Dodaj do ulubionych

D R E N A Ż

24.12.09, 12:58
Jak to jest z tym drenażem? I jak przebiega sam zabieg? A może ktoś
poleca jakąś klinikę na Dolnym Śląsku? Proszę o informacje.
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • ulunia_dominiczek Re: D R E N A Ż 26.12.09, 11:14
      Moj synek jest 10 miesięcy po drenażu.Zabieg robiony w Kajetanach,przez Medincusa,prywatnie poniewaz na kase byly zbyt długie terminy.Zdecydowaliśmy sie na Medincusa bo także nie zanłam żadnej dobrej kliniki.Wiem ,że we Wrocławiu jest Medicus ale jest tam bardzo drogo.Sam zabieg trwał ok.20 minut.Wchodzisz z dzieckiem na sale,usypiaja gazem,maska.CZekasz na korytarzu,potem wolaja cie żebys byla jak dziecko się obudzi.Dostajecie pokoj z łazienka.Niby powinno się zostac na noc ale przeważnie po pru godz.można wracac z wypisem do domu.sam zabieg obustronny uszu ok.3000 tys.no i oczywiscie 6 godz.bez jedzenia i picia.Pozdrawiam.
      • kryspinek-7 Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 26.12.09, 23:43
        Dziękuję za informacje.
        Dzwoniłam już po różnych klinikach i niestety w państwowych czas
        oczekiwania wydłuża się do dwóch lat, a prywatnie we Wrocławiu
        (właśnie w Medicusie) wołają 2400 za jedno uszko!!!
        Proszę napisz mi czy robiłaś po tym zabiegu badanie słuchu? Jak Wam
        wyszło? Bo nas lekarka audiolog zapewniała, że słuch po zabiegu
        będzie prawidłowy!!!
        Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka.
        • ulunia_dominiczek Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 27.12.09, 13:14
          Więc co do badania to jak narazie go nie mieliśmy bo maly za kazdym umowionym
          terminie miał katar a chcialam miec pewnosc.jedziemy teraz 9 stycznia do
          Warszawy na badanie.Pani do ktorej co 3 miesiace jezdzimy na kontrole
          drenow,mowiła ze widzi,że maly dobrze slyszy iże badanie nie jest konieczne,ale
          ja dla wlasnej pewnosci i pokoju chce zrobic to badanie.Powoli zaczynam sie bac
          bo niedługo dreny wyleca a nosek jest nie drożny i niewiadomo co będzie dalej, w
          marcu mamy kolejna operacje i mam nadzieje,że już nie bede musiała znowu
          poddawac go kolejnemu zabiegowi.Bdanie napewno wykonam poniewaz chce wiedziec
          jak on slyszy z drenami czy jest ok.Dominik dopiero zaczyna mowic,ma 2 lata i 3
          miesiace,składa zdania pojedyncze ale dużo wyrazow przekręca i wiekszosc mówi w
          swoim języku i to też mnie martwi.
          • mama_kubka Ulunia :) 27.12.09, 14:10
            a gdzie Ty będziesz 9 stycznia, może w Kajetanach ? My mamy tam
            drenaż właśnie 9 (o ile Kuba będzie zdrowy, nie idzie do tego czasu
            do przedszkola, ale różnie to bywa). Może się spotkamy :).
            Chciałabym Ci napisać, że jak Kuba miał tyle co Dominik, to bardzo
            mało mówił, a za 3 m-ce rozkręcił się z całymi długaśnymi
            opowieściami i pooooszło !
            Pozdrowienia - K.
            • ulunia_dominiczek Re: Ulunia :) 27.12.09, 15:53
              No niestety.Bedziemy 9 ale w Medincusie na kontroli i wieczorem na badaniu,o ile
              Dominik bedzie zdrowy.
              A skąd jesteście?Pozdrawiam:)
              • mama_kubka Re: Ulunia :) 28.12.09, 18:39
                Oj to szkoda, może innym razem. My z W-wy. Pozdrawiamy :)
          • kryspinek-7 Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 28.12.09, 11:10
            Oczywiście masz rację, też zrobiłabym badanie słuchu dla własnej
            pewności.
            Dziękuję za wszystkie informacje.
            Głowa do góry, będzie dobrze.
        • kaskazuza Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 27.12.09, 21:47
          Moja siedmiolatka jest weteranką drenażu, w sumie już jedno ucho było drenowane
          2 razy, a drugie trzy. Drenaż to dla niej jedyne rozwiązanie, bo bez drenów
          wracają zapalenia ucha ostre i wysiękowe. Też "drenujemy" w Kajetanach. Za
          pierwszym razem, jak stan uszu był fatalny to dostała skierowanie z adnotacją
          "Pilne" i termin był po chyba 2 miesiącach.
          • kaskazuza Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 27.12.09, 21:47
            Dodam, że z drenami słyszy prawidłowo.
            • mama_kubka Cześć Kaskazuza :) 28.12.09, 18:45
              jak przeszukiwałam forum, to widziałam, że drążyłaś temat drenów ;).
              Ja na razie, jako patologiczna optymistka, trzymam się możliwości,
              że to będzie nasz jedyny drenaż (ciekawe czy komuś jeden tylko
              pomógł trwale).
              Czy mogłabyś napisać po jakim czasie od zabiegu puściłaś Zu do
              przedszkola, tydzień wystarczy ?
              Dziękuję i pozdrawiam - K.
              • kaskazuza Re: Cześć Kaskazuza :) 29.12.09, 00:38
                Cześć :)
                No tak, jestem chyba tu weteranką drenażową ;)

                Próbuję sobie przypomnieć jak to było z tym przedszkolem. Raz dostałam w ogóle
                dwa tygodnie zwolnienia, nie rozumiem czemu - może wyglądałam na wymagającą
                wypoczynku ;), drenaż był jakoś pod koniec sierpnia, chyba z tydzień posiedziała
                w domu, może nawet nie to.
                A! Ostatnio też było w sierpniu, ale wcześniej, więc w ogóle przedszkole w grę
                nie wchodziło, bo wakacje były :). A lekarz prowadzący tym razem stwierdził, że
                dziecko zdrowe i może wszystko poza wlewaniem wody do uszu.
                Zu akurat drenaże znosiła świetnie. Jedyne nieszczęście to wenflon. Jak się
                ludzie pytali jak było, jak zabieg to za każdym razem się skarżyła jaką to
                wielką krzywdę jej tym wenflonem zrobiono... Reszta to pikuś :).
                Próbuję sobie przypomnieć, czy kogoś znałam komu jeden drenaż wystarczył? Mam
                wrażenie, że tak. Mam nadzieję≤ że u Was tak będzie :).
                Pozdrawiam
                Kasia
                • mama_kubka Re: Cześć Kaskazuza :) 29.12.09, 21:37
                  Dziękuję Ci, to ja chyba potrzymam Kubę tydzień w domu i niech
                  zażywa przedszkolnego życia (bo on uwielbia swoje przedszkole).

                  Wszystkiego dobrego na Nowy Rok, bardzo serdecznie pozdrawiam :)-
                  Kasia.
        • m.stadko30 Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 08.03.10, 13:43
          Nie mogę się zgodzić z tym, ze we Wrocławiu w Medicusie jedno uszko kosztuje
          2400 zł. Robiliśmy drenaż obu uszu za cenę 2600 zł. w listopadzie 2009 r. Z tym
          że p. dr Preś założył dreny T-tube - sa lepiej zakotwiczone - lepiej się
          trzymają w uszach i nie wypadają tak szybko jak zwykłe dreniki. Podobno mają
          wytrwać kilka lat. Polecam Pana Doktora - ma świetne podejście do dzieci, mocno
          się angażuje i przejmuje wynikami zabiegu. Przyjmuje w Medicusie na NFZ i
          prywatnie. Nie robiliśmy jeszcze tympanometrii po zabiegu, ale na oko widać, że
          nasze dziecię dostało "dar języków" i mowa skoczyła kolosalnie do przodu.
          Córeczka ma 2 lata i 10 miesięcy. Kiedy mała miała w styczniu stan zapalny
          górnych dróg oddechowych, to ropa ciekła jednym uszkiem, zamiast noskiem.
          Normalnie katar z ucha. Ale teraz nie choruje, a uszy się wietrzą.
          • ulunia_dominiczek Re: D R E N A Ż-do ulunia_dominiczek 08.03.10, 18:30
            sama tego nie wymyśliłam,tak mi ktoś pisał o tej cenie.Jak tam dzwoniłam i
            pytałam o wizyte i abr Pani mi powiedziała,że kosztuje to 400 zł i nie ma na
            NFZ.Niewiem czy te dreny paroletnie są aż tak dobre.W Kajetanach twierdzą,że
            zakładają je w ostateczności z powodu tego,że zostaje po nich dziura w błonie
            bębenkowej która może się nie zrosnąc.Dla mnie też lepiej byłoby jeżdzic z małym
            do Wrocławia bo jest dużo bliżej ale takie dostałam wiadomości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka