Dodaj do ulubionych

Depresja i IBS

09.01.07, 18:28
Chciałbym dowiedzieć się kto z Was chorując na IBS jednocześnie cierpi na
depresje i leczy się antydepresyjnie u psychiatry, aby nie załamywać się z
powodu swoich cierpień związanych z IBS-em.
U mnie wpierw był IBS, a później pojawiła się depresja.
Chciałbym też dowiedzieć się czy może istnieć IBS bez depresji
i jak to jest w Waszych przypadkach?
Obserwuj wątek
    • paszczak44 Re: Depresja i IBS 09.01.07, 22:25
      Odpowiem nie w swoim imieniu, ale był jeden forumowicz, który miał najpierw objawy gastryczne. Leczył się najpierw na choroby organiczne, nie dawało to rezultatu. Doszły objawy nerwoe. Po namowie lekarki spróbował leków przeciwdepresyjnych i odczuł poprawę. Zaczął leczenie lekiem przeciwdepresyjnym Efectin. Pisał na forum, że jest duża poprawa. Niedawno pytałem go jak się czuje, napisał mi że jest dobrze z objawami gastrycznymi; jedynie to jeszcze pracuje nad zaburzeniami nerwowymi. Może kiedyś forumowicz ten jeszcze nas odwiedzi i coś ciekawego napisze.
      Swoją drogą czytałem, że to depresja może powstać na skutek chorób układu trawiennego, chorób żołądka ale nie wiem czy to prawda.
      • enterol250 Re: Depresja i IBS 10.01.07, 08:39
        mysle, ze nie nalezy sie spieszyc z pochopnymi (i chyba nieuprawnionymi) sadami.
        to raz. dwa, paszczak, nie obraz sie, ale na przyszlosc pisz tylko WE WLASNYM
        imieniu. inaczej moze wyjsc kaszana. co do mnie natomiast to moge powiedziec
        tylko tyle, ze probowalam jednego preparatu antydepresyjnego i nie dosc ze nie
        byl skuteczny w łagodzeniu objawow zoladkowo-jelitowych to jeszcze mieszal mi w
        glowie (nie mialam potrzeby snu). jednsa proba to malo, ale czasem wystarczy by
        sie skutecznie zniechecic. choc nie wykluczam powrotu do terapii antydepresyjnej.
        pzdr.
        • paszczak44 Re: Depresja i IBS 10.01.07, 09:36
          Nie jestem twoim dzieckiem żebyś mnie pouczała, mamusiu.
          Opisuję historię znajomej mi osoby. Ona już kilkakrotnie opisywała swoje leczenie na forum; mimo tego pozostało to bez większego odzewu i przeszło w zapomnienie. A że ja pamiętam to i piszę. Myślę, ze osoba ta nie bedzie mi miała tego za złe. Nie wymieniłem jej z nicka ani imienia. Równie dobrze mógłbym przewertować stare tematy i napisać to samo.
          Poza tym osoba ta pisze na innym forum publicznym gdzie na bieżąco pisała o swoim stanie zdrowia, i żadnych informacji prywatnych i oznaczonych klauzuli tajności tutaj nie ujawniłem.

          • enterol250 phi 10.01.07, 13:17
            nie pouczam Cie, paszczak, po prostu sadze, ze to troche demagogiczne
            przywolywac czyjas wypowiedz zamiast wlasnej, jako argument popierajacy jakas
            teorie. nie wiemy czy ta osoba nadal dobrze sie czuje, nie wiemy nawet czy nadal
            bierze efectin. to zaczyna sie robic troche takie wirtualne. no, ale zeby nie
            bylo, nie jestem przeciwna terapii antydepresantami. tyle w temacie.
            pzdr.
    • tomiis Re: Depresja i IBS 10.01.07, 16:41
      W moim przypadku rowniez najpierw pojawil sie ibs a dopiero po kilku latach,
      kiedy uzmyslowilem sobie jakie czeka mnie zycie dala o sobie znac depresja.
      Pierwszy kontakt z psychiatra i psychologiem mialem piec lat temu, na poczatek
      dostalem Tranxene i spotkania z psychologiem. Nie za wiele mi to pomagalo wiec
      na jakis czas odpuscilem sobie. Kolejnym lekiem ktory przyjmowalem byl
      Sulpiryd-poprawy psychicznej raczej po nim nie mialem za to dolegliwosci
      jelitowe byly jakby odrobine mniejsze. Po ok roku zazywania Sulpirydu lekarz
      przepisal mi Anafranil i czekam na chocby minimalne efekty.
      Uwazam, ze ibs moze istniec bez depresji tak jak depresja bez ibsu. Po sobie
      zauwazylem, ze gdybym mial mniejsze dolegliwosci ze strony ibsu to o depresji
      nie bylo by mowy. Ale tak szczerze mowiac na cuda nie licze, bardziej by mnie
      przekonaly ustapienia objawow ibs lub chociaz znaczne ich oslabienie niz
      leczenie psychiki.
      • magdak75 Re: Depresja i IBS 10.01.07, 23:18
        mi sie najpierw objawił IBS, a po mniej wiecej pół roku dolegliwości i
        nieświadomości tego że mam IBS dopadła mnie depresja chyba ze względu na
        samopoczucie własnie.
        Leczyłam sie kilkoma preparatami na depresje i pomógł mi tylko jeden lek
        wyciszający nerwy i uzywany również w leczeniu nerwic układu pokarmowego , i od
        2 miesiecy mogę powiedzieć ze wyszłam z deprechy, oczywiście i z IBS jest
        znacznie lepiej, praktycznie objawy gastryczne występują raz na kilka,
        kilkanaście dni, a miałam je codziennie.
        Pozdrawiam
        Magda27
        • stanislawski7 Re:do Magdak 75 11.01.07, 09:42
          Czy możesz napisać co to był za lek który Ci tak pomagał.
          Będę wdzięczny za podanie nazwy tego leku.Pozdrawiam.
          • magdak75 Re:do Stanislawski 11.01.07, 10:21
            to jest Pramolan, przeszłam przez rózne i ten dopiero mi pomógł.
            Pozdrawiam
            Magdak75
            • nikitka5 Re:do Stanislawski 12.01.07, 14:53
              Brałam przez około 3 miesięcy lek (nie pamietam nazwy ale jak se przypomne to
              napisze)na bazie prozacu.Nie pomógł mi,a wręcz dodał jeszcze kilka
              objawów,takie jak: okropna suchość w buzi,zaparcia i okropne kołatania serca,co
              wywoływało u mnie panikę.
              pozdrawiam
              • ewelina229 Re:do Stanislawski 15.01.07, 13:03
                Witam,
                Na IBS cierpię od pięciu lat - leczenie jak dotąd nie skutkuje. W zeszłym roku
                zaczęłam leczyć się na depresję, ale nie łączę jej z IBS (mam inne
                dolegliwości, ktore niezmiernie mnie dołują). Ostatnio zaczęłam kolejne
                podejście do leczenia - nowy gastrolog i zalecenia dietetyczne, których
                niestety nie mogę w pełni zastosować, gdyż powoduje to u mnie megawzdęcia.
                Pzdr
            • stanislawski7 Re:do magdak 75 15.02.07, 14:22
              Dziś lekarz przepisał mi Pramolan.Czy możesz mi napisać w jakiej dawce go
              zażywałaś bo ja mam przyjmować 1x na noc 50mg ;Czy Ty także tak zażywałaś?
              Napisz mi też jak długo zażywałaś czy też nadal jeszcze zażywasz, oraz jakie
              skutki uboczne mogą wystąpić;czy u Ciebie takie wystąpiły? I co wogóle sądzisz
              o tym leku.Proszę o pilną odpowiedź ;będę bardzo wdzięczny.pozdrawiam
    • halomoto3 Re: Depresja i IBS 31.01.07, 13:54
      jestem ibsowcem chyba od zawsze ale zdiagnozowano to u mnie dopiero kilka
      miesiecy temu.bywam bardzo nerwowa i zawsze sie wszystkim bardzo przejmuje
      czasem do tego stopnia ze w popadam w panike zwlaszcza jesli chodzi o moje
      zdrowie.jakies dziwne objawy ktorych jak wiemy w przypadku ibs nie brakuje
      wywoluja u mnie straszliwy lek.podczas kazdej biegunki albo bolu brzucha
      popadam w paranoje.to tak po krotce:)w zwiazku z tym poniewaz sama nie daje
      sobie rady ze swoimi myslami i napadami leku postanowilam udac sie na wizyte do
      psychiatry.wybieram sie tam w piatek wieczorkiem i bardzo ta wizyte przezywam
      zeby nie powiedziec ze sie stresuje.mysle ze z moja glowa cos jest nie tak bo
      to chyba nie jest normalne zeby z byle powodu dostawac odrazu
      biegunke.gastrolog przepisal mi przedwczoraj sulpiryd ale pewnie na efekty
      trzeba troche poczekac bede wiec cierpliwa, a poki co to znowu dzisiaj nie
      poszlam do pracy z powodu biegunki oczywiscie.mysle ze mam depreche jakas albo
      nerwice albo cos w tym stylu ,ale na ten temat niech sie moze wypowie lekarz w
      piatkowy wieczor.
      pozdrawiam wszyskich cierpiacych i wasze wrazliwe jelitka
      • stanislawski7 Re: Depresja i IBS 31.01.07, 14:46
        Bardzo słusznie i mądrze postanowiłaś, wizyta u psychiatry nie jest znowu taka
        straszna.I nie należy się tym przejmować co inni na ten temat będa
        mówić,albowiem ludzie przeważnie nie rozumieją istoty problemu i tworzą
        zafałszowane obrazy. Ja sam leczę się już dość długo na IBS, a równocześnie na
        nerwicę lękowo-depresyjną .Byłem nawet w szpitalu psychiartycznym na depresje 3
        tygodnie,ale to w niczym nie odebrało mi ani rozumu ani równowagi.Nerwica to
        taka choroba jak każda inna tylko,że ją leczą psychiatrzy.Teraz chodzę do
        kliniki na wizyty jak do każdego innego lekarza. Opiniami ludzi się nie
        przejmuję tylko patrzę swego. Dodam, że zażywam leki antydepresyjne już 4
        miesiące m.in.zażywam cały ten czas Sulpiryd.Szkoda,że nie zgłosiłem się
        wcześniej do psychiatry no, ale lepiej późno niż wcale.Pozdrawiam.
        • halomoto3 Re: Depresja i IBS 31.01.07, 15:46
          no i jak sie czujesz po tym sulpirydzie?dziala? a po jakim czasie czules
          poprawe jesli wogole ja poczules?na ulotce pisza ze dziala tez dobrze na
          jelita? czy tak tez bylo w twoim przypadku?
          • stanislawski7 Re: Depresja i IBS 31.01.07, 16:43
            Ja Ci powiem co u mnie działa;otóż mam leczenie łączone organiczne z
            psychiatrycznyma oprócz tego fitoterapia czyli leczenie ziołami.To wszystko
            razem przynosi niezłe wyniki; wcześniej w innych postach już o tym tu pisałem.
            Powtórzę jednak Tobie specjalnie,że jeśli chodzi o IBS to nie odczuwam żadnych
            bólów jelita grubego, ani nie mam już dawno biegunek tylko cały czas nie mogę
            jeszcze pozbyć się wzdęć i silnych gazów. Jeśli chodzi o Sulpiryd to zażywam go
            dość długo 2 x dziennie w dawce 100mg; w dawce 50 mg nie było jakieś
            szczególnej poprawy.Teraz jest dobrze, ale to nie sam Sulpiryd poprawił mi
            samopoczucie, lecz jeszcze zażywam Duspatalin 135mg 2 x dziennie i lek
            przeciwdepresyjny.No i bardzo ważne to zestaw ziół złożony pod kątem IBS-u i
            nerwicy. Pozdrawiam.
            • iso1 Re: Depresja i IBS 04.04.07, 00:45
              witam po długiej nieobecności
              z ibs u mnie ok
              jem już wszystko co chcę
              przypominam stary wątek dla wszystkich zainteresowanych:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13008&w=42430871&v=2&s=0pozdrawiam
              • paszczak44 Re: Depresja i IBS 04.04.07, 16:39
                To fajnie, że u ciebie nadal dobrze. Ale czy poprawa jest trwała, tzn. czy utrzymuje się po odstawieniu leków antydepresyjnych?
                • iwter Re: Depresja i IBS 04.04.07, 18:42
                  Witam!!!!
                  przez ponad 2 lata męczyłam się z silnymi bólami brzucha i ciąglymi
                  biegunkami.Ataki miałam straszne.Lekarz rodzinny przepiał mi duspatalin 200 mg
                  2 razy dziennie i za namową tu na forum udałam się do psychiatru,choć z dużymi
                  obawami.Lekarz stwierdził u mnie zespół napadu lękowego<wywolanego obawą o
                  kolejny atak brzucha i biegunkę>i tak kolo się zamykalo.przepisał mi lexapro 5
                  mg raz dziennie,Przyznam się ze od m-ca nie mam ataków a miewałam je 2-3 razy
                  w tygodniu.Pozdr.
                  • shift00 Re: Depresja i IBS 05.04.07, 18:39
                    Depresja i IBS często chodzą z sobą w parze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka