melissa79
03.05.04, 18:26
mój mąż jest chory na cukrzycę insulinozależną od 13 roku życia. Staram się
jak najlepiej poznac to schorzenie i dlatego też przeczytałam Wasze forum
(ale jakos tu pusto ostatnio...). Z tego co czytam to większosć z Was w ogóle
nie je słodyczy, bardzo uwaza z dietą itd.
a mój J. od samego poczatku stosował inny rodzaj leczenia: tzn je wszystko,
nawet zajada sie batonami, które uwielbia, ale za każdym razem wstrzykuje
sobie odpowiednią dawkę insuliny do tego co zjadł. Tak więc nie ma problemu z
oidmawianiem jedzenia czegokolwiek, tylo ciut większy problem z przeliczaniem
wszystkiego, no i trzeba sie częsciej mierzyc.
Czy Wy też tak robicie? bo ilekroć słyszę coś o diabetykach to głównym
tematem jest: dieta i zakaz spozywania słodyczy... Ale cukier (tzn
węglowodany) jest przecież też w innych produktach!! Czy jecie chleb i
makarony bez ograniczen??