Dodaj do ulubionych

Chwalę się - zdjęcia Zuzki

10.09.04, 15:48
Wróciliśmy z wakacji, zdjęć różnych mnóstwo, część jeszcze nie wywołana.
POchwalę się trochę. Tylko zdjęcie "portret" jest nie z tego roku, było
zrobione rok temu
[url]foto.onet.pl/albumy/album.html?id=6964&grupa=1&kat=0&a=KaskaZuza
[/url]
Obserwuj wątek
    • asia.mama.marcelego Re: Chwalę się - zdjęcia Zuzki 10.09.04, 20:54
      Zuzia - piękne oczy!!!!!!!!!
    • martinimartini Re: Chwalę się - zdjęcia Zuzki 10.09.04, 22:37
      fajne panny na tym forum rosną :o))))

      pozdrawiam,
      gośka

      ps. ale mali faceci też są super
    • ewcia232 Re: Chwalę się - zdjęcia Zuzki 11.09.04, 08:40
      Sliczna Zuzka - gratulacje:)
      Ewa
    • mamamichasia Re: Chwalę się - zdjęcia Zuzki 12.09.04, 23:03
      Hej, hej,
      Obejrzalam wlasnie zdjecia Zuzy i mam wrazenie, ze juz widzialam te piekne oczy
      - tego nie mozna zapomniec :-).
      Czy nie bylyscie na drenazu w Kajetanach w okolicach 8 grudnia ub.r.? Pamietam,
      ze byla tam wtedy taka sliczna dziewczynka, tez na drenazu (z tego, co sobie
      przypominam, to wtedy chyba jeszcze raczkowala). Jesli to wy, to moze pamietacie
      takiego malego chlopczyka, ktory biegal jak szalony po calym korytarzu - to byl
      wlasnie moj Michas :-).

      Pozdrawiam
      Grazyna, mama Michasia
      • kaskazuza Re: Chwalę się - zdjęcia Zuzki 13.09.04, 08:35
        Świat jak widać jest mały ogromnie! Faktycznie byłyśmy na drenażu w grudniu,
        jakoś tak 8 czy 9 i faktycznie pamiętam biegającego chłopczyka :) Zula wtedy
        obraczkowała cały instytut! Szczególnie po wybudzeniu z narkozy była wesolutka i
        nadaktywna: właziła do wszystkich pokoi, zaczepiała inne dzieci i sprzątaczki,
        usiąść nie mogłam...
        Przy okazji dodam, że dreny wciąż siedzą, następna kontrola na początku
        października, ze słuchem od tego czasu żadnych kłopotów.
        I jako współautorka tego dzieła (Zuzka) bardzo dziękuję za komplementy :)
        • martinimartini Re: Dreny 13.09.04, 12:51
          sorry, że się wtrącę, ale mnie te dreny zaciekawiły. widocznie tak ma być, że
          małe rozszczepki trzeba czasami drenować... bo my się drenowaliśmy na początku
          lipca. bardzo mnie cieszy fakt, że dreny Zuzki jeszcze siedzą. mam nadzieję, że
          Marcinowi też będą tak długo siedzieć (oby do wiosny). bo podobno dopóki są
          dreny to infekcje wszelkiego rozdzaju nie pogorszą słuchu, a mały ma infekcje
          bez przerwy, teraz też ćwiczy zapalenie oskrzeli...

          gośka
          • kaskazuza Re: Dreny 14.09.04, 08:19
            Faktycznie od czasu drenażu zapomniałam o wszelkich infekcjach usznych u Zu. U
            nas na szczęście rzadko dochodzi aż do zapalenia oskrzeli, ale kaszel jest
            naturalną konsekwencją kataru i całość ciągnie się ok. 3 tygodni jak już się
            trafi...
            A co do drenów, to znam całkiem sporo dzieci, które mimo braku rozszczepu też
            drenażu wymagały. Niektórzy mają tendencje do zapaleń ucha...
    • kaskazuza Bardzo dziękuję :) 13.09.04, 08:39
      Za miłe słowo! Udał nam się Zulek :))

      I pewnie, że mali faceci też są OK!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka