Dodaj do ulubionych

Walka klasowa

09.04.09, 19:09
jest coraz ostrzejsza we Francji.

Jej objawem jest radykalizacja zwiazkow zawodowych (szczegolnie CGT). Chetnie
negocjuja w taki sposob, ze negocjatorow z obozu menedzerow zamykaja w biurze
i nie wypuszczaja. A jak wypuszcza to po to by lepszy uklad podpisac.

Do tej pory zamykanie menedzerow ograniczalo sie do firm zagranicznych, takich
jak np. Caterpillar. Moze troche dlatego, ze w tych firmach jest slabszy
dialog socjalny a moze dlatego, ze zagranicznikow sie mniej lubi. Szczegolnie
tych bogatych.

Akcje strajkowe sie jednak mnoza i radykalizuja. Ostatnio zamknieto jakiego
szefa firmy w biurze w Belgii (za RTL). Czyli metody muskularne zwiazkow
wychodza poza francuska granice. I czuje sie, ze atmosfera socjalna sie staje
naelektryzowana.

I ostatnia uwaga. Francuzi nie umieja negocjowac. Negocjacje zaczynaja sie od
strajku by pokazac muskuly. A jak sie juz je pokaze, to sie ewentualnie siada
do stolu.

Ale, z drugiej strony, menadzerowie, tez zachowuje sie tak ze trzeba kastetu
szukac by im dac w morde.

Ale czy porotestami spolecznymi mozna zahamowac kryzys?

PF
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Walka klasowa 10.04.09, 00:11
      > Francuzi nie umieja negocjowac. Negocjacje zaczynaja sie od
      > strajku by pokazac muskuly.

      Francuzi to urodzeni tchórze. Z tchórzostwa nie potrafili rozwiązać problemu
      płonących suburbiów, gdy był na to jeszcze czas. Nie na darmo mówi się o
      francuskich AMX-ach, które mają jeden bieg do przodu i aż pięć wstecznych.
      Francuska armia to Legia Cudzoziemska, reszta się nie liczy.
      • marouder.eu Re: Walka klasowa 10.04.09, 00:18
        Niestety, Francja napowrot wchodzi do wojskowej struktury NATO i zapewne zazada
        za to roznych cesji na swoja korzyscuncertain
        • jaceq Re: Walka klasowa 10.04.09, 00:21
          > zapewne zazada za to roznych cesji na swoja korzyscuncertain

          Dać jej Czadu! wink
      • polski_francuz Nie na temat 10.04.09, 07:26
        "Francuzi to urodzeni tchórze"

        To nie temat tego watku. Wiec powiedzmy odwaznie: spadaj stad.

        PF
        • jaceq Re: na temat 10.04.09, 10:10
          polski_francuz napisał:

          > To nie temat tego watku.

          Nie Tobie o tym decydować.

          > Wiec powiedzmy odwaznie: spadaj stad.

          Wesołych Świąt, Francuzie Polski. Wygoń mnie jeszcze parę razy.
          • polski_francuz Re: na temat 10.04.09, 10:23
            Pisz na temat to cie po glowce poglaskam.

            PF
            • jaceq Re: na temat 10.04.09, 11:23
              > Pisz na temat

              Piszę na temat. Na każdy, na który mi się żywnie zechce. I gdzie
              zechce.

              > to cie po glowce poglaskam.

              wink Zboczeniec! wink
              • polski_francuz Re: na temat 10.04.09, 15:31
                "Piszę na temat"

                Watku.

                Wtedy jest charaszo. Bo jak nie to kopa dupe bo widze, ze nie lubisz motywacji
                pozytywnych.

                PF
                • jaceq Pocałuj mnie, Francuz 10.04.09, 23:13
                  w dupę. Zapomniałeś po polsku? Przypomnieć Ci przy Wielkim Piątku?
    • perla Francji potrzebny Ludwik XIV jest 10.04.09, 07:39
      on by wybił z głowy im strajki, etc.
      I może znów Francja potęgą by była.
      A w ogóle, ciekawym jakie relacje podatkowe były za Ludwika XIV a jakie dziś są?
      Idę o zakład, iż dziś Francuzi więcej płacą niż na panowania króla. I Ludwik XIV
      za te podatki rozbudowywał potęgę Francji, a dziś te podatki idą na socjal dla
      Arabów. A! czy Francuzi mają podane, kto i w jakiej wysokości korzysta z socjalu
      właśnie?
      • polski_francuz Re: Francji potrzebny Ludwik XIV jest 10.04.09, 09:51
        Dobrze to podpatrzyles.

        Francje trzyma silne panstwo. Tylko, ze na wzor Louis XIV to panstwo zyje na
        zbyt wysokiej stopie. I jestesmy teraz zadluzeni na 60 % PIB (PIB to okolo 1600
        mld Euro) a bedziemi na 80 %. Z powodu akcji pro-koniunkturalnych krola Sarka.

        Podobnie Louis XIV zadluzyl Francje na smierc i chyba zaczal jedna z wiekszych
        inflacji, by te dlugi splacic.

        Pozdro

        PF
    • orwella bez protestow spolecznych niczego sie nie zmieni 10.04.09, 08:52
      one sa woda i krwia zycia spolecznego. Kapitalizm zdycha na naszych
      oczach i z tego nalezy sie cieszyc.
      • pan.scan Szczególnie, że.... 10.04.09, 09:00
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93906556&a=93907934
        • polski_francuz Myslisz 10.04.09, 09:54
          ze jest jakas analogia miedzy Tuskiem i Sarkiem? Wytlumacz co myslisz bo niezbyt
          rozumiem.

          PF
          • pan.scan Nie chodziło mi o żadne analogie, podałem 10.04.09, 10:17
            jedynie przykłady komunistycznej propagandy niejakiej Aurory występującej,
            jak zliczyła ewa8, pod prawie 50 klonami.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93891365&v=2&s=0
            • polski_francuz Wiesz 10.04.09, 10:22
              nie ona jedna takie ciagotki ma.

              Miejmy nadzieje, ze sie kapitalizm zreformuje by nie music powtarzac komuny.

              PF

              • pan.scan Re: Wiesz 10.04.09, 11:18
                Pewnie,że nie. Takich jak ona jest 20 procent wyznawców Pisu i 10 procent
                żołnierzy postkomuny. Sporo, jak na dwadzieścia lat niepodległości.

                Wracając do tematu - nie widzę alternatywy zaś takie reformowanie jak dziś
                czyt. pompowanie podatniczych bilionów dol. w upadające prywatne molochy -
                to zaprzeczenie wolnego rynku.
                • polski_francuz Re: Wiesz 10.04.09, 11:22
                  "pompowanie podatniczych bilionów dol."

                  Zachod broni swego postindustrialnego lenistwa. Na krotke mete wyniknie z tego
                  inflacja. A na dalsza - przesuniecie centrum cywilizacji materialnej do Chin.

                  Musze z corka popracowac nad jezykami przyszlosci...

                  PF
                • perla prawie w dziesiątkę 10.04.09, 12:35
                  pan.scan napisał:

                  > pompowanie podatniczych bilionów dol. w upadające prywatne
                  molochy -
                  > to zaprzeczenie wolnego rynku.

                  faktycznie Scan, rządy pompują miliardy w te firmy nie pytając
                  podatnika o zdanie. Mnie rozbawiła sytuacja w USA, gdzie jakiś
                  moloch powiedział Husajnowi Obamie - nie, gdy ten z miliardami do
                  nich. Normalnie więc Husaj Obama powinien tą forsę zwrócić
                  amerykańskim podatnikom. Wychodził coś 300 czy 400 dolarów na twarz.
                  Oczywiście Obama upchnął tą forsę gdzie indziej, aby tylko ludziom
                  nie dać.
                  Ale w jednym nie masz racji. Te molochy już dawno prywatne nie są. W
                  większości oczywiście. To firmy socjalistyczne, gdzie akcjonariat
                  jest tak rozproszony, że nie ma wyrazistego właściciela.
                  Widzisz więc, że jak nie da się wprowadzić socjalizmu za pomocą
                  rzezi, to wprowadza się go eleminując właściciela z firmy właśnie.
                  • jaceq Re: prawie w dziesiątkę 10.04.09, 13:55
                    perla napisał:

                    > Ale w jednym nie masz racji. Te molochy już dawno prywatne nie są.
                    W
                    > większości oczywiście. To firmy socjalistyczne, gdzie akcjonariat
                    > jest tak rozproszony, że nie ma wyrazistego właściciela.
                    > Widzisz więc, że jak nie da się wprowadzić socjalizmu za pomocą
                    > rzezi, to wprowadza się go eleminując właściciela z firmy właśnie.

                    W tym coś jest. Widziałem gdzieś porównanie: statut wielkiego
                    funduszu inwestycyjnego i statut jakiejś kompartii. Różniły się
                    tylko kilkoma drobiazgami.
      • polski_francuz Bez dialogu 10.04.09, 09:53
        tez nic nie zmienisz orwelko. Rozmawiac trzeba.

        PF
        • hasz0 _________A To PF? Scanie?....To? Podobnie z IPN..? 10.04.09, 11:27
          MOTTO
          - fatalizm, zilustrowany w dramacie Antychryst Rostworowskiego:


          Bo nie ma ugody,

          gdzie w jednym kraju żyją dwa żywe narody!

          Pragnień im nie odejmiesz, ziemi im nie dodasz

          – jeden musi ustąpić! – gość albo gospodarz!

          Podobnie zrobiono ze mną na Aquie...!

          Jesli powtórzyłem tylko zasłyszaną (w końcu od Prezesa Towarzystwa
          Genealogicznego) sagę rodzinna....w żartobliwym pastiszu-poście,
          ironizującym obronę legendy Bolka po ATAKACH FURII na Cenckiewicza i
          Gontarczyka...

          TO PRZEZ ROK CZASU (intensywnie, całą watahą bez pardonu,
          kilkanaście tygodni) chccieli sobie żyły wypruć z nabrzmiałymi
          przekrwionymi ślepiami
          i kłami, ociekającymi śliną oszczerstw...
          najstraszniejszych, najohydneijszych, rynsztokowych, politycznych,
          pedalskich, pedofilskich, nekrofilskich, fizjognomią hitlerowską zo
          dłuugim noooooooooooosie, jęęęęęęęęęęęęezyku czeeeeeeerwonym
          w uchu sierotki.

          ______________OBRZYDZENIE!__________________

          Walka klas...powiadasz?
          Jaka tam walka klas...........

          wypędzili WYPĘDZONYCH jak Ty naukowców, jak Rycha7 inzynierów,
          jak Dachsa tworców kultury i przekazu...

          wypędzili nadzieję emerytów....

          i pozwolili jednoczesnie wystawić bezbronny, okradziony ze złudzeń
          pseudoreform naród na bezwzględny wyzysk szlabierzy i spekulantów!

          Zasypują zwałami OSZCERSTW naszą historię syn Heleny M. KPUkr
          syn S. NKWD, tworzą państwo w państwie rodem obcej nacji, religii i
          kultury wywołując konflikty, maskujace kryzysy, zaostrzając animozje
          przykrywki synekur, afer, wrogich przejęć!
          To nie sa różne klasy, warstwy przekrojone stosunkiem pracy i
          wląsnosci!

          To dotyka zarówno polskich przedsiebiorców, producentów, rolników
          jak i pracowników, naukowców, lekarzy...

