Dodaj do ulubionych

ehh... coraz gorzej:(

12.01.06, 22:13
hej..dawno nie pisalam, bo po pierwsze nie mialam czasu, a po drugie nic
nowego sie nie dzialo..ale to co dzis przezylam bylo straszne....:( tragedia
o malo co by sie wydarzyla...ostatnio coraz gorsze dni mialam, bez tabletek
przeciwbiegunkowych nie ruszalam sie z domku..ale zawsze najpier
orienotowalam sie,czy sa potrzebne...niestety przewaznie byly:( a dzis rano
niby bylo ok, wiec szczesliwa nie wzielam nic..w szkole na 1 wykladzie ok,
pozniej poszlam z kolezanka do miasta.i bylo super, na kawce bylysmy,itp:)
pozniej NAGLE zaczal mnie bardzo bolec brzuch- wiedzialam,co sie zbliza.
mowilam,ze strasznie siusiu mi sie chce., itp..poszlysmy do sklepu i jak juz
wychodzilysmy z powrotem do szkoly( ok 2 min drogi) nagle czulam,ze juz nie
moge wstrzymywac dluzej, po prostu sie nie dalo...w panice spytalam
sprzedawce,czy moge skorzystac z lazienki, dodalam,ze bardzo sie zle poczulam
i sie zgodzil...gdybym znalazla sie 2 sek pozniej w wc, mialam wieeeelki
problem:( tak sie przerazilam, cala sie trzeslam..a gdybym nie byla wtedy w
sklepie? gdybym byla na ulicy??? tego nie dalo sie powstrzymac, takie
rozwolnienie jest znacznie silniejsze..:( teraz boje sie wsiasc do tramwaju,
wyjsc z domu bez tabletek:( to sie stalo w przeciagu 10 minut, wszystko
dobrze i nagle nagla potrzeba pojscia do wc:( pozniej w szkole zanim tabletki
zaczyly dzialac musialam 3 razy wyjsc na jednym wykladzie..tragedia:
(oczywiscie wszystkim mowilam,ze zle sie czuje,na co kilezanki od razu
wysnuly wniosek,ze jestem w ciazy:P strasznie slaba bylam,pare razy nie
moglam podniesc sie z miejsca, w glowie mi sie krecilo, itp..stres..pozniej
jakby wzrok nagle mi sie popsul, nie moglam nic przeczytac z daleka, wszystko
zamazane..tez stres. no i ciaaaagle chcialo mi sie siusiu...non stop i to tak
strasznie,ze tez musialam wyjsc raz..(to ten trzeci wlasnie).powiedzialam
rodzicom, ide do szpitala jakos niedlugo..bo to juz za dlugo trwa, a jatrace
sily, no i strasznie niszcze watrobe..juz nie starczaja dwa loperamidy,
czasem tylko,ale jak mam ostra biegunke, musze wziac trzy.. mieliscie podobna
sytuacje kiedys? ze ledwo zdazyliscie do kibelka..? pozdrawiam...:]
ps. ale sie rozpisalam:P
Obserwuj wątek
    • ragazza4 Re: ehh... coraz gorzej:( 12.01.06, 22:39
      No niestety taka jest nasza codzienność...ale można też ją trochę zmienić. Napisałaś, że byłyście na KAWIE. Droga Mango, kawa jest dla naszych jelit zabójcza, ja nie piję jej od dwóch lat w ogóle, nie skuszę się nawet na malutki łyczek. U mnie wywołuje biegunkę podobną do opisanej przez Ciebie, tyle że z tak silnymi bólami, że nie dam rady stać. No chyba że będąc na "kawie" piłaś wodę niegazowaną:). Dodam że nie piję także herbaty i soków (wywołują u mnie biegunki i wzdęcia). Leki lekami, ale dietę też trzeba zachowywać. Pozdrawiam
      • mango19 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 00:16
        ja badzo rzadko pije kawe, a jak juz wypije to nigdy takiej reakcji nie bylo ze
        strony moich boskich jeslit.. probowalam stosowac diete, ale bez zmian, ciagle
        to samo..chyba bede musiala zaczac znow terapie:( najlepiej czulam sie na
        seroxacie, ale nie chce juz nigdy go brac...chce zyc bez lekow.
        • komar77 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 07:38
          mango wiem co czujesz bardzo dobrze. Miałaś wielkie szczęście ze sprzedawca
          udostępnił Ci wc.
          Ja niestety nie zdązyłam do kibelka jak bylam w pracy po prostu koszmar.
          (to efekt zjedzenia czekolady dla diabetykow)
          Na szczescie nikt w pracy sie nie zorientowal co sie stalo Zaszylam sie w
          kibelku zeby zrobic ze soba porzadek a potem przyjechal po mnie mąż

          Odtąd sie wszystkie moje fobie zaczęły. Chociaż to u mnie nie jest IBS to
          bardzo dobrze sie czuje na tym forum bo tylko Wy mozecie mnie zrozumiec
          dlaczego sie tak boje biegunki.

          Zaczelam naduzywac loperamidu tak na wszelki wypadek wiec ostatnio przerzucilam
          sie i nosze pieluchomajtki dla doroslych.
          To zapewnia mi jakis minimalny komfort ze w razie czego jestem jakos
          zabezpieczona. To zmniejsza moj strach i rzadziej siegam po loperamid

          Ale caly czas czai sie swiadomosc ze i tak moge naprawde dostac biegunki
          bo fobia fobią ale biegunki zdarzaja sie wszystkim.
          • paszczak44 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 09:53
            A nie zastanawialiście się, że wasze biegunki bogą być wywołane przez jakieś
            chemiczne dodatki do żywności- konserwanty albo słodziki. Mango kiedyś pisałaś,
            że po gumach do żucia czujesz się gorzej. Tu znowu pojawia się czekolada do
            diabetyków- słodzona chyba słodzikami typy aspartam itp.
            Spożycie w nadmiernych ilościach słodzików doprowadza do przeczyszczenia- tak
            jest, o ile dobrze pamiętam, na opakowaniach gum do żucia.
            Ale może u niektórych występuje znaczna nadwrażliwość na takie dodatki.
            • komar77 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 10:32
              no wlasnie ja wiem ze ta czekolada dla diabetykow ma fenyloanine. Na opakowaniu
              pisze ze w nadmiernych ilosciach ma wlasciwosci przeczyszczajace
              Ale jak rozumiec nadmierne ilosci Ja zjadlam wtedy moze z 5 6 kostek i taki
              byl efekt

              Teraz nic nie tkne co ma fenyloanine czy aspartam lub inne swinstwa
              • komar77 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 10:34
                aha uwazam ze na tych slodyczach i innych rzeczach dla diabetykow takie
                ostrzezeia powinny byc wielkimi literami a nie takimi malymi

                ciekawe ilu ludziom taki efekt przeczyszczajacy zaserwowali
                • mango19 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 11:35
                  kiedys myslalam,ze to po:
                  -mleku
                  -czekoladzie
                  -cukierkach
                  -gumach
                  a;e teraz nawet jak tego nie jem, codziennie jest coraz gorzej..bez tabletek
                  nie moge juz funkcjonowac, a ja napr. nie cierpie ich brac:( stwierdzilam,ze
                  bede jesc wszystko, bo nawet jak jem suche bulki, to efekt jest ten sam:(
                  • paszczak44 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 15:36
                    Suche bułki pęcznieją w jelitach,powodując rozpieranie ścian jelit; zawierają
                    mnóstwo węglowodanów będących świetną pożywką dla szkodliwej mikroflory
                    jelitowej (przede wszystkim drożdżaków); a do ich metabolizmu organizm
                    potrzebuje witamin i związków mineralnych, które niestety zostały zniszczone w
                    procesie oczyszczania mąki- tak więc pobiera je z własnych tkanek.
                    Sucha bułka jest nadzwyczaj szkodliwym pożywieniem dla wszystkich osób mających
                    problemy jelitowe. Lutz i Allan piszą w swej książce , że nadmiar węglowodanów
                    powoduje efekt domina hormonalnego, które prowadzi do zaburzeń trawienia.
                    Zresztą wszyscy zwolennicy diet niskowęglowodanowych śmieliby się na
                    stwierdzenie, że "nawet suche bułki mi szkodzą", skoro szkodzą właściwie każdemu
                    człowiekowi bez wyjątku; w mniejszy lub większy sposób.
                    • mango19 Re: ehh... coraz gorzej:( 13.01.06, 18:30
                      ups:P to miala byc przenosnia, bo nie jem nigdy suchych bulek:P chodzilo mi o
                      rzeczy, ktore na 100% nie szkodza:PPP
                    • misia_fisia do Paszczaka44 24.01.06, 09:21
                      mógłbyś podesłac jakiś link, chodzi mi o te węglowodany? Będę bardzo wdzięczna,
                      bo u mnie węglowodany występują zdecydowanie w nadmiarze ;/ może to jest jakiś
                      trop??

                      pozdrawiam :)
                      • paszczak44 Re: do Paszczaka44 24.01.06, 10:35
                        Dieta niskowęglowodanowa:
                        www.dobradieta.pl/about_lutz.php
                        Skład produktów (zawartość składników odżywczych):
                        www.dobradieta.pl/tabele.php
    • liii_luuu Re: ehh... coraz gorzej:( 14.01.06, 13:12
      ja od 2 lat w ogóle nie pije kawy. myslę, że po kawie moje jelita zareagowałyby
      podobnie.
    • komar77 do mango 24.01.06, 07:40
      jak sie czujesz? jak sampoczucie fizyczne i psychiczne?odezwij się :-)
      • mango19 Re: do mango 28.01.06, 14:49
        ja..? hmm..badania wyszly ujemnie..nie mam ponoc candidy, e.coli i
        salmonellozy...chociaz ta candide hodowali 2-3 dni..to chyba troche za krotko..?
        poza tym zle, boli mnie brzuch codziennie, w ogole po tej sytuacji (kawa) nie
        wyjde z domu bez polkniecia dwoch loperamidow:( tak strasznie sie boje..lapie
        mnie czasem lek w tramwaju,ze zaraz np.dostane biegunke i nie zdaze do lazienki:
        ( w szkole non stop przelewa mi sie w brzuchu, burczy, itp...strasznie mnie to
        krepuje:(cisza na sali, 15 osob a tu takie rzeczy:( za pare dni ide do szpitala
        na gastroskopie i kolonoskopie, pewnie tez usg brzucha i nie wiem co jeszcze,
        troche sie boje..a co u Was..?:)pozdrawiam
        • mango19 Re: do mango 28.01.06, 14:53
          zapomnialam dopisac,ze jak juz nie mam biegunek, to baardzo czesto wzdecia,
          zagazowane jelita, co tez jest okropne:( boje sie wychodzic do roznych
          miejsc,gdzie moge nie miec swobodnego dostepu do toalety:( ostatnio bylam z
          kolega w kawiarence takiej i znow zlapal mnie lek, jak tylko zjadlam troszke od
          razu zaczal mnie bolec strasznie brzuch:( i tak ciagle ostatnio,jak zjem- to
          caly brzuch mam obolaly, nie moge nacisnac..zoladek i na dole brzuch tez,
          wiecie co to moze znaczyc? nigdy takiego czegos nie mialam jeszcze. moze wrzody
          zoladka- bol po jedzeniu.. ale sie rozpisalam:P
          • kola101 Re: do mango 28.01.06, 23:58
            Przy tej gastroskopii niech koleżance pobiorą wycinek z dwunastnicy, sprawdzą
            stopień zaniku kosmków jelitowych. Celiakia - uczulenie na gluten daje
            identyczne objawy.
            • hanka_m Re: do mango 03.02.06, 07:45
              Tak kola ma rację poproś, żeby w czasie gastroskopii pobrali Ci wycinek w
              kierunku celiakii koniecznie skoro i tak już musisz mieć to badanie to dobrze
              byłoby wszystko wyjaśnic, rzeczywiście celiakia może podobne objawy dawać i
              wbrew obiegowym opiniom może ujawnić się dopiero u dorosłego. I napisz jak się
              zakończyła Twoja diagnostyka.Pozdr.
              • libra72 Re: do mango 03.02.06, 14:43
                moze sie wtracam, ale badania w kierunku wykluczenia celiakii, nie pobiera sie
                podczas zwyklej gastro., ale sonda zglebnikowa do dwunastnicy czyli duzo dalej
                i a to nie koniec, gdyz oznacz sie przeciw ciala przeciw endomusium, wieksze
                labolatoria wykonuja oczywiscie z krwi, oraz dieta eliminacyjna, ale to ustala
                wszystko gastrolog
                • hanka_m Re: do mango 03.02.06, 15:02
                  Ja miałam pobierane wycinki w czasie gastroskopii z najdalszej części
                  dwunastnicy i niczym ona nie różniła się od innych (a pare miałam),
                  przeciwciała też można zbadać, pewnie ale i tak najważniejszy jest wygląd tych
                  kosmków (ja przeciwciała miałam dodatnie a kosmki wyszły w porządku).
                  • libra72 Re: do mango 03.02.06, 17:56
                    jasne pare gastroskopi to cala baza diagnostyki....
                    • hanka_m Re: do mango 07.02.06, 10:13
                      Gastroskopie miałam z innego powodu niż IBS i niestety muszę mieć to badanie
                      raz do roku, to nic przyjemnego dlatego myslę, że jak już się je robi to trzeba
                      to wykorzystać jak najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka