husasia
20.06.05, 10:44
Mąż mi wyjeżdża na 5 dni - wraca w piątek wieczorem. No to zostaję sama z
dziećmi. Ciekawe czy Kasia zaśnie bez taty (on ją kąpie i kładzie do
łóżeczka). Dać sobie radę sama dam, tylko mąż to taki wentyl bezpieczeństwa.
No i nie lubię sama spać.