agunek1
25.09.04, 18:10
Nareszcie mamy już to za sobą. We czwartek Oliwka została "zacerowana".
Operacja przebiegła bez problemów, miała ją przeprowadzić prof. Dudkiewicz,
ale coś się zmieniło i zrobił to dr Piwowar. Bardzo rzadko spotyka się
lekarzy z takim podejściem do pacjentów.
Na drugi dzień po operacji wypisano nas do domu, rano mała jak złapała cyca
tak nie było końca śniadanka.
Przyznam szczerze, że jestem rozczarowana wyglądem szpitala. Węzeł sanitarny
jest tragiczny, brak ciepłej wody o tej porze roku jest czymś nienormalnym.
Na szczęście personel medyczny jest bezapelacyjnie rewelacyjny.
Pozdrawiam. Aga