          To dotyka przede wszystkim Polaków...może nie wszystkich ale przede
          wszystkim tych, ktorzy nie ubabrani w agenturę wymusili na
          komunistach w sprzyjających okolicznościach swiatowych
          wolnosć...ale zostali OSZUKANI KŁAMSTWEM...tak...
          teraz bronią przechery tego KŁAMSTWA i symbolu tego kłamstwa
          oszczerczymi akcjami!

          Sterowanymi! To sa rządy oszczestwa. A moi adwersarze...zamiast
          argumentów, widząc przykład z góry
          robią to samo ze mną.

          Piszę na temat?

          zamykają gebę sam zobacz--->
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=93906556&a=93907699
          • jaceq Re: _________A To PF? Scanie?....To? Podobnie z I 10.04.09, 11:51
            hasz0 napisał:

            > Jaka tam walka klas...........

            Pierwszej B z pierwszą C.
            • hasz0 _______na szczytach władzy? 1 B i 1C? no..proszę.. 10.04.09, 12:13

              i czyja to wina....nie nasza?
              • jaceq Re: _______na szczytach władzy? 1 B i 1C? no..pro 10.04.09, 12:49
                Nie potrafię pielęgnować w sobie poczucia winy. A z pewnością nie w
                Wielki Piątek...
    • andrzejg Re: Walka klasowa 10.04.09, 13:57
      Czy związki działają zgodnie z prawem zaczynając od strajków?
      Jak dobrze pamiętam, to w Polsce aby dojśc do strajku trzeba przejść
      kolejne etapy protestu. Straj na końcu.

      Jak jest we Francji z tym prawem?

      A.
      • polski_francuz Teoria i praktyka 10.04.09, 15:06
        jest teoria i praktyka.

        Prawo przewiduje zapowiedzenie strajku.

        Ale sa strajki dzikie. I teraz, przede wsystkim, te aresztowania szefow przez
        zaloge.

        Intrepretowalbym to jako slabosc ZZ, ktore bedac slabe wyrozniaja sie ekstremizmem.

        Stopien syndykalizacji jest we Francji z 10 % nie wiecej.

        PF
    • freedom.of.speech Re: Walka klasowa 10.04.09, 17:12
      Czyzby wam trzeba bylo przypominac ze Zydzi wam zgotowali gilotyny aby byla we
      Francji rownosc-wolnosc i baraterstwo?.
      Teraz te gilotyny trzeba nasmarowac swieza krwia PF aby tych co wam Monarchie
      Krolewska zwalili oswobodzic z nadmiaru wolnosci,rowniejszej rownosci-czyli
      odebrac co wam ukradziono mordujac Monarchie i prestiz Francji.Nawet USA by na
      tym skorezystalo.
      Wyslac wam spowrotem Lady of Liberty? Amerykanie i tak nie wiedza co to znaczy
      oddajac codziennie swoje prawa cywilne pod zarzad hunty w Bialyn Domu. Na sztuce
      sie wogole nie znaja, tu sie marnuje.
    • rycho7 Sarkozy zlikwiduje klasy w szkolach? 11.04.09, 07:39
      polski_francuz napisał:

      > Walka klasowa jest coraz ostrzejsza we Francji.

      Jak o kase to chyba powinna sie nazywac kasowa.

      > negocjatorow z obozu menedzerow zamykaja w biurze i nie wypuszczaja.

      Wlasciciwle wynajali sobie zarzad. Zarzad wynajal sobie negocjatorow. Widze
      postep. W nastepnym etapie negocjatorzy wynajma sobie zwiazkowcow. To pomysl nie
      moj lecz stary belgijski. Tam wlasciciele po prostu porzucali przedsiebiorstwa.

      > I ostatnia uwaga. Francuzi nie umieja negocjowac.

      Przed zjedzeniem ostatniej kromki chleba lepiej zgasic swiatlo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka