aneczka4
05.02.05, 22:15
Nie wiem, czy mnie pamiętacie. Jakiś czas temu pytałam Was, czy lepiej
wiedzieć już podczas ciąży o tym, że dziecko będzie miało rozszczep(mój mąż
urodził się z tą wadą). Otóż, chciałabym Wam powiedzieć, że moja córeczka
urodziła się zdrowa. Nie piszę tego, po to aby się pochwalić ale po to,
żebyście wiedzieli, że Wasze dzieci mogą i na pewno będą miały kiedyś zdrowe
dzieciaczki. Pozdrawiem Was i Wasze Skarby!
PS
O tym, że mam zdrowe dziecko dowiedziałam się już przy samym porodzie. Nie
odważyłam się pójść wcześniej na USG pod kątem rozszczepu. Pozostawiłam
sprawę Bogu i po raz kolejny mnie nie zawiódł...