Dodaj do ulubionych

wyścig medialnych gnid

06.04.05, 17:27
Trwa wyścig medialnych gnid.Kto bardziej pogrążony w żałobie.Kto zrobi lepsze
widowisko.
Obrzydliwe.
Obserwuj wątek
    • milennik11 Re: wyścig medialnych gnid 06.04.05, 20:30
      ...spokojnie...
    • cuski Re: Gdyby nie ... 06.04.05, 20:52
      Gdyby nie MEDIALNE GNIDY, wiele niepelnosprawnych osob nie mogloby sie pozegnac
      z Ojcem Swietym, ktory tak na marginesie byl bardzo medialna OSOBA. Poza tym,
      ludzie Ci nie mogliby ten ostani raz spojrzec w jego oblicze.
    • inny.obserwator Re: wyścig medialnych gnid 06.04.05, 21:08
      A wg mnie ciekawe, fascynujące... wielki sprawdzian dla mediów. Jak widać,
      nasze media zachowały się chyba najlepiej w Europie. Jedynie włoska telewizja w
      równie dobry sposób relacjonuje te wydarzenia. Tych, którzy pamiętają adres,
      zapraszam na swoją stronę - tam obszerne informacje na temat postawy mediów...
    • ellenai Re: wyścig medialnych gnid 06.04.05, 21:25
      o matko,chwala mediom ,za to ze ja daleko od kraju moge dzieki wlasnie tym
      mediom uczestniczyc w tym wszystkim!kapelusiak jest ok!wielu ludziom to pomaga!
    • sweetnick Re: wyścig medialnych gnid 07.04.05, 07:44
      kapelusiak napisał:

      > Trwa wyścig medialnych gnid.Kto bardziej pogrążony w żałobie.Kto zrobi lepsze
      > widowisko.
      > Obrzydliwe.
      Nic dodać nic ująć. Symbolem tej zgnilizny na zawsze pozostanie mi w pamięci
      Pani Justyna z TVN 24.
      Wydaje mi sie jednak, że najgorsze przed nami. Politycy się obudzą w sobotę.
      • 0kowita Re: wyścig medialnych gnid 07.04.05, 08:40
        Tak.... nic dodać. I ja mam wrażenie, że oglądamy jakieś igrzyska, jakiś "szoł"
        ze śmierci.....

        A pani Justyna podniecona, rozgorączkowana i mówiąca "proszę państwa, nadajemy
        najważniejsze Fakty dwudziestego pierwszego wieku" długo pozostanie w pamięci.
        • sweetnick Re: wyścig medialnych gnid 07.04.05, 09:42
          TVN przekracza według mnie granice dobrego smaku 60 razy w ciągu godziny. Czasem
          mam wrażenie, że jakby w socjalizmie działała telewizja TVN to trwałby on do
          dziś i miałby się znakomicie. Cała socjotechnika gry na ludzkich instynktach,
          schlebiania im i tworzenia wirtualnej rzeczywistości osiągnęła w tej stacji
          poziom maksymalny. Śmierć sprowadzono do poziomu festynu, w którym rozpacz
          ludzi sprzedawana jest w przerwach między pogodą, sportem a nowym rewelacyjnym
          szamponem.
          • inny.obserwator Re: wyścig medialnych gnid 07.04.05, 14:24
            Tak, tylko, że ten TVN którego tak nie lubicie zachował się najlepiej spośród
            wszystkich stacji telewizyjnych w Polsce i przez cały czas od pamiętnego
            czwartku najlepiej relacjonuje to, co dzieje się w Watykanie. Jako pierwsi
            poinformowali o śmierci i zaraz potem zamiast zbędnych live'ów, komentarzy
            duchownych i ekspertów, przez ponad godzinę pokazywali obraz z Watykanu. Bo
            przecież mogli pochwalić się sprzętem, zrobić show tak jak Polsat i TVP, ale
            zadecydowano inaczej...

            Zresztą to sam Watykan i kardynałowie zgodził się aby kamery przez cały czas
            pokazywały zmarłego papieża. Dla porównania niemiecki RTL (największa stacja
            komercyjna w Niemczech) w pamiętną sobotę o 22:00 na chwilę przerwał program,
            podając informację o papieżu, a chwilę później kontynuowano galę rozdania
            jakichś nagród muzycznych. Takie skąpo ubrane panie żartowały sobie z
            publicznością. A na niemieckim MTV nawet nie zmieniono rodzaju emitowanej
            muzyki.

            Więc o przekraczaniu granic przez polskie media nie może być mowy. I jeszcze
            może kilka słów o RMF FM. Jako jedyna stacja radiowa tamtejsi dziennikarze
            przez kilakanaście godzin (bez przerwy) prowadzili specjalne wydanie Faktów. Od
            piątku emitują spokojną muzykę, przez weekend nawet żałobną. Zrezygnowano z
            jakichkolwiek wejść prowadzących i jingli. Nawet serwisy informacyjne są bez
            podkładu muzycznego. Ponadto serwisy prowadzone są co kwadrans, przez całą dobę
            i przez całą dobę też rozmowy z duchownymi, relacje reporterów itd.

            Pokażcie inny kraj, gdzie media zachowały się lepiej. Bo idąc Waszym tokiem
            rozumowania można dojść do wniosku, że najlepiej zachowali się w Rosji. Tam
            nawet niektórzy nie wiedzieli co się stało. Zresztą za chwilę pojawią się
            głosy, że w takiej chwili nie można dyskutować o postawie mediów - bo to bardzo
            typowe dla nas...
            • cuski Re: Robia to dobrze, jak nigdy przedtem ! 07.04.05, 15:06
              Inny obserwator napisal:
              Tak, tylko, że ten TVN którego tak nie lubicie zachował się najlepiej spośród
              wszystkich stacji telewizyjnych w Polsce i przez cały czas od pamiętnego
              czwartku najlepiej relacjonuje to, co dzieje się w Watykanie. Jako pierwsi
              poinformowali o śmierci i zaraz potem zamiast zbędnych live'ów, komentarzy
              duchownych i ekspertów, przez ponad godzinę pokazywali obraz z Watykanu. Bo
              przecież mogli pochwalić się sprzętem, zrobić show tak jak Polsat i TVP, ale
              zadecydowano inaczej(...)
              Pokażcie inny kraj, gdzie media zachowały się lepiej. Bo idąc Waszym tokiem
              rozumowania można dojść do wniosku, że najlepiej zachowali się w Rosji. Tam
              nawet niektórzy nie wiedzieli co się stało. Zresztą za chwilę pojawią się
              głosy, że w takiej chwili nie można dyskutować o postawie mediów - bo to bardzo
              typowe dla nas ...

              Zgadzam sie z powyzszym!
              Nie oznacza to jednak, ze jestem zagorzalym fanatykiem MEDIOW. Po prostu
              uwazam, ze polskie media przekazujac relacje z Watykanu robia to dobrze, jak
              nigdy przedtem.
            • sweetnick Re: wyścig medialnych gnid 07.04.05, 15:07
              inny.obserwator napisał:

              > Tak, tylko, że ten TVN którego tak nie lubicie zachował się najlepiej spośród
              > wszystkich stacji telewizyjnych w Polsce i przez cały czas od pamiętnego
              > czwartku najlepiej relacjonuje to, co dzieje się w Watykanie. Jako pierwsi
              > poinformowali o śmierci
              Fakt - nawet dzień wcześniej. Inny obserwatorze - masz lekko sfanatyzowany
              (patrząc na Twoją stronę) obraz TVN więc być może nie widzisz pewnych szczegółów
              polityki informacyjnej tej stacji. Nie oglądam Polsatu bo mam Cyfrę. Wiadomości
              czerpie z reguły z netu i to z serwisu PAP-u. Przypuszczam, że dzięki temu
              zachowuje jeszcze pogodę ducha. Rzeczywistość jaką kreuje polityka informacyjna
              TVN - nie jest moją rzeczywistością, a polityka inforowania ma posmak taniej
              ploty z podpuszczaniem i nastawieniem na sensację. "Dziś zablokowano jedno
              przejście dla pieszych - ale jutro może stanąć cały kraj", "wczoraj pękła rura u
              Kowalskich, jutro stanie się to być może w całym mieście" - tak się podaje tam
              wiadomości. Wiem, że brunetki kontra blondynki, że i do gwiazd bliżej, że
              seriale piękne i superkino,i chłopy silne że aż strach, ale jakoś mnie wywraca
              jak widzę jak bełtają po mózgach. RTL też nie lepsza. Lepiej książki poczytać
              ,Eurosport pooglądać albo na spacerek berecik przewietrzyć.


          • cuski Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 14:56
            Sweetnick napisal:
            Śmierć sprowadzono do poziomu FESTYNU, w którym rozpacz ludzi sprzedawana jest
            w przerwach między pogodą, sportem a nowym rewelacyjnym szamponem.

            Ogladam na okraglo TVN, ale nie widzialem zeby ludzie zachowywali sie jak na
            FESTYNIE.

            • sweetnick Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 15:19
              cuski napisał:

              > Sweetnick napisal:
              > Śmierć sprowadzono do poziomu FESTYNU, w którym rozpacz ludzi sprzedawana jest
              > w przerwach między pogodą, sportem a nowym rewelacyjnym szamponem.
              >
              > Ogladam na okraglo TVN, ale nie widzialem zeby ludzie zachowywali sie jak na
              > FESTYNIE.
              Bo to nie ludzie się zachowują jak na festynie. Tylko TVN robi takie
              przedstawienie podpadające pod festyn. Przeczytaj zanim zaczniesz komentować.


              • adas49 Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 15:28
                Uczyncie ludzie jak ja uczynilem. Nie mam TVNu.
                • inny.obserwator Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 15:59
                  Po stronie nie oceniaj mojego stopnia "sfanatyzowania", bo strona to całkiem co
                  innego niż osobiste zdanie. Są pewne umowy, skomplikowane sprawy... nie warto o
                  tym pisać.

                  Natomiast wracając do TVNu, to było trochę wpadek, ale i tak zachowali sie
                  bardzo dobrze. Narzekacie, że było źle, ale nie potraficie powiedzieć jak
                  byście chcieli żeby było. Co w tym złego, że reporterzy starają się mieć
                  wszystko pierwsi? Np. dzisiaj o 14:00 na żywo Jacek Pałasiński z Rzymu jako
                  pierwszy polski dziennikarz i jeden z pierwszych w świecie czytał papieski
                  testament. W czwartek jako pierwsza polska stacja TVN poinformowala o tym, iż
                  papież przyjął sakrament namaszczenia.

                  O śmierci papieża polskie media poinformowały przed niemieckimi, które nawet
                  nie zmieniły ramówek. Czeska państwowa "jedynka" w ogóle nie przerwała
                  programu. Podobnie państwowa telewizja na Węgrzech. Tam tylko komercyjne
                  przerwały nadawanie. Tak byście chcieli? Chyba dobrze, że te wszystkie
                  informacje nasze media podają niemalże równocześnie z włoskimi i amerykańskimi.
                  Chyba powinniśmy być zadowoleni, że chociaż w mediach osiągneliśmy najwyższe
                  światowe standardy, a nie znowu narzekać.
                  • apolityczny Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 16:37
                    Nasuwa się mi pytanie jakby wyglądało wszystko to gdyby Papież nie był naszym
                    Rodakiem. I nie chodzi mi tu o skrajności (pokazać /nie pokazać) tylko o sposób
                    w jaki byłoby to relacjonowane.

                    pozdrawiam
                    apolityczny
                  • cuski Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 21:20
                    Inny obserwator napisal:
                    Narzekacie, że było źle, ale nie potraficie powiedzieć, jak byście chcieli żeby
                    było.

                    Zgadzam sie!
                    Ja tez czytam ciagle narzekania, jaka ta nasza polska TV jest niedobra i
                    ohydna. Zwykle te narzekania plyna z jednych i tych samych ust. Coz, nie
                    podobaja sie relacje z Watykanu to zmiencie kanal, moze tam bedzie mniej
                    FESTYNU - jak niektorzy z tego forum okreslaja wlasnie relacje watykanskie.
              • cuski Re: Ogladam na okraglo TVN 07.04.05, 21:07
                Sweetnick, jesli ty w relacjach watykanskich widzisz FESTYN, to nasuwa mi sie
                tylko jedna mysl: "Glodny mysli o chlebie."
    • 0kowita do innego obserwatora 08.04.05, 07:21
      Niestety..... żądza bycia pierwszym to jest ten właśnie "światowy standard".
      W tej pazerności na bycie pierwszym nasi dziennikarze dogonili świat. Może
      jestem staroświecka ale dla mnie jest to obrzydliwe. Czy wiadomość traci na
      wadze jeśli podana jest parę minut później ale ze spokojem bez fascynacji
      swoją "pierwszością" ??

      Jak powinno być ? Jak powinna wygladac telewizja w tych dniach ???
      Jest żałoba narodowa a więc..... cisza, spokój, dużo poważnej muzyki a w tle
      wspomnienia o Papieżu i zdjęcia z trwających mszy, marszy.
      Jak najmniej gadania.
      Gadanie ograniczone do minimum !
      GADANIE OGRANICZONE DO MINIMUM !
      Tymczasem nieustannie,nieustannie,nieustannie widzimy bliskich orgazmu
      dziennikarzyn ( i innych co to też chcą zabłysnąć) sprawozdających,
      sprawozdających i nieustannie sprawozdających........ tak jak by trwał jakiś
      wyścig.
      Dotyczy to i TVN i TVP ......... lecz dodam, że z recenzją ogólną jaką dał tu
      Seetnick o TVN zgadzam się w zupełności. To stacja dla gawiedzi.

      Porównywanie zaś naszej tv do zachowań telewizji innych krajów, krajów
      w których katolicy są w znikomych ilościach( no i Papież nie był ich rodakiem)
      jest doprawdy śmieszne...... czy u nas obchodzono by żałobę gdyby zmarł główny
      prawosławny patriarcha ?
      • inny.obserwator Re: do innego obserwatora 08.04.05, 18:27
        Trochę się mylisz Okowito.

        Chciałaś ciszy, bez gadania i wspomnień o papieżu? To było na Polsacie. Poza
        specjalnymi wydaniami "Wydarzeń" przez cały dzień, przez cały tydzień, nadawali
        filmy o papieżu a na dole pasek z newsami.

        O TVP trudno mi cokolwiek powiedzieć, bo tej telewizji nie oglądam od wielu
        lat. Natomiast TVN połączył się z TVN24, więc jeśli przekazywali obraz kanału
        informacyjnego, to nie mogło tam być filmów wspomnieniowcyh, bo to byłoby
        trochę nielogiczne...

        W Polsacie gadania nie było chyba dlatego, bo Polsat nie był przygotowany na
        taką sytuację. Solorz znany jest ze skąpstwa. Wciąż nie rozumiem tych Twoich
        zarzutów pod adresem dziennikarzy. Bo:

        1. O śmierci papieża TVN poinformowała pokazując przed dwie minuty czarną
        planszę, potem dosłowanie dwa zdania Miecugowa, że papież zmarł i od razu bez
        słowa komentarza czy westchnienia zdjęcia z Watykanu, z Placu Świętego Piotra,
        jak się modlili. Nie było gwiazdorstwa.

        2. Relacje live zaczęły się dopiero w nocy (po północy) i polegały przede
        wszystkim na tym, że reporterzy mówili, co się dzieje w poszczególnych miastach
        (Wadowice, Kraków, Błonia, Łagiewniki, Warszawa, Gdańsk itd.). Trudno samymi
        zdjeciami powiedzieć widzom ile ludzi przyszło, co planują zrobić, jaki panuje
        nastrój itd. A reporterzy też byli wzruszeni, mówili smutnym głosem. Gdzie Ty
        widziałaś reportera bliskiego orgazmu?

        3. Zrezygnowali z reklam przez cały tydzień. Testamten papieża czytał z Rzymu
        na spokojnie Krzysztof Kolbelger, a całość obrazowana była ujęciami tłumów
        ludzi (przede wszystkim na krakowskich Błoniach) trzymających znicze...

        To, że były wejścia na żywo jest typowe dla kanału informacyjnego. To, że
        Pochanke trochę w piątek poniosło i podała złą informację za agencją ANSA też
        mogło się zdarzyć, bo ANSA, to renomowana włoska agencja, której takie wpadki
        wcześniej się nie zdarzały. Za to w następnych dniach Fakty już były spokojne,
        live'y z całego świata (bo to program informacyjny). Natomiast dzisiaj Fakty o
        16:45 trwające przez 20 minut były bez słów. Tylko prowadząca zapowiadała
        materiały, a w samych materiałach wyłącznie zdjęcia i muzyka. Oglądałaś może?
        Zresztą jakby nie było wejść reporterów w całym kraju to skąd byś wiedziała co
        gdzie się dzieje? Jak zachowują się ludzie, jakie spotkania organizują, jakie
        akcje przeprowadzają, jak wyglądają ulice, a jak kościły, jaka sytuacja w
        Rzymie, czy wybierać się czy nie itd.? Rozumiem, że z obrazków bez gadania i
        filmów wspomnieniowych...
        • cuski Re: Nic dziwnego ... 08.04.05, 19:14
          Inny obserwator napisal: Gdzie Ty widziałaś reportera bliskiego orgazmu?

          Ja tez sie przylacze do tego pytania. Ci reporterzy, to w koncu tez nasi rodacy
          i tak samo jak my przezywali smierc Jana Pawla II - nie widzialem w tym nic
          dziwnego.

          • inny.obserwator Re: Nic dziwnego ... 08.04.05, 19:35
            Warto jeszcze dodać, że Jackowi Pałasińskiemu, który od zeszłego czwartku stoi
            na końcu Via Consolidazione wiele razy zadrżał głos, chwilami nie mógł mówić,
            musieli go wspomagać koledzy ze studia. Co więcej, nawet poprawiał to, co przez
            cały dzień podawał kanał informacyjny. Po materiałach emitowanych z Warszawy
            niespodziewanie zamiast odpowaidać na pytanie prowadzącego najpierw mówił o
            błędach w materiale, który przed chwilą wyemitowano.

            Pałasiński w Rzymie mieszka od około 30 lat, od kilkudziesięciu jest
            dziennikarzem. Teraz to już taki dziadziu. Uwierz, Okowito, że jemu na
            gwiazdorstwie już nie zależy. Ale z uporem tam stoi dzień i noc, biega po
            Rzymie, czasem spocony, rozczochrany, ledwo mówiący, czyta jakąś informację
            którą udało mu się zdobyć... czyta i chwilami traci głos... dodaje szczere i
            inteligentne komentarze, zdarza mu się powiedzieć o "O Boże!" (np. gdy czytał
            fragment testamentu o tym jak papież prosi wszystkich o wybaczenie) i potem
            zaniemówić... To po prostu solidny, doświadczony i bardzo inteligentny
            reporter, który posiada olbrzymią wiedzę o Watykanie.

            Hmm... dziwne, że jeszcze Adaś się nie odezwał i nie powiedział, że nie
            lubi........ :>
            • ouimet Re: Nic dziwnego ...a moze 09.04.05, 01:06
              odrobina refleksji?Ot,tak-dla SPRAWY.
              Okowita nie cierpi "zaduman"...wiec niech wlasnie teraz sie Ona bodaj zamysli.
              Cuski-super podaje "wklejki" ,ale...majac taka mozliwosc nie powinien
              "zakopywac" talentow...Raczej wie,ze chodzi o 1,2 i 5./W koncu oczytany w tekstach/
              inny.itd-osobiscie jak najbardziej cenie Twoje oddanie pracy/robisz to co
              kochasz robic-i tego zycze Wszystkim /,ale znowu zauwazam pewne /moim
              zdaniem/fatalne zapozyczenia jezykowe.I nie tlumacz mi ,ze tak sie przyjelo.Bo
              skoro tak sie przyjelo,to przyjelo sie blednie i glupio.
              ps.nawet gesi wlasny jezyk maja...chyba tak napisal kiedys Ktos.
              • cuski Re: Nic dziwnego ... 09.04.05, 06:41
                Ouimet napisał: "Nawet gesi wlasny jezyk maja ... - chyba tak napisal kiedys
                Ktos."

                Po pierwsze nie Ktos, a Mikolaj Rej, a drugie napisal on: "(...), iz Polacy nie
                gesi i swoj jezyk znaja."
    • 0kowita do innego. obserwatora po raz drugi 09.04.05, 08:07
      Sądzę Obserwatorze, że nie uzgodnimy tu wspólnego stanowiska. Każdy ma swoje
      racje..... niech tak zostanie.
      Być może nasza różnica gustów wynika z..... różnicy wieku. Młodzi ludzie lubią
      ruch, zmiany, szybkość a w mediach wszystko to co kryje się za "intensywnością
      przekazu". W moim wieku bardziej się ceni ciszę, spokój...........
      dlatego uważam, że czas żałoby to czas wyciszenia a nie czas krzykliwego
      celebrowania.
      Nie uważam, że miałoby to być prowadzone bez komentarzy ale tych komentarzy
      (wg mnie) było za dużo.......... to co było ( i pewnie jeszcze będzie) wciąż mi
      się to kojarzy z "szoł", z wyścigiem, z imprezowaniem.....
      Pisząc o "bliskich orgazmu dziennikarzynach" miałam na myśli właśnie
      te "drżące głosy", to kokietowanie widza własnym, w większości przypadków (znów
      wg. mnie) ....udawanym bólem.

      Mało oglądam telewizję......... ot, czasem jakiś film i tyle.
      Wiadomości bieżące wolę poczytać w necie..... krótko, treściwie i bez
      wymądrzań "gadających głów".
      Mało oglądam telewizję ale teraz sporo godzin spędziłam przed tym okienkiem.
      Chciałam widzieć jak wygląda ta dla nas Polaków historyczna chwila...........
      bo to, że odszedł największy Polak wszechczasów nikt chyba nie zaprzeczy.

      Moja myśl po tych dniach jest taka.......... naród nasz zachował się wspaniale.
      Msze, marsze, światła........ jakaż to solidarność, jakaż to wspólnota !!! Kto
      by to wcześniej przewidział.......... taką jedność.
      Spójrz choćby na naszą ulicę Jana Pawła....
      (dlaczego nie umieścisz tu zdjęcia ?)

      Obyśmy tylko nie przesadzili !!!
      Zawsze mieliśmy skłonność do przesady, zawsze przesadzaliśmy we wszystkim
      i obawiam się, że teraz przesada nastąpi.............to myśl pierwsza.

      A druga moja myśl......... odszedł nasz światowy ambasador. Teraz dla mocarzy
      będziemy tak samo nic nie znaczącym krajem jak np. Łotwa, Estonia,
      Słowacja.......
      Obym się myliła...........

      Ale to już chyba dywagacje nie w temacie wątku.
      • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 13:29
        Ouimet, chodzi o "live"? A do jakich ustaleń doszliśmy przy ostatniej dyskusji
        na ten temat? :>

        Okowito, fotka z ul. JPII będzie później...
        • ouimet Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 14:41
          inny.obserwator napisał:

          > Ouimet, chodzi o "live"?
          w pewnym sensie.Zwroc uwage jak to napisales...chyba,ze moj komp tak przekrecil.:)))
          Milego dnia.
          • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 15:10
            Nie wiem o co chodzi o nie chce mi się szukać. Powiedzmy, że Twój komp
            przekręcił =]
            • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 15:57
              A i jeszcze wracając do Pałasińskiego, u którego Okowita zauważyła orgazm, to
              polecam cały wątek wypowiedzi na jego temat:
              www.forum.tvn.tivi.pl/viewtopic.php?t=928
              • milennik11 Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 19:49
                ...ogolnie...nie czytam wszystkich postow...ale media sie znalazly...nie mialy
                wielkiego wyboru...troszke przeginaly...ale informowaly na biezaco
                (live)...trzeba to docenic...((a zaskoczyly mnie relacje z autobusow do rzymu-
                live-dziennikarzy-to dla mnie czad))...pzdw wsz...
                • lady676 Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 21:13
                  ja też .. trochę mam poczytane... nie mam czasu na wszystkie... , ale większość
                  jak zwykle jest głupie... więc maje skromne zdanie!!! Ludziska!! jak Wam się
                  coś nie podoba to k.....wa nie czytajcie i nie oglądajcie. To Wam gwarantuje
                  konstytucja RP. Przecież nie musicie tego robić!!!!
                  • milennik11 Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 21:33
                    ...spokojnie...
                  • ouimet Re: do lady/?/ 10.04.05, 14:41
                    lady676 napisał:
                    Ludziska!! jak Wam się coś nie podoba to k.....wa nie czytajcie i nie oglądajcie.
                    Lady-jestes jasnowidzowna?Nie ogladajac czegos ,badz nie czytajac o czyms
                    potrafisz wydac opinie -fajne/nie fajne?
            • ouimet Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 22:26
              inny.obserwator napisał:

              > Nie wiem o co chodzi o nie chce mi się szukać. Powiedzmy, że Twój komp
              > przekręcił =]
              faktycznie troche sie przyczepilem i jak pisze tzw.lady "ludziska nie musza
              czytac,czy ogladac itd".
              Natomiast nigdzie nie potrafie znalezc odnosnika do"live'y" / z calego swiata/.
              Nie znam angielskiego,wiec sie czasem dopytuje...
              Jeszcze raz potwierdzam zyczliwe trzymanie kciukow . :)
              • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz pierwszy 09.04.05, 22:45
                Skejci na rynku mówią "nara", "idę zajarać", "zajefajnie", "pierdolisz smuty"
                itd. Ja bym się raczej tego czepiał, a nie skromnego określenia "live" wśród
                sympatyków mediów i ludzi w mediach pracujących :)
                • ouimet Re: do ouimet'a po raz pierwszy 10.04.05, 00:15
                  inny.obserwator napisał:

                  > Skejci na rynku mówią ...
                  czy tak brzmi odpowiedz na moje zapytanie o pochodzenie wyrazu: "live'y"?
                  ps.skejci/cyt./ nie sa opiniotworczy w srodkach przekazu-na szczescie.Ty tak!Wiec?
                  Nie czekam na odpowiedz.
                  • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz pierwszy 10.04.05, 01:03
                    O live'ach już kiedyś dyskutowaliśmy :) Więc wszystko jasne :)
                    • ouimet Re: do ouimet'a po raz pierwszy 10.04.05, 14:35
                      inny.obserwator napisał:

                      > O live'ach już kiedyś dyskutowaliśmy :) Więc wszystko jasne :)
                      faktycznie nic dodac nic ujac kunsztowi okreslen:live'ach,live'y-ach...
                      Teraz zupelnie jasne.:))))
                      • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 10.04.05, 14:56
                        Tym razem mam dla Ciebie mocny argument :)

                        Słownik wyrazów obcych PWN:
                        swo.pwn.pl/haslo.php?id=16250
                        • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 10.04.05, 16:48
                          inny.obserwator napisał:

                          > Tym razem mam dla Ciebie mocny argument :)
                          live


                          dzieki za podanie zrodla .Natomiast ja zapytywalem o pochodzenie:
                          live'y
                          oraz
                          live-ach /jak powyzsze wymowic?/
                          i jak slusznie zauwazyles kiedys byla wymiana pogladow w temacie. Nie
                          dyskutujemy jednak na temat zargonu uzywanego roboczo przez "rekiny
                          prasowe",lecz o zwtotach,wyrazeniach uzywanych w publikatorach.Uwazam,ze to
                          ogromna roznica.Tez z :)
                          • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 10.04.05, 20:19
                            ouimet napisał:

                            > argonu uzywanego roboczo przez "rekiny prasowe"

                            Rekiny telewizyjne jeśli już :)

                            > live-ach /jak powyzsze wymowic?/

                            Normalnie. Tak jak "live" + po polsku końcówka "ach". Wyjdzie coś śmiesznego,
                            ale jak inaczej powiedzieć o relacjach na żywo w liczbie mnogiej używając
                            słowa "live"? :>
                            • inny.obserwator do Okowity 10.04.05, 20:32
                              I tak przy okazji, to ogląłaś dzisiaj "Najsztub pyta" o 20:00 na TVN? To był
                              dopiero show. Lady Kwaśniewska była tak ogromnie wzruszona, opowiadając
                              oczywiste banały. Widzowie tylko czekali aż się rozpłacze. No i stało się. Po
                              przerwie reklamowej na pytanie Najsztuba powiedziała: "niech pan nie pyta, bo
                              się rozpłaczę". Po czym wyjęła chusteczkę i wytarła się. Potem kamera na dźwigu
                              odjechała w górę - z prawej strony szły napisy końcowe a z lewej widzieliśmy
                              się jak naszą damę wyprowadzają ze studia dwie osoby. Prowadzący i jeszcze
                              jakiś facet zza kulis. Bo tak się wzruszyła, że trzeba było delikatnie
                              wyprowadzić podając chusteczki. To jest dopiero show...
                              • inny.obserwator Re: do Okowity 10.04.05, 23:15
                                I jeszcze to:
                                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2647164.html
                                Też dla Okowity. I sorry za trzy posty pod rząd i za dyskusje ze samym sobą
                                chwilami =]
                                • 0kowita Re: do Okowity 11.04.05, 06:57
                                  Nic już nie oglądam........ wróciłam do stanu sprzed żałoby ale żałuję iż nie
                                  widziałam płaczacej Kwaśniewskiej ;).

                                  A gadanie do siebie też czasem jest fajne.... Zuzannie to świetnie wychodzi.
                                  • inny.obserwator Re: do Okowity 11.04.05, 09:40
                                    Powiem Ci kiedy będzie powtórka :P

                                    Zresztą tu są bardziej obiektywne opinie:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=22548261&v=2&s=0
                                    • 0kowita Re: do Okowity 11.04.05, 12:35
                                      Koniecznie daj znać kiedy powtórka bo wygląda, że było to ciekawe....he,he.
                            • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 10.04.05, 23:24
                              inny.obserwator napisał:
                              > Rekiny telewizyjne jeśli już :)

                              hm...raczej czytam Twoje teksty,a nie slucham tychze/tekstow/ wpatrzony w ekran TV.

                              > > live-ach /jak powyzsze wymowic?/

                              no i rarytas!
                              > Normalnie. Tak jak "live" + po polsku końcówka "ach". Wyjdzie coś śmiesznego,

                              /100%-kabaret do kwadratu/


                              > ale jak inaczej powiedzieć o relacjach na żywo w liczbie mnogiej używając
                              > słowa "live"? :>

                              slownik nie podaje liczby mnogiej ?dziwny slownik...
                              no i dlaczegoz MUSI(!) byc uzyte slowo "live"?Moze normalnie:na
                              zywo????l.pojedyncza-relacja na zywo,l.mnoga -relacje na zywo...

                              ps.oczywiscie z nudow sie wyglupiam prowadzac powyzsze dywagacje,,poniewaz i tak
                              MUSICIE wstawic cos po hamerycku,bez sensu ,glupio i
                              blednie,ale....swiatowo-he,he,he!pogody ducha i samouwielbienia z
                              bezkrytycyzmem zazdroszcze.:(

                              :)))))))))))))))))
                              • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 00:09
                                No widzisz - tak musi być. Tak samo jak ostatnio "Fakty TVN" nadawane były z
                                Rzymu i Krakowa. I w na stronie nie napiszę, że nadawane było "spoza studia",
                                tylko, że nadawane były "on location", bo tak to się mówi fachowo =]

                                Sytuacja podobna jak z "live"... Poza tym mamy jeszcze "headline", czyli po
                                polsku "czołówka" - ale tylko w pewnym sensie. Bo "headline" to czołówka
                                dziennika + zapowiedź trzech, czterech najciekawszych materiałów + jingiel, po
                                którym najczęściej następuje jazda kamery przez studio. Zresztą
                                określenie "headline" dobrze brzmi i wiadomo o co chodzi, a "czołówka" jest
                                mało skonkretyzowanym słowem w tym wypadku =]
                                • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 01:32
                                  inny.obserwator napisał:

                                  > No widzisz - tak musi być.
                                  Wiem,ze wcale nie MUSI tak byc.

                                  > nie napiszę, że nadawane było "spoza studia",

                                  Bron Cie Panie Boze przed napisaniem "SPOZA",ale tez nie pisz "on lokejszen"
                                  jezeli piszesz do Polakow.Chyba ze obecnie wszyscy,albo wiekszosc -wylacznie
                                  posluguje sie j.angielskim.
                                  On location=czy nie da sie przetlumaczyc?
                                  zreszta mozna uzyc:from Roma/Rzym nie przejdzie?/albo :from Cracovie/Krakow
                                  niezbyt brzmi?/
                                  "Takie beda Rzeczypospolite,jakie ich mlodziezy chowanie..."


                                  > tylko, że nadawane były "on location", bo tak to się mówi fachowo =]
                                  >
                                  > Sytuacja podobna jak z "live"... Poza tym mamy jeszcze "headline", czyli po
                                  > polsku "czołówka" - ale tylko w pewnym sensie. Bo "headline" to czołówka
                                  > dziennika + zapowiedź trzech, czterech najciekawszych materiałów + jingiel, po
                                  > którym najczęściej następuje jazda kamery przez studio. Zresztą
                                  > określenie "headline" dobrze brzmi i wiadomo o co chodzi, a "czołówka" jest
                                  > mało skonkretyzowanym słowem w tym wypadku =]
                                  • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 09:30
                                    ouimet napisał:

                                    > Bron Cie Panie Boze przed napisaniem "SPOZA"

                                    A niby czemu nie pisać? :) Przecież tak jest poprawnie.
                                    • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 14:29
                                      inny.obserwator napisał:
                                      > A niby czemu nie pisać? :) Przecież tak jest poprawnie.
                                      Wlasnie dlatego.
                                      Zachowaj-Cie styl :)
                                      • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 14:42
                                        Teraz już tak namieszałeś, że nie rozumiem =]
                                        • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 21:47
                                          inny.obserwator napisał:

                                          > Teraz już tak namieszałeś, że nie rozumiem =]

                                          na poczatku chyba tez nie rozumiales,skoro nadal nie lapiesz...
                                          Nie bawilem sie w wymiane pogladow ostatnio,a jedynie poprosilem o wyjasnienie
                                          pochodzenia kilku/2-ch/ dziwolagoslow.Dla przypomnienia:live'y i /rarytas dla
                                          mnie/ live-ach
                                          To ostatnie "straszydlo" raczej sluchowo powinno zaistniec w tekstach stekanych
                                          w filmach porno .Oczywiscie trzeba wtedy dolozyc<!>= "live-ach!Oooo!Szyt! "
                                          No i spazmy w trakcie orgazmu...Macie pole do popisu.Kiedys zazadam "tantiemow"
                                          za autorstwo tematu -rzeki.
                                          • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 22:20
                                            Teraz już rozumiem =]
                                            • ouimet Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 23:12
                                              no to "graba",czy jak mowia bardziej/niz ja// swiatowi :daj piache...
                                              :)
                                              watek bede omijal...
                                              • inny.obserwator Re: do ouimet'a po raz drugi 11.04.05, 23:18
                                                Nie omijaj, bo pójdzie w dół, a potem Okowita zabroni go odkopać =]
    • inny.obserwator Do Okowity 15.04.05, 14:56
      www.press.pl/press/pokaz.php?id=709
      Dzisiaj w kioskach pojawił się nowy Press. Ja go właśnie przeglądam. W necie
      opublikowali m.in. ten artykuł.
      • kapelusiak Re: Do Okowity 26.05.05, 09:50
        He he ale wam dalem temat a ja tylko przepisałem to co kumpel miał w opisie na
        gadu gadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka