sorrowm
03.05.04, 11:08
Nie wiem co sie ze mna dzieje ale nie potrafie nawiazywac kontaktow z ludzmi:
( Chcialabym miec przyjaciol tak jak kiedys ale teraz boje sie oceny przez
innych, wydaje mi sie ze to co powiem jest nudne wiec siedze cicho. Kiedy
stoje w grupce ludzi nie chce zeby na mnie patrzyli. Nie lubie siebie, nie
znosze swojego wygladu, nie potafie siebie zaakceptowac taka jaka jestem. Nie
potrafie podjac zadnego tematu, mam pustke w glowie:( kazde spotkanie z
ludzmi to dla mnie stres. Czy to niesmiałość czy ja po prostu wariuje?;(