Dodaj do ulubionych

ankieta No 9

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:30
Gdy w Arabii Saudyjskiej eksplodowały samochody-bomby, sekretarz stanu USA
Colin Powell natychmiast przypisał zamachy al-Kaidzie. Ale czy organizacja ta
istnieje, a może jest tylko tworem medialnym?


ja jestem za tym drugim a wy?

kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1121322
5040

ps:
i to odtad kiedy pierwszy raz ta bzdure usłyszałem w tiwi
Obserwuj wątek
    • galba Istnieje choć jest zdecydowanie przeceniana 29.12.03, 14:47
      Śmierdzący tchórz Usama siedzi w norze gdzieś na pograniczu Afganistanu i
      Pakistanu - jedyne co może kontrolować to to czy jego ostatni współpracownicy
      załatwiają się w jaskini czy na zawnątrz pod krzaczkiem. Większość bandyckich
      zamachów jest autorstwa niewspółpracujących z nikim freelancerów - i siłą
      rzeczy zamachy te zanikną z chwilą wysadzenia się w powietrze ostatniego z tych
      nielicznych psychopatów.

      G.
      • Gość: siedem Re: Istnieje choć jest zdecydowanie przeceniana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 15:00
        i siłą
        > rzeczy zamachy te zanikną z chwilą wysadzenia się w powietrze ostatniego z
        tych
        >
        > nielicznych psychopatów.


        zaczynam cie podejrzewac o perwersyjne poczucie humoru ala doku. doku kiedys na
        forumie wegetarianizm pisał o vegekaczce i o tym jak goscie z tej roslinnej
        kaczki obieraja vegemięso z vegekosci. napisał to tak, ze musiałem 3 razy
        przeczytac by nabrac 100% pewności iz zartuje

        5040
        • rycho7 niedoceniana 29.12.03, 15:43
          Biologiczna roznorodnosc gwarantuje nam, ze zawsze bedzie rodzilo sie 2 procent
          swirow i 2 procent geniuszow. Totez teza, ze kiedys umrze ostatni terrorysta
          wolontariusz jest mysleniem zyczeniowym. Jest jakby antyteza stworzenia swiata
          przez Stfurce, prymat wiary nad rozumem.

          Tworzenie warunkow aby swir wyrosl na terroryste gwarantuje nam ustawiczna
          rozrywke. Przykladowo czynienie zycia beznadziejnym w gettach zapewnia
          dzieworodztwo Edelmanow. Niektorzy mocno zaciskaja oczy aby tego nie
          dostrzegac. Tacy beda niedlugo glosili hasla, ze terrorystow nalezy mordowac
          zanim pomysla o terrorze. Myslowi pogrobowcy Hitlera, Torquemady i szeregu
          innych.

          Sadze, ze w Al Quaidzie wazniejsza jest pewna ideologia niz konkretna
          organizacja. Ten ideologiczny wynalazek musi doprowadzic do tego, ze za pare
          lat finansowanie jakiejkolwiek dzialanosci politycznej lub spolecznej na
          swiecie bedzie musialo byc zatwierdzane przez CIA. Bo w przeciwnym przypadku
          bedzie uznawane za dzialalnosc terrorystyczna i antyamerykanska. Pulapka juz
          sie zatrzasnela.
          • Gość: siedem czysto technicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 08:29
            gdyby alkajda istniala mozna by w nia wpuscic insajdera ktory rozpracowałby w 2-
            3 lata organizacje od srodka i juz by jej nie bylo. poza tym nie wierze w tak
            wysoki poziom organizacyjny turbaniarzy. to jest tak jak z przestepcami w
            amerykanskich filmach: rozpruwaja sejfy laserem kryptonowym a widz nie
            zastanowi sie po co je rozpruwaja skoro maja laser za 2 milony dollarów.

            5040
            • d_nutka Re: czysto technicznie 30.12.03, 10:07
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > to jest tak jak z przestepcami w
              > amerykanskich filmach: rozpruwaja sejfy laserem kryptonowym a widz nie
              > zastanowi sie po co je rozpruwaja skoro maja laser za 2 milony dollarów.
              >
              > 5040

              bo ten laser jest rekwizytem filmowym, a filmy z najnowocześniejszą techniką
              przynoszą największy dochód
              i koszty rekwizytu się zwracają
              czy z alkaidą jest tak samo?
              komu zwracają się koszty?
              i od kogo?

              d_nutka
              • Gość: XXL Re: czysto technicznie IP: *.echostar.pl 30.12.03, 10:37
                d_nutka napisała:

                > czy z alkaidą jest tak samo?
                > komu zwracają się koszty?
                > i od kogo?
                ----------------------------------------------------
                USA wyprzedzą UE
                Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju przewiduje, że wzrost gospodarczy
                w Stanach Zjednoczonych wyniesie na koniec br. co najmniej 2,5%, natomiast w
                strefie euro tylko 0,5%.

                Według Organizacji Współpracy Gospodarczej (OECD) gospodarka amerykańska
                rozwija się w tym roku lepiej niż oczekiwano. Wpływa na to sprzyjająca polityka
                monetarna i fiskalna, deprecjacja dolara, niskie stopy procentowe oraz DUŻE
                wydatki na obronę.

                No to teraz już wiesz komu się wojna opłaca i kto ponosi koszty............
                • galba To jest typowa, lewicowa gadka... 30.12.03, 10:52
                  > oraz DUŻE
                  > wydatki na obronę.
                  >
                  > No to teraz już wiesz komu się wojna opłaca i kto ponosi koszty............

                  Tak twierdzą marksiści-keynesiści. Wzrost w stanach to efekt cięć w podatkach i
                  po części klęski euro (zabawka w rękach walutowych spekulantów).

                  Prognozy dla USA na przyszły rok zostały w ostatnich dniach zweryfikowane przez
                  wszystkie znaczące instytuty i organizacje ekonomiczne i wróżą obecnie prawie
                  4,5 proc. wzrostu PKB.

                  G.
                  • Gość: XXL To ciekawe, jak prawda jest niewygodna.... IP: *.echostar.pl 30.12.03, 11:22
                    .... to się lewicowość i komunę zarzuca.

                    Gospodarkę napędziło 80 mld $ wydane na wojnę (zbrojenia, zaopatrzenie),
                    a eksport słaby dolar spowodowany potwornym deficytem budżetowym USA.

                    Tu Unia ma niewiele do gadania, to świat ucieka od $ do stabilnej waluty....

                    • galba Hehehe... 30.12.03, 11:46
                      > Gospodarkę napędziło 80 mld $ wydane na wojnę (zbrojenia, zaopatrzenie),

                      Poczytaj trochę fachowej prasy - motorem napędowym obecnego wzrostu są...
                      wydatki konsumpcyjne zwykłych obywateli (mają kasę bo właśnie zaczęły wchodzić
                      w życie cięcia podatkiwe prezydenta Busha przeforsowane jeszcze w 2001 roku).
                      Wydatki na obronność (podobnie jak i inne wydatki federalne) nie mogą napędzać
                      gospodarki bo rząd bierze kasę od podatników - jak on wyda ich pieniądze to oni
                      nie kupią nowego samochodu czy szczoteczki do zębów.

                      > a eksport słaby dolar spowodowany potwornym deficytem budżetowym USA.

                      Słaby dolar spowodowany jest niskimi stopami procentowymi w USA (bogaj poniżej
                      1 proc. - najmniej w cywilizowanym świecie). Dlatego tym, którzy decydują o
                      kursach walut (handlarze walutą, inwestorzy walutowi, etc.) nie opłaca się
                      trzymać waluty o tak niskim dochodzie - idą do euro o stopach kilkakrotnie
                      wyższych. Co do deficytu budżetowego to w USA jest on porównywalny do danych
                      dla największych gospodarek EU.

                      > Tu Unia ma niewiele do gadania, to świat ucieka od $ do stabilnej waluty....

                      Świat rozumiany jako banki centralne wcale od dollara się nie odwraca - the
                      Economist przedstawiał ostatnio dane procentowe na temat światowych rezerw
                      walutowych - obecnie wygląda to mniej więcej tak samo jak przed rokiem,
                      pięcioma, trzydziestoma (euro weszło na miejsce Marki czy Franka)...

                      G.
                      • Gość: XXL Re: Hehehe... IP: *.echostar.pl 31.12.03, 11:55
                        galba napisał:

                        > Poczytaj trochę fachowej prasy - motorem napędowym obecnego wzrostu są...
                        > wydatki konsumpcyjne zwykłych obywateli(mają kasę bo właśnie zaczęły wchodzić
                        > w życie cięcia podatkiwe prezydenta Busha przeforsowane jeszcze w 2001 roku).
                        > Wydatki na obronność(podobnie jak i inne wydatki federalne) nie mogą napędzać
                        > gospodarki bo rząd bierze kasę od podatników -jak on wyda ich pieniądze to oni
                        > nie kupią nowego samochodu czy szczoteczki do zębów.

                        ***** Poczytaj, poczytaj.....
                        Bo rząd nie bierze od podatników, tylko zwiększa deficyt budżetowy,
                        zadłuża się. Taka polityka na dłuższą metę może prowadzić do głębokiego
                        kryzysy finansów. A pieniądze wydane (pożyczone) na zbrojenia i tak w końcu
                        trafiają do obywatela nakręcając popyt wewnętrzny.
                        Zobaczymy jak za jakiś czas ruszy inflacja, bo wartość $ relatywnie
                        spada. Zobacz rekordowe ceny metali szlachetnych i przemysłowych,
                        których wartość jest liczona w US$.

                        > Słaby dolar spowodowany jest niskimi stopami procentowymi w USA(bogaj poniżej
                        > 1 proc. - najmniej w cywilizowanym świecie).

                        **** między innymi, ale głównym powodem jest olbrzymi deficyt budżetowy.
                        Jest on prawie dwukrotnie wyższy niż w Europie (Niemcy, Francja bo gdzie
                        indziej jest znacznie niższy)
                        Niskie stopy zresztą są instrumentem wojny gospodarczej z Europą.

                        > Świat rozumiany jako banki centralne wcale od dollara się nie odwraca - the
                        > Economist przedstawiał ostatnio dane procentowe na temat światowych rezerw
                        > walutowych - obecnie wygląda to mniej więcej tak samo jak przed rokiem,
                        > pięcioma, trzydziestoma (euro weszło na miejsce Marki czy Franka)...

                        **** Rezerwy walutowe tradycyjnie przelicza się w $ co wcale nie znaczy,
                        że faktycznie są w tej walucie. A świat jednak od $ ucieka, co sam
                        pisałeś z powodu stóp procentowych.

                        pozdrawiam

                        • galba Głupstwa pleciesz... 31.12.03, 12:05
                          > ***** Poczytaj, poczytaj.....
                          > Bo rząd nie bierze od podatników, tylko zwiększa deficyt budżetowy,
                          > zadłuża się. Taka polityka na dłuższą metę może prowadzić do głębokiego
                          > kryzysy finansów. A pieniądze wydane (pożyczone) na zbrojenia i tak w końcu
                          > trafiają do obywatela nakręcając popyt wewnętrzny.

                          Ciekawa teoria - szkoda, że tylko teoria (jeśli by było inaczej to było by to
                          coś na kształt perpetum mobile).


                          > **** między innymi, ale głównym powodem jest olbrzymi deficyt budżetowy.
                          > Jest on prawie dwukrotnie wyższy niż w Europie (Niemcy, Francja bo gdzie
                          > indziej jest znacznie niższy)

                          a. nie odrobiłeś lekcji dokładnie: jeśli już to nie budżetowy a obrotów
                          bieżących, budżetowy jest w USA podobny jak w RFN czy RF.

                          > **** Rezerwy walutowe tradycyjnie przelicza się w $ co wcale nie znaczy,
                          > że faktycznie są w tej walucie.

                          Nie przeczytałeś tego, co napisałem - te rezerwy SĄ w greenbackach.

                          > A świat jednak od $ ucieka, co sam
                          > pisałeś z powodu stóp procentowych.

                          Tylko, że z powodu słabego dolara to EU się martwi nie Stany.

                          G.
                          • Gość: XXL Hehe jesteś bardziej optymistyczny niż kongres USA IP: *.echostar.pl 31.12.03, 13:30
                            galba napisał:

                            > Ciekawa teoria - szkoda, że tylko teoria (jeśli by było inaczej to było by to
                            > coś na kształt perpetum mobile).

                            To może powiesz dokąd trafiają pieniądze pożyczone zagranicą i
                            wydatkowane także na zbrojenia ????

                            > a. nie odrobiłeś lekcji dokładnie: jeśli już to nie budżetowy a obrotów
                            > bieżących, budżetowy jest w USA podobny jak w RFN czy RF.

                            Głupstwa piszesz !
                            Sprawdziłem, budżet USA planowany na 2004 to 2230 mld$
                            deficyt budżetowy to 304 mld$. Policz ile to procent !!!
                            To deficyt obrotów bieżących jest korzystniejszy a
                            napływ funduszy finansuje deficyt.

                            -----------------------------------------------------------------

                            CBO: wzrośnie deficyt budżetowy USA

                            W przyszłym roku wzrośnie deficyt budżetowy USA - ostrzega Biuro Budżetowe
                            Kongresu (Congressional Budget Office - CBO). W jego ocenie deficyt wzrośnie z
                            401 mld dolarów spodziewanych w tym roku do 480 mld dolarów w przyszłym.

                            Dane są znacznie gorsze od tych, które CBO przewidywało w marcu. Jego prognoza
                            z tamtego okresu wynosiła 246 mld dol. W perspektywie 10 lat - do 2013 roku -
                            łączna suma deficytu w ocenie CBO sięgnie 1,4 bln dolarów wobec przewidywanej
                            wcześniej nadwyżki w wys. 891 mld dolarów.

                            Biuro zakłada, że redukcje podatków wprowadzone z inicjatywy prezydenta
                            George'a Busha będą miały przejściowy charakter, a nie trwały - tak, jak
                            domagają się tego niektórzy politycy republikańscy. Jeżeli obniżka podatków
                            miałaby okazać się trwała to deficyt w okresie najbliższych 10 lat może sięgnąć
                            nawet 3 bln dolarów.

                            Biały Dom spodziewa się, że obniżki podatków pobudzą gospodarkę, której wzrost
                            wygeneruje wyższe podatki, które z czasem poprawią kondycję fiskalną kraju. CBO
                            pesymistycznie zapatruje się także na perspektywę spadku bezrobocia, którego
                            poziom, w jego ocenie, pozostanie wysoki aż do wyborów prezydenckich w
                            listopadzie 2004 roku. W ostatnich 3 latach w USA ubyło 3 mln miejsc pracy.
                • d_nutka Re: czysto technicznie 30.12.03, 11:00
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > No to teraz już wiesz komu się wojna opłaca i kto ponosi koszty............

                  nie tak szybko XXL

                  najpierw mi odpowiedz czy to usa "stworzyła" alkaidę by mieć teraz takie dochody

                  d_nutka
                  • Gość: XXL Re: czysto technicznie IP: *.echostar.pl 30.12.03, 11:11
                    d_nutka napisała:

                    > nie tak szybko XXL
                    > najpierw mi odpowiedz czy to usa "stworzyła" alkaidę by mieć teraz takie
                    > dochody

                    Nie stworzyła, (choć CIA wspomagała bin Ladena) ale wykreowała na światowego
                    potwora. Powód był niezbędnie potrzebny....
                    • d_nutka Re: czysto technicznie 30.12.03, 11:50
                      Gość portalu: XXL napisał(a):

                      > d_nutka napisała:
                      >
                      > > nie tak szybko XXL
                      > > najpierw mi odpowiedz czy to usa "stworzyła" alkaidę by mieć teraz takie
                      >
                      > > dochody
                      >
                      > Nie stworzyła, (choć CIA wspomagała bin Ladena) ale wykreowała na światowego
                      > potwora. Powód był niezbędnie potrzebny....
                      >

                      dokończ te [....]

                      d_nutka
              • Gość: siedem Re: czysto technicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 10:47
                > komu zwracają się koszty?
                > i od kogo?

                no niestety zeby swiat istnial to musi sie stale toczyc. wojny sa bardzo
                prorozwojowe. by motłoch je akceptował trzeba go arabami poszczuć

                5040
            • Gość: n0str0m0 alkaida - alkaprim = aida' IP: 61.149.200.* 30.12.03, 10:27
              dowodom matematycznym nie ufacie?
              zaufajcie efbijajowi:

              cnn.netscape.cnn.com/news/story.jsp?floc=FF-APO-1110&idq=/ff/story/0001%2F20031229%2F155854297.htm&sc=1110

              (w skrocie - niedlugo w usa bedzie sie palilo encyklopedie bo wiedza pomaga terrorystom)

              cos takiego mogloby powstac w prozni?
              terroryzm wlasnie sprowadza ujesej do wiekow srednich
              za posiadanie laptopa z symulatorem lotu - kula w leb!

              nostromo
            • galba Laser kryptonowy 30.12.03, 10:33
              > to jest tak jak z przestepcami w
              > amerykanskich filmach: rozpruwaja sejfy laserem kryptonowym a widz nie
              > zastanowi sie po co je rozpruwaja skoro maja laser za 2 milony dollarów.

              Laser kryptonowy a nawet sprężarka Skywalkera są drogie ale wielokrotnego
              użytku. Jest więc sens użyć narzędzia za 2.000.000 dolarów (w wypadku sprężarki
              2.500.000 plus VAT 7 proc., po wstąpieniu do Unii 22) by wydobyć z sejfu
              1.700.000 USD i pójść do następnego sejfu i wyciągnąć 1.500.000 i pójść do
              następnego i wyciągnąć 1.200.000 i pójść do następnego...

              Oczywiście laser plus sprężarka są własnością wyłącznie już ustawionych
              bandytów, ci idący do pierwszego w swym życiu sejfu biorą ją w najem (350.000
              za dwie doby plus 22 proc. VATu).

              G.
              • Gość: siedem Re: Laser kryptonowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 10:52
                > Laser kryptonowy a nawet sprężarka Skywalkera są drogie ale wielokrotnego
                > użytku. Jest więc sens użyć narzędzia za 2.000.000 dolarów (w wypadku
                sprężarki
                >
                > 2.500.000 plus VAT 7 proc., po wstąpieniu do Unii 22) by wydobyć z sejfu
                > 1.700.000 USD i pójść do następnego sejfu i wyciągnąć 1.500.000 i pójść do
                > następnego i wyciągnąć 1.200.000 i pójść do następnego...
                >
                > Oczywiście laser plus sprężarka są własnością wyłącznie już ustawionych
                > bandytów, ci idący do pierwszego w swym życiu sejfu biorą ją w najem (350.000
                > za dwie doby plus 22 proc. VATu).

                JKM pisze ze niedobra to i zginienia bliska cywilizacja gdzie idolami mas sa
                Majkele Dzeksony, profesjonalni kryminaliści etc. Chciałem do tego jakoś
                zgrabnie nawiazac, ale tradycyjnie nie udalo mi sie. profesjonalizm z
                amerykanskich kryminałów jest fikcją poniewaz profesjonalisci odnosza zyciowe
                sukcesy a przestepstwo jest porazka pod kazdym wzgledem [patrz ślimak]

                5040
                • galba Eee... 30.12.03, 10:55
                  > a przestepstwo jest porazka pod kazdym wzgledem [patrz ślimak]

                  To nie przestępstwo powoduje porażkę lecz głupota [patrz ślimak].

                  G.
                  • Gość: siedem B I N G O ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 10:57
                    > To nie przestępstwo powoduje porażkę lecz głupota [patrz ślimak].

                    gdyby terrorysci byli na tyle mądrzy by stworzyć alkajdę to nie byli by
                    terrorystami.

                    c.b.d.u.

                    5040

                    • galba Wracając do naszej ulubionej analogii 30.12.03, 11:16
                      > > To nie przestępstwo powoduje porażkę lecz głupota [patrz ślimak].
                      >
                      > gdyby terrorysci byli na tyle mądrzy by stworzyć alkajdę to nie byli by
                      > terrorystami.

                      Alkaidą tego forum jest siatka Usamy ibn śLimaka (Dowód? red. Wołosznański:
                      Najsłynnijeszą akcję polegającą na pisaniu do samego siebie jako Qalba Usama
                      śL. przeprowadził 11 września!). Tak więc by stworzyć coś tak natrętnego i
                      upierdliwego nie trzeba mądrości - wystarczy trochę zawiści, szczypta
                      kompleksów, ździebko debilizmu, no i podszepty paru "ynteligentów" (ładnie
                      pisze o tym najnowszy Wprost - terroryzm to nieślubne dziecko eurogęgaczy).

                      G.
                      • Gość: siedem prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 11:22
                        ale mimo zło ma krótkie nogi

                        5040
                        • galba Taki sobie ciąg logiczny 30.12.03, 11:27
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > ale mimo zło ma krótkie nogi
                          >
                          > 5040

                          zło - przestępstwo - kara (nieuchronna) - wynik "pod kreską" - próba recydywy
                          ("odegram się") - głupota

                          G.
                      • Gość: siedem mała korekta w nazewnictwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 14:18
                        legendarnym hersztem turbaniarzy jest mułła omar. wystarczy dodać szczyptę cech
                        skorupiaczych do tego nazwiska by otrzymać Muła Homara. nikt go nigdy nie
                        sfilmował, wciaż jest ulotna legendą, fantomem zmieniajacym kryjówki po całym
                        swiecie ze szczegolnym upodobaniem grecji.

                        5040
            • rycho7 Re: czysto technicznie 30.12.03, 11:04
              > gdyby alkajda istniala mozna by w nia wpuscic insajdera ktory rozpracowałby w
              2-
              > 3 lata organizacje od srodka i juz by jej nie bylo.

              W ogole nie odniosles sie do tego co ja napisalem. Gdyby wazniejsza bylaby
              organizacja wtedy insider moglby cos rozpracowac. Gdy mamy do czynienia z
              ideologia wtedy insider jest bezradny. Ponadto Osama bin Laden jest specjalista
              szkolonym przez CIA i na insiderow jest przygotowany (dlatego wlasnie ma baze
              ideologiczna). Insider rozpracowywujacy organizacje w 180 krajach swiata to
              orez religianta.

              > poza tym nie wierze w tak wysoki poziom organizacyjny turbaniarzy.

              Poslugujesz sie argumentami religianta. Poslugiwane sie islamskimi zasadami
              bankowosci i szczodrobilwosci jest dla nas niepojete. Ale to nie znaczy, ze nie
              jest to majstersztyk organizacyjny.

              > po co je rozpruwaja skoro maja laser za 2 milony dollarów.

              No wlasnie, a po co USA wysylalo na obozy z namiotow na pustyni rakiety
              Tomahawk po 2 miliony dolarów sztuka. Z zerowym skutkiem. A skutek byl do
              przewidzenia. Terrorysci maja jednak wieksze zyski w perspektywie. Przykladowo
              zapewnienie normalnego bytu Palestynczykom to wiecej niz 2 miliony dolarów.
              Policz.
              • galba ??? 30.12.03, 11:07
                > No wlasnie, a po co USA wysylalo na obozy z namiotow na pustyni rakiety
                > Tomahawk po 2 miliony dolarów sztuka. Z zerowym skutkiem. A skutek byl do
                > przewidzenia.

                Nie zauważyłeś obalenia talibów? Skutek jest taki, że naród afgański żyje w
                pokoju, ma sznasę na rozwój i nie musi liczyć się z obcięciem uszu za słuchanie
                muzyki.

                G.
                • rycho7 Re: ??? 30.12.03, 13:14
                  > Nie zauważyłeś obalenia talibów?

                  Jestem nawet tak spostrzegawczy, ze zauwazylem swego czasu sukcesy armii
                  sowieckiej, a wczesniej brytyjskiej. Z wiadomym skutkiem. A Ty mylisz bitwe z
                  wojna. W Czeczenii wojna trwa juz 300 lat. Chca wprowadzic szariat zamiast
                  stalinizmu (ostatnio prawoslawny putinizm). Jakies antychrysty.

                  > Skutek jest taki, że naród afgański żyje w
                  > pokoju, ma sznasę na rozwój i nie musi liczyć się z obcięciem uszu za
                  słuchanie
                  > muzyki.

                  Cieszy mnie Twoj optymizm. A Czeczeni walcza o to aby obcinac uszy za słuchanie
                  muzyki. Co za dziwny swiat. Narod powszechnie uzbrojony w bron, tak, ze sobie
                  nawet na weselach strzela, a talibow uzbrojonych tak samo nie potrafil sam
                  obalic. Ciekawostka militarna.

                  Przyznam sie, ze gdybys podjal dyskusje na bazie checi Afganczykow do bycia pod
                  policyjna okupacja niemiecka to postawilbys mnie w trudniejszej sytuacji. Ale
                  to juz klimaty ze starego kawalu o systematycznym poddawaniu sie Chinczykow
                  Armii Czerwonej. Trzeba wiedziec komu warto sie poddac.

                  A gdziez to ostatnio szukaja bin Ladena? Gdzie to rozentuzjazmowana ludnosc
                  wspiera USA?
                  • galba Chyba żyjesz na innej planecie 30.12.03, 13:35
                    rycho7 napisał:

                    > A Czeczeni walcza o to aby obcinac uszy za słuchanie
                    > muzyki. Co za dziwny swiat.

                    Afgańczycy odzyskali wolność, wyzwolono ich spod okupacji talibów i terrorystów
                    z Arabii i Jemenu. Teraz sami rządzą w swoim kraju - nie dostrzegasz tego? Na
                    każdym kroku błogosławią Prezydenta Busha i jego sojuszników.

                    > Narod powszechnie uzbrojony w bron, tak, ze sobie
                    > nawet na weselach strzela, a talibow uzbrojonych tak samo nie potrafil sam
                    > obalic. Ciekawostka militarna.

                    Głupoty tego argumentu nie będę komentował.

                    > A gdziez to ostatnio szukaja bin Ladena?

                    Osobiście sądzę, że nie trzeba go szczególnie intensywnie szukać: jak
                    zgłodnieje w tej swojej jaskini to sam wyjdzie.

                    > Gdzie to rozentuzjazmowana ludnosc
                    > wspiera USA?

                    W Afganistanie, Iraku. Gdzie tylko spojrzeć.

                    G.
                    • rycho7 Chesz dyskutowac to zmien srodki wyrazu 30.12.03, 16:19
                      galba napisał:

                      > > Głupoty tego argumentu nie będę komentował.

                      Ocena nie zastepuje argumentu. Musialbys udokumentowac swa ocene argumentami.
                      Podales sie?
                      • galba Ręce opadają 31.12.03, 07:50
                        > > > Głupoty tego argumentu nie będę komentował.
                        >
                        > Ocena nie zastepuje argumentu. Musialbys udokumentowac swa ocene argumentami.

                        Naprawdę nie widzisz niczego głupiego w argumencie: "jakby naród nie lubił
                        władzy pana X to by go sobie obalił"? Gdyby świat kierował się twoją logiką
                        Adolf Hitler dzierżyłby ster władzy gdzieś do wczesnych lat 70-ych.

                        > Podales sie?

                        Tak, do dymisji.

                        G.
                        • rycho7 rownowaga sil 31.12.03, 10:25
                          W odroznieniu od krajow europejskich posiadanie broni w Afganistanie jest
                          powszechne. Napisalem wyraznie, tak abys nie mogl tego nie zauwazyc, ze
                          strzelaja sobie na weselach. Ta bronia, znajomoscia terenu i wola walki
                          Afganczycy pokonali sowietow. Bron przeciw czolgom i helikopterom posiadali
                          wszyscy a nie tylko zbrojeni przez USA talibowie. Porownywanie sytuacji do
                          hitlerowskiej jest powaznym naduzyciem intelektualnym. Miedzy cywilami a
                          Gestapo nie bylo rownowago sil. A pomiedzy watazkami a talibami rownowaga jak
                          najbardziej byla. Sadze nawet, ze watazkowie razem stanowili o wiele wieksza
                          sile niz talibowie. Sprawa wiec nie dotyczy sily lecz woli. A o tym wlasnie
                          pisalem na wstepie. A wola dotyczy nie tylko mieszkancow Kabulu, ktorych nie
                          bylo stac na kupienie baterii do radioodbiornikow aby sluchac zakazanej muzyki.
                          Amerykanie aby przekazac swa propagande musieli zrzucac i radioodbiorniki i
                          baterie. Bo inaczej nie byloby sluchaczy. Przenoszenie zewnych propagandowych
                          opowiastek na grunt afganski naraza na smiesznosc.

                          Ja Afganczykom zycze jak najlepszego zycia. Jednak przez najblizsze lata bedzie
                          to na koszt niemieckiego podatnika (generalnie innych takze). Takie sa fakty.
                          • galba Cóż za bełkot 31.12.03, 10:39
                            Z całego poniższego słowotoku zrozumiałem jedno: jeśli kogoś nie stać lub nie
                            wolno mu posiadać odbiornika radiowego to nie zasługuje on na uznanie ze strony
                            Rysia.

                            G.

                            rycho7 napisał:

                            > W odroznieniu od krajow europejskich posiadanie broni w Afganistanie jest
                            > powszechne. Napisalem wyraznie, tak abys nie mogl tego nie zauwazyc, ze
                            > strzelaja sobie na weselach. Ta bronia, znajomoscia terenu i wola walki
                            > Afganczycy pokonali sowietow. Bron przeciw czolgom i helikopterom posiadali
                            > wszyscy a nie tylko zbrojeni przez USA talibowie. Porownywanie sytuacji do
                            > hitlerowskiej jest powaznym naduzyciem intelektualnym. Miedzy cywilami a
                            > Gestapo nie bylo rownowago sil. A pomiedzy watazkami a talibami rownowaga jak
                            > najbardziej byla. Sadze nawet, ze watazkowie razem stanowili o wiele wieksza
                            > sile niz talibowie. Sprawa wiec nie dotyczy sily lecz woli. A o tym wlasnie
                            > pisalem na wstepie. A wola dotyczy nie tylko mieszkancow Kabulu, ktorych nie
                            > bylo stac na kupienie baterii do radioodbiornikow aby sluchac zakazanej
                            muzyki.
                            >
                            > Amerykanie aby przekazac swa propagande musieli zrzucac i radioodbiorniki i
                            > baterie. Bo inaczej nie byloby sluchaczy. Przenoszenie zewnych propagandowych
                            > opowiastek na grunt afganski naraza na smiesznosc.
                            >
                            > Ja Afganczykom zycze jak najlepszego zycia. Jednak przez najblizsze lata
                            bedzie
                            >
                            > to na koszt niemieckiego podatnika (generalnie innych takze). Takie sa fakty.
                            • Gość: siedem Re: Cóż za bełkot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 10:53
                              Rychu ma tak nawiasem mowiac skrzywienie na dobrobyt zachodniej europy ale to
                              mikra wada wiec nie czepiałbym sie tego.

                              5040
                            • rycho7 Re: Cóż za bełkot 31.12.03, 13:38
                              galba napisał:

                              > Z całego poniższego słowotoku zrozumiałem jedno: jeśli kogoś nie stać lub nie
                              > wolno mu posiadać odbiornika radiowego to nie zasługuje on na uznanie ze
                              > strony Rysia.

                              Najwyrazniej niewiele chciales zrozumiec. Argumenty zastepujesz obelzywymi
                              ocenami. Rewia prawicowego talentu krasomowczego. Nic nowego. Niestety.

                              Dajesz argumenty terrorystom, ze nie warto dyskutowac. Jedynie mordowac. Twoj
                              wybor.
              • Gość: siedem Re: czysto technicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 11:13
                > W ogole nie odniosles sie do tego co ja napisalem.

                to o niczym konkretnym nie swiadczy. albo sie zgadzam albo sie nie zgadzam i
                nie potrafie tego wyartykulować. istnieje BAZA ktora moze byc wspolnym
                mianownikiem dla swiatlych ludzi wschodu obrazonych na kolonialna przeszlosc i
                wyzysk dnia dzisiejszego. tak jak istnieje panswiatowy zwiazek antygenów na
                pejsatego wirusa choc ja do ciebie rycho nawet mejla nie mam.

                5040
                • rycho7 Re: czysto technicznie 30.12.03, 14:07
                  > istnieje BAZA ktora moze byc wspolnym
                  > mianownikiem dla swiatlych ludzi wschodu obrazonych na kolonialna przeszlosc
                  i
                  > wyzysk dnia dzisiejszego.

                  Otoz to. Ale BAZA to jest de fakto idea. Obowiazkiem religijnego muzulmanina
                  jest dac kase. BAZA jest ideologia mowiaca, ze kase nalezy dac BAZIE. Bo ludzie
                  wschodu sa obrazeni. Czlonkiem BAZY jest kazdy obrazony ideowiec. Rak jest w
                  fazie przerzutow. Najwazniejsze jest aby przerzutow bylo jak najwiecej. A
                  krwioobiegiem zasilania jest religijny obowiazek dawania. Biednym mozna pomoc
                  jedynie wspomagajac Janosikow. Empirycznie sprawdzono, ze inne metody zawiodly.
                  To juz sie stalo. To jest bankructwo "zachodniej demokracji". To se ne vrati.

                  W rzetelnej ksiegowosci bilans musi wyjsc na zero. W kreatywnej ksiegowosci
                  bilans zawsze wychodzi na zero tym samym. Wiec "ci sami" nie musza bac sie, ze
                  w bilansie pozostana same zera. To jest ich celem. To nie pogorszy ich sytuacji
                  a zrujnuje przeciwnikow. Celem jest totalne zniszczenie. Totalne zniszczenie
                  tych, ktorzy nie potrafia sie podzielic. Przypominam teorii o tonacej lodzi
                  ratunkowej.
                  • Gość: siedem Re: czysto technicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 14:12
                    Celem jest totalne zniszczenie. Totalne zniszczenie
                    > tych, ktorzy nie potrafia sie podzielic.

                    że niby znaczy się nas?
                    jesli dobrze to odczytalem to sie nie zgadzam

                    5040
                    • rycho7 Re: czysto technicznie 30.12.03, 16:22
                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > jesli dobrze to odczytalem to sie nie zgadzam

                      Ja tez sie nie zgadzam. Ale dodatkowo chcialbym temu zapobiec. Wbrew kretynom,
                      Debilju i Szaronowi. Taki jestem utopista.
                      • galba Za co lewicowi fundamentaliści nienawidzą GWB 31.12.03, 10:56
                        > Wbrew kretynom,
                        > Debilju i Szaronowi.

                        Lewaccy wielbiciele terrorystów i Unii Europejskiej często w niewybredny,
                        wulgarny i najzwyczajniej chamski sposób obrażają Prezydenta Stanów
                        Zjednoczonych. Zazwyczaj używają określeń mających uwypuklić niski poziom
                        inteligencji obiektu ich nienawiści. Czyżby chodziło o jakieś kompleksy? Zawiść
                        wobec człowieka, któremu udaje się wszystko czego się tknął w ciągu ostatnich
                        10 lat? A może to fundamentalistyczna nienawiść do każdego o odmiennych
                        poglądach?

                        George Walker Bush jest pierwszym prezydentem USA z tytułem MBA, jego wyniki na
                        studiach znacznie przewyższały średnią, współczynnik IQ ma o ponad 30 procent
                        wyższy od przyjętej za normę średniej (od razu zaznaczam, że dla mnie
                        współczynnik ten niczego nie mierzy ale niektórzy uwielbiają się na niego
                        powoływać), miał dość siły by całkowicie odmienić swe życie, nadać mu sens,
                        zbudować kochającą się rodzinę. Osiągnął w Teksasie niebywałe sukcesy,
                        zjednoczył obie tamtejsze partie w poparciu dla swego programu, już jako
                        Prezydent osiągnął wyniki gospodarcze nienotowane od czasów Wielkiego Ronalda
                        Reagana (niektórzy twierdzą, że wręcz przewyższające tamte osiągnięcia), obalił
                        2 ohydne reżimy z którymi świat nie potrafił sobie poradzić ponad 20 (Iraq) i
                        prawie 10 lat (Afganistan). Za to właśnie nienawidzą go lewicowi nieudacznicy i
                        eurofundamentaliści.

                        I za to podziwiamy go my, zwykli, uczciwi ludzie.

                        G.
                        • rycho7 widoki cyklopa 31.12.03, 13:32
                          > Wbrew kretynom,
                          > Debilju i Szaronowi.

                          > Lewaccy wielbiciele terrorystów i Unii Europejskiej często w niewybredny,
                          > wulgarny i najzwyczajniej chamski sposób obrażają Prezydenta Stanów
                          > Zjednoczonych.

                          Prawda w oczy kole. A prezydentem zostal w wyniku manipulacji prawnikow USA.
                          Tak jak bys nie wiedzial kto dominuje w palestrze USA.

                          > miał dość siły by całkowicie odmienić swe życie

                          Ma niewatpliwe kwalifikacje na cappo di tutti cappi wszechswiatowego zwiazku
                          Anonimowych Alkoholikow. Jest tez najlepszym dowodem na to, ze dogmatyczny (bo
                          niewyleczalny) alkoholik nie moze sprawowac zadnych funkcji publicznych. Brak
                          mu elastycznosci - bo nie moze wypic nawet tego pierwszego kielonka. To
                          wychodzi w kazdym jego dzialaniu. Alkoholizm nie wyklucza inteligencji, wiedzy,
                          sukcesow i popularnosci. Jest jednak choroba bardzo wypaczajaca charakter i
                          zdolnosc funkcjonowania w spoleczenstwie. Widoczne dla tych ktorych nie
                          zaslepia milosc do idola.

                          > obalił 2 ohydne reżimy z którymi świat nie potrafił sobie poradzić ponad 20
                          (Iraq) i
                          > prawie 10 lat (Afganistan).

                          Oba rezimy tworzone i finansowane przez USA. A moze jednak zaprzestac
                          eksperymenty z Frankensteinami? Ty widzisz jedynie eksperymenty lewusow.
                          Cyklopem jestes?

                          > Za to właśnie nienawidzą go lewicowi nieudacznicy i eurofundamentaliści.
                          > I za to podziwiamy go my, zwykli, uczciwi ludzie.

                          Przypisywanie sobie uczciwosci nie zwalnia od rozsadku w mysleniu. Arystokracja
                          francuska tez przypisywala sobie uczciwosc i nie rozumiala dlaczego lud wywolal
                          Rewolucje Francuska. Praktyka wykazala, ze najlepszum lekarstwem na taka
                          uczciwosc jest gilotyna. Dekapitacja wlascicieli upraszcza hipoteki ale nie
                          wyklucza przemyslu Holocaust.
                          • galba Właściwie oczuwam satysfakcję 31.12.03, 21:31
                            Na 90 % mojego posta nie odpowiedziałeś - znaczy odpowiedzi po myśli
                            antybushowej chołoty udzielić się nie da - Victoria!

                            G.

                            rycho7 napisał:

                            > > Wbrew kretynom,
                            > > Debilju i Szaronowi.
                            >
                            > > Lewaccy wielbiciele terrorystów i Unii Europejskiej często w niewybredny,
                            > > wulgarny i najzwyczajniej chamski sposób obrażają Prezydenta Stanów
                            > > Zjednoczonych.
                            >
                            > Prawda w oczy kole. A prezydentem zostal w wyniku manipulacji prawnikow USA.
                            > Tak jak bys nie wiedzial kto dominuje w palestrze USA.
                            >
                            > > miał dość siły by całkowicie odmienić swe życie
                            >
                            > Ma niewatpliwe kwalifikacje na cappo di tutti cappi wszechswiatowego zwiazku
                            > Anonimowych Alkoholikow. Jest tez najlepszym dowodem na to, ze dogmatyczny
                            (bo
                            > niewyleczalny) alkoholik nie moze sprawowac zadnych funkcji publicznych.
                            Brak
                            > mu elastycznosci - bo nie moze wypic nawet tego pierwszego kielonka. To
                            > wychodzi w kazdym jego dzialaniu. Alkoholizm nie wyklucza inteligencji,
                            wiedzy,
                            >
                            > sukcesow i popularnosci. Jest jednak choroba bardzo wypaczajaca charakter i
                            > zdolnosc funkcjonowania w spoleczenstwie. Widoczne dla tych ktorych nie
                            > zaslepia milosc do idola.
                            >
                            > > obalił 2 ohydne reżimy z którymi świat nie potrafił sobie poradzić ponad 2
                            > 0
                            > (Iraq) i
                            > > prawie 10 lat (Afganistan).
                            >
                            > Oba rezimy tworzone i finansowane przez USA. A moze jednak zaprzestac
                            > eksperymenty z Frankensteinami? Ty widzisz jedynie eksperymenty lewusow.
                            > Cyklopem jestes?
                            >
                            > > Za to właśnie nienawidzą go lewicowi nieudacznicy i eurofundamentaliści.
                            > > I za to podziwiamy go my, zwykli, uczciwi ludzie.
                            >
                            > Przypisywanie sobie uczciwosci nie zwalnia od rozsadku w mysleniu.
                            Arystokracja
                            >
                            > francuska tez przypisywala sobie uczciwosc i nie rozumiala dlaczego lud
                            wywolal
                            >
                            > Rewolucje Francuska. Praktyka wykazala, ze najlepszum lekarstwem na taka
                            > uczciwosc jest gilotyna. Dekapitacja wlascicieli upraszcza hipoteki ale nie
                            > wyklucza przemyslu Holocaust.
                            • rycho7 satysfakcja ze sprowadzania terrorystow do Polski 01.01.04, 12:26
                              Dzialanie na szkode Polakow dla zaspokojenia satysfakcji ideowej jest
                              charakterystyczne dla prawicowcow.

                              Sadzac po Twojej ocenie 90 procent brak jest szansy na jakiekolwiek
                              porozumienie. Bardzo starasz sie nie chciec rozumiec tego co sie do Ciebie
                              pisze. Jedyne argumenty jakie do Ciebiue dotra to wysadzenie Twego domu przez
                              terrorystow. Mnie martwi to ze moj dom takze moze ucierpiec. Niestety widze, ze
                              slowami nic Ci nie wyjasnie.
    • Gość: XXL Bo al Kaida nie jest żadnym zagrożeniem dla świata IP: *.echostar.pl 30.12.03, 10:24
      Żadne akty terroru, choćby najstraszniejsze
      nie są w stanie zmienić czegokolwiek w sytuacji
      geopolitycznej świata.
      Mogą być co najwyżej upierdliwe dla zwykłych ludzi
      jak wrzód na d...

      Prawdziwym zagrożeniem są psychopaci na najwyższych
      stanowiskach państwowych supermocarstw.
      Ci to prowokują czy wręcz sami organizują zamachy
      terrorystyczne w celu uzasadnienia podboju czy eksterminacji
      całych narodów czy państw.

      I jeszcze żądają poklasku gawiedzi jak to oni w słusznej
      sprawie i dla ich dobra mordują...........

      Fuj !!!
      • rycho7 Re: Bo al Kaida nie jest żadnym zagrożeniem dla ś 30.12.03, 16:46
        XXL napisal:

        > Żadne akty terroru, choćby najstraszniejsze
        > nie są w stanie zmienić czegokolwiek w sytuacji
        > geopolitycznej świata.

        Wyjasnij to dzieciom z Bagdadu ofiarom terroru Debilju. Ze mna Ci sie nie uda.

        Wedlug mnie kresem terroru bedzie zlikwidowanie 80 procent ludzkosci (ponad 5
        miliardow). Wtedy tacy jak Ty zaczna myslec i zechca rozmawiac. Ja
        beznadziejnie sadze, ze moze jak bede mowil to temu uda sie zapobiec. Moze
        jednak faktami przyspieszyc Twa wole myslenia? Jestem zbyt leniwy i zbyt biedny
        aby dzialac. W moim wieku moge liczyc, ze natura zdazy przed Armagegdonem.

        PS. Nazwanie terroru panstwowym lub zastepowanie go innymi slowami np.
        stabilizacja, nic dla mnie nie zmienia. Liczy sie funkcja a nie slowa. Fiskus
        mnie okrada a ja nie mam sily aby go ukatrupic.
        • Gość: XXL Chyba nie zrozumiałeś ........ IP: *.echostar.pl 31.12.03, 11:25
          rycho7 napisał:

          > Wyjasnij to dzieciom z Bagdadu ofiarom terroru Debilju. Ze mna Ci sie nie uda.
          ---------------------------------------------------------------

          Prawdziwym zagrożeniem są psychopaci na najwyższych
          stanowiskach państwowych supermocarstw.
          Ci to prowokują czy wręcz sami organizują zamachy
          terrorystyczne w celu uzasadnienia podboju czy eksterminacji
          całych narodów czy państw.

          I jeszcze żądają poklasku gawiedzi jak to oni w słusznej
          sprawie i dla ich dobra mordują...........
          • Gość: siedem Re: Chyba nie zrozumiałeś ........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 11:52
            psychopaci nie zabijaja milionow pomaga im w tym wierna sfora snajperków55
            zawsze wiernie merdajacych ogonkami władzy. komunizm w polsce nie utrzymałby
            sie bez poparcia kilku mln obywateli. zaczynajac od tych kretynow ktorzy
            chodzili na 1 maja by dostac talon na opiekacz do grzanek a konczac na jaruzelu.

            5040
    • Gość: n0str0m0 nowe reguly gry w monopol IP: 61.149.200.* 30.12.03, 10:55
      a ja prosze
      by
      nastepna wojne wywolac bez zabijania 3000 biurw
      najpierw
      czy nie mozna jakos tak spokojniej i bez rozlewu krwi?

      na przyklad - dzis podnosilmy flage pomaranczowa
      co oznacza, ze
      na kogo wypadnie na tego bec!
      trrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...
      (kreci sie kolo fortuny)
      ZAMBIA

      bum

      no i co - nie uczciwiej?

      nostromo
      • d_nutka Re: nowe reguly gry w monopol 30.12.03, 11:12
        smile)))))))

        za te 3000 biurw już "nieżywych"

        a one w Zambi też są?
        to chyba jakieś zrzuty z unicefu czy innych niewyżytych na swoim terenie

        d_nutka
      • rycho7 Nie ma nowych regul gry w monopol 30.12.03, 16:27
        Nie ma nowych regul gry w monopol (gra nieruchomosciami). Zawsze wygrywali
        notariusze i ich znajomki. W okresach klesk wazne bylo to kto falszowal
        dokumenty. Niewiele da sie nowego wymyslec. Ludzkosc ma niezglebiony zasob
        doswiadczen.
    • Gość: jaski Re: ankieta No 9 IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.12.03, 16:32
      10-3, Ty niby taka madra meszyzna jestes a takie glupie pytasz. A co Ciebie
      nagle te alkiedy obchodza? Ty sie na swoim skup, zeby Twoj geszeft szedl a to
      juz innym zostaw, bo do tego to i kiepele trzeba inna miec, to nie twoja glowa
      10-3. I ja Ci powtarzam, Ty sie swoim zajmij i innym naszym interesow nie psuj,
      bo z tego zaden geld nie bedzie. Nu, szalom.
      • Gość: siedem dobre! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.03, 08:03
        5040
    • bimi Re: ankieta No 9 31.12.03, 12:11
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > Gdy w Arabii Saudyjskiej eksplodowały samochody-bomby, sekretarz stanu USA
      > Colin Powell natychmiast przypisał zamachy al-Kaidzie. Ale czy organizacja ta
      > istnieje, a może jest tylko tworem medialnym?

      To chyba nie ma większego znaczenia. Że Colin Powell kłamie ile może, to nikt
      chyba nie zaprzeczy. Trudno jednak odróżnić kłamstwa od fakcików, więc trudno
      jednoznacznie określić, czy coś takiego jak islamska terrorystyczna organizacja
      Al Kaida z Bin Ladenem, jako swym lojalnym przywódcą, faktycznie istnieje.

      Można natomiast z dużym prawdopodobieństwem powiedziec, że jesli nawet nie
      istnieje al Kaida to na pewno jest pełno innych organizacji terrorystycznych,
      które nie lubią USA i Izraela. Oczywiście Powell będzie dalej zwalał winę na Al
      Kaidę, bo ta się już dobrze światu kojarzy - dużo zainwestowano w ten serial do
      tej pory.
      • orionek Co to jest terroryzm? 31.12.03, 15:31
        • orionek Co to jest terroryzm? 31.12.03, 15:40
          W starciu dwóch o majątek słabszego, silniejszy z większą mocą mówi, że:
          "walczy o pokój" o "demokrację" o "postęp" o "wyzwolenie dla kobiet".....
          słabszemu pozostaje niewola, bycie siłą roboczą w eksploatacji ukradzionego
          majątku lub odwet i partyzantka, przez silnieszego zwana terroryzmem...
          Ale podbój słabszych istniał już w czasach jaskiniowych... tyle, że wtedy
          jeszcze nie było żadnych nazw na ten proceder...
          Więc o co tu się przekomarzać??
          Orion
    • Gość: babariba siódemko, po co komu byłby szeryf, gdyby... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.12.03, 22:33
      ...czarnych charakterów nie było?
      Przecież szeryf nie może zastrzelić jakiegos ogólnego zeskurwysynnienia, musi je sobie spersonalizować, choćby po to, żeby wiedział, do którego fantoma celuje.
      Albo, żeby mógł przekonać innych, że WIE...
      Pozdrawiam, życzę inspirujących sporów tutaj i nie tylko i oczywiście toast wznoszę... tym, co chyba wiesz... 'i daj boh sztob nieposlednij'
      • Gość: SIEDEM Re: siódemko, po co komu byłby szeryf, gdyby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 09:10
        A MOGŁOBY sie tu podyskutowac oj mogło

        5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka