Dodaj do ulubionych

czy to tylko nieśmiałość?

03.05.04, 11:08
Nie wiem co sie ze mna dzieje ale nie potrafie nawiazywac kontaktow z ludzmi:
( Chcialabym miec przyjaciol tak jak kiedys ale teraz boje sie oceny przez
innych, wydaje mi sie ze to co powiem jest nudne wiec siedze cicho. Kiedy
stoje w grupce ludzi nie chce zeby na mnie patrzyli. Nie lubie siebie, nie
znosze swojego wygladu, nie potafie siebie zaakceptowac taka jaka jestem. Nie
potrafie podjac zadnego tematu, mam pustke w glowie:( kazde spotkanie z
ludzmi to dla mnie stres. Czy to niesmiałość czy ja po prostu wariuje?;(
Obserwuj wątek
    • sorrowm Re: czy to tylko nieśmiałość? 03.05.04, 11:43
      Chcialabym jeszcze dodac, że moze ma to związek po części z tym moim "głośnym
      brzuszkiem":( Moze ktos z Was ma podobny problem?
    • kanoka Re: czy to tylko nieśmiałość? 03.05.04, 11:52
      Hej, kiedy miałam tyle lat, co Ty, też tak na początku myślalam:(((.
      W dodatku dołował mnie mój własny ojciec, stale wygłaszając negatywne opinie o
      mnie....
      Któregoś dnia mnie olśniło i sama sobie zrobiłam pranie mózgu i wbiłam w ten
      mózg myślenie pozytywne - zwłaszcza pozytywną samoocenę i przełamywanie
      nieśmiałości. Pamiętaj, że jak Ty siebie widzisz i oceniasz, tak widzą i
      oceniają Cię inni. Mnie to co zrobiłam wiele lat temu, pomogło i pomaga do
      dziś, stałam się innym człowiekiem.
      Jeżeli sama nie dasz rady, może potrzebna Ci jest pomoc psychologa?
      Spróbuj na Forum Psychologia - może tam coś Ci bardziej fachowo poradzą.
      Pozdrawiam serdecznie - pokochaj siebie, wtedy pokochaja Cię inni :).
      knk
      • sorrowm Re: czy to tylko nieśmiałość? 03.05.04, 12:33
        Tylko to trwa juz tak dlugo:( boje sie ze przez to zawsze bede sama bo odrzucam
        kazda okazje bycia z kims:( (chociaz bardzo bym tego chciala:) Ostatnio
        zauwazylam ze z pewnymi ludzmi jednak nawiazuje kontakt, czuje sie wyluzowana i
        nie odczuwam zadnego stresu przebywając z nimi wiec moze wszystko idzie ku
        lepszemu:) Moze poradze sie jeszcze na tym forum Psychologia. Dziekuje za odp i
        Pozdrawiam:)
      • marialudwika Re: czy to tylko nieśmiałość? 03.05.04, 15:37
        Dolaczam sie do pozdrowien!!Rozumiem Ciebie bo tez jestem z natury
        niesmiala,choc juz nie mloda.Od lat staram sie niesmialosc przelamac,z miernym
        skutkiem,ale nadzieja zawsze jest zwlaszcza w Twoim mlodym wieku!!!!Rady Kn sa
        doskonale.Jak zwykle:)
        ml
        • sorrowm Re: czy to tylko nieśmiałość? 03.05.04, 18:08
          Tylko ze ja wczesniej nie bylam nieśmiala napewno nie do tego stopnia. Czuje
          sie niekochana i niepotrzebna i to mnie troche przygasza:( ale wierze ze
          niedlugo to sie zmieni. Dziekuje za wszystkie Wasze dobre rady:)
    • asia23bb Re: czy to tylko nieśmiałość? 04.05.04, 14:53
      Dolaczam sie do pozdrowien i dobrych zyczen dla Ciebie. Jesli cierpisz na ZJN,
      ponoc ma to zwiazek z psychika, wiec na pewno jest CI w zyciu trudniej. Daz do
      samoakceptacji siebie,taka jaka jestes - powodzenia!!

      Pozdrawiam serdecznie
      A.
      • sorrowm Re: czy to tylko nieśmiałość? 04.05.04, 19:03
        Chyba od tej pory jak pojawily sie objawy IBS cos niedobrego zaczelo sie dziac
        z moją psychiką:( No troszke tez zaczelam nienawidziec siebie przez to jak
        zachuwje sie moj organizm. No ale teraz wiem co jest tego przyczyną(głownie
        nerwy). Postaram sie dązyc do samoakceptacji siebie tak jak napisalas Asiu.
        Dziekuje za list:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka