27
          W przeciwienstwie do faksiary Miriam i do donosicielki lady, ktora doniosla
          forumowiczom, ze Tyu nalezy do SLD.
          Przyjmij wiec Tyu serdeczne pozdrowienia.
          I smiej sie jak czytasz co wypisuja te "madre" paniusie co to maja samochod z
          szezlongami, wspomagane dzielnie przez perelke , czyzby prywatnego kierowce
          tegoz wspanialego autka?

          • zorkan Szacunek dla Tyu? 31.10.03, 13:45
            Czy można szanować człowieka, który nie kryjąc tego, że ma żonę, narzuca się
            publicznie innej kobiecie, wysyła jej niechciane prezenty, z których ona
            zresztą szydzi? Rozumiem, że można nadal go lubić,współczuć mu, ale czy można
            szanować?
            Miriam napisała na niego donos, i to odruchowo ustawia nasze sympatie po
            stronie Tyu. Sympatię i współczucie, ale szacunek?
            Dlaczego piszecie o szacunku? Czy człowiek, który nie szanuje własnej żony,
            poniża ją publicznie poprzez narzucanie się innej, zasługuje na wasz szacunek?
            • nurni szacunek dla pacynki wyrazony w liczbach 31.10.03, 13:50
              wyszukiwarka:

              zorkan znaleziono: 0



              zorkan napisał:

              > Czy można szanować człowieka, który nie kryjąc tego, że ma żonę, narzuca
              się
              > publicznie innej kobiecie, wysyła jej niechciane prezenty, z których ona
              > zresztą szydzi? Rozumiem, że można nadal go lubić,współczuć mu, ale czy
              można
              > szanować?
              > Miriam napisała na niego donos, i to odruchowo ustawia nasze sympatie po
              > stronie Tyu. Sympatię i współczucie, ale szacunek?
              > Dlaczego piszecie o szacunku? Czy człowiek, który nie szanuje własnej żony,
              > poniża ją publicznie poprzez narzucanie się innej, zasługuje na wasz
              szacunek?

              pacynka z tych lepiej zorientowanych

              pacynka piszaca o szacunku

              gratulacje!
            • gini Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 13:56
              zorkan napisał:

              > Czy można szanować człowieka, który nie kryjąc tego, że ma żonę, narzuca się
              > publicznie innej kobiecie, wysyła jej niechciane prezenty, z których ona
              > zresztą szydzi? Rozumiem, że można nadal go lubić,współczuć mu, ale czy można
              > szanować?
              > Miriam napisała na niego donos, i to odruchowo ustawia nasze sympatie po
              > stronie Tyu. Sympatię i współczucie, ale szacunek?
              > Dlaczego piszecie o szacunku? Czy człowiek, który nie szanuje własnej żony,
              > poniża ją publicznie poprzez narzucanie się innej, zasługuje na wasz szacunek?

              ****
              Wiesz grzechy sie wybacza, tym bardziej, ze babsko na listy odpisywalo i to
              babsko pisalo nie tylko z jednym Tyu.
              Wcale nie jestem pewna czy to nie to glupie babsko narzucalo sie mezczyznom,
              znalazlam kiedys ciekawy list na forum, zaraz go odszukam.

              • zorkan Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:00
                gini napisała:

                Zgadza się z tym wybaczaniem grzechów, ale do szacunku to jeszcze daleka
                droga. To, że Mirima na pokuszenie wodziła i innych też nie zmienia faktu, że
                to jak zachowywał się Tyu na szacunek mało zasługiwało.


                > zorkan napisał:
                >
                > > Czy można szanować człowieka, który nie kryjąc tego, że ma żonę, narzuca
                > się
                > > publicznie innej kobiecie, wysyła jej niechciane prezenty, z których ona
                > > zresztą szydzi? Rozumiem, że można nadal go lubić,współczuć mu, ale czy mo
                > żna
                > > szanować?
                > > Miriam napisała na niego donos, i to odruchowo ustawia nasze sympatie po
                > > stronie Tyu. Sympatię i współczucie, ale szacunek?
                > > Dlaczego piszecie o szacunku? Czy człowiek, który nie szanuje własnej żony
                > ,
                > > poniża ją publicznie poprzez narzucanie się innej, zasługuje na wasz szacu
                > nek?
                >
                > ****
                > Wiesz grzechy sie wybacza, tym bardziej, ze babsko na listy odpisywalo i to
                > babsko pisalo nie tylko z jednym Tyu.
                > Wcale nie jestem pewna czy to nie to glupie babsko narzucalo sie mezczyznom,
                > znalazlam kiedys ciekawy list na forum, zaraz go odszukam.
                >
                • gini Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:21
                  zorkan napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > Zgadza się z tym wybaczaniem grzechów, ale do szacunku to jeszcze daleka
                  > droga. To, że Mirima na pokuszenie wodziła i innych też nie zmienia faktu, że
                  > to jak zachowywał się Tyu na szacunek mało zasługiwało.
                  >
                  *****
                  A dlaczego, mezczyzna to mezczyzna nie on pierwszy i nie ostatni, a wiec nic
                  zlego w tym, ze dal sie babsku podpuscic.
                  Baba, ktora podpuszcza zonatych mezczyzn bedac sama mezatka na szacunek nie
                  zasluguje.


                  >
                  > > zorkan napisał:
                  > >
                  > > > Czy można szanować człowieka, który nie kryjąc tego, że ma żonę, nar
                  > zuca
                  > > się
                  > > > publicznie innej kobiecie, wysyła jej niechciane prezenty, z których
                  > ona
                  > > > zresztą szydzi? Rozumiem, że można nadal go lubić,współczuć mu, ale c
                  > zy mo
                  > > żna
                  > > > szanować?
                  > > > Miriam napisała na niego donos, i to odruchowo ustawia nasze sympatie
                  > po
                  > > > stronie Tyu. Sympatię i współczucie, ale szacunek?
                  > > > Dlaczego piszecie o szacunku? Czy człowiek, który nie szanuje własnej
                  > żony
                  > > ,
                  > > > poniża ją publicznie poprzez narzucanie się innej, zasługuje na wasz
                  > szacu
                  > > nek?
                  > >
                  > > ****
                  > > Wiesz grzechy sie wybacza, tym bardziej, ze babsko na listy odpisywalo i t
                  > o
                  > > babsko pisalo nie tylko z jednym Tyu.
                  > > Wcale nie jestem pewna czy to nie to glupie babsko narzucalo sie mezczyzno
                  > m,
                  > > znalazlam kiedys ciekawy list na forum, zaraz go odszukam.
                  > >
                  • perla_ Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:23
                    wiesz gini, nikt tak nie potrafi skompromitowac tyu jak ty właśnie.

                    Perła
                  • felicia Dedykowane Gini 31.10.03, 14:26
                    Może pamiętasz tę piosenkę, którą niegdyś śpiewał Jan Kaczmarek, z kabaretu
                    (przepraszam za słowo) Elita. Jakoś tak przyszła mi na myśl:

                    Ostatnią płytę wyjął spod igły
                    Gibki disc-jokey, skończył się krzyk
                    A do stolika, tej brzydkiej Kryśki
                    Znów się niestety nie dosiadł nikt

                    Trzeba zapłacić za colę, kawę
                    I iść do domu samotnie spać
                    Trzy paczki caro spaliła prawie
                    Więc w gardle sucho i straszny kac

                    Nie zatańczyła znów ni kawałka
                    Choć przecież tańczyć umie, że hej
                    Więc w jej dziewczęcym sercu coś zatka
                    O mój niewdzięczny losie ty, hej
                    No, a przyczyna jakżeż banalna
                    I Kryśka o tym dokładnie wie
                    Że, no niestety nie jest zbyt ładna
                    Lecz za to zgrabna też jakby nie

                    Przyjdzie do domu, spojrzy w lusterko
                    I tak się skrzywi jak ranny ryś
                    A potem książka, łóżeczko
                    I pół na jawie, pół we śnie myśl

                    Chłop żeby jaki, wcale nie piękny
                    Bandyta, oszust, pijak, złodziej, wszystko jedno jaki zły
                    By się skończyły dziewczęce męki
                    Niechby katował, niechby i bił
                    Niechby ją porwał cala zemdlałą
                    Niechby przycisnął do grubych ust
                    I tam ją wywiózł gdzie chłopy mają
                    Nieeuropejski zupełnie gust

                    Ech, przeżyć wreszcie ten piękny wieczór
                    Kiedy się zjawia bajkowy czort
                    I jej wyznaje w swoim narzeczu
                    Do you mój darling wsiadaj do ford

                    To są historie porno-brutalne
                    Co krew ścinają i jeżą włos
                    Piszą je Kryśki miłe zaradne,
                    Którym urody poskąpił los...
                    • gini Re: Dedykowane Gini 31.10.03, 14:50
                      felicia napisała:

                      > Może pamiętasz tę piosenkę, którą niegdyś śpiewał Jan Kaczmarek, z kabaretu
                      > (przepraszam za słowo) Elita. Jakoś tak przyszła mi na myśl:
                      >
                      > Ostatnią płytę wyjął spod igły
                      > Gibki disc-jokey, skończył się krzyk
                      > A do stolika, tej brzydkiej Kryśki
                      > Znów się niestety nie dosiadł nikt
                      > ******
                      Tyle, ze pomylilas adresatke Felicjo.To nie ja afiszuje sie tu z adoratorami z
                      forum wybacz...
                      > Trzeba zapłacić za colę, kawę
                      > I iść do domu samotnie spać
                      > Trzy paczki caro spaliła prawie
                      > Więc w gardle sucho i straszny kac
                      > *****
                      Ach caro moje ulubione papierosy , teraz niestety musze palic co innego.
                      Skad podejrzenie, ze sypiam sama?
                      Czyz to ja szukam tu jakichs mezczyzn, czyz to ja z Brukseli pisuje do kogos z
                      Lublina, czy moze jedna pani z Lodzi pisuje do jednego pana z Lublina.
                      Bo niestety, pan w Lublinie a ona w Lodzi.
                      I trzeba isc samotnie spac.
                      >
                      Nie zatańczyła znów ni kawałka
                      > Choć przecież tańczyć umie, że hej
                      > Więc w jej dziewczęcym sercu coś zatka
                      > O mój niewdzięczny losie ty, hej
                      > No, a przyczyna jakżeż banalna
                      > I Kryśka o tym dokładnie wie
                      > Że, no niestety nie jest zbyt ładna
                      > Lecz za to zgrabna też jakby nie
                      >******

                      Ojojoj jakos nie narzekam, mam meza mam dzieci mam dom, nie musze sie z kims
                      kochanym porozumiewac przez watek na FA.
                      A po co to porozumiewanie w watkach, a no wlasnie po to, by sobie samemu
                      udowodnic, ze sie kogos tam ma.
                      > Przyjdzie do domu, spojrzy w lusterko
                      > I tak się skrzywi jak ranny ryś
                      > A potem książka, łóżeczko
                      > I pół na jawie, pół we śnie myśl
                      >******
                      To prawda uwielbiam czytac w lozku zwinieta w klebek .
                      > Chłop żeby jaki, wcale nie piękny
                      > Bandyta, oszust, pijak, złodziej, wszystko jedno jaki zły
                      > By się skończyły dziewczęce męki
                      > Niechby katował, niechby i bił
                      > Niechby ją porwał cala zemdlałą
                      > Niechby przycisnął do grubych ust
                      > I tam ją wywiózł gdzie chłopy mają
                      > Nieeuropejski zupełnie gust
                      > *****
                      Niechby z forum chociaz jakis no nie Felicjo, tyle, ze to nie ja na forum
                      szukam znajomosci, ja mam chlopa w realu.

                      > Ech, przeżyć wreszcie ten piękny wieczór
                      > Kiedy się zjawia bajkowy czort
                      > I jej wyznaje w swoim narzeczu
                      > Do you mój darling wsiadaj do ford
                      > *****
                      Tak dokladnie bylo, to Lady pisala jakies idiotyzmy, o samochodzie z
                      szezlongami i o tym jak Miriam zostala porwana przez jakiegos tam mezczyzne.
                      Ilez sie usmialam wtedy.
                      > To są historie porno-brutalne
                      > Co krew ścinają i jeżą włos
                      > Piszą je Kryśki miłe zaradne,
                      > Którym urody poskąpił los...
                      ******
                      Dodam od siebie i urody i rozumu.
                      Pomylilas adresatke Felicjo, ale coz ludzie sa omylni.
                      Wez pod uwage jedno, ze:
                      To nie ja zalozylam kolejny watek, to nie ja szukam zwady, to nie ja wypisuje
                      glupoty typu:cdn...
                      • perla_ złote usta gini są 31.10.03, 14:53
                        gini napisała:

                        "ja mam chlopa w realu."

                        • miriamfirst_ Re: złote usta gini są - niewatpliwie:)))) 31.10.03, 15:34
                          perla_ napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > "ja mam chlopa w realu."
                          >

                          smile))))

                          Trójpolówkę uprawia, czy też bardziej nowocześnie do rzeczy podchodzi chłop ów?


                          M.,
                          • gini Re: Pani co to ma wirtualna perle 31.10.03, 16:40
                            miriamfirst_ napisała:

                            > perla_ napisał:
                            >
                            > > gini napisała:
                            > >
                            > > "ja mam chlopa w realu."
                            > >
                            >
                            > smile))))
                            >
                            > Trójpolówkę uprawia, czy też bardziej nowocześnie do rzeczy podchodzi chłop
                            ów?
                            >
                            >
                            > M.,


                            Chłop żeby jaki, wcale nie piękny
                            Bandyta, oszust, pijak, złodziej, wszystko jedno jaki zły
                            By się skończyły dziewczęce męki
                            Niechby katował, niechby i bił
                            Niechby ją porwał cala zemdlałą
                            Niechby przycisnął do grubych ust
                            I tam ją wywiózł gdzie chłopy mają
                            Nieeuropejski zupełnie gust

                            Odpowiadalam na dedykacje, gdzie cos o chlopach bylo.Tobie i perelce "chlop "
                            kojarzy sie z jednym nic dziwnego.
                            A co robi moj chlop w realu to panska sprawa a chlopkom co nie dostrzegaja
                            kontekstu nic do tego.
                            Ty masz wirtualnego perle to sie ciesz, widac na nikogo innego cie nie stac.
                      • felicia Re: Dedykowane Gini 31.10.03, 15:25
                        gini napisała:
                        > To nie ja zalozylam kolejny watek, to nie ja szukam zwady, to nie ja wypisuje
                        > glupoty typu:cdn...

                        Aniu, przede wszystkim powiem tak: cieszę się, że tę humorystyczną piosenkę
                        przyjęłaś z humoremsmile)) Wpisując ją nie miałam na myśli Twojej osobistej
                        sytuacji. Chciałam tylko zauważyć, że może za bardzo się angażujesz w życie
                        innych, jak ta nieszczęsna Kryśkasmile)) (A piosenkę bardzo lubię i dlatego,
                        zamiast fragment, przytoczyłam całość).
                        Owszem, wątek nie został założony przez Ciebie, ale uczestnicząc w nim tak
                        aktywnie, sprzyjasz pomnażaniu opisów i ocen tej nieszczęsnej, bardzo brzydkiej
                        historii. Myślę że nikomu to dobrze nie robi. A na pewno nie Tyu. Gdybyś tu tak
                        żywo nie pisała, wątek by pewnie zamarł.
                        • gini Re:Pudlo Felicjo znowu 31.10.03, 15:52
                          felicia napisała:

                          > gini napisała:
                          > > To nie ja zalozylam kolejny watek, to nie ja szukam zwady, to nie ja wypis
                          > uje
                          > > glupoty typu:cdn...
                          >
                          > Aniu, przede wszystkim powiem tak: cieszę się, że tę humorystyczną piosenkę
                          > przyjęłaś z humoremsmile)) Wpisując ją nie miałam na myśli Twojej osobistej
                          > sytuacji. Chciałam tylko zauważyć, że może za bardzo się angażujesz w życie
                          > innych, jak ta nieszczęsna Kryśkasmile)) (A piosenkę bardzo lubię i dlatego,
                          > zamiast fragment, przytoczyłam całość).
                          > Owszem, wątek nie został założony przez Ciebie, ale uczestnicząc w nim tak
                          > aktywnie, sprzyjasz pomnażaniu opisów i ocen tej nieszczęsnej, bardzo
                          brzydkiej
                          >
                          > historii. Myślę że nikomu to dobrze nie robi. A na pewno nie Tyu. Gdybyś tu
                          tak
                          >
                          > żywo nie pisała, wątek by pewnie zamarł.
                          ******
                          Felicjo to nie ja angazuje sie w zycie innych wez pod uwage, ze to Ci inni
                          afiszuja sie wciaz z tym swoim zyciem tutaj.
                          Skad moglabym cokolwiek wiedziec o kims kto pisze pod nickiem Miriam?
                          Nie wiem nic o Tobie wiec nie rozpisuje sie o Tobie, ale Ty jestes normalna
                          osoba nie afiszujesz sie tu z niczym.
                          Ja wrecz prosilam Perle, by sie nie rozpisywali o realu.By nie pisali
                          prywatnych listow w watkach.
                          Przeciez sa telefony, sa priwy, sa zamkniete fora prywatne.
                          Mozna sobie zalozyc forum prywatne dla dwoch osob,ba mozna dla jednej.
                          Felicjo dlaczego nie masz pretensji do osoby , ktora watek zalozyla, dlaczego
                          nie masz pretensji do perly, ktory tez aktywnie w nim uczestniczy, masz
                          pretensje tylko do mnie.
                          Tym bardziej, ze to kolejny prowokujacy watek, nawet Monopol to zauwazyl.
                          Co do Tyu , gdybys sie tak naprawde martwila, to wlasnie wplynelabys na co
                          poniektore osoby, zeby daly sobie spokoj z zakladaniem takich watkow.
                          Czy to dobrze robi Tyu, chyba tak dalej sa ludzie, ktorzy Go lubia, dalej sa
                          ludzie, ktorzy Go szanuja a frustracje tych co zakladaja owe watki o Tyu moga
                          jedynie smieszyc i zmuszac do zastanowienia dlaczego az tak nienawidza.
                          Nie zgadzam sie z Toba czesto gesto, ale nie widze powodu do tego, by Cie
                          obrazac czy tez zakladac watki na Twoj temat.
                          Scan twierdzi zem plotkara i maglara, czasami cos tam pyskne, tyle, ze przede
                          wszystkim to maglara Miriam uzywa forum do podawania informacji z realu na
                          forum.
                          Ale znow bedzie moja wina a nie Miriam, bo coz jej trzeba wszystko wybaczac,
                          ale co wolno Miriam i Lady to juz jest zabronione dla Gini.
                          Jezeli ktos cos prowokuje to robi to w okreslonym celu.
                          I ja i Borsuk tlumaczylismy perle, zeby sie uspokoil, przysechl jeden watek,
                          wiec lady serdeczna przyjaciolka Miriam zalozyla drugi.
                          Czego jeszcze chca od tego Tyu, ktory nie pisze juz na tym forum od prawie roku.
                          Jak odpowiesz na to pytanie to ja bede bardzo wdzieczna.
                          • felicia Re:Pudlo Felicjo znowu 31.10.03, 16:11
                            Aniu, na koniec, bo to ostatni mój wpis w tym wątku; nie ma sensu tego ciągnąć
                            (choć wyciąganie pobocznych tematów - patrz: moja koresp. z Panem Euromirem -
                            zakrawa na typowe, że zacytuję klasyków, "rozpirzanie"!smile))
                            Nie mam możliwości wpływania na kogokolwiek. Nie wiem, co kieruje kimkolwiek tu
                            piszącym (poza sobą). Nie wiem, czego ktokowiek chce od Tyu.
                            Tyu lubię; wymieniłam z nim kilka uwag, nie zawsze się zgadzamy i - tyle.
                            Awantury "porno-brutalne" (cytat z piosenki, której zacytowanie tak zasmuciło
                            Pana Euromira...) czasami mnie śmieszą, czasami drażnią, najczęściej wzruszam
                            nad nimi ramionami. Choćby tutaj ktoś podawał tu swój pełny adres, telefon i
                            nazwisko swojej babci, raczej bym z tej wiedzy nie skorzystała. Zwłaszcza,
                            gdybym do tej osoby nie czuła sympatii. Zdaje się, że nie lubisz ani Perły, ani
                            Miriam. To po co do nich piszesz??? Z dbałości o wysokie morale tego Forum? Tu
                            są dorośli ludzie. Pozwól im pisać, co chcą. Skoro się chcą kompromitować,
                            niech to robią na własny, nie Twój, rachunek.
                            • gini Re:Pudlo Felicjo znowu 31.10.03, 18:49
                              felicia napisała:

                              > Aniu, na koniec, bo to ostatni mój wpis w tym wątku; nie ma sensu tego
                              ciągnąć
                              > (choć wyciąganie pobocznych tematów - patrz: moja koresp. z Panem Euromirem -
                              > zakrawa na typowe, że zacytuję klasyków, "rozpirzanie"!smile))
                              > Nie mam możliwości wpływania na kogokolwiek. Nie wiem, co kieruje kimkolwiek
                              tu
                              >
                              > piszącym (poza sobą). Nie wiem, czego ktokowiek chce od Tyu.
                              > Tyu lubię; wymieniłam z nim kilka uwag, nie zawsze się zgadzamy i - tyle.
                              > Awantury "porno-brutalne" (cytat z piosenki, której zacytowanie tak zasmuciło
                              > Pana Euromira...) czasami mnie śmieszą, czasami drażnią, najczęściej wzruszam
                              > nad nimi ramionami. Choćby tutaj ktoś podawał tu swój pełny adres, telefon i
                              > nazwisko swojej babci, raczej bym z tej wiedzy nie skorzystała. Zwłaszcza,
                              > gdybym do tej osoby nie czuła sympatii. Zdaje się, że nie lubisz ani Perły,
                              ani
                              >
                              > Miriam.
                              *****
                              Nie kieruje sie sympatia ani antypatia.To jest po prostu niemozliwe, nie znam
                              ludzi.
                              Tak jak z Toba, po prostu sie nie zgadzamy w pewnych sprawach.Z tym, ze nie
                              moge Cie posadzac o to, ze strasznie mnie nienawidzisz bo i za co.
                              Przyslalas mi na imieniny przepiekny wiersz Galczynskiego, nie odsadzasz mnie
                              od czci i wiary , coz jestes troszke zlosliwa, ale ja tez jestem.
                              Wiec jestem w stanie pojac.

                              To po co do nich piszesz??? Z dbałości o wysokie morale tego Forum? Tu
                              > są dorośli ludzie. Pozwól im pisać, co chcą. Skoro się chcą kompromitować,
                              > niech to robią na własny, nie Twój, rachunek.

                              ****
                              Felicjo ale piszemy wszyscy, pisze lady pisze perla pisze ja i piszesz TY , i
                              wszyscy piszemy na wlasny rachunek w koncu.
                              Z jakich pobudek zamiescilas post w tym watku specjalnie adresowany do mnie,
                              wnikac nie bede.
                              Z tym, ze zastanow sie bardziej nad tymi, ktorzy te watki zakladaja , ktorzy
                              prowokuja, ze piszesz Ty i ja.
                              Pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: EUROMIR DEDYKOWANE PANI FELICI IP: *.cm-upc.chello.se 31.10.03, 15:42
                      Szanowna Pani Felicio,

                      obawiam sie, iz swoim poscie do Pani Gini, pogubila sie Pani chyba odrobine…
                      dedykujac Jej slowa piosenki bedacej trescia jednak zupelnie innej bajki,
                      anizeli ta w ktorej Pani Gini akurat uczestniczyla.
                      Skoro jednak potrafi Pani tak swietnie kojarzyc zupelnie wydawalo by sie
                      nieadekwatne sytuacje, to ciekaw jestem jak zakwalifikuje Pani moje (duzo
                      oczywiscie od Pani banaliejsze) skojarzenie.

                      Postanowilem mianowicie – tytulem rewanzu - zadedykowac Pani slowa innej, co
                      prawda, mniej znanej piosenki.
                      Spiewa ja wraz z zapiewajla chor rosyjskich, carskich zolnierzy . Podaje jej
                      zapis fonetyczny. Przepraszam za bledy. Oczywiscie bede wdzieczny jesli dokona
                      Pani korekty.


                      ZAPIEWAJLO :

                      Saldatyszki, zdarowe rebiatyszki
                      A kto wasz radziciel ?

                      ZOLNIERZE CHOREM :

                      Nasz radziciel Car Oswobadziciel
                      Eto nasz radziciel

                      ZAPIEWAJLO :

                      Saldatyszki zdarowe rebiatyszki
                      A kto waszyje matki ?

                      CHOR ZOLNIERZY

                      Naszyje matki bielyje palatki
                      Eto naszyje matki

                      ZAPIEWAJLO

                      Saldatyszki zdarowe rebiatyszki
                      A kto waszyje zeny ?

                      CHOR ZOLNIERZY

                      Naszyje zeny – piki zaastrieny
                      Eto naszyje zeny

                      ZAPIEWAJLO

                      Saldatyszki zdarowyje rebiatyszki
                      A gdzie waszyje siestry ?

                      CHOR ZOLNIERZY

                      Naszyje siestry poszly na rejestry
                      Wot, gdzie naszyje siestry.



                      Pozdrawiam Pania, zyczac jej zapewne swietnego samopoczucia, ktore Pani
                      niechybnie dosc bezmyslnie osiagnela, dedykujac Gini slowa piosenki Kaczmarka.
                      Pozdrawiam pijac mocny, na ziolach sporzadzony grogg. Pozdrawiam z placzacego
                      deszczem Sztokholmu, choc to nie z powodu deszczu przykro mi i zasmuconym.

                      Euromir
                      • felicia Dziękuję za dobre słowo, Panie Euromirze 31.10.03, 16:01
                        Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                        Szanowny Panie Euromirze,
                        jak mówi przysłowie: człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Jest też porzekadło
                        pasujące, moim zdaniem, do sytuacji w jakiej się Pan znalazł: "trafić jak kulą
                        w płot".
                        Może mniej "groggu" (cokolwiek to znaczy), albo może - rozcieńczać???
                        Pozdrawiam w imieniu przepięknego warszawskiego nieba. Liście pachną jesienią
                        jak oszalałe
                        Felicia
                        PS Zauważyłam, że ostatnio jest pan skory do łez... "Więcej kurażu", że
                        zacytuję Jonasza K.
              • perla_ Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:03
                widzisz gini, ten post, który troche wyzej napisałaś, swiadczy o tym, że
                rozwiścieczyłem cie do bialości. Aż pianą buchasz.
                Wiadomo, że intelektualnie nie dostajesz Miriam nawet w jednym calu to, i
                obelgi prostackie ci zostały tylko. Co zresztą twoim właściwym żywiolem jest.

                Perła
                • gini Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:30
                  perla_ napisał:

                  > widzisz gini, ten post, który troche wyzej napisałaś, swiadczy o tym, że
                  > rozwiścieczyłem cie do bialości. Aż pianą buchasz.
                  > Wiadomo, że intelektualnie nie dostajesz Miriam nawet w jednym calu to, i
                  > obelgi prostackie ci zostały tylko. Co zresztą twoim właściwym żywiolem jest.
                  >
                  > Perła

                  Co ty nie powiesz perelka, a w z jakich pobudek powstaja te watki, ze
                  szlachetnych moze czy z nienawisci.
                  Po co ta twoja szlachetna Miriam lazla z buciorami w watek Danki, czy nie po to
                  czasem by sprowokowac cos, ot tak by zaczepic a pozniej dokopac.Po co Ty
                  zalozyles watek o Tyu a zaraz potem Lady?Z milosci do blizniego moze.
                  W swoim zywiole to jestes ty, nawet Terek zwrocil ci uwage, ze prowokujesz , a
                  prowokujesz od dluzszego czasu, tylko po to by byc w swoim zywiole, by kogos
                  tam blotem ochlapac, nie widzisz przy tym, ze ochlapujesz samego siebie.
                  Tyle, ze ty jestes narzedziem, wykonujesz co ci kaza.
                  Widac Tyu na takie narzedzie sie nie nadawal i za to szacunek mu sie nalezy.
                  • perla_ Re: Szacunek dla Tyu?Jak najbardziej 31.10.03, 14:39
                    gini napisała:

                    > Co ty nie powiesz perelka, a w z jakich pobudek powstaja te watki, ze
                    > szlachetnych moze czy z nienawisci.
                    > Po co ta twoja szlachetna Miriam lazla z buciorami w watek Danki, czy nie po
                    to
                    >
                    > czasem by sprowokowac cos, ot tak by zaczepic a pozniej dokopac.Po co Ty
                    > zalozyles watek o Tyu a zaraz potem Lady?Z milosci do blizniego moze.
                    > W swoim zywiole to jestes ty, nawet Terek zwrocil ci uwage, ze prowokujesz ,
                    a
                    > prowokujesz od dluzszego czasu, tylko po to by byc w swoim zywiole, by kogos
                    > tam blotem ochlapac, nie widzisz przy tym, ze ochlapujesz samego siebie.
                    > Tyle, ze ty jestes narzedziem, wykonujesz co ci kaza.
                    > Widac Tyu na takie narzedzie sie nie nadawal i za to szacunek mu sie nalezy.

                    Rzeczywiście gini, rozgryzłaś nas. Akcja była przygotowywana misternie przez
                    wiele miesięcy. Postanowiono ponownie zniszczyc tyu i kogo tylko sie da. Ja to
                    wiem bo podsłuchiwalem narady te, gdyz jako narzędzie nie dopuszczano mnie do
                    planów spisku.
                    jestes gini cholernie inteligentna. Porażasz wręcz inteligencją swą. Ten Belg
                    jak cie poznal to pewno ani be a ni me po polsku jak mniemam. Ty tez ni w ząb
                    języków innych. I to twoj fart w życiu był, mimo, że ręce was bolały od rozmowy
                    chyba. Teraz widać, żeś szczęśliwa w życiu osobistym jest, skoro juz o
                    osobistym życiu innych piszesz. Tak jak każdy kto non stop przez cały dzień na
                    forum jest. Czyzby Belg zaczął rozumieć co mówisz i dlatego tylko forum
                    pozostało ci?

                    Perła
    • perla_ wojcd, gini, snajper jest 31.10.03, 14:21
      bardzo oburzacie sie na zafaksowanie tyu. OK, ale dlaczego nabieracie wody w
      usta jeżeli o donosach nurniego jest? nurni napisal kilka donosów na Gminę
      Żydowską. To oczywiste jest. Nie widzialem zadnej waszej reakcji w sprawie tej.
      Podwójna moralność jest.

      Perła
      • gini Re: wojcd, gini, snajper jest 31.10.03, 14:32
        perla_ napisał:

        > bardzo oburzacie sie na zafaksowanie tyu. OK, ale dlaczego nabieracie wody w
        > usta jeżeli o donosach nurniego jest? nurni napisal kilka donosów na Gminę
        > Żydowską. To oczywiste jest. Nie widzialem zadnej waszej reakcji w sprawie
        tej.
        > Podwójna moralność jest.
        >
        > Perła

        Bo to nie byly donosy, to byl protest przeciwko wysylaniu donosow z faksu
        gminy, zabezpieczenie sie przed donosami na przyszlosc.
        • perla_ Re: wojcd, gini, snajper jest 31.10.03, 14:41
          gini napisała:

          > Bo to nie byly donosy, to byl protest przeciwko wysylaniu donosow z faksu
          > gminy, zabezpieczenie sie przed donosami na przyszlosc.

          ach tak... no właśnie Miriam zabezpieczyła się na przyszłość faksem przed
          ingerencją tyu w jej osobiste sprawy właśnie.

          Perła
        • zorkan Re: wojcd, gini, snajper jest 31.10.03, 14:48
          gini napisała:

          > perla_ napisał:
          >
          > > bardzo oburzacie sie na zafaksowanie tyu. OK, ale dlaczego nabieracie wody
          > w
          > > usta jeżeli o donosach nurniego jest? nurni napisal kilka donosów na Gminę
          >
          > > Żydowską. To oczywiste jest. Nie widzialem zadnej waszej reakcji w sprawie
          >
          > tej.
          > > Podwójna moralność jest.
          > >
          > > Perła
          >
          > Bo to nie byly donosy, to byl protest przeciwko wysylaniu donosow z faksu
          > gminy, zabezpieczenie sie przed donosami na przyszlosc.


          Tu się zgadzam. Podobnie co do tolerancji dla folgowania męskim ciągotom -
          właściwie czemu nie, zawsze wszystko jest na tych mężczyzn, a kobiety to takie
          niewinne też wcale nie są. Jednak nadal uważam, że ścielenie się u czyichś
          stóp na siłę mało szacunku wzbudza, a wręcz zażenowanie, zwłaszcza jak facet
          to żonkoś. Chciałabyś być w sytuacji żony Tyu?
          • gini Re:zorkan 31.10.03, 15:16
            zorkan napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > perla_ napisał:
            > >
            > > > bardzo oburzacie sie na zafaksowanie tyu. OK, ale dlaczego nabieracie
            > wody
            > > w
            > > > usta jeżeli o donosach nurniego jest? nurni napisal kilka donosów na
            > Gminę
            > >
            > > > Żydowską. To oczywiste jest. Nie widzialem zadnej waszej reakcji w sp
            > rawie
            > >
            > > tej.
            > > > Podwójna moralność jest.
            > > >
            > > > Perła
            > >
            > > Bo to nie byly donosy, to byl protest przeciwko wysylaniu donosow z faksu
            >
            > > gminy, zabezpieczenie sie przed donosami na przyszlosc.
            >
            >
            > Tu się zgadzam. Podobnie co do tolerancji dla folgowania męskim ciągotom -
            > właściwie czemu nie, zawsze wszystko jest na tych mężczyzn, a kobiety to
            takie
            > niewinne też wcale nie są. Jednak nadal uważam, że ścielenie się u czyichś
            > stóp na siłę mało szacunku wzbudza, a wręcz zażenowanie, zwłaszcza jak facet
            > to żonkoś.
            *****A ja uwazam, ze babsztyl , ktory bierze sie do uwodzenia zonatych mezczyzn
            zasluguje na pogarde.

            Chciałabyś być w sytuacji żony Tyu?
            ******
            A dlaczego nie, w czym problem, mezczyzna oslepl na chwile i tyle, mezczyzni to
            duze dzieci, wiec trzeba im duzo wybaczac.
            Mysle, ze dla Tyu to dobra nauczka i z piec razy sie zastanowi za nim spojrzy
            na inna kobiete.
            Wlasciwie to Miriam oddala wielka przysluge zonie Tyu.
            Z tym, ze podlosc jest podloscia.
            Jestem kobieta i gardze kobietami, ktore wodza na pokuszenie czyichs mezow.
            Piszesz sloneczko duzo o Tyu, napisz cos o Miriam jak nazywasz kobiety, ktore
            wodza zonatych mezczyzn na pokuszenie same bedac mezatkami.
            • zorkan Re:zorkan 31.10.03, 15:48


              >A ja uwazam, ze babsztyl , ktory bierze sie do uwodzenia zonatych mezczyzn
              > zasluguje na pogarde.

              >A dlaczego nie, w czym problem, mezczyzna oslepl na chwile i tyle, mezczyzni
              >to duze dzieci, wiec trzeba im duzo wybaczac.
              > Mysle, ze dla Tyu to dobra nauczka i z piec razy sie zastanowi za nim
              spojrzy na inna kobiete. Wlasciwie to Miriam oddala wielka przysluge zonie
              Tyu. Z tym, ze podlosc jest podloscia. Jestem kobieta i gardze kobietami,
              ktore wodza na pokuszenie czyichs mezow. Piszesz sloneczko duzo o Tyu, napisz
              cos o Miriam jak nazywasz kobiety, ktore wodza zonatych mezczyzn na
              pokuszenie same bedac mezatkami.

              Słoneczko, już piszę.
              Nie szanuję mężatek zdradzających mężów, jednak też nie pogardzam nimi. Nie
              szanuję żonatych zdradzających żony, jednak również nie pogardzam nimi. Może
              dlatego, że generalnie nie gardzę ludźmi. Dziwię się tylko, czemu Tyu wzbudza
              wasz szacunek, po tym jak sam nie szanował siebie. Usprawiedliwianie,
              zrozumienie zrodzone na bazie empatii, nawet wybaczenie oraz współczucie dla
              Tyu w połączeniu z potępieniem metod działania Miriam - oczywiście tak.
              Jednak nadal nie rozumiem skąd szacunek. Tyu nie dał się wykorzystać jako
              narzędzie i tym zasługuje na szacunek? Czy podmiotowość stwierdzenia "nie dał
              się" nie jest aby na wyrost? Według mnie nie on o tym decydował i dlatego
              dalej nie widzę powodu, aby "szanować Tyu", niestety nie moge też uzyskać
              odpowiedzi na pytanie dlaczego wy szanujecie Tyu, który w tej przykrej sprawie
              nie umiał zachować się z minimalną choćby godnością.
            • miriamfirst_ Re:gini 31.10.03, 15:49
              gini napisała:

              > Jestem kobieta i gardze kobietami, ktore wodza na pokuszenie czyichs mezow.
              > Piszesz sloneczko duzo o Tyu, napisz cos o Miriam jak nazywasz kobiety, ktore
              > wodza zonatych mezczyzn na pokuszenie same bedac mezatkami.

              Gini, to wstrząsające, że jesteś kobietą, i gratuluję wreszcie, a pokuszenie?
              Ja miałabym tyu wodzić (czy kogokolwiek) na pokuszenie? Nigdy w życiu!
              A skąd Ci przyszło do główki, że ja jestem mężatką? Nie jestem.
              I skończ rozważania na ten temat. O żonie tyu nie wspominałabym, ze względu na
              to, że sporo o tej kobiecie wiem, choć nie znam - szanuję Ją za to, co
              kiedykolwiek o Niej usłyszałam, nawet jeśli powiedziane to było w formie -
              niepochlebnej - mówi Ci to coś? I skończ o tej kobiecie.
              • gini Re:gini 31.10.03, 16:04
                miriamfirst_ napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Jestem kobieta i gardze kobietami, ktore wodza na pokuszenie czyichs mezow
                > .
                > > Piszesz sloneczko duzo o Tyu, napisz cos o Miriam jak nazywasz kobiety, kt
                > ore
                > > wodza zonatych mezczyzn na pokuszenie same bedac mezatkami.
                >
                > Gini, to wstrząsające, że jesteś kobietą, i gratuluję wreszcie, a pokuszenie?
                > Ja miałabym tyu wodzić (czy kogokolwiek) na pokuszenie?
                ******
                No bylo o tym w tym watku, ze wodzilas.

                Nigdy w życiu!
                ******
                Pewnie, ze nie ja ci wierze Miriam.


                > A skąd Ci przyszło do główki, że ja jestem mężatką?
                *****
                Sporo o tym na forumie pisala niejaka Salcie i Perla tez pisal, informacje
                lacznie z imieniem i nazwiskami.
                Chyba, ze pan prezes zmadrzal i sie rozwiodl, wiec moze juz mezatka nie jestes,
                ale wczesniej bylas.


                Nie jestem.
                Juz nie jestes mam sie dzielic z Toba w smutku czy gratulacje skladac.

                > I skończ rozważania na ten temat.

                *****
                A dlaczego, ja polecen nie przyjmuje , to juz powinnas wiedziec.

                O żonie tyu nie wspominałabym, ze względu na
                > to, że sporo o tej kobiecie wiem, choć nie znam - szanuję Ją za to, co
                > kiedykolwiek o Niej usłyszałam, nawet jeśli powiedziane to było w formie -
                > niepochlebnej - mówi Ci to coś? I skończ o tej kobiecie.
                >
                *****
                Ja skoncze , ale to nie ja zaczynalam i przestan wydawac polecenia albo kieruj
                je pod wlasciwy adres.TZN do perelki, ja nie zwyczajna sluchac polecen, ponoc
                inteligentna jestes strasznie powinnas wiec to wiedziec.
                • perla_ kłamiesz gini 31.10.03, 16:10
                  gini napisała:

                  > Sporo o tym na forumie pisala niejaka Salcie i Perla tez pisal,

                  nigdy nic takiego nie pisałem. Klamiesz. A Salcia tak i owszem. Cóż, wielu
                  spraw nie wiedziała. I dobrze.
                  A ty mozesz tylko zgadywac jak to naprawdę było i jest. Cokolwiek tu napisałaś
                  o realu Miriam nie ma zgodności z tym co naprawdę jest. I nikt nie dowie się bo
                  to tajemnice są. I to bawi mnie i Miriam (i nie tylko nas) właśnie.

                  Perła
                  • miriamfirst_ Re: kłamiesz gini 31.10.03, 16:13
                    perla_ napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Sporo o tym na forumie pisala niejaka Salcie i Perla tez pisal,
                    >
                    > nigdy nic takiego nie pisałem. Klamiesz. A Salcia tak i owszem. Cóż, wielu
                    > spraw nie wiedziała. I dobrze.
                    > A ty mozesz tylko zgadywac jak to naprawdę było i jest. Cokolwiek tu
                    napisałaś o realu Miriam nie ma zgodności z tym co naprawdę jest. I nikt nie
                    dowie się bo to tajemnice są. I to bawi mnie i Miriam (i nie tylko nas)
                    właśnie.
                    >
                    > Perła

                    Ona tego - ni w ząb nie pojmiesmile))
                  • gini Re: oj pisales perla pisales 31.10.03, 16:45
                    perla_ napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Sporo o tym na forumie pisala niejaka Salcie i Perla tez pisal,
                    >
                    > nigdy nic takiego nie pisałem. Klamiesz. A Salcia tak i owszem. Cóż, wielu
                    > spraw nie wiedziała. I dobrze.
                    > A ty mozesz tylko zgadywac jak to naprawdę było i jest. Cokolwiek tu
                    napisałaś
                    > o realu Miriam nie ma zgodności z tym co naprawdę jest. I nikt nie dowie się
                    bo
                    >
                    > to tajemnice są. I to bawi mnie i Miriam (i nie tylko nas) właśnie.
                    >
                    > Perła

                    Pisales ty i pisala salcie, a moj czas za drogi zeby sie w archiwum grzebac i
                    przytaczac.
                    I nie rozsmieszaj mnie z tymi tajemnicami bo kolki moge dostac.
                    Tajemnice, ktore sie samemu rozglasza.
                    hihihi
                    Na temat realu pisales najwiecej ty i miriam i dalej piszecie.
      • abe.abe Re: do Perły 31.10.03, 14:42
        perla_ napisał:

        > bardzo oburzacie sie na zafaksowanie tyu. OK, ale dlaczego nabieracie wody w
        > usta jeżeli o donosach nurniego jest? nurni napisal kilka donosów na Gminę
        > Żydowską. To oczywiste jest. Nie widzialem zadnej waszej reakcji w sprawie
        tej.
        > Podwójna moralność jest.

        Nie, Perło. To trzeźwa ocena sytuacji.
        Donos na Tyu był donosem instytucji do innej istytucji
        na pojedynczego człowieka w prywatnej sprawie.
        Działania Nurniego były zażaleniem na niedopuszczalny sposób
        funkcjonowania dużej instytucji, która swoją powagą firmuje
        kaprys żony wysokiego urzędnika.
        Różnica jest z gruntu zasadnicza.
        To, co Ty chcesz tu nazywać donosem, w ogóle w pojęciu donosu się
        nie mieści. Gdyby przyjąć Twoją interpretację, każde zażalenie
        na funkcjonowanie jakiejkolwiek instutycji należałoby nazwać donosem.
        Działanie Gminy kwalifikuje się do złozenia skargi na ręce Rzecznika Praw
        Obywatelskich, a nawet do instancji międzynarodowych.
        To nie jest kwestia dowolnej intrpretacji - bez względu na Twoje
        prywatne odczucia.
        Chyba jeszcze nie jest za późno, żeby napisać - tak, wciąż uważam Tyu
        za porządnego faceta.
        Czy moja reakcja Cię satysfakcjonuje?

        Abe
        • perla_ Re: do Perły 31.10.03, 14:48
          abe.abe napisała:

          > Nie, Perło. To trzeźwa ocena sytuacji.
          > Donos na Tyu był donosem instytucji do innej istytucji

          to dlaczego piszą, że Miriam doniosła na tyu? niech do gminy pretensje mają.

          > Działania Nurniego były zażaleniem na niedopuszczalny sposób
          > funkcjonowania dużej instytucji, która swoją powagą firmuje
          > kaprys żony wysokiego urzędnika.

          Pewna jesteś, że żony?

          > Różnica jest z gruntu zasadnicza.
          > To, co Ty chcesz tu nazywać donosem, w ogóle w pojęciu donosu się
          > nie mieści. Gdyby przyjąć Twoją interpretację, każde zażalenie
          > na funkcjonowanie jakiejkolwiek instutycji należałoby nazwać donosem.
          > Działanie Gminy kwalifikuje się do złozenia skargi na ręce Rzecznika Praw
          > Obywatelskich, a nawet do instancji międzynarodowych.

          To ja nie rozumiem już. tyu przeprosil Miriam za swoje postepowanie czym uznał
          roszczenie w faksie. O jakiej więc skardze na Gminę mówisz?

          > Chyba jeszcze nie jest za późno, żeby napisać - tak, wciąż uważam Tyu
          > za porządnego faceta.

          ja też, tylko z tym, że w jednej sprawie w życiu pogubił się. Zapłacił z to
          tylko dlatego, ze przez rok czasu nie chcial opamietac sie. to jego wybor był.

          Perła
          • miriamfirst_ Re: do Perły 31.10.03, 15:41
            perla_ napisał:

            > abe.abe napisała:
            >
            > > Nie, Perło. To trzeźwa ocena sytuacji.
            > > Donos na Tyu był donosem instytucji do innej istytucji
            >

            A widzisz Perła, trzeźwa ocena sytuacji dokonana przez Abe.abe sytuuje moje
            działania wobec Tyu, (z którym rozmawiałam przed tym wszystkim, a który
            odgrażał się kogucim dyszkantem, i łamał jego i moje, nasze postanowienia) -
            sytuuje jako donos. Natomiast działania nurnia - to zażalenie.

            A więc ja od dzisiaj twierdzę, że wniosłam zażalenie na pana tyu, z powodu
            sekowania mnie przezeń w życiu prywatnym.

            Abe ma jakieś wiadomości o mnie sprzed kilku lat, jak widzę między wierszamismile)
            • dachs Re: do Perły 31.10.03, 15:44
              miriamfirst_ napisała:

              > Abe ma jakieś wiadomości o mnie sprzed kilku lat, jak widzę między
              > wierszamismile)

              A to nie piewrszy wypadek taki byl?
              • miriamfirst_ Re: do Perły 31.10.03, 15:51
                dachs napisał:

                > miriamfirst_ napisała:
                >
                > > Abe ma jakieś wiadomości o mnie sprzed kilku lat, jak widzę między
                > > wierszamismile)
                >
                > A to nie piewrszy wypadek taki byl?

                Dachs, więcej poczucia humoru i taktu, człowiecze. Pliz.
                • jerry44 Kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, zartuje, 31.10.03, 16:08
                  czyli, wstepne podsumowanie

                  Tyu lubi : 12 indagowanych przez Lady
                  + nizej podpisany + Perla, który szanuje,
                  co daje 14 .

                  Nie lubi : autorka watku + dwie osoby + jedna pacyna +
                  Perla, który szanuje, co daje 4,5 osoby.

                  Dialektyczny stosunek ma Krzys, ktory ma w dupie.

                  Ambiwalentny stosunek ma Doku, nie wiem o jakim kwietnym ,wylazacym
                  raczyl napisac.Chyba nie Tyu, bo to nie on wylazl.

                  To tyle odpowiedzi na razie w kwestii czy ktos jeszcze lubi Tyu

                  jerry

                  • perla_ prostsza metoda jest 31.10.03, 16:12
                    na sprawdzenie czy tyu lubiany jest, czy tez nie.
                    aklamacja właśnie.

                    Perła
                    • jerry44 Re: prostsza metoda jest 31.10.03, 17:07
                      perla_ napisał:

                      > na sprawdzenie czy tyu lubiany jest, czy tez nie.
                      > aklamacja właśnie.

                      Wiesz Perla, jakby sie temu przyjrzec, to rzeczywiscie.
                      Praktycznie mielismy do czynienia z poparciem przez aklamacje.
                      Niezaleznie od forumowych przynaleznosci "towarzyskich"
                      szanownych wpisujacych sie. Tu refleksja. Nie sadzisz,
                      po wynikach plebiscytu, ze moze juz czas dac spokój ?
                      Ze coraz wiecej ludzi jest zniesmaczonych tymi watkami.
                      Czy bedziecie "zartowali" dalej ?
                      Z dnia na dzien macie wiecej sympatykow.

                      jerry

                      P.S.
                      Tu podziekuje, pozegnam i wypirzam sie samodzielnie na dobrowolne wygnanie smile


                • dachs Re: do Perły 31.10.03, 16:20
                  Wiesz Miriam,
                  Niemcy maja takie fajne przyslowie:
                  Jak siedzisz w szklanym domku, to nie zaczynaj rzucac kamieniami.

                  Perla zaczal rzucac kamieniami w rocznice faksu, teraz dolaczyla do niego Twoja
                  rozdokazywana przyjaciolka.
                  Mialas trzy wyjscia.
                  Siedziec cicho.
                  Poprosic, zeby przestali.
                  Dolewac oliwy do ognia.

                  Czy wystarczajaco taktownie teraz?
                  Co do humoru, to w takich sprawach nigdy go nie mialem i nie zamierzam sie o
                  niego starac.
                  • miriamfirst_ Do Borsuka 31.10.03, 17:58
                    Wiesz co Borsuku? Była pewna sprawa rok temu. Mam na ten temat swoje
                    przemyślenia, i nie będę się nimi tu dzieliła. Kto ma o nich wiedzieć, lub
                    inaczej, kto powinien o nich wiedzieć - wie. Pozwól też - bez obrazy dla tych,
                    o których piszę - ża sama będę wybierała osoby na swoich przyjaciół, ok?
                    Sprawą adresata i sprawcy całego bałaganu było to, aby kwestia rozegrała się
                    pomiędzy mną, a nim. On tego wyraźnie nie chciał. Dał mi słowo przed Bożym
                    Narodzeniem. Złamał je tuż po tym święcie. Nie reagował na moj sprzeciw.
                    Chciał wojny. To ją dostał. Zbyt długo jej chciał. Prowokował. Uważał, że jest
                    bezkarny. Obsmarowywał mnie w sposób straszliwy na tzw privach. Wypisywał mi
                    dyrdymały i miał pretensje, że dostawał "kosza". Nie miał żadnych praw, aby tak
                    postępować. Niechaj więc Ty i Twój obóz z abe na czele, która się tutaj na
                    pierwszą świętą kreuje, a jak jest, wiemy - dadzą mi spokój.

                    Tyu... to temat long. Na tyle można mnie atakować, bo nie będę się bronić
                    ujawnianiem kolejnych info o postawie tyu wobec mnie. To z góry zapowiadam.
                    Nie rusza mnie to, co wypisujecie na ten temat, bo wiecie co? Nic nie wiecie.

                    I nie wysilaj się na morały Borsuku, to nie wypada.

                    Miriam
                    • Gość: Ania PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! IP: *.168. / 200.52.4.* 31.10.03, 18:09
                      miriamfirst_ napisała:

                      > Niechaj więc Ty i Twój obóz z abe na czele, która się tutaj na
                      > pierwszą świętą kreuje, a jak jest, wiemy - dadzą mi spokój.

                      > Miriam



                      co to za podłe insynuacje?
                      • abe.abe Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 18:20
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > co to za podłe insynuacje?

                        Poczekaj, Aniu smile)
                        Miriam coś wie.
                        Ja chciałabym wiedzieć to samo.
                        W końcu mnie to dotyczy.

                        Pozdrawiam i dziekuję smile
                        Abe smile
                        • perla_ Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 18:34
                          abe.abe napisała:

                          > Poczekaj, Aniu smile)
                          > Miriam coś wie.
                          > Ja chciałabym wiedzieć to samo.
                          > W końcu mnie to dotyczy.
                          >
                          > Pozdrawiam i dziekuję smile
                          > Abe smile
                          >

                          rozczarowujesz mnie Abe, dajesz się prostej gini wmanewrować. Miriam cos
                          nieprecyzyjnie napisała jak to często na forum jest, a gini zaraz:
                          podłość!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          a Ty: dziękuję Aniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          bez sensu to jest. Bo jezeli ktos tu podły jest to gini właśnie.

                          Perła

                          Perla
                          • abe.abe Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 18:45
                            perla_ napisał:
                            >
                            > rozczarowujesz mnie Abe, dajesz się prostej gini wmanewrować.

                            Chwileczkę, Perło.
                            Gini uznała, że Miriam sugeruje coś podłego na mój temat.
                            Ja odniosłam dokładnie takie samo wrażenie.
                            Jeśli ktoś reaguje, gdy ktoś cię usiłuje obrazić, wypada podziękować.
                            To nic złego, Perło.
                            Dlaczego więc czujesz się rozczarowany?
                            Czy wiesz ile razy Ty mnie rozczarowałeś?
                            Jeszcze daleko do remisu smile


                            Miriam cos
                            > nieprecyzyjnie napisała jak to często na forum jest, a gini zaraz:
                            > podłość!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                            NIEPRECYZYJNIE??????
                            Napisała, że coś wie na mój temat.
                            I podobno nie tylko ona.
                            Więc proszę grzecznie, by doprecyzowała.
                            Skoro nie ma czasu, to może Ty zechcesz ją wyręczyć.
                            Zapewne też znasz te rewelacje na mój temat. smile
                            I mimo wszystko mówisz mi o swoim wyjątkowym do mnie
                            (w porównaniu z innymi "kwietnymi") stosunku?
                            O co chodzi, Perło?

                            Abe
                            • perla_ Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 18:50
                              Abe, skoro tak bardzo chcesz to ja Ci przypomnę w czym rzecz jest. Ale myślę,
                              że sama przypomnisz sobie.

                              Perła
                              • abe.abe Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 18:55
                                Nie zapowiadaj.
                                Po prostu przypomnij.

                                Abe
                                • abe.abe Re: Masz trochę czasu, Perła 31.10.03, 18:58
                                  Przeczytam później.
                                  Dziecko rwie się do komputera.
                                  A nie zrób mi zawodu.

                                  Abe
                                • perla_ Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 19:02
                                  Miriam kiedyś zwierzyła się tyu z pewnych swoich prywatnych spraw. "Dyskretny"
                                  tyu oczywiście przekazał Ci na privie te informacje, a Ty je upubliczniłaś tu.
                                  niby nic, ale Miriam zdenerwowało to. Szczególnie podanie pewnego nazwiska.
                                  Bylem wtedy swiatkiem rozmowy telefonicznej Miriam z tyu o tej sprawie. Tyu wił
                                  się jak piskorz, i wierz mi, abyś Ty lepiej tego nie słyszała co mówił właśnie.

                                  Perła
                                  • Gość: Swenson Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! IP: *.asp.s.bonet.se 31.10.03, 19:11
                                    perla_ napisał:

                                    > Miriam kiedyś zwierzyła się tyu z pewnych swoich prywatnych
                                    spraw. "Dyskretny"
                                    > tyu oczywiście przekazał Ci na privie te informacje, a Ty je upubliczniłaś
                                    tu.
                                    > niby nic, ale Miriam zdenerwowało to. Szczególnie podanie pewnego nazwiska.
                                    > Bylem wtedy swiatkiem rozmowy telefonicznej Miriam z tyu o tej sprawie. Tyu
                                    wił
                                    >
                                    > się jak piskorz, i wierz mi, abyś Ty lepiej tego nie słyszała co mówił
                                    właśnie.
                                    >
                                    >
                                    > Perła

                                    Pisałem ci żeś pies łańcuchowy. Bardzo przepraszam.
                                    Ty jesteś poprostu Ś W I N I A.
                                    Reszta bez zmian.
                                    swen
                                    • miriamfirst_ Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! 31.10.03, 19:16
                                      Gość portalu: Swenson napisał(a):

                                      >
                                      > Pisałem ci żeś pies łańcuchowy. Bardzo przepraszam.
                                      > Ty jesteś poprostu Ś W I N I A.
                                      > Reszta bez zmian.
                                      > swen

                                      A ja ci juz pisalam, ze glorią to ty swenson nie jestessmile) I reszta bez zmian.
                                  • perla_ teraz Ty Abe masz czas bo ja wybywam na razie 31.10.03, 19:18
                                    perla_ napisał:

                                    > Miriam kiedyś zwierzyła się tyu z pewnych swoich prywatnych
                                    spraw. "Dyskretny"
                                    > tyu oczywiście przekazał Ci na privie te informacje, a Ty je upubliczniłaś
                                    tu.
                                    > niby nic, ale Miriam zdenerwowało to. Szczególnie podanie pewnego nazwiska.
                                    > Bylem wtedy swiatkiem rozmowy telefonicznej Miriam z tyu o tej sprawie. Tyu
                                    wił
                                    >
                                    > się jak piskorz, i wierz mi, abyś Ty lepiej tego nie słyszała co mówił
                                    właśnie.
                                    >
                                    >
                                    > Perła
                                    • abe.abe Re: teraz Ty Abe masz czas bo ja wybywam na razie 31.10.03, 20:15
                                      Powtarzasz to Perło po raz kolejny.
                                      Już kiedyś powiedziałam Ci, że to nie Tyu mi tę informację przekazał.
                                      Ja wtedy z Tyu nie utrzymywałam żadnych prywatnych kontaktów.
                                      Dopiero później wymieniłam z nim dosłownie pojedyncze maile.
                                      Ponieważ w tej chwili czuję się już przynajmniej częściowo zwolniona
                                      z powinności przyjacielskich wobec kogoś, kto sam mi przyjaźń tę
                                      wymówił, mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że informację otrzymałam
                                      w rozmowie telefonicznej od osoby, ktora na dodatek przekazała mi ją
                                      w takiej wersji, że to Miriam sama pochwaliła się tym nazwiskiem.
                                      Nie miałam powodu w to wątpić. Miriam często lubi się chwalić
                                      różnymi rzeczami.
                                      Nie sądziłam więc, że odsłaniam jakąś tajemnicę.
                                      Nie mam pojęcia w jaki sposób ta informacja dotarła do tamtej osoby.
                                      Wiem natomiast, że sama Miriam też do niej pisała.
                                      Może powinnam sprawdzić czy rzeczywiście istnieje na forum
                                      post Miriam, w którym nazwisko to ujawnia. Teraz sprawdziłabym.
                                      Wtedy - no cóż, miałam zbyt wiele zaufania do ludzi piszących tutaj.
                                      Ten nadmiar zaufania, to jedyne, co mogę sobie zarzucić.
                                      Jeśli Miriam nadal mnie tym obciąża, to nie mogę w tej sprawie zrobić
                                      juz nic więcej. Ile razy mozna wyjaśnać i przepraszać za to samo?
                                      Jest to faktycznie moja wpadka na FA, dla mnie mocno nieprzyjemna,
                                      choć bez udziału mojej złej woli. Niefortunny przypadek, za który
                                      już dwa razy Miriam przepraszałam.
                                      Życzyłabym wszystkim forumowiczom, by tylko takie niezamierzone
                                      grzechy mieli na sumieniu smile
                                      Myśl Perła, co sobie chcesz.
                                      Pewnie i tym razem Cię nie przekonam.
                                      Ty chcesz wierzyć w winę Tyu. To się czuje.
                                      Nie mam sposobu, by Ci udowodnić jak bardzo się mylisz,
                                      masz na to tylko moje słowo.

                                      Abe
                                      • perla_ Re: teraz Ty Abe masz czas bo ja wybywam na razie 31.10.03, 21:06
                                        Abe, pytałaś to Ci odpowiedziałem tylko. Mówisz, że to nie tyu. Otóż ja na
                                        własne uszy słyszałem rozmowę jak tyu tłumaczył się z tego, i przyznał, że Ci
                                        to przekazał, ża postąpiłaś nieładnie względem Miriam i jego samego, bo on
                                        przecież w dobrej wierze Ci to przekazał, jak to on ma w zwyczaju przekazywać,
                                        a Ty... itd. itp. Powtarzam, na własne uszy to słyszałem. Miriam to przeczytała
                                        na forum i natychmiast zadzwoniła do tyu bo jak mówiła tylko on wiedział pewne
                                        rzeczy. Była pewna, że to on Ci przekazał. I tyu z mety przyznał się i zaczął
                                        tłumaczyć się. I masz też moje słowo honoru, że tak było.
                                        Nie mam powodu Ci nie wierzyć Abe, ale wierzę przedewszystkim w to co sam
                                        widziałem i słyszałem.
                                        Chociaż po Twoim poście zaczyna to wyglądać na groteskę. Może tyu już pogubił
                                        się w tym co i komu przekazywał. I dlatego tłumaczył z tego się, gdyż sądził,
                                        że i Tobie napisał o tym. Bo jeżeli Ty piszesz prawdę to dla mnie to jedyne
                                        logiczne wyjaśnienie tego jest.
                                        I nie obruszaj Abe tak bardzo się jak ktoś Ci napisze, że nie jesteś święta.
                                        Odpowiadanie na to: podłość!!!! też na groteskę wygląda.

                                        pozdrawiam Cię Abe

                                        Perła
                                        • abe.abe Re: Do Perły na dobranoc 31.10.03, 22:21
                                          perla_ napisał:

                                          > Abe, pytałaś to Ci odpowiedziałem tylko. Mówisz, że to nie tyu. Otóż ja na
                                          > własne uszy słyszałem rozmowę jak tyu tłumaczył się z tego, i przyznał, że Ci
                                          > to przekazał, ża postąpiłaś nieładnie względem Miriam i jego samego, bo on
                                          > przecież w dobrej wierze Ci to przekazał, jak to on ma w zwyczaju
                                          przekazywać,
                                          > a Ty... itd. itp. /.../

                                          itd...itp...
                                          Wybacz Perła.
                                          Załatw to sobie z Tyu, Miriam i kim tam jeszcze chcesz, albo uporządkuj swoją
                                          pamięć. Nie mam pojęcia co, kto i kiedy mówił na mój temat.
                                          Nie obchodzi mnie zupełnie co jedna pani, drugiej pani, a ta trzecia
                                          przypadkiem usłyszała. Nie będziemy prowadzić tu ze sobą takiej dyskusji.
                                          Jednego mi nie zarzucaj, Perła - kłamstwa.
                                          Nie mam powodu kłamać w tej sprawie, co więcej, w ogóle kłamstwa nie lubię.
                                          Kłamią tchórze, a mnie odwagi nigdy nie brakowało smile
                                          W końcu to ja wiem najlepiej skąd mam tę informację i mówię po raz ostatni -
                                          nie uzyskałam jej od Tyu. Koniec.

                                          > I nie obruszaj Abe tak bardzo się jak ktoś Ci napisze, że nie jesteś święta.

                                          A gdzie to wyczytałeś? Ani nie jestem święta, ani nie chciałabym nią być,
                                          ani też za nią uchodzić. Napisałam przecież, że zanudziłabym się na śmierć,
                                          gdybym wciąż musiała pilnować aureoli smile)


                                          > Odpowiadanie na to: podłość!!!! też na groteskę wygląda.

                                          Perło, masz jakieś dziwne poczucie humoru - powiedzmy, że nietypowe smile
                                          W rzeczach ponurych widzisz zabawę, a w najlepszym razie groteskę.
                                          Podłe jest sugerowanie, ze wszyscy wiedzą, jakoby... tu zawieszenie głosu,
                                          a potem... juz oczywiście wielkie nic. Dyskretny urok niedopowiedzeń.
                                          To nie dla mnie zabawa, Perło.

                                          > pozdrawiam Cię Abe

                                          A ja życzę dobrej nocy.
                                          Myślę, że nieprędko się tu ponownie spotkamy.

                                          Abe
                                          • perla_ Re: Do Perły na dobranoc 31.10.03, 22:50
                                            Abe,
                                            1. naszym głównym tematem rozważań był fakt ujawnienia przez Ciebie informacji
                                            o Miriam na forum tym uzyskanych na privie.
                                            2. Twierdzisz, że to ktoś inny przekazał Ci te informacje. A ja słyszałem na
                                            własne uszy jak tyu przyznał się do tego, że to on to Tobie przekazał i
                                            słyszałem jak tłumaczył z tego się. Są trzy możliwości:
                                            a) ja kłamię
                                            b) Ty kłamiesz
                                            c) tyu absolutnie pogubił się w sposób niezrozumiały dla mnie, o czym pisałem
                                            powyżej.
                                            Wiem co słyszałem bo słuch mam dobry i dlatego punkt a błędny jest. Również nie
                                            widzę powodu aby przyjmować punkt b jako właściwy właśnie. Pozostaje w takim
                                            razie punkt c.
                                            3. Rzeczywiście, chyba prędko niespotkamy się tu.

                                            Dobrej nocy Abe

                                            Perła
                                            • Gość: observer Re: Do Perły na dobranoc IP: 5.2.* / 203.82.36.* 31.10.03, 23:15
                                              perla_ napisał:

                                              > Abe,
                                              > 1. naszym głównym tematem rozważań był fakt ujawnienia przez Ciebie
                                              informacji
                                              > o Miriam na forum tym uzyskanych na privie.

                                              o czym Perła pieprzysz?

                                              > 2. Twierdzisz, że to ktoś inny przekazał Ci te informacje. A ja słyszałem na
                                              > własne uszy jak tyu przyznał się do tego, że to on to Tobie przekazał i
                                              > słyszałem jak tłumaczył z tego się. Są trzy możliwości:

                                              zestaw głośnomówiący?

                                              > a) ja kłamię
                                              > b) Ty kłamiesz

                                              TY KŁAMIESZ

                                              > c) tyu absolutnie pogubił się w sposób niezrozumiały dla mnie, o czym
                                              pisałem
                                              > powyżej.
                                              > Wiem co słyszałem bo słuch mam dobry i dlatego punkt a błędny jest.

                                              podsłuchiwałeś czy Małgonia dała posłuchać co mówi Tyu?

                                              >

                                              blebleble,co Małgonia chlapnęła to NASZE
                                      • breslau1 Szanowna Abe 31.10.03, 21:15
                                        Prowadzenie rozmowy z dwoma gadami nie ma sensu. Oswoić można małpę, dzikich
                                        ucywilizować , ale gady- tego się nie da!
                                        Z wyrazami szacunku do Pani prób

                                        breslau1-pacynka
                        • Gość: obserwer Re: PODŁOŚĆ MIRIAM !!!!!!! IP: 5.2.* / 203.82.36.* 31.10.03, 21:43
                          Perła szybko pospieszył z pomocą Miriam która się wygadała.

                          Dłuższy fragment,może pokapujesz z jakimi plotkarzami "przestawałaś" a może
                          w dalszym ciągu przestajesz.

                          **********************

                          Do Borsuka

                          Autor: miriamfirst_

                          Obsmarowywał mnie w sposób straszliwy na tzw privach. Wypisywał mi
                          dyrdymały i miał pretensje, że dostawał "kosza". Nie miał żadnych praw, aby
                          tak postępować. Niechaj więc Ty i Twój obóz z abe na czele, która się tutaj na
                          pierwszą świętą kreuje, a jak jest, wiemy - dadzą mi spokój.

                          ***************************************************

                          "ABE KREUJE SIĘ NA PIERWSZĄ ŚWIĘTĄ, a jak jest dobrze wiemy."
                          ploteczki, ploteczki i plotkarze.

                    • abe.abe Re: Do Borsuka 31.10.03, 18:17
                      miriamfirst_ napisała:

                      Niechaj więc Ty i Twój obóz z abe na czele, która się tutaj na
                      > pierwszą świętą kreuje, a jak jest, wiemy - dadzą mi spokój.

                      Ależ awansowałam. Dzięki, Miriam smile))))
                      Na świętą????? Chyba zwariowałaś. Skąd w ogóle ten pomysł?
                      To byłoby okropnie nudne.
                      A jak jest? Bo ja nie wiem. Słowo daję!
                      Jak jest, Miriam i w jakiej sprawie?
                      Nie bądź aż tak dyskretna.
                      Nie masz przecież wobec mnie żadnych zobowiązań.
                      Z przyjemnością dowiem się o sobie czegoś, czego nie wiem smile)

                      Abe smile
                    • gini Re: Do Miriam , ktora klamie 31.10.03, 18:31
                      miriamfirst_ napisała:

                      > Wiesz co Borsuku? Była pewna sprawa rok temu. Mam na ten temat swoje
                      > przemyślenia, i nie będę się nimi tu dzieliła. Kto ma o nich wiedzieć, lub
                      > inaczej, kto powinien o nich wiedzieć - wie. Pozwól też - bez obrazy dla
                      tych,
                      > o których piszę - ża sama będę wybierała osoby na swoich przyjaciół, ok?
                      > Sprawą adresata i sprawcy całego bałaganu było to, aby kwestia rozegrała się
                      > pomiędzy mną, a nim.
                      *****
                      Klamiesz bo chodzilo o to co Tyu napisal na forum a nie na priwie.
                      Jest twoj gminny faks w tym watku i sa nicki z forum, wiec nie klam.

                      On tego wyraźnie nie chciał. Dał mi słowo przed Bożym
                      > Narodzeniem. Złamał je tuż po tym święcie. Nie reagował na moj sprzeciw.
                      > Chciał wojny. To ją dostał.
                      *****
                      Ty ciagle szukasz wojny, na okraglo, jak cos przyschnie to wyciagasz od nowa.

                      Zbyt długo jej chciał. Prowokował. Uważał, że jest
                      > bezkarny.

                      *****
                      Ty uwazasz, ze jestes bezkarna , udalo ci sie z Tyu, ale co z innymi, nie uda
                      ci sie.
                      Nikt tu oprocz ciebie nie powraca do starych spraw, ale tobie ciagle malo i
                      malo.
                      Obsmarowywał mnie w sposób straszliwy na tzw privach.
                      *****
                      Ty go obsmarowalas u pracodawcy, kady go obsmarowala w tym watku i smarujesz
                      dalej.
                      Boli cie, ze nie stracil pracy, ze dalej ma rodzine a tak bardzo chcialas go
                      ukarac.
                      A tu zero wszystko jestko ok.
                      Tyu ma prace, zone, przyjaciol, Tyu nie pisze tu ale pisze dalej.To ci spedza
                      sen z powiek.No i bardzo dobrze.Podskakuj dalej osmieszaj sie a najlepiej zrob
                      o tym film.
                      "Jak to sie zafaksowalo Tyu i nic z tego nie wyszlo."


                      Wypisywał mi
                      > dyrdymały i miał pretensje, że dostawał "kosza". Nie miał żadnych praw, aby
                      tak
                      >
                      > postępować.

                      ****
                      Przecie nie pisal tego na forumie, a za to co pisal na forum wyslalas fax.

                      Niechaj więc Ty i Twój obóz z abe na czele, która się tutaj na
                      > pierwszą świętą kreuje, a jak jest, wiemy - dadzą mi spokój.
                      >*****
                      Straszne przeciez pierwsza swieta to ty.

                      > Tyu... to temat long. Na tyle można mnie atakować, bo nie będę się bronić
                      > ujawnianiem kolejnych info o postawie tyu wobec mnie.

                      ****
                      Kto cie atakuje bo przeciez to ty i twoi przyjaciele zakladaja wciaz watki na
                      temat tytu.
                      Obsesje macie jakas czy co.



                      To z góry zapowiadam.
                      > Nie rusza mnie to, co wypisujecie na ten temat, bo wiecie co? Nic nie wiecie.
                      > ******
                      I nie chcemy wiedziec wiec skoncz temat Tyu, a jak chcesz to kontynuj, i tak
                      wychodzi, ze ty jestes do tylu, bo ty ciagle poruszasz Tyu a nie on ciebie.
                      > I nie wysilaj się na morały Borsuku, to nie wypada.
                      >
                      > Miriam
            • abe.abe Re: do Perły 31.10.03, 16:41
              miriamfirst_ napisała:


              > A więc ja od dzisiaj twierdzę, że wniosłam zażalenie na pana tyu, z powodu
              > sekowania mnie przezeń w życiu prywatnym.

              Przesadzasz z tym szacunkiem dla Tyu.
              To bardzo przyzwoity człowiek i miły facet, ale instytucją przecież nie jest.
              Jeśli nie podobało Ci się jego zachowanie, trzeba było zgłosić rzecz
              odpowiedniej instancji. Ciężar gatunkowy takiego donosu byłby mniejszy,
              a siły bardziej wyrównane.
              Zmieniasz zdanie jak rękawiczki.
              Trudno Cię traktowac poważnie.
              Podobno jeszcze nie tak dawno było Ci przykro, Miriam?
              Z powodu zażalenia???

              > Abe ma jakieś wiadomości o mnie sprzed kilku lat, jak widzę między
              wierszamismile)

              Nie musisz czytać między wierszami.
              Sprawa jest bardzo prosta.
              Nie tylko nie zbieram o Tobie informacji,
              ale nawet staram się je omijać z daleka, gdy mimo
              mojej woli do mnie docierają.
              Rzeczywiście mogę być "nie na bieżąco" smile)
              Chyba nie mamy sobie nic wiecej do powiedzenia, prawda?
              Nie przypuszczam, by bawiło nas wzajemne podszczypywanie.
              Choć z drugiej strony wolę, gdy uwagi dotyczące moich postów
              są kierowane do mnie bezpośrednio, a nie omawiane ponad moją głową.
              Ten sposób uważam za nieco niegrzeczny.
              • abe.abe Przepraszam, nie zmieniłam tytułu - do Miriam /nt 31.10.03, 16:42

          • gini Re: do Perły a kuku perelko tu jestem 31.10.03, 19:01
            perla_ napisał:

            > abe.abe napisała:
            >
            > > Nie, Perło. To trzeźwa ocena sytuacji.
            > > Donos na Tyu był donosem instytucji do innej istytucji
            >
            > to dlaczego piszą, że Miriam doniosła na tyu? niech do gminy pretensje mają.
            > ******
            No to mieli a to tez bylo zle , bo to byl atak na gmine.
            A Miriam przeciez doniosla poslugujac sie gmina.
            > > Działania Nurniego były zażaleniem na niedopuszczalny sposób
            > > funkcjonowania dużej instytucji, która swoją powagą firmuje
            > > kaprys żony wysokiego urzędnika.
            >
            > Pewna jesteś, że żony?
            > *****
            Dobra nie zona, to dlaczego nie zaprzeczyla, ze jest zona, sa posty salcie
            perelko, w ktorych miriam pisala.
            Ty tez dawales glos od czasu do czasu.

            > > Różnica jest z gruntu zasadnicza.
            > > To, co Ty chcesz tu nazywać donosem, w ogóle w pojęciu donosu się
            > > nie mieści. Gdyby przyjąć Twoją interpretację, każde zażalenie
            > > na funkcjonowanie jakiejkolwiek instutycji należałoby nazwać donosem.
            > > Działanie Gminy kwalifikuje się do złozenia skargi na ręce Rzecznika Praw
            > > Obywatelskich, a nawet do instancji międzynarodowych.
            >
            > To ja nie rozumiem już. tyu przeprosil Miriam za swoje postepowanie czym
            uznał
            > roszczenie w faksie. O jakiej więc skardze na Gminę mówisz?
            >******
            Bo to gmina wywierala presje na Tyu w imieniu Miriam.
            > > Chyba jeszcze nie jest za późno, żeby napisać - tak, wciąż uważam Tyu
            > > za porządnego faceta.
            >
            > ja też, tylko z tym, że w jednej sprawie w życiu pogubił się. Zapłacił z to
            > tylko dlatego, ze przez rok czasu nie chcial opamietac sie. to jego wybor był.
            >
            > Perła

            Nic nie zaplacil Perla jak widzisz ma prace ma przyjaciol i sobie pisze, pisze
            nawet tu .
            Takze nie pisz , ze Tyu cos tam stracil.
            Tyu jest wygrany, a ty?Pantofelek pod pantofelkiem.
            Ile masz poparcia na forum tym wlasnie, policz sobie .
            • miriamfirst_ Re: do Perły a kuku perelko tu jestem 31.10.03, 19:08
              Tak, tak - to ty sie do wojego "ku-ku" przyznajesz? To dobrze! Robisz postępy.
              Zupełnie jak tyu: używając słowa swołocz na określenie innych, musi również
              siebie - i to na pierwszym miejscu - wziąć pod uwagę i do owych zakwalifikować.
              Droga gini, zostaw żonę tyu, miałaś zostawić.
              • Gość: Swenson Zagadka dla Miriam IP: *.asp.s.bonet.se 31.10.03, 19:15
                Jak się mówi na towarzyszkę Ś W I N I?

                na wypadek trudności w znalezieniu poprawnej podpowiedzi







                nizej








                niżej









                też ŚWINIA
                swen
              • gini Re: do Perły a kuku perelko tu jestem 31.10.03, 19:50
                miriamfirst_ napisała:

                > Tak, tak - to ty sie do wojego "ku-ku" przyznajesz? To dobrze! Robisz postępy.
                > Zupełnie jak tyu: używając słowa swołocz na określenie innych, musi również
                > siebie - i to na pierwszym miejscu - wziąć pod uwagę i do owych
                zakwalifikować.
                > Droga gini, zostaw żonę tyu, miałaś zostawić.



                Ciagle mylisz adresik, pisz do perly i do lady a nie do mnie.
                Ja nie jestem od wykonywania twoich polecen.
    • tyu KILKA SŁÓW O(B)MAWIANEGO 31.10.03, 17:17
      Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na apel Lady
      Hawk.

      Tym serdeczniej, że Lady - pisząc apel - raczej nie zamierzała pisać bajki o
      kruku i lisie, ze mną w roli kruka. Chciała DOBRZE, wyszło jak zwykle. Po raz
      kolejny otrzymałem dowód, że ludzkie sympatie ( wzajemne! smile) często idą w
      poprzek formalnych podziałów - politycznych i nie tylko.

      Dziękuję również Krzysiowi i Sceptykowi. Dostarczyli mi długich chwil rozrywki.

      Potem, niestety, było już gorzej.

      Po kilku miesiącach mojej nieobecności - przesławna trójka: Miriam, Perła i
      Lady Hawk, znów dała głos o mnie. Pomimo apeli paru rozsądnych osób o spokój.
      Przesławnej trójce udało się: po kilkudniowych prowokacjach, wznawianych w
      kolejnych wątkach, znowu jestem na FA.

      Jestem jednak nie po to, by polemizować z prowokatorami. To, co w ostatnich
      dniach pisał Perła o mnie, jest wystarczającym dowodem ich kłamstw: obecnych
      i dawnych. Wystarczy porównać te obecne z tymi, które wypisywali na mój temat
      w lutym. Kłamać też trzeba umieć, a rzucając na kogoś potwarze - zachować
      konsekwencję.

      Wróciłem, bo chcę prosić Was - uczciwych uczestników tej dyskusji - o jej
      zaprzestanie. Zaprzestanie polemik i udziału w dyskusji, która - niejako
      tradycyjnie w obecności Miriam, Perły i Hawka - zamienia się na pojedynek w
      błocie. Dziękuję Wam za obronę mojego dobrego imienia, ale - jestem przekonany
      - jest ona ZBĘDNA!

      ICH nie przekonacie - wiecie o tym doskonale. Nie przekonacie też kolejnych,
      nowych i coraz nowszych pacynek powtarzających stare oszczerstwa. Ludzi
      uczciwych a zdezorientowanych - zrazicie. Historia forum zna podobne przykłady.
      Myślę, że największą karą dla swołoczy będzie MILCZENIE wokół nich. Milczenie,
      choć nie zapomnienie. To, o co apelowałem niegdyś w lutym, w zakończeniu tego
      postu, gdzie przedstawiłem moją odpowiedź na ich kalumnie. Tym, którego
      fragment przytoczył dziś Nurni.

      Apeluję o to również dziś. Niech nadchodzące dni nie będą zakłócane kolejnymi
      potępieńczymi swarami, do których pretekstem miałby być mój nick.

      Pozdrawiam wszystkich uczciwych - znanych mi i nieznanych.

      tyu

      • miriamfirst_ no i macie elegie tyu 31.10.03, 18:03
        tyu napisał:
        Dziękuję Wam za obronę mojego dobrego imienia, ale - jestem przekonany
        > - jest ona ZBĘDNA!
        > tyu
        >
        Rzeczywiście, o tyle zbędna co niemożliwa. Jesteś wyjątkowo zakłamany.
        Dałeś rok temu dowód, że twoje słowa nie mają żadnej wartości.
        Zadnej.
        • breslau1 Re: no i macie elegie tyu 31.10.03, 19:34
          Tu na forum są dwie żmije
          Każda z nich już ledwo żyje
          I wydaje mi się cosik,
          Że jest w gini coś z małgosi


          Pacynka
          ps. gini puknij się w skrzyneczkę , może odezwie się tam podłość miriam
      • perla_ Re: KILKA SŁÓW O(B)MAWIANEGO 31.10.03, 18:19
        tyu napisał:

        > To, co w ostatnich
        > dniach pisał Perła o mnie, jest wystarczającym dowodem ich kłamstw: obecnych
        > i dawnych.

        Witaj tyu,

        a co ja takiego złego pisałem o Tobie? Co Cię tak zabolało? Które kłamstwo?
        Czy może to, że przesyłałeś moją pocztę do Ciebie innej osobie bez mojej
        wiedzy? Pocztę, ktora była odpowiedzią na Twoje listy. To kłamstwo tyu jest?
        No powiedz bo uchodzisz za szczyt taktu i uczciwości tu. Przesyłanie tej
        poczty sprawiło mi wiele przykrości jezeli tego nie wiesz. A może kłamstwem
        jest, że mi groziłeś telefonicznie jeżeli nie skończę znajomości z Miriam? No
        powiedz tyu. Czy to kłamstwo jest? A może kłamstwem są Twoje telefony
        odbierane tylko na moje życzenie z litości, bo osoba zainteresowana nie
        chciała ich odebrać, a które zawierały stek obelg względem mnie? To kłamstwo
        jest? Powiedz wzorze taktu i subtelności, czy kłamstwem jest to co napisała
        Lady Hawk, że należysz do SLD? To kłamstwo niby? Bo to chyba jedyne co o
        Tobie napisała Lady od kilku miesięcy. A może Miriam kłamała? Wykaz jej
        kłamstwa względem Ciebie tyu.
        Jątrzysz teraz tyu. Nawet wrócić na jeden post nie potrafisz z klasą. Szkoda,
        bo mogłeś załagodzić sprawy tu, a Ty je rozniecasz.

        Perła
      • kataryna.kataryna Re: KILKA SŁÓW O(B)MAWIANEGO 31.10.03, 22:17
        tyu napisał:

        > Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na apel
        Lady
        >
        > ICH nie przekonacie - wiecie o tym doskonale. Nie przekonacie też kolejnych,
        > nowych i coraz nowszych pacynek powtarzających stare oszczerstwa. Ludzi
        > uczciwych a zdezorientowanych - zrazicie. Historia forum zna podobne
        przykłady.
        > Myślę, że największą karą dla swołoczy będzie MILCZENIE wokół nich.
        Milczenie,
        > choć nie zapomnienie. To, o co apelowałem niegdyś w lutym, w zakończeniu tego
        > postu, gdzie przedstawiłem moją odpowiedź na ich kalumnie. Tym, którego
        > fragment przytoczył dziś Nurni.
        >
        > Apeluję o to również dziś. Niech nadchodzące dni nie będą zakłócane kolejnymi
        > potępieńczymi swarami, do których pretekstem miałby być mój nick.
        >
        > Pozdrawiam wszystkich uczciwych - znanych mi i nieznanych.
        >
        > tyu



        Zajrzałam do tego wątku z nudów, kiedyś - również z nudów - czytałam inne wątki
        na ten temat ale właściwie do dziś nie wiem o co tak naprawdę chodzi.
        Współczuję Tyu, że po tak długiej nieobecności ktoś postanowił wycierać sobie
        nim gębę - właściwie nie wiadomo po co - otwierając ten wątek. Ludzie, nie
        macie innych problemów niż walka z człowiekiem, który dobrowolnie usunął się z
        Waszych oczu? Po kiego grzyba wracacie do spraw o których tylko Wy pamiętacie -
        bo pamiętać chcecie, bo je w swoich chorych światach wciąż przeżywacie? (to
        odnosi się do tych co nieobecnego Tyu postanowili radośnie zaatakować, bo do
        tych, którzy go tu bronią, mam szacunek za to, że chce im się w wdawać w
        gorszące pyskówki z lojalności i sympatii do człowieka obgadywanego za plecami)
        Nie wiem kim są główni rozgrywający tego wątku, po co go założyli i co sobie
        tym załatwiają, szkoda tylko, że muszą to robić publicznie, zaniżając (i tak
        już niewysoki) poziom FA swoimi gówniarskimi przepychankami. Kurcze, ludzie,
        znajdźcie sobie inne miejsce na upewnianie się jaką to fajną paczką jesteście,
        nie macie prywatnych maili? Z tego co zauważyłam koalicja anty-Tyu się bardzo
        dobrze zna, także w realu, nie możecie się tam wzajemnie dowartościowywać?
        Obgadywanie Tyu za plecami świadczy o Was jak najgorzej, zakładając ten wątek
        nie wiedzieliście przecież czy on się odezwie, liczyliście pewnie, że mu tu
        nawrzucacie ale bez względu na to co o nim napiszecie, sami przez to fajniejsi
        się nie stajecie. Każdym postem na temat Tyu robicie się mniejsi i mniejsi,
        naprawdę tego nie widzicie? Jego już tu nie ma a Wasza walka z cieniem jest
        żenująca i śmieszna. Wy jesteście żenujący i śmieszni. Nie znam Tyu, nie wiem o
        co Wam poszło ale poznałam Was, w tym wątku właśnie, w którym to o sobie - nie
        o Tyu - bardzo wiele powiedzieliście. Więc na pytanie postawione w tytule "Czy
        Tyu jest fajny?" już mam odpowiedź. Jeśli Tyu jest Waszym przeciwieństwem to
        musi być bardzo fajny, bo Wy jesteście wyjątkowo beznadziejni. Mam wrażenie, że
        pewnym osobom dobrze by zrobiła terapia bo chyba nie bardzo sobie radzą z sobą
        i na siłę szukają tła dla swoich frustracji i kompleksów.

        PS. Tyu, przepraszam, że mimo Twojego apelu o milczenie, dałam głos.
    • breslau1 Wolałbym ugryzienie zmii, niż obronę gnidy gini__N 31.10.03, 19:28
      • gini Re: Wolałbym ugryzienie zmii, niż obronę gnidy gi 31.10.03, 19:41
        No to gryz ziemie przeciez nikt cie nie prosi bys mnie bronil.
        • breslau1 Nie wiadomo kto pierwszy_________NT 31.10.03, 19:59
          gini napisała:

          > No to gryz ziemie przeciez nikt cie nie prosi bys mnie bronil.
          • Gość: breslau2 A Ty breslau1 to z Wroclawia nadajesz? IP: *.com 31.10.03, 20:26
            To Helge pewnie znasz? Co u niej slychac?

            Zdrowko!
            • breslau1 A co to jest Wrocław?____NT 31.10.03, 20:31
              Gość portalu: breslau2 napisał(a):

              > To Helge pewnie znasz? Co u niej slychac?
              >
              > Zdrowko!
    • breslau1 Wrocław2- ty od helgi to się odwal____NT 31.10.03, 20:36
      • Gość: breslau2 A co? Pytanie Cie zabolalo? IP: *.com 31.10.03, 21:12
        Dobrze ja znasz, prawda? Bardzo nawet dobrze. Pochwal sie.

        Zdroweczko!
        • breslau1 Odwal się Wrocław2 - ja Ciebie nie zaczepiam_NT 31.10.03, 21:19
          Gość portalu: breslau2 napisał(a):

          > Dobrze ja znasz, prawda? Bardzo nawet dobrze. Pochwal sie.
          >
          > Zdroweczko!
          • Gość: breslau2 Ja Ciebie tez nie. Tylko pytam. IP: *.com 31.10.03, 21:28
            Co u Helgi slychac? Moze tesknie. Albo to ciekawosc czysta. Co Cie tak
            rozdraznilo breslau1? No powiedz co? Po przyjacielsku pytam. Patrz pozytywnie
            na mnie.
            • breslau1 Zwalaj stary bo przegonię kijem_____NT 31.10.03, 21:35
              Gość portalu: breslau2 napisał(a):

              > Co u Helgi slychac? Moze tesknie. Albo to ciekawosc czysta. Co Cie tak
              > rozdraznilo breslau1? No powiedz co? Po przyjacielsku pytam. Patrz
              pozytywnie
              > na mnie.
              • Gość: breslau2 Rozpirzasz watek breslau1 IP: *.com 31.10.03, 21:42
                Perla nie bedzie zadowolony. Albo Miriam. Albo LH.
                • Gość: obserwer Re: Rozpirzasz watek breslau1 IP: 5.2.* / 203.82.36.* 31.10.03, 21:46
                  Perełka nie rób zadymy, jesteś CZYTELNY smile)
                • breslau1 Widzę , że to ty skutecznie robisz Wrocław 2 31.10.03, 21:50
                  Gość portalu: breslau2 napisał(a):

                  > Perla nie bedzie zadowolony. Albo Miriam. Albo LH.


                  co mi tam te gadziny, niech się poskarżą faksami na breslau1, albo Wrocław2-
                  te kanalie tak potrafią .
                  tY wROCŁAW UWAŻAJ NA gMINĘ żYDOWSKĄ W łODZI. Tam nijaka reżyserka Keller robi
                  za Miriam, a perła to wiadomo kto dla niej. Całye forum o tym bębni.

                  • Gość: breslau2 FAX VOBISCUM IP: *.com 31.10.03, 21:57
                    Ide spac breslau1. Jutro powroce. Mowilem Ci bys patrzyl na mnie pozytywnie.
                    • breslau1 Wrocław@- FAX to mi się kojarzy z faksiarą Keller 01.11.03, 10:06
                      Gość portalu: breslau2 napisał(a):

                      > Ide spac breslau1. Jutro powroce. Mowilem Ci bys patrzyl na mnie pozytywnie.

                      OK- od teraz jestem jak pozytywka- choć życie nauczyło mnie nieufności

                      breslau1-pacynka
                      • breslau1 Wrocław2-przepraszam- tu chodzi o KELLER 01.11.03, 10:15
                        breslau1 napisała:

                        > Gość portalu: breslau2 napisał(a):
                        >
                        > > Ide spac breslau1. Jutro powroce. Mowilem Ci bys patrzyl na mnie pozytywni
                        > e.
                        >
                        > OK- od teraz jestem jak pozytywka- choć życie nauczyło mnie nieufności
                        >
                        > breslau1-pacynka

                        Keller jest w Gminie Żydowskiej w Łodzi i pisze donosy na niewygodnych jej
                        ludz. Perła to jak mówią na forum jakiś jej fagas.
                        Ale czy oni są stanu wolnego to już qmina żydowska wie.
                        breslau1- pacynka
                        Ps. Miało być Wrocław2-z tą małpą to przypadek- zwyczajnie 2 jest pod @
    • luzer ŻENA ZA PULTEM!! :))) 01.11.03, 00:25
      lady_hawk napisała:

      > No i kto teraz jeszcze powie, ze Tyu to fajny facet?
      > Bo jak mozna byc fajnym facetem, bedac czlonkiem sld?



      W tę szklanicę po brzegi mi lej gin,
      bym mógł znieść owej pani tyrady,
      co to - tak jej daleko do Lady_,
      jak przedziwnie jej blisko do lady.

      smile))

      Luzer


      PS. A, przy okazji: też uważam, że Tyu to jest bardzo
      fajny facet i to zupełnie niezależnie od ugrupowania,
      w którym by się znalazł.
      Pozdrówka, Tyu!

      • perla_ Luzer i rozważania teoretyczne są 01.11.03, 22:17
        luzer napisał:

        > A, przy okazji: też uważam, że Tyu to jest bardzo
        > fajny facet i to zupełnie niezależnie od ugrupowania,
        > w którym by się znalazł.

        A gdyby tak tyu do NSDAP należał i pupielem Adolfa był, i bezwględny dla wrogów
        Rzeszy był, to też byś twierdził, że fajny facet jest? Rozważam teoretycznie
        oczywiście gdyż tyu nie jest pupilem etc., to oczywiste jest. Natomiast
        rozbawiła mnie Twoja figura myślowa.

        Pozdrawiam

        Perła

        • luzer Re:Luzer i rozważania teoretyczne są (kontynuacja) 01.11.03, 23:28
          perla_ napisał:

          > A gdyby tak tyu do NSDAP należał i pupielem Adolfa był,
          > i bezwględny dla wrogów Rzeszy był, to też byś
          > twierdził, że fajny facet jest? Rozważam teoretycznie
          > oczywiście gdyż tyu nie jest pupilem etc., to oczywiste
          > jest. Natomiast rozbawiła mnie Twoja figura myślowa.


          A gdyby tak jeszcze tajemnice mroczne krył, gdyby
          seryjnym mordercą i kanibalem był, gdyby tak ogniem
          piekielnym z ust, nosa i uszu ział, a u rąk i nóg po
          sześć palców miał, a u palców pazury szponiaste, a na
          plecach skrzydła błoniaste...

          Rozważam, teoretycznie oczywiście, gdyż Tyu nie posiada
          żadnego z wymienionych atrybutów, co oczywistym jest.
          Natomiast rozbawiła mnie Twoja figura myślowa.

          Pozdrawiam,

          Luzer
          • perla_ Re:Luzer i rozważania teoretyczne są (kontynuacja 01.11.03, 23:44
            luzer napisał:

            > A gdyby tak jeszcze tajemnice mroczne krył, gdyby
            > seryjnym mordercą i kanibalem był, gdyby tak ogniem
            > piekielnym z ust, nosa i uszu ział, a u rąk i nóg po
            > sześć palców miał, a u palców pazury szponiaste, a na
            > plecach skrzydła błoniaste...
            >
            > Rozważam, teoretycznie oczywiście, gdyż Tyu nie posiada
            > żadnego z wymienionych atrybutów, co oczywistym jest.
            > Natomiast rozbawiła mnie Twoja figura myślowa.
            >

            Dlaczego Luzerze w skrajności popadasz? I z tyu teoretycznego psychopatę -
            monstrum robisz? Rzecz o poglądach politycznych tyu jest, a nie mrocznej
            naturze jego i atrybutach fizycznych właśnie.
            Otóż tyu stwierdził na forum tym, iż komuchem jest. tyu slangu użył. Komuch to
            komunista jest, a jak wiemy komuniści sto milionów ludzi na sumieniu mają.
            Faszyści przy nich to szczeniaki są. Ktoś, kto chełpi się identyfikacją z grupą
            zbrodniarzy niekoniecznie fajne poglądy ma. I zdaje się o tym Lady Hawk
            napisała, nieprawdaż Luzerze?
            A swoją drogą to szkoda jest, że Ciebie tyle nie było tu. Niedoszłoby do tego
            do czego doszło niestety. O czym pisałem dawno już.

            Perła
            • luzer O skrajnościach i ich okolicach 02.11.03, 01:17
              perla_ napisał:


              > Dlaczego Luzerze w skrajności popadasz? I z tyu
              > teoretycznego psychopatę - monstrum robisz? Rzecz o
              > poglądach politycznych tyu jest, a nie mrocznej
              > naturze jego i atrybutach fizycznych właśnie.
              > Otóż tyu stwierdził na forum tym, iż komuchem jest. tyu
              > slangu użył. Komuch to komunista jest, a jak wiemy
              > komuniści sto milionów ludzi na sumieniu mają.
              > Faszyści przy nich to szczeniaki są. Ktoś, kto chełpi
              > się identyfikacją z grupą zbrodniarzy niekoniecznie
              > fajne poglądy ma. I zdaje się o tym Lady Hawk
              > napisała, nieprawdaż Luzerze?
              > A swoją drogą to szkoda jest, że Ciebie tyle nie było
              > tu. Niedoszłoby do tego do czego doszło niestety.
              > O czym pisałem dawno już.
              >
              > Perła


              Jeśli chodzi o skrajności, Perło, to Twoje umiejscowienie
              Tyu w NSDAP, jako pupila Hitlera i zbrodniarza
              hitlerowskiego, jest o wiele dalsze od realnego
              umiejscowienia Tyu w życiu, niż moje, surrealistyczne
              podejrzenia od Twoich wspomnianych już, teoretycznych
              założeń.

              Ergo: to Ty bardziej popadasz w skrajności niż ja.

              Poza tym.:

              Tyu, mówiąc o swoich lewicowych poglądach, nazywał siebie
              komuchem ironicznie, stosując nazewnictwo używane dziś w
              stosunku do ludzi
              o takich przez tak zwaną prawicę.

              Wykładnia taka:

              "AA nazwał siebie komuchem -> komuchy to mordercy ->
              AA to morderca -

              jest czystą demagogią i dziwię się, że taki wytrawny
              weteran forum jak Ty, w ogóle zniżasz się do takiego
              rodzaju argumentów???

              Równie dobrze (i jeszcze bardziej demagogicznie) można by
              rzec:

              Perła to człowiek -> człowiek człowiekowi wilkiem ->
              Perła człowiekowi wilkiem.

              O poście Lady_Hawk swą opinię wyraziłem w mojej fraszce
              i obecnie nie mam już niczego więcej na ten temat do
              dodania.

              I już na koniec: wydaje mi się, Perło, że bardzo
              przeceniasz rolę mej obecności na forum. smile)

              Pozdrawiam i dobranoc,

              Luzer.
              • perla_ o okolicznościach zachowań na forum tym 02.11.03, 01:22
                Luzerze, ponieważ jakiś czas mnie nie będzie, raczej dłuższy niż krótszy to
                jeszcze słówko do Ciebie. Czytam tu istne peany na cześć tyu. Serce rośnie na
                widok tego. Pomimo tego, tyu dla mnie szubrawcem i kanalią jest. Inni mogą
                wiersze o nim pisać i to ich sprawa jest. Ja jednak kilka powodów mam aby
                sądzić tak jak sądzę. Napiszę tylko o jednym powodzie takiej mojej oceny. Ja
                nie szukałem z tyu pozaforumowych kontaktów. tyu tak. Napisał do mnie
                niespodziewanie list z własnymi przemyśleniami i rozterkami swymi. Ja jestem
                naiwny niestety i łatowierny. Jednym słowem odpisałem tyu w podobnym duchu.
                Wywiązała się krótka wymiana privów, w których tyu zwierzał mi się na temat
                przemyśleń co do pewnych osób i ja tak samo. To była ściśle prywatna
                korespodencja. To trwało krótko bo pewnego dnia spotkałem się z jedną z osób z
                forum, która to osoba bohaterką naszych privów była. Z komputera tej osoby
                napisałem kolejną odpowiedź tyu. I wysłałem. Po kilkunastu minutach osoba o
                której mówimy dostała sygnał na komórkę, że nową pocztę ma. Akurat była czymś
                zajęta, a oczekiwała pilnej poczty zawodowej to poprosiła mnie abym odebrał.
                Klikam w Outlook, poczta się ściąga, a jakże, i nagle zgłupiałem. Otóż
                zobaczyłem mój własny list wysłany przed chwilą do tyu, z tym, że nadawcą tyu
                był, a odbiorcą ta osoba właśnie. A w tym liście o tej osobie było przecież. Ta
                kanalia wciągnął mnie w privowe listy, pisał troskliwie i od "serca", aby
                przekazywać to co napiszę szczerze, tej osobie. To bydle tylko tej osobie
                zawdzięcza, że wtedy nie pojechałem od razu do Gliwic i dupy zakłamanej mu nie
                skopałem. Na forum widziałem jak pisze delikatnie, i troskliwie, i grzecznie, i
                taktownie, i subtelnie a wiedziałem już, że to gnida jest, która prywatne listy
                przekazuje z komentarzem własnym do tego. To i mu dopieprzałem na forum tym bo
                z szacunku 100% zjechał w moich oczach na 0%. A to tylko jedna sprawa jest.
                Każdy może popełnić błąd i nawet skurwysyńsko zachować się. Ale trzeba umieć do
                tego przyznać się i postarać krzywdę naprawić. A tu nic takiego nie było.
                Inni mogą orgazmu na widok jego postów dostawać, ale ja wiem kim tyu jest. tyu
                może się tego wypierać oczywiście, ale są dowody w Outlooku na komputerze
                pewnym.
                Jakaś część i mojej winy jest, bo naiwność to głupota, a głupota to wina
                właśnie.
                A teraz spać, a od rana w inny świat.
                Jak się tu pojawię za czas jakiś, to może lepsza astmosfera będzie, o ile Ty
                pisać będziesz właśnie.

                ukłony

                Perła
    • abe.abe Prywatne informacje 01.11.03, 01:35
      To a propos oskarżenia, że przedstawilam publicznie informację,
      jakoby Miriam prywatnie znała Hasa - chyba juz mogę wymienić to nazwisko?

      Niestety!!! Wersja, którą ogladalismy była polska wersja! A Ścibor Rylski -
      obiecał. Ponieważ jutro będzie w Łodzi z Holoubkiem, a ten ostatni odsłaniał
      będzie swoją "Gwiazdę" - "natrzemy mu uszu". Tak sie składa, że ich znam. A
      jutro
      premiera (tez był taki tytuł filmu) "Listów miłosnych" ale taka wewnętrzna - w
      rezyserii Sławka Kryńskiego, przy których pracowałam jak wół! I film
      poświęciliśmy pamięcia naszego Wielkiego Przyjaciela Wojciecha Hasa. Nie chwalę
      się, (właściwie jest czym) ale znałam Mistrza Wojciecha około 17 lat.
      Cicicu - jesli Twoja córka chce wiedzieć coś o Hasie, to trudna sprawa, bo dwie
      książeczki się o nim ukazału. Cienkie i tylko. Niech wejdzie w strone
      www.filmpolski i wklepie nazwisko Has. Filmografia będzie.
      Smaczkiem o którym zapomniałam jest to, że panne Moro zagrała ówczesna małzonka
      Wojciecha - Jadwiga czyli Jagoda, zwana "Porcelanką" ze względu na cudowną cerę.
      Pozdrawiam, Miriam

      Post Miriam z dnia 10. 10 2001.
      Dokładnie na tydzień PRZED zjazdem forumowiczów.
      "Wojna forumowa" rozpoczęła się PO zjeździe.

      Jesli ktoś pragnie zweryfikować - podaję link:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=366192&a=369451

      Uczciwemu znalazcy powyższego postu, serdecznie dziękuję smile))
      Abe
      • abe.abe Re: Poprawka 01.11.03, 01:39
        abe.abe napisała:

        >
        > Post Miriam z dnia 10. 10 2001.
        > Dokładnie na tydzień PRZED zjazdem forumowiczów.
        > "Wojna forumowa" rozpoczęła się PO zjeździe.

        Moja pomyłka.
        Dokładnie MIESIĄC I TYDZIEŃ przed zjazdem - zjazd odbył się 17.11. 2001.
        Czemu tak dokładnie pamietam?
        Bo to dzień imienin mojego męża.
        Składaliśmy mu życzenia.

        I to już wszystko.
        Abe
        • Gość: EUROMIR TAKI NAJLEPIEJ EPILOG IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.03, 03:51
          Szanowni Panstwo,

          dajcie juz spokoj. Starczy - nawet jesli jestescie ku tym zalosnym zachowaniom
          prowokowani.
          Rzecz przecie idzie o Tyu.
          A o co On prosil?

          Wiec skonczcie te bez sensu szarpanine.

          Dobrego imienia Miriam nikt Jej nie zwroci, skoro zrobila, co zrobila, a w
          zaden sposob nie zmadrzala. Wiec musi z tym zyc.
          Innego nie ma wyboru. Gdyz sobie nie dala.

          Dla Mlodych ?
          Nauczka!
          Patrzcie jak sie latami ponosi konsekwencje swych podlych, nieprzemyslanych
          (czy zbyt przemyslanych) dzialan.

          Pozdrawiam zamieszanych :

          Euromir
          • januszcz Re: TAKI NAJLEPIEJ EPILOG 01.11.03, 10:31
            Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

            > Szanowni Panstwo,
            >
            > dajcie juz spokoj. Starczy - nawet jesli jestescie ku tym zalosnym
            zachowaniom
            > prowokowani.
            > Rzecz przecie idzie o Tyu.
            > A o co On prosil?
            >
            > Wiec skonczcie te bez sensu szarpanine.
            >
            > Dobrego imienia Miriam nikt Jej nie zwroci, skoro zrobila, co zrobila, a w
            > zaden sposob nie zmadrzala. Wiec musi z tym zyc.
            > Innego nie ma wyboru. Gdyz sobie nie dala.
            >
            > Dla Mlodych ?
            > Nauczka!
            > Patrzcie jak sie latami ponosi konsekwencje swych podlych, nieprzemyslanych
            > (czy zbyt przemyslanych) dzialan.
            >
            > Pozdrawiam zamieszanych :
            >
            > Euromir
            ==========
            Co by nie było watpliwości pozwoliłem sobie zacytować Pański list w całości.
            Jest to wydarzenie historyczne (lekka przesadasmile)z powodów dwóch.
            Pierwszy, że wreszcie bez oporów pod treścią i duchem mogę sie podpisać.
            Powód drugi, bo skonstatowałemsmile), ze potrafi Pan pisać prosto i po ludzku,
            dzieki czemu całkowicie zrozumiale.

            Serdecznie pana pozdrawiamsmile

            janusz
            • snajper55 Re: TAKI NAJLEPIEJ EPILOG 01.11.03, 14:51
              januszcz napisał:

              > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
              >
              > > Szanowni Panstwo,
              > >
              > > dajcie juz spokoj. Starczy - nawet jesli jestescie ku tym zalosnym zachowa
              > > niom prowokowani.
              > > Rzecz przecie idzie o Tyu.
              > > A o co On prosil?
              > >
              > > Wiec skonczcie te bez sensu szarpanine.
              > >
              > > Dobrego imienia Miriam nikt Jej nie zwroci, skoro zrobila, co zrobila, a w
              >
              > > zaden sposob nie zmadrzala. Wiec musi z tym zyc.
              > > Innego nie ma wyboru. Gdyz sobie nie dala.
              > >
              > > Dla Mlodych ?
              > > Nauczka!
              > > Patrzcie jak sie latami ponosi konsekwencje swych podlych, nieprzemyslanych
              > > (czy zbyt przemyslanych) dzialan.
              > >
              > > Pozdrawiam zamieszanych :
              > >
              > > Euromir
              > ==========
              > Co by nie było watpliwości pozwoliłem sobie zacytować Pański list w całości.
              > Jest to wydarzenie historyczne (lekka przesadasmile)z powodów dwóch.
              > Pierwszy, że wreszcie bez oporów pod treścią i duchem mogę sie podpisać.
              > Powód drugi, bo skonstatowałemsmile), ze potrafi Pan pisać prosto i po ludzku,
              > dzieki czemu całkowicie zrozumiale.
              >
              > Serdecznie pana pozdrawiamsmile
              >
              > janusz

              Prawdę mówiąc, to i mnie nic innego nie zostaje, jak podpisać się pod Waszymi
              wypowiedziami. Nie sposób nic dodać do tego, co Szanowny Pan Euromir napisał.
              Napisał dokładnie to, co powinno zostać napisane i zrobił to dokładnie tak, jak
              zrobione to być powinno.

              Swoją drogą to znaczące, że tak różne osoby (by nie napisać osobistości) tego
              Forum są w tej sprawie tak bardzo zgodne.

              Pozdrawiam serdecznie

              Snajper.
            • Gość: EUROMIR DO PANA JANUSZA IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.03, 18:45
              Panie Januszu,

              szczerze mowiac niezbyt mi zalezy na zapoznawaniu sie z Panskimi opiniami na
              tematy, czy tez formy moich tu na FA wypowiedzi, skoro wielokroc te na ogol
              dosc jednorodne, nieprzyjazne, bedace Panska norma, opinie o mnie, juz Pan
              dziesiatki razy prezentowal.

              Pisze te slowa, gdyz nie jestem pewny, czy przypadkiem nie zdawalo sie Panu, iz
              (byc moze) z niecierpliwoscia oczekiwalem na jednak jakis z Panskiej strony
              sympatyczny komentarz.
              A wiec rozwiewam niniejszym Panskie watpliwosci - tak nie bylo i nie jest.

              Poniewaz Pan na ogol nie rozumie moich tekstow, totez serdecznie prosze (na
              przyszlosc) nie zadawac sobie trudu zawiadamiania mnie o tym.

              Fakt, iz nagle jakies slowo, lub fraze udalo sie Panu jednak pojac, wcale nie
              jest jakims nadzwyczajnym zjawiskiem. Nie dowodzi tez, ze obserwujemy w
              Panskiej glowie jakikolwiek proces, ktory w przelomowy sposob
              rewolucjonizowalby Panska percepcje.

              Pozdrawiam :

              Euromir
              • januszcz Re: Do Pana Euromira 01.11.03, 19:57
                No proszę - nie jestem samsmile)
                Snajper mnie poparł.
                A Panu Euromirze widać wstyd, że zniżył sie Pan do napisania "normalnego" tekstu
                bez zbędnych ozdobników i nadętej gogusiowatej erystyki.

                Miło mi jeszcze przypomnieć Panu, że owa erystyka jest przedmiotem nieustajacej
                krytyki ze strony wielu piszacych tu osób, którym jednak tak niegrzecznie jak
                mi Pan nie odpowiedział.

                Pozwalam sobie zatem wysnuć przypuszczenie, że mój list do Pana swoją celnością
                poruszył w Panu pokłady tych cech, których chętnie publicznie się nie ujawnia,
                ale to już Pański problem...

                Pozdrawiam

                janusz


                • Gość: EUROMIR "GOGUSIOWATA ERYSTYKA" IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.03, 21:57
                  Panie Januszu,

                  skoro zdecydowal sie Pan na przedluzenie wymiany komentarzy, o Panskich i moich
                  przypadlosciach, to aby dac mnie sportowa szanse, prosze na poczatek o
                  przyblizenie, wytlumaczenie mi uzywanej przez Pana terminologii.

                  Coz to takiego np. ta "gogusiowata erystyka".
                  Do tej pory pojecia te znalem niestety tylko kazde z osobna. Razem uzytych nie
                  rozpoznaje. Rozumiem, iz zamiarem bylo by opisaly wlasnie mnie. Brzmia jak
                  dobry epitet. Jak "kupa hipopotama". Calkiem znajomie. Niestety rownie bez
                  sensu. Stad prosba o Panska pomoc. Mam nadzieje, ze rownie celnie poruszy Pan
                  moja wyobraznia, jak juz udalo sie Panu dotknac te we mnie poklady
                  cech "ktorych publicznie sie nie ujawnia".
                  Szkoda tylko, iz tak mgliscie Pan mowi, i to zarowno o ww cechach, jak i
                  klopotach, ktore rzekomo mi sprawiaja.

                  Pozdrawiam Pana czekujac niecierpliwie na rozsadna i w miare jadowita odpowiedz:

                  Euromir
                  • januszcz Re: 'GOGUSIOWATA ERYSTYKA' 02.11.03, 00:56
                    Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                    > Panie Januszu,
                    >
                    > skoro zdecydowal sie Pan na przedluzenie wymiany komentarzy, o Panskich i
                    moich
                    >
                    > przypadlosciach, to aby dac mnie sportowa szanse, prosze na poczatek o
                    > przyblizenie, wytlumaczenie mi uzywanej przez Pana terminologii.
                    >
                    > Coz to takiego np. ta "gogusiowata erystyka".
                    ===========
                    Pan tego nie wie? Na poczatek zatem zdefiniuję "gogusia". Jest to mężczyzna
                    próżny i pretensjonalnie elegancki.
                    Już sie Pan rozpoznał? Nie? - Nieszkodzi. Rzecz w tym, ze Pan nie musi.
                    Istotnie ważne jest w tym wypadku to, jak jest Pan postrzegany przez innych.


                    > Do tej pory pojecia te znalem niestety tylko kazde z osobna. Razem uzytych
                    nie
                    > rozpoznaje. Rozumiem, iz zamiarem bylo by opisaly wlasnie mnie. Brzmia jak
                    > dobry epitet. Jak "kupa hipopotama". Calkiem znajomie. Niestety rownie bez
                    > sensu. Stad prosba o Panska pomoc. Mam nadzieje, ze rownie celnie poruszy Pan
                    > moja wyobraznia, jak juz udalo sie Panu dotknac te we mnie poklady
                    > cech "ktorych publicznie sie nie ujawnia".
                    > Szkoda tylko, iz tak mgliscie Pan mowi, i to zarowno o ww cechach, jak i
                    > klopotach, ktore rzekomo mi sprawiaja.
                    ============
                    No tak. Pańskie "wykłady" mgliste nie są. Co najwyzej lekko napuszone,
                    okraszone nadmierną ilością wszelakiego rodzaju ozdobników, z których wyziera
                    demagogia i pustosłowie mające dodać Pańskim tekstom powagi. Zabawa, której sie
                    Pan tu oddaje nie słuzy niczemu innemu jak szerzenie jakiegoś chorego
                    mistycyzmu, który uważa Pan za prawdę Panu tylko i Pańskiemu intelektowi
                    osiągalną.

                    Tymczasem Panski "sznyt" ma okreslonych adresatów. Maluczkich tego Forum:
                    antysemitów i innych faszyzujacych "patriotów"
                    Toż dopiero jest mimikra: sączenie jadu w umysły pod maską nienagannych manier.

                    Mam nadzieję, że odpisując Panu nie przekroczyłem granic dobrego smaku.
                    A na "kupy hipopotama" prosze uważać - można się poślizgnąć. Zdaje się, że już
                    się to Panu przydarzyło...


                    > Pozdrawiam Pana czekujac niecierpliwie na rozsadna i w miare jadowita
                    odpowiedz
                    > :
                    >
                    > Euromir

                    I ja pozdrawiamsmile

                    janusz
                    • Gość: EUROMIR PUSTOSLOWIE I TANIA ODWAGA IP: *.cm-upc.chello.se 02.11.03, 02:25
                      Szanowny Panie Januszu,

                      widze, iz pozytecznym jednak bylo mi sie wdac z Panem w te rozmowe. Dzieki niej
                      wiem przeciez teraz zdecydowanie lepiej, jakie stawia mi Pan zarzuty.

                      Napisal Pan :

                      "No tak. Pańskie "wykłady" mgliste nie są. Co najwyzej lekko napuszone,
                      okraszone nadmierną ilością wszelakiego rodzaju ozdobników, z których wyziera
                      demagogia i pustosłowie mające dodać Pańskim tekstom powagi. Zabawa, której sie
                      Pan tu oddaje nie słuzy niczemu innemu jak szerzenie jakiegoś chorego
                      mistycyzmu, który uważa Pan za prawdę Panu tylko i Pańskiemu intelektowi
                      osiągalną.

                      Tymczasem Panski "sznyt" ma okreslonych adresatów. Maluczkich tego Forum:
                      antysemitów i innych faszyzujacych "patriotów"
                      Toż dopiero jest mimikra: sączenie jadu w umysły pod maską nienagannych manier.

                      Mam nadzieję, że odpisując Panu nie przekroczyłem granic dobrego smaku.
                      A na "kupy hipopotama" prosze uważać - można się poślizgnąć. Zdaje się, że już
                      się to Panu przydarzyło..."


                      A wiec tak jak przypuszczalem, z Panskiego postu najwyraznieiej wynika, ze nie
                      chodzi Panu jednak o forme, ktora ja sie posluguje. Nie istotny tez jest
                      wlasciwy mnie "napuszony" styl.
                      Wnosze wiec, ze to tresci, ktore przekazuje Pana tak bardzo irytuja. To one sa
                      powodem Panskiej, od dluzszego czasu, wykierowanej we mnie agresji.
                      A przeciez - Panie Januszu - mozna bylo tak od razu... bez owijania w bawelne.

                      Teraz, gdy wszystko juz jasne, mam do Pana kilka pytan.
                      Ciekawym na przyklad, czemu dopiero teraz zdecydowal sie Pan na wyrazenie, tych
                      tak bardzo krytycznych o moich wykladach opinii ? Przez okres kilku lat mial
                      Pan przecie ku temu wiele okazji. Wykladow bylo sporo. Wowczas dysponujac za
                      kazdym razem godnym krytyki materialem, gdyz przecie taki podawalem zawsze (nie
                      zaprzeczy Pan?) do dyskusji, mogl Pan celnie i aktualnie punktowac zarowno
                      moje "pustoslowie", jak i "demagogie". Czemoz wiec nie korzystal Pan wowczas, z
                      tych przecie tak naturalnych okazji? Czyzby dzisiaj po prostu latwiej Panu
                      bylo, bez okazji wykladu, bez zadnych dowodow, formulowac swe oskarzenia o
                      me "przemyty" (w odczytach) - mysli faszystowskich, antysemityzmu, czy tez
                      chorego (polskiego ?) mistycyzmu ?
                      Czy goloslownie oskarzac zawsze Panu latwiej ?
                      Wiec pytam, czemoz to wowczas do krytyki sie Pan nie zebral ?
                      Czyzby Pan nie mial odwagi ? Nie sadze. Wiec moze argumentow ?
                      A dzisiaj, coz... odwaga potaniala, gdy mozna byc goloslownym. Dzisiaj stac
                      Pana nawet na przestrzeganie mnie, abym sie nie poslizgnal na hipopotamich
                      odchodach.
                      Nie, niech Pan sie o mnie nie martwi. Nie wydarzy sie nic zlego. Przeciez widze
                      wyraznie, kiedy, kto, jak, i dlaczego pulapki z odchodow na mnie Pan zastawia.

                      Pozdrawiam Pana, zyczac Mu nie tylko wiecej sprytu, ale i umiejetnosci
                      podpierania wydawanych opinii adekwatna argumentacja. Jak Pan widzi na
                      pustoslowiu daleko sie nie zajedzie...

                      Euromir

                      • d_nutka Re: PUSTOSLOWIE I TANIA ODWAGA 02.11.03, 13:22
                        Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                        > Tymczasem Panski "sznyt" ma okreslonych adresatów. Maluczkich tego Forum:
                        > antysemitów i innych faszyzujacych "patriotów"
                        > Toż dopiero jest mimikra: sączenie jadu w umysły pod maską nienagannych
                        manier.
                        >

                        no to i doczekałam się smile
                        jeżeli na forum jeden Polak potrafi dostrzec w drugim Polaku cienie
                        antysemityzmu to ja już mogę zająć się czym innymsmile

                        i mała uwaga-dodatek
                        w moim otoczeniu realnym takie zjawisko wystepuje już dosyć często, choć
                        jeszcze nie powszechnie.
                        ale czy od razu Kraków zbudowano? (bez getta?)

                        pozdrawiam
                        d_nutka
                      • januszcz Re: PUSTOSLOWIE I TANIA ODWAGA 02.11.03, 15:14
                        Napisał Pan Euromirze:
                        "Teraz, gdy wszystko juz jasne, mam do Pana kilka pytan.
                        Ciekawym na przyklad, czemu dopiero teraz zdecydowal sie Pan na wyrazenie, tych
                        tak bardzo krytycznych o moich wykladach opinii ? Przez okres kilku lat mial
                        Pan przecie ku temu wiele okazji. Wykladow bylo sporo. Wowczas dysponujac za
                        kazdym razem godnym krytyki materialem, gdyz przecie taki podawalem zawsze (nie
                        zaprzeczy Pan?) do dyskusji, mogl Pan celnie i aktualnie punktowac zarowno
                        moje "pustoslowie", jak i "demagogie". Czemoz wiec nie korzystal Pan wowczas, z
                        tych przecie tak naturalnych okazji? Czyzby dzisiaj po prostu latwiej Panu
                        bylo, bez okazji wykladu, bez zadnych dowodow, formulowac swe oskarzenia o
                        me "przemyty" (w odczytach) - mysli faszystowskich, antysemityzmu, czy tez
                        chorego (polskiego ?) mistycyzmu ?

                        =========
                        Oczekuje Pan z pewnością szczerej odpowiedzi, więc by Pańskich oczekiwań nie
                        zawieść sięgam pamięcią wstecz - w czasy kiedy Pana wątki przyciagały licznych
                        dyskutantów i liczniejszych jeszcze czytelników. Czasy te minęły jednak. Jak
                        nieuzbrojonym okiem widać coraz trudniej jest zebrać w Pańskich wątkach ludzi,
                        którzy chcieliby merytorycznie ustosunkowywać się do zawartych w nich treści a
                        znacznie wiecej jest takich, którzy znajdują okazję aby Panu (przepraszam za to
                        słowo) dokopać.

                        Analizę tego stanu rzeczy zostawiam Panu. Może tematy Pańskich wykładów zbyt
                        trudne a może zbyt jednostronne? Dość powiedzieć, że dla siebie nic ciekawego
                        nie znalazłem. Erupcja mojej ku Panu skierowanej złości jednak nastapiła.
                        Interesujące, że teraz dopiero. Być może przepełniła się czara goryczy po
                        Pańskich słowach w innym wątku skierowanych do Scana? Chciałem na nie
                        zareagować, ale z właściwym sobie wdziękiem i niezwykle celnie zareagowała Ada.

                        W tym wątku podpisałem się przecież pod Pańskim tekstem - a Pan jak zareagował?
                        - agresją przecie...
                        Czy w tej sytuacji treść mojego listu budzi jeszcze Pańskie zdziwienie?

                        ===========
                        Dalej pisze Pan:

                        Czy gołosłownie oskarżać zawsze Panu latwiej ?
                        Wiec pytam, czemoz to wowczas do krytyki sie Pan nie zebral ?
                        Czyzby Pan nie mial odwagi ? Nie sadze. Wiec moze argumentow ?
                        A dzisiaj, coz... odwaga potaniala, gdy mozna byc goloslownym. Dzisiaj stac
                        Pana nawet na przestrzeganie mnie, abym sie nie poslizgnal na hipopotamich
                        odchodach.
                        Nie, niech Pan sie o mnie nie martwi. Nie wydarzy sie nic zlego. Przeciez widze
                        wyraznie, kiedy, kto, jak, i dlaczego pulapki z odchodow na mnie Pan zastawia.

                        Pozdrawiam Pana, zyczac Mu nie tylko wiecej sprytu, ale i umiejetnosci
                        podpierania wydawanych opinii adekwatna argumentacja. Jak Pan widzi na
                        pustoslowiu daleko sie nie zajedzie...
                        =============

                        Na Pańskie spekulacje, czy z braku odwagi czy wiedzy w Pana wątkach zbyt czesto
                        nie uczestniczyłem odpowiedziałem wyżej. Doprecyzuję może: nie lubię arogantów.

                        I jeszcze ten wyświechtany slogan o potanieniu odwagismile) W zdaniu poprzedzajacym
                        odpowiada Pan sobie na własne pytanie - negując mój brak odwagi. Cóż za brak
                        konsekwencji...

                        Panajózkowe "kupy hipopotama" Pan był raczył użyć w liscie do mnie. Ja brzydze
                        sie tego rodzaju akcesoriami więc z niejakim wstretem Panu je odesłałem.
                        Teraz czytam, że TO JA pułapki z odchodów na Pana zastawiam. To kolejne Pańskie
                        Birbante roccasmile)
                        Może zatem poprzestańmy na tym?


                        Euromir

                        Pozdrawiamsmile

                        janusz
                        • Gość: EUROMIR NIE MOGE "POPRZESTAC NA TYM" IP: *.cm-upc.chello.se 02.11.03, 18:22
                          Szanowny Panie Januszu,

                          mily list. Zaluje tylko, iz omija w nim Pan zgrabnie, centralna dla mnie
                          kwestie, dowiedzenia mi "przemytu", w mych postach na forum, tresci ktore Pan
                          okreslil jako faszystowskie, antysemickie...

                          Jest to o tyle istotne, iz Panskie slowa padly publicznie. Nie zgodzilem sie z
                          nimi. Stwierdzilem, iz Panska ocena moich pogladow wyrazanych na FA, z moja sie
                          nie pokrywa i jest goloslowna. Prosilem i dalej konsekwentnie prosze, o dowody,
                          ktore potwierdzalyby Panska teze. Pan ich jednak nie dostarczyl.

                          Skoro tak - stwierdzam kategorycznie - iz Panskie stanowisko jest nieuczciwe,
                          jako wbrew wezwaniom, niepoparte zadnym przykladem, zadnym sensownym
                          argumentem.
                          Co za tem idzie - rozumie Pan ? - iz czuje sie przez Pana dotkniety i
                          skrzywdzony oczywiscie falszywym pomowieniem.

                          Dlatego prosze - jeszcze raz - albo dowiesc prawdziwosci Panskich slow, albo z
                          oskarzen tych sie po prostu wycofac !

                          Pomowienia, ktorych jest Pan autorem - przyzna Pan - sa calkiem niebagatelne.
                          Szczegolnie pomowienie mnie o faszyzm.
                          To nie jest epitet, w stylu "gogusia", "demagoga", czy "kupy hipopotama".

                          Mam nadzieje, iz wytlumaczylem Panu jasno, dlaczego wbrew Panskiej propozycji,
                          nie godze sie, abysmy "poprzestali na tym".
                          Gdyz - "na tym" - to dla mnie nic innego, jak zgoda na ciche zaakceptowanie
                          zasadnosci Panskich goloslownych, wymierzonych w moje dobre imie oskarzen.

                          Pozdrawiam Pana :

                          Euromir
                          • januszcz Re: NIE MOGE 'POPRZESTAC NA TYM' 02.11.03, 22:33
                            Napisał Pan Euromirze:

                            "Mam nadzieje, iz wytlumaczylem Panu jasno, dlaczego wbrew Panskiej propozycji,
                            nie godze sie, abysmy "poprzestali na tym".
                            Gdyz - "na tym" - to dla mnie nic innego, jak zgoda na ciche zaakceptowanie
                            zasadnosci Panskich goloslownych, wymierzonych w moje dobre imie oskarzen"

                            =========
                            No cóż. Chyba przyjdzie jednak Panu z "tym" żyć. Nie przejawiam bowiem ochoty
                            na dalsze tu z Panem przepychanki, które nie wiedzieć czemu miałyby (w watku na
                            zupełnie inny temat) być kontynuowane.

                            Pozdrawiam

                            janusz

                            • Gość: EUROMIR O PANU JANUSZU, KTORY NAPLUL I UCIEKL IP: *.cm-upc.chello.se 03.11.03, 00:14
                              Panie Januszu,

                              w tym watku wymienil Pan juz wraz ze mna kilka malo przyjemnych listow. Wowczas
                              nie przeszkadzalo Panu miejsce naszej rozmowy - ten wlasnie, ten tutaj watek.
                              Ciekawe tylko, czemu teraz mam zawdzieczac te nagla zmiane Panskiej postawy ?

                              Czyzby temu, iz (pelen optymizmu) postanowil Pan - jak Pan pisze - dac mi nowe,
                              z Panska plwocina na twarzy zycie ?

                              No, coz - w takim razie przyznaje, iz wyjatkowo sprawnie udalo sie Panu
                              zrealizowac swietnie przez Niego napisany scenariusz. Gratuluje.

                              To jasne, ze przed Panskimi potwarzami i obelgami, bez Panskiego tu udzialu w
                              zaden sposob sie nie obronie. Pozostaje mi wiec tedy tylko ze smutkiem
                              skonstatowac, iz Panska taktyka w rozmowie ze mna okazala sie nadzwyczaj
                              skuteczna. Ublizyl mi Pan, pobrudzil mnie ... i uciekl.

                              Przykre to w sumie zdarzenie i zalosne.
                              A jesli czegos dowodzi, to tylko tego, iz nie jest Pan jedynie prostym klamca
                              rzucajacym wokol siebie podle potwarze, ale jest Pan rowniez czlowiekiem
                              pozbawionym honoru.

                              Oczywiscie zupelnie inna sprawa jest, iz zadawanie sie z ludzmi o cechach jak
                              powyzej, nikomu splendoru nie dodaje. Co zreszta wynika z honoru definicji.
                              Wiec dobrze choc, iz wiem dzis, ze popelnilem blad podejmujac z Panem rozmowe.
                              Drugi raz juz tego nie zrobie. Prosze wiec nie zadawac sobie wiecej trudu i nie
                              zaczepiac mnie w przyszlosci. Odpowiedzi zadnej nie bedzie.

                              Euromir



    • Gość: KONIEC Tyu jest Waszym przeciwieństwem !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.2.* / 203.82.36.* 01.11.03, 23:32


      Zajrzałam do tego wątku z nudów, kiedyś - również z nudów - czytałam inne
      wątki na ten temat ale właściwie do dziś nie wiem o co tak naprawdę chodzi.
      Współczuję Tyu, że po tak długiej nieobecności ktoś postanowił wycierać sobie
      nim gębę - właściwie nie wiadomo po co - otwierając ten wątek.
      Ludzie, nie macie innych problemów niż walka z człowiekiem, który dobrowolnie
      usunął się z Waszych oczu? Po kiego grzyba wracacie do spraw o których tylko
      Wy pamiętacie - bo pamiętać chcecie, bo je w swoich chorych światach wciąż
      przeżywacie? (to odnosi się do tych co nieobecnego Tyu postanowili radośnie
      zaatakować, bo do tych, którzy go tu bronią, mam szacunek za to, że chce im
      się w wdawać w gorszące pyskówki z lojalności i sympatii do człowieka
      obgadywanego za plecami)

      Nie wiem kim są główni rozgrywający tego wątku, po co go założyli i co sobie
      tym załatwiają, szkoda tylko, że muszą to robić publicznie, zaniżając (i tak
      już niewysoki) poziom FA swoimi gówniarskimi przepychankami. Kurcze, ludzie,
      znajdźcie sobie inne miejsce na upewnianie się jaką to fajną paczką jesteście,
      nie macie prywatnych maili? Z tego co zauważyłam koalicja anty-Tyu się bardzo
      dobrze zna, także w realu, nie możecie się tam wzajemnie dowartościowywać?
      Obgadywanie Tyu za plecami świadczy o Was jak najgorzej, zakładając ten wątek
      nie wiedzieliście przecież czy on się odezwie, liczyliście pewnie, że mu tu
      nawrzucacie ale bez względu na to co o nim napiszecie, sami przez to fajniejsi
      się nie stajecie. Każdym postem na temat Tyu robicie się mniejsi i mniejsi,
      naprawdę tego nie widzicie? Jego już tu nie ma a Wasza walka z cieniem jest
      żenująca i śmieszna. Wy jesteście żenujący i śmieszni. Nie znam Tyu, nie wiem
      o co Wam poszło ale poznałam Was, w tym wątku właśnie, w którym to o sobie -
      nie o Tyu - bardzo wiele powiedzieliście. Więc na pytanie postawione w
      tytule "Czy Tyu jest fajny?" już mam odpowiedź.

      Jeśli Tyu jest Waszym przeciwieństwem to musi być bardzo fajny, bo Wy
      jesteście wyjątkowo beznadziejni. Mam wrażenie, że pewnym osobom dobrze by
      zrobiła terapia bo chyba nie bardzo sobie radzą z sobą
      i na siłę szukają tła dla swoich frustracji i kompleksów.

      PS. Tyu, przepraszam, że mimo Twojego apelu o milczenie, dałam głos.



      > Tyu jest Waszym przeciwieństwem a Wy robicie się coraz mniejsi i mniejsi<

      napisała Kataryna


      KONIEC
      • d_nutka Re: Tyu jest Waszym przeciwieństwem !!!!!!!!!!!!! 02.11.03, 16:17
        Jest jeszcze jedna sprawa do powiedzenia zanim zamknie się ten wątek
        definitywnie.
        Chyba tylko ja mogę szczerze i prawdziwie napisać to, co niektórzy myślą i
        których motywem działania było uczestnictwo w przeszłych wojnach forumowych.
        Nikt z obecnych tu, ani chyba i sam „wywołany” w tym wątku Tyu nie mają żadnych
        podstaw do przypuszczeń, że kieruje mną jakaś niechęć do głównego bohatera tego
        wątku.
        Tyu był i jest nadal moim przyjacielem i mam nadzieję, że zrozumie motywy tego
        co tu napiszę.
        Było to już dosyć dawno, ale było i jest nadal ważne i niedokończone.
        Otóż oprócz konfliktu prywatnego ( ale nie tajemnego)w trójkacie Tyu, Miriam i
        Perła odbywał się równolegle konflikt anty i pro polsko-żydowski, czego dowodem
        nie całkiem pośrednim było podanie tu na forum przez Tyu uzyskanej prywatnie
        ode mnie informacji, że mam korzenie żydowskie. Informacja ta miała służyć jako
        ARGUMENT w istniejącym już sporze odbywającym się na forum.
        Mój przyjaciel Tyu nie zdawał sobie sprawy jak ta informacja może przeszkodzić
        mi w moim tu uczestnictwie w końcu przecież anonimowym z założenia-to po
        pierwsze, a po drugie, to skąd mój przyjaciel Tyu miał wiedzieć, że ja nie
        uważam się za Polkę?
        , w rozmowach już prywatnych, mój przyjaciel Tyu zrozumiał swój nie tylko
        nietakt, ale i błąd w podejściu do określenia kogoś mianem Żyda czy nieżyda.
        Tak myślę, że zrozumiał tą różnicę, ale publicznie, tu na forum, nigdy tamtego
        określenia o mnie nie sprostował tak jak jest w istocie. Pewnie i nie mógł, bo
        zdał sobie sprawę, że to czy kogoś uważa się za Żyda niekoniecznie jest tym
        samym co sam żyd o sobie powie.
        Przecież Gini do tej pory nie wie za kogo mnie tu uważać, bo ja „tak kręcę” w
        tym temacie.
        Podobny problem, jak Tyu, napotkał ze mną inny mój forumowy przyjaciel znany
        tu pod nickiem cs137. To tylko dowodzi, że sprawa naprawdę nie jest łatwa.
        I na tak trudnym do identyfikacji nazewnictwie rozgrywał się konflikt pomiędzy
        obiema stronami przed i po faksie na Tyu sygnowany przez Gminę Żydowską z Łodzi.
        Były osoby, którym ten faks rozwiązał tylko ręce, by już swobodnie mogli dać
        upust swojej niechęci do pewnej grupy narodowej. Niektórzy nawet zacierali ręce
        z radości, że wróg sam im się podłożył i można było już swobodnie i bez
        oporów ...itd.
        Nie broniłam i nadal nie mam zamiaru bronić czy usprawiedliwiać postępku Miriam
        z zapleczem Gminnym. Był i jest i zawsze będzie w moich oczach czyn ten nie
        tylko naganny, ale i podły.
        Mam jednak pewien żal( odnowiony po jego wpisie tu) do mojego przyjaciela Tyu,
        że przyjemnie spędza czas z osobami, które WYKORZYSTAŁY jego informacje o mnie
        i późniejsze rozgrywki, by z „czystym sumieniem” wyrzucić mnie tam gdzie
        uznali, że dla takiej jak ja nie ma miejsca, lub bardzej prawdziwie-miejsce
        jest, ale ściśle WYZNACZONE.
        Tyu to fajny facet, ale nawet tu nie wspomniał ani słowem, że szuje bywały i
        bywają po obydwu stronach.
        Może ten post powinnam napisać jako email prywatny , ale ponieważ sprawa
        odbywała się publicznie stwierdziłam, że i moje zdanie w tej sprawie, że Tyu to
        fajny facet, też powinnam napisać publicznie.
        Tak
        Tyu, to fajny facet, ale i jemu zdarza się być nie zawsze wporządku.

        pozdrawiam wszystkich tu z wyjątkiem tych szui co sprawy prywatne rozgrywali
        sprawami obojga narodów, co nie przysłużyło się w żadnej mierze idei pojednania
        i porozumienia.
        d_nutka
        • d_nutka Re: równość szans? 02.11.03, 21:11
          dwukrotnie odbyto nade mną sąd kapturowy na forach zamkniętych, bez możliwości
          mojego uczestnictwa, ale za to z udziałem mojego przyjaciela Tyu. nie dano mi
          nawet szansy podziękowania moim obrońcom ,jeśli w ogóle takowi byli.
          dzięki ci mój przyjecielu Tyu, że nie zapomniałeś podziękować także tutaj swoim
          przyjaciołom. to się nazywa równe szanse? po jakiemu? po polsku?
          jestem rozżalona.
          bardzo rozżalona.
          i niech teraz twoi przyjaciele się cieszą, że osiągnęli swój cel.
          przyjmijcie moje gratulacje

          d_nutka

          a poza tym mój przyjaciel Tyu jest świetnym facetem
          tylko dlaczego lubi ulegać wpływom grupy?
          • d_nutka Re: równość szans? 02.11.03, 21:32
            trawersując zdanie L_H

            jak można być fajną babką jednocześnie należąc do narodu wybranego

            przynależność partyjna jest kwestią osobistego wyboru
            przynależność do narodu żydowskiego już takiego osobistego wyboru nie
            pozostawia-nie w Polsce

            d_nutka zwana też żydówką (bez wyboru)
            • d_nutka Re: mea culpa 02.11.03, 21:38
              miało być trawestując oczywiscie
              to ta moja ostatnia górska przygoda zamieniła znaczenia
        • tyu Kończąc tę sprawę - do Danusi 02.11.03, 21:59
          Danusiu!

          Najważniejsze ze spraw, które poruszyłaś i co do których nie ma, myślę, różnic
          zdań między nami.

          1. Wiem, że piszesz to po to, by coś SKOŃCZYĆ, a nie rozpoczynać od nowa. Wiem
          też jednak, że nie każdy to wie - i to bywało przyczyną spięć z osobami, które
          widziały rzecz inaczej.

          2. Twoje pochodzenie a przyjaźń między nami. Z pewnością pamiętasz moję tezę,
          gdy o tym rozmawialiśmy: przyjaciel NIE MA narodowości. NIE JEST to szczegół
          istotny dla tego, czy widzę w kimś przyjaciela, czy nie. Za tamto niezamierzone
          zdarzenie - przepraszam.

          3. Twoje poczucie przynależności narodowej i wiary. Uważam je za wyłącznie
          Twoją osobistą sprawę. O swym poczuciu narodowości pisałaś kiedyś na FA.
          Rozmawialiśmy o tym również prywatnie. Nie mam powodów, by wątpić w To, że
          jesteś i czujesz się Polką - przy zachowaniu pamięci o pochodzeniu przodków
          i szacunku do nich. Podobnie jest z Twymi poglądami na sprawy wiary - choćby
          faktem, jak wielką wagę przywiązujesz do ksiąg zarówno Starego, jak i Nowego
          Testamentu.

          4. Byłem i jestem przeciwny wykorzystywaniu czynu Miriam do dyskredytowania
          Gminy Żydowskiej, której powaga została wówczas niecnie nadużyta. Pisałem o tym
          jeszcze w lutym br. i nadal jestem o tym przekonany.
          Jeśli chcesz, bym podkreślił to, co dla mnie zawsze było oczywiste: TAK - w
          takich i podobnych konfliktach szuje były i będą po obu stronach! Człowiek
          uczciwy szuka konkretnego winnego, nienawistnik wrzeszczy "oni wszyscy tacy"
          i załatwia swoje nienawistne cele. Oni - np. Żydzi. Taką postawę zdecydowanie
          potępiam.

          Mamy natomiast inne zdania - o czym wiesz - w sprawie przyczyn animozji na
          forach prywatnych, gdzie NIE widzę podtekstów narodowościowych. Mogę jedynie
          stwierdzić, że są sprawy, w których ŻADNE z nas nie było ideałem. Mam też
          świadomość własnych błędów i win, popełnionych w różnych miejscach i okresach.
          Wierzę, że Ty również.

          Mam nadzieję, że to, czego oczekiwałaś ode mnie - publicznie i wyraźnie
          napisałem. O innych sprawach - jak zawsze - chętnie porozmawiam prywatnie,
          już nie w tym wątku.
          Liczę, że to samo uczynią inni dyskutanci.

          Pozdrawiam Cię serdecznie, jak zawsze.

          tyu

          P.S. Dziękując przyjaciołom podziękowałem WSZYSTKIM, którzy ujęli się tutaj
          za mną, w tym Tobie.
          Odpisuję Ci natomiast dopiero teraz, gdyż dopiero teraz, po wielogodzinnej
          nieobecności, wróciłem do domu.

          I pozdrawiam Cię serdecznie JESZCZE RAZ - kobieto małej wiary!
          Dobrej nocy, Danusiu.
          smile

          M.

          • d_nutka Re: Kończąc tę sprawę - do Danusi 03.11.03, 07:03
            tyu napisał:

            > Danusiu!
            >
            > Najważniejsze ze spraw, które poruszyłaś i co do których nie ma, myślę,
            różnic
            > zdań między nami.
            >
            > 1. Wiem, że piszesz to po to, by coś SKOŃCZYĆ, a nie rozpoczynać od nowa.
            Wiem
            > też jednak, że nie każdy to wie - i to bywało przyczyną spięć z osobami,
            które
            > widziały rzecz inaczej.
            >

            TAK
            nie napisałam tego co napisałam,by rozpoczynać jakiekolwiek nowe-stare
            rozliczenia

            > 2. Twoje pochodzenie a przyjaźń między nami. Z pewnością pamiętasz moję tezę,
            > gdy o tym rozmawialiśmy: przyjaciel NIE MA narodowości. NIE JEST to szczegół
            > istotny dla tego, czy widzę w kimś przyjaciela, czy nie. Za tamto
            niezamierzone
            > zdarzenie - przepraszam.
            >

            NIE
            mam inne zdanie
            przyjaciel też ma narodowość
            czy Niemiec będąc twoim przyjacielem przestaje być Niemcem?
            czy inni nie widzą w nim przede wszystkim Niemca?
            czy jeżeli twojego przyjaciela Niemca ktoś w twoim kraju ciągle obraża i poniża
            to ty milczysz?
            a może mu radzisz, by więcej do Polski nie przyjeżdżał/
            a może zaczynasz tłumaczyć swoich ziomków, że no wiesz, oni mają traumę po
            wojnach z wami Niemcami
            jest tyle różnych wyjść
            ale twojemu przyjacielowi Niemcowi będzie zawsze tu do Polski przykro
            przyjeżdżać i chyba tylko chęć spotkania z przyjacielem jest w stanie
            spowodować by się jednak przemógł


            > 3. Twoje poczucie przynależności narodowej i wiary. Uważam je za wyłącznie
            > Twoją osobistą sprawę. O swym poczuciu narodowości pisałaś kiedyś na FA.
            > Rozmawialiśmy o tym również prywatnie. Nie mam powodów, by wątpić w To, że
            > jesteś i czujesz się Polką - przy zachowaniu pamięci o pochodzeniu przodków
            > i szacunku do nich. Podobnie jest z Twymi poglądami na sprawy wiary - choćby
            > faktem, jak wielką wagę przywiązujesz do ksiąg zarówno Starego, jak i Nowego
            > Testamentu.
            >

            pozostawiam bez mojej opini

            > 4. Byłem i jestem przeciwny wykorzystywaniu czynu Miriam do dyskredytowania
            > Gminy Żydowskiej, której powaga została wówczas niecnie nadużyta. Pisałem o
            tym
            >
            > jeszcze w lutym br. i nadal jestem o tym przekonany.
            > Jeśli chcesz, bym podkreślił to, co dla mnie zawsze było oczywiste: TAK - w
            > takich i podobnych konfliktach szuje były i będą po obu stronach! Człowiek
            > uczciwy szuka konkretnego winnego, nienawistnik wrzeszczy "oni wszyscy tacy"
            > i załatwia swoje nienawistne cele. Oni - np. Żydzi. Taką postawę zdecydowanie
            > potępiam.

            Dobrze, że to napisałeś tak wyraźnie i jednoznacznie

            >
            > Mamy natomiast inne zdania - o czym wiesz - w sprawie przyczyn animozji na
            > forach prywatnych, gdzie NIE widzę podtekstów narodowościowych. Mogę jedynie
            > stwierdzić, że są sprawy, w których ŻADNE z nas nie było ideałem. Mam też
            > świadomość własnych błędów i win, popełnionych w różnych miejscach i
            okresach.
            > Wierzę, że Ty również.

            TAK
            mam poczucie win za niektóre moje słowa, ale nie mam najmniejszego poczucia
            winy za jakikolwiek CZYN tu na forum
            można dyskutować o tym, czy słowa na forum są również i czynem
            niektóre tak, niektóre nie
            niektóre większym, niektóre mniejszym
            niektóre BARDZO dużym inne bez znaczenia

            >
            > Mam nadzieję, że to, czego oczekiwałaś ode mnie - publicznie i wyraźnie
            > napisałem. O innych sprawach - jak zawsze - chętnie porozmawiam prywatnie,
            > już nie w tym wątku.
            > Liczę, że to samo uczynią inni dyskutanci.
            >
            > Pozdrawiam Cię serdecznie, jak zawsze.
            >
            > tyu
            >

            TAK
            oczekiwałam, że odpowiesz mi bublicznie i dziękuję, że spełniłeś moje
            oczekiwanie

            I ja pozdrawiam ciebie serdecznie jak zawsze
            d_nutka


            > I pozdrawiam Cię serdecznie JESZCZE RAZ - kobieto małej wiary!
            > Dobrej nocy, Danusiu.
            > smile
            >
            > M.
            >

            a to znasz?
            Bogu uwierz bardziej
            Bóg ciebie nigdy nie zawiedzie
            Czy to mała wiara? smile
            d_nutka
    • Gość: Imagine Re: No i kto teraz jeszcze powie, ze Tyu to fajny IP: *.adsl.navix.net 02.11.03, 21:43
      ja powiem, a ty sie odwal brudasie od niego.
    • sceptyk Jestem wstrzasniety 02.11.03, 21:58
      Listem d_nutki. Jej trafna, i jakzez wazna uwaga, ze Tuy nie przysluzyl sie do
      idei pojednania i porozumienia miedzy narodami (a jednak przez moment sadzilem,
      ze dzieki Tuyowi swiat stal sie lepszy), poruszyla gleboko do tej pory skrywane
      emocje.

      Ale by byc zrozumianym, musze jednak cos Wam, Drodzy Forumowicze, wyznac. Otoz
      jestem podobny do chinczyka. Nie mowilem o tym do tej pory, ale sadze, ze
      wreszcie nadzedl wlasciwy czas by otwarcie o tym porozmawiac. Moze Kretyn swa
      du...sze obnazac przed nami, moge i ja. A wiec jestem podobny do chinczyka i
      plynie we mnie krew chinska. Zdziebko żółta zreszta. Odbija sie to na mej
      cerze, lekko ziemistej.

      Ilez ja sie przez to wycierpialem. Ilez przezylem upokorzen i odruchow trudno
      skrywanej niecheci ze strony sasiadow. Ilez kobiet odmowilo mi swych wiotkich
      cial. Nie bylem w stanie zainteresowac nawet gejow swa osoba, nie mowiac juz o
      tranwestytach.

      Kazdego dnia wstaje coraz bardziej ponury. Od rana lkam tak, ze rutynowe
      mazanie sie d_nutki jest przy moim szlochu malym pikusiem.

      I teraz widze, ze ani przyjaciele, ani nieprzyjaciele, w realu czy tez
      wirtualni nie chca mi pomoc. Nie chca zasypac tej fosy niecheci jaka zostala
      wykopana miedzy Slowianami a zoltopodbnymi. Odczuwam bolesnie calym swym
      jestestwem niegodziwosc ludzka. I w slad za d_nutka sklonny jestem sie zgodzic,
      ze wszytkiemu winny jest Tuy. Albo Perla lub Miriam. Ale musze to jeszcze
      przemyslec mym zalzawionym rozumem.

      sc-k

      PS. Panie Euromirze, Szanowny jasne, gratuluje, gratuluje. Skoro p. Tuy wzbudza
      u Pana szacunek, to Ci, ktorych koledzy p. Tuya wsadzali do pierdla w latach
      1970-tych i 1980-tych zapewne zasluzyli na gleboka pogarde z panskiej strony.
      No bo nie mozna i oprawcow i ofiar jednakowo szanowac. Chiba, ze Pan umie
      jakoms takoms sztuczkie slownom wywinac i ciemnote nam wcisnac tak sprytnie, ze
      uwierzymy.

      Czarno zatem widze przyszlosc mojej kochanej ojczyzny. Narod glosowal, glosuje
      i bedzie glosowac na SLD. Tak w kazdym razie wynika z dyskusji w tym watku. Z
      udzialem swietlejszej czesci spoleczenstwa (domniemuje). To w koncu sympatyczni
      faceci te eseldeki (komuchy, ha, ha, ha zazartuje sobie w tym miejscu). I
      kobity. Te ostatnie to nawet niezle laski co poniektore (ze Anitke Blochowiak
      sobie przypomne).


      PS 2. A Ty, Imagine, mozesz tego nie czytac. Bo i tak nie zrozumiesz, glabie z
      lewej strony zagonu kapusty.
      • ada08 Re: Jestem wstrzasniety 02.11.03, 22:23
        sceptyk napisał:

        > musze jednak cos Wam, Drodzy Forumowicze, wyznac. Otoz
        > jestem podobny do chinczyka.

        Nie pękaj, sceptyku, wszak ''... chinczyki trzymają się mocno...'' smile
        Pozdrawiam Dawno Niewidzianego smile
        a.

      • Gość: Imagine Re: Jestem wstrzasniety IP: *.adsl.navix.net 02.11.03, 22:32
        w iluzji zyjesz pastuszku
    • Gość: Krzys52 Najbardziej nienawidza komuchow ci ktorzy w odbyt IP: *.proxy.aol.com 02.11.03, 22:49
      ...komunie wslizgiwali sie najwdzieczniej, ci ktorzy najunizeniej plaszczyli
      sie prze nia, ci ktorzy ponizali sie maksymalnie byle (dla tych dziatek i zon
      kochanych, przeciez - dla rodziny jako wartosci najwyzszej) jakas dobra posadke
      zalapac. Jak sie da to w Szwajcarii - taka na lat 20, 25, do emeryturki.
      Spokojna. Z czujnym okiem i uchem na poczynania innych.
      Tacy dodatkowo nienawidza teraz kumuchow bo znow musza sie plaszczyc, przed
      nowa sila przewodnia, bo z komunistow ministrantami sie stali i znow w odbyt
      wslizguja sie wdziecznie.
      Nie cierpia tej komuny bo przegrala i dwa razy musieli uprawiac te sama
      ekwilibrystyke - ze musza brzydzic sie soba. Z racji tej cery takze - ziemistej
      cery glizdy czy innego kretka bladego.
      Ten Septyk dobrze wie, ze im glosniej bedzie antykomunistyczny tym predzej
      uzyska akceptacje ciemnogrodzkich kretynow jako swoj czlowiek. On zawsze
      wskrabywal sie po plecach innych i kosztem innych. Tak by chcial byc w koncu
      swoim czlowiekiem.
      .
      Trzymaj sie Imagine
      .
      K.P.
      • Gość: Imagine Re: Najbardziej nienawidza komuchow ci ktorzy w o IP: *.adsl.navix.net 02.11.03, 22:57
        dzieki Krzysiu, bardziej trafnie nie moznaby okreslic tych "slizgaczy"
        ustrojowych. oni zawsze z silniejszym, bez wlasnej duszy, dumy ale zato
        z szerokim dupskiem.
        Pozdrawiam Cie rozwniez.
        Imagine.
      • sceptyk A Kretyn tradycyjnie - o odbycie 02.11.03, 23:20
        i juz mu wyobraznia pracuje. I juz sie rozsmakowywuje, mlaszczac przed ekranem
        komputera. Ten odbyt, te wslizgiwanie sie... Zaraz cos doda o labedziu, czy
        jakiejs tam innej sztuczce pedalskiej.

        Ty popierdolony idioto.

        Pojdz sobie w krzaki z Imaginem. Krzysiu.
        • Gość: Imagine Re: A Kretyn tradycyjnie - o odbycie IP: *.adsl.navix.net 03.11.03, 00:10
          nerwy puszczaja, gniocie francowaty ?
          • Gość: Krzys52 Septyk teraz Wielebnym Pedofilom nadstawia IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 00:51
            na to "nowo-nawrocone" scierwo mozna tylko napluc. Chociaz tak bardzo kocha on
            teraz papieza oraz przenajswietsza panienke, zawsze dziewice. Uhh jak on ich
            kocha...
            zgnilek jeden. smile)
      • dachs uszatku 02.11.03, 23:29
        Nie zeby bronic Sceptyka, jestem absolutnie po stronie Tyu, bo to fajny gosc,
        ale z czystej ciekawosci; czy te interesujaca optyke zawdzieczasz faktowi, ze
        juz Cie ledwie widac z dupy Urbana, czy maja na nia wplyw jakies inne czynniki?
        Np. erotyczne sny o zlym wikarym, czy motze trauma z dzicinstwa.
        Nie spiesz sie z odpowiedzia, zalezy mi na pelnym i szczerym obrazie.
        Narazie dobrej nocy, uszatku.

        dla imagine extra papatki
        borsuk



        • Gość: Imagine Re: uszatku IP: *.adsl.navix.net 03.11.03, 00:09
          borsuczku, ciagle Ci sie wydaje , ze WIESZ ?
          widze, ze nic z lektury Lennona nie przyszlo. proponuje powtorke,
          za do skutku.
          Imagine.
          • Gość: Krzys52 Folksdojcz 'pomagal' Gierkowi - z jednego chlewika IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 00:54
            wyciagniesz Borsuka oraz Septyka smile)
        • Gość: Krzys52 kasztanie IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 00:45
          won
    • lady_hawk I jest to moj najdluzszy watek 03.11.03, 17:09
      Nie wiem, czy to duzy powod do radosci, ale bez watpienia nie ma powodow do
      smutku. Temat okazal sie wiecznie zywy, jak Lenin.

      pozdrawiam
      L_h
      • breslau1 Re: I jest to moj najdluzszy watek 03.11.03, 19:15
        lady_hawk napisała:

        > Nie wiem, czy to duzy powod do radosci, ale bez watpienia nie ma powodow do
        > smutku. Temat okazal sie wiecznie zywy, jak Lenin.
        >
        > pozdrawiam
        > L_h


        Rysy to jest pagórek w porównaniu z tym szczytem smile))
        Niezwykle szacowne grono tu było.
        No i oczywiście ja- breslau
      • snajper55 Re: I jest to moj najdluzszy watek 04.11.03, 03:56
        lady_hawk napisała:

        > Nie wiem, czy to duzy powod do radosci, ale bez watpienia nie ma powodow do
        > smutku. Temat okazal sie wiecznie zywy, jak Lenin.
        >
        > pozdrawiam
        > L_h

        To jeszcze nie koniec. Wątek jest rozwojowy. Może nawet AQUANET przebijesz.

        Rozbawiony smile)

        Snajper.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka